•  

    pokaż komentarz

    Spodziewając się wojny, chcąc zmobilizować izbę poselską do większej ofiarności na rzecz obronności państwa, Zygmunt III wydał podczas sejmu 1600 roku akt inkorporacji szwedzkiej części Estonii w granice Rzeczypospolitej, wypełniając tym samym pacta conventa. Sejm został jednak wskutek działań opozycji zerwany. Na wieść o tym, że stany rozeszły się bez podjęcia środków zabezpieczających granice, Karol Sudermański zdecydował się na szybkie rozpoczęcie działań wojennych.

    Scena polityczna Rzeczypospolitej była wówczas areną starć między stronnictwem regalistycznym a opozycją kierowaną przez kanclerza Jana Zamoyskiego oraz wojewodę krakowskiego Mikołaja Zebrzydowskiego. Rywalizacja ta niekorzystnie wpływała na funkcjonowanie najważniejszych instytucji ustrojowych państwa.

    Minęło 400 lat i nic się nie zmieniło. Dalej strony sporu politycznego prędzej doprowadzą do wojny, niż się w czymkolwiek dogadają...

    •  

      pokaż komentarz

      @p4ws: Piłsudski też to wiedział

      "I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści."

      w ogóle zamiast smarkać się na rząd proponuje zacząć od samego siebie... jak w sejmie może być zgoda jak nawet na wypoku stronnictwa się zwalczają #bekazlewactwa #bekazprawactwa kłócimy się o kwestie światopoglądowe obsmarowując się wzajemnie gównem... i co z tego wynika... nic a jad się leje a ludzie odwracają się od siebie...

      zawsze lepiej szukać kompromisów i dogadać się... a wyzywanie się od kretów przez to ,że druga osoba myśli inaczej nikomu nie służy poza naszymi wrogami.

      btw. podejrzewam ,że ci z lewa i prawa gdyby usiedli przy wspólnym stole nie rozmawiali o polityce, wypili parę piw to świetnie by się bawili... polityka tylko skłóca ludzi...

      w ogóle kuhwa lewica prawica co to znaczy do ch*ja, jak ktoś jest za aborcją w przypadku gdy dziecko ma wady genetyczne a nie chce przyjmować uchodźców to kim jest średniakiem? tym co wisi między prawą a lewą nogą?
      sztuczne zj!%!ne podziały aby grupy z czymś się identyfikowały i walczyły z tą drugą...

      olejcie te podziały i myślcie samodzielnie, dla każdej kwestii indywidualnie.

    •  

      pokaż komentarz

      "I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści."

      @Heninger: "Dlatego wprowadziłem dyktaturę"

    •  

      pokaż komentarz

      @p4ws: Czy do zajęcia Estonii nie doszło w 1590?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: ja tak sobie czasem myślę ,że wolałbym inteligentnego dyktatora niż tą bande darmozjadów i agentów w sejmie...
      gdzieś kiedyś czytałem o pomyśle aby to w przyszłości SI przejęło rolę sterowania państwem, żeby było sprawiedliwe jak król Salomon i inteligentnie planowało rozwój kraju.
      To co teraz jest to jest kabaret, cyrk... nic sie nie da zrobić... taki np. kaczor jest zakładnikiem swojego zaplecza bo jeżeli gowin wyprowadzi swoich pis traci większość, dalej jest też zakładnikiem wszystkich swoich posłów no bo jak to tak jarek tylko chapie a my nic... no to lepiej do opozycji przejść...

      w ogóle każda większa reforma niekonstytucyjna albo nie demokratyczna... ciągłe zasłony dymne granie na emocjach tłumu pamiętacie czarne protesty o całkowity zakaz aborcji jak trybunał meblowali? teraz to samo z tym zakazem handlu... demokracja parlamentarna to szambo

    •  

      pokaż komentarz

      @Heninger: A jaką masz gwarancję, że dyktator będzie inteligentny, a nie taki jak Kim, albo sterowany przez klikę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Heninger: Ja bym wolał już monarchię niż dyktaturę(monarcha nie będzie umyślnie działał na szkodę państwa, ponieważ przekaże je potomkowi) Ale najlepszym systemem moim zdaniem był by ustrój w którym tylko władza wykonawcza jest w rękach monarchy a ustawodawcza zależy od referent organizowanych co jakiś czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @voitek123: nie jestem kucem ale zacytuje korwina
      dyktatura może być albo dobra albo zła
      demokracja jest zawsze głupia...
      pozatym Polacy to naród buntowników nas komuna nie złamała nawet w szczycie swojej potęgi gdy ZOMO było niemal jak wojsko
      Polacy działali w konspiracji i robili protesty... korea dała się złamać
      wiec takiemu złemu przywódcy zawsze można łba obciąć...
      ale ja sobie tak tylko gdybam nie wiem może król jakiś który ma swoich doradców jakichś cenionych ekonomistów itd...

      w ogóle najlepszy ustrój na świecie ma watykan taką monarchie mieć...
      ustrój który trwa już tyle lat nie przerwanie

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Heninger: Pokaż mi współczesny kraj dyktatorski, w którym nie ma ludobójstw, opozycja nie jest likwidowana, ludzie mają coś do powiedzenia i naprawdę dobrze się tam żyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @voitek123: a dlaczego mam się do kogoś równać albo coś ci pokazywać?
      ja po prostu uważam ,że jeden mądry przywódca jest lepszy od 10 gości nie potrafiących się dogadać, każdy kto gra w jakieś sporty drużynowe czy nawet przez neta w jakieś sieciówki to wie...

      w takiej Libi np. jak był kadafi to isis za ryja trzymał, rozwijał kraj chciał uni afrykańskiej na wzór ue w własną walutą dinarem czy coś takiego, to pośrednio amerykanie mu łba obcięli i jest jak jest teraz...
      także nie zawsze jest tak źle...

    •  

      pokaż komentarz

      @voitek123: dlaczego w wojsku nie dadzą szeregowym prawa głosu?
      niech tam wprowadzą demokracje niech każdy z szeregowych ma wpływ jak zaatakują wroga...
      widzisz jakie to bezsensowne
      lepszy dobry generał z gronem doradców tj. ludzie którzy się na tym znają
      a jak patrzysz na polityków to uważasz ich za inteligentnych? przecież ten Waszczykowski to woźnym powinien być w szkole na jakiejś wsi...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      L...............i

      +9

      pokaż komentarz

      Piłsudski też to wiedział

      "I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści."

      @Heninger: Akurat Piłsudskiego nie ma co tu przytaczać, bo on nic dobrego nie zrobił, gdy wypowiadał te słowa.

      Przejął po prostu siłą władzę w państwie, ale oprócz obsadzenia wszystkich stanowisk swoimi ziomkami, nic nie zrobił, nie zaczął nas nawet trochę przygotowywać do wojny. A no, jedyne jego osiągnięcie po zamachu majowym, to wybudowanie pierwszego w Polsce obozu koncentracyjnego.

      Serio, ja już wolę te politykowanie, niż zamachy stanu, kolesiostwo i mordowanie przeciwników politycznych.

      Żeby on tą dyktaturę wykorzystał do polepszenia gospodarki, czy wielkich inwestycji wojskowych, ale nie. Dopchał się do koryta i mu wystarczyło, o niczym innym już nie myślał, bo miał już stanowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Lawrence_z_Arabii: dlatego mówię ,że sobie gdybam bo nie ma idealnego ustroju...
      jednak to właśnie za królów było najlepiej... piszesz o kolesiostwie proszę cię to co się teraz wyrabia to jest kolesiostwo... nonstop po rodzinie się do koryta przyciągają do tego stopnia ,że posad brakuje to wymyślają nowe ustawy ciemiężące naród po to żeby swoich gdzieś poupychać a jak taki urząd już jest to z czegoś musi żyć więc sypie karami na prawo i lewo...
      a co do Piłsudskiego to świety nie był jednak dbał o naród kombatanci w II RP mieli leki i opieke medyczną za darmo wysokie renty teraz żyja w nędzy... ludzie w końcu zaczęli odzyskiwać godność po latach ciemiężenia...

      @Paco: a ty myślisz ,że wszystkie bunty robią się same z siebie ,że nikt ich nie inicjuje nie dozbraja radykałów?
      w średniowiecznej europie też co jakiś czas wybuchały bunty bo to normalne ,że zawsze znajdą się tacy którym coś nie pasuje
      do póki były to incydenty nic się nie działo, jak czara goryczy się przelała to wtedy walczył cały naród i to właśnie wtedy obalał władzę (Rewolucja Francuska, bolszewicka)
      Przecież ten cały demokratyczny zachód jawnie bombardował libie dlatego kadafii przegrał... to nie rozstrzygnęło się bez niczyjej interwencji

    •  

      pokaż komentarz

      @p4ws: Wciągnięcie RON w konflikt ze Szwecją w XVII wieku to było największą głupotą i krzywdą jaką Wazowie wyrządzili krajowi w czasie swojego panowania. Zamiast starać się poskromić wspólnie rosnącą, ekspansywną potęgę na wschodzie - daliśmy się w ciągnąć w konflikt rozciągający się na kilka dekad, który zrujnował kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaqqu7: na upadek RP złożyło się wiele czynników
      jak dla mnie największą głupotą były wojny z kozakami... Rzeczpospolita zgniła od środka...
      właśnie w bitwie z kozakami husaria pierwszy raz przegrała... w czasie potopu walczyliśmy jednoczenie z buntownikami na ukrainie, szwedami i moskalami....

      wielka szkoda ,że nasza idiotyczna szlachta nie dała kozakom tego czego chcieli państwa... mieli by swoje prawa w tym p%%@$?$niku koło Dniepru i nie buntowaliby się co chwile
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hadziacka
      gdyby kozacy pozostali by wierni bronili by granic przed moskalami i tatarami
      a my wspolnie z litwa dalibyśmy radę szwedom

    •  
      L...............i

      +5

      pokaż komentarz

      ... piszesz o kolesiostwie proszę cię to co się teraz wyrabia to jest kolesiostwo... nonstop po rodzinie się do koryta przyciągają do tego stopnia ,że posad brakuje to wymyślają nowe ustawy ciemiężące naród po to żeby swoich gdzieś poupychać a jak taki urząd już jest to z czegoś musi żyć więc sypie karami na prawo i lewo...

      Widać, że nie wiesz o czym piszesz i żyjesz bajką Piłsudskiego. Wtedy kolesiostwo było znacznie większe niż teraz. Bywało, że zwykły podoficer po podstawówce zostawał PREZESEM banku. Wskaż mi teraz jakiegoś prezesa, co tylko gimnazjum skończył.

      a co do Piłsudskiego to świety nie był jednak dbał o naród kombatanci w II RP mieli leki i opieke medyczną za darmo wysokie renty teraz żyja w nędzy... ludzie w końcu zaczęli odzyskiwać godność po latach ciemiężenia...

      @Heninger: co? Za Piłsudskiego byliśmy biedniejsi niż Rumuni. Tyle było tej twojej godności. Powtarzasz propagandę sanacji, ale nawet ona nie mogła wyczarować czegoś z niczego i za argument za Piłsudskim podajesz jedynie leki i śmieszne sprawy, gdy wiemy, że ceną za nie była Bereza i mordy polityczne.

      Czemu nie podasz jakiegoś wielkiego projektu gospodarczego? Bo nie było wtedy żadnych takich rzeczy. Gdynię wybudowali te "k@!@y posłowie", a Piłsudski nie wybudował nic.

      Swoją drogą PiS też twierdzi, że "przywraca godność". Chciałbyś, żeby teraz PiS zrobił zamach stanu i ogłosił Kaczyńskiego dyktatorem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: dobra przyznaje ci rację obciecie głowy dyktatorowi to faktycznie kiepska sprawa i racja ze zamieszki w kraju to nic fajnego
      w ogóle ja niepotrzebnie użyłem słowa dyktator cały czas chodziło mi o króla który miałby władze zwierzchnia nad władza wykonawczą...

      co powiesz o monarchii obowiązującej w watykanie takich 20-30 dziadków którzy czymś sie przysłużyli wybierają spośród siebie krola najlepiej starego zeby nie rządził 50 lat a max 10-15 (2-3 zwykłe kadencje) i ten już wybrany król na swoje miejsce musi znaleźć też kogoś komu ufa... no ew. jeżeli któryś z tych dziadków wczesnej umrze to tez wybiera kogos na jego miejsce

      takie cos funkcjonuje w watykanie 2 tysiace lat i ma sie dobrze

    •  

      pokaż komentarz

      @Lawrence_z_Arabii: poczytaj
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Polski_(1914%E2%80%931918)

      gdy Piłsudski objął władzę Polska to było pogorzelisko

      pokaż spoiler Niebagatelne też były straty materialne, spowodowane działaniami wojennymi na obszarze 80% kraju. Kolejne armie, przechodzące przez terytoria zaborów stosowały taktykę spalonej ziemi. Rosjanie, wycofując się na wschód podpalili szyby naftowe w Galicji i deportowali setki tysięcy ludzi. Natomiast Niemcy nie omieszkali wywozić do Rzeszy całych fabryk, przede wszystkim z terenu Łodzi[2].


      Ocenia się, że w latach 1914–1920 zniszczeniu uległo około 30% majątku narodowego na ziemiach polskich, zaś poziom produkcji przemysłowej w roku 1919 wyniósł w Polsce 30% stanu z roku 1913 w tych samych granicach. Straty materialne szacowano na 73 mld franków francuskich, w tym na 10 mld w przemyśle[3].

      odparcie bolszewików 2 lata po tym to nie jest ogromny sukces?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lawrence_z_Arabii: Piłsudski ogłosił się marszałkiem po odzyskaniu niepodległości ponieważ musiał uporządkować państwo... Polacy z 3 różnych organizmów państwowych mieli znów tworzyć jedno państwo na tej wtedy zrujnowanej ziemi...
      wyobrażasz sobie jakie to kosmicznie ciężkie przedsięwzięcie...
      ty byś pewnie posłom to powierzył w ręce żeby znowu się kłócili kto ma lepszą wizję na to wszystko...
      bolszewicy 2 lata później nawet by na nas nie zwolnili.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @p4ws: Oj kogo my nie rozgromilismy i pokonaliśmy.
      Ciągle patrzenie w przeszłość aby się podbudowac będąc dakeko dakeko bardzo dakeko za Szwecja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: Watykan niby jest mikropaństwem ale ma swoje oddziały na całym swiecie i de facto każdy ksiądz czy zakonnica podlega papieżowi....

    •  
      L...............i

      +3

      pokaż komentarz

      Niebagatelne też były straty materialne, spowodowane działaniami wojennymi na obszarze 80% kraju. Kolejne armie, przechodzące przez terytoria zaborów stosowały taktykę spalonej ziemi. Rosjanie, wycofując się na wschód podpalili szyby naftowe w Galicji i deportowali setki tysięcy ludzi. Natomiast Niemcy nie omieszkali wywozić do Rzeszy całych fabryk, przede wszystkim z terenu Łodzi[2].

      @Heninger: No i co z tego? Demokratyczne władze w 6 lat po wojnie wybudowały Gdynię, a Piłsudski po tym czasie nie zrobił nic.

      Mam rozumieć, że nie można się czepiać nieróbstwa Piłsudskiego, bo rządził 6 lat po wojnie, mimo, że demokratom udawało coś zrobić od razu po wojnie?

      Powtarzasz propagandę i gównoargumenty sanacji.

      Pogódź się z tym, że Piłsudski rządził nieudolnie.

      Teraz nawet nie chcesz sprawdzić jak było naprawdę, tylko wymyślasz coraz to bzdurniejsze argumenty na poparcie twoich tez.

      odparcie bolszewików 2 lata po tym to nie jest ogromny sukces?

      Bolszewików odparli POLACY. To oni walczyli i umierali. Piłsudskiemu można co najwyżej przypisać dowodzenie w czasie zwycięstwa, ale i to nie bardzo, jeśli uwzględni się rolę Rozwadowskiego, który "zginął tajemniczą śmiercią" bo był wrogiem politycznym Piłsudskiego.

      Piłsudski ogłosił się marszałkiem po odzyskaniu niepodległości ponieważ musiał uporządkować państwo...

      Ale brednie. Po odzyskaniu niepodległości przez pierwsze kilka lat rządzili demokraci i to oni uporzadkowali państwo. Piłsudski przejął władzę dopiero w 1926.

      Polacy z 3 różnych organizmów państwowych mieli znów tworzyć jedno państwo na tej wtedy zrujnowanej ziemi...

      Nasze demokratyczne władze w dużej części to zrobiły i zrobiły by więcej, gdyby nie zamach stanu.

      ty byś pewnie posłom to powierzył w ręce żeby znowu się kłócili kto ma lepszą wizję na to wszystko...

      Przecież oni to zrobili. Jesteś jakiś upośledzony, że nawet do Wikipedii nie zajrzałeś, żeby sprawdzić od kiedy rządził Piłsudski?

      bolszewicy 2 lata później nawet by na nas nie zwolnili.

      Gdy atakowali bolszewicy, rządzili posłowie.

      Podsumowując słowami w stylu Piłsudskiego:

      "Gówno wiesz, a się mądrzysz".

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco żydki i usa chcieli demokrację tam zasiać.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      no tak, bo w historii świata nie było kiepskich monarchów bo zawsze chcieli dziecku zostawić lepsze państwo niż objął po ojcu. Nigdy też nie było wojen o sukcesję, ani nigdy pomimo dobrego ojca i odpowiedniej edukacji następcą nie okazał się miernym władcą. Nigdy tak nie było. Na pewno?

      A najlepszy jest ten argument że jak będzie zły władca to się go obali. Bo to obalanie to wcale się nigdy nie kończy wojną domową i totalną destabilizacją państwa.

      @Paco: Dlatego napisałem że najlepsza moim zdaniem była by hybryda monarchi z demokracją bezpośrednią :)

    •  

      pokaż komentarz

      @voitek123: Jest takie mikropaństwo, dlatego porównywanie go z Polską nie jest właściwym pomysłem: Singapur. Poza tym nie mam dokładnych informacji, czy tam się naprawdę tak pięknie żyje.

  •  

    pokaż komentarz

    No. A nawet 412 lat temu. Bitwa została stoczona 27 września.

    Zastanawiam się teraz, czy jest to po prostu znalezisko ot tak, gwoli przypomnienia (trochę spóźnione jednak), czy po prostu by doj??#ć na husarii kilka numerków w rankingu.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczepaniak69 Pewnie to drugie. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że tamtejsi husarze to byli Litwini i Białorusini ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies: Warto również wspomnieć że te wojsko które walczyło pod Kircholmem było w głównej mierze finansowane przez skarb koronny.

    •  

      pokaż komentarz

      tamtejsi husarze to byli Litwini i Białorusini

      @piotr-zbies: To prawda (acz termin Białorusini trochę niefortunny dla tamtej epoki, a Litwini też w odmiennym rozumieniu niż współczesne, no ale to jasne, pewien skrót myślowy), przyznać jednak trzeba, że szlachta w Wlk. Ks. Litewskim była już silnie spolonizowana, pomimo często niezauważanych sporych odrębności od szlachty z rdzennie polskich terytoriów Korony funkcjonowała w zasadzie w ramach polskiej kultury i języka. Mimo to swej odrębności i politycznej niezależności w strukturze Rzeczypospolitej broniła przed Koroniarzami. Wspomnieć jeszcze należy, że w bitwie pod Kircholmem uczestniczyły również jednostki zupełnie niepolskie, m.in. w decydującej fazie batalii husaria atakowała razem z kurlandzką rajtarią, złożoną głównie z Niemców inflanckich. Należy podkreślić, że wojska Rzeczypospolitej miały - jak praktycznie wszystkie armie epoki - wielonarodowy charakter, zwłaszcza w jednostkach autoramentu cudzoziemskiego (nazwa trochę myląca notabene), w piechocie czy artylerii.

      by doj@%$ć na husarii kilka numerków w rankingu

      @szczepaniak69: Im więcej w mediach czy ogólnie przestrzeni publicznej spamuje się husarią (oczywiście dotyczy to wielu innych zagadnień), tym bardziej tematyka stricte historyczna ulega uproszczeniu, a faktyczną wiedzę zastępuje mitologia czy wręcz mitomaństwo. Dzisiaj w radio wypowiadał się jakiś delikwent, bodajże rekonstruktor historyczny, który stwierdził, że husaria to jedyna formacja na świecie, która nie przegrała przez 150 lat żadnej bitwy, co jest oczywistą bzdurą czy wręcz kłamstwem, gdyż jednak klęski się co jakiś czas zdarzały. Już abstrahując od nieco absurdalnego faktu budowania dumy narodowej na pewnych sukcesach militarnych sprzed czterech wieków to w tym całym, zwykle hiperbolizowanym zachwycie nad husarią zapomina się o innej polskiej formacji, która niepoślednie sukcesy również odniosła, a i jej wpływ na wojskowość epoki był dużo donioślejszy niżlokalnej husarii, tj. ułanach/lansjerach. XIX-wieczny europejski stereotyp polskiego żołnierza to kosynier i ułan właśnie, tak jak dla Francji obrazem tym byli wąsaty grenadier w bermycy i kirasjer. Skuteczność jednostek uzbrojonych po ułańsku (Polacy często byli instruktorami "robienia lancą" w pułkach europejskich), estetyka strojów a la polonaise i pewien romantyczny charakter tej formacji spowodował szeroką adaptację kawalerii umundurowanej i uzbrojonej na modłę polską w armiach Europy, a nawet Ameryki Łacińskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      a nawet Ameryki Łacińskiej

      @tigletpilesarus: i USA

  •  

    pokaż komentarz

    Takie rocznice powinniśmy głównie obchodzić, świętować. Tak samo z Powstaniem wielkopolskim. Szkoda ,że głównie skupiamy się na porażkach i złych rzeczach które nam się przytrafiły.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie rocznice powinniśmy głównie obchodzić, świętować.

      @Hans_Landa: Zmieniłbyś zdanie gdybyś poznał cały obraz tej kampanii ukazujący powolny upadek potęgi Rzeczypospolitej i jedna zwycięska bitwa tego stanu przekreślić ne może.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hans_Landa Akurat ta rocznica jest ważna dla historii Litwy lub Białorusi, a nie naszej ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      Zmieniłbyś zdanie gdybyś poznał cały obraz tej kampanii ukazujący powolny upadek potęgi Rzeczypospolitej

      @Dziki_Odyniec: O jakim upadku mowa? W trakcie tej wojny polsko-szwedzkiej, w 1600 roku osadzono na tronie mołdawskim Jeremiego Mohyłe oraz na wołoskim Szymona Mohyłe. Rozpoczęły się dymitriady, które doprowadziły do wojny polsko-rosyjskiej, wybuchł rokosz Zebrzydowskiego, nie licząc oczywiście ciągłych najazdów tatarskich. Szwedzi w tym czasie toczyli tylko wojnę z I RP więc mogli skupić wszystkie swoje siły w Inflantach a mimo to nie odnieśli sukcesu w tej wojnie. Często w skarbcu koronnym jak i litewskim brakowało pieniędzy na prowadzenie wojny ale nie wynikało to z braku możliwości państwa lecz z niskiego ucisku fiskalnego, potrzebne były tylko reformy których nie dokonano.

      jedna zwycięska bitwa tego stanu przekreślić ne może

      @Dziki_Odyniec: Wojna z lat 1600-1611 to same pasmo sukcesów w bitwach I RP, natomiast Szwedzi nie odnieśli ani jednego zwycięstwa w polu.

    •  

      pokaż komentarz

      O jakim upadku mowa?

      @karol_ud: O takim, że głód i nędza w Polskim wojsku osiągnął stan uwłaczający człowieczeństwu, zachowały się listy i relacje uczestników kampanii gdzie piszą, że "żołnierze walczyli z psami o końskie ścierwo".

      Wszystkie sukcesy na arenie międzynarodowej, o których piszesz, nastąpiły, dlatego ja miałem na myśli początki upadku, ten proces będzie jeszcze trwał półtorej wieku.

      Często w skarbcu koronnym jak i litewskim brakowało pieniędzy na prowadzenie wojny ale nie wynikało to z braku możliwości państwa lecz z niskiego ucisku fiskalnego, potrzebne były tylko reformy których nie dokonano.

      @karol_ud: Tu się zgadzamy.

      Wojna 1600-1611 to same pasmo sukcesów w bitwach I RP

      @karol_ud: Tak, kosztem ogromnego poświęcenia nieopłacanych żołnierzy których to zwycięstw Rzeczpospolita nie potrafiła wykorzystać.

      Szwedzi nie odnieśli ani jednego zwycięstwa w polu.

      @karol_ud: Zdobyli natomiast wiele miast i twierdz co jest bardzo ważne w tak długiej kampanii.

    •  

      pokaż komentarz

      O takim, że głód i nędza w Polskim wojsku osiągnął stan uwłaczający człowieczeństwu, zachowały się listy i relacje uczestników kampanii gdzie piszą, że "żołnierze walczyli z psami o końskie ścierwo".

      @Dziki_Odyniec: W tamtych czasach takie przypadki niestety były dosyć częste, nie tylko w armii I RP.

      Tak, kosztem ogromnego poświęcenia nieopłacanych żołnierzy których to zwycięstw Rzeczpospolita nie potrafiła wykorzystać.

      @Dziki_Odyniec: Zgadzam się

      Zdobyli natomiast wiele miast i twierdz co jest bardzo ważne w tak długiej kampanii.

      @Dziki_Odyniec: Z trudem udało się Polakom i Litwinom odzyskać te miasta i twierdze. O ile dobrze pamiętam to Stanisław Herbst w książce opisującej kampanie 1600-1602, pisał o tym że wojna zakończyła się dla obu stron bez zmian w stanie posiadania.

  •  

    pokaż komentarz

    Mało się zmieniło, Nadal są dwie główne frakcje. Lecz żadna ściśle pro-polska. Jedna popiera antyizraelskich socjalistów, druga narodowych syjonistów. Czekamy na frakcję zorientowaną lokalnie.

Dodany przez:

avatar HaHard dołączył
580 wykopali 10 zakopali 7.4 tys. wyświetleń
Advertisement