•  

    pokaż komentarz

    I tak się kręci lody- leśne dziadki z bloku postawiły na swoim, za chwilę będzie płacz, że ło jak daleko dzieciaki do przedszkola trza wozić, na obrzeża miasta, bo nikt nie będzie chciał się budować bliżej jakiegokolwiek osiedla z takiego właśnie powodu.

    - Ale ogrodzenie mamy blisko! My nie wiemy, co ona postawi między budynkiem a ogrodzeniem. Może karuzelę - mówią.
    A może zasieki z drutu kolczastego i wilcze doły, no ja p@%@%$!ę. Działkę praktycznie zrównali wartością do j?#@nej sralni dla psów, odkupić oczywiście nie odkupili bo po co, twoje długi z naszego powodu to nasz problem i hehe co nam zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: postaw się w miejscu mieszkańców, to nie jest nowe budownictwo, pewnie część ludzi mieszka tam całe życie, wybrali tę lokazliację, bo mieli ciszę, spokój nikt im przez okna nie zaglądał do talerza, a tu nagle przedszkole za oknem, ogrodzenie i puste zapewnienia, że tylko godzina dzienne będzie hałas, zapominając o wzmożonym ruchu samochodów. Ja się im nie dziwę, też bym się wkur....

    •  

      pokaż komentarz

      tak się kręci lody- leśne dziadki z bloku postawiły na swoim

      @kaganiec_oswiaty: Albo od poczatku bylo w pewnych kregach wiadomo, ze dzialka zmieni przeznaczenie. Wlasciciel pchnal ja po cenie dzialki budowlanej, na krotko przed oficjalna decyzja urzednika, z ktorym byl w zmowie. A zeby obaj mogli umyc rece, podrzucono temat mieszkancom pobliskiego osiedla, ktorzy dzieki swojej postawie, stworzyli dla obydwoch wspomnianych, alibi idealne. Urzednik, podpisujac sie pod wnioskiem, tylko 'spelnil wole ludu'.

      Wilk syty, owca cala, panie wyruchane z kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: tylko dlaczego podnieśli raban w momencie gdy kobiety kupiły działkę, podjęły się procesu inwestycyjnego oraz po uzyskaniu przez nie pozwolenia na budowę? Dlaczego nie podjęto działań przed sprzedażą działki? Przecież ta działka należała do wspólnoty więc to mieszkańcy zadecydowali o jej sprzedaży. Teraz powinni się zamknąć bo mieli czas na działanie.

      - Na zebraniu wspólnot prezes spółdzielni zaproponował mieszańcom kupno tego terenu za 1 zł za metr, ale mieszkańcy nie chcieli, zrezygnowali – opowiada Maria Pawlik.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: postaw się w miejscu mieszkańców, to nie jest nowe budownictwo, pewnie część ludzi mieszka tam całe życie, wybrali tę lokazliację, bo mieli ciszę, spokój nikt im przez okna nie zaglądał do talerza, a tu nagle przedszkole za oknem, ogrodzenie i puste zapewnienia, że tylko godzina dzienne będzie hałas, zapominając o wzmożonym ruchu samochodów. Ja się im nie dziwę, też bym się wkur....
      @arturccc: to się mogli wyprowadzić do Bieszczad na 100h działkę aby mieć pewność ze im nikt "do talerza" nie będzie zaglądał... skąd się tacy ludzie biorą?!

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: działka należała do spółdzielni, a nie do wspólnoty. Władze spółdzielni pewnie dobrze wiedziały jakie plany ma inwestor, ale być może nie poinformowały wspólnot, w końcu po co sprzedawać teren za 1zł za metr jak można za 100zł. Z kolei mieszkanicy nie pomyśleli, że z derzewek i trawniczka szybko można zrobić p#%?%@!nik dla dzieci. Ze wspólnotami to tak jest, jak się nie dogadają wszyscy to nici z inwestycji. Daję sobię rękę uciąć, że część mieszkańcow chciała odkupić teren.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: straszne przedszkole, w którym gowniaki są od 8-15 i wychodzę na dwór na 2h dziennie. Tragedia jakaś!

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: 50 metrów od okna mam przedszkolny plac zabaw i nigdy nic mi nie przeszkadzało, dzieci wychodzą tam może na godzinę, dwie góra. Gorszy jest osiedlowy plac zabaw, który mam 5 metrów od bloku i jest jazgot od 9 do 21. Ale takie jest mieszkanie na osiedlu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Jak im sie nie podoba to niech odkupia dzialke. A tak to zmarowali komus zycie bo BYC MOZE by im dzieci przeszkadzaly. Zenda i wstyd.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Wczesniej byl tam plac zabaw, z ktorego korzystalo przedszkole i nikt nie robil problemow, a teraz nagle sam budynek przedszkola przeszkadza?

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: jeżeli wspólnota nie chciała działki za 1zł za metr (na głowę wyszłoby pewnie z 10zł) to niech idą w p?%!u a te kobiety niech postawią sobie boeinga z chińskim żarciem.

    •  

      pokaż komentarz

      @szuineg: 10m vs 50m, czujesz tę różnicę?
      @Spring_is_coming: jak się nie podoba, to właśnie się prostestuje i idzie do sądu, a nie odkupuje i oni to zrobili. Jeśli w życiu będziesz musiał kiedyś odkupić działkę od sąsiada, bo ten dostanie pozwolenie na jakiś uciążliwą dzialaność, dajmy na to wysypisko śwmieci, oczyszczalnia ścieków, krematorium, boisko szkolne, plac zabaw, to życzę ci z całego serca byś pamiętał o tym co napisałeś i miał dostateczną górę pięniędzy by tę działkę odkupić.

    •  

      pokaż komentarz

      @frogfoot: przypuszczam, że budynek będzie stał w miejscu gdzie do tej pory bawiły się dzieci, gdzieś po środku terenu, a z kolei miejsce zabaw to będzie teren otaczający budynek, czyli pod oknami mieszkańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: porównujesz wysypisko śmieci do przedszkola?!
      A przyszło ci do tego pustego czajnika, że do tego przedszkola mogą być zaprowadzanie dzieci, których rodzice idą zap?%%??#ać na twoja emeryturę?
      Człowieku skąd żeś się wziął?

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: oczywiście, że czuję różnicę, wiem o tym hałas zmniejsza się logarytmicznie nie liniowo, ale jak się mieszka w bloku na osiedlu to trzeba się liczyć z tym że są przedszkola, sklepy, place zabaw itp. ciszę na osiedlu to można mieć od 22 do 6.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: widzę, że Tobie podobają się takie wałki jak te. Sprzedać działkę pod inwestycję mimo, że mieszkańcy mieli możliwość temu przeciwdziałać jeszcze przed sprzedażą. Później popiszczeć trochę przed władzą i tadam! Masz 250tys i drzewka pod oknem. Nie ma tu co porównywać do wysypiska śmieci czy innej uciążliwej sytuacji gdzie mieszkańcy okolicznych terenów mają możliwość wypowiedzenia się dopiero przed wydaniem pozwolenia na budowę.

      pokaż spoiler Obyś nigdy nie spotkała podobnych pieniaczy do Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mysliszonichazmasz: nie wiem dlaczego cie minusujo ale chyba faktycznie ma to sens. Sprzedaje działkę jako działkę budowlaną z planem przestrzennym, a póżniej zmienia się plan i już. Burmistrz wyraził wolę ludu. i teraz można odwrócić w drugą stronę. Dziewczyny sprzedają działke jako rekreacyjną i naglę bum nowy właściciel i zmiana planu zagospodarowania oraz kwalifikacji z działki rekreacyjnej na budowlaną. :))) tadammm!

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Sralnia dla psów to nie jest taki zły pomysł. Postawić budkę strażniczą (na kołach oczywiście), zatrudnić emeryta albo rencistę i niech pobiera opłatę za wysranie się psem - na przykład 300 zł, a jak ktoś nie zapłaci to dzwonimy na policję albo platfusów z SM i zapłaci 500.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc heh, ja mam pod domem prawdziwe combo, 2 przedszkola, plac zabaw, podstawówkę, gimnazjum i kościół i jakoś problemu nie ma. Każde z nich jest w mniej niż 50m. Z każdym graniczy działka poza jednym przedszkolem.

    •  

      pokaż komentarz

      do Bieszczad na 100h działkę
      @KrzysiekEire: 100-godzinną działkę?

    •  

      pokaż komentarz

      @paliwoda: dokładnie :) wolałbym takich zgryźliwych dziadków trzymać na odległość 100 godzin. Ale przyznaję się do błędu- miało być 100 ha.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziewczyny sprzedają działke jako rekreacyjną i naglę bum nowy właściciel i zmiana planu zagospodarowania oraz kwalifikacji z działki rekreacyjnej na budowlaną

      @JaroSubaru82: Dla mnie ma to sens, bo okolo rok temu bylem swiadkiem podobnej sytuacji. Mojego kumpla, ktory zainwestowal, chciano tak wyruchac. Sprawa skonczyla sie w sadzie i wyszedl z niej obronna reka.

      Wal byl ewidentny. Po czesci uratowala go 'dobra zmiana' - figurami zamieszanymi w sprawe, zajelo sie CBS. Gosc, ktory chcial od mojego kolegi odkupic parcele za bezcen, siedzi dzis w areszcie. Poza tym, dwoch urzednikow polecialo ze stolkow. Ich sprawa tez dalej sie toczy. To byl taki trojkat towarzysko - biznesowy. A w zasadzie czworokat. Ale czwarty do tanca, to za duza figura do upolowania. Wykupil sie.

    •  

      pokaż komentarz

      @yeloneck ale jak ich się zapytała reporterka co by tu widzieli to jaka była odpowiedź ? ".... Plac zabaw jak dawniej" ;) czyli dzieci krzyczace na placu zabaw kilka godzin dziennie są ok ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Sralnia dla psów to nie jest taki zły pomysł. Postawić budkę strażniczą (na kołach oczywiście), zatrudnić emeryta albo rencistę i niech pobiera opłatę za wysranie się psem - na przykład 300 zł, a jak ktoś nie zapłaci to dzwonimy na policję albo platfusów z SM i zapłaci 500.

      @msuma: pomysł w dechę, ale przez "sralnię" miałem na myśli raczej standardowy przyblokowy trawnik z jakimś uschniętym krzaczkiem, drzewkiem i "idź azorku się wysraj", standardowe osiedlowe pole minowe znaczy się :D

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Generalnie jestem przeciwko wymuszaniu haraczy, ale wymuszanie haraczy od ludzi nie sprzątających po psie jest ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Ja myślę, że chodzi im o dewaluacje działki do poziomu gówna aby potem kupił ją ktoś "właściwy". Wtedy się nagle okaże, że w tym miejscu może stać przedszkole, może być nawet k$!%a poligon i głosy mieszkańców już nic nie zmienią ( ͡° ͜ʖ ͡°) Myślę, że jakaś menda złapała ból dupska, że ktoś dobry biznes tam może otworzyć i zaczęło się ciąganie sznurków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: mam dokładnie te same obawy z tym, że ten "ktoś właściwy" wcale nie musi być daleko szukany. Po prostu skoro tak łatwo burmistrz pstryknął palcami z powodu kilku leśnych dziadków ze wspólnoty, to zgadnijmy gdzie ew cwaniaka można szukać ( ͡º ͜ʖ͡º) Tough choice, don't ya think?

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Ja ostatnio dostałem zjebę za to, że mam czelność mieszkać w centrum Krakowa i płacić 120 zł na rok za "kartę mieszkańca" (która tylko uprawnia mnie do parkowania pod swoim domem/ w strefie.Tylko żeby znaleźć wolne miejsce, trzeba mieć duuuże szczęscie). A nie jak "zwykli" obywatele co przyjeżdżają do centrum i nie mają gdzie zaparkować, bo na ulicach w centrum/przyległym do centrum parkują mieszkańcy (!).
      To akurat jest extremalny przykład konfliktów.

      Komu przeszkadza przedszkole? Pracującym, czy emerytom?

      Komu jest potrzebne przedszkole? Emerytom?

      Niestety w Polsce jest tak, że pracujący pracują na emerytów.

      Bo wcześniej emeryci nie zapracowali na swoje emerytury.
      A czekaj, była reforma: wpłaciłeś do ZUS 0 albo 1 albo 50 zł, teraz dostajesz minimalną emeryturę chyba 800 zł.
      "Państwo nas okradło" Nie, państwo okrada pracujących teraz.

      Oj, każdy, który nie wpłacił do ZUS ze swych zarobków podczas pracy/wpłacił nieadekwatnie mało w stosunku do czerpanej emerytury, jest ZŁODZIEJEM:
      Sędziowie, posłowie, senatorzy, dotychczas policjanci, prokuratorzy, GÓRNICY, rolnicy na KRUS,księża, cała rzesza 800 tysięcy urzędników (za tzw. komuny bez komputerów i internetu było ok 50 tysięcy urzędników)

      Zgadnij, kto jako poseł zrzekł się pieniędzy za pracę w sejmie?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja się im nie dziwę, też bym się wkur....

      @arturccc: Mogli kupić tę działkę i mieć spokój, ale takie rozwiązanie do lewackiego umysłu nie dociera...

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie mają często grubymi nićmi szyte powiązania z władzami miasta. Zwykle im większa spółdzielnia/wspólnota, tym bardziej skorumpowana (stąd dobrym pomysłem prawdopodobnie by było je rozbijać na mniejsze jak się zbyt rozrosną). Prezes albo jakiś inny dziad napcha sobie przygłupich popleczników i może kręcić lody do woli.

      Pachnie mi to nie przewałem z premedytacją, ale przewałem "okazyjnym". Po prostu ktoś zauważył, że mieszkańcy nie chcą (to czy ich jakiś cwaniaczek podsycał jaki to terror te dzieci im tam zrobią - to inna kwestia) i stwierdził, że można im tam zrobić działeczkę rekreacyjną, może po taniości się odkupi, chwilę przetrzyma, potem kwik się odwróci i wartość znowu urośnie do odpowiedniej kwoty ( ͡° ͜ʖ ͡°) A bo po namyśle planista jednak stwierdził, że w sumie teren rekreacyjny w tym miejscu to nieco z dupy i będzie tam można coś innego otworzyć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Coś cichszego, żeby mieszkańcy znowu nie zaczęli się buntować.

      Więc mieszkańcy mogli faktycznie nie chcieć, ale potem jakiś cwaniaczek wyżej stwierdził, że może się uda jakoś podpiąć do inby wycierając mordę wolą ludu, kupić tanio, sprzedać drogo. Ogólnie wały w Polsce cechują się subtelnością zmasowanego nalotu bombowego, więc wcale bym się nie zdziwił, że komuś w momencie rozpoczęcia budowy zaskoczył "trigger" i stwierdził, że można na tym ukręcić jakiegoś lodzika.

    •  

      pokaż komentarz

      i teraz można odwrócić w drugą stronę. Dziewczyny sprzedają działke jako rekreacyjną i naglę bum nowy właściciel i zmiana planu zagospodarowania oraz kwalifikacji z działki rekreacyjnej na budowlaną. :))) tadammm!

      @JaroSubaru82: i dokładnie na tym się kręci te wspomniane przeze mnie lody :) Zdewaluowanie czegoś maksymalnie jak się da, opchnięcie, a potem czary mary i nagle wartość wraca do stanu pierwotnego. Na papierze wszystko jest czysto, a ty zostajesz z niespłaconym kredytem na jakieś 230k na tym niewinnym wałku. Kredytem za coś, co ci po prostu zostało odebrane. Ja bym wyj!@#ł na miejscu tych babek co najmniej 2 sprawy- jedną burmistrzowi i tym geniuszom z zagospodarowania przestrzennego że to przyklepali to oszustwo, a drugą tej wspólnocie mieszkaniowej, którzy do tego doprowadzili.
      To jest dokładnie ten sam typ przekrętu, który się robi u Hani w Wahszawie- jesteś właścicielem działki w centrum miasta, na której rosną jakieś zielstwa, a której nie możesz sprzedać ani przekwalifikować na budowlaną. Jednocześnie miasto od ciebie też tego terenu nie odkupi bo drogo... i zostaje na tym, że masz zap?!@$#!ać jako ogrodnik na terenie, który jednocześnie jest twój, ale nie jest twój bo nie masz żadnych praw do robienia z nim cokolwiek. Genialne.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest dokładnie ten sam typ przekrętu, który się robi u Hani w Wahszawie- jesteś właścicielem działki w centrum miasta, na której rosną jakieś zielstwa, a której nie możesz sprzedać ani przekwalifikować na budowlaną. Jednocześnie miasto od ciebie też tego terenu nie odkupi bo drogo... i zostaje na tym, że masz zap?!@$#!ać jako ogrodnik na terenie, który jednocześnie jest twój, ale nie jest twój bo nie masz żadnych praw do robienia z nim cokolwiek. Genialne.

      @kaganiec_oswiaty: A tylko by koleś sprzedał to "właściwej osobie" i po pewnym czasie by się okazało, że tam można p!@$!%%nąć dwa Pałace Kultury - jeden stojący na drugim ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oni to zrobili właśnie po to aby gość w końcu pękł, chciał to sprzedać - wtedy się podstawi odpowiedniego kupca i nagle planista zmieni zdanie i powie, że tam może być lotnisko dla helikopterów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gość wie o co chodzi i w dodatku nie jest biedny zapewne - więc im psuje plany dewastując teren na ile tylko może, żeby ludzie zaczęli drążyć temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: ależ ja doskonale sobie zdaję z tego sprawę. I jak najbardziej popieram to, żeby grał im na nosie jak najdłużej ale w końcu coś się stanie- albo on to sprzeda po dobroci takiej "właściwej osobie", albo magicznie znajdzie się przepis że będzie musiał oddać ten teren za symboliczną złotówkę. Sam to przecież napisałeś

      wały w Polsce cechują się subtelnością zmasowanego nalotu bombowego, więc wcale bym się nie zdziwił, że komuś w momencie rozpoczęcia budowy zaskoczył "trigger" i stwierdził, że można na tym ukręcić jakiegoś lodzika.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Daję sobię rękę uciąć, że część mieszkańcow chciała odkupić teren.

      "i byś k!!?a nie miał ręki"

      pokaż spoiler chłopaki nie płaczą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: jak nie chcieli kupić za 1zł od metra, to faktycznie debile, ale co tam - skoro teraz jest to działka rekreacyjna, to ja już bym ją odpowiednio zagospodarował jako rekreacyjną, a projekt X mieli by codziennie - no w końcu jak rekreacja to rekreacja pełną gębą.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: h%# im w dupe starym srolom

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Pol zycia mieszkalam w sasiedztwie przedszkola i zlobka i gowno bylo slychac wiec skoncz p$$@%#?ic, ze jakis spokoj bedzie zaklocany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: @fostek: @koragol: @mar111cin: Ja tam bym dop@@$$??ił wysypisko śmieci teraz :D tak by maksymalnie j?#%lo. O wiem gnojówkę bym tym mendom świeżutką co tydzień załatwiał. Jak coś to to nawożę ziemię pod trawnik :D

      Pozatym dziewczynom to tylko wyjazd do Anglii został zgłosić upadłość konsumencką.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: W godzinach urzędowania przedszkola normalni ludzie są w pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @szuineg Na spokojnym osiedlu mieszkasz. U mnie na osiedlowy placu zabaw najgłośniej jest właśnie po 21.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: Na mojej spokojnej uliczce też powstało przedszkole. Prywatne, ładne. I rano jest k%$!a rajd zap?$$#!?ających (najczęściej suvów). Nieważne, że inne dzieci idą do szkoły, przecież rodzice wiozą swojego brajanka.

      O budowie przedszkola dowiedziałem się jak p%?@?$@nęli baner o zapisach i otwarciu.

      Co nie zmienia faktu iż cofnięcie/zmiany decyzji w trakcie inwestycji powinny obciążać kosztami zmieniającego.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: ej p?!#@@$isz jak jakaś poparzona? przypadkiem to nie twoje osiedle? albo może twój stary to ten komuch j$#!ny, który zmienił decyzję? bo tak brzmisz, jak się chce spokoju to się nie mieszka na osiedlu

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc

      postaw się w miejscu mieszkańców
      Mogli se ten teren kupić po złotówce za metr. Czyli za darmo. Ale nie, bo oni chcą mieć park, ale nie chcą płacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: postaw się w miejscu mieszkańców, to nie jest nowe budownictwo, pewnie część ludzi mieszka tam całe życie, wybrali tę lokazliację, bo mieli ciszę, spokój nikt im przez okna nie zaglądał do talerza, a tu nagle przedszkole za oknem, ogrodzenie i puste zapewnienia, że tylko godzina dzienne będzie hałas, zapominając o wzmożonym ruchu samochodów. Ja się im nie dziwę, też bym się wkur..

      @arturccc: powiem Ci krotko... PIERDOOOOOOLLLLL SIEEEEEE NIE ZAPOMNIJ PRZED DOMEM WYSTAWIC PLAKIETKI ZAGAZ GRY W PILKE!

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Masz racje, popieram ich niechec do wrzeszczacych gowniakow pod oknem. Popieram rowniez ich glodowe emerytury albo nawet ich brak. Niech sie ciesza cisza w nieogrzewanym mieszkaniu, przymierajac z glodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @WeselnyGiermek00:Ja tam bym dop!#!?!!ił wysypisko śmieci teraz :D
      pomysł przedni :) tylko czy aby na wysypisko nie powinno być zezwolenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @fostek: a kto mi powie, że to wysypisko ? poprostu lubie zbierać śmiedzące rzeczy żeby ostro waliło to wiele nie trzeba zostawić ze dwa otwarte kontenery z jakims gównem i gotowe - byle okna w okolicy nie dalo się otworzyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      I tak się kręci lody- leśne dziadki z bloku postawiły na swoim, za chwilę będzie płacz, że ło jak daleko dzieciaki do przedszkola trza wozić, na obrzeża miasta, bo nikt nie będzie chciał się budować bliżej jakiegokolwiek osiedla z takiego właśnie powodu.

      @kaganiec_oswiaty: w mojej okolicy zbudowało się sporo nowych osiedli, jest też taka wspólnota właśnie obstawiona takimi dziadkami - stary blok z lat 80ych. Postanowili, że się odgrodzą od reszty świata płotem, pozamykają szlabanami i odgrodzą również plac zabaw, który jest teraz na klucz. O ile szlabany rozumiem, bo miejsc parkingowych jest jak na lekarstwo o tyle nie rozumiem odgradzania trawników pod pretekstem tego, że ludzie będą tam psy wyprowadzać podczas gdy dzień w dzień widzę tych ludzi maszerujących ze swoimi pupilkami na nasze trawniki, a szczytem ironii jest fakt, że nie mieszka tam nikt z dzieckiem, więc plac zabaw służy jako skwerek z ławeczkami do siedzenia i rozwiązywania krzyżówek, w sumie to okupuje go jeden dziadek i czasem jak któryś z patologicznych synów przyjedzie odwiedzić rodziców to się tam z kolegami piwa napije...

    •  

      pokaż komentarz

      : w mojej okolicy zbudowało się sporo nowych osiedli, jest też taka wspólnota właśnie obstawiona takimi dziadkami - stary blok z lat 80ych. Postanowili, że się odgrodzą od reszty świata płotem, pozamykają szlabanami i odgrodzą również plac zabaw, który jest teraz na klucz. O ile szlabany rozumiem, bo miejsc parkingowych jest jak na lekarstwo o tyle nie rozumiem odgradzania trawników pod pretekstem tego, że ludzie będą tam psy wyprowadzać podczas gdy dzień w dzień widzę tych ludzi maszerujących ze swoimi pupilkami na nasze trawniki, a szczytem ironii jest fakt, że nie mieszka tam nikt z dzieckiem, więc plac zabaw służy jako skwerek z ławeczkami do siedzenia i rozwiązywania krzyżówek, w sumie to okupuje go jeden dziadek i czasem jak któryś z patologicznych synów przyjedzie odwiedzić rodziców to się tam z kolegami piwa napije...

      @khad: leśne dziadki w swoim naturalnym środowisku i tyle. Byle na swoje nie narobić, powbijać wszędzie tabliczki "szanuj zieleń" i "nie wysrywać psa", a cała reszta może być j??#nym polem minowym bo w końcu co twoje to moje a co moje to nie dotykaj. Przyblokowe ławki to już standard. Ile by ich nie było, to i tak nie usiądziesz, bo wszystkie wiecznie zajęte przez osiedlowe "kółka wymiany informacji"

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: k$!%a, wprowadziłem się na osiedle w W-wa dla ciszy i spokoju, mięło 30 lat, a teraz wszędzie na około bloki i jeszcze mi blokują dojazd do domu jakimś pieprzonym metrem. Na co to komu ? PO CO ? przecież JA tu mieszkam i JA chce spokoju. Walić 20 000 sąsiadów. Ja jestem najważniejszy... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Ilosc minusow mowi jedno - jestes typowym polonusem, zakala kazdego normalnego spoleczenstwa szkodnikiem, zacietym, tepym kretynem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Wszystko byłoby okej, gdyby nie opór mieszkańców, że będzie hałas. Z twojej wypowiedzi wynika, że jest to wina rządu. Skoro mieszkańcy bloku stojącego w pobliżu hotelu inter continental zdołali wywrzeć nacisk na inwestora, żeby budynek posiadał prześwit w bryle, to czemu mieszkańcy tego bloku obok przedszkola nie mieli by prawa wywierać wpływu na budowlę na działce obok? Z tego, co wiem, w Polsce jest takie prawo, że jedna posesja nie może oddziaływać negatywnie na drugą posesję. W świetle tego pozostaje im się tylko dogadać z mieszkańcami. Gdyby załóżmy wokół twojego domu chciano by wybudować las wieżowców to nie miałbyś się prawa sprzeciwić inwestorom, rządać dostępu do światła słonecznego?

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: jestes mieszkanka tego osiedla?

    •  

      pokaż komentarz

      postaw się w miejscu mieszkańców, to nie jest nowe budownictwo, pewnie część ludzi mieszka tam całe życie, wybrali tę lokazliację, bo mieli ciszę, spokój nikt im przez okna nie zaglądał do talerza, a tu nagle przedszkole za oknem, ogrodzenie i puste zapewnienia, że tylko godzina dzienne będzie hałas, zapominając o wzmożonym ruchu samochodów. Ja się im nie dziwę, też bym się wkur....

      @arturccc: Niech się cieszą ze to przedszkole a nie jakiś bar. Raz dziennie przez 2h sobie pokrzyczą ( ja mieszkam gdzie za płotem jest podstawówka i 400 dzieciaków co 45 min wybiega na boisko i mi to nie przeszkadza, a nawet bym powiedział ze wole to niż mur jaki maja sąsiedzi pod drugiej stronie ulicy) wiec nie rozumiem kim trzeb być zęby taka drobnostka przeszkadzała. Wracając do baru to chciałbym żeby takie coś tam powstało zamiast tego przedszkola żeby stare pryki dopiero spokoju zakosztowały. I na koniec mam takie przemyślenie. Siedzą stare baby i dziady w tych domach zamiast wyjść na miasto cokolwiek porobić i tworzą takie patologie własnie

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: ci starzy ludzie mieszkają tam całe życie, jak ich gówniaki tam darły mordy 40 lat temu to było spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Co tu mówić, mentalność niewolnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Dwie ważne rzeczy:
      1. przez wiele lat miałem przedszkole zaraz po drugiej stronie drogi - masakra. Dzieci się drą pół dnia, piszczą i wrzeszczą non stop. Człowieka szlag trafia. Rozumiem ludzi, którzy nie chcą mieć przedszkola pod oknem.
      2. jeśli miasto wydało pozwolenie na budowę i działka została kupiona, to przy zmianie jej kategorii miasto powinno ją odkupić. Nie można robić wałka, że sprzedajemy pod zabudowę a póxniej zmianimy.

      Rozumiem oburzenie wobec punktu drugiego. Urzędasy miasta są winne i to powinno byc naprawione. Jednak nie zmiania to faktu, ze przedszkola nie powinny powstawać pod oknami budynkow mieszkalnych, tylko w bezpiecznej odległości gdzie atak dźwiękiem nie doprowadza ludzi do szału. Nikt nie wiem jaki to koszmar dopóki sam go nie ma dzień w dzień. Najpierw pomieszkajcie przy przedszkolu parę lat. Ba, pomieszkajcie pare tygodni, a dopiero później oceniajcie ludzi, którzy tego nie chcą.

  •  

    pokaż komentarz

    A na takiej działce rekreacyjnej można postawić jakąś gastronomię?
    ...albo parkiet dla prób kapel black/death metalowych w ramach zemsty na sąsiadach?

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli piweczko i grill na takiej działce spokojnie można zrobić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wykopki już udowadniali, że są dobrzy w takich zabawach.

  •  

    pokaż komentarz

    - Wniosek o zastosowanie takich rygorów, w tej przestrzeni mieszkaniowej, na tym osiedlu mieszkaniowym jest wynikiem naporu mieszkańców - tłumaczy Anna Zięba, zastępca Burmistrza Opoczna.

    Spoko. Widzę, że w Opocznie prawo uchwala się podpisami mieszkańców a nie głosami radnych. To po co są tam władze samorządowe? Rozwiązać radę, wyrzucić burmistrza i niech sobie zbierają podpisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429 Ta k$@??ska biurwa działa w Opocznie od wczesnych lat 90. Nic się nie zmieniło w tej kwestii. Nie jeden starszy wiekiem ode mnie mieszkaniec mógłby przytoczyć kilka jeśli nie kilkanaście wałków z ostatnich 17 lat. Miasto zapomniane przez rządzących, którzy wpadają raz na cztery lata po głosy. I to tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: p@#?%!$ony w ryj burmistrz tego k!#%idoła powinien z własnej kieszeni oddać teraz różnicę poniesionych przez te kobiety kosztów. śmieć ludzki.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: @abremikpl: @InspektorDupa: Panowie, jestem z Opoczna. To jest niedaleko bloku moich starych. Tam mieszkają ludzie którzy dostali mieszkania w latach 70tych z zakładów ceramicznych. Więc w ich głowach nadal jest myślenie że to jest zakładowe czyli ich. I tam są te dziadki i im kurrła wszystko przeszkadza. Nawet darli ryja na te dzieci co wcześniej sie bawiły na placu zabaw. Przykład niedaleko. Przy ulicy Partyzantów przy drodze rosły od 30 lat topole, wysokie, piękne. i jak weszła tu ustawa szyszki to te chujki z bloków zawalczyli o wycięcie drzew bo im zasłania jak wyjeżdżają paseratim spod bloku, bo korzenie chodnik niszczą i inne z dupy argumenty. Te drzewa w wakacje dawały cień, teren jest przewiewowy więc często był szum liści. ale teraz huj, pustynia, łyso. To miasto z latami schodzi na psy. Dziadki i gimbusiarze. Jedyne co w tym mieście się stawia to sklepy z alkoholem i supermarkety. Każdy kto ma rigcz wyjeżdża stamtąd bo nie ma pracy, a nawet nie ma co robić po pracy, oprócz pójscia na basen.

    •  

      pokaż komentarz

      @mirkobiniu No niestety tak jest. Ja już od ponad 4 lata zagramanicą. Cześć mojej rodziny też. O znajomych i znajomych znajomych już nie wspomnę. Każdy kto ma naparstek ambicji wyjeżdża w głąb Polski do większych miast lub ucieka za granicę i wraca tylko na urlop. Miasto i okolica nie rozwija się wcale lub prawie wcale. Inwestycji zero, a przedsiębiorczych ludzi się gnębi. Szczytem możliwości jest odnowienie ronda czy zalewu po kilkunastu latach o czym później szumnie się rozmawia i szczyci. Mieszkałem pod Opocznem w Ogonowicach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mirkobiniu: A są jakieś pozytywy w Opocznie? Czy tylko zakorzeniona głęboko komuna co to zdechnąć nie chce?

  •  

    pokaż komentarz

    Agnieszka Klimek wraz ze wspólniczką Marią Pawlik wzięły kredyt i kupiły za 250 000 zł działkę pod budowę przedszkola w Opocznie. I choć dostały pozwolenie na budowę, to dziś mogą zasiać na niej tylko trawę. Mieszkańcy pobliskiego bloku skłonili bowiem burmistrza, by jedną decyzją zmienił przeznaczenie działki z budowlanej na rekreacyjną. Teraz jej wartość to… 20 000 zł.

    To się kupy nie trzyma. Organ administracji samorządowej nie może sobie ot tak zmienić Pozwolenie na Budowę. Może to zrobić Wojewoda, jeśli dowiedzione zostanie, że decyzja została wydana niezgodnie z prawem.

    W przypadku uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla terenu, dla której wydano obowiązujące Warunki Zabudowy, który to plan uniemożliwia uzyskanie PnB zgodną z wydaną WZtką, jej właścicielowi należy się odszkodowanie.

    Sorry, ale ten cały artykuł jest z tyłka wyjęty, nic się nie zgadza.

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna