•  

    pokaż komentarz

    Pierwszy raz wykopię naTemat. Jakość obsługi klienta w Biedronkach jest na drastycznie niskim poziomie, a ceny wcale nie są niższe niż w innych marketach. Kolejki do kas jak po mięso za komuny. Do tego ciągle jeżdżą z tymi j%##nymi paletami, zastawiają przejście i dostęp do produktów, w ogóle nie przejmują się klientami. W innych marketach czegoś takiego nie doświaczam.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: to po kiego grzyba nadal tam chodzisz.
      Zaczną tracić klientów, to może zmądrzeją.
      Na chwilę obecną po co mają sie starac, skoro i tak klienci biją do nich drzwiami i oknami.

      Ja w Biedrze nie byłem juz chyba pare lat i w ogóle za nia nie tęsknie.

    •  

      pokaż komentarz

      to po kiego grzyba nadal tam chodzisz.

      @nunu85: Ja nie chodzę, ale żona tam robi zakupy, bo zbiera te p!$??@!one świeżaki (i czasami z nią tam wchodzę). A dziecko świażaki musi mieć, bo "każde dziecko w przedszkolu ma". Nieważne, że ten pluszak jest wart 5 zł, a żeby go dostać, trzeba zrobić zakupy za 800 zł. Jeszcze wrzuca do koszyka jakieś niepotrzebne bzdury, żeby tylko był większy rachunek i kolejna naklejka na świeżaka. Już jej mówiłem, że zamówię jej na Aliexpress 20 takich świeżaków i wyjdzie dużo taniej, ale nie, muszą być z Biedronki, bo dopiero wtedy dziecko ma atrakcję. Świeżak nie może być kupiony, tylko zdobyty jak trofeum.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze wrzuca do koszyka jakieś niepotrzebne bzdury, żeby tylko był większy rachunek i kolejna naklejka na świeżaka

      @1983: na takie sytuacje, to ja juz nie mam rady.
      Moge tylko współczuć.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Mam nadzieję, że żartujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: @nunu85: to czemu ludzie chodzą do biedry skoro nie jest taniej, a jest bardziej syfiaście?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: jest tego pełno, wiec zawsze jakas biedra jest blisko.
      ceny nie sa najniższe ale i nieprzesadnie wysokie, wiec siłą inercji, jak juz sie tam chodziło to i dalej sie chodzi, bo jestes przyzwyczajony, wiesz co gdzie stoi na półkach, znasz produkty i ich jakosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: no widzisz. Coś za coś.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: zamów świerzaka z aliexpres, wszystkie dostaniesz za 100

    •  

      pokaż komentarz

      @Czesterek albo niech zmieni poprzeczkę na papugę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Problem niestety polega na tym, że są miejsca, gdzie dla Biedry jedyną alternatywą jest druga Biedra (300 m. dalej) lub 4 Żabki. Biznes był zaplanowany tak, aby uśmiercić małe sklepiki w całej okolicy. Wtedy trzeba było wspierać osiedlowe sklepy.

    •  

      pokaż komentarz

      żona tam robi zakupy, bo zbiera te p#@?%?!one świeżaki (i czasami z nią tam wchodzę). A dziecko świażaki musi mieć, bo "każde dziecko w przedszkolu ma".

      @1983: Ale patologia (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Dziecko młode, to i głupie, ale żony to współczuje...

    •  

      pokaż komentarz

      ale żony to współczuje...

      @szunis: Niepotrzebnie. Chce po prostu sprawić przyjemność dziecku, a związane z tym uciążliwości są zbyt małe, żeby były dla mnie istotne. Ludzie mają gorsze wady niż zbieranie świeżaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Mirku, zrób jak Ci radzi @Czesterek: - kupisz cały zestaw, schowasz gdzieś i będziesz mógł dozować prezenty. Świetna sprawa (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      Już jej mówiłem, że zamówię jej na Aliexpress 20 takich świeżaków i wyjdzie dużo taniej, ale nie, muszą być z Biedronki, bo dopiero wtedy dziecko ma atrakcję. Świeżak nie może być kupiony, tylko zdobyty jak trofeum.

      @Szarozielony: @Czesterek przecież napisał że próbował namówić

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: dlaczego wziąłeś z nią ślub?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Niepotrzebnie. Chce po prostu sprawić przyjemność dziecku, a związane z tym uciążliwości są zbyt małe, żeby były dla mnie istotne. Ludzie mają gorsze wady niż zbieranie świeżaków.

      @1983: swoim zachowaniem sprawiacie, że dyskont dalej sobie zarabia krocie i ma w dupie klientów i ich wygodę, bo "dziecko MUSI dostać świeżaka". Lepiej je nauczcie, że nie wszystko można w życiu mieć i po prostu tam nie kupujcie to i klienci biedronki na tym zyskają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czesterek: To ja poproszę te wszystkie świeżaki za 100zł, bo ciężko na ali znaleźć taniej niż 6,45usd.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Kup dwa komplety na Aliexpress, dziecko będzie królem dzielni.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: dlaczego wziąłeś z nią ślub?

      @matinho10: może nie przewidział że biedra wprowadzi świeżaki (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      ceny wcale nie są niższe niż w innych marketach

      @1983: ale mogą być niższe, ich polityka promocyjna powoduje, że regularnie możesz kupić ich produkty spory % taniej.

    •  

      pokaż komentarz

      a ceny wcale nie są niższe niż w innych marketach

      @1983: powiedziałbym, że są nawet wyższe. Już dawno bieda i lidl tanie nie są, jak to się kiedyś reklamowali. Ostatnio zrobiłem zakupy w biedzie, ale czegoś tam brakło i poszedłem do pobilskiego auchana. Warzywa w tym drugim były średnio ponad 2x tańsze! Od tego czasu olewam "dyskonty" ciepłym sikiem, nie idę tam jak nie muszę, albo biorę to, co dobrze znam.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Ależ p##$$%!enie przegrywów z wykopu xD Gościu ma żonę, która zbiera świeżaki, żeby jej dziecko miało z tego uciechę, a ta banda stulejarzy już wyskakuje ze "współczuję żony" i nazywaniem tego patologią xD

      NO WIESZ KASIA OGÓLNIE TO FAJNA Z CIEBIE DZIEWCZYNA I MAM WRAŻENIE ŻE WIELE NAS ŁĄCZY, ALE MOJA MAMA WIDZIAŁA CIĘ W ZESZŁY PIĄTEK PRZY KASIE W BIEDRONCE NO I POWIEDZIAŁAŚ KASJERCE ŻE OWSZEM, ŻE ZBIERASZ NAKLEJKI, TO SORRY ALE JA p##$$%!Ę TAKI ZWIĄZEK, PATOLOGIA. JESZCZE BY MNIE OBŚMIALI NA WYKOPIE A NA TO NIE MOGĘ SOBIE POZWOLIĆ, MAM TAM KONTO OD 3 LAT I NAWET BYŁEM BORDO PRZEZ 2 TYGODNIE, ZA DUŻO DO STRACENIA.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Do tego wiecznie pozastawiane są wyjścia ewakuacyjne, sprzedaż płynu do spryskiwaczy ważniejsza...

    •  

      pokaż komentarz

      Ależ p@%@??%enie przegrywów z wykopu xD Gościu ma żonę, która zbiera świeżaki, żeby jej dziecko miało z tego uciechę, a ta banda stulejarzy już wyskakuje ze "współczuję żony" i nazywaniem tego patologią xD

      @Psychopathy_Red: Dzięki, napisałeś to, co myślę :)

    •  

      pokaż komentarz

      Już jej mówiłem, że zamówię jej na Aliexpress 20 takich świeżaków i wyjdzie dużo taniej,

      @1983: no to żone masz waleczną nie ma co - nic nie stanie jej na przeszkodzie w bitwie o świeżaka a na pewno nie jakieś durne pieniądze czy domowy budżet i zdrowy rozsądek( ͡° ͜ʖ ͡°). Ma być świeżak i ch?% ci do tego ty jesteś tylko mężem. A poza tym po co biedrona ma się starać skoro ludzie i tak przyjdą zwabieni jakąś p!$!???oną maskotką ?

    •  

      pokaż komentarz

      Mam nadzieję, że żartujesz.

      @baal80: Za pierwszym razem miałem to samo. Ciągłe kupowanie tylko w Biedrze, bo musi być świeżak i to za darmo. W końcu się udało, ale na koniec to był jakiś horror. Teraz ograniczamy do minimum zakupy w Biedronce do absolutnego minimum. No i żadnych świeżaków i żadnych promocji, kart itd.
      No i faktycznie jest tam prawie zawsze ciasno, palety stoją blokując dojście do produktów, generalnie komfort kupowania jest na beznadziejnym poziomie. Do tego Biedra ciągle coś kombinuje i podnosi ceny. Produktów przemysłowych już prawie nie kupujemy bo się nie opłaca. Tylko kilka wybranych produktów i to też lista jest coraz krótsza, a zakupów w Biedrze coraz mniej. Przyjdzie kiedyś taki dzień, że nie będzie po co tam już chodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      Ależ p!@$?%@enie przegrywów z wykopu xD Gościu ma żonę, która zbiera świeżaki, żeby jej dziecko miało z tego uciechę, a ta banda stulejarzy już wyskakuje ze "współczuję żony" i nazywaniem tego patologią xD

      @Psychopathy_Red: Dodam jeszcze, że tak jak ja uważam za głupie zbieranie tych świeżaków, to ona na przykład uważa za głupie kupowanie drogiej karty graficznej, gier i w ogóle granie w gry (co pewnie robi też znaczna część wykopków). Ja jednak akceptuję jej świeżaki, a ona akceptuje to, że lubię sobie pograć i nie mamy zamiaru się z tego powodu rozwodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Popieram, dotyczy to 95% biedronek. Pozdrawiam również wszystkich pracowników biedronki na Dąbrowszczaków w Gdańsku, jedyna czysta, zorganizowana biedronka z miłą i szybko działającą obsługą. Co do jakości produktów nie mogę się przyczepić, przynajmniej tych wybranych, które kupuję.

    •  

      pokaż komentarz

      Pierwszy raz wykopię naTemat.

      @1983: Dzien dobry, ja z redakcji NaTemat. Gardzimy pańskim plusem i proszę go sobie wziąć i wsadzić w

      pokaż spoiler pudełko z innymi pańskimi plusami...

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: czasem nie ma innego sklepu w okolicy i sie k$@%a stoi 20 minut w kolejce

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: widziały galy co brały

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: bo w innych marketach pracują w nocy, a w takiej biedronce muszą godzinę przed otwarciem zmienić cenę na tą z gazetki, co nie zawsze się udaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: @nunu85: to czemu ludzie chodzą do biedry skoro nie jest taniej, a jest bardziej syfiaście?

      @Dzonzi: Bo sa kutfa leniwi i roszczeniowi. Proste. Sam biegam między auchan/biedronką a lidlem i idę tam gdzie mi wygodniej i do głowy by mi nie przyszło psioczyć, że ciasno. Ludzie na prawdę problemów w życiu nie mają albo są niedorajdami ekstremalnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @vytah: No tak, ale na Ali taki "świeżak" kosztuje 6-7 USD, zakup 10 różnych dobija do 300zł. W Biedrze dają je za darmo za robienie u nich zakupów, które i tak musisz zrobić więc nie płacisz za nie nic.

    •  

      pokaż komentarz

      w bitwie o świeżaka a na pewno nie jakieś durne pieniądze czy domowy budżet i zdrowy rozsądek

      @naydah: i tak robi zakupy i tak, to, że czasem wsadzi do koszyka coś więcej to nic się nie stanie, k@@#a po to zarabia żeby wydawać. Nie Twoje pieniądze, nie Twoja sprawa

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzonzi: Ludzie chodzą tam gdzie najbliżej a że Biedronka wykasza konkurencję to wyboru często nie ma..

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: może warto zainteresować się stanem twojej żony? może to autyzm, albo zespół downa?

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: zgadzam się że ceny wcale nie są niższe, może na wybrane produkty, podstawowe, są minimalnie niższe, albo jak ktoś kupuje najbardziej podłe jakościowo rzeczy, wtedy płaci mniej. Syf, kolejki, ciasnota.

      Nie jestem fanem Ldla, ale między tymi dwoma dyskontami jest przepaść w kategorii "czystość, porządek". Świetnie widać to gdy te dwie marki działają pod tym samym adresem, Warszawa ul. Sympatyczna / Plastyczna, sklepy są bezpośrednimi sąsiadami. Lidl na zewnątrz, czysty dobrze oświetlony parking, trawnik na około sklepu jak z katalogu producenta murawy. Lidl w środku, wszystko jak od linijki, zawsze przyjemnie chłodno. Biedronka 50 metrów dalej, śmieci wszędzie na około, jak tylko kończy się teren Lidla, śmieci aż do samych drzwi, parking oświetlony jak ciemna strona księżyca. W środku oczywiście jak na zdjęciach z naTemat. Klimatyzacja? wolne żarty, otworzy się drzwi awaryjne to zrobi się chłodniej, tylko trzeba zastawić drzwi paletą, żeby ludzie nie przechodzili. Dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      może warto zainteresować się stanem twojej żony? może to autyzm, albo zespół downa?

      @plyndonaczynludwik: Napisałbym ci, żebyś usunął konto, ale widzę, że czytasz w moich myślach.

    •  

      pokaż komentarz

      nie jakieś durne pieniądze czy domowy budżet i zdrowy rozsądek

      @naydah: Przecież i tak by wydała te pieniądze na zakup tych samych rzeczy w innych sklepach więc o co chodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Wiem co czujesz, mam to samo :/ A biedronka faktycznie ostatnio strasznie syfiasta się zrobiła i to niezależnie od tego czy jest duża czy mała.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: @Dzonzi: @widurr: sratatata. robię zakupy w biedrze i kauflandzie bo jest tanio. na pewno taniej niż w lidlu. Tyle że w biedrze syf i część rzeczy trochę hujowsza, ale większość to praktycznie to samo tylko trochę taniej. Lidl nie jest tanim sklepem, biedronka jeszcze w miarę budżetowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Kup potomkowi te świerzaki na Aliexpress cały komplet na urodziny i będzie załatwione. Są tam po parę dolców.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: po prostu twoje wyj!$?nie na zachowanie w biedronce tylko utrwala patologię w samej biedronce, wyj!$?lność Polaków poza limitem... a biznes zarabia, jak chcecie... jak chcecie... ale to w USA robi się fortuny, a nie trwoni i samemu zmusza do cierpienia o.o... cierpiętnictwo Polaka jest w genach... aż sie do kraju wracać nie chce, na chuj, lepiej do domu jechać gruntową drogą z dziurami i doplacać do zasypywania i równania niż zrobić normalną drogę, nie? to jest ten sam zły typ myślenia, no ale "p??$%??enie ludzi z wykopu iks de"

    •  

      pokaż komentarz

      ale żona tam robi zakupy, bo zbiera te p!$??@!one świeżaki (i czasami z nią tam wchodzę). A dziecko świażaki musi mieć, bo "każde dziecko w przedszkolu ma".

      @1983:

      kwintesencja #patologiazmiasta, chodujesz pasozyta

    •  

      pokaż komentarz

      Ja jednak akceptuję jej świeżaki, a ona akceptuje to, że lubię sobie pograć i nie mamy zamiaru się z tego powodu rozwodzić.

      @1983: i to jest głos rozsądku, a nie same hejty... Dobrze, że rozumiecie się, to jest ważne :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Psychopathy_Red: Ale co tu dużo mówić. Pewnie spora część wykopu kobietę widziała na jpg. a aktorki porno rozpoznają po małym palcu lewej nogi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: ja też chodzę i zbieram te cholerne naklejki bo mi Żona karze :) chodzę do tej w galerii krakowskiej. kolejka zawsze od 3 do 15 min :( dzisiaj soki marwit poleciały na podloge same tyle ich poustawiali na palecie :))) natomiast co do tego ze jest tam tylko śmietnik to się nie zgodzę - za te 40 pln kupuje borówki , winogrona bezpestkowe , banany bio ,soki wyciskane z pomarańczy które kosztują 7 pln zamiast 15 za 0.5l , jabłka eko i rodzynki hetmanskie i wszystkie te produkty są pyszne . wiec klacz można ze kolejki ciasno ale nie ze jedzenia nie ma dobrego

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze wrzuca do koszyka jakieś niepotrzebne bzdury, żeby tylko był większy rachunek i kolejna naklejka na świeżaka.

      @1983: chyba czas zmienić żonę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      chyba czas zmienić żonę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Chicane: Tak, rozwiodę się, ponieważ żona zbiera dla dziecka świeżaki.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, rozwiodę się, ponieważ żona zbiera dla dziecka świeżaki.

      @1983: dzieciaka też zmień na takiego co nie zbiera świerzaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: U mnie w mieście wyremontowali jedną biedre. I jestem jak narazie miło zaskoczony, całkiem nowy rozkład towaru, nowe półki itd. Zobaczymy jak długo to potrwa ale jak narazie to da się tam zakupy robić a przed remontem to jak wyżej wszędzie palety i cały dzień towar wykładaja a najlepszy hit był jak chcesz szybko coś kupić do obiadu a oni o 16 mają dostawe i 3/4 pracowników przyjmuje dostawe i 2 kasy czynneヽ( ͠°෴ °)ノ

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Biedronka to dyskont- idąc tam trzeba mieć tego świadomość. Nie hejtuje Twojego poglądu, tylko czasami ludzie zapominają o tym i żądają od Biedry luksusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Przy promocji na aliexpress, można komplet świeżaków zgarnąc za 100zł. Jakby mi ktoś zaoferował kartę graficzną za 100 zł zamiast 2500 to bym wział z pocałowaniem ręki.

      To jest jak z programami lojalnościowymi na stacjach. Przepłacasz 5zł na kazdym tankowaniu, tylko po to by po roku dostać hotdoga gratis.

    •  

      pokaż komentarz

      ceny wcale nie są niższe niż w innych marketach.

      @1983: no nie. Są produkty drogie ale na promocjach mają bardzo bogatą ofertę i absurdalne ceny. Jak odkryłem gazetyki "w tym tygodniu" i "festiwal niskich cen" to zakupy już tylko w biedrze. W innyych marketach nie ma tak dobrej oferty promocyjnej.
      Teraz mieszkam w belgii i brakuje mi biedry. Lidl ssie w porównaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Ze swojego doświadczenia, to njabardziej przestronne, czyste, jak i miła obsługa jest w Netto, ale zastanawiam się, czy to nie wynika po części z tego, że oni mają ujednolicone sklepy. Biedronki często są w dziwnych miejscach, gdzie niby powierzchnia się zgadza, ale są jakieś dziwne słupy, albo układ pomieszczeń itd.
      No i załoga. To jest klucz. Są czyste Biedronki i są też tak uj?@@ne, że wstyd tam coś kupować. Czym się te sklepy różnią? Ludźmi i przełożonymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Psychopathy_Red: A chuj, ja i tak kupuje w dyskontach, lidla/biedra na zmiane bo mam pod domem. Skoro i tak kupuje to bralem z dziewczyną te naklejki. Jednego uzbieralismy. Dam bratanicy jak ich odwiedzę. Skoro i tak musiałem coś kupować, a miałem po drodze, to czemu by nie wziąć tych j!@#nych naklejek :)? Wiem, że łącznie musiałem zrobić zakupów za 800zł, żeby dostać zabawkę za 5zł... ale i tak przez ten czas tyle byśmy przejedli.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: Nie przejmuj się, kolego :) Na głupotę niektórych to normalnie słów brak... Najwyraźniej nie mają życia poza Internetem i nie wiedzą, że w prawdziwym życiu bardzo często trzeba iść na jakieś kompromisy, bo ideałów - po prostu nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: @nunu85: Ten temat nadaje się na paste ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Moja stara jest fanatyczką świeżaków...

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: staram się unikać tak samo jak Lidla, gdzie na 20-30 klientów są maks dwie kasy

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: skoro kupuje rzeczy których nie potrzbuje to po prsotu stawia faceta przed faktem dokonanym - przecież facet wyraźnie napisał że kupuje więcej niz trzeba byle by dorwać naklejkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @triceraptor: stawia faceta przed faktem dokonany i kupuje więcej niż trzeba. Skoro wywleka brudy domowe na forum publiczne to niech sie liczy że publika komentuje

    •  

      pokaż komentarz

      kupuje więcej niz trzeba byle by dorwać naklejkę.

      @naydah: No może to by cukier na zapas i takie inne sprawy więc realna strata jest mała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: on twierdzi inaczej ale luz

    •  

      pokaż komentarz

      @tamto-to-tamto: No ok, tylko w lidlu większość produktów to ich własne marki, często są "tygodnie czegoś" pojawia się produkt, nauczysz się go tak kupować, znika i chuj, "ni ma, to była tylko jedna partia".
      Ich własne marki to jakieś gówno, większość c%@@$wo smakuje, jest c%@@$wej jakości.
      Obsługa przy kasach to p%?%#!@ona tragedia. Kasy są zamykane jak tylko kolejki z całej długości sklepu skrócą się do połowy i odwrotnie są otwierane dopiero jak ludzie stoją po 10min i dłużej.

      Biedronka jest zaj!!!na, zap%?%#!@ona, ale ma większy wybór, biedronkowe kopie produktów są zazwyczaj produkowane przez tych samych producentów co ich oryginalne odpowiedniki i ja różnicy nie czuję, czytam składy wszystkich produktów i wyraźnie widzę, że półproduktów używają jak najmniej i dobrej jakości, no potem to się odbija na smaku czy jakości w przeciwieństwie do lidlowej chały.

      Dla mnie biedra>.lidl, ch#! mnie obchodzi to, że jest schludniej poukładane, jak w biedrze kupię więcej, a możesz mi wierzyć, że jestem jedyną znaną mi osobą, która czyta składy produktów i je rozumie.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro wywleka brudy domowe na forum publiczne

      @naydah: Ale brudy wywlekam. Że żona świeżaki zbiera. W ch#@ prytwatna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Gościu ma żonę

      @Psychopathy_Red: Raczej kretynkę, pewnie ogląda jeszcze TV śniadaniową.

    •  

      pokaż komentarz

      @powalonykorwin: Ponieważ, jak wynika z twoich innych wypowiedzi, jesteś totalnym idiotą, przychodzi mi na myśl tylko jedna riposta, którą byłbyś w stanie zrozumieć:

      pokaż spoiler Spierdalaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @1983: > Ja nie chodzę, ale żona tam robi zakupy, bo zbiera te p!!#?#%one świeżaki (i czasami z nią tam wchodzę). A dziecko świażaki musi mieć, bo "każde dziecko w przedszkolu ma". Nieważne, że ten pluszak jest wart 5 zł, a żeby go dostać, trzeba zrobić zakupy za 800 zł. Jeszcze wrzuca do koszyka jakieś niepotrzebne bzdury, żeby tylko był większy rachunek i kolejna naklejka na świeżaka. Już jej mówiłem, że zamówię jej na Aliexpress 20 takich świeżaków i wyjdzie dużo taniej, ale nie, muszą być z Biedronki, bo dopiero wtedy dziecko ma atrakcję. Świeżak nie może być kupiony, tylko zdobyty jak trofeum.

      O k#$!a. Moja ma identycznie. Nawet jej to samo mówiłem, że jej z aliexpress kupię.
      k#$!a czytałem to i się zastanawiałem czy to przypadkiem nie ja pisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ależ p##@@@$enie przegrywów z wykopu xD Gościu ma żonę, która zbiera świeżaki, żeby jej dziecko miało z tego uciechę, a ta banda stulejarzy już wyskakuje ze "współczuję żony" i nazywaniem tego patologią xD

      @Psychopathy_Red: Ale tu przecież nie chodzi o te j@@?ne świeżaki, tylko, że kobieta jest zwyczajnie głupia. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @cooles: Ja, gdy się z kimś nie zgadzam, staram się przedstawić w swojej wypowiedzi argumenty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Psychopathy_Red: OK, widzę, że minus to wszystko, na co Cię stać xD Przyznam, że nie spodziewałem się po Tobie niczego więcej.

    • więcej komentarzy(70)

  •  

    pokaż komentarz

    W marketach typu Biedaronka, Lidl itd. nie przewidziano że klienci mogą tam nic nie kupić... wyjście bez zakupów to przeciskanie się przy kasie, człowiek czuje się jak złodziej który chce wyjść bez płacenia za towar.

  •  

    pokaż komentarz

    Głogów - w każdej biedronce tak jest.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Kupujac w Biedronce czuje sie jakbym grzebal w smietniku. Naprawde malo ktory sklep powoduje u mnie takie negatywne uczucia. Unikam jak tylko moge, a jak nie moge i musze tam cos kupic to zawsze k@!#ica mnie strzela. Albo brak cen produktów, albo pelno pomieszanych produktow na polkach bo obsluga nie porzadkuje polek, towary na paletach a na koniec jeszcze ogromne kolejki bo za malo maja pracownikow...

    Niech Biedra zdycha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil Ceny promocyjne które dawno się już skończyły jednak dalej wiszą... Kupa palet rozstawiona, nie ma gdzie przejść... codzienność

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil w netto chyba nie byłeś. Niestety mam najbliżej z dyskontów to i z lenistwa jestem tam najczęściej. Zero ale to zero segregacji. Napoje gazowane w jednej części, woda Żywiec obok a inne wody już po przekątnej sklepu a soki w innym narożniku. Słodycze to samo w trzech różnych alejkach. Kawa i herbata obok siebie ale herbaty owocowe alejkę obok. Masakracja jak to mawiał klasyk ( chyba Szpakowski)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil dokładnie jednak janusze właśnie za to ja kochają, taki swojski syf (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      bo obsluga nie porzadkuje polek

      @Mirkomil: na wypoku ktoś pisał iż to jest wina zbyt małej ilości personelu na sklepie i fizycznie nie ma komu pracować a rotacja personelu też nie pomaga w utrzymaniu porządku gdy jest duża ilość osób bez doświadczenia, które i tak się zwalniają bo zbyt wielkie jest ciśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil: @RadiOBagdaD: autentycznie nie wiem o czym Wy piszecie. W Ostrołęce jest w sumie chyba 7 biedronek. Do jednej nie lubię chodzić bo ma mały lokal i ciężko się tam poruszać. Natomiast w żadnej innej nie ma takiego problemu, zawsze wszystko poukładane, duży parking pod sklepem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil: pracownikow to Ty zostaw w spokoju, ludzie zarabiaja na zycie tak jak moga, oni musza wystawic towar, pomoc klientowi ktory jest u nich 420 raz ale nie wie gdzie jest cukier, leciec do kasy bo robi sie kolejka. Pracownik dostanie tam 2 - 2.5 k na reke i sie cieszy, bo to duzo, ale obowiazkow ma tyle co 3 osoby w innym sklepie, wiec sie nie dziwcie ze jest tam syf, zamiast zatrudnic 15 osob do sredniej wielkosci sklepu to lepiej niech pracuje 5 na maksymalnych obrotach, pretensje mozna miec tylko do wlascicieli i do kupujacych, bo pomimo tego syfu tam chodzicie

    •  

      pokaż komentarz

      @RadiOBagdaD: Jeśli cena promocyjna wisi to muszą sprzedać po tej cenie bez żadne gadania, nie mają wyjścia.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20171013-112814.png

    •  

      pokaż komentarz

      Napoje gazowane w jednej części, woda Żywiec obok a inne wody już po przekątnej sklepu a soki w innym narożniku.

      @Elektrykarz: Przecież to bardzo przemyślane rozwiązanie. Szukasz wody niegazowanej? Stoi w tym kącie. OK, wodę już masz, to teraz sok do wody, na pewno jest gdzieś w pobliżu, prawda? Otóż nie. Stoi gdzieś po drugiej stronie sklepu. "To nie ma sensu, dlaczego sok do wody stoi pomiędzy pieczywem a środkami do czyszczenia okien" powiesz. Cały sekret w tym, że przechodząc z jednej strony sklepu na drugą siłą rzeczy miniesz kilka rzędów z innymi produktami. A nuż się na coś skusisz? A może przypomnisz sobie, że miałeś kupić to i to? Czysty zysk dla właściciela sklepu.

      Nie pochwalam takich praktyk, ale taka jest prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Psychopathy_Red o socjotechnikach w supermarketach czytałem. W Tesco czy innych nie ma przypadku w niczym. Ale wiesz co gdzie jest bo opisane alejki itd. U mnie w netto jest poprostu burdel. Towar wykładają tam gdzie jest szczelina. Nie daj Boże żona wyślę po proszek do pieczenia to kutwa 8 kółek robię.

    •  

      pokaż komentarz

      lbo pelno pomieszanych produktow na polkach bo obsluga nie porzadkuje polek

      @Mirkomil: To wina klientów, kadra w czasie zmiany jest ograniczona, towar trzeba wykładać bo schodzi go w huj, trzeba go układać bo bydło nie potrafi odłożyć produktu tam skąd go wzięła, no i jeszcze na kasę trzeba siąść, ot przepis na burdel

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @lubiekaszezeskwarkami: a jak jest wpisana data kiedy promocja się kończy?

    •  

      pokaż komentarz

      @thirtyseconds: drogi kolego kulturalny. Tymi oto rekoma od 7 rano w pyle, zimnie i często półmroku buduje Polskę. Ryzykując zdrowie i życie bo zawsze może mi coś na głowę spasc, albo ja gdzies spadne.

      Mimo to zachowuje kulturę i nie obrażalem nigdzie pracowników, jedynie firmę ktora ich zatrudnia i jej podejscie do biznesu.

      Jeśli masz trochę rozumu i godności człowieka to oczekuje na przeprosiny.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil: Ostatnio niechcący uj!@$łam sobie ręce biorąc jogurt, bo obok stał rozp#@#$$$ony i wylany na całą półkę. Oczywiście w sklepie nie ma ubikacji dla klientów i nie pozwolono mi umyć rąk w ubikacji dla personelu. W związku z tym zostawiłam wózek pełen zakupów na środku (no bo przecież nie będę płacić i wyjmować portfela rękami uj!@$nymi w jogurcie) i poszłam umyć ręce na pobliskiej stacji benzynowej.
      Z dyskontów tylko Lidl.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: w lidlu bywa wiekszy burdel niz w biedrze, a co do twoich utrapień to patrz moje posty wyżej

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: oj mnie też zdarzyło sie pokleic towarem z biedry. Tragedia :(

    •  

      pokaż komentarz

      @thirtyseconds: Twoje posty wyżej nie wnoszą nic do dyskusji, są jedynie dowodem na niski poziom Twojej kultury osobistej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil: pokleiłeś te same ręce co "budują Polskę" :D

    •  

      pokaż komentarz

      buduje Polskę

      @Mirkomil:

      chyba pompnujesz pkb portugalii

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: moją kulturę osobistą zostaw w spokoju bo ma się dobrze, po prostu jestem uczulony na "polaczkowatość" i egocentryzm wykopków-stulejarzy, którzy łażą do biedry zgodnie z rozkładem gazetek, a w życiu by sami do takiej roboty nie poszli a oczkują ch?? wie czego od obsługi

    •  

      pokaż komentarz

      @Jowanka: juz moderacja zareagowala na tego pana :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mrbimbek: 2 2.5 na rękę? Gdzie? Moja koleżanka z podstawówki ma 1.8 na rękę i uważa, że ma dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @thirtyseconds: o ty chamie wstrętny, ładną projekcje swojego buractwa i prostactwa wykonałeś na @Mirkomil, niezazdroszcze kompleksów

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatnio niechcący uj@?%łam sobie ręce biorąc jogurt, bo obok stał rozp#@@$@$ony i wylany na całą półkę. Oczywiście w sklepie nie ma ubikacji dla klientów i nie pozwolono mi umyć rąk w ubikacji dla personelu. W związku z tym zostawiłam wózek pełen zakupów na środku (no bo przecież nie będę płacić i wyjmować portfela rękami uj@?%nymi w jogurcie) i poszłam umyć ręce na pobliskiej stacji benzynowej.

      @Jowanka: ja wiem, że #logikarozowychpaskow, ale może zwracaj uwagę, co bierzesz do rąk i odkryj istnienie chusteczek higienicznych?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fenrirr: Łatwiej wyjść do budynku 50 metrów obok i sobie umyć ręce niż wyjąć chusteczki z torebki tak żeby jej w środku nie ujebać.
      A zakupów zaniechałam, bo mnie wk@$@ili tym że nie pozwolili umyć rąk mimo że mają WC, ale tylko dla pracowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elektrykarz: u mnie normalnie w dużej, za to w małej sajgon, a w lato duchota jak wuj. Teraz się przenieśli i nie byłem jeszcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirkomil: Widzę, że nie tylko ja czuje się beznadziejnie kiedy muszę wpaść do biedry. Kolejka min 1h ( miasteczko studenckie w pobliżu i brak konkurencji ) . Pracownicy patrzą na Ciebie jak na wroga. Syfu aż takiego to nie ma. Średni asortyment. Niestety i tak będę chodził, bo nie chce mi się iść gdzie indziej, bo za daleko oraz drogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @triceraptor: Dokładnie, produkt docelowo jest kładziony na swoje miejsce, a to, że przewala tam się tysiąc ludzi na godzinę i każdy p@!?$$$ony januszysty czy grażyn bierze coś do ręki, myśli nad sensem życia i p@!?$$$nie go obok bo poco odłożyć na miejsce to sory ale bedzie syf. Przy każdej półce musiał by być pracownik żeby za tymi świniami poprawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mrbimbek: W Biedronce obok mnie (jedna z dwóch w centrum miasta) jest - czasem mi się tak wydaje - może z 5 pracowników. Dzień w dzień tam robią, a przemiał jest gigantyczny. To nie jest wina tych ludzi. k%?%a pracują, bo muszą i tyle. Zawsze jest mi ich szkoda, bo ludzie (zwłaszcza tacy nowobogaccy) drą mordę przez pół sklepu w stylu "CZY KTOŚ PODEJDZIE DO DRUGIEJ KASY?!". A najlepsze, że tam nie ma kto podejść. Ostatnio w sobotę, gdzie kolejka była na pół sklepu, pani powiedziała, że jest sama do godziny 15:00 ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tam ją zlinczować chcieli. I co taki człowiek ma zrobić?

    • więcej komentarzy(21)

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie najbardziej przeszkadzają brudne wózki i koszyki w każdym sklepie. Taki dziadek wkłada laskę, babcia wózek do wózka a mamuśka swoje dziecko z butami.
    Przecież jak jest wilgoć na buciarach pasie gówno i potem ktoś kladzie do wózka produkt z lodówki tez wilgotny to wkłada do własnej lodówki brudne gówno. Okropny jest ten lepiący sie brud w czerwonych kosztach.

1 2 3 4 5 6 7 ... 22 23 następna