...
  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętacie cwaniaczka, który kupił sobie kamerkę i szuka tylko okazji na dzwona albo prowokuje kierowców? Kolejna jego akcja. Już raz trafiła kosa na kamień (białe BMW), tylko czekać jak mu ktoś wyklepie miskę.

    tutaj Subaru chyba przegiął jednak.

  •  

    pokaż komentarz

    Gardzę ludźmi, którzy celowo doprowadzają do kolizji. Napisałem już raz pod jednym z jego filmów, napiszę ponownie.

    Podczas zderzenia przy niewielkich prędkościach, w najlepszym razie dochodzi do nadwyrężenia i bólu, który może się utrzymywać przez kilka dni. W najgorszym może dojść do dyslokacji, złamania części międzystawowej obrotnika, złamania atlasu i wiele innych groźnych dla zdrowia (niekiedy życia) rzeczy. Teraz wyobraźmy sobie, że w aucie są dzieci. Przejdę do sedna:

    Trzeba być zdrowo p?%!!#$niętym, żeby umyślnie wjeżdżać w inne auta, celem nauczenia jak się jeździ/wymuszenia odszkodowania. Nawet jeżeli kierowca zajechał drogę i faktycznie była to jego wina i wymuszenie pierwszeństwa, to dlaczego mają cierpieć za to pasażerowie?

    Nie ma świętych kierowców i prędzej czy później każdemu zdarzy się złamać jakiś przepis. I teraz co, w imię zasad ktoś ma kogoś skasować, bo złamano kodeks?

    •  

      pokaż komentarz

      I teraz co, w imię zasad ktoś ma kogoś skasować, bo złamano kodeks?

      @LipaStraszna: Od kiedy skasowałem samochód przez babę która mi wymusiła na rondzie i sobie pojechała, to szczerze zamiast ratować się i uciekać po krawężnikach to wolę oprzeć się o wymuszacza i giąć jego niż siebie na ewentualnej latarni, omijając taką mendę. Oczywiście jeżeli już muszę wybierać ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @adirys: No ale jaki materiał ja komentuję? Babę, co nie zauważyła kierowcy i wjechała komuś na pas i nastąpiła stłuczka bo nagrywający nie wyhamował, czy gościa, który przyspiesza i robi wszystko, żeby tej stłuczki nie uniknąć?

      To jest chyba oczywiste, że czasami wypadku nie da się uniknąć, ale nikt zdrowy psychicznie nie przyspiesza, żeby tylko zaj#?!ć w inne auto, wykorzystując fakt, że ma się pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      ale nikt zdrowy psychicznie nie przyspiesza, żeby tylko zaj@??ć w inne auto

      @LipaStraszna: normalni także nie wjeżdżają na zajęty pas. Tutaj mamy kulminację - 2 debili, z czego ciężko powiedzieć który głupszy.

      Ale jednak podium przyznaję temu z kamerką, bo kretyn wrzucił to do neta ;)))

    •  

      pokaż komentarz

      @adirys: Cumplu, chyba nie zrozumiałeś o co mi chodziło. KAŻDY z nas popełnia na drodze błędy, więc praktycznie każdego można nazwać debilem. Czasami można o tym nie wiedzieć, jak mi ktoś zajedzie drogę, ale wygląda to tak, jakbym był w martwym polu, to nawet nie używam klaksonu, bo czasami to może mieć odwrotny skutek...

      No i teraz do sedna. Jeżeli ktoś niecelowo zrobi na drodze coś głupiego, to wiadomo - człowieka to wk?@!ia, stwarza ryzyko itp. W takich sytuacjach czasami wystarczy zdjąć nogę z gazu lub musnąć pedał hamulca. Na filmie wiele nie brakowało, żeby spokojnie puścić kierowcę. Tymczasem widzimy odwrotną reakcję, przyspieszanie. To są dla mnie już rzeczy niepojęte. Czym innym jest kolizja, gdzie nie mogliśmy nic zrobić, a też nie uciekaliśmy po chodnikach i innych pasach żeby za wszelką cenę nie zderzyć się (słusznie zauważyłeś, że to stwarza nawet większe ryzyko), no a czym innym myślenie na zasadzie "hehe, no to wyklepiemy sobie przód i wymienimy lampę, przyspieszam".

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: owszem zgadzam się, ale nie chcę umniejszać winy gościa który mu się wcisnął, po co pchał się na lewy pas, bo co?

      Tam dalej nie ma nigdzie skrętu w lewo. Musi już natychmiast wyprzedzać, panicz nie może na prawym poczekać. Nie wiem dlaczego w PL jest takie uwielbienie tego lewego pasa, czasami nawet wyprzedzam kilka samochodów prawym pasem i nikt z tych osób nie ma zamiaru skręcać w lewo, tylko tak jadą bezmyślnie jak te zombi lewym i blokują.

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: Zastanów się. Człowiek przyspiesza ponieważ właśnie ruszył spod świateł, a jakiś debil postanowił zmienić pas bez upewnienia się się, że może zrobić to bezpiecznie. lipa straszna z ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: czy po analziie tego filmu nie powinna byc wina obu kierowcow?

    •  

      pokaż komentarz

      @tacky: W takim razie oglądaliśmy inny film. Nagrywający zaczął gwałtownie przyspieszać dopiero w momencie jak drugi kierowca zmieniał pas. Normalną reakcją jest uniknięcie zderzenia, a nie doprowadzanie do niego. Obejrzyj inne filmy tego pana. On co rusz ma takie sytuacje, gdzie inny kierowca popełnia błąd i nie ma zmiłuj.

      @tempy123: Wina jest kierowcy zmieniającego pas, bo wymusił pierwszeństwo. Jednak normalny kierowca w takiej sytuacji próbuje uniknąć zderzenia. Prędkość była na tyle mała, że wystarczyło lekko przyhamować i po sprawie. Nagrywający postanowił jednak przyspieszyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: Są jakieś dane dot. tego kolesia? Rejestracja, ubezpieczyciel...cokolwiek? Pasowało by się za niego wziąć w końcu.

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: na jakiej podstawie twierdzisz, że zrobił to specjalnie i mógł uniknąć kolizji?

    •  

      pokaż komentarz

      @LipaStraszna: gosc z subaru nie dosc, ze mial za malo miejsca na zmiane pasa to jeszcze zrobil to w miejscu niedozwolonym (linie ciagla). Taka troche kumulacja bledow. O ile w poprzednich jego filmikach przeginal i prowokowal tak tutaj zakopuje i stane w jego obronie. Mial wjechac na lewy pas gdzie cos moglow jechac? Hamowac? A moze za nim tez ktos sie rozpedzal? Zahamowalby albo zjechal na lewo, ktos wjechalby mu w dupe a subaru by sobie pojechalo.

    •  

      pokaż komentarz

      Nagrywający zaczął gwałtownie przyspieszać dopiero w momencie jak drugi kierowca zmieniał pas.

      @LipaStraszna: A może ma turbo-dziurę w swoim silniku? Od razu wdepnął gaz w podłogę, ale mu się dizel wolno zbierał. Nie osądzajmy tylko po zapisie kamery, tego czego kamera nie widziała.

    •  

      pokaż komentarz

      @pink_avenger: Zobacz jego inne filmy. Jest cała masa sytuacji na rondzie czy przy zmianie pasa, podobnie jak tutaj. Na jednym filmie nawet mówi coś w stylu "a cie pierdolne". Jakoś nie chce mi się wierzyć w brak złych intencji na tym filmie.

  •  

    pokaż komentarz

    Za muzykę w aucie zabrałbym prawo jazdy dożywotnio i wysłał na roboty na Syberię! No k%?#a wszystko zniosę, ale disco polo to... no aż coś we mnie umiera:/

  •  

    pokaż komentarz

    Pisanie że jest męndą czy głupi .... przeciez on to musi robić dla wyłudzeń kasy. Kto normalny, chciałby robić auto co 2 tygodnie, nawet w imię "zasad".
    Pytanie tylko, jak długo ubezpieczyciel (i policja) będzie tak naiwny?

    •  

      pokaż komentarz

      @27er: a co ma zrobić policja, jeśli to nie wina kierowcy z kamerką? I co ma zrobić ubezpieczyciel, jeśli policja podaje, że kierowca z kamerką jest poszkodowany? Tym bardziej, że odszkodowania dostaje z OC sprawcy, czyli raczej od wielu ubezpieczycieli.

      Sorry, ale na filmie wina Subaru jest ewidentna i nie zmienią tego sympatie Wykopków.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: Sympatie nie mają tu nic do rzeczy, autor nagrania celowo przyspiesza w celu kolizji z Subaru. Po czym można jednoznacznie to określić?
      1. Jedzie płynnie i powoli do momentu jak Subaru jest w jego polu widzenia i sygnalizuje zamiar zmiany pasa.
      2. Przyspiesza nienaturalnie mocno - nawet gdyby nie było tam Subaru tu musiałby za chwilę ostro hamować, bo przyspieszył znacznie bardziej niż poprzedzające go samochody.
      3. Nie próbuje uniknąć kolizji mimo, że było to bardzo proste. Wystarczyłoby puścić gaz. Nawet pewnie nie musiałby hamować.
      To jest wymuszenie odszkodowania i celowe doprowadzenie do kolizji. Kierowca subaru powinien co najwyżej dostać mandat za przekroczenie ciągłej linii, albo za utrudnienie ruchu innym pojazdom, ale nie jest sprawcą kolizji.

    •  

      pokaż komentarz

      ale nie jest sprawcą kolizji.

      @Segor: WUT? No jeszcze tego brakowało, żeby sprawcą kolizji był kierowca jadący swoim pasem, a poszkodowanym ten, który nie zdążył się przed niego wbić.

      Zobacz na 0:10. Jak, będąc na wysokości połowy auta, można zdecydować o zmianie pasa? Trzeba chyba w ogóle nie patrzeć w lusterka boczne.

      Dla mnie sprawa jest bezdyskusyjna - winny w 100% jest kierowca Subaru. Kamerujący co najwyżej może zachował się niezbyt kulturalnie.

      Ale można postawić też inne pytanie. Za skrzyżowaniem 3 pasy jadą prosto, a skrajny prawy skręca w prawo. Po co Subaru musiał koniecznie w tym momencie zmieniać pas? I to jeszcze na ciągłej linii?

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: Po pierwsze: To nie jest połowa auta! Patrzysz na obraz z wąskokątnej kamery umieszczonej na szybie. Zauważ, że mimo bardzo mocnego przyspieszenia autor ledwo zahaczył Subaru. Najprawdopodobniej praktycznie całe Subaru jest już przed autorem w tym ujęciu.
      Po drugie: może jestem ślepy, ale właśnie wkleiłeś obraz na którym widzę przerywaną linię...
      Sprawcą kolizji jest ten, który do niej doprowadza. W tym wypadku celowo do niej doprowadza autor nagrania.
      Owszem kierowca Subaru nie zachował się ładnie, bo zrobił manewr bardzo blisko, ale gdyby autor celowo, nadmiernie nie przyspieszył (tylko przyspieszał tak jak przez kilka poprzednich sekund) to nic by się nie stało.
      Jak widać autor złapał kolejną okazję na wymuszenie odszkodowania.
      Kolejnym argumentem za tym, że zrobił to celowo jest jego kanał, gdzie widać, że żyje z wymuszeń...

    •  

      pokaż komentarz

      @Segor: PoRD:

      Art 22.
      4.Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

      Art 2.
      23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku;


      I tyle w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: O idealnie wkleiłeś! Czyli, nie może zmienić pasa jeżeli wymusi to zmianę kierunku, pasa lub prędkości! Nie ma nic o zmianie przyspieszenia! Ponieważ kierowca Subaru bez problemu zmieniłby pas i nie doszłoby do kolizji, gdyby autor nie przyspieszył (czyli jego prędkość by się nie zmieniła), to właśnie podałeś przepis, który jednoznacznie pokazuje, dlaczego autor jest tu winny. Dzięki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Segor: Tak - zgadzam się co do zmiany prędkości / przyspieszenia.

      który jednoznacznie pokazuje, dlaczego autor jest tu winny

      @Segor: Tutaj nie mogę się zgodzić, bo idąc Twoim tokiem rozumowania, można by doprowadzać do wielu niebezpiecznych sytuacji. Np. ludzie zajeżdżający sobie drogę przy ruszaniu ze świateł. Jeśli jedno auto ruszyłoby o pół sekundy wcześniej i od razu zaczęło zmieniać pas, to auto z tego pasa nie miałoby prawa ruszyć (prędkość = 0, przyspieszenie = 0), bo ewentualna kolizja byłaby jego winą. A to chyba nie o to chodzi w tym przepisie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: Takie auto zmieniające pas ruchu musiałoby przyspieszać, lub utrzymywać prędkość. A skoro przyspieszało by, to wystarczy, że ten który był na pasie przyspieszałby wolniej. Ten co zmienił nie może hamować, bo zabrania mu tego inny przepis. Tak więc nie widzę tu wielkiego pola do niebezpiecznych sytuacji.
      Trochę z tych przepisów wynika, że jeżeli ktoś "zajedzie" Ci drogę, to musisz zaniechać przyspieszania jeżeli to groziłoby kolizją. Może to i nie jest fajne, ale w sumie jedyny sposób na bezpieczną organizację ruchu. Wiadomo, że normalnie nikt tak nie jeździ. Do tego osoba, która zajeżdża drogę i uniemożliwia Ci przyspieszenie może zostać ukarana za utrudnianie ruchu, więc myślę, że przepisy dobrze radzą sobie w tym zakresie.

    •  

      pokaż komentarz

      a co ma zrobić policja, jeśli to nie wina kierowcy z kamerką? I co ma zrobić ubezpieczyciel, jeśli policja podaje, że kierowca z kamerką jest poszkodowany?
      @sowiq:
      Przecież tam widac kilka przyspieszeń i możliwośc uniknięcia kolizji, na tych jego video. Więc praktycznie za każdym razem wina jest obu stron.

    •  

      pokaż komentarz

      przeciez on to musi robić dla wyłudzeń kasy.

      @27er: A może uważa tępienie piratów drogowych za swoją misję? Jeśli na ulicach jest tak dużo chamstwa, to znaczy, że policja się nie wywiązuje ze swoich obowiązków. Wtedy potrzebny jest bohater, który utemperuje niektórych piratów i zjawia się ON. Nie szkoda mu swojego auta. Robi to dla nas.
      Ja się go nie obawiam, bo nie traktuję innych samochodów na drodze jak przeszkody czy inne szykany, pomiędzy którymi trzeba zygzakować.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      p#@@%@$enie, on też popełnia wykroczenie.

      @27er: Niestety, to może być trudne do udowodnienia. Inne zdarzenia z jego udziałem nie mogą być dowodem. Tu i teraz mógł mieć dobry dzień i dobre intencje. Winę trzeba udowodnić.

    •  

      pokaż komentarz

      Winę trzeba udowodnić.
      @dziedzicpruski:
      Ja pier do lę, lewak? Bo tylko lewaki robią problem z niczego. Widac że przyspieszał, widac, że mógł uniknąć zderzenia. czego chcesz wiećej, 646136464932 stron analiz? Na uj, co ci to da? Jest zjebem co widąc po innych nagraniach przy okazji. Zarówno patrząc osobno na to nagranie jak i na inne, nadaje sie do odebrania prawka, bo moze przyczynić się do poważnej tragedii. Może nasepnego tak obrócić, że ktoś zginie. Czego ty kuźwa bronisz?