•  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Musisz mieć protokół szkody, który wysyłasz tej firmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @0987poiu: No próbuję go sporządzić, o czym wspominałem. Ale dziś to wysłanie im czegokolwiek chyba nie ma sensu, skoro odrzucili reklamację.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: sorry kolego ale te 2 niedozwolone zapisy ktore przytoczyles nie maja tutaj zastosowania. Reklamacja ZOSTALA ROZPATRZONA wiec pierwsza klauzula nie ma miejsca.

      Druga klauzula tez nie ma znaczenia poniewaz z powodu nieuznania reklamacji nie wynika ze odrzucona zostala przez brak protokolu. Wynika ze zostala odrzucona z powodu braku dowodow ze uszkodzenie bylo w momencie odebrania. Trzeba bylo zadbac o przedstawienie firmie dowodow.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Jak mam im to niby udowodnić? Wysłałem im zdjęcia, nic więcej nie jestem w stanie przedstawić przecież. Co byłoby Twoim zdaniem takim dowodem?

    •  

      pokaż komentarz

      Co byłoby Twoim zdaniem takim dowodem?

      @Iudex: protokol szkody bylby taki dowodem.

      Jak mam im to niby udowodnić? Wysłałem im zdjęcia, nic więcej nie jestem w stanie przedstawić przecież.

      @Iudex: nie wiem jak. Nie zadbales o zebranie dowodow wiec ich nie masz teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Jaki jest w ogóle sens istnienia takiego przepisu wobec tego, że tej podstawy można reklamację odrzucić? Co za różnica czy nie można jej z tego powodu nie rozpatrywać czy odrzucać? To się przecież nie trzyma kupy.

    •  

      pokaż komentarz

      Druga klauzula tez nie ma znaczenia poniewaz z powodu nieuznania reklamacji nie wynika ze odrzucona zostala przez brak protokolu. Wynika ze zostala odrzucona z powodu braku dowodow ze uszkodzenie bylo w momencie odebrania. Trzeba bylo zadbac o przedstawienie firmie dowodow.

      @karer: Dowody zostały przedstawione (zdjęcia), tylko zostały zakwestionowane z uwagi na brak protokołu i to jest jedyny dowód jaki by uznali.

    •  

      pokaż komentarz

      Co za różnica czy nie można jej z tego powodu nie rozpatrywać czy odrzucać? To się przecież nie trzyma kupy.

      @Iudex: jest BARDZO DUZA roznica. Zalozmy ze posiadasz niezbite dowody na to ze ta paczka do ciebie juz przyszla uszkodzona. Na przyklad dotarles do nagrania pokazujacego ze paczka zostala wyslana uszkodzona. Ale reklamacja zostaje odrzucona poniewaz nie spisales protokolu szkody. Widzisz roznice?

      Dowody zostały przedstawione (zdjęcia)

      @Iudex: czy to sa dowody na to ze uszkodzenie zostalo zrobione PRZED ODEBRANIEM paczki przez ciebie? Bo potrzebujesz dowodow wlasnie na to.

      tylko zostały zakwestionowane z uwagi na brak protokołu i to jest jedyny dowód jaki by uznali.

      @Iudex: na jakiej podstawie uwazasz ze firma uznaje tylko protokol szkody? To juz zakrawa o pomowienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Ty się serio znasz na tej materii, czy tylko tak cwaniakujesz? Bo KAŻDY artykuł jaki czytam na ten temat mówi, że konsument jest chroniony w szczególny sposób.

      Przez rok trwania odpowiedzialności sprzedawcy istnieje domniemanie, że stwierdzona wada lub jej przyczyna istniała już w momencie sprzedaży. Taka sytuacja ułatwia złożenie reklamacji, gdyż to przedsiębiorca musi udowodnić, że wada powstała z winy konsumenta.

      https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/#rkjm03

      Więc z całym szacunkiem ale p!##!@%isz okrutnie, bo to na sprzedawcy ciąży udowodnienie że to ja uszkodziłem towar, a nie na mnie że został uszkodzony w transporcie.

      Art. 556 kodeksu cywilnego
      Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.

      https://www.prawokonsumenckie.pl/pl/a/domniemanie-istnienia-wady

    •  

      pokaż komentarz

      Więc z całym szacunkiem ale p%!##%%isz okrutnie, bo to na sprzedawcy ciąży udowodnienie że to ja uszkodziłem towar, a nie na mnie że został uszkodzony w transporcie.

      @Iudex: oj kolego kolego bardzo zle to interpretujesz w takiej formie. Jeszcze sie rpzejedziesz. Odebrales rzecz i w momencie odbioru widziales ze uszkodzenie istnialo. A to dlatego ze bylo latwo zauwazalne. Stan wizualny wskazywal na to ze przedmiot jest uszkodzony. Domniemywa sie ze zostal dostarczony w dobrym stanie wizyalnym czyli ze ewentualne uszkodzenia byly niezauwazalne wizualnie.

      Art. 556 kodeksu cywilnego
      Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.


      @Iudex: w przypadku odebrania rzeczy uznaje sie ze zostala ona wydana w stanie w ktorym uszkodzenie nie bylo widoczne (brak uwag w momencie odbioru)

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Uszkodzenie nie było widoczne, bo towar nie został rozpakowany. NIE WIEDZIAŁEM o uszkodzeniach. To co piszesz jest zwyczajnie nieprawdziwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Uszkodzenie nie było widoczne, bo towar nie został rozpakowany. NIE WIEDZIAŁEM o uszkodzeniach. To co piszesz jest zwyczajnie nieprawdziwe.

      @Iudex: uszkodzenie widoczne z zewnatrz to uszkodzenie ktore mozna zauwazyc PO ROZPAKOWANIU towaru. Uszkodzenie ma byc widoczne z zewnatrz przy ogledzinach towaru a nie ogledzinach przesylki.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Więc przecież po rozpakowaniu je stwierdziłem i poinformowałem sprzedawcę. Na to, żebym stwierdził wadę mam rok zgodnie z rękojmią. To, że jej nie stwierdziłem w momencie odbioru, nie oznacza że nie występowała. Co więcej, wspomniany przeze mnie przepis to tylko potwierdza i domniemuje się że wada istniała w momencie sprzedaży.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Jesteś w stanie mi wskazać jakikolwiek przepis, który potwierdza to co piszesz? Bo te na które oni się powołują w żadnym wypadku nie mają zastosowania. Pierwszy dlatego, że towar nie został przeze mnie uszkodzony, a jeśli twierdzą inaczej to w myśl KC musieliby to UDOWODNIĆ, a drugi dlatego że towar został obejrzany, a wada została stwierdzona po obejrzeniu. Nic tam mnie nie zobowiązuje to zaglądania do przesyłki. To są bzdury.

    •  

      pokaż komentarz

      esteś w stanie mi wskazać jakikolwiek przepis, który potwierdza to co piszesz? Bo te na które oni się powołują w żadnym wypadku nie mają zastosowania. Pierwszy dlatego, że towar nie został przeze mnie uszkodzony, a jeśli twierdzą inaczej to w myśl KC musieliby to UDOWODNIĆ

      @Iudex: no i tutaj rodzi sie problem dowodowy tylko i wylacznie. To ze nie uszkodziles jest prawda ale dowodem na to ze uszkodzenia nie bylo w momencie wydania rzeczy jest twoj podpis na papierku "otrzymalem towar i nie mam zastrzezen co do stanu przesylki". Jest to twoje oswiadczenie czyli twoje zeznanie. "nie mam zastrzezen" mowi jednoznacznie ze stan przesylki byl po ogledzinach zgodny z tym co mialo do ciebie przyjsc.

      a drugi dlatego że towar został obejrzany, a wada została stwierdzona po obejrzeniu. Nic tam mnie nie zobowiązuje to zaglądania do przesyłki. To są bzdury.

      @Iudex: ale twoje pokwitowanie jest dowodem na to ze zajrzales do przesylki i nie masz zastrzezen co do niej. Uwazaj na to co podpisujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Gdybym to robił osobiście, to do sytuacji by nie doszło - towar odbierała żona.

      Co do dowodów - ciężar leży po ich stronie, tutaj wszystko jest jednoznaczne. To, że mam obowiązek obejrzeć towar nie jest jednoznaczne z tym, że jeśli nie stwierdzę wady podczas oględzin to ona nie istnieje, albo nie mogę jej stwierdzić w przyszłości, bo to by kwestionowało całą ideę rękojmi.

    •  

      pokaż komentarz

      Co do dowodów - ciężar leży po ich stronie, tutaj wszystko jest jednoznaczne.

      @Iudex: oczywiscie. W przypadku wydawania towaru domniemuje sie ze towar wydany zostal w dobrym stanie wizualnym przez sprzedajacego. Inaczej moglbys reklamowac uszkodzenia mechaniczne towaru wydawanego w sklepie stacjonarnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: kolego nie rzucaj się jak Ci ktoś dobrze doradza. Potwierdzenie odbioru przesyłki bez zastrzeżeń jest dla sprzedawcy DOWODEM, że wada nie istniała w momencie wydania i na niego się powołując ma rację. Tylko protokół szkody i co ważne spisany z datą doręczenia. Protokół spisany z data inną, niż data doręczenia może posłużyć za papier toaletowy.
      Podsumowując: przekonaj kuriera, który przyjedzie spisać protokół, żeby wpisał na nim datę doręczenia. Zaznacz na protokole, że opakowanie było uszkodzone i sprawę masz wygraną.

    •  

      pokaż komentarz

      @delrey W przeciwieństwie do poprzednich komentarzy ten jest radą, a nie próbą udowodnienia że jestem na przegranej pozycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Jesli masz racje, to ide zrzucic ze schodow swoja lodowke, niech mi dadza nowa i niech to oni mi udowodnia, ze byla ok! Powiem, ze 11miesiecy temu taka mi przyszla i niech udowodnia, ze nie! To nie ma racji bytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Rady udzielił Ci ktoś, kto zawodowo zajmował się reklamacjami sklepów internetowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ten protokół jest dla Ciebie wybawieniem, więc tak poprowadź temat z kurierem, żeby wpisał dane jak Ci doradziłem. Jak to zdobędziesz to już się nie stresuj. Jak nie zdobędziesz, to niestety zostaniesz z ręką w nocniku lub na łasce sklepu.

    •  

      pokaż komentarz

      @delrey
      @Iudex kurier nie zgodzi się spać protokołu z datą doręczenia bo wtedy wina spadnie na firmę kurierską a konkretnie na kuriera.

    •  

      pokaż komentarz

      @delrey: @Iudex: pomijajac juz to czy jest to legalne czy nie trzeba uwazac. Jesli na protokole odbioru jest podpis w ktorym jest zaznaczone ze przesylka odebrana jest bez zastrzezen to moze byc sytuacja w ktorej ktos podwazy legalnosc dokumentu spreparowanego. Trzeba uwazac zeby nie wyjsc na falszerza. Osobiscie na miejscu kuriera bym nie ryzykowal kryminalu dlatego ze ktos chce reklamowac towar.

    •  

      pokaż komentarz

      @dualbet: @ludex to zależy od kuriera i siły persfazji. Firma kurierska zrobiła go w bambuko, to teraz on musi bronić swoich interesów i przerzucić gorącego kartofla z powrotem do firmy kurierskiej. Nie jest to takie trudne, bo przesyłka i tak jest ubezpieczona.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: @ludex tym bym się nie martwił. Korekta stanu faktycznego zdarza się dosyć często i dlatego też firma kurierska chce dobrowolnie wysłać kuriera do wypisania protokołu szkody, o czym pisał OP.

    •  

      pokaż komentarz

      @delrey firma kurierską odpowiada jeśli były widoczne uszkodzenia opakowania zewnętrznego. Jeśli kurier nie zgłosił uszkodzenia gdy pobierał przesyłkę z magazynu to będzie obciążony za jej uszkodzenie. Dlatego kurierzy niechętnie pod tym względem ida na ugodę.
      @Iudex wg mnie powinieneś namówić kuriera aby spisał z datą doręczenia, zaznaczył opakowanie nieuszkodzone i zrób dopisek, że przesyłka została otwarta przy kurierze jako świadku i zawartość była uszkodzona w momencie doręczenia. Tak spisany protokół szkody obciąża nadawcę a nie kuriera i może się na to zgodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex jeszcze jakbyś miał film z unboxingu to pół biedy. Może to śmieszne ale NAUCZONY doświadczeniem robię filmiki unbox i packing. I w tym i w tym przypadku wcześniej się naciąłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @delrey Pracuje w serwisie w dużym sklepie internetowym. I powiem szczerze, jest ogrom ludzi, którzy przyjmują paczki widocznie uszkodzone i potem mają do mnie pretensje, że nie chcę wymienić towaru bez protokołu szkody. Nie wymieniam takich towarów bo nie mam żadnych dowodów, że przesyłka została uszkodzona w transporcie.

      Dwie rady dla kupujących w Internecie:
      - jeśli przesyłka ma widoczne z zewnątrz uszkodzenia, jeśli jest zgnieciona, podarta, cokolwiek - odmawiajcie przyjęcia, dla mnie wtedy sprawa jest prosta i mogę bez wahania wymienić towar na nowy. Odszkodowanie od przewoźnika otrzymamy bez problemu i bez problemu Twoja sprawa zostanie załatwiona.

      - Jeśli wady nie są widoczne na pierwszy rzut oka, a takie sytuacje równie często się zdarzają, macie 7 dni na spisanie protokołu szkody. Bez protokołu szkody nie przyjmiemy zwrotu, bo nie będziemy w stanie wyjaśnić sprawy. Przewoźnik NIE MA PRAWA odmówić jego spisania.

    •  
      A....L

      +9

      pokaż komentarz

      @Iudex:
      1. Ożenić się z kimś kto ma trochę oleju w głowie i jest zapobiegliwym, kto upewni się, że z paczką jest ok albo nie odbierze tej paczki bez obecności właściciela. Co ona nie wie, że takie rzeczy należy sprawdzać? Trzeba jej ekstra powtarzać?
      2. Kazać żonie rozpakować paczkę nagrywając wszystko
      3. Nie kupować czegoś za 1500 ZŁ z jakiejś nikomu nieznanej firmy internetowej
      4. Być w domu i rozpakować mywarkę przy kurierze
      5. Nagrać także pierwsze uruchomienie zmywarki

      Plujesz się do sklepu o to, że otrzymałeś uszkodzoną zmywarkę, prawdopodobnie na skutek c%??#wego traktowania jej przez firmę kurerską, ale jednocześnie nie masz ŻADNYCH dowodów na to, że uszkodzoną zmywarkę otrzymałeś. Skąd sklep ma mieć pewność, ze nie skopałeś tej zmywarki i ne uszkodziłeś jej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex to że kurier sp?$?%@#ił i nie chce wystawić protokołu jasno wskazuje kto uszkodził towar. Jebnął im na załadunku i zwyczajnie ograli żonkę. Świadczy o tym fakt, że jej nie rozpakowali i niepodpięli a powinni. Ciekaw jestem czy np. lustrzankę za 7k też byś tak brał? Z pkt widzenia sklepu wygląda to tak: masz rację ale żeby to uznać musi być papier. Lub- kolejny który cwaniaczy a może się uda. Dla nich to statystyka.

    •  

      pokaż komentarz

      Dwie rady dla kupujących w Internecie:
      - jeśli przesyłka ma widoczne z zewnątrz uszkodzenia, jeśli jest zgnieciona, podarta, cokolwiek - odmawiajcie przyjęcia, dla mnie wtedy sprawa jest prosta i mogę bez wahania wymienić towar na nowy. Odszkodowanie od przewoźnika otrzymamy bez problemu i bez problemu Twoja sprawa zostanie załatwiona.


      - Jeśli wady nie są widoczne na pierwszy rzut oka, a takie sytuacje równie często się zdarzają, macie 7 dni na spisanie protokołu szkody. Bez protokołu szkody nie przyjmiemy zwrotu, bo nie będziemy w stanie wyjaśnić sprawy. Przewoźnik NIE MA PRAWA odmówić jego spisania.

      @jeloo: Właśnie z takich powodów nagrywam wszystkie odbiory paczki i samo rozpakowanie. Wiele to nie kosztuje a w razie czego jest jakiś dowód.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Trzeba było rozpakowywać przy kurierze, nikt tego nie bronił. Teraz to ciężko jest udowodnić że to nie twoja wina (choć tak napewno jest).....

    •  

      pokaż komentarz

      Skąd sklep ma mieć pewność, ze nie skopałeś tej zmywarki i ne uszkodziłeś jej?

      @AveryL: rozwala mnie takie prokonsumenckie podejście, powszechnie wiadomo że większość ludzi przecież kupuje zmywarkę żeby jak skopać i reklamować

    •  

      pokaż komentarz

      @dualbet: Przeciez juz wyslal meila do sprzedawcy, ze nie posiada protokolu, to teraz go nagle wyczaruje? Smierdzi lewizna na kilometr.
      @delrey: Wiesz jak wyglada takie ubezpieczenie?
      Pracuje w konkurencyjnej firmie dla suus`a, kazda przesylka jest ubezpieczona na kwote 2mln euro (u nas tak wysoka kwota wynika z tego, ze wozimy gorzalke). 2mln euro, przy czym ubezpieczyciel wyklada kase powyzej 5 000zl. Do kwoty 5 000zl odpowiada przewoznik (kierowca). Wozimy takze AGD. Gdy pobiore z magazynu walnieta sztuke i tego nie zauwaze, a zauwazy to klient to niestety ja odpowiadam za uszkodzenie. I do kwoty 5 000zl odpowiadam za uszkodzenia z wlasnej kieszeni. Wiec powodzenia w przerzuceniu "goracego kartofla" na kuriera.
      Ze spisaniem protokolu w przeciagu 7dni od doreczenia nie ma problemu, ale na dzien dobry zaznaczam rubryke "w terminie 7dni od przyjecia przesylki", a nie "w dniu przekazania".
      Wiesz ile osob probuje sie wymigac? Np wioze do klienta wanne, klient otwiera palete przy mnie, wszystko dokladnie sprawdza, piekna nowa wanna, cala ofoliowana, bez ryski itd. A za 2 dni dostaje info, ze mam podjechac protokol spisac. Zajezdzam na miejsce, a tam wanna z up$!#%@#onym rogiem i wielkie wdziwienie, ze protokol zaczynam od slow "po zgodnym przyjeciu", bo przeciez moglbym wpisac, ze taka przyjechala.

      to że kurier sp$!#%@#ił i nie chce wystawić protokołu jasno wskazuje kto uszkodził towar.

      @Zwardi: Patrz wyzej. Po zgodnym przyjeciu kurier ma wywalone na protokol, bo cala odpowiedzialnosc z niego spada. Ponadto najczesciej jesli brak widocznych uszkodzen opakowania (w tym przypadku zapewne styropian + folia) odpowiedzialnosc spada rowniez z firmy kurierskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ludex ja nie kminie o co ci typie chodzi. przeciez sam twierdzisz ze kurier nie wykonal uslugi rozpakowania przy tobie/żonie. na ch$! to reklamujesz sklepowi? to przeciez sprawa miedzy toba a kurierem.
      wina jest po stronie kuriera. mozesz smialo pozwac firme kurierska o uszkodzenie przesylki i nie wykonanie uslugi rozpakowania. zdziwilbym sie jesli to w ogole dotarlo do sadu. w jakim momencie ci w ogole do lba przyszlo ze sklep tu zawinil?

    •  

      pokaż komentarz

      wina jest po stronie kuriera. mozesz smialo pozwac firme kurierska o uszkodzenie przesylki i nie wykonanie uslugi rozpakowania. zdziwilbym sie jesli to w ogole dotarlo do sadu. w jakim momencie ci w ogole do lba przyszlo ze sklep tu zawinil?

      @keklulz: chopie ty wogole wiesz co piszesz? Jesli sklep wyslal przesylke a kurier ja uszkodzil to sklep ma ci oddac pieniadze bo w sklepie zamawiales przesylke kurierska a to oznacza ze sklep wynajal kuriera jako PODWYKONAWCE dostarczenia towaru.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Nie ma takiego domniemania na potrzeby rękojmi. Brak sporządzenia protokołu nie może być przesłanką skłaniającą do uznania, że sprzęt byl bez wad.

    •  

      pokaż komentarz

      Brak sporządzenia protokołu nie może być przesłanką skłaniającą do uznania, że sprzęt byl bez wad.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: hmm dlaczego nie? Brak sporzadzenia protokolu nie jest jednoznaczny z tym ze wady nie bylo.

      Jednak jesli chodzi o wydawanie przedmiotu to zawsze przyjmuje sie ze przedmiot byl wydany w stanie dobrym. W innym wypadku osoba odbierajaca powinna spisac z przekazujacym oswiadczenie. W kodeksie mamy chociazby domniemanie dzialania w dobrej wierze a to oznacza ze jesli cos nie zostalo spisane (zly stan) to znaczy ze wszystko bylo ok poniewaz obie strony nie mialy zastrzezen.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer w sumie masz racje. po prostu nigdy sie nie spotkalem z tak januszowym sklepem ktory usilowalby wykorzystac kazdy kruczek w umowie zeby miec klienta z glowy.

    •  

      pokaż komentarz

      ktory usilowalby wykorzystac kazdy kruczek w umowie zeby miec klienta z glowy.

      @keklulz: ale nie trzeba nawet wykorzystywac kruczkow z umowy. Przepisy kodeksu cywilnego wystarczaja w tym wypadku w 100%.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Bo taki protokół spisuje się tylko na potrzeby roszczeń względem przewoźnika i dotyczy widocznych z zewnątrz uszkodzeń i ubytków. Przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń powoduje wygaśnięcie takich roszczeń do kuriera. Natomiast rękojmia ma inny zakres. Może się okazać, że sprzęt jest z zewnątrz ok, ale nie działa. Dlatego zawsze jest domniemanie istnienia wady. Oczywiście, przy uszkodzeniach mechanicznych sklep będzie się powoływał na brak protokołu, chcąc wykazać, że może konsument sam uszkodził towar. Ale to nie będzie mieć nigdy waloru domniemania. Równie dobrze mogło być tak, że sprzedawca wysłał uszkodzony sprzęt. Protokół nie ma więc mocy super dowodu, a przynajmniej nie powinien. Wiarygodne zeznania świadków mogą wystarczyć do wykazania, że sprzęt byl uszkodzony w chwili wydania, pomimo braku protokołu. Ale to jest niestety niewiadoma, dlatego zawsze lepiej taki protokół spisać i nagrywac rozpakowywanie drogich produktów, żeby mieć mocne dowody w sądzie co do stanu rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo taki protokół spisuje się tylko na potrzeby roszczeń względem przewoźnika i dotyczy widocznych z zewnątrz uszkodzeń i ubytków. Przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń powoduje wygaśnięcie takich roszczeń do kuriera.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: hola hola. Przeciez za dostawe lub uszkodzenie towaru przez dostawce odpowiada SKLEP poniewaz towar w czasie przewozu przez kuriera znajdowal sie w rekach sklepu (wydanie nastepuje przy dostarczeniu)

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Odpowiada na gruncie rękojmi, zgadza się. Ale niezależnie od tego, odbiorca przesyłki ma prawo wystąpić z roszczeniami do przewoźnika/operatora pocztowego za uszkodzenie w przewozie. Tę drugą kwestię reguluje odpowiednio prawo przewozowe i prawo pocztowe.

    •  
      r....n

      +1

      pokaż komentarz

      @Iudex: A co ty się wogóle p?!@%!#isz z jakąś reklamacją? Odeślij im to jako niezgodne z umową a jak nie oddadzą kasy to na policje i po sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale niezależnie od tego, odbiorca przesyłki ma prawo wystąpić z roszczeniami do przewoźnika/operatora pocztowego za uszkodzenie w przewozie. Tę drugą kwestię reguluje odpowiednio prawo przewozowe i prawo pocztowe.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: oczywiscie ze tak. Ja odnioslem sie do twojego klamstwa jakoby protokol spisuje sie tylko zeby dochodzic swoich praw od przewoznika. Jest to nieprawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer No skoro to jest nieprawda, to ciekawe dlaczego w rejestrze klauzul niedozwolonych znajduje się ogrom postanowień wyłączających odpowiedzialność z tytułu rękojmi w przypadku braku sporządzenia protokołu uszkodzenia.
      A żeby w ogóle było śmieszniej, to na gruncie prawa pocztowego nie ma nawet konieczności sporządzania protokołu tylko wystarczy zgłosić zastrzeżenia do stanu przesyłki.

    •  

      pokaż komentarz

      No skoro to jest nieprawda, to ciekawe dlaczego w rejestrze klauzul niedozwolonych znajduje się ogrom postanowień wyłączających odpowiedzialność z tytułu rękojmi w przypadku braku sporządzenia protokołu uszkodzenia.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: poniewaz nie ma to zadnego zwiazku a twoje twierdzenie jakoby protokol uszkodzen nie mogl byc uzyty do reklamowania towaru u sprzedawcy jest po prostu glupie. Oczywiscie ze moze byc.

      A żeby w ogóle było śmieszniej, to na gruncie prawa pocztowego nie ma nawet konieczności sporządzania protokołu tylko wystarczy zgłosić zastrzeżenia do stanu przesyłki.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: nie ma nawet koniecznosci odbierania towaru. Wystarczy tylko byc osoba istniejaca. Czego to wogole argumentacja ze nie ma koniecznosci zrobienia czegostam. Oczywiscie ze nie ma bo nie jestesmy niewolnikami. Nie istnieje zaden prawny zapis pozwalajacy w polsce zmusic kogokolwiek do wyprodukowania jakiegokolwiek dokumentu.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Sorka, nie mam czasu na wyjaśnianie Ci różnicy między "nie stanowi domniemania" a "nie może byc użyty do dowodzenia".

      A o braku konieczności spisywania protokołu mówiłem również w sensie prawnym, aby nie utracić roszczeń. Więc dalsza rozmowa nie ma sensu, bo niestety nie za bardzo wiesz o czym piszesz i w dodatku podchodzisz do tego emocjonalnie zarzucając kłamstwa itp. Dobrej nocy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      bo niestety nie za bardzo wiesz o czym piszesz i w dodatku podchodzisz do tego emocjonalnie zarzucając kłamstwa itp. Dobrej nocy ;)

      @obserwator_z_ramienia_uokik: nie ja dorzucilem klamstwa tylko ty. Napisales ze protokol szkody nie moze byc uzyty w dochodzeniu innych roszczen niz te do przewoznika. Jest to glupota i nawet zaznaczylem zdanie ktore jest tym klamstwem. Nie widze sensu dalej pokazywac ci tego palcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @obserwator_z_ramienia_uokik: @obserwator_z_ramienia_uokik dodać należy że na stronie UOKIK jest szukajka klauzul zakazanych i tam taki zapis można sobie wyszukać. Z resztą można tam znaleźć kupę ciekawych zapisów- np to że kupujący akceptyje regulamin sklepu...W regulaminie sklepu nie może teź pisać że konsument ma otwierać paczkę w obecności kuriera. Osobiście dla mnie jako sprzedawco-konsumenta jest przegìęcie, ale co zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      A żeby w ogóle było śmieszniej, to na gruncie prawa pocztowego nie ma nawet konieczności sporządzania protokołu tylko wystarczy zgłosić zastrzeżenia do stanu przesyłki.

      @obserwator_z_ramienia_uokik: Suus dziala na podstawie prawa transportowego (przewozowego), a nie pocztowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @HeniekZPodLasu To niestety trochę wina niejasnego prawa pocztowego/przewozowego. Z drugiej strony to również proza życia - część uszkodzeń mechanicznych powstałych w przewozie nie jest widoczna od razu, może ujawnić się po wielu tygodniach użytkowania. Mimo wszystko to i tak konsument jest chyba w gorszej pozycji, bo na koniec to on musi pozwać sklep i udowodnić swoje racje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @qwer0 To była tylko dygresja, bez odniesienia do tego stanu faktycznego. Natomiast przesyłka pocztowa wg. przepisów prawa (w uproszczeniu, bo są jeszcze dodatkowe uwarunkowania gabarytowe) to taka, której waga nie przekracza 20 kg. Wielu przewoźników nieprawidłowo rozróżnia usługi pocztowe od przewozowych. Dla przykładu, niektórzy reklamują swoje usługi jako kurierskie i jednocześnie piszą w regulaminach p stosowaniu prawa przewozowego, podczas gdy przesyłka kurierska podpada stricte pod prawo pocztowe.

    •  
      R..........l

      +1

      pokaż komentarz

      no i tutaj rodzi sie problem dowodowy tylko i wylacznie. To ze nie uszkodziles jest prawda ale dowodem na to ze uszkodzenia nie bylo w momencie wydania rzeczy jest twoj podpis na papierku "otrzymalem towar i nie mam zastrzezen co do stanu przesylki". Jest to twoje oswiadczenie czyli twoje zeznanie. "nie mam zastrzezen" mowi jednoznacznie ze stan przesylki byl po ogledzinach zgodny z tym co mialo do ciebie przyjsc.

      @karer: no nie, bo podpisał się tylko i wyłącznie pod tym, że odebrał przesyłkę, a nie podpisywał żadnej klauzuli, że towar jest w stanie nienaruszonym i nie ma do niego zastrzeżeń

      @Iudex

    •  

      pokaż komentarz

      (...) jeszcze jakbyś miał film z unboxingu to pół biedy. Może to śmieszne ale NAUCZONY doświadczeniem robię filmiki unbox i packing. I w tym i w tym przypadku wcześniej się naciąłem.

      @Zwardi: podziel się doświadczeniem i opowiedz o tej sytuacji, gdy przydał Ci się dowód na packing. Ja też już nauczony jestem przy każdej droższej rzeczy robić filmiki unboxing, ale żeby packing nagrywać...?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kocury: jeśli odbierający sklep nie będzie mieć protokołu szkody, to powinno się uznać, że wysłano cały. Ale dla pewności odsyłając można dokumentować stan towaru, żeby później nie było, że uszkodzony, zarysowany. Niedawno ktoś o tym pisał: https://www.wykop.pl/link/3994981/zanim-oddasz-laptopa-komorke-komputer-do-naprawy/

    •  

      pokaż komentarz

      @Kocury proszę bardzo, opis sprawy tutaj:
      http://www.wykop.pl/wpis/23577297
      Po przeczytaniu ich regulaminu wywnioskowałem że będzie cwaniaczył i się nie myliłem. Sprzedawca sprzedaje chińską tandetę pod pseudomarką. Wbrew prawu wymaga przy zwrocie - czystego opakowania (zwykły kartonik bez napisów) oraz części. Wszystko przy pakowaniu ładnie nagrałem, wystawiłem negatywa ostrzegając innych, że firma GETZ nie istnieje i że to chińszczyzna. Oczywiście w zamian stek obelg i zarzut że odsyłam brudną część..

    •  

      pokaż komentarz

      @fruity: Nie twierdzę, że to zrobił ale wiesz że są idioci, którzy jak sobie nie mogą poradzić z czymś to dostają furii i walą w tę rzecz? Np jak ktoś nie może sobie poradzić z rozpakowaniem/spakowaniem czegoś zaczynają sie wyżywać na tej rzeczy.

    •  
      U....................z

      -1

      pokaż komentarz

      @Iudex: Jak widzę należysz do ludzi, którzy za nic w świecie nie potrafią przyznać się do błędu.

      Krótko mówiąc spier***** sprawę bo podpisałeś odbiór towaru. Zapłaciłeś już za tą lekcję 1500 zł więc jak będziesz szedł w uparte to i te pieniądze pójdą w błoto. Jedyna opcja nauczenia się czegoś to przyznanie się do błędu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafaon dokładnie. I zapakauj dokładnie tak żeby nie było widać śladów uszkodzeń. Przyjmą przesyłkę. Kurier odjedzie, rozpakuja a tu zonk. Uszkodzona. I też pewnie nie spiszą protokołu. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  
      U....................z

      0

      pokaż komentarz

      @radim3k: W magazynach na zwrotach jest kontrola jakości. Strata pieniędzy i do tego skur****.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex rozumiem Twoje wk$?$ienie, ale dałeś różowemu odebrać przesyłkę. Dałeś jej instruktarz, że kurier ma otworzyć? Nie wpadła na pomysł żeby sama przy kurierze to zrobić? Spisała by protokół i miałbyś problem z głowy. Tak czy inaczej życzę powodzenia i nie zazdroszczę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Pewnie ktoś Ci to już napisał, ale jeśli kupowałeś jako konsument to masz domniemanie istnienia wady w momencie sprzedaży i to oni muszą udowadniać, że wady nie było, a nie Ty, że powstała przed odbiorem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Napisałeś, że zdjęcia które przesyłasz dowodzą, że uszkodzenie powstało w transporcie. Wyjaśnisz w jaki sposób tego dowodzą? Z punktu widzenia sklepu uszkodzenie mogło powstać w czasie transportu np u Ciebie w domu lub jak sam przewoziłeś zmywarkę.

    •  

      pokaż komentarz

      a nie podpisywał żadnej klauzuli, że towar jest w stanie nienaruszonym i nie ma do niego zastrzeżeń

      @Radoslaw_Zal: bo tego nie trzeba podpisywac.

  •  

    pokaż komentarz

    Po lekturze takich i podobnych spraw oraz po czytaniu postów różnych dziwnych ludzi z grup fejsowych nauczyłem się kilku rzeczy:
    - gdy zamawiasz coś droższego z neta otwierasz to przy kurierze i nie ma że boli, jeśli nie chce poczekać to niech podpisuje protokół in blanco ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - nagrywasz całe otwieranie kamerką z telefonu
    - elektroniki i droższych rzeczy nie zamawia się z jakichś dziwnych noname firm

    Prawo jest takie, że musisz udowodnić, że towar dotarł do Ciebie niepełny, uszkodzony, itd. Sam sprzedaję na necie sporo przedmiotów (np. żelki #gusto) i czasami ktoś ma braki albo uszkodzone opakowanie. Z perspektywy sprzedającego również dbam o to, żeby dostać dowody. Po oby dwóch stronach siedzą również oszuści, więc skąd oni mogą wiedzieć, że sam nie uszkodziłeś sprzętu? Masz dowody? Pokaż. Nie masz, to jedynym dowodem jest Twoje słowo, a niezależnie od tego jak uczciwym człowiekiem na co dzień jesteś to w internecie ma to zerowe znaczenie.

    Nie kwestionuję tego, że sklep ma u siebie klauzule niedozwolone, itd. ale słabo zadbałeś o udokumentowanie i nie dopilnowałeś wykonania umowy zgodnie z zamówieniem. Skoro kurier miał rozpakować to trzeba było tego dopilnować.

    •  

      pokaż komentarz

      @ecco: Ad 1 Co do odbioru - sam bym to zrobił, ale towar odbierała żona. Do tego w zamówieniu nie zrealizowano usługi rozpakowania, co bez problemu ujawniło by wady w momencie odbioru.

      A skąd ktoś ma wiedzieć że to nie ja? Musi wierzyć, bo tak zakłada nasze prawo:

      Art. 556 kodeksu cywilnego

      Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.

    •  
      P.............o

      +45

      pokaż komentarz

      eśli nie chce poczekać to niech podpisuje protokół in blanco ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ecco: XD

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Po oby dwóch stronach siedzą również oszuści,

      @ecco: Zakorzenione to mocno w pewnych jednostkach. Nie wiem czy to z tego powodu, ze kiedyś były jakieś podziały w naszym kraju na nrd/zzrs w Polsce czy to śmiecie nieudacznicy pato bieda usprawiedliwia swoje niepowodzenia w życiu okradając normalnych ludzi.

      Nie wyobrażam sobie tego bo osobiście nie umiałbym ukraść nawet gumy do życia w sklepie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sabo: Widzę że Twoje pojęcie o przesyłkach kurierskich jest równie niepełne jak u zwierząt które wymieniłeś w swoim wpisie. Kurier ma obowiązek jeżeli klient o to poprosi poczekać i w razie uszkodzenia towaru spisać protokół. Tak przynajmniej jest w PP.

    •  

      pokaż komentarz

      ale słabo zadbałeś o udokumentowanie i nie dopilnowałeś wykonania umowy zgodnie z zamówieniem. Skoro kurier miał rozpakować to trzeba było tego dopilnować.

      @ecco: To też niekoniecznie zawsze działa, bo sprzęt może nie mieć żadnych zewnętrznych widocznych uszkodzeń, a być zniszczony w środku choćby przez to, że ktoś rzucał, albo się przewróciło. W taki sposób dostałem zniszczoną kartę graficzną - z zewnątrz wyglądała okej, ale posiadała mechaniczne uszkodzenia wewnątrz. Choć u mnie sklep również chciał się wymigać to ostatecznie wymienili.

      Jednak @Iudex, powiem jako również sprzedawca przez sieć, że choć trochę musisz zrozumieć sklep. Niejednokrotnie ktoś coś sam zniszczy i potrafi produkt nawet wsadzać z powrotem do pudła żeby zdjęcie wyglądało wiarygodnie. Był gość który usilnie wmawiał, że kurier zostawił mu paczkę przy płocie bez potwierdzenia odbioru i deszcz ją zalał. Szkoda, że po pierwsze nie padało, ale nie to jest w tej sprawie najśmieszniejsze - zapomniał widocznie, że to była przesyłka za pobraniem. Więc nie wiem jak zalał, pewnie wpadł z tym do basenu, albo się kąpał.

      A tutaj sytuacji dało się uniknąć robiąc podstawowe oględziny. Wiem, że kurierzy się spieszą, że odbierała żona - mało ważne. Towar za stówkę to ci odpuści i sklep i samemu nawet pewnie nie chce się czekać na rozpakowanie, ale tu masz za półtora tysiąca i to jeszcze to ci wnosili, więc czas na szybkie rozcięcie i oględziny był. Nie mówię, że to wszystko jest twoja wina, ale nie dziw się, że starają się jak najmocniej odrzucić reklamację. Dla nich to strata 1500zł, bo tego już nikt nie kupi, a firma kurierska nie uwzględni im jej ubezpieczenia, bo nie masz dowodu - żona złożyła parafkę, że wszystko okej, więc mixmedia też są w dupie podobnie jak i ty. Niestety, ale w całej tej sytuacji największą instytucją jest korpo w postaci firmy kurierskiej i tam nie uzyskasz nic ani ty, ani sklep, a poszkodowani jesteście przez nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: Nawet źle powiedziałem, dla sklepu to będzie strata 3000zł, bo jeśli uwzględnią to uszkodzoną pewnie zutylizują albo sprzedadzą tanio jako uszkodzona/naprawiana/używana, a tobie wyślą drugą, lub zwrócą kasę. 10 takich sytuacji miesięcznie i masz pensje brutto 6 pracowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxprojekt: To zależy od regulaminu danej firmy kurierskiej. Większość ma wpisane, że kurier nie ma obowiązku czekać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ecco: Porwadzę w sieci średniej wielkośći sklep. Konieczność takiego podejścia do rozpakowywania przesyłek wynika w dużej mierze z działań firm kurierskich, które uwalają reklamacje, bo szkoda nie została stwierdzona przy kurierze w momencie odbioru. Ostatnio walczyłem z DPD, które odrzuciło reklamację, bo szkoda została stwierdzona przy rozpakowaniu przesyłki, a kurier protokół spisał dopiero na następny dzień. DPD broniło się tym, że nie byliśmy wspólnie z odbiorcą w stanie udowodnić, że szkoda powstała w trakcie transportu (bo przecież mogła nastąpić przed wysyłką, albo po odebraniu paczki). U siebie zawsze takie rzeczy bierzemy na klatę i traktujemy jako ryzyko biznesowe. Nie dziwię się jednak, że firma sprzedająca AGD (gdzie marże są bardzo, bardzo niskie, a konkurencja ogromna) reklamację odrzuca. Tak samo bowiem odrzucona zostałaby reklamacja sprzedawcy u kuriera.

      Swoją drogą, ta dostawa była realizowana przez kuriera, czy transport własny sklepu?

    •  

      pokaż komentarz

      @sabo: Ło matko - my tu o przesyłce kurierskiej, a tu nagle ty o Arabie bzykającym kozę...

      https://goo.gl/images/ODUzL0

    •  

      pokaż komentarz

      @sabo:
      A prawo polskie na to: " Kurier ma obowiązek otworzyć paczkę w sytuacji, gdy odbiorca zgłosi podejrzenie jej naruszenia.." - tak się jakoś dzieje, że ja mam zawsze podejrzenie naruszenia przesyłki :)
      http://spedycje.pl/transport_i_spedycja/kurierzy_i_poczta/34449/prawa_i_obowiazki_kuriera.html

    •  

      pokaż komentarz

      @ecco: a co kuriera interesuje co jest w srodku twojej paczki? jedyne co to mozesz zadzownic zeby przyjechal sporzadzic protokol uszkodzenia. nie ma zadnego otwierania paczki przy kurierze, bo ty tak chcesz i juz, A JAK NIE TO MA MI PODPISAC PAPIER IN BLANCO ZEBYM JA - JANUSZ - W RAZIE CZEGO GO MIAL. lol

    •  
      W..........a

      +4

      pokaż komentarz

      gwarantuje Ci, że w 99% przypadków zabierze towar i wpisze odmowa odbioru.

      @sabo: odmowa odbioru musi być podpisana przez odmawiającego odbiór, wiec sam sobie nic nie może wpisać.

    •  

      pokaż komentarz

      @WielkaPolska: to ciekawe bo kiedyś zamówiłem coś w sklepie, kuriera wysyłali dwa tygodnie więc zamówiłem w drugim gdzie dostałem szybko towar, a dzień po tym jechał kurier z pierwszą paczką i po prostu zadzwoniłem do niego aby się nie fatygował bo i tak nie odbiorę, więc pewnie protokół sam sobie podpisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: bzdura, możesz stosować ten artykuł jeżeli tak wada powstała przed wydaniem rzeczy przez sprzedającego, nie mając protokołu szkody wypisanego przy odbiorze w obecności dostarczyciela, nie jesteś w stanie udowodnić, że tak było, a podpisany odbiór przesyłki daje domniemanie, ze wada wtedy nie istniała. Żona zj!!?ła, podejrzewam, że dobrze o tym wiesz, ale jeszcze nie możesz się z tym pogodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      otwierasz to przy kurierze i nie ma że boli, jeśli nie chce poczekać to niech podpisuje protokół in blanco

      @ecco: Na jakiej podstawie twierdzisz, że kurier ma obowiązek poczekać?

    •  

      pokaż komentarz

      @ecco: Na jakiej podstawie twierdzisz, że kurier ma obowiązek poczekać?

      @przedostatni_wolny_login: tu nie chodzi chyba o paragrafy i regulaminy film kurierskich

      Albo czeka albo spada a sklep wraca kasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Nie ma tutaj opcji że kurier mówi nie, a my bierzemy towar za parę tysięcy

    •  

      pokaż komentarz

      Albo czeka albo spada

      @Atreyu: No jeśli spada, to oznacza, że odmawiasz przyjęcia przesyłki. I wtedy - zależnie od oferty i regulaminu sklepu - sklep oddaje pieniądze, ale może obciążyć cię kosztami przesyłki.

    •  
      r....n

      +4

      pokaż komentarz

      gwarantuje Ci, że w 99% przypadków zabierze towar i wpisze odmowa odbioru.

      @sabo: i wyjebią go z roboty jak przez to jakiś duży sklep rozwiąże z firmą umowę i przejdzie do konkurencji. Ale jak odmawia, to wziąć od niego papiery i wpisać w dokumenty wydania: kurier odmawia otwarcia przesyłki i już.

    •  

      pokaż komentarz

      @przedostatni_wolny_login: na tej podstawie można żądać sprawdzenia przesyłki przed podpisem odbioru.

      Ustawa prawo przewozowe
      Art. 74. 1. Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wyobrażam sobie tego bo osobiście nie umiałbym ukraść nawet gumy do życia w sklepie.

      pokaż spoiler Chodzi Ci o prezerwatywy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      U....................z

      -2

      pokaż komentarz

      @ecco: Tak to prawo rozpieściło konsumentów. Za nic nie odpowiadają nawet nie są łaskawi sprawdzić w jakim stanie towar doszedł.

      Później zamiast wziąć na klatę własne niedopatrzenie płaczą i oskarżają jakiś sklep i nazywają go nieuczciwym. Prawdopodobnie towar uszkodził się w transporcie ale skoro klient podpisał odbiór to sklep ma dowód, że towar przyjął bez zastrzeżeń. Zatem mamy podpisany odbiór przeciwko płaczom klienta.

    •  

      pokaż komentarz

      @WielkaPolska: Nieprawda. Wpisze brak odbiorcy pod adresem. Wtedy odbiorca nie musi podpisywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Furst: Nie jest to prawda. Nie wiem kto to wymyślił i kto piszę artykuły na tym portalu. Do tego tekst, że klient ma prawo żądać otworzenia towaru przed poświadczeniem odbioru. Jest to nieprawda. Żaden kurier nie pozwoli na otworzenie paczki przed pokwitowaniem odbioru. Dochodzi do tego kwestia regulaminu każdej firmy przewozowej. Nie znajdziesz przewoźnika, który ma w regulaminie zapisane, że kurier pozwoli na otworzenie przesyłki przed poświadczeniem. Jedyna firma przewozowa, która oferowała taką usługe był K-EX i była to usługa dodatkowo płatna. Przesyłkę przywozi kurier, którego firma przewozowa ma odrębny regulamin. Nadawca wysyłając przesyłkę akceptuje regulamin, a u żadnego przewoźnika takiego zapisu nie znajdziesz.

    •  
      W..........a

      +1

      pokaż komentarz

      Wpisze brak odbiorcy pod adresem.

      @sabo: nie ma takiego powodu, może być że nie zastał odbiorcy, wtedy musi dostarczyć następnego dnia, lub może napisać że adres nieprawidłowy ale wtedy wystarczy przesłać do centrali potwierdzenie adresu i kurier ma lipe

    •  

      pokaż komentarz

      Widać, że o przesyłkach kurierskich masz k%!%a pojecie jak koza i jebiący ja arab o milosci. Kurier nie musi na nic czekać. Jeśli to zrobi to jest tylko i wyłącznie jego dobra wola. Może kazać Ci sp??$#$$ać i gwarantuje Ci, że w 99% przypadków zabierze towar i wpisze odmowa odbioru.

      @sabo: Kurier na żądanie klienta ma obowiązek sporządzić protokół odbioru. Więc prewencyjnie warto spisywać protokół zawsze przy odbiorze - niezależnie czy przesyłka uszkodzona czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @magik-86: Zaufaj, że to nie takie proste. Jak kurier wie, że uszkodził paczke to Ci powie, że nie ma protokołu i przyjedzie później, albo jutro. Po czym jeśli odbiorca ani nadawca nie zareaguje to kurier nie przyjedzie. Ponadto, ludzie nie patrzą co kurier wpisuje na protokole szkody. Nawet jak spisze to wpisze tam cokolwiek. Najczęstszym jest np: Opakowanie - brak uszkodzeń. Wpisze, że w środku uszkodzenie. Po czym złożysz reklamacje a firma kurierka odrzuci a jako powód poda: "Opakowanie nie nosiło śladów uszkodzeń. Można domniemywać, że towar został uszkodzony po rozpakowaniu."

  •  

    pokaż komentarz

    1) Przede wszystkim Rzecznik Praw Konsumenta.
    2) Jeśli kupiłeś usługę wniesienia i rozpakowania to usługa nie została wykonana, skoro sam rozpakowałeś
    3) Kurier pewnie widział wyrąbany narożnik kartonu i dlatego zwiał nie rozpakowując - niby za to zapłaciłeś

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie w sumie jest też takie - czy ja mogę normalnie w tej sytuacji odstąpić od umowy z uwagi na niezgodność towaru z umową? Co wówczas mogą zrobić? Odstąpienie, to odstąpienie, tu nie ma co rozpatrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanuszKarierowicz: Łap plusa.
      Coś czuję, że będzie podobnie, jak z "Januszami z Lenovo" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JanuszKarierowicz: nie ma za co przepraszac. sklep ma c##??we podejscie do klienta. prawnie nie sa winni, ale op ani nikt kto to czytal raczej nic od nich nie kupi

    •  

      pokaż komentarz

      @keklulz dlaczego niby? Sklep zachował się normalie. To wina OPa ze ma żonę mądrą inaczej i że sie z nia nie dogadał że kurier ma rozpakować. Jak nie masz dowodów to wyciągnij z tego lekcje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sanremu op opłacił dodatkowo opcje rozpakowania przez kuriera więc ma teraz prawo się powoływać na niewykonanie dodatkowo płatnej usługi. jego żona nie musi być mądra, ani nie musi zap@##@$$ać za uciekającym kurierem, bo o tym że jest opłacone rozpakowanie przez kuriera powinien poinformować sam kurier. a sklep zamiast pomóc w załatwieniu formalności i wyjść naprzeciw klientowi (który potencjalnie może wrócić jak będzie zadowolony) to zachował się jak typowy reseller z allegro. jak dla ciebie to jest normalne to tylko świadczy o tym w jakich sklepach kupujesz elektronikę. no ale pewnie było 10zł taniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      U....................z

      -1

      pokaż komentarz

      @keklulz: Cały czas słyszę o jakimś prawie do tego a do tego. O jakim prawie piszesz?

      Bo zgodnie z tym, jakie znam to jeżeli ktoś podpisał protokół odbioru czy potwierdził odbiór przesyłki bez zastrzeżeń to wydał oświadczenie, że wszystko jest dobrze i przyjmuje towar.

      Jeżeli była taka usługa to trzeba było dopilnować i nie podpisywać odbioru do czasu wniesienia. Zaraz będzie jak z kredytami frankowymi, gdzie na każdej umowie jest podpis kredytobiorcy a teraz udają greków i twierdzą, że oszukali ich bez ich wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @UwielbiamGdySiePienisz: kurier nie poinformował że zapłacono mu dodatkowe 39 zł za rozpakowanie. ta opcja to jest po prostu nic innego jak GWARANCJA, że kurier sam oceni stan przesyłki w momencie doręczenia. w każdym sądzie wygrasz taką sprawę. widać firma kurierska sama nie wie po co oferuje dodatkowo płatną usługę rozpakowania. powód moim zdaniem jest banalny - kurier uszkodził towar w transporcie i wiedząc o tym nie chciał ponieść indywidualnych konsekwencji więc sp%?$?#?ił jak najszybciej się dało nie udzielając informacji o tym że zapłacono mu dodatkowe pieniądze, żeby sprawdził stan przesyłki.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna

Dodany przez:

avatar Iudex dołączył
800 wykopali 77 zakopali 40.5 tys. wyświetleń
Advertisement