•  

    pokaż komentarz

    I tak chłop dzielnie walczył, spadł dopiero jak kuń się przewrócił. Jak dla mnie to może nie medal, ale pochwałę powinien dostać za opanowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: Na rodeo by się nadał. Trzymał się jak przyklejony.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikiknur: @kontonr77: prawdę mówiąc to... to nie do końca sobie radził na medal. Mógł wcześniej odrzucić lancę, chwycić wodzę w dwie ręce i próbować reagować - spiąć konia ostrogami, zmusić go do ruchu naprzód. Koń nie stanie dęba, jeśli idzie. A wywrócenie było spowodowane szarpnięciem za wodzę. Ułan trochę spanikował i zamiast zareagować po prostu czekał.

      Ale łatwo oceniać innych - sam spadłem tydzień temu na zawodach w Kazachstanie, bo zostałem przez konia zaskoczony :)

    •  

      pokaż komentarz

      @radekrad: Ponieważ widzę, że jesteś fachowcem, to zapytam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak często upadek z konia kończy się dla jeźdźca tak fatalnie jak w przypadku Christophera Reeve'a? Zawsze chciałem uczyć się jeździć konno, ale bałem się, że skończę na wózku...

    •  

      pokaż komentarz

      @radekrad: a nie powinien z konia szybciej spaść/zeskoczyć ? przecież gdyby on spadł, a koń na niego przygniatając go, to chyba nie byłoby zbyt ciekawie

    •  

      pokaż komentarz

      @ivbefre: Dużo zależy od tego gdzie upadniesz, przy jakiej prędkości itp.
      Po moim ostatnim upadku 2 tygodnie ledwo się ruszałem ale nic poważnego tonie było żeby dyskwalifikowało mnie z dalszej jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak często upadek z konia kończy się dla jeźdźca tak fatalnie jak w przypadku Christophera Reeve'a?

      @ivbefre: moim zdaniem wszystko zależy, co zamierzasz robić. Statystyki chyba mówią, że jazda konna jest bezpieczniejsza od jeździectwa. Jeśli zamierzasz jeździć po ujeżdżalni (placu) czy w terenie (po lesie, górach, łąkach) to prawdopodobieństwo jakiegokolwiek poważnego wypadku jest pomijalne. Niewielkie skoki są już groźniejsze, ale wciąż bezpieczne. Dopiero zabawa w WKKW (konkurencje, gdzie przeszkody są trudne i niebezpieczne), rodeo czy zajeżdżanie młodych koni (przygotowywanie ich do chodzenia pod siodłem) są niebezpiecznymi rzeczami.

      @Cragir: szybkiego powrotu do zdrowia :)

    •  

      pokaż komentarz

      a nie powinien z konia szybciej spaść/zeskoczyć ?

      @KubaJS: "ewakuacja" z konia jest zalecana tylko w specyficznych przypadkach. Jeśliby z konia zsiadać, jeśli staje dęba, to ten mógłby się szybko nauczyć, że wystarczy tak zrobić, by mieć spokój. W tej sytuacji zaleca się raczej zmusić konia do ruchu do przodu (koń idąc, nie może stanąć dęba), pochylić się (by nie zaburzyć mu równowagi) i nie szarpać za wodze (by go nie pociągnąć i nie przewrócić).

    •  

      pokaż komentarz

      jazda konna jest bezpieczniejsza od jeździectwa
      jazda konna jest bezpieczniejsza od narciarstwa - miało być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @radekrad: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wodze

      Chwyta się wodze. Te wodze.

      @ivbefre: Taki ekspert jak z koziej dupy trąba.

    •  
      J......y

      0

      pokaż komentarz

      Jak często upadek z konia kończy się dla jeźdźca tak fatalnie jak w przypadku Christophera Reeve'a? Zawsze chciałem uczyć się jeździć konno, ale bałem się, że skończę na wózku...

      @ivbefre: jak chcesz się uczyć to się ucz. Nieszczęście może spotkać Cię wszędzie - moja sąsiadka szła do kościoła i na zielonym świetle rozmaślił ją pijany żłob w swoim gulfie. Zabrakło jej 50 cm do chodnika. Więc wiesz - szkoda życia na obawy. Sam jeżdżę na koniu i kocham to. Nie startuję w żadnych zawodach, nie muszę sobie nic udowadniać. Planuję nauczyć się skoków. Do tej pory 2 razy skakałem zupełnie przypadkowo i było ok, ale dobrze potrenować to, żeby nie było zaskoczenia jak trafi się wyższa przeszkoda (np. złamane drzewo w lesie).
      Jeżeli chodzi o spadanie to wcześniej czy później zlecisz z kobyły. Nie ma zmiłuj :) Ja spadłem kilka razy, dwa razy z powodu konia, który się potknął i wywrócił razem ze mną. Na szczęście skończyło się na otarciach, ale czasem ktoś sobie coś złamie. Nie jest to jednak powszechne zjawisko - zupełnie jak na nartach. Większość jeździ i nie ma wypadków, ale czasem ktoś pechowo pier...nie i złamie obojczyk albo żebra :D Jak pójdziesz na pierwszą lekcję i Ci się spodoba to zainwestuj w porządny kask - da Ci to trochę większe poczucie bezpieczeństwa. No i nie myśl o nieszczęściach tylko ciesz się jazdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryBoy: Dzięki za konkret radę :) A używałeś/używasz ochraniacza na plecy? Widziałem coś takiego w Decathlonie xD

    •  
      J......y

      +3

      pokaż komentarz

      @ivbefre: nie używam, ale ponoć do skoków warto używać. Nie wiem tylko czy samego żółwika, czy kamizelki ochronnej. Przy skokach zagrożenie rośnie bo możesz spaść na przeszkodę czyli zazwyczaj metalowe albo drewniane poprzeczki - sam rozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak spadasz na zwykłą glebę to zazwyczaj największym problemem jest zjedzenie piachu z końskim łajnem... No i polecam Ci znaleźć sensownego trenera/trenerkę, najlepiej polecanego przez kogoś. Sam niestety zmarnowałem trochę czasu na beznadziejną dziewczynę. Wydawało mi się, że czegoś mnie uczy, że robię postępy, ale po paru miesiącach poszedłem do innej stadniny i okazało się, że byłem uczony źle i już zdążyłem sobie wyrobić jakieś niepoprawne nawyki, które musiałem zmieniać. No i przy okazji nauka ruszyła z kopyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Dla mnie i tak klasa sama w sobie...

  •  

    pokaż komentarz

    Kurczę, facet jak na rodeo się trzymał. Dobrze, że nic mu się nie stało, przy upadku z konia to można sobie kręgosłup połamać a czasem i się zabić.

  •  

    pokaż komentarz

    Skąd taka wybiórczość jeżeli chodzi o wojska reprezentacyjne wzorowane na minionych epokach? Tutaj mamy kawalerię z czasów wojen światowych i nikt tego nie neguje, były pomysły (przez wielu bardzo zachwalane) żeby była husaria sprzed 400 lat. A gdyby postawić drużynę Mieszka I to byłby ogólny śmiech. Dlaczego?

    źródło: vignette3.wikia.nocookie.net

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: Z kilku względów. W przypadku jednostek typu ułani/strzelcy konni z okresu 20-lecia międzywojennego istnieje pewna ciągłość istnienia danych jednostek i utrwalenie ich obecności w pamięci społeczeństwa, pamięci o czasach nie aż tak odległych, kiedy jeszcze żyją pojedyncze osoby, które służyły w danej formacji. Jest to też zakodowana informacja stwierdzająca ciągłość historyczną polskiej państwowości po 1918 r. (mimo wojny i okupacji) i utażsamiającego ją wojska. Estetyka - strój ułanów stanowi syntezę tradycji i nowoczesności, wygląda jak reprezentacyjny, w miarę współczesny mundur, z elementami historycznymi. Tego wszystkiego nie można powiedzieć o np. husarii, wobec której istnieją (nietrafione moim zdaniem) pomysły "reaktywacji" jako kompanii reprezentacyjnej. To jest takie wyciąganie z lamusa narodowej mitologii i wyobrażeń formacji dawno przebrzmiałych, funkcjonujących w pamięci społecznej jedynie jako element zamierzchłej historii. Postaci wczesnopiastowskich wojów, rycerstwa epoki Grunwaldu i stereotypowego wyobrażenia husarzy wykorzystane zostały m.in. podczas obchodów 1000-lecia państwa za Gomułki, wyglądało to dosyć pretensjonalnie i plastikowo (na co wpływ miała też estetyka lat 60-tych, co np. zauważalnym w ówczesnej filmografii historycznej). W przypadku husarii (czy tym bardziej mieszkowych i bolesławowych wojów) nie mamy nawet pewności, jak dana formacja właściwie wyglądała w czasach swej świetności (np. sprawa zbroi Skórkowskiego) - w przeciwieństwie do ułanów, posiadających w miarę jednolite mundury husaria to czasy przed uniformizacją wojsk, ujednoliceniem przepisów dotyczących umundurowania. W krajach, gdzie istnienie konkretnych formacji gwardyjskich ma długą tradycję (gwardia szwajcarska w Watykanie, gwardia republikańska w Francji/Hiszpanii/Włoszech, gwardia królewska w Anglii etc.) mundury o wzorach z poprzednich epok uległy petryfikacji w tamtejszym krajobrazie państwowych ceremonii i misteriów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tigletpilesarus: To się nazywa wyczerpujący i rzetelny komentarz. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: Bardzo dobre pytanie! Widać jak debile Cie za samo pytanie minusują.

    •  

      pokaż komentarz

      za samo pytanie minusują.

      @RebelSon: Potomkowie husarii urażeni( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dziki_Odyniec: Za komuny takie wystawiali i się nie wstydzili!!!!!!( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtu.be