•  

    pokaż komentarz

    To chyba własnie odróżnia prawdziwego lekarza (podkreślam prawdziwego, a nie pigularza sypiącego antybiotykami na byle ból głowy) od szarlatanów. facet wykorzystał skutecznie metodę ok. 150 razy, dostał potwierdzenie od innych lekarzy i wstępne badania laboratoryjne i nadal mówi "musimy to jednak zbadać dokładniej, zastosowaliśmy to bo nie było nic do stracenia".

  •  

    pokaż komentarz

    Jakby to Zięba ogłosił to by dostał pocisk ale profesor z usa to juz autorytet☺

  •  

    pokaż komentarz

    NIE przeprowadzono badań randomizowanych na dużej grupie! Większość obiecujących leków odpada dopiero po tym etapie. Do czasu przeprowadzenia takich badań mamy sytuację, którą można porównać do testowania leku na 3 kurach - jedna wyzdrowiała, druga zdechła, trzecia uciekła. Czy lek działa? Nie wiadomo!

    •  
      w...r

      -10

      pokaż komentarz

      @bigtomek: Rozumiem Twoje podejście, ale czy to nie jest własnie rak obecnej medycyny i hamulec dla znajdywania tanich, ogólnodostępnych i skutecznych leków? Czy jeśli metoda leczenia podana przez tego lekarza działa, a jakieś laboratorium wykaże, że dla jakiejś grupy ludzi jest groźna, to mamy zrezygnować z niej całkowicie i jej zakazać? Gość powiedział, że wyleczyli 150 osób, a koledzy z jego kraju również osiągają podobne rezultaty, więc porównanie tego do 3 kur wydaje się na wyrost.

      Mam nadzieję, że mamy więcej lekarzy jak pan z filmiku i dzięki takim bezpiecznym metodom leczenia pchają medycynę do przodu (wiem, że lekarze onkolodzy robią postępy w chemioterapii dzięki temu, że ich metody leczenia ewoluują cały czas z uwagi na dużą liczbę ciężkich przypadków, w których nie ma nic do stracenia).

    •  

      pokaż komentarz

      Czy jeśli metoda leczenia podana przez tego lekarza działa, a jakieś laboratorium wykaże, że dla jakiejś grupy ludzi jest groźna, to mamy zrezygnować z niej całkowicie i jej zakazać?

      @wtchr: Jak jesteś uczulony na penicylinę, to jej nie bierzesz. Co mają przeciwwskazania dla danej grupy ludzi do skuteczności leku? Nie masz najmniejszego pojęcia o czym mówisz, więc nie sil się na długie wywody, które nic nie wnoszą.

    •  

      pokaż komentarz

      @wtchr: Wymóg szczegółowych badań klinicznych i potwierdzania skuteczności leków w dużych, randomizowanych badaniach nie wziął się znikąd. To nieprawda, że vit C podana dożylnie jest bezpieczna - może spowodować wstrząs anafilaktyczny. Medycyna zna tez przypadek talidomidu - lek spowodował tysiące przypadków poważnych wad płodu, gdyż nie przeprowadzono wystarczająco szczegółowych badań bezpieczeństwa.

      Firmy farmaceutyczne, tylko czekają na deregulację rynku i możliwość wprowadzania leków na prostszych zasadach. W końcu po co tracić kasę na kosztowne próby kliniczne? Ano po to, żeby mieć pewność co do 2 niedocenianych w erze "altmedowców" spraw - bezpieczeństwa i skuteczności.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy jeśli metoda leczenia podana przez tego lekarza działa, a jakieś laboratorium wykaże, że dla jakiejś grupy ludzi jest groźna, to mamy zrezygnować z niej całkowicie i jej zakazać?

      @wtchr: Zakazać? Nie. Ale przed wprowadzeniem jakiejkolwiek terapii muszą być znane jej ewentualne powikłania w myśl zasady "Po pierwsze nie szkodzić".

    •  
      w...r

      +1

      pokaż komentarz

      @bigtomek: Doskonale rozumiem wymóg. Chodziło mi raczej i bardziej filozoficzne zagadnienie - jeśli mamy metodę leczenia, która może uratować komuś życie (alternatywą jest brak reakcji i śmierć), to czy warto ją negować?

      Sam napisałeś, że badania kliniczne są bardzo drogie. Może okazać się, że nikt nie chce prowadzić badań na temat tej metody, bo jak to napisałeś są zbyt kosztowne, a na lekach używanych do tej terapii nie bardzo da się zarobić. Co pozostaje poza stosowaniem tej metody?

    •  

      pokaż komentarz

      @bigtomek: Błąd. Testy są statystyczne co nie musi oznaczać tego samego co duża grupa. Jeśli prawdopodobieństwo śmierci to 99%, a wyleczysz 10 na 10 prób, to prawdopodobieństwo że lek nie działa to... 1 na trylion.

    •  

      pokaż komentarz

      @megaloxantha: W sytuacji leków przełomowych i tak obowiązuje porównanie wyników z ślepą próbą kontrolną w celu uniknięcia np błędów w doborze grupy, należy także ustalić szczegółowy protokół badań klinicznych I, II i III fazy. Przetestowanie leku nawet na grupie 10 osób jest więc bardzo kosztowne. Jeśli wyniki są obiecujące to FDA wprowadza lek na specjalną, szybką ścieżkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigtomek: To są dwie oddzielne sprawy. Ja napisałem jak to wygląda z punktu widzenia statystyki, a ty jak wyglądają regulacje mające na celu zahamowanie postępu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wtchr: to nie do końca tak, że alternatywą jest śmierć. Dotychczas podstawową metodą leczenia sepsy jest antybiotykoterapia, bo jest to de facto leczenie przyczynowe i też jest to metoda skuteczna, tylko tyle, że nie zawsze. To, co prof. Marik wymyślił daje nadzieję pacjentom, którzy na antybiotyki nie odpowiedzieli, ale zanim stanie się to metodą podstawową, musi zostać poddane badaniom randomizowanym z podwójnie ślepą próbą, tak, jak to jest w przypadku każdego innego leku czy sposobu leczenia, bo tylko na podstawie tych badań można z całą pewnością powiedzieć, że dana metoda działa lub nie.

    •  
      w...r

      +2

      pokaż komentarz

      @StinkyWinky: Dzięki za wyjaśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wtchr dokladnie tak. Nie oplaca sie robic badan klinicznych na witaminach i ziolach bo nie da sie na nich zarobic ot co. Wiec nalezy krzyczeć w mediach ze to szarlatani aby przypadkiem nie urosła tania konkurencja ktora ani nie wydala na badania kliniczne ani nie przynosi spodziewamy przychodow...znaczy uszczupla przychody

    •  

      pokaż komentarz

      @megaloxantha: To nie są 2 oddzielne sprawy. Mówimy o udowadnianiu skuteczność i bezpieczeństwa leków. Statystyka to nie jest jedyny istotny element. Ważne są takze wystandaryzowane procedury bo jak bez nich chcesz porównywać efekty?

      Ludzie to nie myszy w laboratoriach. Trzeba tez mieć na uwadze kwestie etyczne.

      Postęp bierze sie z długich żmudnych badań, a tylko w rzadkich przypadkach jest efektem przypadku.

      Jak pan profesor uważa, że ma rację to niech to udowodni. Mnie jego wypowiedź nie przekonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Zakazać? Nie. Ale przed wprowadzeniem jakiejkolwiek terapii muszą być znane jej ewentualne powikłania w myśl zasady "Po pierwsze nie szkodzić".
      @Iperyt:

      Powaznie? Pewnie zminusujesz, gdyz teoria z pralni mozgow nie zgadza sie z praktyka, zyciem. ]:D
      Insulina egzogenna plus cukrzyca typu 2=

      źródło: slideplayer.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: To prawda, że nie opłaca się badać niektórych substancji. Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma leku bez dowodu jego skuteczności. Do czasu uzyskania takiego dowodu nie mamy do czynienia z medycyną opartą na faktach.

    •  

      pokaż komentarz

      . Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma leku bez dowodu jego skuteczności. Do czasu uzyskania takiego dowodu nie mamy do czynienia z medycyną opartą na faktach.

      @bigtomek no i problem bo w naturze wystepuje calkiem sporo substancji mogacych wyleczyc z wielu chorób. Takie zamkniete kolo.

    •  

      pokaż komentarz

      badań randomizowanych na dużej grupie

      @bigtomek: czy te 150 pacjentów to nie jest duża grupa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kolsky: To jest średnia grupa, ale nawet nie o to chodzi. Ocena pana profesora jest bardzo subiektywna. Żeby ocenić, czy coś działa trzeba ustalić na początku procedury i porównać lek z placebo - grupy powinny być dobrane losowo. Należy wykonac I, II i III fazę badań klinicznych. Jest to schemat przyjęty nie bez powodu na calym świecie. Sam profesory mówi , że konieczne są dalsze badania. Obiektywna ocena jest bardzo trudna. W tym przypadku nie została wykonana. Ja nie mowie, że takie połączenie leków jest nieskuteczne. Po prostu na chwilę obecną tego nie wiadomo.

    •  

      pokaż komentarz

      porównać lek z placebo

      @bigtomek: jesteś pewien, że tak wygląda procedura w przypadku chorób o wysokiej śmiertelności? Gdzie znaleźć grupę chętnych chorych którzy zgodzą się wziąć udział w losowaniu lekarstwo/cukier.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kolsky: Nie lekarstwo/ cukier tylko badana substancja / cukier. Chorzy godzą się na udział w badaniu klinicznym. Nie wiedzą co dostaną. Na tym polegają badania kliniczne. Są pewne wyjątki, pisałem o nich we wcześniejszych komentarzach, ale zasadniczo nawet w zaawansowanych chorobach nowotworowych stosuje się podwójnie slepą próbę.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie oplaca sie robic badan klinicznych na witaminach i ziolach bo nie da sie na nich zarobic ot co
      @ameliniummm: Co Ty człowieku wygadujesz!? NAJLEPSZE pieniądze się robi na różnych suplementach i witaminkach, firmy mają z tego multimilionowe zyski, bo jest tanie jak barszcz w produkcji.

      To jest jeden z bardziej głupawych i nieprzemyślanych tekstów, przecież na tanim produkcie zarabia się największe pieniądze, jeśli jest kupowany przez rzesze ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @BeSmarter co ja wygaduje... Przecież to kupa szmalu. To ze ktos produkuje witaminy to nie jest rowne temu ze robi jakiekolwiek badania potwierdzające ich jakakolwiek skutecznosc. Produkuja zeby produkowac. Przyklejaja kolorowa etykiete i mowia ze zdrowe i fakt zysk jest.Badan brak.

    •  

      pokaż komentarz

      randomizowanym z podwójnie ślepą próbą
      To nieprawda, że vit C podana dożylnie jest bezpieczna - może spowodować wstrząs anafilaktyczny


      @bigtomek
      @StinkyWinky:
      Czy ty sugerujesz podawanie wody i cukru zamiast eksperymentalnej terapii grupie ludzi chorych na sepse w której śmiertelność w zależności od zaawansowania wynosi od 16% do 58%...
      Ty chyba sam chory jesteś. To nie nowy lek na grypę i nie coś z czego się leczysz sam efektem placebo.
      Doktór sam mówi że ogólnie to zaszkodzić to ta terapia nie może, chyba że ktoś uczulony na hydrokortyzon ...
      a nie czekaj to przeca lek antyalergiczny który ma zapobiec Wstrząsowi anafilaktycznemu po podaniu tych końkich dawek witamin... a uczulonych na niego jest ok 1% populacji.
      BTW
      Wiecie że to co on zrobił to testy kliniczne tylko bez autoryzacji... i wiecie czemu nic nikt mu nie zrobi?
      Bo wszystko co im podaje to już atestowane i sprawdzone środki które nie wchodza w interakcją i nie potrzebne żadne pozwolenie na jej stosowanie, i jesli któryś lekarz zastosuje tą terapie to ma czyste ręce.
      Ta dyskusja nie ma sensu wcale ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TemereNomine:

      Tak. Dokładnie to sugeruję bo na tym polega medycyna oparta na faktach. Propozycji terapii podobnych do tej, którą proponuje pan profesor jest na pęczki. Testowana terapia jest właśnie dlatego eksperymentalna, że jest porównywana z placebo.

      Poza tym eksperymentalne terapie mają to do siebie, że w większości są nieskuteczne, albo szkodzą. Vitamina C podawana dożylnie nie jest w pełni bezpieczna. Kiedyś podawano ją kobietom po porodzie, ale już się tego nie robi między innymi dlatego, że zdarzały się wstrząsy anafilaktyczne. Jestem więc w stanie wyobrazić sobie, że u osoby z sepsą może pogorszyć sprawę zamiast pomóc. Nie ma też żadnych dowodów na to, że hydrokortyzon zapobiega tego typu reakcji. To tylko hipoteza.

      Profesor stawia tezę, ale sam zaznacza, że potrzeba dalszych badań. Jak myślisz, co jest dowodem jak nie randomizowane badania kliniczne z placebo? Załóżmy, że lek faktycznie działa. Opóźnienie tego typu testów sprawi tylko, że lek trafi do szerszego grona odbiorców później niż by mógł bo środowisko medyczne doświadczone niepowodzeniami, jest słusznie sceptyczne co do tego typu nowinek.

    • więcej komentarzy(13)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak bez antybiotyków? niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @mimic: To sobie teraz wyobraź jak całe lobby farmacutyczne (szczególnie to od antybiotyków) jest teraz wk#%$*ne na Pana Profesora i zgrzyta zębami.
      To trochę tak jakby teraz ktoś powiedział Arabom albo Ruskim, że zamiast ropy wystarczy wymieszać wodę z kałuży z odrobiną skał, przepuścić przez sitko, potem można lać do passata i będzie fruwał, że aż miło :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lesmarc:
      Ironia chyba Cię ominęła :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fzhut: Nie ominęła i dobrze ją zrozumiałem. Wydawało mi się, że pociągnąłem ją dalej, ale chyba nie wyszło.

    •  
      A..y

      +24

      pokaż komentarz

      @lesmarc: @Fzhut: Nie chce ci zburzyć światopoglądu ale "wielkie" firmy aktualnie nie zajmują się już badaniem i wprowadzaniem nowych antybiotyków, w zasadzie chyba 3 z 20 największych jeszcze coś na tym polu działają. Zresztą w samej terapii o której tutaj mowa dalej stosuje się normalne leki a nie tylko wit c te są używane tylko po to by: ochronić organy i wspomóc organizm przy szoku septycznym :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aeny: Pewnie masz rację, że korpo farmaceutyczne już nie badają i nie opracowują nowych antybiotyków, ale o niczym takim nie pisałem więc nie wiem o co chodzi z tym światopoglądem.
      Zauważ jednak, że antybiotyki są powszechnie stosowane w szpitalach i szacunki pokazują, że ich koszty to od 20 do 30% wydatków szpitali na leki.
      Zgodnie z miedzynarodowymi wytycznymi Surviving Sepsis Campaign 2016 dotyczącymi postępowania w sepsie i wstrząsie septycznym u dorosłych SSC 2016 antybiotyki stanowią bardzo ważną część resuscytacji sepsy. Uwierz mi, że jest to kawał biznesu dla firm farmaceutycznych - taki nawet samograj.
      W mojej wypowiedzi chodziło mi tylko o to, że korpo menedzerowie mogą się lekko zagotować jeżeli odpadnie im kawał ciastka w postaci antybiotyków stosowanych w leczeniu sepsy.

    •  
      A..y

      +7

      pokaż komentarz

      @lesmarc: ale dalej się te antybiotyki stosuje, wit c, sterydy i b1 jest podawana przeciwzapalnie i aby osłabić szok septyczny, więc nic w tej kwestii się nie zmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aeny: A konkretnie żeby uszczelnić naczynia i przeciwdziałać objawom wstrząsu dystrybucyjnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aeny: Dzięki za wyjaśnienie. Widać nie do końca właściwie zrozumiałem ten film. Myślałem, że witamina i hydrokortyzon zastępują antybiotyki, a one mają trochę inny cel (osłabienie szoku i działanie przeciwzapalne).
      To jednak zmieniłeś mi światopogląd...

  •  

    pokaż komentarz

    Jerzy Zięba o sepsie i jej leczeniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) :
    https://www.youtube.com/watch?v=ChhgVJMtNEE

Dodany przez:

avatar Y....K dołączył
559 wykopali 23 zakopali 32.6 tys. wyświetleń