...
  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe, czy jeszcze leżą gdzieś w kolekcjach obrazy największych gwiazd malarstwa, lecz nikt nie wie, kto naprawdę jest ich autorem.

  •  

    pokaż komentarz

    100 000 000 $ za obraz, warty nie tak dawno 45 £? No, niezła piramida XD Ciekawe kiedy p%%@!?$nie?
    #pdk #bitcoin

    •  

      pokaż komentarz

      @sheeple: Jak się okaże że Leonardo da Vinci był katolikiem stulejarzem o IQ przeciętnego polaka. Co oczywiście się nie wydarzy... i za 20 lat ten obraz będzie warty 500 000 000 $.

    •  

      pokaż komentarz

      @sheeple: @huruk91: Jak się okaże że to dobrze zrobiony falsyfikat.

    •  

      pokaż komentarz

      @sheeple: Przypadkowo widziałem pare dni temu bardzo ciekawy komentarz @comrade odnośnie da Vinci i #bitcoin nawiązujący do tego tematu:

      Każdy zna Monę Lisę - kultowy obraz Leonarda da Vinci, którego wartość jest w zasadzie nieoszacowana ale gdyby był sprzedany rynkowo to osiągnąłby zapewne sumy rzędu setek milionów dolarów.

      Teraz, hipotetycznie wyobraźmy sobie sytuację w której istnieje technologia skopiowania obrazu "Mony Lisy" atom po atomie tak dokładnie że kopia jest nieodróżnialna od oryginału. Może to zrobić w zasadzie każdy, powiesić sobie taką kopię na ścianie w salonie i każdy wezwany rzeczoznawca powie że tak, to co wisi w salonie u Kowalskiego to jest Mona Lisa namalowana przez da Vinci, bez cienia wątpliwości. Nieodróżnialna od oryginału.

      Gdyby taka technologia kopiowania istniała to ile warta byłaby faktycznie 'oryginalna' Mona Lisa w Luwrze? Czy ludzie postrzegaliby że ta instancja która wisi w Paryżu to jest oryginał "lepszy" od innych oryginałów bo był "pierwszy" i w ten sposób jakoś "wyróżniony", mimo że wszystkie istniejące kopie są co do atomu identyczne?

      Ale co jeśli np ten pierwowzór w Luwrze zostałby publicznie zniszczony a dyrekcja muzeum wyjęłaby jedną z tysiąca idealnych kopii z piwnicy i wywiesiła w tym samym miejscu?

      Pytania tego rodzaju można by mnożyć.

      Mniej więcej takie pytanie można zadać odnośnie kryptowalut, różnica jest taka że te pytania nie będą science fiction (bo technologia kopiowania rzeczy materialnych atom po atomie póki co nie istnieje) ale całkowicie poprawnym doświadczeniem myślowym.

      Kryptowaluty to technologia open source i produkt istniejący wyłącznie niematerialnie, jako idea, którą można dokładnie skopiować bit do bitu.

      Skutek? Pojawiają się kreatywne ulepszenia blockchaina które mają absolutnie dokładnie to samo co lider (Bitcoin) plus jakieś nowe ulepszenia np 2x większy rozmiar blocku więc 2x lepszą wydajnośc (Bitcoin Cash), obfuskację blockchaina (Monero), smart kontrakty (Ethereum, Neo, itd.), inną strukturę samego ledgera (IOTA) i tak dalej i tak dalej.

      Każda z tych walut zachowuje w pełni użyteczność bitcoina i wszystkie jego fundamentalne cechy ale dodaje od siebie jakieś nowe rzeczy, nowe rozwiązania.

      Ilość kreatywnych idei można by mnożyć w nieskończoność. Ilość potencjalnych kryptowalut, znacznie lepszych od Bitcoina jest potencjalnie nieskończona. Ba, te lepsze klony bitcoina dostępne są już teraz.

      Co więc sprawia że Bitcoin jest postrzegany jako lider? Tylko to że był pierwszy i w ten sposób jest jakoś "wyróżniony"?

      Pomyślcie przez moment i wybiegnijcie w przyszłość tego rynku.

      Będzie powstawać coraz więcej giełd gdzie można wymieniać kryptowalut, na zasadzie każda-z-każdą. To sprawi że coraz więcej ludzi będzie zadawać pytania o faktyczne różnice między różnymi krypto, tak by w ogóle móc ustalić cenę.

      Wtedy coraz więcej ludzi zacznie orientować się że wycena ETH/BTC albo XRP/BTC nie działa do końca tak samo jak wycena np. EUR/USD.

      W realnym świecie USD jest silną walutą, wyobraźmy sobie że pojawia się nowa waluta fiducjarna QXV która w ciągu roku osiąga kapitalizację równą 1/3 dolara. Aby coś takiego faktycznie zaistniało to na kuli ziemskiej musiałoby zespawnować się zupełnie nowe suwerenne państwo ze 100 mln ludzi o produktywności równej gospodarce amerykańskiej i emitować tego QXV.

      Tymczasem w świecie krypto taka sytuacja to zupełna normalka i nikogo to w zasadzie nie dziwi. Próba racjonalnej dyskusji na ten temat rozbija się o emocje i myślenie czysto sekciarskie: "ej, koleś, ty kibicujesz kryptowalucie X bo nie załapałeś się na BTC i zaklinasz teraz żeby wzrósł!". Albo: "Krypto Y ma gównianą społeczność, społeczność Z jest lepsza" i tak dalej.

      https://www.wykop.pl/link/3976169/comment/49521181/#comment-49521181

    •  

      pokaż komentarz

      @Mesk:

      Co więc sprawia że Bitcoin jest postrzegany jako lider? Tylko to że był pierwszy i w ten sposób jest jakoś "wyróżniony"

      A czasem nie to, że po prostu najwięcej osób go używa? Tylko tyle i aż tyle. Jest w nim "ulokowane" najwięcej pieniędzy. Przez to, że dyskutują o nim ludzie na wykopie, mamy tych ludzi i taksówkarz. Jeśli ludzie kupują go za 6000 dolarów, to tyle jest wart, a jest tyle warto, bo ludzie go za tyle kupują. Gdy wiedziała o nim garstka ludzi, nie był wart nic. Tak samo, jak Mona Lisa nie byłaby nic warta w afrykańskiej dżungli. Wartość, to nie jest coś namacalnego. Gdyby Mona Lisa była nieznana, to nie odwiedzałoby jej tyle ludzi, nie powstałoby o niej tyle dzieł, nie byłaby tyle warta ile jest. A ile jest? Nie wiadomo, bo nikt nie próbował jej sprzedać.

  •  

    pokaż komentarz

    Heh, szkoda, że nie mam wolnych 150 mln $. ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    O taki YouTube nic nie robiłem! Oby więcej materiałów na takim poziomie.
    Wszystkich innych równie zachwyconych jak ja zapraszam do dorzucenia się groszem https://patronite.pl/aiagi

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Wiecej obrazów Leonarda raczej nie wypłynie, aczkolwiek za sam życiorys o Tamarze Łempickiej powinien powstać jakiś materiał. To jest jedna z tych osob gdzie widzisz nieznany sobie obraz i wiesz że to ona namalowała. Pomijana jest w Polsce i niedoceniana podobnie jak Wyspiański. Co do robienia, to podejżewam że pomysł się pojawił po moim linku. Pan Gajda ma to do siebie że potrafi w dwie minuty odpowiedzieć na komentarz pod filmem, albo na fejsie, więc warto coś czasem podrzucić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      O aukcji oczywiście było wiadomo z Wykopu, więc działa tutaj system naczyń połączonych ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Wiecej obrazów Leonarda raczej nie wypłynie

      @mikolaj-von-ventzlowski: dlaczego? Zdarzają się przecież przypadki, że po X latach wypływają dzieła sztuki "znalezione przypadkiem" na jakimś strychu czy w piwnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem okazję w Szwecji być w domu kolekcjonera, który ma w swojej kolekcji obraz Leonarda Da Vinci pt. The Youngest Madonna “Nativity”. Niesamowite przeżycie. Na ścianie wisiał też Raffaello Santi, Pieter Bruegel, Edvard Munch, Vincent van Gogh, Pablo Picasso i Rembrandt. Kosmos!