•  

    pokaż komentarz

    Im więcej ludzi wierzy że to bańka tym dalej do jej pęknięcia ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Każdy zna Monę Lisę - kultowy obraz Leonarda da Vinci, którego wartość jest w zasadzie nieoszacowana ale gdyby był sprzedany rynkowo to osiągnąłby zapewne sumy rzędu setek milionów dolarów.

    Teraz, hipotetycznie wyobraźmy sobie sytuację w której istnieje technologia skopiowania obrazu "Mony Lisy" atom po atomie tak dokładnie że kopia jest nieodróżnialna od oryginału. Może to zrobić w zasadzie każdy, powiesić sobie taką kopię na ścianie w salonie i każdy wezwany rzeczoznawca powie że tak, to co wisi w salonie u Kowalskiego to jest Mona Lisa namalowana przez da Vinci, bez cienia wątpliwości. Nieodróżnialna od oryginału.

    Gdyby taka technologia kopiowania istniała to ile warta byłaby faktycznie 'oryginalna' Mona Lisa w Luwrze? Czy ludzie postrzegaliby że ta instancja która wisi w Paryżu to jest oryginał "lepszy" od innych oryginałów bo był "pierwszy" i w ten sposób jakoś "wyróżniony", mimo że wszystkie istniejące kopie są co do atomu identyczne?

    Ale co jeśli np ten pierwowzór w Luwrze zostałby publicznie zniszczony a dyrekcja muzeum wyjęłaby jedną z tysiąca idealnych kopii z piwnicy i wywiesiła w tym samym miejscu?

    Pytania tego rodzaju można by mnożyć.

    Mniej więcej takie pytanie można zadać odnośnie kryptowalut, różnica jest taka że te pytania nie będą science fiction (bo technologia kopiowania rzeczy materialnych atom po atomie póki co nie istnieje) ale całkowicie poprawnym doświadczeniem myślowym.

    Kryptowaluty to technologia open source i produkt istniejący wyłącznie niematerialnie, jako idea, którą można dokładnie skopiować bit do bitu.

    Skutek? Pojawiają się kreatywne ulepszenia blockchaina które mają absolutnie dokładnie to samo co lider (Bitcoin) plus jakieś nowe ulepszenia np 2x większy rozmiar blocku więc 2x lepszą wydajnośc (Bitcoin Cash), obfuskację blockchaina (Monero), smart kontrakty (Ethereum, Neo, itd.), inną strukturę samego ledgera (IOTA) i tak dalej i tak dalej.

    Każda z tych walut zachowuje w pełni użyteczność bitcoina i wszystkie jego fundamentalne cechy ale dodaje od siebie jakieś nowe rzeczy, nowe rozwiązania.

    Ilość kreatywnych idei można by mnożyć w nieskończoność. Ilość potencjalnych kryptowalut, znacznie lepszych od Bitcoina jest potencjalnie nieskończona. Ba, te lepsze klony bitcoina dostępne są już teraz.

    Co więc sprawia że Bitcoin jest postrzegany jako lider? Tylko to że był pierwszy i w ten sposób jest jakoś "wyróżniony"?

    Pomyślcie przez moment i wybiegnijcie w przyszłość tego rynku.

    Będzie powstawać coraz więcej giełd gdzie można wymieniać kryptowalut, na zasadzie każda-z-każdą. To sprawi że coraz więcej ludzi będzie zadawać pytania o faktyczne różnice między różnymi krypto, tak by w ogóle móc ustalić cenę.

    Wtedy coraz więcej ludzi zacznie orientować się że wycena ETH/BTC albo XRP/BTC nie działa do końca tak samo jak wycena np. EUR/USD.

    W realnym świecie USD jest silną walutą, wyobraźmy sobie że pojawia się nowa waluta fiducjarna QXV która w ciągu roku osiąga kapitalizację równą 1/3 dolara. Aby coś takiego faktycznie zaistniało to na kuli ziemskiej musiałoby zespawnować się zupełnie nowe suwerenne państwo ze 100 mln ludzi o produktywności równej gospodarce amerykańskiej i emitować tego QXV.

    Tymczasem w świecie krypto taka sytuacja to zupełna normalka i nikogo to w zasadzie nie dziwi. Próba racjonalnej dyskusji na ten temat rozbija się o emocje i myślenie czysto sekciarskie: "ej, koleś, ty kibicujesz kryptowalucie X bo nie załapałeś się na BTC i zaklinasz teraz żeby wzrósł!". Albo: "Krypto Y ma gównianą społeczność, społeczność Z jest lepsza" i tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Niestety lepszość "Bitcoin Cash" czy innych walut jest raczej umowna. Weźmy takie Ethereum i Bitcoin. Ethereum ma smart contracty (Bitcoin będzie mieć, ale to pomińmy) więc jest lepszy. Tylko Ethereum jest walutą centralnie sterowaną, a Bitcoin nie.

      No a taki BCash - ma chyba 8MB blok, czyli 8x wydajniejszy. Tylko co się stanie jak się zapcha - 16MB? 32? Powstanie centralizacja. Dlatego od początku się mówi, że nie ma sensu iść tą drogą.

      I takie tam ...

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      No właśnie tego nie rozumiem dlaczego niby lepszość "BTC Cash" jest umowna?

      Ja bym rozumiał ten argument jakby np oryginalny BTC był pointegrowany na świecie tak bardzo że miałby już setki trasakcji na sekundę i na co dzień miliony czy dziesiątki mln osób nie mogłoby sobie życia bez niego wyobrażać. Wtedy taki Cash który wchodzi od zera i nie jest zniczym zintegrowany - miałby problem.

      Ale tak nie jest. Faktycznych transakcji gospodarczych w najpopularniejszej krypto (zakup przysłowiowej pizzy) jest na tyle mało że w zasadzie trudno mówić o codziennej użyteczności tej waluty. Główna użyteczność BTC tj transfery z konta na konto to czysta spekulacja tj wymiana na fiat money (kupię taniej i liczę że sprzedam drożej).

      Jeśli taka jest głównie użyteczność krypto to ja wskazuję że na tej samej zasadzie użyteczny jest Cash, a zaletę ma taką że ma te 2x więcej operacji na sekundę od kopa i można 2x więcej transakcji spekulacyjnych na nim przeprowadzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Nawet jak jest tylko spekulacyjna to dalej potrzeba skalowania. Cash to droga donikąd. Aby transakcje na całym świecie były w blockchain musiałyby to być bloki mające kilka GB

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Nawet jak jest tylko spekulacyjna to dalej potrzeba skalowania. Cash to droga donikąd.

      Przecież te 2 zdania przeczą same sobie. Cash szybko i łatwo zwiększył 2x przepustowość sieci a jednocześnie zachował każdy jeden ficzer oryginalnego bitcoina.

      Jeśli nie chcemy argumentować sekciarsko a rajconalnie to musimy przyznać że BTC Cash załatwił sprawę i nie ma powodu by uznawać że jest "gorszy"

      Aby transakcje na całym świecie były w blockchain musiałyby to być bloki mające kilka GB

      To jest odrębny problem. Takiego krypto nie będzie nigdy. Z informatycznego pkt widzenia architektura rozproszona gdzie każdy uczestnik widzi pełny rejestr transakcji nie ma żadnego sensu przy dużej ilości transakcji. Stąd zreszta próby wybicia dziury w paradygmacie trustless przez propozycje w rodzaju proof of stake.

      Jest to wszystko śmieszne jeśli zda się sobie sprawę co faktycznie znaczy ruch rzędu kilku tysięcy transakcji na sekundę. Warto być programistą i choć raz w życiu projektować i budowac system o faktycznie bardzo dużym ruchu, wtedy człowiek zdaje sobie sprawę jak niesamowite ograniczenia ma architektura proof of work.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: podstawowy błąd twojego rozumowania to ten przykład doskonałej kopi mona lisy. Zgodnie z zasadą nieoznaczoności Heisenberga to nie jest możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No dobra, ale co zmienia Cash. Dobra, powiedzmy, że cały Bitcoin przechodzi, transakcje są tanie (już teraz są, ale inna kwestia). Dochodzi 2x więcej transakcji i się zapchało wszystko w cholerę. To droga do nikąd

      Rozwiązaniem, które ma się skalować w Bitcoinie jest Lightning Network, które umożliwi według deweloperów i reszty - w zasadzie rozwiązanie problemu skalowania. PoS / DPoS nie zmieni tego, że to wszystko pójdzie w kosmos (już nie mówiąc o tym, że władzę oddajemy grupce kolesi).

    •  

      pokaż komentarz

      @IgorM:

      Ale ja to napisałem:

      różnica jest taka że te pytania nie będą science fiction (bo technologia kopiowania rzeczy materialnych atom po atomie póki co nie istnieje) ale całkowicie poprawnym doświadczeniem myślowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: póki co nie istnieje i istnieć nie będzie gdyż przeczy naturze rzeczywistości. Zatem nie jest to poprawny eksperyment myślowy. Nie czepiam się, tak tylko ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Odpowiadam Ci że rzeczywiście laur pierwszeństwa należy się pierwszemu tylko za to że był pierwszy. (masło wiem)

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      No dobra, ale co zmienia Cash. Dobra, powiedzmy, że cały Bitcoin przechodzi, transakcje są tanie (już teraz są, ale inna kwestia). Dochodzi 2x więcej transakcji i się zapchało wszystko w cholerę. To droga do nikąd

      Brawo, doszedłeś do właściwych wniosków! Jednak dokładnie taką samą drogą do nikąd jest sam oryginalny Bitcoin i próby pogodzenia bycia trustless przez "demokratyczne rozproszenie" oraz skalowalności.

      Rozwiązaniem, które ma się skalować w Bitcoinie jest Lightning Network

      Żeby LN realizował obietnicę skalowalności to musiałby mieć niewielką liczbę węzłów centralnych trzymających ogromną ilość waluty a reszta zwykłych userów miałaby otwarte kontrakty z tymi bankami. Wtedy rzeczywiście możliwe są szybkie transakcje na zasadzie "każdy z każdym". A już absolutnie optymalna wydajnościowo topologia sieci LN to jeden węzeł centralny posiadający 50% kryptowaluty i cała reszta sieci ma otwarty kontrakt z nim na pełną kwotę.

      Czy czegoś ci to nie przypomina? W dodatku te węzły-banki muszą być cały czas online, bo wejście offline zamyka kontrakty.

      Innymi słowy wprowadzenie LN unaoczni ludziom że to się nie skaluje bez centralizacji. Brzmi znajomo, prawda?

      już nie mówiąc o tym, że władzę oddajemy grupce kolesi

      Zabawne że o tym piszesz.

      W optymalnej wydajnościowo topologii LN też oddajesz władzę grupce kolesi (posiadających ogromne zasoby krypto i trzymających węzły "bankowe" online). Jak kilku takich kolesi zechce mieć kaprys zejścia offline i nagle znikają kontrakty warte istotny % globalnej kryptowaluty to życzę powodzenia w odbudowywaniu łańcuchów kontraktów tak by utrzymać stan rzeczy "każdy może natychmiast zrobić przelew do każdego off chain".

    •  

      pokaż komentarz

      @IgorM:

      Z tym się zgadzam że nigdy istnieć nie będzie. Jednak cały mój argument dotyczył krypto, które są po prostu softwarem, a software można kopiować idealnie bit po bicie zachowując pełną wierność oryginałowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: ujmując w kilku słowach twierdzisz iż altcoiny to bryndza i skok na kasę? To Masz mój miecz.
      Wielu coredevów ze zwykłego poszanowania i "nowej świeckiej tradycji" twierdzi że to właśnie oryginalny łańcuch satoshiego powinien być tym jednym/właściwym.

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby LN realizował obietnicę skalowalności to musiałby mieć niewielką liczbę węzłów centralnych trzymających ogromną ilość waluty a reszta zwykłych userów miałaby otwarte kontrakty z tymi bankami.

      @comrade: A po co, wystarczy, że część ludzi w grupach między sobą będzie wszystkiego dopilnowywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @IgorM:

      ujmując w kilku słowach twierdzisz iż altcoiny to bryndza i skok na kasę?

      Nic podobnego a wręcz przeciwnie. Obecnie pojawia się coraz więcej walut które robione sa przez naprawdę inteligentnych ludzi i bardzo kreatywnie i innowacyjnie rozwijają samą ideę blockchaina opartego na Proof Of Work.

      Mają do tego prawo? Mają.

      Ja tylko pytam z pozycji sceptycznej dlaczego w takim razie król ma być tylko jeden. Jeśli odrzucimy myślenie sekciarskie a zaczniemy pytać racjonalnie to wnioski można wyciągnąć bardzo ciekawe.

      Zachęcam do sceptycznego i krytycznego myślenia - na ideę kryptowalut OGÓLNIE (nie na tę czy inną kryptowalutę).

      Wielu coredevów ze zwykłego poszanowania i "nowej świeckiej tradycji" twierdzi że to właśnie oryginalny łańcuch satoshiego powinien być tym jednym/właściwym.

      Ale to właśnie jest myślenie sekciarskie i fanbojowskie, "król ma być tylko jeden" i koniec dyskusji. Ja tego nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      A po co, wystarczy, że część ludzi w grupach między sobą będzie wszystkiego dopilnowywać.

      Radzę zaznajomić się jak LN działa.

      Zaletą transakcji on-chain jest to że każdy adres na chainie może w każdej chwili wysłać bitcoiny każdemu innemu adresowi.

      W LN istnieje nieskończenie wiele topologii sieci kontraktów gdzie NIE MASZ takiej możliwości by wysłać bitcoiny każdemu innemu userowi. Co więcej ten stan rzeczy może sie dynamicznie zmieniać w miarę jak ludzie zamykają/otwierają kontrakty!

    •  

      pokaż komentarz

      Radzę zaznajomić się jak LN działa.

      @comrade: No robię to cały czas i nie widzę twojego związku

      Zaletą transakcji on-chain jest to że każdy adres na chainie może w każdej chwili wysłać bitcoiny każdemu innemu adresowi.

      @comrade: Zgadza się

      W LN istnieje nieskończenie wiele topologii sieci kontraktów gdzie NIE MASZ takiej możliwości by wysłać bitcoiny każdemu innemu userowi.

      @comrade: Zgadza się.

      Tylko ja nie potrzebuję zwykle przelać kasy do Sashy z Rosji czy Andrew a Ameryki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Tylko ja nie potrzebuję zwykle przelać kasy do Sashy z Rosji czy Andrew a Ameryki.

      Mając konto w klasycznym banku tez zwykle nie wysyłasz pieniędzy do losowych ludzi na świecie więc nie wiem skąd taki dziwaczny argument.

      Napisałeś parę komentarzy wyżej że "Lightning Network, umożliwi według deweloperów i reszty - w zasadzie rozwiązanie problemu skalowania". To jest rozwiązanie problemu skalowania" na zasadzie: Forda T tez można kupić w dowolnym kolorze o ile jest to kolor czarny.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Oczywiście, natomiast Lightning Network ma sens przy zastąpieniu wielu transakcji z tym samym podmiotem. Powiedzmy, że twoja piekarnia (nawet w Polsce są takie :D) umożliwia płacenie w Bitcoinach. Więc zamiast codziennie tworzyć nową transakcję, to otwieracie kanał i pieniądze są pobierane co 2 tygodnie (to chyba limit maksymalny, ale nie jestem pewien), przez co zamiast 14 transakcji robisz chyba dwie (przy otworzeniu kanału i zamknięciu). Transakcje pojedyncze jeśli dobrze rozumiem nie mają sensu, chyba, że przez pośrednictwo (czytałem o tym, ale też nie wiem czy zrozumiałem), gdzie (np. sklep z komputerami) jesteś w grupie (że tak powiem) z gościem, który zarazem ma kanał ze sklepem i za jego pośrednictwem dokonujcie transakcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      No ale co mnie interesuje pojedyncza piekarnia, konsument jest przyzwyczajony że codziennie może kupic w innej piekarni (i tak sie zresztą często dzieje).

      Jakbyś przeciętnemu konsumentowi przedstawił system gdzie musi BLOKOWAĆ pieniądze z góry na zakupy w konkretnych z góry wybranych sklepach to by się popukał w głowę.

      A te przelewy przez "łańcuchy" kontraktów o których mówisz to są możliwe ale własnie o tym pisałem - że sens to ma tylko jeśli są centralne huby z dużą ilością waluty (banki) i każdy ma otwarty kontrakt z takim bankiem. Wtedy wszyscy wewnątrz banku mogą łatwo wysyłać kasę między sobą. Do innych banków też mogą o ile te banki stworzą kontrakty między sobą.

      Tyle że to jest już struktura centralistyczna, te "banki" musza być cały czas online i ludzie którzy by je kontrolowali będą mieli de facto ogromna władzę nad siecią (bez jakiegokolwiek nadzoru). Już nie mówiąc o konsekwencjach zejścia offline jednego czy paru takich banków.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No właśnie zwykle rzadko się dzieje. Zwykle chodzisz do tego samego sklepu itd.

      Jakbyś przeciętnemu konsumentowi przedstawił system gdzie musi BLOKOWAĆ pieniądze z góry na zakupy w konkretnych z góry wybranych sklepach to by się popukał w głowę.

      Blokujesz, ale możesz odblokować jak masz problem. Nie ma tu żadnego problemu większego, te pieniądze nie znikają.

      A te przelewy przez "łańcuchy" kontraktów o których mówisz to są możliwe ale własnie o tym pisałem

      Albo opłaca się mieć bezpośrednie połączenie z daną osobą. Dodatkowo takich banków jak to mówisz mogą być tysiące czy (potencjalnie) miliony. Zależy od tego ile pieniędzy jest potrzebne. Dla naprawdę jednorazowych połączeń (np. kupno komputera raz na 2-3 lata) nie opłaca się (chyba, że się mylę) użyć lightning network i można puścić normalnie.

      Dodatkowo (teoretycznie) będzie można "niebawem" konwertować bitcoina do litecoina (czy innej waluty) i ją wysłać jakby coś się zatykało.

      Bitcoin to przyszłość i nadzieja z powodu jego rozwoju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      No właśnie zwykle rzadko się dzieje. Zwykle chodzisz do tego samego sklepu itd.

      Tylko jeśli przyjmiesz zasadę że użytkownik ma się dopasowywać do systemu a nie na odwrót. Skoro istnieje system normalnych banków gdzie można płacić bez takich dziwnych restrykcji to nie przekonasz konsumentów.

      Ale generalnie to jest całkiem zabawne że akurat dziś o tym rozmawiamy. Opowiem ci coś z cyklu "cool story bro". Historia autentyczna.

      Kupiłem śniadanie w miejscu gdzie byłem po raz pierwszy w życiu (zagapiłem się i wysiadłem na złym przystanku). Kilkanaście PLN, machnięcie kartą, sekunda na settlement transakcji na serwerze i gotowe. Zero prowizji za przelew.

      Chwilę potem płaciłem za naprawę samochodu w warsztacie - gdzie jeżdżę raz na rok. Tak samo machnąłem kartą i w sekundę zapłacone. Zero prowizji za przelew.

      W świecie krypto dzisiejszy dzień byłby pasmem frustracji a LN (w wariancie rozproszonej topologii) w ogóle by mi nie pomógł.

      . Dodatkowo takich banków jak to mówisz mogą być tysiące czy (potencjalnie) miliony. Zależy od tego ile pieniędzy jest potrzebne. Dla naprawdę jednorazowych połączeń (np. kupno komputera raz na 2-3 lata) nie opłaca się (chyba, że się mylę) użyć lightning network i można puścić normalnie.

      Nie przekonasz współczesnego konsumenta że może być coś innego niż "normalnie". Konsument oczekuje przelewu natychmiast i z zerowymi kosztami.

      Bitcoin to przyszłość i nadzieja z powodu jego rozwoju ( ° ʖ °)

      Zaklinanie rzeczywistości :)

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade co do analogii z obrazem, to nie jakość obrazu jest tyle warta, tylko fakt, że da Vinci własną ręką użył pędzla ma tym konkretnym kawałku płótna.

    •  

      pokaż komentarz

      z zerowymi kosztami.

      @comrade: Przecież płacąc kartą ponosi koszty zawsze. To, że przerzucone są one w cenę towaru to inna kwestia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      przelewu natychmiast

      @comrade: No to w banku takiego nie dostanie.

      Zaklinanie rzeczywistości :)

      @comrade: No przykro mi, ale to się właśnie dzieje. Inne waluty nie mają wielkich problemów z transakcjami, bo zwykle transakcji nie mają. Bitcoin ciężko pracuje nad tym, by usprawnić każdą niedogodność i mogę mieć nadzieję, że wyjdzie to bardzo dobrze. Ogólnie sugerujesz, że PoS jest lepszy w tym względzie, tylko jak chcę mieć PoS to mogę iść do banku, nie potrzebuję zastępstwa banków, które robią to samo co banki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Przecież płacąc kartą ponosi koszty zawsze. To, że przerzucone są one w cenę towaru to inna kwestia ( ° ʖ °)

      Zgoda, ale popatrz psychologicznie. Jest cena towaru na półce. Mogę zapłacić gotówką, VISĄ albo bitcoinem. W 2 pierwszych przypadkach oddaję tyle PLNów ile jest napisane na metce z ceną. W przypadku BTC oddaję więcej bo prowizja za przelew jest częścią transakcji :)

      No to w banku takiego nie dostanie.

      Chodziło mi o weryfikację czy transakcja może się odbyć. W Polsce masz kilka milionów terminali i każdy jeden "magicznie" wie czy próba zakupu czegoś za przysłowiowe "trzy pięćdziesiąt" przez przysłowiowego Kowalskiego jest OK czy nie (czy ma środki na koncie, czy nie robi double spenda itd.).

      Kowalskiego nie interesuje ta magia pod spodem. On wie że może podejść do każdego z nich i wydac te swoje 3.50 płacąc kartą i sprzedawca wyda mu towar NATYCHMIAST. Jesli Kowalskiemu proponujesz system który ma jakieś ograniczenia to z jego pkt widzenia jest to system gorszy i tyle.

      No przykro mi, ale to się właśnie dzieje. Inne waluty nie mają wielkich problemów z transakcjami, bo zwykle transakcji nie mają. Bitcoin ciężko pracuje nad tym, by usprawnić każdą niedogodność i mogę mieć nadzieję, że wyjdzie to bardzo dobrze.

      Możesz mieć tylko nadzieję. Możesz też po prostu spróbować przerobić jakis kurs programowania i zrobić prosty system na jednej bazie danych który miałby parę tabelek z klientami i kontami i miałby wytrzymać load test powiedzmy 500 transakcji na sekundę jednocześnie zapewniając transakcyjnośc (ochronę przed double spend fraudem itd.) oraz czas realizacji transakcji max 1 sekundę.

      Gwarantuje ci że da się taki system bez trudu zrobić na pojedynczym domowym komputerze PC.

      Gwarantuję ci że jak już takie ćwiczenie zrobisz to twoje spojrzenie na proof of work już nigdy nie będzie takie samo :))

      Ogólnie sugerujesz, że PoS jest lepszy w tym względzie, tylko jak chcę mieć PoS to mogę iść do banku, nie potrzebuję zastępstwa banków, które robią to samo co banki.

      Brawo, doskonały wniosek!

    •  

      pokaż komentarz

      Zgoda, ale popatrz psychologicznie. Jest cena towaru na półce. Mogę zapłacić gotówką, VISĄ albo bitcoinem. W 2 pierwszych przypadkach oddaję tyle PLNów ile jest napisane na metce z ceną. W przypadku BTC oddaję więcej bo prowizja za przelew jest częścią transakcji :)

      @comrade: Dlatego następnym celem będzie praca nad cenami :P

      Gwarantuję ci że jak już takie ćwiczenie zrobisz to twoje spojrzenie na proof of work już nigdy nie będzie takie samo :))

      @comrade: No zgadza się, tylko co to zmienia. Równie dobrze pisać nie musisz, możesz zrobić w excelu jeden wielki arkusz (XD) i modyfikować. Jednak dalej to będzie scentralizowany projekt.

      Znalazłem na internecie tabelkę i postaram się porównać do twojego systemu:
      - Błyskawiczne transakcje; są szybsze niż w BTC
      - Prowizje lub ich brak; Powiedzmy, że nawet nie Excel, a automat i brak / niskie (w BTC niskie praktycznie)
      - Anonimowość transakcji - W zasadzie brak (w BTC jest)
      - Pośrednicy przy przelewach - Technicznie ty jesteś pośrednikiem
      - Ograniczona ilość monet - No możesz generować z czapy
      - Blokada konta u ciebie możliwa
      - Prostota w obsłudze - może większa nawet niż BTC
      - Cofnięcie transakcji możliwe zawsze
      - Bezpieczeństwo brak
      - Wygoda większa niż w BTC

      Tylko problem taki, że twój system nie jest technicznie bezpieczny itd. Bitcoin ma mnóstwo cech, które taki system mieć nie będzie (ani wiele kryptowalut), dlatego jest dla wielu nr. 1. Można w swoim systemie napisać wiele rzeczy, ale nie będzie i tak miał cech na tyle dobrych, by konkurować z BTC.

      Bitcoin ma parę ogólnych cech (nie wiem czy wszystkie wymienię) - Bezpieczeństwo, transparentność, anonimowość, otwartość i pewnie parę innych. Prawdopodobnie żadna Visa nie będzie czegoś takiego miała, gdyż to dla nich niepotrzebny kłopot.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi: ma tylko jeden problem. Jest zbyt wolny. To samo dotyczy ETH. Na jednym serwerze obsługuje 600 000/s operacji na fiat. ETH nawet po kolejnych forkach do tego się nie zbliży. Spowolnienie operacji na ETH o 5 minut to koszt około 1000EUR/h przy zakupie mocy w GC. Za kilkadziesiat tysiecy mozna opoznic o godziny.

      BTC sam w sobie jest już popsuty jesli o to chodzi.

      Blockchain ma przyszlosc ale nie jako srodek platnosci dla wszystkich.

      Na razie mozna to traktowac jako bardzo ryzykowna inwestycje.

      Przy okazji szukam programistow ze znajomoscia FIXa

    •  

      pokaż komentarz

      @iddqd: I nie dziwne, albo blockchain (i off-chain) albo centralizacja. Dlatego upartuje się jedyne szanse w skalowaniu w Lightning Network (można też tworzyć coiny dla małych społeczności, ale to nie jest to czego chcemy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi: nie mozna. Jak widze implementacje to chce mi sie plakac. Za duzo ludzi z phd za malo z doswiadxzeniem ze skalowalnoscia.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Znalazłem na internecie tabelkę i postaram się porównać do twojego systemu:

      No zgoda, ale mój początkowy argument był taki że przecież wszystko to co napisałes ma dowolna kryptowaluta która była forkiem z Bitcoina. Każde jedno kreatywne ulepszenie blockchaina zachowuje wszystkie jego cechy a tych ulepszeń jest z każdym dniem coraz więcej. To jest spostrzeżenie które powinno jednak jakiś sceptycyzm budzić w ludziach.

      Tylko problem taki, że twój system nie jest technicznie bezpieczny itd

      Nie o to mi chodziło w propozycji tego doświadczenia. Ja znam cechy obu systemów. Mi chodziło żeby ci unaocznić że w informatyce nie ma świętego Graala tj systemu który byłby jednocześnie trustless (rozproszony i demokratyczny) oraz wysokowydajny. To jest fundamentalne coś-za-coś. Tak jak pisałem, w Polsce masz miliony terminali płatniczych i twoja karta zadziała z każdym i w ciągu sekundy system ustali czy sprzedawca ma ci wydać towar z ręki do ręki czy nie, a ludzi którzy zawierają takie transakcje są w szczycie setki na sekundę. Żaden system rozproszony NIGDY nie osiągnie tego rodzaju cech i o to mi chodziło proponując to doświadczenie z bazą na domowym PC. Bo jak już to własnymi rękami zrobisz a następnie zastanowisz się jak można to rozproszyć przez Proof Of Work jednocześnie zachowując te cechy które już masz - to dojdziesz do wniosku że nie da się tego pogodzić.

      Bitcoin ma parę ogólnych cech (nie wiem czy wszystkie wymienię) - Bezpieczeństwo, transparentność, anonimowość, otwartość i pewnie parę innych. Prawdopodobnie żadna Visa nie będzie czegoś takiego miała, gdyż to dla nich niepotrzebny kłopot.

      VISA jest superbezpieczna i paradoksalnie daje użytkownikom znacznie więcej anonimowości niż Bitcoin który nie ma obfuskacji ledgera (stąd np takie projekty jak np. Monero). Cały ekosystem kryptowalut opiera się na narracji że politycy i ekonomiści kontrolujący podaż fiat money to zło wcielone.

    •  
      d......s

      -1

      pokaż komentarz

      @comrade: Masz dużo racji w tym piszesz ... a teraz przyznaj wciąż chomikujesz swoje krypto i czekasz tak jak cała reszta jak jeszcze urośnie, prawda? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos:

      Nie mam ani ułamka ani jednej kryptowaluty. Zgłębiłęm temat, zainteresowałem sie różnymi krypto i jedyne co tam widzę to gigantyczną bańkę spekulacyjną. Ja inwestuję konserwatywnie :)

      Ale sam fakt że takie argumenty się pojawiają potwierdza moją tezę że ludzie patrzą strasznie "sekciarsko" na tych którzy próbują podawać racjonalne argumenty :)

    •  

      pokaż komentarz

      Każde jedno kreatywne ulepszenie blockchaina zachowuje wszystkie jego cechy a tych ulepszeń jest z każdym dniem coraz więcej.

      @comrade: Ale co rozumiesz za ulepszenie blockchain. Ja rozumiem za rozwój takich technologii, które mają sens. Nie da się na blockchain skalować Bitcoina w nieskończoność, gdyż powoduje to centralizację. Dla mnie to jest droga donikąd, dla ciebie nie.

      Dla mnie taki np. Rootstock ma sens, gdyż to rozszerzenie funkcjonalności (dla przykładu) i pod tym warto się podpisywać

      To jest fundamentalne coś-za-coś. Tak jak pisałem, w Polsce masz miliony terminali płatniczych i twoja karta zadziała z każdym i w ciągu sekundy system ustali czy sprzedawca ma ci wydać towar z ręki do ręki czy nie, a ludzi którzy zawierają takie transakcje są w szczycie setki na sekundę

      @comrade: Dlatego powstaje Lightning Network by odciążyć blockchain i w parę sekund dokonywać transakcji.

      VISA jest superbezpieczna

      @comrade: Poza paroma awariami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Bitcoin który nie ma obfuskacji ledgera

      @comrade: I nad tym są prace.

      że politycy i ekonomiści kontrolujący podaż fiat money to zło wcielone.

      @comrade: A tak nie jest? Jedną hipotezą na temat bitcoina jest kryzys w 2008 roku, w którym bankowcy tak się bawili ludźmi pieniędzy, że aż bank pierdzielnął.

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      @comrade: Pamiętam twoje wcześniejsze wpisy. Dobra, konstruktywna krytyka kryptowalut. Wydawało mi się, że kiedyś kupowałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Ale co rozumiesz za ulepszenie blockchain

      Na coinmarketcap.com masz spis wszystkich krypto od największej. W top 20 praktycznie każda jedna nie jest już prostym klonem BTC ze zmienioną nazwą (tak jak to było jeszcze np 3-4 lata temu) ale każda wnosi jakieś nowe cechy, nową jakość - jednocześnie nie tracąc nic z oryginalnej idei rozproszonego rejestru transakcji.

      Jakie to sa nowe cechy? Nie będę odrabiał zadania za ciebie, ja to zrobiłem, przejrzałem te górne kilkanaście krypto, poczytałem opisy ich twórców i widzę że to nie sa proste klony ale zupełnie nowe produkty.

      Ba, nawet tak prosta rzecz jak zmiana block size z 1 do 2 MB (co da się wprowadzić szybko) jest innowacją, ale wg fanów BTC jest mocną kontrowersją.

      Dlatego powstaje Lightning Network by odciążyć blockchain i w parę sekund dokonywać transakcji.

      Tyłumaczyłem ci: LN działa na zablokowanych z góry środkach między z góry wyznaczonymi punktami i w dodatku wymaga to bycia online obu stron w momencie transakcji (gigantyczna redukcja niezawodności). To nie jest żadna alternatywa dla systemu typu VISA.

      I nad tym są prace.

      Masz Monero, zrobili.

      A tak nie jest?

      Oczywiście że tak nie jest. A nawet jak jest to nijak się ma do możliwych nadużyć w świecie krypto np giełdy które udają de facto 'banki' gdzie mozesz obracać walutą a które mogą nagle zniknąć z twoją kasą bez śladu i bez żadnego nadzoru. Itd.

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      Bitcoin który nie ma obfuskacji ledgera
      @comrade: I nad tym są prace.


      @comrade, @fervi: Przyznam, że nie wiem o czym mowa. Możecie wytłumaczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      ale każda wnosi jakieś nowe cechy, nową jakość

      @comrade: Jakość fatalną, co najwyżej nowe cechy. A potem te cechy, które są dobre trafią do Bitcoina. Przez długi czas dzięki minerom nie mogliśmy wprowadzić Segwita, ale teraz myślę, że z górki (anonimowe transakcje, smart contracty, decyzyjność po stronie użytkowników, szybkie transakcje). Sam Segwit zresztą wprowadził niższe transakcje za przelewy. Czyli weźmie to co najlepsze z wielu coinów, które cenisz i zaadaptuje do siebie.

      ale wg fanów BTC jest mocną kontrowersją.

      @comrade: Podział kryptowaluty na dwie jest faktycznie sprawą kontrowersyjną (szczególnie, gdy znaczna większość tego nie chce). 2MB (dokładnie 8MB) ostatecznie do niczego nie prowadzi. Segwit umożliwia zresztą stosowanie większych bloków, ale to inna kwestia. By obsłużyć cały świat blok musiałby być w GB.

      To nie jest żadna alternatywa dla systemu typu VISA.

      @comrade: To VISA nie jest żadną alternatywą dla Bitcoina ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Masz Monero, zrobili.

      @comrade: To mam korzystać z 10 różnych kryptowalut, by osiągać różne cele? Na razie to przymus, jednakże jak Bitcoin wprowadzi te technologie, to nie będzie sensu ich trzymania.

      gdzie mozesz obracać walutą a które mogą nagle zniknąć z twoją kasą bez śladu i bez żadnego nadzoru.

      @comrade: No to co odpowiadało za krach w 2008 roku, co zresztą do dziś jest kontrowersją? A no to, że bank sobie obracał tak dobrze środkami klientów, że pierdzielnął. Dodatkowo oczywiście premie sobie powypłacali, bo jak to tak :P Giełdy istnieją w świecie kryptowalut, chociaż mogą powoli znikać w teorii (są prace nad systemami wymiany walut, że tak powiem - bezpośrednio, bez udziału giełd). Chociaż osobiście wolałbym giełdy zdecentralizowane, chociaż nie wiem czy coś takiego istnieje (w skali globalnej).

    •  

      pokaż komentarz

      Tak samo machnąłem kartą i w sekundę zapłacone.

      @comrade: A przy okazji zapłaciłeś VAT, PIT ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszty:

      VAT tak, ale PIT się nie tak płaci :) Zresztą, w przypadku krypto aspekt czarnorynkowy tez nie jest taki całkiem prosty bo zawsze jest ten styk z realną gospodarką i problem powstawania śladów przy wymianie na realne produkty np. ferrari kupione za nielegalną kasę jest kupowane w jakimś salonie, sprzedaje je jakiś dealer, potem musi być zarejestrowane, itd. itp. więc czy zapłacił dolarami z handlu dragami czy bitcoinami nie ma większego znaczenia, śladem jest sam zakup i dalej po nitce do kłębka.

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos:

      W BTC ledger (lista transakcji) jest nieszyfrowany. Jak już ustalisz że Kowalski to adres 0x234234234 to masz pełną historię kiedy i którym adresom i ile bitcoinów Kowalski wysyłał. Jest to bardzo spora wada tego systemu, w przypadku banków nawet jak wiesz że numer konta Kowalskiego jest taki a taki to poznać historię jego transakcji nie jest proste bez procedury, nakazów sądowych itd.

      Monero wprowadza zaciemnienie ledgera tak że nie wiadomo kto komu kiedy i ile wysłał. Jednocześnie zachowuje wszystkie cechy bitcoina.

      PS: Nie handluję Monero, wszystkie krypto to bańka.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Jakość fatalną, co najwyżej nowe cechy. A potem te cechy, które są dobre trafią do Bitcoina. Przez długi czas dzięki minerom nie mogliśmy wprowadzić Segwita, ale teraz myślę, że z górki (anonimowe transakcje, smart contracty, decyzyjność po stronie użytkowników, szybkie transakcje). Sam Segwit zresztą wprowadził niższe transakcje za przelewy. Czyli weźmie to co najlepsze z wielu coinów, które cenisz i zaadaptuje do siebie.

      Segwit nie wprowadza żadnych nowych zmian jakościowych, wprowadza tylko zmiany ilościowe (więcej tego samego można zapisać w 1 MB bloku). W kwestii wydajności to szacuje się że zwiększy przepustowośc z obecnych 4-5 transakcji na sekundę do ok 10. Szału nie ma. To samo osiągnęli w cash po prostu zwiększając block size do 2 MB :)

      Zresztą, to jest myślenie życzeniowe i teoretyczne że każda zmiana może zostać łatwo zaadoptowana przez bitcoina. Im większa krypto tym większa inercja i trudniej wprowadzać zmiany zwłaszcza duże zmiany niekompatybilne wstecz.

      Stąd wysyp nowych krypto które od początku uczą się na błędach bitcoina i ich nie powielają.

      2MB (dokładnie 8MB) ostatecznie do niczego nie prowadzi. Segwit umożliwia zresztą stosowanie większych bloków, ale to inna kwestia.

      Z tym się zgodzę, ale to dowodzi że cały paradygmat krypto to kręcenie się w kółko. Chcesz być alternatywą dla VISY musisz mieć więcej transakcji/sekundę. Chcesz więcej transakcji/sekundę musisz się centralizować. Chcesz się centralizowac, przestajesz być kryptowalutą (a przynajmniej: traci to operacyjny sens).

      To VISA nie jest żadną alternatywą dla Bitcoina ( °( ° ʖ( ° ʖ °)ʖ °) °)

      A akapit wyżej napiasłeś: "By obsłużyć cały świat blok musiałby być w GB.". To może sam się zdecyduj czy VISA nie jest alternatywą, skoro obsługuje a) cały świat b) w real time c) na zasadzie "każdy płaci wszędzie", d) bez blokowania środków z góry.

      To mam korzystać z 10 różnych kryptowalut, by osiągać różne cele? Na razie to przymus, jednakże jak Bitcoin wprowadzi te technologie, to nie będzie sensu ich trzymania.

      Wiele z tych technologii bitcoin nie wproawdzi ze względów sekciarsko-fanbojsko-religijnych. Czy nie dociera do ciebie że w BTC tez jest klasyczna polityka i klasyczne decyzje polityczne? Skoro do czegoś takiego jak zwiększenie block size do 2 MB (co jest względnie prostą operacją) była wojna religijna i hard fork to inne zmiany wcale nie sa gwarantowane, zwł. te które miałyby bitocina skalować przez centralizację.

      No to co odpowiadało za krach w 2008 roku, co zresztą do dziś jest kontrowersją? A no to, że bank sobie obracał tak dobrze środkami klientów, że pierdzielnął. Dodatkowo oczywiście premie sobie powypłacali, bo jak to tak :P

      W 2008 nie pozwolono upaść bankom które miały tzw. retail banking (konta klientów indywidualnych) właśnie przez to żeby zwykli ludzie nie zostali na lodzie bez kasy. Skasowano te branche inwestycyjne, które faktycznie były banksterskim przekrętem.

      Ale co cię to obchodzi, co nie? W bitcoine nie masz podziału na retail i investment banking, nie ma nadozru, regulacji i gwarancji. Jak jakiś kolo zwinie giełdę razem z wszystkimi środkami to gówno zobaczysz a nie gwarancje BFG czy inne.

      Giełdy istnieją w świecie kryptowalut, chociaż mogą powoli znikać w teorii (są prace nad systemami wymiany walut, że tak powiem - bezpośrednio, bez udziału giełd). Chociaż osobiście wolałbym giełdy zdecentralizowane, chociaż nie wiem czy coś takiego istnieje (w skali globalnej).

      Zrób eksperyment, załóż sobie konto np na coinbase, to dość popularna i sprawnie działająca giełda wymiany USD na BTC i inne krypto. Jak już przebrniesz przez żmudną procedurę zakładania konta, wpłacisz 100 dolców i kupisz za nie btc to powiedz mi gdzie jest twój klucz prywatny :)) i kto faktycznie kontroluje te twoje bitcoiny warte 100.

      To jest k%?%a śmiech na sali że natychmiast trzeba wypłacać z takiej giełdy na prywatny adres bo taka giełda trzyma de facto łapę na twojej kasie a może zniknąć jak dym każdego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      więcej tego samego można zapisać w 1 MB bloku

      @comrade: Są też większe bloki, ale nie wiem na jakiej zasadzie jest to liczone. Czy po prostu do bloku 1MB można zapisać więcej danych, przez co podaje blok np. 1.5MB czy inaczej
      https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_EJdbGKVfqFDc9ewQA9wPKkiiI0BDHGZB.jpg

      A akapit wyżej napiasłeś: "By obsłużyć cały świat blok musiałby być w GB.". To może sam się zdecyduj czy VISA nie jest alternatywą, skoro obsługuje a) cały świat b) w real time c) na zasadzie "każdy płaci wszędzie", d) bez blokowania środków z góry.

      Dlatego nie chcemy większych bloków, bo centralizacja.

      Chcesz więcej transakcji/sekundę musisz się centralizować. Chcesz się centralizowac, przestajesz być kryptowalutą (a przynajmniej: traci to operacyjny sens).

      @comrade: Dlatego trzeba zachować umiar i robić wszystko by jak najwięcej osiągnąć jak najmniejszym kosztem.

      hard fork to inne zmiany wcale nie sa gwarantowane

      Aby zmienić podstawową zasadę bitcoina trzeba na 99.9% zrobić HF. Ja wiem, że Ethereum robi Hard Forki jak z kapelusza i je klepie, co nie znaczy, że to dobra opcja. Jest to wręcz według większości fatalną opcją, dlatego nikt tego nie bierze pod uwagę. A dwa - to co minerzy uznają za słuszne nie szło w parze z tym co ludzie chcieli i była wojna. Dlatego to jest troszkę piękne (może oprócz tego, że 3 lata na Segwita czekaliśmy) gdyż nie ma jakiegoś Vitalika czy kogoś innego, który mówi jak ma być.

      wcale nie sa gwarantowane,

      To soft forki

      giełdę razem z wszystkimi środkami to gówno zobaczysz a nie gwarancje BFG czy inne.

      @comrade: No i bardzo dobrze, o to chodzi - by minimalizować ryzyko.

      To jest k##$a śmiech na sali że natychmiast trzeba wypłacać z takiej giełdy na prywatny adres bo taka giełda trzyma de facto łapę na twojej kasie a może zniknąć jak dym każdego dnia.

      @comrade: Podobnie bank, tylko BFG ratuje jako tako sytuację do kwot 100k złotych czy euro. Gdyby nie to, to by ludzie wielokrotnie tracili kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Dlatego trzeba zachować umiar i robić wszystko by jak najwięcej osiągnąć jak najmniejszym kosztem.

      Gadasz jak polityk PSLu na wiecu w gminie :))

      Krypto to projekty czysto techniczne i muszą podjąć decyzję jak konkretnie chcą się rozwijać. Czyż nie jest to oczywiste że bitcoin zostanie przy małym block size (żeby się nie centralizować)? Czyż nie jest oczywiste że to jest nie do utrzymania? Nie jest oczywiste że jebnie na pysk np. przy którymś kolejnym halvie. Cena będzie tak wyżyłowana że nie będzie mogła sie podwoić w krótkim czasie gwarantując tę samą rentownośc z kopania. Łatwiej będzie przestawić koparkę na jakąś nową bańkę, ogłosić "nowe otwarcie" i pompować nowy produkt od zera. Zresztą JUŻ TERAZ widać tego początki przez wysyp naprawdę kreatywnych klonów którym nie można zarzucić ze są prostymi forkami ze zmieniona labelką. Venture Capital ładuje hajs w ten biznes. Niewykluczone że proof of stake też wtrąci swoje 3 grosze. Ogólnie gołym okiem widać że cały ten ekosystem krypto to w zasadzie lipa, fajnie że dyskutujemy bo te wszystkie posty będzie można za ileś tam lat odkopać i zobaczysz przy kim była racja.

      Podobnie bank, tylko BFG ratuje jako tako sytuację do kwot 100k złotych czy euro. Gdyby nie to, to by ludzie wielokrotnie tracili kasę.

      Nie wierzę że ktoś może napisać że gwarancje do 100k euro są gorsze niż całkowity brak gwarancji. Jak zarobisz te 100k euro to się pochylę nad twoimi żalami że twoja kasa w banku jest zagrożona, póki co to

    •  

      pokaż komentarz

      Czyż nie jest to oczywiste że bitcoin zostanie przy małym block size (żeby się nie centralizować)?

      @comrade: W "najbliższej" przyszłości zostanie.

      Czyż nie jest oczywiste że to jest nie do utrzymania?

      @comrade: Problem w tym, że nie. Nie ma znaczenia czy blok ma 1MB, czy 10MB czy 100MB. To jest ciągle za mało.

      Nie jest oczywiste że jebnie na pysk np. przy którymś kolejnym halvie.

      Albo zadziała rozkład gaussa i zamiast iść w super hiper komputery będzie moc spadała

      proof of stake też wtrąci swoje 3 grosze.

      @comrade: Nie dziwne, algorytm który wynagradza twórców, a nie ludzi jest bardzo dobry. Ludzie mają kupować, a twórcy zarabiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jak zarobisz te 100k euro to się pochylę nad twoimi żalami że twoja kasa w banku jest zagrożona,

      @comrade: Lepiej jest nie płacić na żadne gwarancje tylko trzymać u siebie w sejfie całość. Coś jak portfel w BTC

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      W "najbliższej" przyszłości zostanie.

      Problem w tym, że nie. Nie ma znaczenia czy blok ma 1MB, czy 10MB czy 100MB. To jest ciągle za mało.

      No pewnie, przy dużym block size i prowizjach bliskich zeru zawsze można floodować bezsensowne transakcje przelewające kasę między własnymi kontami. To dowodzi że nie tylko w "najbliższej" przyszłości bitcoin zostanie przy małym block size. Co sprawi że nigdy nie będzie alternatywą dla zcentralizowanych systemów płatności.

      Albo zadziała rozkład gaussa i zamiast iść w super hiper komputery będzie moc spadała

      Nie rozumiem.

      Nie dziwne, algorytm który wynagradza twórców, a nie ludzi jest bardzo dobry. Ludzie mają kupować, a twórcy zarabiać ( ° ʖ °)

      Ale ma tę zaletę że bloki można generować praktycznie w nieskończoność, to jest już bliższe systemowi który mógłby (w teorii) stać się powszechnym systemem płatności.

      Lepiej jest nie płacić na żadne gwarancje tylko trzymać u siebie w sejfie całość. Coś jak portfel w BTC

      Przecież BTC każdy chce móc wymieniać na złotówki i z powrotem. Do tego sa te giełdy. I na tych giełdach kasa jest niczym nie gwarantowana. Więc pieprzenie o bezpieczeństwie można między bajki włożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      zcentralizowanych systemów płatności.

      @comrade: To zobaczymy w przyszłości

      Nie rozumiem.

      @comrade: Jak nie będzie się opłacało kopać to z czasem moc zacznie spadać, a z nią trudność. Ostatecznie nawet Pentiumy mogą kopać

      to jest już bliższe systemowi który mógłby (w teorii) stać się powszechnym systemem płatności.

      @comrade: Ale powoduje tyle, że decentralizację władzy można włożyć między bajki, więc powstaje "kryptoVISA"

      Do tego sa te giełdy.

      Na razie. Plan jest inny :P Dodatkowo giełdy to mocna, ale nie jedyna alternatywa.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo zadziała rozkład gaussa i zamiast iść w super hiper komputery będzie moc spadała

      @fervi: O tego to i ja bym się chciał dowiedzieć, o co chodzi Ci rozkładem normalnym w nawiązaniu do mocy obliczeniowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @bykubyk: Może nie do końca rozkład naturalny, ale sam graf - coś w tym stylu, że im dalej w las tym moc może maleć (z każdym halvingiem). I ostatecznie (w moim scenariuszu przynajmniej jednym) Bitcoin będzie kopany (potwierdzany) przez VPSy "przy okazji".

      Ogólnie co prawda w założeniach nie jest to rozkład naturalny, ale moim zdaniem tak będzie przebiegać moc Bitcoina (kopania), od prawie zera (gdy Satoshi kopał) z czasem rosnąć do hiper mocy, a potem spadać do niewielkich mocy. Może nawet na końcu powstanie wspólny jeden pool do tego

    •  
      d......s

      +1

      pokaż komentarz

      Ale co cię to obchodzi, co nie? W bitcoine nie masz podziału na retail i investment banking, nie ma nadozru, regulacji i gwarancji. Jak jakiś kolo zwinie giełdę razem z wszystkimi środkami to gówno zobaczysz a nie gwarancje BFG czy inne.

      @comrade: Da się wyczuć że jesteś dobrze obcykany w świecie finansów. Jestem pewien, że zdajesz sobie sprawę iż w tej chwili BFG gwarantuje jakieś 2-5% środków. Więc jak będzie jakiś "kolaps" to akurat BTC będzie miało przewagę nad tym wychwalanym ale teoretycznym BFG. 2013 plus Cypr - z pewnością Ci coś to mówi ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Jak nie będzie się opłacało kopać to z czasem moc zacznie spadać, a z nią trudność. Ostatecznie nawet Pentiumy mogą kopać

      No, to zastanów się gdzie ta cała moc pójdzie, przecież tych ukladów ASIC nie wrzucą do śmietnika. Zaczną pompować inną bańkę.

      Ale powoduje tyle, że decentralizację władzy można włożyć między bajki, więc powstaje "kryptoVISA"

      Oczywiście, dlatego tu się kółko zamyka. Chcesz wydajności VISY -> sam stajesz się VISĄ z wszystkimi tego konsekwencjami (centralizacja władz itd.)

      Na razie. Plan jest inny :P Dodatkowo giełdy to mocna, ale nie jedyna alternatywa.

      Jaki jest niby ten plan?

    •  

      pokaż komentarz

      No, to zastanów się gdzie ta cała moc pójdzie, przecież tych ukladów ASIC nie wrzucą do śmietnika. Zaczną pompować inną bańkę.

      @comrade: Minerzy mogą robić co chcą, Bitcoin ma należeć do użytkowników

      Chcesz wydajności VISY

      @comrade: Zobaczymy jak powstaną sieci w LN

      Jaki jest niby ten plan?

      @comrade: https://pbs.twimg.com/media/B2P5Y0uCAAAymkk.jpg (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos:

      Nie wyobrażam sobie kolapsu w którym środki indywidualnych klientow giną. Można to przebić i powiedzieć: jak będzie wojna nuklearna to BTC ci na nic, bo będzie się liczyć benzyna, broń, amunicja itd.

      Poza tym, nawet jeśli uznamy że BTC będzie miało przewagę to dlaczego nie ethereum, ripple, monero i tak dalej i tak dalej. W czym one gorsze w razie tego krachu jeśli można je wymienić na bitcoina.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Zobaczysz że LN nie będzie żadną VISĄ, z przyczyn które wyjaśniałem - skutkiem czego ten obrazek to po prostu rak :)

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: I będziesz tak kopiować atom po atomie oryginał codziennie?

      Moim zdaniem oryginał nic by nie stracił na wartości

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: O tym czy będzie czy nie to się dowiemy w przyszłości po prostu. Ludzie już teraz chcą kupować Bitcoina z jego wadami, a LN i inne technologie to próba ich wyeliminowania

      ethereum, ripple, monero

      No właśnie z powodu, że (nie wiem jak monero) ETH i Ripple są centralnie sterowane. Jak Vitalik będzie chciał to ci ukradnie kasę i tyle będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Jak Vitalik będzie chciał to ci ukradnie kasę i tyle będzie.

      Widać nie wiesz jak ETH działa.

    •  
      d......s

      +2

      pokaż komentarz

      @comrade: Dlaczego sobie nie wyobrażasz? Cypr rok 2013. EU od roku 2015 w krajach członkowskich wprowadza się prawo pozwalające na bail-in - czyli jak przyjdzie kolaps to środki klientów (nieważne czy indywidualni czy też instytucji) przechodzą na rzecz ratowania banków. Bail-out już był i jakoś nie za bardzo pomógł (pogłębił tylko patologie) czas na bail-in. Wszystko jest możliwe a nawet zalegalizowane. Jak co to panowie w biały kołnierzykach przyjdą i za^%$#bią ci pieniążki w białych rękawiczkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: A powiesz jak doszło do pierwszego hard forka? Czyby czasem nie z powodu, że jedna grupa chciała "cofnąć czas"?

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      @comrade: Zobaczymy jak powstaną sieci w LN

      @fervi: LN to centralizacja @comrade ma tutaj rację. LN jest też PoS. Będziemy mieli hybrydę PoW + PoS.

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos: PoS to system generowania tokenów, LN nie będzie generować tokenów, tylko będzie czymś w rodzaju negocjacji dwóch osób

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      @fervi: https://www.reddit.com/r/Bitcoin/comments/4g4q24/andreas_antonopoulos_blows_me_away_by_probably/

      tl;dw: Bitcoin will be "proof-of-stake" once the Lightning Network launches, because you need a stake to participate in LN.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      W ethereum był bug który załatano ale zanim to załatano, użyto go do exploitów. Taka jest cena innowacji, żaden soft nie jest przecież perfekcyjny od zera.

      Społeczność po prostu podzieliła się na tych którzy uznali że nad konsekwencjami tego buga można przejść do początku dziennego i na tych którzy uznali że trzeba usunąć transakcje będące skutkiem działania osób które exploitowały tego buga.

      Masz w efekcie 2 waluty i tyle a która jest popularniejsza o tym zdecydowała wolna wola ludzi i fakty dokonane, nikt nikogo przecież na siłę nie zmuszał do przepinania koparek.

      Nikt nikomu ani grosza nie zabrał, chain w którym utrzymane sa konsekwencje tego exploita dalej jest w obrocie, nazywa się Ethereum Classic, chcesz - używasz, nie chcesz, nie używasz.

      Dlatego napisanie że "Vitalik ukradł kasę" jest totalnym idiotyzmem wykazującym nieznajomość sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos: I na dole mnóstwo debat czy to poprawne sformułowanie.

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      @fervi: Wiem, nie chciałem dublować takiej debaty między nami. Dlatego wkleiłem. Ty mówisz że to nie PoS a ja że jednak PoS. Każdy z nas po części będzie miał rację :)

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Tylko kto tego buga zrobił? Twórcy Smart Contractu z tego co pamiętam. I to jest bardzo olbrzymi problem, gdyż jeśli jest banda mogąca zarządzać transakcjami (blokami), jest to bardzo niebezpieczne. Oczywiście nie ma mechanizmu napisanego w GTK czy innej bibliotece do kradzieży kasy, ale mamy teraz nowy Hard fork z bombą podstawioną, by nie dało się kopać "starego Ethereum". Co oznacza, że Vitalik mógłby cię bez problemu okraść, a ludzie, którzy by się nie zgodzili z nim musieliby sprzedać ETH i przejść do konkurencji.

      W Bitcoinie nie ma władzy decyzyjnej i oby nigdy nie było. Co prawda minerzy chcieli decydować, ale dostali po łapach i myślę, że długo ich podskakiwanie nie potrwa

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos:

      Z tego co na szybko wyczytałem to nie działa tak jak piszesz. Środki klientów do 100k EUR są gwarantowane.

    •  
      d......s

      0

      pokaż komentarz

      @comrade: Tak w teorii jest. Tutaj więcej https://independenttrader.pl/bail-in-uporzadkowana-likwidacja-bankow.html przedostatni akapit. Ja się tutaj zagadzam z traderem21.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      O czym ty w ogóle piszesz? Kopać stare ethereum jak najbardziej wciąż możesz, nikt nie broni, więc jaka kradzież, jaki Vitalik?

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: A wiesz, że to chyba 5 Hard fork Ethereum (nie liczę dokładnie)? I już kolejny masz, który ma "bombę czasową" aktywowaną, by nikt go nie kopał?

    •  

      pokaż komentarz

      @damianos:

      To jest gdybologia stosowana.

      Lepiej popatrzmy jak działają giełdy kryptowalutowe. Wrzucasz depozyt pieniężny, giełda W TWOIM IMIENIU prowadzi ci konto z kluczem prywatnym wygenerowanym przez siebie - do tego klucza ty dostępu nie masz. Przeczy to idei klucza prywatnego w oczywisty sposób jeśli klucz ów ma jakiś pośrednik. Ten pośrednik mając klucz prywatny może zlecić dowolny transfer coina przypisanego do twojego adresu który ci prowadzi.

      Dobre, nie? Instytucja która wygląda jak bank i działa jak bank (rejestracja włącznie z wysyłaniem skanu dowodu osobistego, potwierdzenie SMSem nru telefonicznego itd) ale bankiem nie jest, chcesz pełnego bezpieczeństwa swoich coinów to musisz miec świadomość i z każdej jednej takiej giełdy środki przelewać na swój adres a klucz prywatny trzymać najlepiej jako jakąś wygrawerowaną metalową tabliczkę w sejfie :)

      Słowem totalna beczka śmiechu.

      Teraz załóżmy że taka giełda znika razem z coinami (a były już takie przypadki). Nagle ten zły BFG i gwarancja depozytów do 100k euro by się przydała, co nie? Tyle że nic takiego nie ma, bo system jest calkowicie poza kontrolą. Co więcej, system szczyci się tym że jest właśnie poza kontrolą i przedstawiane jest to jako jego zaleta.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Możesz zrobić sobie nawet milion hard forków, co z tego? Nadal nie widzę gdzie jest problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Możesz, tylko ja widzę jeden problem, dla którego Segwit2x jest spalony u ludzi.

      BCash oddzielił się od Bitcoina, jako (w mniemaniu autorów) lepsza alternatywa - powiedzmy, że można zaakceptować
      Atak na sieć (Segwit2x) jest chooystwem, gdyż jego zadaniem nie jest oddzielenie się od sieci, a zniszczenie pierwotnej. I tak samo robi Vitalik ze swoim ETH.

      Dlatego jak ktoś został z Vitalikiem przy oddzieleniu się to musi trwać do końca życia, albo cofnąć się do ETC i tam np. zacząć budować wszystko od nowa (np. przenieść aplikację). Gdyż jakiś typ postanowił zrobić atak na sieć (jak ja to nazywam).

      A druga rzecz gdzie widzę problem "co do hard forka o którym mówiliśmy" to problem czym jest blockchain. Czy jest pewnego rodzaju świętością, gdzie raz zapisane dane nigdy nie powinny być zmienione czy nie i dopuszczamy możliwość modyfikacji w nim. Jak rozumiem ty masz podejście, że są przypadki, że można - ja, że nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Dlatego jak ktoś został z Vitalikiem przy oddzieleniu się to musi trwać do końca życia,

      Wciąż może zrobić swojego hard forka w dowolnym momencie.

      A druga rzecz gdzie widzę problem "co do hard forka o którym mówiliśmy" to problem czym jest blockchain. Czy jest pewnego rodzaju świętością, gdzie raz zapisane dane nigdy nie powinny być zmienione czy nie i dopuszczamy możliwość modyfikacji w nim. Jak rozumiem ty masz podejście, że są przypadki, że można - ja, że nie.

      Jaka świętość, jakie "nie powinno"? To jest open source gdzie absolutnie wszystko da się zrobić. Jeśli ktoś coś zrobi i podąży za nim tłum to jak ci się to nie podoba to jest zwykła wojna religijna i ból dupy.

      Zresztą zabawne jak zaczynają do ciebie docierać moje argumenty z początku tej dyskusji, tyle że nieco naokoło. Gdzie jest duża kasa i brak fundamentów tam jest polityka, duży kapitał, spekulacja i pompowanie baniek.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Dlatego chcę Bitcoina bez polityki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi:

      Nie możesz ludziom zabronić forkowac i tworzyć innych walut. I to się dzieje i te waluty są technicznie nawet lepsze niż bitcoin. Zobaczysz za 10 lat jak ten rynek zostanie calkowicie przeorany jak wzrośnei świadomość wśród ludzi że cały paradygmat jest bez sensu. Możliwe że nawet rządy zakażą kryptowalut jako zwykłej bańki spekulacyjnej pozbawionej podstaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade:

      Jeśli taka jest głównie użyteczność krypto to ja wskazuję że na tej samej zasadzie użyteczny jest Cash, a zaletę ma taką że ma te 2x więcej operacji na sekundę od kopa i można 2x więcej transakcji spekulacyjnych na nim przeprowadzać.

      Small-blockowcy postulują, że zwiększenie maksymalnego limitu bloku zwiększy wymagania postawienia pełnego węzła. Zapominają oni jednak, że zapełnienie takiego bloku będzie oznaczać, iż coraz więcej osób korzysta z Bitcoina, a więc zwiększa się liczba dochodzi osób, którym nie straszne większe wymagania.

      pokaż spoiler Nie wspominając już o tym, że bitcoin ma tyle węzłów, że mógłby w jednym momencie stracić 90% z nich i nic by się nie stało. Sieć nadal byłaby bezpieczna.

    •  
      b......j

      0

      pokaż komentarz

      przykład doskonałej kopi mona lisy. Zgodnie z zasadą nieoznaczoności Heisenberga to nie jest możliwe.

      @IgorM: Ale czy nie jest tak, że przy tej "idealnej kopii" właśnie ta zasada uniemożliwia odróżnienie kopii od oryginału ?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie możesz ludziom zabronić forkowac i tworzyć innych walut.

      @comrade: Nie chcę nikomu zakazywać. W Bitcoinie natomiast władza jest po stronie ludu. Przykładem niech będzie UASF

      technicznie nawet lepsze niż bitcoin.

      Technicznie mają swoje zalety, co nie znaczy, że są lepsze. Aczkolwiek zapominasz, że Bitcoin się ciągle rozwija i on połączy najlepsze rozwiązania do siebie

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Taki mądry jesteś, to teraz powiedz mi, mniej czy więcej?

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz, hipotetycznie wyobraźmy sobie sytuację w której istnieje technologia skopiowania obrazu "Mony Lisy" atom po atomie tak dokładnie że kopia jest nieodróżnialna od oryginału.

      @comrade: O, z taką technologią to mógłbym mieć całą armię braci bliźniaków - identycznych kopii siebie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Z tą mona lisą to nie zupełnie tak jest. Obraz jest dużo warty bo został namalowany ręcznie, pędzlem czy czymś tam, a to jest bardzo trudne. Gdyby został zrobiony maszynowo nie byłby już tyle wart, nawet jeżeli jest piękny.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek_j: W telegraficznym skrócie, zasada sprowadza się do tego, że tylko jeden atom może mieć właściwy dla siebie poziom energetyczny(spin). Nie ma we wszechświecie dwóch atomów o tym samym spinie energetycznym.

      I już widzisz że idealna kopia istnieć nie może :) jej istnienie było by jak dzielenie przez zero.

      Tutaj możesz wywnioskować następujący, ciekawy fakt->
      Gdy klaśniesz w dłonie, atomy twojej skóry podgrzewają się a ich spin się zwiększa(zmienia) Zasada wymusza aby atomy rozrzucone we wszechświecie dostosowały się do nowego stanu rzeczy. Innymi słowy, splątanie kwantowe determinuje powiązanie ze sobą wszechrzeczy, stąd nieszczęsna ideologia new-age. Jesteśmy bezpośrednio połączeni z całym wszechświatem, i tyle :)

    •  

      pokaż komentarz

      Co więc sprawia że Bitcoin jest postrzegany jako lider? Tylko to że był pierwszy i w ten sposób jest jakoś "wyróżniony"?

      @comrade: bo nie zrobisz sobie BTC (wykopiesz) za te same pieniądze co inne kryptowaluty. Żeby zrobić 1 BTC musisz zainwestować kupę kasy w sprzęt i w energię a inne waluty możesz mieć dużo taniej. To się chyba nazywa trudność sieci i ma to duży wpływ na cenę danej kryptowaluty. Po prostu nie możesz sobie tego dorobić za darmo, musisz wydać pieniądze na produkcje więc nikt ci tego poniżej kosztów nie sprzeda.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: czytalem pare twoich komentarzy i widze, ze cos tam probowales poszerzyc wiedze dotyczaca kryptowalut, niektore spostrzezenia masz sluszne natomiast wnioski jakie wyciagasz sa kompletnie z dupy. Owszem, ludzie spekuluja na kryptowalutach, przez co powstaja bańki, ale robia to na kazdym mozliwym aktywie i tylko dlatego, ze tak sie dzieje, to nie powod, zeby skreslac technologie, ktora jest bardzo obiecujaca. To tak jakbys mial sie wyprowadzic z domu nagle tylko dlatego bo ktos spekuluje na cenach mieszkan.

      Duze swiatowe firmy a wrecz nawet rzady panstw (np rosja z krypto-rublem) idzie w ta technologie, Bill Gates - jeden z najbogatszych ludzi na swiecie - twierdzi, ze bitcoin jest nie do zatrzymania a janusz z wykopu bedzie mowil, ze to nie ma sensu. Hehe.

    •  

      pokaż komentarz

      @tutkarz:

      Jak można nazwać "obiecującym" system realizujący transakcje finansowe gdzie cała historia transakcji (od początku istnienia!) musi propagować się do każdego jednego węzła a istotą sprawy jest by tych węzłów było jak najwięcej.

      Duze swiatowe firmy a wrecz nawet rzady panstw (np rosja z krypto-rublem) idzie w ta technologie, Bill Gates - jeden z najbogatszych ludzi na swiecie - twierdzi, ze bitcoin jest nie do zatrzymania a janusz z wykopu bedzie mowil, ze to nie ma sensu. Hehe.

      Nie gadasz z januszem, ja robiłem systemy typu RTB które obsługiwały do 100k żądań na sekundę a każde żądanie musiało się zamknąć w 100 milisekundach. Taki system naliczał transakcyjnie kwoty wydane na kampanie reklamowe i nie mogły tam znikać pieniądze z konta bez przyczyny. Nierzadko z tego ruchu 100k / sekundę było około 1k faktycznych transakcji finansowych na sekundę.

      Teraz jak jesteś taki mądry to może napisz mi jak system o tak dużej ilości transakcji na sekundę można zrobić na blockchainie. W teorii się da, ale ja chcę usłyszeć jak miałoby to działać w praktyce. Proszę słucham. Możesz Billa Gatesa poprosić o wyjaśnienia..

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Wiesz co, powaliles mnie na lopatki tak, ze wpadlem do piwnicy z drugiego pietra. Za pomoca powolnego bitcoina mozna przeslac ustalona wartosc w dowolne miejsce swiata o dowolnej porze w przeciagu max godziny za kilka zl. Za pomoca bankow zajmuje to KILKA DNI ROBOCZYCH plus w cholere prowizji. Wiec o jakich systemach ty mowisz???? Co moze, jak placisz VISA zblizeniowo, to musisz miec bilion transakcji na seknunde? Moja platnosc dotarla do mojego banku po kilku dniach jak sprzedawca laskawie podlaczyl kase do internetu. Osmieszasz sie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tutkarz:

      Nie odpowiedziałes mi na pierwsze pytanie: jak można nazwać "obiecującym" system realizujący transakcje finansowe gdzie cała historia transakcji (od początku istnienia!) musi propagować się do każdego jednego węzła a istotą sprawy jest by tych węzłów było jak najwięcej.

      To naprawdę jest proste pytanie, zwłaszcza jak porówna się takie rozwiązanie z klasyczną architekturą klient-serwer.

      Są powody dlaczego przelewy bankowe idą długo, ale i są już możliwości przelewów natychmiastowych. Prowizje będą spadać w miarę rozwoju technologii. Są też powody dlaczego prowizje w bankach są wyższe, główna jest taka że zalożyć bank to nie jest takie hop-siup. I to ma bardzo konkretne uzasadnienie.

      Co moze, jak placisz VISA zblizeniowo, to musisz miec bilion transakcji na seknunde?

      Bilion nie ale w VISIe masz kilka tysięcy na sekundę globalnie. Taki bitcoin bohatersko walczy żeby wyjść poza 4 transakcje na sekundę globalnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszedłem sprawdzić kurs BTC by sprawdzić ile już spadł a tu ponad 20000zł
    Jeżeli ktoś ma tanio do sprzedania maść na ból dupy to poproszę o numer konta i cenę.

    •  

      pokaż komentarz

      @breskali: Ja właśnie kupuję 0,0005 BTC. Buduję od dziś własne imperium. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @breskali: @FurTemporis: a ja pamiętam, jak się bałem za 400PLN na flash crashu kupić :c przegrałem życie

      teraz miałbym 80 kafli z 2 xD

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC: Mój znajomy przy powstawaniu tego miał parędziesiąt BTC, bo zaczął w to brnąć.. teraz pewnie się gdzieś wygrzewa na Hawajach.. zazdroszczę każdemu, kto w to poszedł. Ale to taka dobra zazdrość. Życzę każdemu jak najlepiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Mój znajomy przy powstawaniu tego miał parędziesiąt BTC, bo zaczął w to brnąć.. teraz pewnie się gdzieś wygrzewa na Hawajach.. zazdroszczę każdemu, kto w to poszedł. Ale to taka dobra zazdrość. Życzę każdemu jak najlepiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @FurTemporis: tylko jak ktoś w to wszedł przypadkiem z ciekawości i kupił bitcoiny za grosze to pewnie nałogowo je wyprzedawał jak przekroczyły cenę 10$, a dzisiaj te osoby sobie plują w twarz ;) Ciekawe czy to samo powiemy za kilka lat... "żałuje, że nie kupowałem jak były po 20 tys. zł"

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: Otóż to.. oto jest pytanie. Jest też wiele tysięcy BTC, które raczej nie ujrzą światła dziennego, bo ktoś je "zgubił", zapomniał o nich lub coś w ten deseń. Masakra z tym, co nie? :D

    •  

      pokaż komentarz

      Jest też wiele tysięcy BTC, które raczej nie ujrzą światła dziennego, bo ktoś je "zgubił", zapomniał o nich lub coś w ten deseń. Masakra z tym, co nie? :D

      @FurTemporis: Na pewno jest też sporo bitcoinów, które ktoś wykopał na samym początku praktycznie za darmo i ma je do dzisiaj, bo podejrzewam, że i takie przypadki są :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: To jest wręcz pewne. Nie wierzę, że 100% ludzi je od razu wyprzedała. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: To jest wręcz pewne. Nie wierzę, że 100% ludzi je od razu wyprzedała. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @FurTemporis: Ja bym pewnie sprzedawał jak poj!$!ny ;) Jak bitcoin wchodził to byłem młody więc gdybym inwestując 50 zł mógł wyciągnąć 2000 zł to bym się dwa razy nie zastanawiał - to chyba porównywalne do wygrania piątki w totka. Niby coś dostaniesz, ale jednak będzie to strzał w pysk ;) Może to i dobrze, że nie biorę udziału w karuzeli bitcoina - no stress ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lent: Od razu gorąco w głowie, sprzedać, by nie spadło... a tu po czasie taki żal, ciężkie życie szarego człowieka - NAS - kiedy pieniądze biorą górę.. aj, może i chociaż jednego udałoby się zostawić na przyszłość... :D

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem w stanie przewidzieć kiedy ta bańka p#%#@?%nie. Stanie się to wtedy, kiedy kupię bitcoiny.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo jest bańką. Najważniejsze jest po co ludzie go kupują, po to by zarobić, czyli liczą na większą cenę. Ich sam BTC jako BTC nie interesuje. Jak kupuję gotówkę (dowolnego państwa) to cel różny - zakupy, przechowywanie itd. Sam w sobie wartości żadnej nie ma. Porównywanie że dolar jest bańką czy inne waluty jest mało na miejscu, dolar jest powszechnie akceptowany i katastrofą byłby gdyby spadł o 20% wartości w ciągu dnia, to jest bardzo mało prawdopodobne.

    •  
      e...t

      +7

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: Przypomnij sobie sytuacje sprzed bodajże ośmiu lat, gdy dolar był po 1.94.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: slowo klucz - DarkNet. tak dlugo jak BTC bedzie akceptowany jako waluta w zakupach w darknecie, tak dlugo nie tylko nie p???#@@nie, ale bedzie szedl w gore.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: nie moge juz edytowac, ale podam Ci przyklad z zycia.
      powiedzmy, ze chce kupic heroine, bo mam taka zachcianke. pracuje, dobrze zarabiam, nie mam kontaktow z przestepcami czy dilerami. jak moge dotrzec do heroiny? dzieki internetowi! darknet jest do ogarniecia przez praktycznie kazdego - wystarczy robic to, co jest w pierwszym lepszym tutorialu ktorych google wypluje Ci tysiace. zatem jestem w dakrnecie, wchodze na sklep i mam do wyboru do koloru co tylko dusza zapragnie - od majtek azjatek poprzez heroine na smiglowcach z krajow poradzieckich skonczywszy. i 95% sprzedawcow akceptuje bitcoiny. wiec kupuje bitcoiny za tyle ile mi potrzeba zeby kupic gram heroiny od zaufanego sprzedawcy, ktory ma dobre recenzje. kupuje BTC i od razu przelewam je na konto sprzedajacego. tydzien pozniej mam heroine w domu. w portfelu pozostaje kilka tysiecznych bitcoina, bo praktycznie niemozliwe jest kupic dokladnie tyle ile potrzeba wyslac. jesli takie zakupy dokonales 3-4 lata temu, to szanse na to, ze zostalo Ci kilka dziesiatych BTC (albo nawet kilka BTC) sa dosc spore. podobnie jak szanse na to, ze te BTC przepadly bezpowrotnie, bo skorzystales z portfela raz i zapomniales o nim.
      sam znam czlowieka, ktory calkiem przypadkiem w ten sposob zaoszczedzil kilka tysiecy euro - bo jak zrobilo sie glosno o BTC (glosno w sensie media zaczely o tym pisac, waluta zaistniala w masowej swiadomosci, co spowodowalo ogromne wzrosty) udalo mu sie polaczyc kropki i zalogowac do portfela w ktorym lezalo sobie kilkanascie BTC i teraz ma wystarczajaco duzo BTC zeby kupowac sobie regularnie dragi do konca zycia (no chyba ze BTC pierdolnie). w ten sposob z niemal zapomnianej "reszty" ma na chwile obecna darmowe cpanie, a w razie czego fundusz emerytalny ;)
      wiec to nie jest tak, ze BTC to tylko spekulacja i hurra, zarobie milion euro w dwa lata!

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: O kuźwa! W końcu jakiś sensowny argument za używaniem bitcoina!

      Tak! handel niedozwolonymi substancjami, bronią i niewolnikami - to świetny argument za używaniem Bitcoina!

      Co prawda powstaje problem z dostarczaniem towaru, ale załóżmy, że to detal.

      Byłby to wręcz świetny argument za stosowaniem Bitcoina gdyby nie... gotówka.

      W darknecie możesz umówić się z dilerem i sfinalizować transakcję bezpośrednio. No wiesz - jak się boisz to może Ci przesłać towar za zaliczeniem pocztowym. :>

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: A, no jeśli 0,01% osób, które mają cokolwiek wspólnego z bitcoinem kupuje za to coś z darknetu, to faktycznie - użyteczna sprawa, nie żadna spekulacja XD

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991: coraz wiecej sklepów i usług jest za bitcoiny i coraz wiecej osob chce otrzymywac wynagrodzenie za uslugi w nich, anonimowosc i niemozliwosc wysledzenia drogi jaka przebywa pienaidz to jest olbrzymia zaleta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wilkudemoner: Tak, w którymś miejscu w Japonii można/można było opłacić zakupy bitcoinem. Przykłady można wyliczyć na palcach obu rąk, a wynagrodzenie za usługi w bitconie chcą chyba tylko recydywiści (ew. znowu można policzyć na palcach obu rąk)

    •  

      pokaż komentarz

      @brozio991: w żabce moża płacić może nie bezpośrednio ale wpłacasz i wypłacasz w nich. uważam że bitcoina można uwalić za pomocą delegalzacji ale to tylko spowolni jego ekspansje, ta waluta oferuje wolność. W dobie tagowania naszych portfelów i patrzenia nam do kieszeni czy nie ma tam jeszcze grosika BTC to wybawienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: Za dolarem stoi Bank Centralny USA i Kongres USA. Za Bitcoinem stoją anonimowi ludzie. Podczas ostatniego kryzysu była mocna ingerencja państwa w dolara przez bailout i dodrukowywanie pieniędzy. W przypadku Bitcoina i ewentualnego krachu twoje oszczędności przepadają. Na razie BTC dał się poznać jako środek płatniczy dla ransomware i dla mafii narkotykowej w sieci TOR.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rozenkranc: Spoke, powodzenia w umawianiu sie z dilerem z USA na dostarczenie towaru w Grecji.

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: Luzik - kupię bitcoiny więc w automagiczny sposób problem ten zniknie. :>

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: Nie sądzę. Problem nie zniknie. Bitcoin tym jest gorszy od gotówki, że wymaga prądu.

      Cała reszta pozostaje bez zmian. :>

Dodany przez:

avatar StrefaInwestorow-PL dołączył
239 wykopali 12 zakopali 20.7 tys. wyświetleń
Advertisement