•  

    pokaż komentarz

    czyli niedługo będziemy mieli zalew używanych chińskich kart?

    •  

      pokaż komentarz

      @strikingsurface nie. Bedziemy mieli karty w ludzkich cenach a kto bedzie chciał kupić używaną to kupi

    •  

      pokaż komentarz

      @1392c309a2da8ca65641315bf7dc62f2 kto powiedział że chce taką kupić? Napisałem, że jak ktoś chce to kupi, a ceny nowych spadną poza tym to mają tworzyć karty dla kopaczy więc tymbardziej

    •  

      pokaż komentarz

      @1392c309a2da8ca65641315bf7dc62f2: ja miałem przez 2 lata kartę z koparki. Typ na allegro pisał że działała na niższym napięcie i częstotliwości 20h/7.

      Działała jak każda inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: Bo karta z koparki będzie lepsza niż od gracza, który ją podkręcał. Tym bardziej ze elektronice szkodzą zmiany temperatur, więc dokładnie to co się dzieje z kartą wykorzystywaną do grania, a karta z koparki..? Co najwyżej będzie mieć trochę zajechany bardziej wentylator od pracy 24/7. A tak to prawie jak nowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eau-Rouge: Hydraulika wyrobiona, węże mogą strzelić, do tego zęby zjechane i pewnie farba odlazła od przewalania kamieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @strikingsurface: No jasne, nie widzisz, że ceny SPAŁY? Ja dobrze mówić Polski, jprdl.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eau-Rouge: Karta z kopalni może mieć pusty system chłodzenia bo płyn wyciekł w wyniku używania karty mocniej niż przewidział producent i po paru sesjach grania się zjara. Może być też po wielu innych przejściach bo dostała wycisk, którego normalnie używany sprzęt nigdy nie dostanie. Także, super rada bulwo.

      Karta z koplani będzie lepsza bo miała mniej zmian temperatur? No, k$%$a. Przeczytałem to na głos i już czuję, że zgniły mi kartofle w piwnicy.

      PS. Pisałeś artykuły do Komputer Świat?

    •  

      pokaż komentarz

      Bo karta z koparki będzie lepsza niż od gracza, który ją podkręcał. Tym bardziej ze elektronice szkodzą zmiany temperatur, więc dokładnie to co się dzieje z kartą wykorzystywaną do grania, a karta z koparki..? Co najwyżej będzie mieć trochę zajechany bardziej wentylator od pracy 24/7. A tak to prawie jak nowa.

      @Eau-Rouge:
      Jak ja uwielbiam takich gównoznawców. I jeszcze ktoś to p#@!%#!enie plusuje.
      Karta z koparki jest wykorzystywana 24/7 na 100% obciążenia. Żadna karta na rynek konsumencki nie jest projektowana do takiej pracy. Ani temperaturach, ani pod tak długim obciążeniem. Nie bez powodu za karty do zastosowań profesjonalnych płaci się tak niesamowite pieniądze.
      Gry mają wykorzystanie GPU skokowe/zmienne i nigdy takiej karty nie nagrzeją do takich temperatur jak kopanie. Normalna konsumencka karta pracuje przy grach w zakresie temperatur 60-80C (a te najwyższe to referenty w kiepsko wentylowanych obudowach, bo autorskie nawet tyle nie łapią), kopanie potrafi doprowadzić rdzeń do 90C i więcej (po to robią undervolting, bo karta dostaje throttlingu z powodu temperatur), a Mosfety do ponad 100*C. Takie karty mają zajechane Mosfety pracujące na granicy tolerancji, o kondensatorach nie wspominając, a samo GPU już jest w stanie degradacji temperaturowej. Podkręcona w granicach rozsądku karta, po roku grania, będzie w 2-3x lepszym stanie niż cokolwiek z koparki po roku pracy.
      Kupowanie karty z koparki, to kupowanie zwłok, i jeszcze płacenie za to.

      Może być też po wielu innych przejściach bo dostała wycisk, którego normalnie używany sprzęt nigdy nie dostanie. Także, super rada bulwo.
      Karta z koplani będzie lepsza bo miała mniej zmian temperatur? No, k!@@a. Przeczytałem to na głos i już czuję, że zgniły mi kartofle w piwnicy.

      @adam-fischer-547727: Daj spokój. Gimnazjalni znawcy sprzętu... Nic innego jak Komputer Swiat. Zmiany temperatur szkodzące elektronice... no k!@@a... co najmniej jakby w komputerze miał te różnice na poziomie -100 / +100*C z wahaniami co 5 minut.

    •  

      pokaż komentarz

      ja miałem przez 2 lata kartę z koparki. Typ na allegro pisał że działała na niższym napięcie i częstotliwości 20h/7.

      Działała jak każda inna.

      @Dzonzi: Możliwości są dwie. Albo byłeś niesamowitym szczęściarzem, albo sam masz kopalnie, i robisz sobie rynek pod sprzedawanie tych zwłok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Minusuję, bo te 100% to nie pod każdym względem. Takie 1070 GTX, z TDP 180W, działa w kopalni z mocą 100-115W. GPU mocno underclockowane (clock offset -200...400), temperatury pracy 45-60C, wiatraki 20-60%. Karty są oszczędzane, a najbardziej wiatraki. DDR dostaje w 4 litery, ale ogólnie nie objawiają one efektu zużywania się tak jak np flash (nie ma "przebijania" izolatora, tylko ładowanie/odświeżanie). Nie bronię - tylko prostuję :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: posiadam od 3 lat radeonka 9750 po kopaniu. Kupiona na 350 zł. Chłodzenie wymieniłem i działa jak talala. Wystawiłem na allegro rok temu i nie mogłem się odczepić od telefonów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Rig 6x rx 570 nitro+,undervolting,wentylatory 50 %,temperatury okolo 45° na karte.sprzęt ma się lepiej niż ten katowany przez graczy BFa

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: jakbym kopał kryptowaluty to bym teraz nie zap!$@%?$ał sezonowo w Niemczech xd

    •  

      pokaż komentarz

      > Jak ja uwielbiam takich gównoznawców. I jeszcze ktoś to p??%@#$enie plusuje.
      >Karta z koparki jest wykorzystywana 24/7 na 100% obciążenia. Żadna karta na rynek konsumencki nie jest projektowana do takiej pracy. Ani temperaturach, ani pod tak długim obciążeniem. Nie bez powodu za karty do zastosowań profesjonalnych płaci się tak niesamowite pieniądze.
      >Gry mają wykorzystanie GPU skokowe/zmienne i nigdy takiej karty nie nagrzeją do takich temperatur jak kopanie. Normalna konsumencka karta pracuje przy grach w zakresie temperatur 60-80C (a te najwyższe to referenty w kiepsko wentylowanych obudowach, bo autorskie nawet tyle nie łapią), kopanie potrafi doprowadzić rdzeń do 90C i więcej (po to robią undervolting, bo karta dostaje throttlingu z powodu temperatur), a Mosfety do ponad 100*C. Takie karty mają zajechane Mosfety pracujące na granicy tolerancji, o kondensatorach nie wspominając, a samo GPU już jest w stanie degradacji temperaturowej. Podkręcona w granicach rozsądku karta, po roku grania, będzie w 2-3x lepszym stanie niż cokolwiek z koparki po roku pracy.
      >Kupowanie karty z koparki, to kupowanie zwłok, i jeszcze płacenie za to.


      @Floyt:
      - jasne i wlasciciele koparki sa masochistami, bo chce im sie ciagle grzebac w sprzecie, tak sie sklada, ze uzywam, sporo grafik do renderów, nie cena karty nie jest najwazniejsza, najwazniejsze jest obsluga i ciaglos pracy srodowiska. Dlatego karty stoja luzem, w klimatyzowanych pomieszczeniach. System ma dzialac ciagle bez wysypywania sie, wlasnie dlatego obnizaja napiecie, by karta nie osiagala wysokich temteratur, te 5% wydajnosci mniej ale nizsze temperatury pracy.

      Ten system ma dzialac dlugo bez problemów, to nie jest system gdzie ty chcesz wymieniac ciagle sprzet, dlatego wlasnie obnizaja im napiecie, ciaglosc pracy nie krótki ekstremalny stres. Wiec te karty nigdy nie sa pod takimj obciazeniem jak janusz grajacy w gry, zawsze sa w wentylatowanych pomieszczeniach, w pomieszczeniach utrzymuje sie niska temperature. Ta karta pracuje w nizszej temperaturze od janusza i jego zwyklej obódowy.

      Pomysl, kto przemyslowo móglby kopac jesli jego sprzet dzialala by na skraju wytrzymalaosci, tak moze zrobic jakis janusz który chce jak najwiecej wycisnac z swej bieda karty.

      pozatym masa tych kart i tak byla sprzedawana w swiat po odswiezeniu jako nowe i nikogo to nie ruszalo

      źródło: china_bitcoin_002-e1499795756538.jpg

    •  
      h...............y

      +2

      pokaż komentarz

      @Floyt: Po co piszesz? Na zasadzie "gówno wiem ale się wypowiem"? Karta używana do tzw. gamingu jest eksploatowana w warunkach ekstremalnych przeciążeń, doprowadzających do szybkiego zużycia. W przypadku miningu tak nie jest. Dlaczego? Otóż, Panie Znawco, układy elektroniczne dobrze znoszą pracę w stałej, niezbyt wysokiej temperaturze. Tragicznie zaś szybkie nagrzewanie do niebotycznych wartości i równie szybkie wychładzanie. Granie powoduje, że karta dostaje nagle 80-90 stopni temperatury i prawie tak samo nagle jest schładzana. Prawie, bo zwykle siedzi w słabo wentylowanej obudowie. Co więcej, Afterburnery są kręcone na maksa, byle więcej wycinąć z karty. W przypadku miningu zaś stosowany jest undervolting i nieznaczne podkręcenie core (czasem pamięci), by utrzymać stała temperaturę pracy 50-60 stopni (ekstremiści cisną na 70 stopniach), tak by nie obciążać karty nadmiernie, by nie doprowadzać do jej niestabilnej pracy i w rezultacie nie doprowadzić do przedwczesnej śmierci. Co więcej, zarówno w systemie jak i w sofcie określony jest limit temperaturowy, po którego osiągnięciu karta jest na chwilę odciążana, by spadło jej ok 5% temperatury. Oczywiście, zdarzają się minerzy dyletanci lub debile, ale takich nie jest wielu. Ergo - ja wolałbym kupić kartę od profesjonalnego minera niż od równie zaciekłego gracza ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      Minusuję, bo te 100% to nie pod każdym względem. Takie 1070 GTX, z TDP 180W, działa w kopalni z mocą 100-115W.

      @maksee: Ale ty się może naucz najpierw co to jest TDP bo kolejny który nie wie o czym mówi. TDP to Thermal Design Power, czyli jakie są założenia projektowe do CHŁODZENIA, a nie ile karta ciągnie z zasilacza.
      Moje HD 7950 ma TDP na poziomie 250W a po konkretnym OC razem z podnoszeniem napięcia relanie ciągnie 180W więc o czym my tutaj mówimy?

      Karty są oszczędzane, a najbardziej wiatraki.
      Nie są oszczędzane bo cały czas pracują pod obciążeniem 100% do którego nie były nigdy projektowane.

      nie cena karty nie jest najwazniejsza, najwazniejsze jest obsluga i ciaglos pracy srodowiska.

      @mobilisinmobile: A gdzie ja napisałem że to nie składa się również cenę profesjonalnych kart? Składa się. Tak samo jak i to że masz rdzenie robione ze środka wafla w najlepszej jakości, czy chłodzenie robione pod stałe obciążenie, z krzywą robioną nie na ciszę, ale na efektywność.

      wlasnie dlatego obnizaja napiecie, by karta nie osiagala wysokich temteratur, te 5% wydajnosci mniej ale nizsze temperatury pracy.
      Napisałes to samo co ja napisałem...

      Ten system ma dzialac dlugo bez problemów, to nie jest system gdzie ty chcesz wymieniac ciagle sprzet, dlatego wlasnie obnizaja im napiecie, ciaglosc pracy nie krótki ekstremalny stres.
      Powody obniżania to: throttling, efektywność pracy, temperatura, żywotność. Zadowolony? To dalej nie zmienia faktu że karty konsumenckie nie są budowane do ciągłej pracy na 100% load, i znacząco obniża to ich żywotność.

      Wiec te karty nigdy nie sa pod takimj obciazeniem jak janusz grajacy w gry,
      Coooo xD Popatrz ty sobie na wykresy obciązenia GPU nawet podczas grania w grę AAA na ultra, a jakie jest na kopaniu, bo nie wiesz o czym mówisz.
      @hungbejwin_ludowy:

      Po co piszesz? Na zasadzie "gówno wiem ale się wypowiem"? Karta używana do tzw. gamingu jest eksploatowana w warunkach ekstremalnych przeciążeń, doprowadzających do szybkiego zużycia.
      Myślę że dwie dekady siedzenia w temacie sprzętu komputerowego i overclockingu dają mi całkiem niezłe doświadczenie na ten temat.
      Jak wyżej pisałem popatrz sobie na wykresy obciążenia GPU przy graniu, a przy kopaniu, bo nie będę każdemu gównoznafcy powtarzać tego samego.

      Karta używana do tzw. gamingu jest eksploatowana w warunkach ekstremalnych przeciążeń, doprowadzających do szybkiego zużycia.
      No popatrz popatrz... każde GPU miałem po OC z overvoltem, każde pracujące w stacjonarce, każde na granicy stabilności i wszystkie działają po 3-5 lat (albo i więcej bo odsprzedałem i żadne mi nie umarło), bo wymieniam je dopiero jak aktualne gry przestają chodzić na Medium. Kart w swojej karierze już tez miałem sporo. Widocznie cuda się dzieją w mojej szerokości geograficznej. Namienię że GPU zawsze kupuję również używane (nie z koparek) ;)
      A może po prostu... te straszliwe zmiany temperatury podczas grania nic tym kartą nie robią, i bardziej chodzi o tMax i degradację tym spowodowaną...?

      Otóż, Panie Znawco, układy elektroniczne dobrze znoszą pracę w stałej, niezbyt wysokiej temperaturze.
      W przypadku miningu zaś stosowany jest undervolting i nieznaczne podkręcenie core (czasem pamięci), by utrzymać stała temperaturę pracy 50-60 stopni (ekstremiści cisną na 70 stopniach), tak by nie obciążać karty nadmiernie, by nie doprowadzać do jej niestabilnej pracy i w rezultacie nie doprowadzić do przedwczesnej śmierci.

      Taaaa... a w kazdej kopalni masz niską temperaturę, klimatyzację i każdy robi undervolting. Każda karta ma też świetne chłodzenie, i każda jest regularnie w kopalni czyszczona z kurzu. Cóż za idealistyczne spojrzenie na świat. Pozazdrościć.

      Granie powoduje, że karta dostaje nagle 80-90 stopni temperatury i prawie tak samo nagle jest schładzana. Prawie, bo zwykle siedzi w słabo wentylowanej obudowie.
      nawet te 20C różnicy nie sprawia że dzieje jej się krzywda, bo to nie są k!%?a minusowe temperatury, chyba że trzymasz ją na LN2.
      Nie wiem zresztą na której karcie na graniu dostajesz 90C. Chyba na "grach" pokroju Furmarka, albo OCCT, z wentylatorem zatkanym toną kurzu.

      Co więcej, zarówno w systemie jak i w sofcie określony jest limit temperaturowy, po którego osiągnięciu karta jest na chwilę odciążana,
      To się nazywa throttling (gdzieś ci zadzwoniło tylko nie wiesz gdzie) z powodu przegrzania, jego występowanie jest bardzo złym zjawiskiem, o czym już pisałem, ale ty robisz z tego zaletę. Nie ma to jak k!%?ić logikę ;) BTW Thorttling powoduje spadanie/zmiany temperatury... a jeszcze przed chwilą twierdziłeś że to tragicznie zle zjawisko.

    •  
      h...............y

      +3

      pokaż komentarz

      @Floyt: Reasumując, znów powtarzasz swoje bzdury. Chciałbym zobaczyć minera - nawet z niedrogą koparką, taką za 30.000 zł - który nie dba na bieżąco o swój sprzęt :-) Ci z większymi kopalenkami - na kilkadziesiąt kart - mają oddzielne, izolowane, filtrowane, wentylowane i jak trzeba klimatyzowane pomieszczenia na swoje graty. Czego żaden piwniczniak od overclockingu oraz najnowszych, ubijających karty, gier z cała pewnością nie ma i mieć nie będzie. Sprawa zaś nikotyny, śliny, sierści Reksia i tony kurzu - to norma w 99% domowych komputerów ;-) Oczywiście, są chlubne wyjątki wśród graczy, świadomych konieczności dbania o sprzęt - i vice versa dyletantów wśród minerów. Tych ostatnich rzeczywiście ostatnio sporo, odkąd zaczęli ogłaszać się sprzedawacze koparek, ale to jednak promilowy margines.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ja uwielbiam takich gównoznawców. I jeszcze ktoś to p##$@$$enie plusuje.

      @Floyt: Odezwał się ten, którego komentarz jest taką zbieraniną p##$@$$enia i bzdur że głowa bolid od tego. Dobrze że kolega @mobilisinmobile już ci odpisał, przynajmniej nie muszę marnować czasu na ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: A chuj, jedno skomentuje, bo to taka bzdura że głowa może eksplodować od p?!%?%%enia (a kto twoje wypociny k$?#a plusuje to nie wiem)

      Gry mają wykorzystanie GPU skokowe/zmienne i nigdy takiej karty nie nagrzeją do takich temperatur jak kopanie

      @Floyt: xDDDTyle powiem xD Zwłaszcza, że karta, o ile nie masz wąskiego gardła na CPU/RAM, bedzie pracowała obciążona w 100% non stop w grze.

      Normalna konsumencka karta pracuje przy grach w zakresie temperatur 60-80C (a te najwyższe to referenty w kiepsko wentylowanych obudowach, bo autorskie nawet tyle nie łapią), kopanie potrafi doprowadzić rdzeń do 90C i więcej

      @Floyt: xDDDDDDDDDDDD
      Bawiłem się trochę w kopanie, tak z ciekawości, mam zbyt c@#@%we GPU zeby to się opłacało - mimo że podkręciłem kartę na maksa, dałem jej maksymalny limit prądu - miałem NIŻSZĄ temperaturę rdzenia niż w grach, bez podkręcania, na stockowych ustawieniach. I ofc niższe zużycie prądu.

      (po to robią undervolting, bo karta dostaje throttlingu z powodu temperatur)

      @Floyt: To to już k$?#a w ogóle taka kosmiczna bzdura, że na "xD" miejsca by na stronie A4 zabrakło na skomentowanie tego. Moje dziecko, kartom undervolting robi się po to żeby zmniejszyć ich pobór prądu i zwiększyć zyski. Nie wiem czy do twojego mózgu to dotarło, ale kopie się dla zysku - im mniejszy pobór prądu tym większy zysk. A praktycznie wszystkim GPU, a zwłaszcza kartą AMD, można zrobić solidny undervolting i obniżyć w cholerę pobór prądu bez, lub tylko z małą, stratą wydajności.

      Już pomijam ten "drobny" szczegół ze naprawdę długo nie trzeba żeby karta osiągnęła maksymalną temperaturę, więc jeśli do throtllingu by dochodziło przy kopaniu, to dojdzie do niego też w grach.

      W sumie nie wiem na ch?$ ja się produkuje, do betonu pewnie i tak nic nie dotrze.

    •  

      pokaż komentarz

      xDDDTyle powiem xD Zwłaszcza, że karta, o ile nie masz wąskiego gardła na CPU/RAM, bedzie pracowała obciążona w 100% non stop w grze.

      @Eau-Rouge: A większość ludzi to gardło ma, panie ekspercie od siedmiu boleści, bo mało kto kupuje procesory powyżej tysiaka. Większość jedzie na Pentium/i3 no czasami... i5. Iksdee
      Pan ykspyrt od 7 boleści również nie wie że wiele obecnych gier jest budowanych tak że różne sceny budują różne obciążenie na GPU z powodu róznego wykorzystania danych efektów, a każdy efekt ma różne obciążenie na GPU. Cienie i refleksy świetlne większe lub mniejsze w zależności od natężenia, a teselacja masakryczne. Jak ktoś nie używa AA na wydajnym GPU to widać szczególnie. Polecam kiedyś odpalić jakiś tytuł AAA, z włączonym GPUz i popatrzyć na wykres obciążenia, zamiast p%$!#@?ić swoje gównomądrości.
      A czym innym zupełnie jest obciążenie WSZYSTKICH jednostek w gpu podczas kopania...
      Biedoeksperci.

      Bawiłem się trochę w kopanie, tak z ciekawości, mam zbyt c@##?we GPU zeby to się opłacało - mimo że podkręciłem kartę na maksa, dałem jej maksymalny limit prądu - miałem NIŻSZĄ temperaturę rdzenia niż w grach, bez podkręcania, na stockowych ustawieniach. I ofc niższe zużycie prądu.
      Bajeczki zostaw kolegom którzy w to uwierzą. Też się bawiłem w kopanie, i obciążenie było takie samo jak przy używaniu furmarka, albo OCCT czyli totalny piekarnik.
      Granie nawet nie zbliża się do takiego poziomu temperatur.

      To to już k%?#a w ogóle taka kosmiczna bzdura, że na "xD" miejsca by na stronie A4 zabrakło na skomentowanie tego. Moje dziecko, kartom undervolting robi się po to żeby zmniejszyć ich pobór prądu i zwiększyć zyski.
      Też drogie dziecko. Też. To że 2/3 z nich bez tego undervolta by się ugotowało żywcem, to raczyłeś pominąć prawie ze zgrabnie.

      A praktycznie wszystkim GPU, a zwłaszcza kartą AMD, można zrobić solidny undervolting i obniżyć w cholerę pobór prądu bez, lub tylko z małą, stratą wydajności.
      Siedzę na kartach AMD od 2003 roku, tylko i wyłącznie, więc swoich pseudomądrości o tym jaki undervolting albo overvolting można zrobić to ty mi nie wypisuj, bo o tym ile i co można to bym cię zarżnął, bo większość tego sprawdziłem na żywca. W czasach gdy ty miałeś pierwszy komputer ja robiłem vmody ołówkiem, albo potencjometrem, bo nikt w tamtych czasach jeszcze nawet nie wpadł na to aby robić to poprzez oprogramowanie.

      Już pomijam ten "drobny" szczegół ze naprawdę długo nie trzeba żeby karta osiągnęła maksymalną temperaturę, więc jeśli do throtllingu by dochodziło przy kopaniu, to dojdzie do niego też w grach.
      xD xD xD
      Tak? Potrzymaj sobię kartę w OCCT godzinę, poczekaj aż się nagrzeją wszystkie komponenty do maksimum, poczekaj aż VRM osiągnie 100*C. A później pokaż mi która gra jest w stanie tak nagrzać kartę aby mieć 100C na VRM. Chciałbym to zobaczyć... i oczywiście w wersji "długo nie trzeba".

      W sumie nie wiem na ch!# ja się produkuje,
      Po to aby samemu sobie udowodnić jaki to niby mądry jesteś. Po to. Mam nadzieje że wyszło, bo mnie nie przekonałeś :D

  •  

    pokaż komentarz

    Oby tylko RAM szybko staniał. Bo te ceny, co są teraz, to jest tragedia.

  •  

    pokaż komentarz

    Panie kochany karty nigdy nie kopały, zegar nie był kręcony, pierwszy właściciel. Chińczyk płakał jak sprzedawał.

  •  

    pokaż komentarz

    Uważajcie na używane egzemplarze. Mogą mieć uwalone systemy chłodzenia. Karty nie były projektowane do wyciskania z nich 100% 24/7/365 i usterki takie jak wyciekający płyn, zatarte wiatraki to norma w sprzętach z kopalni.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-fischer-547727: Nie twierdzę że nie trzeba uważać na karty z koparek, ale tak na prawdę to nie kopie się na ustawieniach domyślnych karty, obniża się napięcie i zegary żeby uzyskać jak najlepszą sprawność więc sam chip powinien być w bardzo dobrym stanie

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-fischer-547727: kurcze, a mój passat ma 25 lat i pali mniej niż nowoczesne auta xD Jakim prawem skoro tam jest tyle mechanicznych rzeczy + elektronika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dave987654321: OK. Ja piszę tylko z punktu widzenia kogoś, kto widział co się odp%#!%%@a w takiej kopalni :) Mocno nie polecam kupować obecnie używek. Jak widzę aukcję na której ktoś pisze że karta tylko 4 miesiące pracowała w koparce to się czuję jakbym czytał, że "jeżdziła nią kobieta". :>

    •  

      pokaż komentarz

      @Dave987654321: Mam teraz dwie koparki na GTX1070 i w tej chwili, przy aktualnej pogodzie wiatraki chodzą na ~30%, zaś temperatury kart są w okolicach 55-59C. Kiedyś miałem Radeony i tam faktycznie temperatury rzadko spadały poniżej 75C, a wiatraki kręciły jak szalone. Współczesne Nvidie mają rewelacyjną kulturę pracy. Inna sprawa, że po tym jak dawno temu kopałem na Radeonach BTC, to później używałem jednego z tych Radeonów do grania w Skyrim, potem w Wiedźmina 3 i przez kilka lat karta działała bez najmniejszych problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neaopoliti: Cyżby? Mogę się założyć, że nowoczesny model o tej samej pojemności co Twój samochód pali teraz mniej. Pomijając już nietrafność porównania, to zgodzę się, że gdyby karty tej mocy były produkowane przed erą robienia wszystkiego z gówna, to by takich problemów było mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-fischer-547727: no dobra, to może lepszy przykład: serwery - jakim cudem wytrzymują tyle lat ? A no poprzez niską temperaturę pracy. To samo z koparkami, które pracują na TDP około 60-65%, z lekko podbitym zegarem na rdzeniu i obniżonymi pamięciami do minimum, również lekki undervolting. Taka karta podziała 3-4x dłużej niż normalna w gamingowym kompie. Zresztą współczesne karty same podbijają i regulują napięcie do maksimum (gpu boost 3.0) i to samo z procesorami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neaopoliti: Powiem tak... w zabawy ze sprzętem, o których piszesz bawią się goście, którzy wycykali się na jakąś bieda koparkę i liczą na wydojenie nie wiadomo ile najmniejszym kosztem. Robiłem jedną kopalnię i tam były inne priorytety. Skoro pytasz o serwery to nie ma żadnych cudów. Sprzęt bez porównania lepszy jakościowo ponadto wiele elementów jest redundantnych, więc można je wymieniać bez przerywania pracy serwera. Do serwerów nikt poważny nie pcha nawet wentylatorów przeznaczonych do domowych sprzętów (na szczęście z reguły takie zabiegi w ogóle są trudne w realizacji właśnie ze względu na różnice technologiczne).

    •  
      k............t via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @adam-fischer-547727 passaty zawsze palą najmniej.

    •  

      pokaż komentarz

      no dobra, to może lepszy przykład: serwery - jakim cudem wytrzymują tyle lat ? A no poprzez niską temperaturę pracy.

      @Neaopoliti: Kolejny znaffca xD
      Wiesz ile kosztuje GPU do serwerów do zastosowań GPGPU, w porównaniu do zwykłej konsumenckiej karty?
      Wiesz jakie są różnice chociażby w krzemie między tymi dwoma zastosowaniami, o projektowaniu chłodzenia, czy laminatu nie wspominająć?
      Poszukaj sobie w paru sklepach, resztę w google, i skończ p@$%#@$ić, bo aż żałość to czytać.
      Swoją drogą w takiej kopalni gdzie masz nawalone GPU obok GPU i wszystkie lecą 24/7 to faktycznie masz niską temperaturę i kulturę pracy xD

      Taka karta podziała 3-4x dłużej niż normalna w gamingowym kompie
      Piszesz to rozumiem na podstawie swojego wieloletniego doświadczenia z GPU, sprzętem komputerowym, czy może z używaniem kart po koparkach? Bo ja tutaj czuję motzno gadanie o czymś o czym się zielonego pojęcia nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: zadam Ci proste pytanie: która żarówka zepsuje się szybciej:
      1. Działająca 24/7 (jak koparki)
      2. Działająca raz na parę razy, często włączana i wyłączana (jak grafika podczas grania)

      Różnice pomiędzy kartami są zerowe. Nieraz mogłeś sobie wgrać biosa do zwykłej karty np. z quadro i wzrastała wydajność podwójnych obliczeń. Przycięty jest tylko rdzeń fizycznie (zablokowane potoky), chłodzenie jest dużo słabsze tak samo jak sekcja zasilania. Różnice w cenie są ogromne, ponieważ te karty mają dużo większą wydajność w podwójnej precyzji oraz HPC.

      Karty z koparek mają dużo niższą temperaturę ze względu na dużo niższy pobór prądu, a to on tworzy ciepło.
      Dlaczego na alledrogo sprzedają 10-15 letnie karty graficzne, które działają do dzisiaj ? Czemu karty z WS (workstation) również są na sprzedaż tak samo jak procesory serwerowe (różniące się tylko i wyłącznie od zwykłych obsługą pamięci ECC, sam miałem WS na Xeonie 1230v2, czyli odpowiednik i7 3770, ale za połowę ceny).

      Na koniec znalazłem 3 pudełka z koparek, niech Ci dupa pęknie, bo ja się przecież nie znam :)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: IMG_20170919_013323.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      zadam Ci proste pytanie: która żarówka zepsuje się szybciej:

      @Neaopoliti: Ty na prawdę chcesz porównywac kawałek rezystora, do tranzystora? No k@#@a... nie mamy o czym gadać xD

      Różnice pomiędzy kartami są zerowe. Nieraz mogłeś sobie wgrać biosa do zwykłej karty np. z quadro i wzrastała wydajność podwójnych obliczeń.
      Tak, te czasy skończyły się w roku 2004 gdy nVidia i AMD zaczeły laserem ciąć rdzenie, i implementować w nich zmiany fizyczne. Zupdajtuj swoją wiedze.

      Różnice w cenie są ogromne, ponieważ te karty mają dużo większą wydajność w podwójnej precyzji oraz HPC.
      Nie tylko. Teraz pytanie... wiesz czym się różni kawałek krzemu ze środka wafla, od tego z brzegu, i dlaczego jedne lądują w serwerach w cenie 5000$/szt, a drugie w konsumenckich w cenie max 1000$/szt?
      Gdybyś wiedział nie p!#%%@$ił byś o tym że są identyczne :)

      ak samo jak procesory serwerowe (różniące się tylko i wyłącznie od zwykłych obsługą pamięci ECC, sam miałem WS na Xeonie 1230v2, czyli odpowiednik i7 3770, ale za połowę ceny).
      Czasy gdy Xeony były tym samym kawałkiem krzemu co w stacjonarkach zaczynały sie kończyć w erze C2Q. Za czasów ivy bridge różnice były coraz większe, choć część to dalej ten sam projekt. Obecnie nie są to już te same procesory, chociazby z racji liczby aktywnych rdzeni, uzysku, i opłacalności z wafla. Zupdajtuj wiedzę.

      Na koniec znalazłem 3 pudełka z koparek, niech Ci dupa pęknie, bo ja się przecież nie znam :)
      Pfff.. ciekawe z jakiego powodu miałbym ci cokolwiek zazdrościć pusty człowieczku.

  •  

    pokaż komentarz

    Miniaturka z gry SPY cs SPY. Uwielbiałem ta grę.

Dodany przez:

avatar menelaosPL dołączył
424 wykopali 3 zakopali 13.4 tys. wyświetleń
Advertisement