•  

    pokaż komentarz

    to że ZUS jest czarną dziurą to wiadomo od lat,... tylko czemu nikt z tym nie robi porządku? nie proponuje czegoś nowego?

  •  

    pokaż komentarz

    ZUS już dawno zbankrutował, jest ciągle podtrzymywany, dotowany przez państwo czyli z naszych podatków i pieniędzy z obowiązkowych składek obecnie pracujących, a którym w zamian za to zapisuje się wirtualnie cyferki na ich wirtualnych subkontach...

    ZUS miał się załamać już dawno temu, ale pewnie aby tego uniknąć rządzący obniżą świadczenia, wprowadzą jedną emeryturę minimalną, lub znowu podwyższą wiek, albo zaczną obniżać kolejnym grupom emerytów tak jak SBekom, jakieś niekorzystne wyjście dla emerytów zawsze się znajdzie...

    •  

      pokaż komentarz

      jakieś niekorzystne wyjście dla emerytów zawsze się znajdzie...

      @Vandal83: no trudno bankrutującej instytucji, aby znalazła ona 'korzystne' rozwiązanie dla swoich 'beneficjentów'. Proponuję trochę więcej myślenia przed pisaniem swoich 'przemyśleń'.. :p

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: może zredukować zatrudnienie, zmniejszyć pensje, ograniczyć przetargi, sprzedać część swoich pałacy i przenieść się do dużo skromniejszych lokali, uprościć biurokrację i procedury, oraz zapewne pełno innych możliwości, tylko że jak to jest z instytucjami państwowymi, doi się ile wlezie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Vandal83: kropla w morzu potrzeb... do ZUS co roku dopłaca się ok. 50 mld zł. Koszt funkcjonowania to ok. 4 mld zł rocznie. Ale na pewno likwidacja tego gówna o nazwie ZUS, przyniosłaby więcej korzyści niż strat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vandal83: akurat te palace to by nic nie zmienilo

    •  

      pokaż komentarz

      @Vandal83: to nic nie da bo caly system jest spierniczony od podstaw. Nie wiem na ile to mozliwe, ale imho nalezaloby oglosic ze zus jest bankrutem, wyplacanie swiadczen w pelni przejmuje Panstwo, emerytura obywatelska na znosnym poziomie, likwidacja wiekszosci przywilejow emerytalnych itd. Trzeba ubic obecnego potwora.

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: emerytura obywatelska na znośnym poziomie, czy możesz to rozwinąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: czyli emerytura mniejsza niż dziś. Przepraszam - mniejsza niż ta planowa a za 30 lat...

    •  

      pokaż komentarz

      pieniędzy z obowiązkowych składek obecnie pracujących

      @Vandal83: Przecież od początku ten system na tym polegał.

    •  

      pokaż komentarz

      może zredukować zatrudnienie, zmniejszyć pensje, ograniczyć przetargi, sprzedać część swoich pałacy i przenieść się do dużo skromniejszych lokali, uprościć biurokrację i procedury, oraz zapewne pełno innych możliwości, tylko że jak to jest z instytucjami państwowymi, doi się ile wlezie...

      @Vandal83: c@@$% to wszystko da, dopóki mamy dzietnośc 1. 3.

      Nasz system emerytalny polega na tym, że obecni pracujący płacą emerytury obecnym emerytom. Kłopot w tym, że obecni pracujący nie robią dzieci, przez co gdy oni będą na emeryturze, nie będzie kto miał na nich płacić.

      A sami nie odłożą, bo muszą płacić na obecnych emerytów.

      Sytuacja patowa i albo ludzie zaczną mieć więcej dzieci, albo każemy ludziom odkładać na przyszłość, a obecni emeryci niech zdechną z głodu.

      Inaczej zdechną z głodu ci co dzisiaj pracują, lub, co bardziej prawdopodobne, będą pracować do śmierci.

      Aby zrozumieć jaka kasa idzie na emerytury, wystarczy uświadomić sobie, że pochłaniają one AŻ DZIESIĘĆ RAZY TYLE CO 500+.

      źródło: janekmonka.pl

    •  

      pokaż komentarz

      może zredukować zatrudnienie, zmniejszyć pensje, ograniczyć przetargi, sprzedać część swoich pałacy i przenieść się do dużo skromniejszych lokali, uprościć biurokrację i procedury
      @Vandal83: Problem jest dużo bardziej fundamentalny. I tymi wszystkimi rzeczami coś zapewne zyskasz, ale i tak nie rozwiążesz sedna problemu, mianowicie - obecnie jest 9mln emerytów i ok. 16mln pracujących. Czyli jeśli chcesz, żeby, każdy z tych emerytów dostał na rękę (pomijam emeryturę brutto, bo to jawna głupota i strata pieniędzy), no ale - chcesz powiedzmy 1500zł na emeryta - to każdy pracujący musi zapłacić przynajmniej 844zł/msc. Chcesz, żeby dostawali po 2000zł, to każdy pracujący musi zapłacić przynajmniej 1125/msc, pomijając koszty utrzymania instytucji samej w sobie.
      Dlatego według mnie - trzeba zrobić wszystko, żeby ludzie pracowali jak najdłużej, a emerytura, najlepiej taka sama dla wszystkich i wzrastająca wraz z wiekiem, powinna być co najwyżej rekompensatą za to, że już nie jesteś w stanie pracować z taką wydajnością, czy tyle czasu co młodsi koledzy i koleżanki i tyle.
      Oczywiście nie twierdzę, że chcę, aby przestępców ganiali 75letni policjanci - ale dlaczego taka osoba nie miałaby sprzedawać kwiatów w kwiaciarni? Przy okazji pozwalając pracodawcy na niskie koszty zatrudnienia pracownika i tym samym rozwój własnej sieci? Tak naprawdę - wielkich przeciwwskazań nie widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lawrence_z_Arabii: (od strony technicznej)
      - nie publikujemy infografik w formacie JPG, gdyż prowadzi to do rozmywania i zlewania się krawędzi tekstu. Zamiast tego stosujemy format PNG lub najlepiej SVG, który zajmie najmniej miejsca i nie będzie posiadał ograniczeń rozdzielczości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lawrence_z_Arabii: Jak tu robić dzieci, jak w tych czasach, rodzina to ciemnogród, średniowiecze. Dzisiaj liczą się inne wartości. Nawet jakbyś usilnie chciał to i tak każdy patrzy ile z ciebie może mieć. Ja miałem taki plan, żeby jak już zacznę dobrze zarabiać to zaadoptuję dziecko. Stwierdzam, że ten świat jest sp$?!%@?ony i nie mam zamiaru zmuszać kolejnego istnienia na walkę z tym sp$?!%@?eniem, ale jak już ktoś sp$?!%@?ił i wydał na świat dzieciaka, a potem go zostawił, to czemu mu nie pomóc. Ale wiesz co?, samotny facet, choćby miał pierdylion na koncie i był w stanie dać dzieciakowi wszystko co można, to nie i chuj, nie da się. Chyba zostaje mi surogatka.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie będzie bankructwa zusu nigdy. Będą coraz wyższe podatki aż nie będzie komu zabrać. Po tym zacznie bardzo szybko rosnąć dług który będzie spłacany drukowaniem pieniędzy.

    W najbardziej pesymistycznej wersji na tym się skończy - dwucyfrowa inflacja automatycznie zmniejszająca rzeczywiste emerytury + politycy podwyższający emerytury dla głosów (emeryci będą większością). Równowaga oznaczająca permamentne wysysanie maksimum z pracujących.
    Tak aż do upadku państwa, zapewne tradycyjnie w wyniku przegranej wojny.

    W wersji optymistycznej jakiś populista przesadzi z rozdawnictwem i państwo zbankrutuje szybko i gwałtownie, po czym nastąpi przewrót wojskowy i bardziej racjonalne ekonomicznie rządy nie przejmujące się emerytami.

  •  

    pokaż komentarz

    Dopóki będziemy dopłacać do świętych krów, to zawsze będzie brakować

    źródło: static1.money.pl