...
  •  

    pokaż komentarz

    Wszelkie wątpliwości co do zakupu Armigi można rozwiać jednym zdaniem: Raspberry Pi i Retropie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: albo dowolny sprzet o mocy obliczeniowej dlugopisu

      nie rozumiem tego booma na retropie, czy raspberry pi

      przeciez polowa tych emulatorow poleci na laptopie, komorce, lodowce...

      a jak ktos chce miec prawdziwa konsole to kupi amige nie bedzie sie bawil w raspbery i wycinanie z kartonu

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis: Koszt Amigi (całego zestawu + adapter na SD/HDD) w dzisiejszych czasach grubo przekracza koszt Raspberry Pi z kartą pamięci, które można przerobić na dedykowaną "konsole-emulator", dodatkowo nie będzie odtwarzać TYLKO gier z Amigi ale również od groma innych konsol (NES, SNES itd.)

    •  

      pokaż komentarz

      @majkel93: ale jezeli chcesz pograc w gry to wystarczy ci pc/laptop ktory ma kazdy

      a jezeli chcesz miec super retro konsole to pewnie wolisz oryginal a nie drukowac sobie w 3d jakies gowienka ktore 90% ludzi skomentuje "tyle j$%%nia zeby wlaczyc gre ktora moge sobie odpalic na komorce i nawet nie wyglada jak stara amiga?"

      oczywiscie sa ludzie ktorzy chca od razu z raspberry zrobic salon gier, statek kosmiczny i wszystko z drewna i sliny bo taniej, ale ile jest takich ludzi

      a ostatecznie i tak wychodzi na to ze nikt nie chce tego co jest pokazane w wykopie bo za 200$ to sobie wole kupic pc i pograc w wieska

    •  

      pokaż komentarz

      ale jezeli chcesz pograc w gry to wystarczy ci pc/laptop ktory ma kazdy

      @3mortis: ale nie każdemu chce się przenosić komputer do salonu w którym ma telewizor. A 'dedykowany' komputer-emulator może leżeć przy telewizorze i nie przeszkadzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @YuiMizuno: widze ze zataczamy o jakies kuriozalne sytuacje

      mam komputer z monitorem i ide do salonu grac w gre ktora ma rozdzielczosc znaczka pocztowego

      po co? zeby widziec pixele dokladniej? upewnic sie ze sa cale jednego koloru? pokazac zonie ze 800 zl nie poszlo na marne bo moge pograc w gre ktora odpali sie rownie dobrze na worku na smieci?
      nawet gdyby to pewnie wstydzil bym sie stawiac jakiegos klocka czy to tego czy raspbery przy normalnych konsolach i tv

      ale nie wnikajmy, kazdy ma swoje zdanie, sa ludzie ktorzy placa gruby hajs zeby nosic okulary bez szkla, nosic ubrania wygladajace jak z menela, jedza odpadki w imie czegostam

      sa pewnie i tacy ktorzy wydadza 1000zl/spedza miesiac na dopieszczaniu raspberry w kartonie zeby miec gowniana podrobke amigi zeby pokazac ze moga grac NA KONSOLI nie jak plebs na komputerze

    •  

      pokaż komentarz

      mam komputer z monitorem i ide do salonu grac w gre ktora ma rozdzielczosc znaczka pocztowego

      po co? zeby widziec pixele dokladniej? upewnic sie ze sa cale jednego koloru? pokazac zonie ze 800 zl nie poszlo na marne bo moge pograc w gre ktora odpali sie rownie dobrze na worku na smieci?

      @3mortis: a ja mam komputer w pokoju, a 40" telewizor w salonie. I idę do salonu pograć na telewizorze, który ma taką samą rozdzielczość jak mój monitor, ale mogę wygodnie usiąść na kanapie, razem ze znajomymi i wspólnie pograć w jakieś gierki w stylu retro.

    •  

      pokaż komentarz

      @YuiMizuno: no to sobie pograj, nie rozumiem tego argumentu, to samo ludzie kupujacy PSX "bo na pc sie nie da grac wygodniej"
      podobno komputer nie musi stac tam gdzie ekran, internet i te sprawy, ale co ja tam wiem...

      sredniej klasy TV z wifi laczy sie z windowsem 1 kliknieciem w magiczny przycisk "polacz z ekranem bezprzewodowym"
      nawet jesli nie to kupno 20m kabla nie zniszczy nikomu zycia

      ale nie bo zatrzymalismy sie w roku 1900, sprzet ma stac pod telewizorem zaraz obok videła, a do kazdej czynnosci musi byc osobny kombajn ulozony "na" ewentualnie "pod" videłem

      ano tak, zapomnialem, wtedy nie pograsz ze znajomymi na retro kanapie w retro konsole, w obudowie recznie odlewanej z retro plastiku i skladanej rekami ale tylko lewymi przez tybetanskich mnichow, wtedy to bedzie "zagrajmy w 40 letniego c$$!?wego mario zmiast wieska", 0 pkt za hipsterstwo

    •  

      pokaż komentarz

      sredniej klasy TV z wifi laczy sie z windowsem 1 kliknieciem w magiczny przycisk "polacz z ekranem bezprzewodowym"

      @3mortis: i rozgrywka jest super płynna i na pewno w 4K ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      ale nie bo zatrzymalismy sie w roku 1900, sprzet ma stac pod telewizorem zaraz obok videła, a do kazdej czynnosci musi byc osobny kombajn ulozony "na" ewentualnie "pod" videłem

      @3mortis: jak kogoś stać, to czemu nie? W domu też masz jeden telewizor i jak chcesz oglądać TV w kuchni to nosisz ze sobą telewizor i kabel 20 metrowy?

    •  

      pokaż komentarz

      Koszt Amigi (całego zestawu + adapter na SD/HDD) w dzisiejszych czasach grubo przekracza koszt Raspberry Pi z kartą pamięci, które można przerobić na dedykowaną "konsole-emulator"

      @majkel93: Od dawna myślę o zakupie Raspberry Pi 3. Czy jest jakiś tutek jak to wszystko skonfigurować. Może jest coś takiego jak CoinOps dla xboxa? Wrzucasz katalog na dysk/kartę pamięci i voila!

    •  

      pokaż komentarz

      @YuiMizuno:

      na pewno w 4K
      mam komputer w pokoju, a 40" telewizor w salonie. I idę do salonu pograć na telewizorze, który ma taką samą rozdzielczość jak mój monitor,


      Tak bo raspberry czy ten badziew z wykopu da rade w 4k ale komputer stacjonarny i kabel hdmi albo wifi to gunwo, nie ma przeciez technologii umozliwiajacej streamowanie w 4k... to by wymagalo poteznego internetu.... oh wait przeciez kazdy kto nie ma internetu na wiaderka nie ma z tym problemu...

      a na pewno ma to olbrzymie znaczenie w grach z rozdzialka 300x200, a nie sorry, przeciez jest inny feeling, ale plebs tego nie zrozumie

      oczywiscie jak kogos stac itp to nie zabraniam, po prostu chcialem zauwazyc ze to nie sluzy temu zeby sobie pograc w stare gry bo w nie mozna pograc na wszystkim co juz mamy w domu a przeniesienie tego na tv wychodzi 20x taniej

      to sluzy temu zeby miec "retro" gadzet, albo sobie samemu wycinac jakies cale 2 metrowe stacje do gier w przypadku raspberry i potem byc lepszym niz plebs, zeby przy znajomym potem powiedziec "haha ty grasz w mario na pc? o k@$#a jaki lamus, ja mam stacje wzorowana na salon gier z 56-57, nie k@$#a nie z lat sześćdziesiątych , bo w 58 calkiem to zj$$$li, no i oczywiscie ja to mam na retro konsoli wzorowanej na podrobke symulatora wycinana recznie z odbytu kozy maltanskiej"

      nie bronimy bogatym ludziom tak robic, ale nie wmawiaj mi ze chodzi o jakosc rozgrywki bo bez konsolki za 800zl albo raspbery nie jestes w stanie pograc sobie w te gry na tv w dokladnie takich samych warunkach jak ktos z pctem i kablem

    •  

      pokaż komentarz

      @zigibombes: Poczytaj o RetroPie, poradników na YT jest masa, sama instalacja nie jest jakoś przesadnie skomplikowana.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem dla kogo jest ten sprzęt - fani gier wybiorą emulator na RPi albo OPi, fani sprzętu kupią za te pieniądze modowaną Amige ze stacją Gotek, a ci co siedzą w archiwizacji wybiorą KryoFlux.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest najpiękniejsza Amiga ze wszystkich i żaden emulator czy te retro pie nie mają podlotu do przepięknej Amigi 600.

  •  

    pokaż komentarz

    Fajny bajer dla entuzjastów z duuuużą ilością wolnego czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    nie wierzyłem wtedy, że to się uda :) właśnie zamówiłem wersję bez floopy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mitatuyo: What? Wersja bez flopa to zwykly emulator. Odpal to sobie na pc. Na floppie polega caly bajer.

    •  

      pokaż komentarz

      @YoshiTurboMaster: i tak służy tylko do zgrywania obrazu na pamięci Armigi, nie będzie zatem dyskoteki jak przed laty. Sam pamiętam jak 3 razy zmieniałem dyskietkę, żeby wczytał się fatal w MK2. Poza tym nie mam żadnej dyskietki już, nie mam gdzie ich kupić, nie mam nawet floopy w kompie, żeby sobie ewentualnie nagrać. Nie chce mi się grać na kompie, naprawdę wole wygodnie sobie usiąść na kanapie, przed wielkim telewizorem i cieszyć się komfortem. Wiem, że to drogo kosztuje, no ale cóż ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      nie wierzyłem wtedy, że to się uda :) właśnie zamówiłem wersję bez floopy :D

      @mitatuyo: czyli

      wydales 120€ na to co twoj telefon zrobi za darmo

      Poza tym nie mam żadnej dyskietki już, nie mam gdzie ich kupić, nie mam nawet floopy w kompie, żeby sobie ewentualnie nagrać.

      PC'ty nie trawia amigowego formatu
      Dyskietki kupisz bez problemu.

      Sam pamiętam jak 3 razy zmieniałem dyskietkę, żeby wczytał się fatal w MK2.
      W tym emulatorze z napedem, nie grasz z dyskietek, tylko kopiujesz je do obrazu.

      Fajna recenzja, szkoda ze jej nie wysluchales.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: obejrzałem cała dokładnie, za to Ty nie czytałeś moich komentarzy :) mam w dupie te 120 ojro. Zapłaciłbym i dwa razy tyle, szkoda mi oczu, a tak odpalę sobie na 50 calowym telewizorze. Wygodny jestem i płacę za to - na szczęście nie muszę liczyć cebulionow. Nie musisz mi tłumaczyć, doskonale pamietam ze dyskietka na Amigę miała nieco ponad 700 kilo. Nigdzie nie napisałem, ze chce nagrywać je na PC. Nawet nie mam peceta od lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @mitatuyo:

      Zapłaciłbym i dwa razy tyle, szkoda mi oczu, a tak odpalę sobie na 50 calowym telewizorze.
      ze smartphon'a takze

      Nigdzie nie napisałem, ze chce nagrywać je na PC.
      a tu:

      nie mam nawet floopy w kompie, żeby sobie ewentualnie nagrać.
      ?

      pokaż spoiler twoja kasa, twoja sprawa, kto bogatemu zabroni
      jesli mozna bogatych (i glupich) golic, to czemu nie

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: jeśli dla Ciebie komp=PC to nie mamy o czym gadać :) nie mam peceta od lat i bardzo mi z tym dobrze :) tutaj podłączam kabel i gram, serio nie chce mi się robić jakichś ostrych kombinacji norweskich :)

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli dla Ciebie komp=PC to nie mamy o czym gadać

      @mitatuyo: PC = personal computer - to moze byc cokolwiek co mozna uznac za komputer osobisty. Jesli nie masz zadnego komputera osobistego - to bedzie ci trudno przenosic gry na ten emulator, bo potrzebujesz cos co obsluzy (s)ftp albo nagra rom'y na karte sd.

      Ale faktycznie masz racje, nie mamy o czym.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: dwa komentarze wcześniej sam napisałeś, ze pecety nie trawią amigowego formatu. Wiec wg Ciebie amiga to nie personal computer, a teraz piszesz ze PC to cokolwiek osobistego. Zatem przeczysz sam sobie, żeby tylko udawać, że nie wiesz o co mi chodzie.