•  

    pokaż komentarz

    Tak się zastanawiam, co trzeba mieć w bani, żeby popierać narzucanie sobie przez jakąś tam partyjkę x czy y rozkazu, że ja w niedzielę czy wtorek nie będę mógł zrobić zakupów w centrum handlowym, ale w małym sklepie juz tak. Albo na stacji benzynowej. No to chyba trzeba być debilem, żeby spędzać czas z rodziną dopiero jak prezes partii tak nakaże. No japdle :(

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: no co... sondują czy da się z państwa świeckiego zrobić Rydzykoland, łykniemy to, łykniemy więcej...

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Elektorat PiS nie interesuje się tym co jest wprowadzane ale przez kogo, jak przez swoich to musi być to ok, najważniejsze, że lewaki się plują.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Jaki kraj taki Napoleon i kodeks Napoleoński. Ale spokojnie bo chłopaki się dopiero rozkręcają:).

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: a może mogą tym pomóc właśnie małym sklepom? Pomyślał o tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: A co jeśli ktoś jest samotny i w niedzielę skończy ci się alkohol albo żarcie, które jako jedyne utrzymuje cię przy życiu w samotności bo jesteś grubasem przegrywem?
      Rząd przyczyni się do zwiększenia liczba samobójstw ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @WLADCA_MALP: ludzie nie łyknęli gadki o niedzieli dla Boga, jak to początkowo próbował sprzedawać PiS, więc przerzucili ciężar w stronę rodziny i wypoczynku. Cel pozostał ten sam, ale retoryka się zmieniła. Pierwotna zawiodła. Polacy raczej nie dadzą sobie zlasować mózgów religią, a już na pewno nie ci młodsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @WLADCA_MALP: przypomina mi pewien sondaz na tvp gdzie koles na rowerze zapytany o jakas nowa ustawe odpowiedzial, ze nie wie ale to PiS uchwala, wiec musi byc ok "bo ja na nich glosowalem"

      Normalnie az nie wiem jak to skomentowac i ciekawe ilu ludzi mysli wlasnie w ten sposob...

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto:
      Jestem wierzący i również uważam ten projekt za totalny kretynizm. "Co winne Bogu oddajcie Bogu a co winne cesarzowi oddajcie cesarzowi(...)". Przecież to sprawa indywidualna czy całą niedzielę przeznaczy na modlitwę czy pomodli się po kupieniu płatków albo mleka dla dzieci w przydrożnym supermarkecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlakeCarrington: Jak chcą pomóc małym sklepom, to niech wprowadzą podatek obrotowy. Ale od mojej niedzieli spędzanej w kościele, burdelu, sklepie czy na rybach fajnie by było żeby się odj#$%li. Twój argument mnie delikatnie mówiąc nie przekonuje, no ale prezes i dyrektor się na pewno ucieszą (ps. chodzę w niedzielę do kościoła)

    •  

      pokaż komentarz

      @bomboor: Grubasoprzegrywy kupują harnasie i hotdogi na stacjach benzynowych. Nic nie bój, przeżyjesz ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Co trzeba mieć w bani żeby dać sobie narzucić podatki, obowiązek służby(u nas już nie), jakieś przepisy drogowe i w ogóle jakikolwiek nakaz!

      Protip: niektóre przepisy które na pierwszy rzut oka wydają się nieintuicyjnie słabe w efekcie przynoszą całemu społeczeństwo korzyści na dłuższą metę.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto:
      A myślisz, że ktoś to popiera? No może jacyś wariaci, nikt normalny. Politycy robią co chcą. Mnie irytuje przedstawianie tego cyrku tak, jakbyśmy mieli na to najmniejszy wpływ. Nie mamy żadnego, nawet żeśmy kurde nie stali koło wpływu na takie rzeczy. Nasza demokracja działa tak, że daje się poparcie in-blanco dla partii, a potem sobie ta partia robi co jej się żywnie podoba. No po co się denerwować.

      Można by co najwyżej głosować w kolejnych wyborach na kogoś, kto miałby konkretny plan na radykalną zmianę tego systemu tak, aby w jakiś sposób wyborcy jednak mieli wpływ na takie regulacje, albo... Po prostu na jakąś partię, która jest w całości i niezmiennie za wolnością gospodarczą. Marzenie ściętej głowy. Większość ludzi nie chce wolności gospodarczej, chociaż - paradoksalnie irytuje ich również zakaz handlu w niedzielę. Ciężko to zrozumieć, ale chyba tak to działa. Polacy głosują cały czas tak samo, a potem cały czas tak samo narzekają. I tak w kółko. A zagłosowaliby raz inaczej, chociaż tak dla jaj...

      Jak się tylko zacznie ten czas przedwyborczy to znowu będzie do wyrzygu, jakbyśmy mieli system dwupartyjny. PO albo PiS, reszta nie istnieje w mediach - ergo nie istnieje dla ludzi. I oczywiście po wyborach powtórka z rozrywki. Jak dla mnie - to równie nudne jak wybory w PRL. Bo jakieś tam niby były ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @DylematyMoralne: Ok, oprócz utraty pracy przez kilkadziesiąt tysięcy osób (sprzedawców, ochroniarzy, sprzątaczek, itp.), obniżenia wpływów do budżetu, jakie korzyści przyniesie wprowadzenie wolnych niedziel? Nie widzę plusów w nakazywaniu mi spędzania wolnego czasu w określony sposób. Generalnie nic się nie stanie, zbiedniejemy trochę, browary będziemy kupować na stacjach benzynowych, ale k@$%a nie rozumiem w imię jakiej idei???

    •  

      pokaż komentarz

      No to chyba trzeba być debilem, żeby spędzać czas z rodziną dopiero jak prezes partii tak nakaże. No japdle :(

      @2giekonto: No to chyba trzeba być debilem, żeby spędzać czas z rodziną dopiero jak prezes partii tak nakaże. No japdle :(
      - to cytat z ciebie a odpowiadam na komentarz o burdelach kościołach i rybach....gdzie tu rodzina? Jeżeli nawet jeszcze z gimnazjum nie wyszedłeś to po co próbujesz komentować? No chyba że do burdelu lubicie rodzinnie. Ale wtedy twój komentarz i osoba powinny być troszkę bardziej prześwietlone. Bo jeśli masz dzieci...

    •  

      pokaż komentarz

      oprócz utraty pracy przez kilkadziesiąt tysięcy osób (sprzedawców, ochroniarzy, sprzątaczek, itp.), obniżenia wpływów do budżetu

      @2giekonto: A to właśnie jest zysk. Twoje myślenie to typowe że jak wandal wybije szybę to daje kilku osobom pracę -szklarz transport huta szkła itp.

      Praca tych ludzi nie jest niezbędna tam gdzie są, ludzie i tak zrobią zakupy tylko bardziej efektywnie. W tygodniu będzie większy ruch, rozłożą się zakupy. Nie będzie pustek na kasach w tygodniu. A ci ludzie będą mogli wykonać inną pracę - w obecnych czasach gdzie coraz większe zapotrzebowanie na siły robocze to świetny ruch.
      To co piszesz oznacza, że za komuny było dobrze jak każdy miał pracę ale mało kto pracował i gospodarka leżała i kwiczała.

    •  

      pokaż komentarz

      @DylematyMoralne: O Chryste Panie. Dobrze, że jak sekretarz partii zabroni zakupów w niedzielę to już nie jest komuna. Człowieku, zastanów się nad sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: O Chryste to raczej o sobie - odniosłem się do gospodarczej sytuacji - bardzo charakterystycznej cechy nieefektywnej pracy. Ty rzuciłeś idiotycznym argumentem, że przecież ludzie stracą pracę, która de facto nie jest nikomu potrzebna. Jak nie rozumiesz o co mi chodzi to przemyśl i przeczytaj jeszcze raz bo szkoda mojego czasu, żeby z ćwierćinteligentem dyskutować.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlakeCarrington: Ale ja mogę spędzać czas wolny tak jak mi się podoba i nic Tobie do tego. Ani prezesowi ani dyrektorowi. A Ty możesz jak chcesz i ja też nic do tego mieć nie będę. Rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @DylematyMoralne: Nie jest nikomu potrzebna? No szacun chłopie, musisz mieć bardzo wysokie mniemanie o sobie. Twoja praca jest na pewno nam wszystkim w chooj potrzebna. Chyba, że uczęszczasz jeszcze do gimnazjum.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Zamykam temat. Dyskusja z tobą jest stratą czasu bo jesteś po prostu za głupi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: szkoda ze to juz standard ze taka, co prawda moze tylko moim zdaniem, trafna wypowiedz ginie w gąszczu wątpliwej jakości polemiki pseudointeligentów, ehh łap chociaż plusa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto nie pitol, już podatek obrotowy od dużych marketów "nasze pieski" zablokowały

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: nie pomyślałeś, że jak państwo tego nie umożliwi to Ty masz huja do gadania ?

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Nie zgodzę się z Tobą. Wolne niedziele jest projektem głównie skierowanym do pracodawców i pracowników. Moim zdaniem, głównymi beneficjentami będzie branża sklepów spożywczych, gdzie niedziela jest wymuszana tak naprawdę przez konkurencję. Branża odzieżowa również. Pracodawca oszczędzi trochę środków na wypłaty, a pracownik nie będzie musiał co drugą/trzecią/pierwszą niedzielę chodzić do sklepów. Pamiętajmy, że zwykła niedziela jest zazwyczaj najmniej ruchliwym dniem w tygodniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @triceraptor: No jak państwo ma mi uniemożliwić zakupy kiedy chcę, to rzeczywiście będę miał niewiele do powiedzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxRok: Pewnie mnie w chooja zrobili w szkole, ale kiedyś jeden mądry Pan mi opowiadał, że sklepy zajmują się zaspokajaniem potrzeb. Klienci chcą robić zakupy w niedzielę, więc sklepy się otwarły. Nie otwarły się nikomu na złość, po prostu im się to opłacało. Ale pojawiło się słońce narodu i powiedziało hola hola. Od dzisiaj będziecie robić zakupy wtedy, kiedy ja chcę. Stracą klienci, stracą sklepy. Pytanie tylko, kto zyska?

    •  

      pokaż komentarz

      , że lewaki się plują.

      @FireDash: Co ty p$%?$#%isz? Akurat lewaki to są za tym zakazem, który jest oczywiście pop$%?$#%ony.

    •  

      pokaż komentarz

      Rydzykoland

      @WLADCA_MALP: nie wiem dlaczego wszyscy wszedzie widzą rydzyka, nie podoba mi sie to ze pis z rydzykiem trzymaja sztame, ale to zwiazek zawodowy solidarnosc naciskalo w sprawie wolnych niedziel a nie rydzyk

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: już wkrótce pierwszy czyn społeczny. Ekipa z Kroniki Filmowej ładnie Cię sfilmuje, a ja obejrzę Twoją dobrą robotę w kinie przed seansem. Tak będzie. Kto nie pójdzie to wróg, lewacka świnia, rosyjski szpieg i niemiecki kolaborant.

    •  

      pokaż komentarz

      @DylematyMoralne: Ale co Ty napisałeś? Jak to ich praca nie jest potrzebna? Skoro są zatrudniani, to znaczy że to się kalkuluje. W końcu zatrudniają ich prywatne firmy. Jeśli brakuje rąk do pracy, to głównie w zawodach wymagających konkretnych umiejętności, albo predyspozycji, a do sklepu może iść praktycznie każdy i zapewnić jako taki byt sobie, lub rodzinie.
      Jeśli w tej branży będzie wymuszona mniejsza ilość roboczogodzin, to część ludzi straci pracę, albo chociaż te roboczogodziny, nie ma bata. I to nie jest dla nikogo korzystne. My to olejemy, ale dla nich będzie duża różnica.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro są zatrudniani, to znaczy że to się kalkuluje. W końcu zatrudniają ich prywatne firmy.

      @Altar: Wychodzisz z błędnego założenia. Oni nie są na stanowisku produkcyjnym - może się zdarzyć, że taki kasjer siedzi i nic nie robi przez pół dnia bo nie ma klientów. Zwiększy się zagęszczenie klientów w pozostałej części tygodnia. Sprzątania też wiele więcej nie będzie, bo i tak będzie z tą samą częstotliwością sprzątane tylko bez niedzieli. A ludzi i tak przez sześć dni kupią tyle samo.

      Kojarzysz targi czynne w poniedziałki i piątki? Jeżeli by nie zwiększyła się ilość zakupionego towaru ale targ by się otwierał codziennie to efektywność by się zmniejszyła. Na dodatek nikt by się nie wyłamał i nie otwierał tylko we wtorki i piątki bo by stracił kosztem reszty chociaż suma wszystkich zakupów i tak by pozostała taka sama.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli w tej branży będzie wymuszona mniejsza ilość roboczogodzin

      @Altar: A czy to oznacza, że mniej handlu będzie, mniej wystawionego towaru na półkach? Jeżeli obroty pozostaną takie same to oznacza, że ta praca była nieefektywna ale niezdrowa dla firm konkurencja wymusiła pracę w niedziele. Częste zjawisko.
      Konkurencja wymusza na firmach niekorzystne zachowania ze względu na to, że wyłamując się tracą. A kiedy robią to wszyscy zyskuje jedynie konsument.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Sam pomysł zakazu handlu w niedzielę, ale gdyby np. nie przymus z góry, to od pracodawcy dostałbyś gówno a nie płatny urlop. A gdyby nie strajki robotników kiedyś, to harowalibyśmy po 12h bez wolnych weekendów. Gospodarka rozwijałaby się pięknie, ale czy zwykłym ludziom żyłoby się lepiej?

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: No ale sklepy wielkopowierzchniowe to jakiś wyimaginowany wróg rodziny/kościoła? Nic się nie zmieni dla większości społeczeństwa. Małe sklepy, kina, kawiarnie, restauracje, pizzerie, Policja, Straż Graniczna, lekarze, co z nimi? Dlaczego oni nie mają wolnych weekendów? Dlaczego im sekretarz nie zabroni pracować w niedzielę?

      Wytłumacz mi, jeżeli chcę iść do sklepu w niedzielę, ktoś chce taki sklep dla mnie otworzyć. Dlaczego do chooja Ty, czy prezes macie mi tego zabraniać?

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Urwało mi 2 wyrazy, miało być "sam pomysł zakazu w niedzielę jest głupi". Zgadzam się z Tobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Widzisz tylko czubek własnego nosa, pomyśl o tych którzy muszą pracować w niedziele bo jeśli nie to mogą szukać pracy gdzie indziej, więc dla mnie 2 niedziele w miesiącu są do przyjęcia

    •  

      pokaż komentarz

      @triceraptor: Ehhh, ale praca w niedzielę to jest jakaś kara dla Ciebie? Ja pracowałem w weekendy w poprzedniej robocie, za to miałem wolne w tygodniu i bardzo sobie chwaliłem ten tryb pracy. Przynajmniej miałem czas, żeby wszystko pozałatwiać. To po pierwsze. Po drugie, przecież nikt nie chce mieć wolnych weekendów w handlu. Ktoś tym biednym sprzedawczyniom w końcu wyjaśnił, że jak co druga niedziela będzie wolna, to je wszystkie ustawią w rzędzie, każą wystąpić co czternastej i wywalą je z roboty. Fajnie by było, gdyby trafiło na te co krzyczały, że chcą wolnych weekendów, ale znając życie, to wyjebią te, które po prostu chcą pracować.

      Dla Ciebie mogą być nawet cztery do przyjęcia, ale ja już setny raz powtarzam, jakim prawem masz decydować czy ja mam pracować czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @triceraptor: ale masz w zamian za pracę w niedzielę, wolne dni w środku tygodnia, prawda? Wtedy sobie załatwisz sprawy w urzędzie itp. A tak będziesz tyrał od poniedziałku do soboty, bez żadnego wolnego i dopiero zrozumiesz, jak zła jest to zmiana :-)
      Ba, stracą sporo studenciaki, bo to głównie oni pracują weekendami dorabiając do studiów.

      Sieci handlowe tylko zyskają, bo będą miały mniejsze zatrudnienie i mniejsze koszta utrzymania. Stracą pozostali, pracownicy bo będą zwolnienia i cała reszta, bo to w sobotę będzie maskara przed galeriami, gdyż ludzi to nie powstrzyma od zakupów.

      I nie zdziwie się, jak któraś z sieci handlowych, będzie w piątki i soboty pracowała 24h ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @WLADCA_MALP: Ach ten rydzykoland w Niemczech ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @2giekonto: Politycy biorą najgłupsze pomysły z zachodu...

    •  

      pokaż komentarz

      @madmax2012: Pomysły polityków to jeszcze bajka. Najgorsze jest to co widać po tym znalezisku. Jak wielu tumanów uważa, że nakazywanie im jak mają spędzać swój wolny czas jest jak najbardziej ok. To jest dramat po prostu. DRAMAT.

  •  

    pokaż komentarz

    Dokładnie pomysł dobry dwa wolne weekendy w miesiącu to jest sobota i niedziela, za zgodą pracownika mogą być pracujące ale dodatkowo płatne jako nadgodziny. I każdy był by zadowolony.

  •  

    pokaż komentarz

    Od początku o tym mówiłem. Zamiast globalnego rozwiązania to uregulować prawnie, że każdy pracownik ma mieć dwie niedziele w miesiącu wolne, a to które to kwestia dogadania. I tak zyskałby i sprzedający, i kupujący... no, ale nie. Socjalizm nie idzie w parze z pomyślunkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: dwie wolne, albo lepiej płatne, ja chciałbym pracować najchętniej w każda sobotę i każdą niedziele miesiąca po 12h zmiany. Ale chcesz mi odebrać to prawo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Nie mogło by być tak że na kasie w niedzielę nagina twoja żona czy ktoś bliski ty relaksujesz się na zakupach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: w Polsce to mało co idzie z pomyślunkiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: No tak, ale wtedy ludzie robiliby zakupy zamiast iść do kościoła... Za pół roku wszystko będzie wyłączane - telewizja, internet, parki będą zamykane, żeby ludzie z nudów poszli do tego kościoła, a jak to nie wystarczy, to będzie obowiązek uczestnictwa we mszy świętej, pod groźbą grzywny i aresztu, oczywiście w areszcie obowiązkowe msze święte.

      pokaż spoiler k?%@a a najgorsze jest to, że nawet ironizując zaczynam się zastanawiać, czy to się tak nie skończy, ja pierdolę...

  •  

    pokaż komentarz

    a jak jestem studentem i ja chce zap$?%$%@ać we wszystkie niedziele, żeby móc się utrzymać to k#@%a co?

  •  

    pokaż komentarz

    Czy jest jakiś inny powód do zakazu handlu w niedzielę poza religijnym?? Tak serio pytam