Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

...
  •  

    pokaż komentarz

    @Kalamarapaksa: W którym momencie krzyczy że to atrapa? Tak patrząc na ten film to robić z siebie debila aby dostać atrapę (jeśli wiedzieli) laptopa to trzeba być niedorozwiniętym.

  •  

    pokaż komentarz

    Na początku poprosił o atrapę. Sprawę rozwiązałby filmik pokazujący początek tego konkursu.

    Swoją drogą ta walka o atrapę laptopa jest bardziej żenujące niż walka o kurczaki w Lidlu (czy jakim tam to było sklepie).

    •  

      pokaż komentarz

      @niewiemalesiewypowiem: W którym momencie mówi o atrapie?

      Mi się wydaje że na początku mówi "proszę" i dostaje laptopa do ręki.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX: 0:00 - 0:02 mówi coś jakby "proszę o atrap".

      Tak jak napisałem wcześniej powinien zostać (o ile jest) upubliczniony zapis konkursu od początku do końca.

      Głupotą byłoby podejrzewanie firmy Lenovo o oszustwo w taki sposób tj. by obiecywali laptopy, a rozdawali atrapy.

      Z drugiej strony dwie osoby piszą że słyszeli o laptopach.

      Nie wykluczone że prowadzący użył na początku skrótu myślowego mówiąc o laptopie albo że uczestniczy w tym chaosie po prostu go nie dosłyszeli.

      Bez nagrania całego konkursu wiadomo że nic nie wiadomo.

    •  

      pokaż komentarz

      @niewiemalesiewypowiem: Wyraźnie słychać, że "o atrapę" na samym początku dopowiada ktoś inny, a nie facet z mikrofonem (jak już jeden użytkownik wspomniał wyżej). Dziwny zbieg okoliczności, tak w ogóle. Jak na razie znalezisko kwalifikuje się na "informację nieprawdziwą".

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdzie nie słyszę żeby prowadzący wspominał że to atrapa, ktoś stojący obok nagrywającego to powiedział, ale tak poza tym to średnio. Jakbym przechodził obok to uznałbym że rozdają normalne laptopy, bo wygląda na to że stoisko jest dość otwarte.
    I nie twierdzę że prowadzący o tym nie wspominał wcześniej, ale ten filmik akurat niczego nie dowodzi xD

    •  

      pokaż komentarz

      @hellgihad: Jeżeli ktoś stojący obok wiedział, że chodzi o atrapę, to jakim cudem Ci co brali udział w konkursie o tym nie wiedzieli?

      Tak czy inaczej kluczowy jest tu zapis początku konkursu, a nie sam środek. Bez niego to możemy sobie tylko gdybać.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellgihad: Jeżeli ktoś stojący obok wiedział, że chodzi o atrapę, to jakim cudem Ci co brali udział w konkursie o tym nie wiedzieli?

      @skk1993: serio tak ciężko to sobie wyobrazić? możliwości może być wiele. Mógł np. wcześniej widzieć te atrapy na stoisku a osoby biorące udział w konkursie mogły pojawić się później. Mógł być znajomym organizatorów albo osobą związaną z tym wydarzeniem... możliwości jest wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @KiedysMialemBordo: Tak... Wszystko mógł. Tylko wiesz, że najprostsze wytłumaczenie jest zwykle prawdziwe? Oczywisćie, mógł być specjalnie przysłanym z centrali firmy kretem itp itd. A najprostsza możliwość jest taka, że był po prostu jednym z gapiów, którzy byli obecni od początku konkursu i wiedzieli co rozdają...

      @hellgihad:

      Jakbym przechodził obok to uznałbym że rozdają normalne laptopy, bo wygląda na to że stoisko jest dość otwarte.
      Ale jeśli ktoś przechodzi obok i uznaje, że rozdają laptopy, to znaczy jedynie, że wyciąga wnioski z dupy. Dla firmy ma być wiążące to, co sobie ktoś pomyśli?

      Jak ktoś przechodzi obok i będąc niezorientowanym w sytuacji wyciąga sobie jakieś własne wnioski, to jego sprawa. Może najwyżej mieć później pretensje do siebie, że zrobił z siebie durnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzielny_rowerzysta:

      Dla firmy ma być wiążące to, co sobie ktoś pomyśli?

      Cóż, po tym jaka gównoburza się rozkręciła to chyba jednak dość istotne :P
      Autor pewnie nie ogarnął i rzeczywiście zrobił z siebie durnia, ale firma już jednak ucierpiała wizerunkowo przez takie głupstwo.

      No chyba że koleś wali głupa od początku licząc na jakiś profit :P

    •  

      pokaż komentarz

      @hellgihad: To niestety tylko pokazuje poziom ludzi, którzy taką gównoburzę kręcą.
      Jak ktoś nie ogarnął, to rozumiem, że może się czuć rozczarowany. Ale robić z tego aferę i próbować wmawiać, że został OSZUKANY? Myślę, że na szczęście dla niego, firma dba jednak o swój wizerunek i bierze poprawkę na wiek tych krzykaczy. Bo inaczej sprawa skończyłaby się w sądzie i chłopczyk szybko przekonałby się, na czym polega dorosłe życie, jak zapłaciłby grube odszkodowanko i musiał sprostować to, co nakręcił. Oczywiście wtedy to dopiero byłaby afera, jak to złe Lenovo ciąga swoich klientów po sądach...

      Nie masz wrażenia, że ludzie bazują tu trochę właśnie na pieniactwie i poczuciu bezkarności? Bo co by firma nie zrobiła, to ją postraszą aferą? A co, może się ugną i dla świętego spokoju dadzą laptopa, nie? Dla mnie to jest forma zwykłego szantażu. Oby się w końcu któryś nie doigrał jak przegnie, bo to też nie jest tak, że firmy pozwolą bezkarnie szargać swoje imię, byle tylko ktoś afery na wypoku nie zrobił.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzielny_rowerzysta: Afera oczywiście grubymi nićmi szyta ale bardziej mi to wygląda na spore nieporozumienie niż próbę oszustwa/wyłudzenia którejkolwiek ze stron.

      Jest możliwe że op rzeczywiście poczuł się oszukany, zwłaszcza jeśli myślał że wygrał prawdziwy laptop, więc poleciał na wykop kręcić aferę, bo wiadomo że lepszych shitstormów niż na wykopie nie uświadczysz, ale na co liczył to nie mam pojecia :P

  •  

    pokaż komentarz

    Ale siara xD Nie wiem kto gorszy - organizatorzy czy uczestnicy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jap@$$!#$e, jak małe małpki po banany.