...
  •  

    pokaż komentarz

    Świetne podsumowanie IP68 oraz upadku z 1 metra xD - akcja od 10:50.

  •  

    pokaż komentarz

    Tradycyjnie już celna recka - tyle za samsunga to absurd :D

  •  

    pokaż komentarz

    k##@a, płacisz za telefon 4 kafle i ma baterię 3300 xDD przecież to jest kpina. trzeba zap##%$!!ac z powerbankiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Trochę szkoda, ale mimo wszystko trzyma dłużej niż S8 Plus z 3500mAh. Na reddicie jak się wczytasz to ludziom SOT dosyć nieźle trzyma

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: zap@$#@$%anie z powerbankiem nikomu z Ifonem to nie przeszkadza a kosztuje jeszcze więcej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ głupio to zabrzmi ale nie pozostaje mi tu nic innego napisać jak 'xiaomi lepszy' bo akurat z baterią to ładnie pojechali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ @szpoq: no tak, mają kawał baterii, tylko kwestia taka - jak dla mnie telefon ma wytrzymać cały dzień bez ładowania, przy "mieszanym" trybie użytkowania (wiadomo, to nie jest wymierne, bo każdy używa telefonu trochę inaczej). I tak, zakładając, że taki Samsung spełnia te założenia (no, u mnie na pewno) i miałby, powiedzmy 5-15% jak idę spać, to Xiaomi musiałoby mieć 55% (zakładam bezpiecznie, że 5% zejdzie przez noc) i wtedy ma tą przewagę, że jest to rzeczywiście 1 vs 2 dni.
      Jeśli ktoś rzeczywiście użytkuje telefon tak intensywnie poza domem, że te 3300 na nowoczesnej architekturze mu nie wystarcza, to rzeczywiście, taka większa bateria będzie dla niego mocnym argumentem, ale ja osobiście przypominam sobie 2-3 takie osoby, przy czym w ich wypadku, nawet bateria typu 4500mAh im nie pomoże - jeden grał w Pokemony (drenuje baterię masakrycznie), drugi nałogowo oglądał seriale i telewizję po LTE (tutaj mooże, ale i tak ziomek zawsze ma powerbank i ładowarkę w pracy/poza domem), trzeci nak!!%ia na nawigacji i flightradarze + filmy, youtube itp i tutaj raczej bez ładowarki samochodowej się nie obędzie - dlatego do navi ma wpięty swój stary telefon na stałe, zawsze na ładowarce. Tym osobnikom nigdy nie starcza baterii, niezależnie od modelu który akurat mają.
      Całej reszcie znajomych "dzisiejsze" telefony wytrzymują, lepiej lub gorzej, cały dzień. Czy zostaje im pod koniec 30, czy 3% baterii, to wszyscy wpinają ładowanie na noc.
      Dlatego tymi cyferkami to tak bym się nie jarał, z jednej strony rozumiem, że lepiej mieć więcej zapasu energii, z drugiej, jeśli telefon miałby przez to być grubszy/brzydszy/okrojony z jakiś funkcji, a i tak trzyma lepiej niż poprzednicy (nie myślę tutaj o Galaxy Note 7, chociaż miał większą baterię xD), to bateria już w tym momencie schodzi na drugi plan. Taka moja opinia. Nie jaram się cyferkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpoq: serio, poświęcić może minutę na przeczytanie komentarza to już za dużo?
      W skrócie - nie jaram się cyferkami i to że flagowiec ma 3300mAh, a nie np 4000 to żadne faux pas, bo i tak przeciętnemu użytkownikowi to wystarczy, osobom, które mocno eksploatują telefon braknie, a tych pomiędzy jest niewiele. Ważniejsze, jak telefon to wykorzystuje. Mam nadzieję, że nie rozpisałem się za bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odczuwam_Dysonans jakbyś pisał zwięźle a nie o Pokemonach to bym przeczytał. No to tak - flagowiec ma pojemność baterii mniejszą o 25% i większą wydajność a co za tym idzie zużycie energii. Nie po całości bo GPS, LTE i inne szmery bajery biorą tyle samo ale różnica pracy na baterii dochodzi spokojnie do 33%.
      Dodając do porównania nowego Asus'a który zmieścił 5Ah w smartfonie to praca na baterii o 100% dluzsza jest możliwa

    •  

      pokaż komentarz

      @szpoq: podaję przykład z życia, a nie cyferki - z tą większą wydajnością = pobór energii to się nie zgodzę, Snapdragon z tego Zenfona max jest wykonany w procesie 28nm, "główniejszy" procek Samsunga to 10nm (drugi taki jak w tym Zenfonie), więc nie sądzę żeby pobór prądu był większy, mimo, że telefon będzie szybszy. Ale tak, przy 5Ah siłą rzeczy musi trzymać dłużej. Podałem przykłady z życia 3 wymagających względem baterii użytkowników - no bo to są w sumie te osoby z moich znajomych, którym mogłaby się przydać ta pogoń za jak największą baterią. 33% to wciąż nie 100, no i pytanie, jak to się ma do wymaganego zastosowania - tak jak np w filmiku wyżej, bebechy iPhone'a nie radzą sobie tak z Youtubem jak w Samsungu, i nawet jakby miał większą baterię to na tym polu wymięka. Moje pytanie, co realnie daje taka duża bateria i czy rzeczywiście te 3300 to na tyle mało, żeby było wadą, przy ciągłym pomniejszaniu procesu technologicznego (a co za tym idzie - mniejszym poborze prądu, mniejszą ilością idącą w ciepło)?
      Nie zrozum mnie źle, oczywiście, że dla niektórych ta większa bateria będzie priorytetem, tylko to raczej jakiśtam procent użytkowników (dla jednego to będą te Pokemony, dla innego filmy), abstrahując już od samego Note'a. Po prostu ludzie strasznie się skupiają na tych cyferkach, a potem i tak idąc spać włączają smartfona do prądu, bo są do tego przyzwyczajeni. A wszyscy to wytykają, jakby telefon miał nie wytrzymać do południa, wpisując się w marketingowy bełkot.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odczuwam_Dysonans 3300 jest wadą, przez to że wyswietlacz, LTE, GPS, Wi-Fi, dźwięk będą żarły mniej więcej tyle samo prądu. Z różnicy wydajności na dzień dzisiejszy raczej skorzystasz 2x - pierwsze AnTuTu i drugie AnTuTu po aktualizacji ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chyba że mi napiszesz do czego mogę użyć uC z nowego note a nie poleci na snapdragonie 620.
      Jak dla mnie to wszystko oprócz baterii i bajerów typu NFC i dedykowanego oprogramowania to marketingowy bełkot.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpoq: nie no, jakby nikt nie korzystał z tej ekstra wydajności, to byś nie siedział na Snapdragonie 620, tylko np na Snapdragonie S4 MSM8960, tak jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°). Mi też większa wydajność nie jest póki co potrzebna, ale ty z kolei pewnie na moim dwurdzeniowcu byś się męczył. Ta sama zasada. Także kwestia potrzeb, ja nie używam NFC (zawsze można wrzucić kartę w case, ale niektórzy pewnie sobie cenią), nie cierpię dedykowanego oprogramowania (jedynie Sony Album i Music sobie zostawiłem), a telefon ma wytrzymać 16-20h typowego dla mnie użytkowania i jest OK ;). Szanuję za to bardzo rozwiązania, gdzie można zaaplikować telefonowi większą baterię jeśli ktoś potrzebuje (chyba właśnie Asusy miały taką opcję, tylko kurde, kumpel w swoim 3 czy 4 raz zmienia wyświetlacz w przeciągu 2 lat :/ przynajmniej tanie). Nie mam pojęcia ile punktów mam w AnTuTu, no bo znowu - cyferki mnie nie kręcą, przynajmniej w telefonach, chyba z tego wyrosłem ;). No ale zgadzam się, że za mały czas pracy jest znaczącą wadą, przy czym dodatkowy zapas energii, szczególnie, jeśli co innego miałoby na tym ucierpieć, już nie koniecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odczuwam_Dysonans: dedykowane oprogramowanie jest już(może być) fajne, i ile coś wnosi, nie wiem jak z note, ale apka aparatu od LG jest spoko. MIUI od xiaomi też jest fajne, to niby kwestia gustu, ale jakoś mało ludzi rezygnuje.
      Nie używasz NFC, bo nie masz. Ja z tego samego powodu. Jak masz NFC to go używasz, bo wygodne a do wygody się przyzwyczajasz.
      Nie mam SD 620. Siedzę na zasranym MTK Helio X20 do którego nie ma aktualizacji i jak powstał to kernel jest z androida 5.0. Nie polecam niczego MTK. Nie kupiłbym drugi raz telefonu z MTK.

      Pisz zwięźlej. Nie piszesz książki, tylko komentarz na wypoku.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpoq: Jak nie mam NFC, jak mam, w 4 letnim telefonie, przecież to już dawno nie jest nic niezwykłego. Ale używałem raz, tak jak pisałem - wolę sobie wrzucić kartę z tyłu i już - wygodniejsze niż NFC, bo zawsze mam ją pod ręką w razie czego. MIUI, EMUI są OK, to akurat muszę przyznać - ale też absolutnie nie jest to coś, dla czego kupowałbym telefon. Jeśli chodzi o aparat - dawno temu przeszedłem na OpenCamerę, waży chyba 4MB, ma wszystkie opcje typu HDR itp, chodzi sprawnie. MediaTek to fakt, dziwne te procki, nawet Huawei wypuszcza teraz telefony z jednym i z drugim rozwiązaniem. No i nie mów, że nie poleciałeś na 10 rdzeni - znowu cyferki ;). Ja na moim złomku lecę na andku 7.1.2 i, o dziwo, chodzi OK.

      Piszę tak, żeby wyczerpać temat. Mógłbym, na przykład, w pierwszym komentarzu nie zawrzeć żadnych przykładów - tylko, że dla mnie taka wypowiedź bez argumentacji to znowu przekrzykiwanie cyferkami i tezy bez poparcia. Widocznie jestem już starym dziadem, skoro lubię czytać, ew no-lifem skoro nie mam problemu poświęcić te parę minut więcej, jak wchodzę w dyskusję. Może tak być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek567: Niezbyt sprawiedliwy test z racji jasności ekranu. Szczególnie widać na grze. Ekran iPhone jest ciemny (ale i tak dostał łomot).

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie możecie mi wytłumaczyć po co komuś telefon za kilka tysięcy ? Może jestem już starej daty (level 31 :D) ale za moich czasów za takie pieniądze kupowało się komputer. Stać mnie, też bym taki mógł mieć, ale do jasnej ciasnej - po co ? Nigdy nie wydałem więcej niż 700 zł za telefon, mimo że używam intensywnie do celów prywatnych jak i służbowych. 3 tysie ? masakra

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: typowe komentarze są typowe
      Po to ktoś wydaje 4500 bo może
      wyobraź sobie że są ludzie którzy wydają tyle na dzień na "zwykłe" zakupy
      Nie dla każdego to dużo

      To że ty nie jesteś bogaty nie znaczy że inni nie są
      Zarabianie 5k miesięcznie to tez nie takie bogactwo

      To tak jak by się zastanawiać po ciul ci pizza z płatkami złota za 2k dolarów

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: po co komus rower z rama z carbonu i innymi bajerami jak my jezdzilismy na skladakach i "ukrainach"? No powiedz po co?

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista: zazwyczaj po to, że ktoś jeździ zawodowo lub chociażby pół zawodowo... widziałeś gówniaka jakiegoś na rowerze z carbonu ? ja nie, ale gówniaka z telefonem za 2 tysie owszem widziałem

    •  

      pokaż komentarz

      @MrocznaKapibara: choćbym zarabiał 50 tysi miesięcznie to bym nie dał za telefon tyle kasy, bo po co ? dla lansu ? innego powodu nie ma.., popatrz jak z ajfonami jest - mało kto kupuje, bo potrzebuje - większość kupuje bo to modne... tylko co innego gdy kupuje ktoś kto naprawdę ma kupę kasy, a co innego gdy kupujesz sobie mimo że cię nie stać

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Mógłbym tu przytoczyć to co jest powtarzane non-stop w każdym topicu o telefonach. Dla Ciebie te 700zł może być tyle warte co dla programisty 3tysie. Ale prawda jest taka że zaczynamy dobijać chorych cen, jestem podobnej daty co ty i pamiętam że rozrzut między normalnym telefonem (Nokia 3210 itp) w okolicach 200zł i biznesowym (z obowiązkowo niebieskim ekranem) nokią 7xxx w okolicach tysiaka. Teraz mamy rozrzut 1400 a 5500.
      Za cenę nowego iphone'a X miałbym 2 nowe iphony 4s 5-6(?) lat temu

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: sorry, ale takie generalizowanie kompletnie do mnie nie przemawia. Po co kupowac zloty lancuszek? Po co wiekszy telewizor jak i na 26 calach kiedys ogladalo.

    •  

      pokaż komentarz

      @DziQ86: ale tu nie chodzi o możliwość i łatwość wydawania takich pieniędzy tylko o sens, bo też mogę kupić taki telefon i nie zbiednieję przez to, nie będę głodować itp... ale po co ?

      mam smartfona za 7 stówek i spełnia wszystkie wymagania... dzwoni, pisze, działa net, aplikacje i inne szmery bajery... i wygląda też dla mnie dobrze...

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista: złoty łańcuszek, żeby wyglądać dobrze, ktoś lubi biżuterię... duży tv żeby była lepsza jakość itp. (chociaż też nie dałbym za tv 10k) a telefon ? czym się różni od tych za tysiaka ?

      no ale faktycznie bez sensu ta dyskusja, nigdy nie zrozumiem takich ludzkich problemów :D

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: No i znów przytoczę to co było mówione już kilka razy: prestiż. VW Golf tak samo zawiezie cię do celu jak Jaguar F-Type. Więc po co wydawać setki tysięcy jak można dużo mniej i zostanie ci na wszelkie naprawy i tankowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: zazwyczaj flagowce mają po prostu lepsze bebechy i "ficzery" niż telefon za 999. Nie wiesz o tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @DziQ86: no nie do końca... dla mnie to nie byłby prestiż, a raczej emocje, zabawa, adrenalina, większe możliwości z jazdy itp.... coś czego na pewno nie osiągnę drogim telefonem, który robi to samo co ten tańszy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista: wiem, ale nie korzystam bo spełnia wszystkie funkcje tak jak napisałem wyżej "dzwoni, pisze, działa net, aplikacje i inne szmery bajery"... no ale mówię - nie ogarniam tego i tyle - nie neguje, po prostu nie ogarniam :) nawet gdybym taki telefon np. wygrał w konkursie to bym go sprzedał i używał nadal swój

      no ale każdy ma jakiegoś hopla... jeden woli wydawać kasę na pierdoły typu drogi telefon a inny na pierdoły np. sporty extremalne (jak ja) przynajmniej jest fajnie na tym świecie, bo ludzie są różni ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Bo te telefony mają znacznie nie wiem 20 razy lepsze odczucia z użytkowania. To się tylko wydaje, że telefon za 300 z biedry działa płynnie. Nie działa. Te flagowce są dużo bardziej dopracowane. Jeśli ktoś korzysta z telefonu przez dwa lata to ile to jest 150 czy 200 złotych miesięcznie dla niego. A przecież potem sprzeda go i tak za jakaś konkretną kasę. Wiec to będzie jakieś 50 złotych miesięcznie. A z telefonem obcujesz cały dzień, to twój główny gadżet. Nawet więcej niż komputerem. Czy samochodem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Różni się bardzo telefon za 1000 to tak jakbyś jeździł lanosem czy skodą. Niby wszystko działa niby ma 4 koła, ale to nie porsche. Przejedź się porsche i spróbuj wrócić do skody a poczujesz różnicę.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Jaki smartfon za 700 zł ceny sklepowej działa dobrze i nie doprowadza do szału na dłuższą metę?

      Niby zależy co komu potrzebne, ale ja do płynnego korzystania potrzebuję dobrego urządzenia. A dobre urządzenia są drogie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: zrób zdjęcie swoim telefonem za 700 zł, a tym za 4k. Nagraj film, odpal przeglądarkę, która szybciej wczyta stronę?

      Zastosowań jest pełno, kwestia tego co potrzebujesz i ile od telefonu wymagasz. Ty nie masz dużych wymagań, więc nie kupisz droższego telefonu, bo ten za 700 zł jest dla Ciebie wystarczający.

      Dla mnie dobry telefon to na przykład telefon za 2.5k i na dzień dzisiejszy więcej nie dam za telefon.

      Dla innego dobry telefon to ten najlepszy, chociaż jest też w stanie wydać więcej niż 4-5k, ale nic lepszego obecnie nie ma. Po prostu każdy ma swój target :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS:
      Po co kupować samochód za 300tys jak już dobry kupisz za 100.
      Dlaczego ludzie kupują komputer za nawet 10tys jak już dobry kupią za kilka tysiecy.
      Odpowiedz jest prosta: jeśli cię stać to sobie możesz kupić co chcesz, ale jeśli masz mało kasy to marudzisz kto kupuje tak drogie rzeczy na które mnie nie stać

    •  

      pokaż komentarz

      @bomboor: czyli tylko fanaberia i ewentualnie zepsucie ;) tak jak pisałem wyżej... stać mnie na telefon za 5k... ale dla mnie to bzdura i niepotrzebna rzecz więc takiego nie kupuję

      ale spoko, rozumiem wszystko, bo też wydaję kupę kasy na coś co dla innych jest głupie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Że golfem nie rozpędzisz się do 200 w terenie zabudowanym? Będzie adrenalina. Moment obrotowy jest lepszy w Jaguarze? Napewno przydatne na miasto. Mi osobiście też by starczył telefon do dzwonienia, podstawowa przeglądarka i spotify do muzyki. Ale widzę w swoim otoczeniu pełno osób, w większości kobiet, którym telefon służy za cały komputer a do laptopa nawet nie zaglądają. Obróbka grafiki, gry, zabawy, foty, pińcset komunikatorów itp. Rozumiem obie strony, i rację przyznaję że ceny zrobiły się kosmiczne. Za cenę iphone'a złożysz komputer który podoła nawet VR.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie możecie mi wytłumaczyć po co komuś telefon za kilka tysięcy ? Może jestem już starej daty (level 31 :D) ale za moich czasów za takie pieniądze kupowało się komputer. Stać mnie, też bym taki mógł mieć, ale do jasnej ciasnej - po co ? Nigdy nie wydałem więcej niż 700 zł za telefon, mimo że używam intensywnie do celów prywatnych jak i służbowych. 3 tysie ? masakra

      @KubaJS: Bo należysz do ludzi takich, że taki telefon by kupili jak by stanowił ułamek ich zarobków. Zarabiał byś na ręke 15 kafli to być i 4 kafle na telefon wyłożył i miał to gdzieś. No ale jak masz oddać pół pensji czy nieco poniżej pensji to już hujnia. Ofc o ile w ogóle być się zdecydował.

      A są takie ludzie, co kupią telefon za 3-5 kafli nawet jak zarabiają 2- 2,5k.

    •  

      pokaż komentarz

      @50HerbatGreya: a skąd wiesz ile zarabiam ? :)

      no ale masz rację, są ludzie co kupią telefon za 3-5 kafli nawet jak zarabiają 2- 2,5k - o dziwo takich jest więcej niż tych z pierwszej kategorii :D

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Weź też pod uwage, że inaczej też wyglądają rynki rozwiniętych krajów gdzie do reki się zarabia 2-3 x tyle o w Polsce ( pomijam małe kraje jak Swiss czy Sweden, bo tam to sie zarabia 4-5x więcej na rekę)
      Ceny dóbr importowych są dość zbliżone więc tam znacznie więcej ludzi może sobie pozwolić na drogi telefon.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: do pracy, a jak nie do pracy to dla szpanu. Ludzie zawsze se mierzą materialne kutasy szpanując tym kto co ma :/

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: masz racje ale ten przelicznik po prostu jest slaby dla ludzi zyjacych w PL, mieszkajac w UK to juz jest £869, wciaz tak jak mowisz troche za duzo ale nie jest to juz jakas zaporowa cena.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: ja nigdy nie wydałem na jeansy więcej niż 150zl bo w moim odczuciu jeansy to jeansy i nie są warte więcej. A telefon lubię mieć nowy szybki itd. Gdyby Samsung nie miał tak paskudnej nakładki na androida (w moim odczuciu) to kupiłbym tego nota a tak poczekam na nowego HTC bo system mi bardziej pasuje. Każdy kupuje to co lubi proste.

    •  

      pokaż komentarz

      A są takie ludzie, co kupią telefon za 3-5 kafli nawet jak zarabiają 2- 2,5k.

      @50HerbatGreya: i tym akurat trochę się dziwię

    •  

      pokaż komentarz

      , bo po co ? dla lansu ?

      @KubaJS: bo są zwyczajnie lepsze. To, że Ty nie używasz to nie znaczy, że inni nie używają.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Ja nadal się zastanawiam jak można mieć telefon, który nie wytrzyma jednego dnia bez ładowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Może jestem już starej daty (level 31 :D) ale za moich czasów za takie pieniądze kupowało się komputer.
      @KubaJS: ten komputer miał mniejsza wydajność, mniejsze możliwości, ba nawet mniej zastosowan, niż dzisiejsze smartphone

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Jaki telefon teraz masz do 700zl?

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaJS: Jeśli używasz do dzwonienia, to owszem, bez znaczenia. Ja zaś kupiłem flagowca, bo na co dzień traktuję go niczym niegdyś traktowało się laptop, jako podstawowe urządzenie multimedialne. Ma więc chodzić szybko, ma mieć świetny ekran, ma mieć jakość dźwięku na wyjściu audio taką, że jest sens podłączyć pod niego słuchawki za ponad 1000zl, wreszcie ma robić ładne zdjęcia (bo lubię), także w nocy. Oczywiście spędzając z nim sporo czasu wymagam również jakości wykonana. Niestety, ale xiaomi tych warunków nie spełnia...

    • więcej komentarzy(22)

  •  

    pokaż komentarz

    Festiwal cebuli w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    - a kto to kupuje
    - a co tak drogo
    - trzeba byc gluoim żeby kupić
    - moj telefon za 900 jest rownie dobry

    Ja p!#%!@$ę ( ͡° ͜ʖ ͡°) wlasnie ta mentalnosc rozni nas od tych niby glupich ale szczeskiwych ludzi z USA ;)