•  
    L.......x

    -65

    pokaż komentarz

    Jest pewna seria komiksów na ten temat ale nie będę wklejał bo od razu bana dostanę ヽ( ͠°෴ °)ノ

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx niech ktos naprawdę obeznany z #historiapolski napisze jak to bylo z blokowaniem Pileckiego i "zwolnieniem" bo sam tego nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @wkontakciecompl:

      Ze zwolnieniem było prosto. Z obozów koncentracyjnych (nie mylić z obozami zagłady) czasem zwalniano, także z Oświęcimia. W czasie, gdy zwolniono Bartoszewskiego, zwolniono również parę tysięcy innych ludzi. (Zobacz np. Raport Witolda, Pilecki o tym pisał). Zwalniano za łapówkę, zwalniano gdy ktoś miał znajomości, i czasem zwalniano tak sobie. Bartoszewski sam nie wie, czy rodzina komuś zapłaciła, czy może znajomości w PCK zadziałały. W każdym razie nikt, kto cokolwiek wie o historii okupacji nie widzi w tym nic dziwnego.

      Z "blokowaniem" było tak, że żadnego blokowania nie było. Bartoszewski po prostu zauważył, ze sprawę przyznawania Orderu Orła Bialego pośmiertnie trzeba rozwiązać jakoś systemowo - Pilecki jest oczywiscie bohaterem, ale co z 'Nilem' Fieldorfem i kilkoma innymi osobami. Ostatecznie Pilecki order dostał.

      Najgorsze jest to, ze to jest wszystko tak idiotyczne, że aż wierzyć sie nie chce, ze można człowieka (naprawdę zasłużonego i o pięknej biografii) tak uświnić kompletnie za nic.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba nie wierzysz że Polacy są aż tak naiwni.

      @Charakternik2: Ja myślę, że jest wielu Polaków, którzy są tak głupi, że wierzą w te głupstwa o "niezwykłości zwolnienia Bartoszewskiego".

    •  

      pokaż komentarz

      @Charakternik2:

      order Pileckiemu się nie należał, nie umiał tego uzasadnić, nie bo nie.

      [Potrzebne źródło]

    •  

      pokaż komentarz

      @Charakternik2: W czasie kiedy kapituła orderu rozpatrywała sprawę Pileckiego Bartoszewski nie miał Orderu i nie mógł o tym decydować. Powtarzasz kretyńskie teksty bez żadnej refleksji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wkontakciecompl: Jedyną winą Bartoszewskiego było to, że po 2005 stanął "nie po tej" stronie.
      Ciekawe, co by było, gdyby Pilecki nie został zastrzelony, dożył początku XXI wieku i też poparłby stronę PO/GW.

    •  

      pokaż komentarz

      uświnić kompletnie za nic

      @Andreth: No jak to za nic - popierał Platformę Obywatelską, a to gorsze od nazizmu. /s

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba nie wierzysz że Polacy są aż tak naiwni.

      @Charakternik2: Czasami myślę, że są tak naiwni, że to chyba szczęście, że jeszcze żyją. Naiwność może być różna ale taka pierwsza z brzegu z dzisiejszych czasów to Amber Gold i naiwność, że zarobi się kupę kasy na mega lokatach jak inne banki w tym samym otoczeniu i czasie dają możliwość zysku kilkukrotnie mniejszego. Oczywiście każdy klient umowy nie czyta i podpisuje wszystko w ciemno na ładne oczy obsługi piramidy. Czy Polacy są naiwni? To tylko jeden przykład a odpowiedzieć można sobie samemu...

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba nie wierzysz że Polacy są aż tak naiwni

      @Charakternik2: biorac pod uwage ze ty jestes jednym z nich, to nie dosc ze sa naiwni to jeszcze bezdennie glupi. Kwestia przyznawania orderu czy nie Pileckiemu byla podniesiona jakies pol roku przed przystapieniem do kapituly Bartoszewskiego. Nie chodzilo w niej wcale o to czy rotmistrz byl godny czy nie orderu, ale o systemowe rozwiazanie przyznawania tych orderow wybitym postaciom. To ze Bartoszewski cos blokowal to kolejne prawackie urojonia powielane przez prawackich kretynow.

    •  

      pokaż komentarz

      @wkontakciecompl: Znam Andrzeja Pileckiego - z odznaczeniem było tak:

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth: o kufa co za tuba propagandowa i stek klamstw, bartoszewski wspolpracowal z niemcami - nikt normalny nie wracal tak sobie wygodnym pasazerskim pociagiem !!! Cyrankiewicz stal za tym wszystkim.

      Według Bartoszewskiego zwolnienie zawdzięcza przyjaciołom z Polskiego Czerwonego Krzyża oficjalnym powodem był zły stan zdrowia. Nieoficjalnie zwolnienie przypisywano stawiennictwu siostry Bartoszewskiego, która kolaborowała z Niemcami, nawet wyszła za mąż za SSmana. Jednak według relacji prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie, pracownika administracji białego domu, istnieje świadek, który przeżył Oświęcim i twierdzi, że Bartoszewski był kolaborantem. Świadek opowiadał, że spotkał się z Bartoszewskim w Oświęcimu, znał m.in., szczegóły na temat wykształcenia Bartoszewskiego. Twierdził, że za sprawą Bartoszewskiego i 14 innych donosicieli, którzy opuścili Oświęcim (notabene pociągiem pierwszej klasy) zlikwidowano 21 wysokich rangą Akowców. Ów świadek jest przekonany, że Bartoszewski był konfidentem. Straszliwa Historia o Bartoszewskim? Nikogo nie zwalniano z Auschwitz, przynajmniej nie uczciwych ludzi, co innego kolaboranci… Tłumaczenie, że go zwolnili ze względów zdrowotnych wydaje się co najmniej podejrzane. Mimo tego obdarzono go zaufaniem w organizacji katolickiej FOP – Front Odrodzenia Polski, związanym ze Stronnictwem Pracy, a kierowanym przez pisarkę Zofię Kossak Szczucką. Bartoszewski niemal natychmiastowo po wyjściu z Oświęcimia został wzięty do struktur konspiracyjnych. Jest to sytuacja nie do pomyślenia, taki człowiek był zbyt podejrzany, tacy ludzi mogli być pod obserwacja, dla konspiracji to zbyt duże ryzyko… Bartoszewski prawdopodobnie albo zataił ten niewygodny fakt, albo został wciągnięty do konspiracji z pomocą niemieckiej agentury. Wystarczy poczytać raporty Pileckiego, żeby wiedzieć, że zwolnienia polskich więźniów się zdarzały i niekoniecznie musieli to być kolaboranci, bo np. za pośrednictwem jednego z takich zwolnionych rotmistrz przekazywał informację do Warszawy. Nie jest tajemnicą, że władze okupacyjne były podatne na gigantyczną korupcję i dobrą łapówką można było ocalić życie. Według wersji przytaczanej przez przewodników w obozie Auschwitz, Bartoszewski miał kartę pracy PCK, jego matka pracowała w PCK i zrobiła z niego pracownika czerwonego krzyża. Rodzicie prawdopodobnie wręczyli łapówki Niemcom dzięki którym został wezwany przed komisję lekarską. Przed komisją za namową polskiego lekarza, zamaskował swoje rany i udawał, że jest zdrowy (inaczej nie wypuściliby go, jako żyjącego „dowodu” na mordercze warunki w obozie). Podpisał oświadczenie, że nie ma zastrzeżeń do pobytu w KL Auschwitz i po prostu wyszedł…

    •  

      pokaż komentarz

      @zwora: @wkontakciecompl Znam Andrzeja Pileckiego - z odznaczeniem było tak: w latach 90-tych (o czym mało kto wie...) chciał odznaczyć Pileckiego Kwaśniewski. Rodzina oczywiście odmówiła. Później był ten nieszczęsny Bartoszewski, który nie tyle nie chciał (w książce "Mój Auschwitz bardzo dużo o nim pisał), co po prostu była zasada, że przyznaje się "żywym". Zasadę złamał dopiero Lech Kaczyński. I od tego zaczęły się "pośmiertne" odznaczenia "Orła". I w sumie nie jest to złe, ale chodziło bardziej o zasadę. W ogóle Pileccy mieli przez historię cieżko. A nie powinni...

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth W sumie to trochę dziwne, że wypuszcza się kogoś z obozu śmierci przez zły stan zdrowia. Dlaczego uważasz, że to takie proste?

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga: Co to za brednie?

      1. "oficjalnym powodem był zły stan zdrowia" - nie, nie był.

      2. "Nieoficjalnie zwolnienie przypisywano stawiennictwu siostry Bartoszewskiego, która kolaborowała z Niemcami, nawet wyszła za mąż za SSmana."

      a) Bartoszewski nie miał siostry.

      b) SSman nie mógł poślubić Polki.

      3. " Jednak według relacji prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie," - a kimże jest ten noname, że ma coś "relacjonować" i gdzie "relacjonowala"?

      4. "istnieje świadek" - bosko. Noname rzekomo twierdzi, że rzekomo istnieje świadek (anonimowy).

      5. "Twierdził, że za sprawą Bartoszewskiego i 14 innych donosicieli, którzy opuścili Oświęcim (notabene pociągiem pierwszej klasy) zlikwidowano 21 wysokich rangą Akowców."

      AK nie istniała, gdy Bartoszewski opuszczał Oświecim.

      6. "Jest to sytuacja nie do pomyślenia, taki człowiek był zbyt podejrzany, tacy ludzi mogli być pod obserwacja, dla konspiracji to zbyt duże ryzyko… Bartoszewski prawdopodobnie albo zataił ten niewygodny fakt, albo został wciągnięty do konspiracji z pomocą niemieckiej agentury. "

      Aha. Niemieckiej agentury, Czyli Kossak-Szczuckiej, jak rozumiem?

      Jakieś jeszcze rewelacje? Coś o Żegocie, PW, więzieniu Bartoszewskiego w czasach stalinowskich, pracy naukowej?

    •  

      pokaż komentarz

      W sumie to trochę dziwne, że wypuszcza się kogoś z obozu śmierci przez zły stan zdrowia.
      @Pouty: Będzie mniej dziwne gdy doczytasz, że Bartoszewski nie trafił do obozu zagłady...

    •  

      pokaż komentarz

      @Charakternik2: sprawa jest dosyć prosta. Tylko kolaborant lub idiota mógł powiedzieć coś takiego niemieckiej gazecie.

      źródło: bartoszewski nie bałem się Niemców tylko Polaków - Copy.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @mis-uszatek-7334: Gdybyś raczył doczytać o co chodzi, zamiast patrzeć na clickbaitowe tytuły, to byś się dowiedział, że strach wynikał z tego, iż Niemiec w mundurze był "znanym" wrogiem i dlatego trzeba było się od niego trzymać z daleka, natomiast polski kolaborant wyglądał jak twoi znajomi.

    •  

      pokaż komentarz

      Według Bartoszewskiego zwolnienie zawdzięcza przyjaciołom z Polskiego Czerwonego Krzyża oficjalnym powodem był zły stan zdrowia. Nieoficjalnie zwolnienie przypisywano stawiennictwu siostry Bartoszewskiego, która kolaborowała z Niemcami, nawet wyszła za mąż za SSmana. Jednak według relacji prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie, pracownika administracji białego domu, istnieje świadek, który przeżył Oświęcim i twierdzi, że Bartoszewski był kolaborantem. Świadek opowiadał, że spotkał się z Bartoszewskim w Oświęcimu, znał m.in., szczegóły na temat wykształcenia Bartoszewskiego. Twierdził, że za sprawą Bartoszewskiego i 14 innych donosicieli, którzy opuścili Oświęcim (notabene pociągiem pierwszej klasy) zlikwidowano 21 wysokich rangą Akowców.

      @bialy_nyga: Nie ma większych ignorantów i szkodników, niż "psychoprawica" powtarzająca takie plotki. Powiedz mi misiaczku jak 18 letni chłopak (Bartoszewski) nie będąc w żadnej konspiracji mógł wsypać 21 wysokich rangą akowców (których? daty, miejsca i okoliczności zabijania wysokich oficerów AK są udokumentowane, możesz przywołać datę i nazwiska?), zwłaszcza, że AK powstało w 1942 roku, a Bartoszewski wyszedł z obozu w 1941 roku?

      Weź nam tu nie wklejaj bezrefleksyjnie bzdur tylko odnieś się przynajmniej do tej jednej wątpliwości - jak to jest, że prosty gówniarz z ulicy jest w stanie wsypać tajemniczych i nie ujawnionych w żadnych źródłach 21 wysokich funkcjonariuszy tajnej organizacji, która powstanie rok po tym jak on ich wsypie? :)

      Już pomijam to, że nie miał siostry, a SSman żeniący się z Polką dostałby prędzej odsiadkę (prawo III Rzeszy wykluczało taki ślub) niż pomoc dla swojego nowego szwagra :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth kompletnie za nic? A jego postawa w ostatnich latach zycia? Te wodospady jadu? Paskudne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Farrahan: Bez taniej psychoanalizy proszę. Kontekst jest taki, że ,,ocalony" powiedział Niemcom w niemieckiej gazecie, że Polacy byli gorsi. To jest gorsze niż kłamstwo - to kretynizm. Nielogiczny, wytłumaczalny jedynie jakimś takim dziamdzianiem jak twoje, że sytuacja, że stres, że obawy... itd. Niemcy tak pokochali tego starego głupka za takie kawałki, że chcieli mu nawet pomnik postawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dragimir Prosze kaczafiego i jego pieskow nie nazywac prawica,tak samo jak PO liberalami.

    •  

      pokaż komentarz

      @wkontakciecompl niektórzy mają ból dupy że człowiek, który popierał lewicę był jednym z bohaterów w czasie wojny. Politycznie po drugiej stronie barykady, ale nie odbieram mu zasług które ma, a są spore. Świetna książka o powstaniu warszawskim na przykład, jego walka. A że politycznie był idiotą to inna sprawa i mieszanie go z błotem z tego powodu to świństwo na poziomie propagandy komunistów o Żołnierzach Wyklętych. Tyle w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @konradsz: nawet magistra nie ma a tutaj profesorami rzucamy. Zainteresowanym polecam nawet zdupy źródło czyli wikipedie

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth: On też Cię uświniał, pamiętam jak dziś na początku chyba szkoły średniej zdanie profesora: "Polska to brzydka panna bez posagu, która nie powinna być zbytnio wybredna" był jeszcze tekst o motłochu o ile pamiętam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth co było pięknego w biografii Bartoszewskiego? Ja tylko pytam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth: Zwalniano na pewno, za wydanie bogatego żyda. Jak niemiaszki znalazły wiadro kosztowności, to taki bartoszewski wychodził i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryszard23: Kaczyński to też prawica, ale bardziej chadecka. W PO było kilku liberałów, ale oni inaczej pojmują wolność od ciebie. Dla nich wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się własność prywatna i nasza cywilizacja. W skrócie chcieliby powrotu do małych plemion, gdzie panują rodzinne relacje, wszystko jest wspólne, a ludzie żyją w harmonii i pokoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pouty Bartoszewski nie by w obozie śmierci, był w obozie koncentracyjnym. Poczytaj czym się różniły i za co można było tam trafić. Trafiali tam również między innymi kryminaliści z wyrokiem np. 6 miesięcy. Jeśli przeżyli to wychodzili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ryan_Newman problemem Bartoszewskiego nie był żaden obóz, szybsze wyjscie czy to, że mógł współpracować. Naraził sie prawackim kretynom, że staną po złej stronie, czy nie był za PIS. Teraz, skoro już nie żyje, można go mieszać z błotem, bo się nie obroni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ryan_Newman to taki pisiorski trolik, musi wrzucać takie brednie, przecież pewnie go za to rozliczają, musi wypracować 110% normy :) niech żyje partia, nie żyje prezes !! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth:
      Gdybyśmy nie wiedzieli, że głównie trollujesz na wykopie zwykle bezmyślnie powtarzając propagandę od lewackiej po poprawnościową, to może uwierzylibyśmy, że sama z siebie coś wiesz na temat, w którym odpowiadasz @bialy_nyga. Ale w rzeczywistości, jedynie na głupa powtarzasz to, co pisali sympatycy Bartoszewskiego.

      1. Powodem zwolnienia Bartoszewskiego było wstawiennictwo rodziny w PCK i kolegi matki z pracy. Wówczas zwolniono kilkaset osób, a ogólnie z Auschwitz zwolniono ponad 10 tysięcy Polaków, z różnych powodów.

      2. Dopiero po 1935 roku SS-man nie mógł poślubić niearyjki, ale przed tak. Dużo związków SS-manów z niearyjkami było wśród tzw. starych bojowników, wyższych oficerów SS. Mimo rygorystycznych przepisów, akceptowano te związki. O Polkach nie ma tam słowa, więc nie zmyślaj. Wystarczyło, by Polka oświadczyła, że ma korzenie niemieckie, wygląd miała nordycki i droga do związku z SSmanem stawała się możliwa.
      3.

      prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie," - a kimże jest ten noname, że ma coś "relacjonować" i gdzie "relacjonowala"?
      Nawet jak masz w przyzwyczajeniu poniżenie każdego, kto ma inne zdanie, opinię, niż ty, to nie zadawaj głupawych pytań, świadczących o zakłamaniu, bo wystarczy użyć wyszukiwarki i na temat wspomnianej profesor jest wiele informacji. Akurat ta pani jest rzeczywistym profesorem, w przeciwieństwie do zmyślonego "profesora" Bartoszewskiego.

      4. Wspomniana relacja link to rozmowa telefoniczna, więc trudno oczekiwać referatu. Poza tym, jak słyszymy to wspomnienie staruszka, więc pomyłki w detalach, że rozstrzelano AKowców, a nie np. żołnierzy po dziesiątkach lat to naturalne rzeczy.
      5.

      Coś o Żegocie, PW, więzieniu Bartoszewskiego w czasach stalinowskich, pracy naukowej?

      Bardzo wiele i niekonieczne dla Bartoszewskiego chwalebnych rzeczy. Takich, których nie znajdziesz w propagandówkach, z których powtarzasz. Które nie są nagłaśnianie, a wstydliwe dla Bartoszewskiego. Jedynie punktowo.

      Żegota. Kimże był smarkacz Bartoszewski w "Żegocie"? Po latach podawał się za współorganizatora pomocy Żydom, a w rzeczywistości robił za przynieś, przepisz, podaj, zanieś, posprzątaj.

      Powstanie Warszawskie. Praktycznie przesiedział po piwnicach, nie oddał ani jednego strzału. Robił w wydziale propagandy, agitacji, potem jako adiutant szefa "Anny". Dostał medale, te które wydawano (i to nie pomyłka) tysiącami sztuk, zwłaszcza w polskie armii na zachodzie. I o ile żołnierze frontowi dostawali je za męstwo, to stołkowi przysztabowi za kapciowanie dowódcom.

      Czasy stalinowskie. Przykład jego zwolnienie z stalinowskiego więzienia, a dodatkowo wypłata odszkodowania za odsiadkę. Już możesz zacząć szukać wyjaśnienia, jak to możliwe? Powodzenia. ;) Jak słuchałem prelekcji historyków, to wielu mówi, że nie słyszało poza przypadkiem Bartoszewskiego o takich sytuacjach. A co powiedzieć o wydawaniu paszportu i pozwoleniu na wyjazd za granice dla Bartoszewskiego z pozwolenia samego Moczara? Doczytaj w Wikipedii, kto to Moczar?

      Praca naukowa. Co bierzesz? Bartoszewski z nauką ma tyle wspólnego, co ty z wiedzą o nim. Tak jak setki razy pisano, poza maturą nie ma żadnego zawodu, tytułu, wykształcenia. Nawet jeśli wyrzucano go ze studiów, to miał kilkadziesiąt lat, by skończyć i to kilka kierunków. Ale jakoś nie skończył.

      Robienie z przeciętniaka, jakich tysiące żyło w tamtym czasie, bohatera, to przykład manipulacji prawie jak z czasów Goebbelsa, czy komuny. Jak widać w tym temacie jest wiele osób, które nadal łykają taką propagandę.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Wspomniana relacja link to rozmowa telefoniczna, więc trudno oczekiwać referatu

      @abiu: Aha. Jakaś pani (nie, ptysiaczku, żadna 'profesor', noname bez dorobku naukowego - może mi słonko znajdziesz jakieś wiarygodne dane o rzekomej 'profesurze' tej pani?), w rozmowie telefonicznej twierdzi że jakiś anonim rzekomo naopowiadał jej nie trzymających się kupy bredni o rzekomej kolaboracji . Na tej podstawie cała psychoprawica latami obrzuca Bartoszewskiego błotem, powielając te brednie w tysiacach miejsc. Gratulacje. Super źródło, bulwo.

      A ja bym tak chciała wiedzieć.... Jakie pani ma poglądy polityczne? Z kim ma powiązania? Czy jest zrównoważona psychicznie? Szybki gugiel daje na przykłąd takie jej wynurzenia:

      https://www.facebook.com/profwitoldkiezun/posts/670664299716749

      Taaa... Bardzo, bardzo wiarygodna osoba. Normalnie bardzo. xD Osobliwie jak mówi o "świadku" bez nazwiska w rozmowiee telefonicznej.

      Bartoszewski z nauką ma tyle wspólnego, co ty z wiedzą o nim.

      Bartoszewski, anonku z wykopu, jest autorem kilkudziesięciu pozycji naukowych i popularno-naukowych o okupacji hitlerowskiej, a także licznych artykułów. Więcej niż potrzeba na trzy doktoraty, habilitacje i profesury (gdyby chciał i potrzebował robić - widać nie potrzebował), nie jedną.

      Jakich to głupot psychoprawak nie napisze, żeby opluć kogoś, komu nie ma szans do pięt sięgnąć. Oświęcim to nic, Żegota to nic, Powstanie to nic, stalinowskie wiezienie to nic (gdyby tam umarł, modliłbyś sie dziś do niego jak do Pileckiego), sterta napisanych pozycji (doskonałych w czytaniu zresztą) to nic. Bo tak rzecze noname z wykopu. Jak trzeba być nieprawdopodobnie ogłupionym, żeby takie rzeczy wypisywać. Weź sie zgłoś do jakiegoś specjalisty od wyrywania z sekt, bo normalne to nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiu:

      2. Dopiero po 1935 roku SS-man nie mógł poślubić niearyjki, ale przed tak. Dużo związków SS-manów z niearyjkami było wśród tzw. starych bojowników, wyższych oficerów SS. Mimo rygorystycznych przepisów, akceptowano te związki. O Polkach nie ma tam słowa, więc nie zmyślaj. Wystarczyło, by Polka oświadczyła, że ma korzenie niemieckie, wygląd miała nordycki i droga do związku z SSmanem stawała się możliwa.
      Jeśli przytaczasz to po to, by dowalić Bartoszewskiemu, to tak tylko dla porządku przypomnę, że był on jedynakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth czytałem 10 lat temu. Nie widzę tam nic pięknego. Mam inną definicje tego słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth ja jednak nie jestem taki pewny jak Ty co do przejrzystości tego życiorysu. Niech tam będzie sobie zwolniony bez podejrzeń, co byś wtedy na jego miejscu zrobił? Na pewno nie poszedł byś zaraz do ruchu oporu. Przecież Niemcy już prześwietlili go na wylot. Raczej powinien unikać z nimi konfrontacji, a najlepiej uciekać za granicę, przecież w każdej chwili mogli się rozmyślić i wsadzić go ponownie. Po prostu brak w tym logiki.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga hahah grubo polecałeś, ładnie cię tam kolega wypunktował. Pani profesor to taki znafca ja ci eksperci Antoniego Macierewicza

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth:
      Widzę, że klepiesz, co nie zaskakuje, typowy bełkot z powtórką propagandowych banialuków.

      To, że całą "wiedzę" o bożym świecie czerpiesz z wyszukiwarki nie znaczy, że gdy ta nie poda jakiego rekordu, to taka tematyka, osoba, zdarzenie, nie istnieje. Więc dziecinne pisanie o nonemach, braku dorobku na tzw. pałę, świadczy o Twojej niedojrzałości/głupocie/złośliwości (wybrać właściwe). Z resztą sam język np. psychoprawaki, wskazuje, że funkcjonujesz na "poziomie" głupiutkiej lewackiej gimbazy, i to nie jest złośliwość. W rzeczywistości bezmyślnie łykasz i powtarzasz to, co podadzą w wybranych mediach.

      Mnie pani prof. Modelska interesuje tyle, co Bartoszewski. Różnica między tymi postaciami jest taka, że nawet gdyby wymieniana nie posiadała dorobku naukowego, a jedynie opracowania, referaty wymagane przy doktoryzacji, a potem habilitacji, to i tak o "lata świetlne" będzie bardziej utytułowana z naukowego punktu od Bartoszewskiego. Wszak, nawet przysłowiowy licencjat Kowalski, to osoba lepiej wykształcona od Bartoszewskiego.

      A ja bym tak chciała wiedzieć.... Jakie pani ma poglądy polityczne? Z kim ma powiązania? Czy jest zrównoważona psychicznie?

      Zadawanie pytań dyskredytujących, sugerujących na podstawie niczego niezrównoważenie psychiczne... Kiedy to stosowano...? Typowa bolszewicka praktyka z lat 1917-90, jak widać nadal w użyciu przez lewactwo wobec osób, które trzeba zgnoić. Skoro takaś ciekawa, to poproś lemingi z neuropy, niech robią zrzutkę na bilety i leć do USA, tam na Georgetown University w Waszyngtonie, dowiesz się więcej o Modelskiej.

      Bartoszewski, anonku z wykopu, jest autorem kilkudziesięciu pozycji naukowych i popularno-naukowych o okupacji hitlerowskiej, a także licznych artykułów. Więcej niż potrzeba na trzy doktoraty, habilitacje i profesury (gdyby chciał i potrzebował robić - widać nie potrzebował), nie jedną.

      Brednie. Dowiedz się, co to jest np. praca naukowa. Powtórzę, grafomania Bartoszewskiego z nauką miała tyle wspólnego, co ty z widzą o nim. Argumentację na "poziomie" gdybania zachowaj dla trolli neuropy.

      Jak twierdzą historycy, już pierwsze z jego książek okresu komuny, gdzie cytował archiwa dostępne za zgodą komunistów, wskazują, że ten miał nadzwyczajne przywileje w tamtym czasie. Niewyobrażalnym było zwolnienie w okresie Polski Ludowej ze stalinowskiego więzienia, a do tego wypłacenie za odsiadkę pieniędzy. A Bartoszewski to taki przypadek.
      On grzebał w archiwach komunistycznych, z których przepisywał do swoich książeczek, a inni historycy dopiero po 1990 roku dopraszali się takich możliwości. A pozwolenie w tamtym czasie na wyjazd za granicę, dla żołnierza "zbrodniczego i reakcyjnego" AK? I nie w jedną stronę, mógł wyjeżdżać, zarabiać i wracać. Cuda...

      Inna sprawa, o której w tych dniach czytałem: Czy w późniejszych latach sam Bartoszewski pisał swoje książki? Właśnie przeglądając fora, ktoś cytował działacza polonijnego twierdzącego, że większość późniejszych publikacji Bartoszewskiego napisali ghostwriterzy link Ciekawa sprawa, do sprawdzenia.

      Jakich to głupot psychoprawak nie napisze, żeby opluć kogoś, komu nie ma szans do pięt sięgnąć. Oświęcim to nic, Żegota to nic, Powstanie to nic, stalinowskie wiezienie to nic (gdyby tam umarł, modliłbyś sie dziś do niego jak do Pileckiego), sterta napisanych pozycji

      Bełkot, typowy przy braku wiedzy i argumentów. Twój przykład pokazuje jak propaganda może zmanipulować świadomość osoby, która sama nie jest zdolna do oceny przedstawianych im spraw. Łyka wszystko, co jej wmówią, do tego stopnia, że z czasem przekazywane informacje stają się niepodważalną prawda, a każdy, kto podaje coś innego jest wrogiem, głupcem, nie dorastającym do pięt naszemu bożkowi. Takie osoby można dowolnie manipulować, np. by głosowały jak chcemy, miały takie, a nie inne poglądy. A one nie zauważą, że są marionetkami w rękach innych.

      @Mr_Hand_of_Fate:

      Jeśli przytaczasz to po to, by dowalić Bartoszewskiemu, to tak tylko dla porządku przypomnę, że był on jedynakiem.

      Skoro wcześniej odniosłem się do zwolnień z Auschwitz, potwierdzając ich fakt, to tu przytaczam to, pisząc o zjawisku, a nie konkretnej osobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth to powiedz w takim razie jak go zwolnili z Auschwitz, bo według mnie uczciwych ludzi nie wypuszczali

    •  

      pokaż komentarz

      @Dorhak:

      według mnie uczciwych ludzi nie wypuszczali
      No i dyskusja zakończona, bo według @Dorhak uczciwych ludzi nie wypuszczali. Proszę się rozejść, sprawa wyjaśniona w całości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate uczciwych = niekolaborujących, patriotow ktorzy nie donosili na.wspolwiezniow

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate w ogole to zamiast p#@?@#?ic jakies farmazony odpowiedz na pytanie dlaczego go wypuscili a nie uskuteczniasz "d o w c i p y"

    •  

      pokaż komentarz

      @Dorhak: Nie wiem i mam to w dupie. Ale zawsze mogę się pośmiać z foliarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate to jak nie masz nic do gadania to sp?@?$$@ać do piwnicy raz dwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Dorhak: I tak więcej merytorycznie wniosłem to tej dyskusji, niż ty, misiu pysiu.

  •  

    pokaż komentarz

    Niezłe oranko temu prezenterowi zrobili

  •  

    pokaż komentarz

    Batroszewskiego NIE wypuścili z powodu 'stanu zdrowia'. Musiał nawet udawać, że jest mniej chory, niż byl. Z Oświecimia wypuszczali tylko takich, co się jakoś trzymali na nogach - zresztą wypuscili kilka tysięcy, nie jednego Bartoszewskiego.

    A czy ktoś wie, skąd w ogóle temat Bartoszewskiego sie pojawił na twitterze u tych przygłupów? To przecież żadna rocznica.

  •  

    pokaż komentarz

    Może ktoś mi wyjaśnić dlaczego niektórym, zależy na oczernianiu Bartoszewskiego w ten sposób. Podpadł komuś czy co?

  •  

    pokaż komentarz

    Oświęcim nie był obozem zagłady w tamtym czasie, nawet nie było Brzezinki, Auschwitz II zbudowano rok po wypuszczeniu Bartoszewskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @lakukaracza_: Decyzję o tym, by ordery Orła Białego dawać tylko żyjącym też zapadła zanim Bartoszewski pojawił się w kapitule, ale takie drobiazgi jak związki przyczynowo-skutkowe nie mają za dużego znaczenia u #psychoprawica. Oni nie potrzebują poznawać faktów, oni mają wizję która wyjaśnia im całą przyszłość, przeszłość i teraźniejszość

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna