•  

    pokaż komentarz

    Jak długo klienci będą upierać się i wymagać bezsensownych rozwiązań, tak długo żadna sztuczna inteligencja nie będzie w stanie mnie zastąpić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla Czyżby? Sadzisz, że coś, czego iloraz inteligencji będzie liczony w kilku setkach nie będzie w stanie ogarniać prostych zmian, skoro ludzie z ilorazami inteligencji oscylujący w okolicach pierwszej setki dają sobie z tym radę?
      Nie bądź próżny. Nie mamy z nimi najmniejszych szans.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: Pamiętaj że komputer wygrał w szachy z mistrzem świata w szachy

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa
      @Mr_Gray pojdzcie ma studia i zobaczcie na jakiej zasadzie dziala AI i dlaczego jeszcze przez jakis czas nie jest w stanie dorownac czlowiekowi

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 a wiedziałeś 17 lat temu, że w maleńkim urządzeniu, które dziś każdy nosi przy sobie zmieści się cała Twoja studyjna wiedza, którą możesz wysłać w każde miejsce na świecie w kilka chwil? Obserwujemy geometryczny rozwój technologii. Za 17 lat mogą funkcjonować systemy, które dziś tak jak niegdyś np. smartfon pozostawały poza zasięgiem.
      To może wróć na te Twoje studia i zapytaj jak czytać ze zrozumieniem zdania pisane w czasie przyszłym. Z natury jestem pomocny, zatem podpowiem Ci gdzie należy szukać klucza do zrozumienia mojej wypowiedzi. Uwaga. Może nie być łatwo: "bedzie".

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa to o czym piszes nie ma zwiazku z AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa z komputerami jest tak jak z samochodami. Wszedzie sie mowi ze jest progres a tak naprawde operujemy technologiami sprzed ponad 100 lat. Zmienily sie tylko materialy peryferia i osiagi i nic poza tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: czy wiesz że SI wygrała w go z mistrzem świata w go na 10 lat przed zapowiedzią/planem?

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 Próbujesz mi powiedzieć, że dynamiczny geometrycznie rosnący rozwój technologii nie ma związku z AI? Użyj dedukcji i analogii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa nie nie ma. Predkosc obliczen nie zalatwia tego ze operujemy na maszynach ktorych podstawy teoretyczne siegaja przyslowiowego paeolitu.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 Rozumiem Twój tok myślenia. Nawet staram się go podzielac. Dotychczas zmieniał się jedynie czas obliczeń, jednak od niedawna zmienia się również i sposób. Wkraczają inne materiały otwierające nowe możliwości. AI prędzej czy później wg. mnie się pojawi. Osobiście obstawiam max 30 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: Pamiętaj że komputer wygrał w szachy z mistrzem świata w szachy

      @Mr_Gray: Ale przecież szachy to żaden wyznacznik ponieważ są łatwe do przetwarzania i szybkiej analizy a w połączeniu z łatwością zapamiętywania danych dla komputerów to biją na głowę człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Właśnie nie- pierwsze 4 tury w szachach mogą zostać rozegrane na 318 mld. Tego człowiek nigdy tego nie ogarnie http://polki.pl/dzialy,czy-wiesz-ze-pierwsze-4-tury-w-szachach-moga-zostac-rozegrane-na-318-mld-sposobow,10326126,artykul.html

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Właśnie nie- pierwsze 4 tury w szachach mogą zostać rozegrane na 318 mld. Tego człowiek nigdy tego nie ogarnie

      @Mr_Gray: Słowo klucz mogą ale zazwyczaj wszystko zaczyna się i toczy podobnie do pewnego etapu.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Szachy podałem tylko jako jeden z przykładów. Teraz można zaprogramować klocki tak, że klient sam sobie będzie ustawiał parametry i swoje udziwnienia

    •  

      pokaż komentarz

      a wiedziałeś 17 lat temu, że w maleńkim urządzeniu
      zasadniczo współczesny smartfą to ios/android - a to rok 2007, więc nie 17 lat a 10
      @Mirek_z_Mirkowa:

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa obawiam sie ze nie ma podstaw teoretycznych do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81: Byłem na studiach, znam się na sztucznej inteligencji. Dlaczego według ciebie nie jest w stanie dorównać człowiekowi (?)

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci przyczyn jest wiele. Nie znamy do konca procesow ludzkiego mozgu a to co wiemy pozwala nam tworzyc uproszczone modele sluzace do wykonywania zaplanowanych i wyuczonych przez nas czynnosci.

    •  

      pokaż komentarz

      a wiedziałeś 17 lat temu, że w maleńkim urządzeniu, które dziś każdy nosi przy sobie zmieści się cała Twoja studyjna wiedza, którą możesz wysłać w każde miejsce na świecie w kilka chwil?
      @Mirek_z_Mirkowa: ja wiedziałem bo 17 lat temu już miałem takie urządzenie.
      Podobne urządzenia mieli moi koledzy i koleżanki na studiach (nie wszyscy ale wielu) a wiedza o ich istnieniu była dość powszechna wśród studentów, nawet jeśli ktoś takiego urządzenia nie posiadał.
      Dlatego podejrzewam, że on też to wiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81: ale ma związek z poziomem możliwości oceny sytuacji i rozumienia zachodzących zmian

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 nie do końca się zgodzę co do pierwotnej myśli,że operujemy na technologii sprzed 100 lat. Technologia ma wpływ właśnie na parametry i materiały. A żeby mieć lepszą technologie trzeba rozwijać teorie. Ale co do tego, ze rzeczy, których cały czas używamy podstawy teoretyczne często były już stworzone o wiele wcześniej to nie można się nie zgodzic.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 to trzeba iść na studia żeby się tego dowiedzieć? Uuuuu grubooo

    •  

      pokaż komentarz

      nie nie ma. Predkosc obliczen nie zalatwia tego ze operujemy na maszynach ktorych podstawy teoretyczne siegaja przyslowiowego paeolitu.

      @robo81: wszystko fajnie tylko opowiedz mi przyslowie z paleolitem

    •  

      pokaż komentarz

      materia

      @robo81: to tak jak z chodzeniem, jedzeniem, plywaniem. zmienaja sie tylko szczegoly, tak naprawe nie wymyslilismy nic nowego. mozna by powiedziec ze stoimy w tych kwestiach w miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa Nie wiem czy wiesz, ale 17 lat temu były urządzenia wielkości telefonu, które były w stanie pomieścić zawartość biblioteki Kongresu więc... A wysyłać w dowolne (dowolne!) miejsce na świecie do dziś nie możesz ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa O AI będziemy mówili wtedy kiedy samo zacznie sobie szukać celu, a nie kreatywny sposób rozwiązywać wskazany problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray co? 318 mld? 4 ruch? Przy okolo 7 np. W gambicie krolewskim jest okolo milona

    •  

      pokaż komentarz

      Byłem na studiach, znam się na sztucznej inteligencji. Dlaczego według ciebie nie jest w stanie dorównać człowiekowi (?)

      @JanPapejTrzeci: @Mirek_z_Mirkowa: @zulik: @Mr_Gray: @robo81:
      Sztuczna inteligencja, to nic innego jak algorytm decyzyjny, który bazuje na statystyce. Statystyce, która została zbudowana na podstawie wprowadzonych danych.
      Danych, które albo są wprowadzane przez człowieka, albo zbierane z różnych źródeł z otaczającego nas świata.

      Dlatego więc łatwo zbudować "sztuczną inteligencję" wygrywająca w szachy, bo liczba decyzji do podjęcia (nawet jeśli jest to kilkaset mln) jest bardzo mała, a sam problem do rozwiązania jest jeden (wygrać grę o konkretnych zasadach).
      Stosunkowo łatwo też stworzyć sztuczną inteligencję malującą obrazy w wybranym stylu (nie byłoby to co prawda nic kreatywnego, a co najwyzej odtwarzanie, miks dzieł malarzy z danego okresu).

      Co innego to stworzyć kreatywną sztuczną inteligencję, która potrafi zauważyc problem i sama go rozwiązać. Taka sztuczna inteligencja aktualnie nie istnieje. Dlatego programowanie (połączenie kreatywności i umiejętnosci technicznych) nie ma szans byc zastapianym sztuczną inteligencją.

      Polecam przy okazji film Ex Machina.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray poczytaj trochę o tym, w tajemnicy na bieżąco modyfikowano deep blue, żeby dostosować go do przeciwnika, a później odmówiono rewanżu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa: Na początki nauki programowanie proponuje "Hello World" w HTML, bo ewidentnie widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz i nie potrafisz krytycznie patrzeć na technologię.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 a jest szansa na wyjaśnienie tego zagadnienia bez studiów? rekrutacja akurat się skończyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @salvatore13: https://www.wykop.pl/link/3968345/jak-dziala-siec-neuronowa/

      Odtwarzamy przy pomocy prostych sieci neuronowych zasadę gromadzenia i przetwarzania informacji w mózgu. Niestety mózg jest złożony tak jak wszechświat. Póki co nie mamy takiej technologii by takie coś zasymulować.

      Tutaj jeszcze wykład prof. Tadeusiewicza z AGH:
      http://www.uci.agh.edu.pl/uczelnia/tad/inteligencja_obliczeniowa/05%20-%20Wprowadzenie%20do%20sieci%20neuronowych.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa:

      Osobiście obstawiam max 30 lat.

      Na jakiej podstawie dajesz max 30 lat ? Z powietrza ? Czy widzisz jakieś roziwjane podstawy teoretyczne które mogły by dać rezultaty w ciągu 30 lat ?

    •  

      pokaż komentarz

      @progressive:

      nie do końca się zgodzę co do pierwotnej myśli,że operujemy na technologii sprzed 100 lat

      Z czym się nie zgodzisz ? W komputerach siedzimy dalej w pomyśle Von Neumann'a a w motoryzacji dalej jestesmy w epoce spalania ropy naftowej.

    •  

      pokaż komentarz

      to trzeba iść na studia żeby się tego dowiedzieć? Uuuuu grubooo

      @lowrider4you: Nie nie trzeba ale to na pewno pomaga przed snuciem idiotycznych przpowiedni rodem z science fiction.

    •  

      pokaż komentarz

      AI prędzej czy później wg. mnie się pojawi.

      @Mirek_z_Mirkowa: juz jest

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray czym innym jest AI i jego dalszy rozwój, a czym innym stworzenie symulacji ludzkiego mózgu. To drugie to nadal bardzo wybujała fantastyka. Wg mnie nieosiągalne w tym wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      Sztuczna inteligencja, to nic innego jak algorytm decyzyjny, który bazuje na statystyce. Statystyce, która została zbudowana na podstawie wprowadzonych danych.

      @Dentka7: ludzki mózg to też nic innego jak algorytm decyzyjny bazujący na statystyce -
      opierający decyzje na poprzednich doświadczeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      opierający decyzje na poprzednich doświadczeniach.

      @JanPapejTrzeci: I tutaj chyba dotykasz clue problemu. Człowiek jest w stanie doświadczać.
      Sztuczna inteligencja jest w stanie jedynie przetwarzać doświadczenia dostarczone przez człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa: malo inteligentny klient sprowadzi superinteligencje do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem...

    •  

      pokaż komentarz

      Sztuczna inteligencja jest w stanie jedynie przetwarzać doświadczenia dostarczone przez człowieka.

      @Dentka7: Czym to się różni od ludzkiego mózgu, który jest w stanie jedynie przetwarzać doświadczenia dostarczone przez zmysły?

    •  

      pokaż komentarz

      Czym to się różni od ludzkiego mózgu, który jest w stanie jedynie przetwarzać doświadczenia dostarczone przez zmysły?

      @JanPapejTrzeci: Tym, że człowiek te zmysły ma, a sztuczna inteligencja nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7: Zmysł to zdolność odbierania bodźców zewnętrznych. Chociażby algorytm Deep Q-network odbiera te bodźce zewnętrzne - w postaci obrazu z dowolnej gry na Atari, a także licznika punktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: I cóż z tego, skoro nie potrafi tych danych zinterpretować.

      Człowiek jest w stanie odkrywać (zmienić swój punkt widzenia na podstawie jednego trafnego argumentu, np. odkrycie, że Ziemia kręci się wokół Słońca). Sztuczna inteligencja zmarginalizuje takie dane bo sama nie jest w stanie wyciągać wniosków. Sztuczna inteligencja działa na zasadzie "wiele razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą".

    •  

      pokaż komentarz

      I cóż z tego, skoro nie potrafi tych danych zinterpretować.

      @Dentka7: Interpretacja to nic innego jak wyciągnięcie najbardziej pożądanych i wartościowych informacji z "suchych" danych. Sieci neuronowe robią to znacznie lepiej niż człowiek.

      Sztuczna inteligencja zmarginalizuje takie dane bo sama nie jest w stanie wyciągać wniosków. Sztuczna inteligencja działa na zasadzie "wiele razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą".

      Nie zmarginalizuje, ponieważ to jak zmienia się struktura wewnętrzna sieci jest zależne od tego jak bardzo to co sieć przewidziała różni się od stanu faktycznego. Im bardziej błędne przewidywanie tym bardziej sieć zmieni swoje parametry.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zmarginalizuje, ponieważ to jak zmienia się struktura wewnętrzna sieci jest zależne od tego jak bardzo to co sieć przewidziała różni się od stanu faktycznego

      @JanPapejTrzeci: A na jakiej podstawie ta sieć ma stwierdzić co jest stanem faktycznym? Na jakiej podstawie sieć ma zbudować sama swój kręg zainteresowań badawczych? Nie ma takiej możliwości, wszystko to nadal parametryzowanie sieci przez człowieka i zwykłe jej użycie jako narzędzia.

    •  

      pokaż komentarz

      A na jakiej podstawie ta sieć ma stwierdzić co jest stanem faktycznym?

      @Dentka7: Na podstawie tego czy wartość funkcji celu się zmniejszyła czy zwiększyła.
      Człowiek działa tak samo, wszystkie ludzkie działania są motywowane tym jak bardzo aktywuje się ośrodek nagrody w mózgu.

    •  

      pokaż komentarz

      Na podstawie tego czy wartość funkcji celu się zmniejszyła czy zwiększyła.

      @JanPapejTrzeci: No i super, a kto ustala funkcję celu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7: Twórca. Tylko co to za różnica czy twórcą jest człowiek czy dobór naturalny?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa Nie wiem dlaczego Cie minusujo. Prawdopodobnie programistą15k nieprzyjemnie sie to czyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: > Twórca.

      I to jest właśnie ten najistotniejszy argument. Sztuczna inteligencja to narzędzie, tworzone pod konkretne cele.
      Ktoś kreatywny musi ten cel ustalić.

      Tylko co to za różnica czy twórcą jest człowiek czy dobór naturalny?

      Bo to nie dobór naturalny ustala cel, tylko człowiek, na podstawie doświadczeń.
      Sztuczna inteligencja, może mieć miliardy gigabajtów danych i algorytmy, ale dopóki nie jest sparametryzowana przez człowieka, to nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest właśnie ten najistotniejszy argument. Sztuczna inteligencja to narzędzie, tworzone pod konkretne cele.

      @Dentka7: To kwestia punktu widzenia. Równie dobrze można założyć że człowiek, a także każdy inny żywy organizm jest tylko narzędziem dla kodu genetycznego do rozprzestrzeniania się w coraz doskonalszej postaci.

      Bo to nie dobór naturalny ustala cel, tylko człowiek, na podstawie doświadczeń.
      No pudło, robisz to co nakaże Ci ośrodek nagrody, ukształtowany przez dobór naturalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa: Czym jest iloraz inteligencji? Stary, ja się boję, że maszyny na serio wygryzą nas z tego interesu, skoro ludzie p!@#$@#ą takie farmazony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_z_Mirkowa: Nie tego nie wiedzialem, ale myslalem ze dyski holograficzne beda juz od dawna dostepne dla kazdego.

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 tak sobie myślę, że różnica zdań może wynikać z nazewnictwa. Chwilę mi to zajęło jednak dzisiaj wśród młodych w tym mojego pokolenia czesto błędnie uważamy słowa technologia i technika za synonimy. Zacząłem szukać informacji na ten temat i szczerze to już nie wiem co jest czym, ale trafiłem na ciekawy artykuł. http://www.uci.agh.edu.pl/bip/63/11_63.htm

    •  

      pokaż komentarz

      @robo81 problem sztucznej inteligencji nie jest to jak szybko się uczy, tylko problem z kompresja wiedzy i selektywnym zapominaniem. Jeżeli wbijasz człowiekowi do głowy coś, to nie jest trudne aby wybić mu to z głowy poprzez zapomnienie lub użycie innych argumentów. Komputer aby nauczyć się nowych rzeczy będzie potrzebował starych żeby związać łańcuch przyczynowo skutkowy. Nagromadzenie informacji powoduje brak pamięci (przepełnienie mózgu) u człowieka nie występuje u maszyn tak. Sorry telefon

    •  

      pokaż komentarz

      @ShooleR: Myślę, że to nie dokładnie tak. To też zależy od tego jak zdefiniujemy AI. AI podobnej człowiekowi, opartej o elektronikę raczej nigdy nie będzie. AI umiejącej się uczyć i rozwiązywać problemy na sposoby nieznane człowiekowi - jak najbardziej tak. Takie AI może sobie stawiać cele, których nie zdefiniował jej człowiek, by rozwiązać cel postawiony przez człowieka. Czy taka AI będzie mieć samoświadomość? A czy musi by być inteligentną? Czy AI może mieć instynkt samozachowawczy? Znowu - czy musi? Może jej się takowy pojawić, jeśli będzie na tyle inteligentna ale to może być pochodna realizacji głównego celu.
      Podsumowując - AI pojawią się dużo szybciej niż myślimy, ale będą zupełnie inne niż się spodziewa zdecydowana większość ludzi zainteresowana tym tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzki mózg to też nic innego jak algorytm decyzyjny bazujący na statystyce -
      opierający decyzje na poprzednich doświadczeniach.


      @JanPapejTrzeci: zgadza się, ale tylko do momentu gdy pojawiają się uczucia. Te mogą spowodować, że cały proces analizy danych czy potem realizacji decyzji zostanie zaburzony. Nie bierzemy też pod uwagę tzw. szóstego zmysłu, którego wykluczyć nie można i udowodnić jego istnienia także. Dane dostarczane z niego też mają wpływ na decyzje, czego sobie wiele razy nie uświadamiamy. Tego wszystkiego AI taka jaką w tej chwili ludzkość próbuje stworzyć, mieć nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      (odnoszę się teraz do pierwszych wypowiedzi w całym toku - trochę mnie nie było, nie mogłem od razu odpisać)
      @Mirek_z_Mirkowa: @Mr_Gray: @bu52m3n: Pominęliście jedno ważne słowo w mojej wypowiedzi: "bezsensowne". Jeśli ktoś oczekuje rozwiązań nielogicznych i niezgodnych z matematyką (tak, są takie!) to sztuczna inteligencja - mówiąc po ludzku - zgłupieje :)
      @robo81: Dokładnie tak! AI to nie "myślenie" a ścieżki przetarte w drodze prób i błędów. Jeśli dane rozwiązanie jest dobre dla jednego a złe dla innego, choć nie ma żadnych wytycznych, które by racjonalnie to uzasadniały, to ciężko zastąpić.

    •  

      pokaż komentarz

      ale dopóki nie jest sparametryzowana przez człowieka, to nie działa.

      @Dentka7: A skąd wiesz czy człowiek nie został sparametryzowany w momencie swojego powstania? A cel naszego działania i istnienia? Pomimo tak doskonałego komputera jaki nosimy w głowach i tak doskonałej inteligencji, ciągle jeszcze tego nie wiemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaredj: Uczucia są częścią tego procesu.

      Ten argument o "szóstym zmyśle" jest tak prostacki że daruję sobie odpowiedź na niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: Prostacki? A co jest w nim prostackiego?? Masz dowody na jego (tego szóstego zmysłu) nieistnienie? Wg mnie to kolejny kanał z informacjami. Pod tą nazwą chciałem zawrzeć wszystko, co nie jest oczywistym zmysłem, takim który można zważyć, zmierzyć, sfotografować itp.
      Oczywiście, że uczucia są częścią tego procesu, ale one nie są częścią szeroko pojętej inteligencji. To czysta chemia i biologia, która często rządzi logiką. I ta właśnie część nie pojawi się w sztucznej AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaredj: Nie udowadnia się nieistnienia, udowadnia się istnienie. Istnieje coś takiego jak ciężar dowodu, skoro stawiasz tezę że istnieje szósty zmysł to na tobie spoczywa obowiązek udowodnienia tej tezy.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: No masz rację, tyle że w tej chwili nie potrafimy ani jednego ani drugiego. Kiedyś fizycy twierdzili, że jest coś takiego jak bozon higgsa - ale przez długi czas nie dało się tego udowodnić. Kiedyś twierdzono, że są fale grawitacyjne, ale ich fizyczne potwierdzenie pojawiło się dopiero niedawno. Jest wiele rzeczy, które teoretycznie przewidujemy ale nie potrafimy tego udowodnić. Wiele ciasnych umysłów odrzuca takie idee, bo nie dysponują namacalnymi dowodami na ich istnienie. Tak więc, tak samo jak i boska cząstka przewidziana w przeszłości, może istnieć i szósty zmysł, pośrednio potwierdzany przez niezliczoną ilość ludzkich doświadczeń, niewytłumaczalnych aktualnie znanymi nam metodami.

    •  

      pokaż komentarz

      No pudło, robisz to co nakaże Ci ośrodek nagrody, ukształtowany przez dobór naturalny.

      @JanPapejTrzeci: No właśnie nie pudło. Ośrodek nagrody jest częścią człowieka. Nie zmienia to więc faktu, o którym pisałem, że to człowiek jest tutaj elementem kreatywnym i to człowiek jest odpowiedzialny za znalezienie celu, opracowanie planu i zrealizowanie go, a następnie zweryfikowanie czy cel został osiągnięty.

      Sztucznej inteligencji natomiast cel trzeba dać, później trzeba nakarmić danymi, żeby próbowała opracować plan.

      A skąd wiesz czy człowiek nie został sparametryzowany w momencie swojego powstania? A cel naszego działania i istnienia?

      @jaredj: W sensie chodzi Ci o przeznaczenie? Nie wiem, filozoficzny temat. Osobiście nie wierze w przeznaczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: wiedziałem, że to pytanie się pojawi. Ale nie będę wyliczał, bo to nie miejsce i czas. Przykłady - przeczucia, tzw dejavu, uczucie bycia obserwowanym, przewidywanie pewnych drobnych zdarzeń. Nie mówię o jakimś jasnowidzeniu czy innych bredniach. Mówię o przewidywaniu zdarzeń, będącym rezultatem zbierania informacji w sposób nieświadomy. Mózg gromadzi takie mało istotne, z punktu widzenia świadomości, informacje, a potem udostępnia rezultat ich przetworzenia jako przeczucie o wystąpieniu danego zdarzenia. Takie rzeczy mają miejsce codziennie, choć mało zdajemy sobie z nich sprawę a udowodnić to jest jeszcze trudniej, bo jak wskazać ciąg zdarzeń czy inne informacje, skoro nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy?

    •  

      pokaż komentarz

      W sensie chodzi Ci o przeznaczenie? Nie wiem, filozoficzny temat. Osobiście nie wierze w przeznaczenie.

      @Dentka7: Mówisz o celach dla AI, więc to pojawia się automatycznie, bo my też możemy być takim AI, z nieznanym nam celem. Choć uważam, że gdybyśmy powstali w określonym celu, to znalibyśmy go. Choć, z innej strony patrząc -
      pojedynczy tranzystor w procesorze nie zna celu działania programu realizowanego przez procesor. Może jesteśmy takimi tranzystorami?
      Nie, to żadne przeznaczenie, ale jak zwał tak zwał.

    •  

      pokaż komentarz

      Ośrodek nagrody jest częścią człowieka.

      @Dentka7: Tak samo jak funkcja celu jest częścią sieci neuronowej.

      Sztucznej inteligencji natomiast cel trzeba dać, później trzeba nakarmić danymi, żeby próbowała opracować plan.

      Tak samo jak dobór naturalny dał człowiekowi a także jego przodkom cel: przetrwać i się rozmnażać. Dał również zmysły, które karmią ludzki mózg danymi.
      Wciąż nie widzę jak według twojej koncepcji sztuczna inteligencja różni się od ludzkiego mózgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaredj: Ten "szósty zmysł" ma nawet swoją nazwę - intuicja. Tylko nie wiem co ty widzisz w tym tajemniczego.

    •  

      pokaż komentarz

      Wciąż nie widzę jak według twojej koncepcji sztuczna inteligencja różni się od ludzkiego mózgu.

      @JanPapejTrzeci: Napisałem to już wiele razy. Sztuczna inteligencja nie zauważy sama problemu i go nie rozwiąże.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7: Operujesz na strasznych ogólnikach przez co ciężko się z tobą dogadać. Co to znaczy że "sama nie zauważy problemu"?

    •  

      pokaż komentarz

      Co to znaczy że "sama nie zauważy problemu"?

      @JanPapejTrzeci: To znaczy, że nie postawi tezy, na dany temat (temat który sama wybierze na podstawie danych wejściowych).

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: Mam podać przykład na co? Przykład, że coś nie istnieje?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7: Przykład jak miałoby wyglądać postawienie tezy na temat wybrany na podstawie danych wejściowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: Nie mam zielonego pojęcia jak miałoby wyglądać. Wiem, że człowiek jest w stanie kreatywnie wychodzić z inicjatywą. Stawiać tezy i je udowadniać (np. wspomniane krążenie Ziemii wokoł Slońca, wynalezienie silnika spalinowego czy telefonu komórkowego). Sztuczna inteligencja nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Sztuczna inteligencja nie.

      @Dentka7: Nie wiesz tego, ponieważ systemy które tłumaczyłyby proces decyzyjny dziejący się wewnątrz sieci neuronowe na postać zrozumiałą przez człowieka nie są aż tak bardzo rozwijane.

      A odnośnie kreatywności:
      https://www.wired.com/2016/03/two-moves-alphago-lee-sedol-redefined-future/

    •  

      pokaż komentarz

      @JanPapejTrzeci: Ja nie widzę w nim nic tajemniczego. Chodzi o to, że jest to kolejny kanał dla danych, którego nie ma w zasadzie jak zasymulować dla AI.
      @Dentka7: na razie nie wiadomo jak będą działać AI bo żadnej tak zaawansowanej nie ma. A jak już zbudują tak dużą sieć neuronową, czy na czym tam by ta AI miała działać, to pewnie będą w niej zachodzić jakieś spontaniczne procesy, czy to poznawcze, czy decyzyjne. Być może taka AI zdecyduje o pobraniu danych z obszaru do którego nie miała dostępu, na podstawie skojarzenia dostępnych danych, które nam ludziom nie przyszło by do głowy. A jeśli dodatkowo dojdzie do wniosku, że występują takie dane, o których zupełnie nie miała prawa wiedzieć ... no to będzie AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaredj: świadome i nieświadome podejmowanie decyzji to dokładnie ten sam proces

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7:

      Sztuczna inteligencja, to nic innego jak algorytm decyzyjny, który bazuje na statystyce. Statystyce, która została zbudowana na podstawie wprowadzonych danych.
      Danych, które albo są wprowadzane przez człowieka, albo zbierane z różnych źródeł z otaczającego nas świata.


      Dlatego więc łatwo zbudować "sztuczną inteligencję" wygrywająca w szachy, bo liczba decyzji do podjęcia (nawet jeśli jest to kilkaset mln) jest bardzo mała, a sam problem do rozwiązania jest jeden (wygrać grę o konkretnych zasadach).
      Stosunkowo łatwo też stworzyć sztuczną inteligencję malującą obrazy w wybranym stylu (nie byłoby to co prawda nic kreatywnego, a co najwyzej odtwarzanie, miks dzieł malarzy z danego okresu).


      Ale głupoty piszesz nie mając absolutnie żadnego pojęcia o temacie.
      Po pierwsze, algorytm decyzyjny, który bazuje na statystyce to tzw. "machine learning" a nie prawdziwa sztuczna inteligencja.

      Po drugie- twierdzenie, że łatwo jest zbudować "SI" wygrywającą w szachy to niesamowita ingoracja. Raz, że nawet nie wiedziałbyś jak się za to zabrać, bo ilości kombinacji w szachach w zależności od rozpoczęcia, może być nawet 10^134, mówimy o realnych, możliwych ruchach, więc nawet obliczając trylion wariantów na sekundę przy odrzuceniu ruchów absurdalnych oraz mając wgraną teorię rozpoczęć i końcówek partii zajęłoby to więcej niż wiek wszechświata.

      No ale dalej- skoro jesteś taki genialny i to takie proste to praca w google, IBM, FB czeka a specjalistom od SI płacą tam ogromne pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale dalej- skoro jesteś taki genialny i to takie proste to praca w google, IBM, FB czeka a specjalistom od SI płacą tam ogromne pieniądze.

      @kulturystyka-online: Ale ja zarabiam dużo więcej niż IBM, Google czy FB są w stanie mi zaproponować na takim stanowisku. True story.
      Poza tym nie zajmuje się sztuczną inteligencją na codzień. Nie chciałoby mi się edukować i wchodzić głębiej w temat.

      "machine learning" a nie prawdziwa sztuczna inteligencja

      No własnie na tym polega problem, ze aktualnie machine learning jest szumnie nazywany sztuczną inteligencją. A żadna z niej inteligencja.

      Raz, że nawet nie wiedziałbyś jak się za to zabrać

      Nie zależy mi żeby udowadniać. Stworzenie algorytmu nie jest łatwe (natomiast sam problem jest prosty do zdefiniowana), proces uczenia jest czasochlonny.

      bo ilości kombinacji w szachach w zależności od rozpoczęcia, może być nawet 10^134

      Niech będzie nawet 100 razy więcej, to nic nie zmienia.
      Problem do rozwiązania jest jeden.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dentka7:

      Stworzenie algorytmu jest stosunkowo proste, proces uczenia jest czasochlonny.

      Ale stworzenie prostego i słabego alorytmu to nie jest żadna sztuka i nie rozwiąże problemu (no chyba, że poczekasz kilkaset miliardów lat).

      Właśnie chodzi o to, że proces odpowiedniego zaprojektowania algorytmu jest znacznie dłuższy niż proces uczenia. Ty naprawdę nie wiesz o czym piszesz.

      Niech będzie nawet 100 razy więcej, to nic nie zmienia.
      Problem do rozwiązania jest jeden.

      Równie dobrze możesz posadzić na stołku idiotę i kazać mu liczyć wszystkie kombinacje. Problem do rozwiązania jest jeden. Jak przeliczy wszystko to wygra z każdym zawodnikiem.

      Taka gadka bez sensu bo nie rozumiesz chyba istoty sprawy, że aby to miało sens musi działać na innej zasadzie niż "przelicz wszystkie kombinacje odrzucając z góry te najbardziej głupie).

      Ale ja zarabiam dużo więcej niż IBM, Google czy FB są w stanie mi zaproponować na takim stanowisku. True story.
      Płacą tam ok (w przeliczeniu na PLN) 1.5-2mln zł rocznie dla najlepszych speców. No ale skoro zarabiasz dużo więcej...

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko fajnie tylko, że ten tytuł to ściema.

    Nie chodzi o żadne programowanie tylko o budowanie struktury sieci neuronowej.

    Innymi słowy, manualne budowanie jak najlepszej sieci do danego problemu to trochę taka sztuka (nie znamy na to zajebistego algorytmu) , a tu zastosowano inny algorytm (nazwijmy to AI) który to robił szybciej monitorował, powiedzmy optymalizował, nic więcej.

    Marketing musi być. Ale to na razie nie ma za wiele wspólnego z programowaniem, jeszcze można odetchnąć ;)

  •  

    pokaż komentarz

    k%?#a, to czego mam się zacząć uczyć? Czy pora umierać z głodu?

  •  

    pokaż komentarz

    Na razie nie ma czegoś takiego jak sztuczna inteligencja... mamy bardzo złożone i rozbudowane programy, algorytmy bazujące na dużej liczbie mozolnie i dobrze przygotowanych danych. bądź sam program buduje bazę na podstawie wcześniej zaprogramowanych zadań. Sztuczna Inteligencja podejmuje decyzje w warunkach minimalnej ilości danych... Rozumuje samodzielnie logicznie i racjonalnie, Samodzielnie dowodzi i potwierdza twierdzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @huruk91 ale w przypadku reinforcement learning nie masz żadnych danych a jedynie reakcje na zmiany środowiskowe reguły i nagrody. Wiadomo że go nie jest coś co myślimy że AI powinno być ale w tym kierunku wszystko zmierza.

    •  

      pokaż komentarz

      @sztilq: Pewnie. I wydaje mi się że juz za jakieś 30-40 lat. ale drażni mnie takie podejście w uproszczaniu tematu przez media i często przez same korporacje. AI powinno być jak święty graal albo lądowanie na księżycu.

      Mówienie o AI w kontekście tego czym na dzień dzisiejszy dysponujemy to tak jak by, w latach 70 przyspawać do biurka telefon stacjonarny, maszynę do pisania, notes , kalkulator, klasyczny aparat fotograficzny i przedstawić to jako smartphone.

    •  

      pokaż komentarz

      @huruk91 mnie też drażni dlatego w pracy nie używam tego sformuowania a raczej coś w stylu artificial neural network albo deep learning algorithms. Ale AI jest modne i w biznesie trzeba to wrzucać gdzie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale AI jest modne i w biznesie trzeba to wrzucać gdzie trzeba.

      @sztilq: juz kilka razy mialem slowna potyczke z ludzmi uzywajacymi slowa 'AI' ktorzy przeczytali jeden artykul i zaczynali farmazony prawic. Wtedy sie we mnie gotuje... jak uzylem stwierdzenia ze AI jest tak madre jak najglupszy programista bioracy udzial w jego pisaniu to zostalem juz kilkukrotnie pogryziony.

    •  

      pokaż komentarz

      mamy bardzo złożone i rozbudowane programy, algorytmy bazujące na dużej liczbie mozolnie i dobrze przygotowanych danych. bądź sam program buduje bazę na podstawie wcześniej zaprogramowanych zadań. Sztuczna Inteligencja podejmuje decyzje w warunkach minimalnej ilości danych...

      @huruk91: swietne uchwycenie sedna sprawy( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: Ja jestem laikiem, i podwójnie drażni mnie słuchanie z ust wysoce postawionych i wyedukowanych jednostek takich głupot, Chciał bym się czegoś dowiedzieć w tej kwestii od liderów branży, a słyszę bełkot połączony z jakimś korporacyjnym marketingiem w który chyba sami wierzą. AI to będzie przełom i przeskok cywilizacyjny... a nie częściowa automatyzacja wcześniej zaplanowanych zadań i prostych mechanizmów tylko symulujących samodzielne myślenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @huruk91 to będzie przeskok cywilizacyjny, którego nawet teraz nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Nigdy wcześniej nie staliśmy przed czymś takim. Ludzie porównują to, do rewolucji przemysłowej itd., ale to jest pikuś, przy tym co nas czeka.
      Ludzie nie rozumieją, że prędzej czy później będziemy będziemy mieli do czynienia z maszynami, które przewyższają nas inteligencją kilka jak nie kilkanaście razy, a do tego potrafią "myśleć" kilka rzędów wielkości szybciej niż my.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: Zgadza się. Myślę że nie wyprodukowano jeszcze filmu sci fi, który chociaż w drobnym procencie ogarnął by to z czym przyjdzie się nam w przeciągu kilku dekad zmierzyć. Kto wie, może żyjemy w najważniejszym okresie w historii ludzkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm ja wiem ale z prezesami się nie dyskutuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Według Google to ostateczny dowód na to, że sztuczna inteligencja jest w stanie zastąpić nie tylko jednego człowieka, ale cały zespół liczący nawet 1300 osób. To odkrycie może okazać się przełomowe, szczególnie dla dużych firm, które będą mogły w ten sposób znacząco zredukować koszty.

    Koszty? Zaraz, no to niech duże firmy zwalniają ludzi tysiącami, no genialne. OK. To kto będzie zarabiał w tych dużych firmach? Tylko właściciele? Znaczy się rozumiem, że rozwarstwienie ekonomiczne jest zdecydowanie zbyt małe. Ściślej - jakieś 1000x za małe. Tylko właściciel fabryki powinien zarabiać, pracownicy powinni być zbędni. Powinni dostać gówno. Trzeba było mieć fabrykę. Trzeba było być właścicielem firmy. Trzeba było się urodzić we właściwym kraju i właściwej rodzinie.

    Wydajność doskonała.

    Aha, niech się nikomu nie wydaje, że sprawa dotyczy tylko pracy programistów. Bo tak samo da się zastąpić wszelkiej maści analityków i innych ekspertów. Inżynierów. Maszyny zrobią taniej i lepiej.

    JAKI ZYSK! BOSZ JAKIE CIĘCIE KOSZTÓW! ;) Nikt nie będzie musiał pracować. Możemy się tylko modlić, że właściciele tych wszystkich fabryk i maszyn będą chcieli się podzielić zasobami ;) Znając altruistyczną naturę władców świata można spać spokojnie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: gadasz jak lewak.
      Przecież każdy wie za na każde zlikwidowane miejsce pracy przez SI znajdzie się 4 przy budkach z parówkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Wszyscy są mądrzy dopóki ich samych to nie dotyczy. Niedawno programiści - wykopki dumnie mówiły że człowiek już w pracy nie będzie potrzebny bo zrobią to za niego maszyny i tylko programiści będą potrzebni do sterowania maszynami, a tu zonk- bo oni sami też pójda na bruk

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Bardzo ciekawe, że dostajesz plusy. Za każdym razem gdy ktoś tu się żali, że prace fizyczne, mało prestiżowe i niskopłatne będą likwidowane przez automatyzację dostaje grad minusów, jest wyśmiewany i wyzywany od lewaków, ale gdy to zaczyna dotyczyć tych cudownych wykopowych programistów nagle staje się problemem. Wykopki to obrzydliwi hipokryci.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: A w czym informatycy są wyjątkowi względem innych dotychczas zautomatyzowanych zawodów? Bez hipokryzji... gadasz jak lewak :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry staniemy za jakiś czas przed bardzo poważnymi problemami. Ludzie się teraz śmieją, nazywają lewakiem, ale w momencie gdy jakaś firma czy państwo zyska dostęp do tak przełomowej technologii, to przewaga takiego państwa będzie ogromna. Z każdym miesiącem pracy takich zaawansowanych maszyn będzie jeszcze bardziej pogłębiać dysproporcje.
      Generalnie praca umysłową będzie praktycznie zbędna, bo nie będziemy w stanie nadążyć za samokształceniem maszyn.

      źródło: youtu.be 18+

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein:
      Dokładnie o to chodzi. Część komentujących działa prymitywniej od prostego bota, operują na samych hashtagach bez zrozumienia treści czy chociażby znaczenia samych tagów. Bo ani nie chodzi tu o programowanie, tylko programowanie sugeruje, że większość prac umysłowych da się wyeliminować. Rozpatrywanie tego w kategoriach lewactwo / prawactwo jest idiotyczne do kwadratu.

      Kapitalizm był systemem społeczno-ekonomicznym mającym sens tylko wtedy, kiedy jest dużo pracy dla ludzi do wykonania a ta praca jest warunkiem rozwoju. Zmieniają się na naszych oczach warunki konieczne dla działania systemu. Ani praca wykonywana przez ludzi nie będzie już warunkiem rozwoju (będzie to raczej praca wykonywana przez maszyny), tak samo pracy dla ludzi prawie w ogóle nie będzie.

      I co ci kretyni z klapkami na oczach nie potrafiący się wznieść ponad "lewak/prawak" zaproponują wtedy? Praca w sprzedaży? "Do biedry"? Ale niby dlaczego akurat w sprzedaży mają pracować drodzy, słabo wydajni pracownicy zamiast robotów, które będą niedługo tańsze? W ramach jakiegoś lewackiego programu "zachowania miejsc pracy"? No jak chcemy "prawacko", to w biedrze pracy nie będzie. Ani w budce z hot-dogami, bo nie będzie budki, będzie automat z hot-dogami. Nie będzie pracy kierownika i menedżera, bo komputery / roboty będą to robić lepiej i taniej.

      Artykuł, który komentujemy, uwaga, znów dla misiów o małych rozumkach tłumaczę: nie jest szczególny bo ma cokolwiek wspólnego z informatykami, jest szczególny, bo mówi wprost o redukcji zatrudnienia w tysiącach osób na jeden automat. To jest szczególne, to jest przełom. Skala. Nie jak w przypadku autonomicznych samochodów - 1 osoba na 1 automat.

      No więc ja się pytam idiotów rzucających "lewakami" - jak w sytuacji gdzie większość prac UMYSŁOWYCH (które do niedawna wymagały kwalifikacji) będzie przejęta przez maszyny będzie się zarabiać pieniądze?

      A może każdy neo-prawak jest dziś artystą względnie performerem, gardzi pracą której można się po prostu nauczyć? Może każdy bloguje, vloguje, występuje, gra, tańczy, śpiewa, bajeruje ludzi i z tego żyje? No póki co maszyny na tym polu na razie jeszcze nie są groźne, ale czekaj tatka latka... Za 20 lat takich też zastąpią. I co teraz? Ja się pytam, orły, sokoły, pogardliwi geniusze, jaki jest ten wasz genialny plan, którego "głupi lewak" nie ogarnia?

      Inwestować, spekulować? Ale to już maszyny robią lepiej od ludzi. No więc co?

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry widzę w przeszłości firmę, która oferuje np. Usługę telemarketingowa, gdzie płacisz im jakaś stawkę, a oni robią infolinię "botów", która odpowiada kilkuset osobowemu zespołowi gdzie w Indiach. Ty się nie martwisz, bo masz helpdesk, który działa 24h na dobę, nigdy nie ma przerwy, gada w 200 językach i 200 dialektach, nigdy zajętej linii, a do tego możesz jeszcze sam wybrać głosy swoich konsultantów!

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry ten problem jest już dostrzeżony m. in. przez Muska. Automatyzacja idzie do przodu co jest faktem. Problemem będzie ekonomia, bo świat opiera się na pieniądzu i pracy. Pracujesz > zarabiasz > kupujesz > przedsiębiorstwo zarabia. Zwolnij ludzi to zmniejszysz popyt na usługi. Robot nie będzie zarabiał i płacił bo po co to komu. Podatki od robotów i rozdzielanie pieniędzy między bezrobotnych? I co oni będą całymi dniami robić? Wzrośnie przestępczość. Rządy będą sobie "hodować" ludzi? Ale po co skoro będą zbędni?

      Jest tyle problemów idących za automatyzacją że możemy spać spokojnie, przynajmniej na razie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bambro:
      Nie byłbym taki pewien z tym spokojnym snem. Kapitalizm + automatyzacja = zagłada kapitalizmu. Automatyzacja się opłaca, zatem będzie się rozwijać i zastępować ludzi w coraz szerszym zakresie. Można powiedzieć, że reguły gry w kapitalizmie doprowadzą do jego końca.

      Jednak nie ma co przesadzać. Okres przejściowy pewnie będzie burzliwy, ale jego koniec nie musi być taki straszny jak piszesz. Jeżeli doprowadzimy do sytuacji, w której maszyny będą w stanie zapewnić byt każdemu człowiekowi (bez jego udziału), to może być zupełnie odwrotnie. Przestępczość spadnie, bo nie będzie potrzeby jej stosowania. Z kolei brak konieczności poświęcania czasu na pracę, pozwoli na rozwój jednostki. Chociaż trzeba tutaj wspomnieć, że jest duże ryzyko popadnięcia w hedonistyczną pułapkę. Jednak myślę, że będzie to bolączka okresu przejściowego.

      Z kolei patrząc na sytuację z dalszej perspektywy, państwo które pierwsze osiągnie taki rozwój technologiczny, również nie będzie miało potrzeby podbijania innych państw - mimo możliwości. Bo po co, jeżeli każda praca jest wykonywana przez maszyny i każdemu obywatelowi w państwie niczego nie brakuje. Może być problem z surowcami, ale zamiast podbić teren bogaty w surowce, lepiej przekazać technologię państwu na tym terenie. Podbój militarny skończyłby się tym samym. W zdobytym państwie również wprowadzono by technologię automatyzacji, więc po co się tłuc skoro końcowy efekt będzie taki sam.

      To wszystko może się spełnić, pod warunkiem że AI nie uzna ludzkości za zbędną. Co jest poważnym problemem, jak do tej pory nie rozwiązanym. Jeszcze nikt nie zaproponował skutecznego wyłącznika dla sztucznej inteligencji. Oczywiście mam na myśli prawdziwą sztuczną inteligencję, której jeszcze nie udało się stworzyć.

      @pies_harry:
      Też mnie to irytuje - podejście typu lewak/prawak. A weź takiemu wspomnij o dochodzie gwarantowanym, który jest propozycją rozwiązania problemu - a przynajmniej jego części. Wtedy sypią się inwektywy z lewactwem i komunizmem związane.

    •  

      pokaż komentarz

      @daro256 przestępczość wzrośnie ze względu na pogłębienie problemów psychicznych ludzi ze względu na brak celu, sensu i samotność. Już teraz praca niejako wypycha ludzi z domu przez co się socjalizuja. Jak obowiązek pracy zniknie ludzie pozamykają się w 4 ścianach i będą oglądać pewnie jakieś gownoprogramy (myślę że to jedna z gałęzi przemysłu która nigdy nie zniknie). Ludzie zaczną wariować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bambro:
      Może tak być, ale to raczej okres przejściowy, który będzie musiał jakiś czas trwać (2-3 pokolenia). Jednak ludzie w końcu się dostosują do nowej rzeczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie praca umysłową będzie praktycznie zbędna, bo nie będziemy w stanie nadążyć za samokształceniem maszyn.

      @boguchstein: to będzie ten moment, w którym wszystko będzie za darmo, bo robotę odwalą maszyny. No pomyśl, kto miałby za coś płacić, z czego? komu? 20 mld ludzi bez pracy i 1000 wielkich firm molochów naszpikowanych SI i robotyką, brzmi jakbyśmy mieli zrobić kolejny skok technologiczny w ułatwieniu sobie pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zolwixx nie jestem sobie w stanie tego do końca wyobrazić. To tak jakby XIX w. górnikowi powiedzieć, że za ileś lat będą ludzie pracowali często mniej niż 40 godzin w tygodniu i będzie ich stać przy tym na dostanie życie, emeryturę i rozrywki (Francja, Norwegia).
      Teraz żyjemy w czasach, w których ciężko wyobrazić sobie życie bez pracy, jakiejkolwiek. Dla niektórych jest to cel sam w sobie. Od dziecka wiemy, że trzeba pracować, żeby żyć itd.
      Dla ludzi z przeszłości może być to tak dzienny koncept jak dla nas wyzysk klasy robotniczej w XIX w. 14 godzin na dobę pracy, pracujące soboty i pensja glodowa? Brak ubezpieczenia, BHP i emerytury? To chyba nie są złe warunki, prawda( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry:

      Część komentujących działa prymitywniej od prostego bota, operują na samych hashtagach bez zrozumienia treści czy chociażby znaczenia samych tagów. Bo ani nie chodzi tu o programowanie, tylko programowanie sugeruje, że większość prac umysłowych da się wyeliminować.

      bzzz... generowanie komentarza

      Cały Twój przydługi komentarz zasadniczo nie wykracza poza lęki z czasów wczesnej automatyzacji. "Gdzie my wszyscy będziemy pracować?"

      Rozpatrywanie tego w kategoriach lewactwo / prawactwo jest idiotyczne do kwadratu.

      Trochę tak. Problemem będzie kiedy i jakie rozwiązania wprowadzać. Na jakim etapie system ekonomiczny przestanie być funkcjonalny (o ile przestanie) dla zbyt dużej liczby ludzi, tak że istnienie państwa(?) opiekuńczego zacznie być uzasadnione. O to chodzi w szybkim otagowaniu prawak-lewak.
      Możliwe, że kiedyś wszyscy będziemy lewakami :) bo wprowadzanie takiej polityki będzie racjonalne.
      W skrajnej wizji ludzie będą hodowani.. bo nie mieliby możliwości przetrwania w kapitaliźmie zjadającym swój własny ogon. Dotychczas komunizmy się nie sprawdzały, ale jak widać idea jest nie do zabicia.

      Kapitalizm był systemem społeczno-ekonomicznym mającym sens tylko wtedy, kiedy jest dużo pracy dla ludzi do wykonania a ta praca jest warunkiem rozwoju. Zmieniają się na naszych oczach warunki konieczne dla działania systemu. Ani praca wykonywana przez ludzi nie będzie już warunkiem rozwoju (będzie to raczej praca wykonywana przez maszyny), tak samo pracy dla ludzi prawie w ogóle nie będzie.

      Prawie.. Nie jestem o tym przekonany, gdyż:
      - wiele zawodów, głównie pracy fizycznej, rzemeślniczej, całkowicie zniknęła dzięki maszynom
      - praca umysłowa jest intensywnie automatyzowana od ponad pół wieku, w czasie gdy ludność Ziemi się podwoiła, a ludzie nadal mają pracę

      I co ci kretyni z klapkami na oczach nie potrafiący się wznieść ponad "lewak/prawak" zaproponują wtedy? Praca w sprzedaży? "Do biedry"? Ale niby dlaczego akurat w sprzedaży mają pracować drodzy, słabo wydajni pracownicy zamiast robotów, które będą niedługo tańsze? W ramach jakiegoś lewackiego programu "zachowania miejsc pracy"? No jak chcemy "prawacko", to w biedrze pracy nie będzie. Ani w budce z hot-dogami, bo nie będzie budki, będzie automat z hot-dogami. Nie będzie pracy kierownika i menedżera, bo komputery / roboty będą to robić lepiej i taniej.

      Utrzymywanie nieefektywnej pracy jest chyba błędną ścieżką i możemy to skreślić? Nie będziemy wszyscy programistami, gdy będą już niepotrzebni..

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry:

      Artykuł, który komentujemy, uwaga, znów dla misiów o małych rozumkach tłumaczę: nie jest szczególny bo ma cokolwiek wspólnego z informatykami, jest szczególny, bo mówi wprost o redukcji zatrudnienia w tysiącach osób na jeden automat. To jest szczególne, to jest przełom. Skala. Nie jak w przypadku autonomicznych samochodów - 1 osoba na 1 automat.

      Skala.. nic nowego, to już się działo i aktualnie się dzieje
      https://www.wykop.pl/link/3699813/miliony-miejsc-pracy-zastapi-automat-supronet-pl/
      https://www.wykop.pl/link/1423253/foxconn-wstrzymuje-rekrutacje-pracownikow-instaluje-milion-robotow/

      No więc ja się pytam idiotów rzucających "lewakami" - jak w sytuacji gdzie większość prac UMYSŁOWYCH (które do niedawna wymagały kwalifikacji) będzie przejęta przez maszyny będzie się zarabiać pieniądze?

      Być może ludzie zostaną "zepchnięci do narożnika". W ramach postępu wykonujemy inną pracę, coraz bardziej abstrakcyjną. Według Twojej wizji jakakolwiek ludzka praca nie będzie potrzebna, ale są argumenty odporne na Twój argument o "efekcie skali". Na przykład to, że ludzie mają potrzebę budowania hierarchii w oparciu o jakąś kompetencję, co zawsze może być podstawą do jakiegoś zarabiania.

      A może każdy neo-prawak jest dziś artystą względnie performerem, gardzi pracą której można się po prostu nauczyć? Może każdy bloguje, vloguje, występuje, gra, tańczy, śpiewa, bajeruje ludzi i z tego żyje? No póki co maszyny na tym polu na razie jeszcze nie są groźne, ale czekaj tatka latka... Za 20 lat takich też zastąpią.

      Ooo.. to sztuka, książki, filmy też będą generowane przez automaty. Jestem przekonany, że czasy, w których SI będzie posiadać wyobraźnię przyniosą więcej rozwiązań niż spowodują bezpośrednich problemów.

      I co teraz? Ja się pytam, orły, sokoły, pogardliwi geniusze, jaki jest ten wasz genialny plan, którego "głupi lewak" nie ogarnia?

      Jesteś przekonany o wszechpotędze SI, że chyba przyznasz, że do tego czasu zaproponuje najlepsze rozwiązania? Czekam na pierwszą samodzielnie napisaną ustawę..
      Za dużo tu lęku, straszenia i przeceniania SI.

      Inwestować, spekulować? Ale to już maszyny robią lepiej od ludzi. No więc co?

      Bardziej bym patrzył na Chiny niż na Muska. Skoro mają wszystkie środki produkcji, całą technologię, nieograniczoną siłę roboczą, wkrótce całe pieniądze - to czym im będą płacić ludzie z Zachodu. Pewnie władze Chin się nad tym zastanawiały i jak myślisz, jakiej odpowiedzi sobie udzielili?