•  

    pokaż komentarz

    Chyba najwazniejsze pytanie to dlaczego zostałeś zaproszony? Nawet wazniejsze od "ile zarabiasz"
    AMA TO AMA ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Torsair: Zostalem zaproszony poniewaz czesto bywalem na kwaterach obslugi krolewskiej - buckingham mews. Moj dobry znajomy mieszkal tam, wiec czesto sie tam bywalem. Zarabiam 36k funtow rocznie. Zostalem zaproszony poniewaz po zlozeniu papierkow, poparl mnie znajomy ktory pracowal dla krolowej od 4 lat, przygotowywal jedzenie i zanosil je do stolu rodziny krolewskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    W ramach potwierdzenia ze to nie fake, dodaje #pokazmorde z tego dnia, a potem wrzuce kilka dodatkowych zdjec ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: embed.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    @CCTVm8: Ehh, ta dziwna poprawność polityczna. Jak można za poparcie albo sprzeciw uznawać kogoś za rasistę. Mi to się w głowie nie mieści.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekmi: Do dzisiaj 100% znajomych brytoli przeprasza za brexit i cieplo mowi o polakach, bo boja sie ze powiesz ze Cie dyskryminuja. Tak tu jest, brytyjczycy slyna z przechodzna ze skrajnosci w skrajnosc. Nie chca Cie tu, ale nie chca zebys o tym wiedzial ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Mówiłeś jej o portalu ze śmiesznymi obrazkami?

  •  

    pokaż komentarz

    @CCTVm8
    1. Przeszukiwali Ci kieszenie przed wejściem na przyjęcie?
    2. Był alkohol? Jaki jeśli był?
    3. Pisałeś że rozmawiałeś z szefem MI6. Jak wygląda, jak się zachowuje?
    4. Jak często odbywają się takie przyjęcia?
    5. Pisałeś że dostałeś kredyt zaufania od osoby z wewnątrz. Jest szansa, nawet najmniejsza aby dostała się tam osoba która stworzyłaby zagrożenie dla Rodziny Królewskiej?
    6. Co jadłeś?
    7. Będziesz teraz stałym bywalcem? Kolejna wizyta jest możliwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @MiHau3: 1. Nie, to nie jest rodzaj przyjecia na ktorym Cie "trzepia" w bramie.
      2. Ichniejsza kultura nie przewiduje alkoholu na takiej imprezie, nie bylo.
      3. Byl to obecnie pracownik ochrony, z ktorym znal sie Henryk*, wiec dosc przyjacielska rozmowa ze wzgledu na znajomosci.
      4. Co roku, jednak mozesz byc zaproszony raz na trzy lata - bez warunkowo.
      5. Nie ma takiej opcji. Ja bylem weryfikowany przez prawie 6 miesiecy przez sluzby. Osoba podejrzana jest calkowicie wykluczana.
      6. Byl tam osobny namiot z przystawkami, sandwiche, ciasteczka, kawa i herbata. Najlepsze bylo czekoladowe z korona ozdobna.
      7. Moja historia z Buckingham zakonczyla sie na dobre, nie mam w tym momencie nikogo kto by tam obcowal na codzien. Kolejna wizyta jest mozliwa, jednak wymaga to poparcia osoby ktora tam m.in pracuje badz mieszka.

1 2 3 4 5 6 7 ... 22 23 następna