•  

    pokaż komentarz

    Agregat był ewidentnie wymieniany, ale to nie dyskwalifikuje sprzetu. Ta rzekoma korozja na rurkach to normalny nalot na lutowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek_j: A obudowa z 13 zdjęcia, gdzie zaznaczyłem elementy? A to, że lodówka nie stoi prosto? Nalot ok, ale ona jest skorodowana w wielu miejscach, zalewne przez złe składowanie. Sorry, ale miałbym bardzo duże obawy trzymać taki sprzęt podłączony 24/7 przez kilka lat w nowym mieszkaniu. O agregacie nic nie pisałem. Zresztą sprzęt miał być nowy, skoro uważasz, że agregat był wymieniany, to pytanie po co wymieniać agregat w nowym sprzęcie?

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą sprzęt miał być nowy, skoro uważasz, że agregat był wymieniany, to pytanie po co wymieniać agregat w nowym sprzęcie?

      @repose: nie komentowałem reszty tylko agregat.
      Jeżeli sprzęt jest używany i sprawny to nie ma znaczenia czy agregat był wymieniany. Podobnie jak w samochodzie używanym fakt że ktoś wymienił sprzęgło czy silnik czy półoś nie ma znaczenia, o ile jest sprawny. S

    •  

      pokaż komentarz

      @repose: trzeba być niezłym Januszem by w czasach gdy nowa lodówka kosztuje 1000 zł i rat od 50 zł kupować używane i doszukiwać się rysek i innych pierdół - chłoodzi ? Chłodzi - Ale janusz chce być sprytny i mieć coś JAK nowe w cenie starego

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli sprzęt jest używany i sprawny

      @bartek_j:

      stan: nowy
      Dziękuję za uwagę

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek_j po czym poznajesz ze byl wymieniany agregat?

    •  

      pokaż komentarz

      po czym poznajesz ze byl wymieniany agregat?

      @syn_admina: Po lutach - glutach na rurkach.
      Te fabryczne są lepiej wykonane i zazwyczaj psiknięte farbą. Dolna rurka, ta co idzie z parownika wygląda na parokrotnie podgrzewaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: niby masz rację, ale stary używany sprzęt jest praktycznie bezawaryjny. Tutaj miał być rzekomo nowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Agregat był ewidentnie wymieniany, ale to nie dyskwalifikuje sprzetu. Ta rzekoma korozja na rurkach to normalny nalot na lutowaniu.

      @bartek_j: Zaglądam do opisu aukcji:

      stan: nowy
      faktura: Nie wystawiam faktury
      kolor dominujący: biały
      klasa efektywności energetycznej: A++
      marka: AEG
      pojemność całkowita (l): 224

      pojemność użytkowa zamrażarki (l): 40
      głębokość produktu (cm): 54.7
      szerokość produktu (cm): 55
      wysokość produktu (cm): 141

      rodzaj: dwudrzwiowa, zamrażalnik górny


      @repose:

      Sadząc z opisu to powinien być nowy produkt (np. powystawowy), ale na pewno nie z wymienianym agregatem czy źle zmontowany. Już w komentarzach jednak widać, że wcześniej też się trafiało "coś" niezgodnego z opisem. Ja bym z tą panią proponował rozmawiać zupełnie inaczej. Zaproponował bym jej odbiór sprzętu na jej koszt i natychmiastowy zwrot pieniędzy lub alternatywnie doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa:

      Art. 286. Kodeksu Karnego

      § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

      Ten przypadek teoretycznie jest nieźle udokumentowany (opis jest na Allegro i nie da się z nim dyskutować lub go skasować) i jeśli faktycznie lodówka nie jest nowa (oceniam tylko na podstawie zdjęć) to moim zdaniem można spokojnie zastosować Art. 286. KK. Przy zgłoszeniu przestępstwa do prokuratury proponuję wnioskować od razu o uznanie się za poszkodowanego oraz o nakaz naprawienia szkody. Wtedy ta pani po ewentualnym wyroku skazującym będzie miała nakaz naprawienia szkody, a w przypadku np. wyroku w zawieszeniu i nienaprawienia szkody - wyrok może być od razu odwieszony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: @repose: @WesolySromek: Macie rację. Przeoczyłem ze ta lodowka byla wystawiona jako nowa. Nowa to ona raczje nie jest ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Po lutach - glutach na rurkach. Te fabryczne są lepiej wykonane i zazwyczaj psiknięte farbą

      @bartek_j: Nie byłbym taki pewien. Nie zdziwiłbym się, jeśli nie zawsze tak jest. Może i agregat wygląda na wymieniany ale na pewno nie dałbym sobie za to ręki uciąć patrząc na te zdjęcia, ani nawet bym się nie założył o stówę :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: ta lodówka ma dominujący kolor biały. Czy to nir rasizm albo white priviledge przypadkiem??

    •  

      pokaż komentarz

      @repose: Obudowa nie musi być identyczna z dwóch stron, zależy to od technologii produkcji/projektu. Czasem producent używa tych samych komponentów do różnych modeli. Co do nie-trzymania pionu, lodówki mają regulowane stopki bo możesz mieć podłogę krzywą w kuchni. Z tych zdjęć nie wygląda jakby była ona używana. Parownik z tyłu jest czysty. Czy była używana poznasz po wnętrzu, czy jest czyste, czy nie ma zapachu dziwnego. Zazwyczaj nowe lodówki mają specyficzny chemiczny zapach. Co do pozostałych niespasowań nie wypowiem się bo nie miałam nigdy do czynienia z lodówkami do zabudowy wiec nie wiem na ile można je regulować i dopasowywać (a na pewno można). Tak jak napisał sprzedawca jest to stojak magazynowy i jest to bardzo tania lodówka więc stąd korozja na praktycznie każdym zarysowaniu i stuknięciu jakie ją spotkało. Wydaje mi się że spotkało ją jakieś nieszczęście przy transporcie dlatego na pewno warto domagać się odszkodowania od kuriera.

    •  

      pokaż komentarz

      ta lodówka ma dominujący kolor biały. Czy to nir rasizm albo white priviledge przypadkiem??

      @erwinkapiszka: Nie wiem, to jest cytat z tego co na aukcji napisała sprzedająca w opisie lodówki. To chyba ją warto by było o to zapytać?

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: tak sie bordo robi? p!#!!#!ąc od rzeczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @szpako1: 7nie wiem jak sie robi bordo samo sie zrobilo. Raz mam raz nie mam. Mam gdzies jakies kolory. Moga mi to zabrać. Ale widze ze ciebie dupa piecze z tego powodu

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: to bardzo podejrzane, ja bym to zgłosił do tego wariata z CentrMonitorowania Zachowań....( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: dupa mnie piecze jak widzę Janusza co innych od Januszy wyzywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpako1: to zglos to gdzieś nie wiem ratuj świat to bardzo powazna sprawa widoczne i nie daje ci spokoju.

    •  

      pokaż komentarz

      to bardzo podejrzane, ja bym to zgłosił do tego wariata z CentrMonitorowania Zachowań....( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @erwinkapiszka: To zgłoś.

    •  

      pokaż komentarz

      @Freya663: ta lodówka wygląda jak by pierdzielnęła na jeden róg i się skrzywiła.

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: tak, wypokowym sposobem zgłoszę cię anonimowo do skarbówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Firma Jordan, a nie wystawia faktur? Dawno mnie w Polsce nie było, ale czy tak można?

      #finanse

      Cytowany tekst...
      stan: nowy
      faktura: Nie wystawiam faktury
      kolor dominujący: biały
      klasa efektywności energetycznej: A++
      marka: AEG
      pojemność całkowita (l): 224

      pojemność użytkowa zamrażarki (l): 40
      głębokość produktu (cm): 54.7
      szerokość produktu (cm): 55
      wysokość produktu (cm): 141

      rodzaj: dwudrzwiowa, zamrażalnik górny

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek_j: agregat nie był wymieniany, ma fabrycznie zaślepioną rurkę serwisową co w przypadku wymiany agregatu przez serwisanta widać, przez ostatnie 15 lat trochę sprężarek wymieniłem
      sprzęt zapewne wymieniony przez producenta na nowy bo nosił ślady uszkodzeń i dostał drugie życie - wirtualnie zutylizowany i pchnięty dalej w obieg.
      Nie widzę tutaj w opisie na aukcji żadnego kłamstwa, to że stała na polu burakowym i nienależycie transportowana to wychodzi rdza. Sam sprzedawałem takie lodówki, z tym że każdy klient dostawał zdjęcia uszkodzeń i akceptował to. A gdzie są zdjęcia wnętrza?

      Mogę się odnieść do wszystkich punktów, które zostały opisane przez @repose
      podajcie nr seryjny to wam też odczytam z którego miesiąca i roku jest owa lodówka

    •  

      pokaż komentarz

      @szpako1: a zgłaszaj se :D moja mama jest księgowa i ma biuro rachunkowe także ona mnie rozlicza. Jak masz problem to chętnie pomoże tylko to niestety kosztuje

    •  

      pokaż komentarz

      @szpako1: to masz lepiej bo w razie W nie musisz dopłacać - a moja mama nawet jak zrobi błąd i tak ja ponosze konsekwencje wszelkich rozliczeń - na szczeście narazie bezbłędnie jej to idzie. A wracając do tematu dla mnie gość jest januszem - na maxa szuka drogiego sprzetu jak najtaniej. No to chytry kupuje 2 razy

    •  

      pokaż komentarz

      @levykrak: Cześć, gdzie szukać tego numeru seryjnego? :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: No tak, prawdziwego polaka poznać po tym że idzie do Saturna, bierze sprzęt z wystawy i jeszcze daje napiwek magazynierowi, ale jak ktoś szuka oszczędności i kupuje taniej, na miarę swoich potrzeb i możliwości to jest Januszem :D. Kolego, zakończmy już tą dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpako1: tez bym chcail lodowke za 5000 ale mnie nie stac wiec kupuje maxymalnie taka na jaka mnie stac ale nowa. Skończyłem

    •  

      pokaż komentarz

      @repose: w środku przy pojemnikach na warzywa, tam jest naklejona biała tabliczka, jeśli jej nie ma to oznacza że sprzęt jest zezłomowany :)

    •  

      pokaż komentarz

      @levykrak: Dzięki za informacje. Naklejka jest zdarta, to chyba też o czymś świadczy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @repose: no to tak jak pisalem. Ta lodowka zostala wirtualnie zutylizowana. Tabliczka znamionowa z takiego sprzetu idzie do odpowiedniego urzedu z potwierdzeniem ze zostala przetworzona na zyletki tylko nie wiem czy to sprzet z Niemiec czy Polski Azerbejdzanu itp. Czesta praktyka. Nie bede pisal po ile taki sprzet sie odkupuje ale takim "firmom" sie to oplaca bo koszt transportu jest duzo wyzszy. Na twoim miejscu nie przejmowalbym sie tymi wgniotkami zwlaszcza ze to lodowka do zabudowy i nie bedziesz tegoogladal. Jesli masz ochote to moge Ci odpowiedziec na twoje punkty ktore przeslales do sprzedawcy

  •  

    pokaż komentarz

    Legenda czytania aukcji:

    "możliwe rysy" = bankowo obdrapane z każdej strony
    "niesprawdzony" = uszkodzony
    "nie mam jak sprawdzić" = uszkodzony
    "powystawowy" = ze zwrotu/po naprawie
    "zdjęcie poglądowe" = zdjęcie kompletnie nieadekwatne ze stanem właściwym

    Dodatkowo jeżeli brakuje real foto - omijać szerokim łukiem.

  •  

    pokaż komentarz

    Odpowiedzi sprzedawcy:

    Jeśli chodzi o pana uwagi to lodówka nie może być składana z innych elementów. Ponieważ posiadała by rozszczelnienia. Poprostu rozumiem że się nie podoba. Uszkodzenie w narożniku jest wynikiem transportu. Możemy spisać protokół. Nie miała uszkodzenia. Reszta lodówki jest zgodna z opisem i fotografią. Gwarancja jest również zgodna z opisem. Można zwrócić towar lecz nie ponosimy kosztów transportu. To również jest opisane w naszych zasadach gwarancji. Które są w Allegro.
    Jeśli chodzi o radiator to również wina transportu. Nie wysyłamy takiego sprzętu. Proszę zachować opakowania które były przy lodówce.Kurier przyjedzie, spiszę protokół. Proszę o zdjęcia paragonu oraz gwarancji.

    transport był zły

    Menda nie sprzedawca, dzwoń kolego na policję,zgłoś oszustwo.
    Oszukali cie poprostu, i nie powinieneś ponosić żadnych kosztów. ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @v1lk: Przykro mi, ale racje tu ma racje sprzedający.
      Nikomu by się nie chciało bawić w wymianę elementu układu chłodzenia, wymiana czynnika chłodzącego utrudnia sprawę do tego stopnia, że było by to nie opłacalne, Zwróć lodówę jak sprzedawca daję taką możliwość, a z kosztem transportu po prostu się pogódź.

    •  

      pokaż komentarz

      @jumalafaq: Ale jak można nazwać ten sprzęt "Nowym"? Bo nigdy nie był używany, a wyglada jak po IIWŚ ( ͡° ͜ʖ ͡°)? Prędzej "magazynowy"...

    •  

      pokaż komentarz

      Można zwrócić towar lecz nie ponosimy kosztów transportu. To również jest opisane w naszych zasadach gwarancji. Które są w Allegro.

      @v1lk @repose: LOL, klauzula zakazana. Zwracają koszt transportu i niech się swoimi "zasadami" podetrą, nawet jakby towar był w 100% sprawny.

    •  

      pokaż komentarz

      Zwracają koszt transportu i niech się swoimi ...
      @Funky666: Ale bądź precyzyjny, zwracają koszt transportu za dostarczenie do klienta, nie zaś za koszty transportu odesłania produktu, a w tym kontekście jest wypowiedź.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: W obie strony, sam kiedyś o to toczyłem spór.

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ: bez kitu, zardzewiałe elementy a w aukcji jak byk

      stan: nowy
      W takim wypadku to zwrot powinien chyba być na koszt sprzedawcy

    •  

      pokaż komentarz

      W obie strony, sam kiedyś o to toczyłem spór.
      @Funky666: To popraw ustawę:

      2. Konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów.

      http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,4,29,207,2735,,20160604,ustawa-z-dnia-30052014-r-o-prawach-konsumenta.html#P93172

      https://www.gofin.pl/firma/17,2,119,159874,kto-pokrywa-koszty-zwrotu-towaru-do-sklepu-internetowego.html

      " W przypadku odstąpienia od umowy przez konsumenta, oprócz ceny sprzedawca internetowy powinien zwrócić również koszty przesyłki, jakie poniósł on przy zakupie towaru. Z kolei klient pokrywa koszty wysyłki towaru do sprzedawcy."

      W takim wypadku to zwrot powinien chyba być na koszt sprzedawcy
      @NdFeB: Wydaje się, że tak ale nie na podstawie o ustawy prawach konsumenckich, a zwykłego pozwu z KC.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: Hmm, racja, pomieszałem sprawy - zwracali mi przy wadliwym towarze. Tyle że tež nie chcieli oddać za przesyłkę i się tłukłem jak z koniem, pewnie dlatego tak mi to zapadło w pamięci ^_^

      pokaż spoiler PS. Tak, wygrałem - jakieś 10 zł kosztów przesyłki po otarciu się sprawy o UOKiK, Federację Konsumentów i coś tam jeszcze. Szkoda gadać, uważajcie na sklep z antenami na Allegro ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Oszukali cie poprostu, i nie powinieneś ponosić żadnych kosztów. ʕ•ᴥ•ʔ

      @v1lk: To jest województwo Lubuskie, przy granicy z Niemcami. Tam jest mnóstwo takich interesów jak ten. Ja raz byłem w jednym z nich. Aukcja niemal identyczna (z tym że inne urządzenie i w Gubinie) - te same warunki, rok gwarancji, produkt powystawowy/z depozytu.

      Co to jest? To nic innego jak składaki. Jak to działa? Już tłumaczę.

      Firma X w Polsce zostaje założona jako handel i recycling. W Niemczech produkty serwisowane w ramach reklamacji z orzeczeniem o nieopłacalności/niemożliwości naprawy (np uszkodzony panel sterowniczy lodówki ale wszystko inne sprawne) lub zapowadzone do sklepu w ramach utylizacji, zbierane są w jedne grupy, pakowane na palety i oddawane firmom zajmującym się recyclingiem. Tu wkracza firma X. Dostaje taką paletę gdzie np. jest 10 egzemplarzy osuszaczy powietrza jednej firmy (bo serwis zajmuje się tylko kilkoma). Wszystko opisane i zapakowane. Ten syf trzeba oczyścić, poskładać w 3-4 pełnosprawne (ale używane) urządzenia, ubrać w najlepsze obudowy i jazda, pchnąć dalej. Sprzedawane śmiecie idą praktycznie za cenę skoczków demontujących je, sprawdzających i składających. Innymi słowy koszt to roboczogodzina pracy biedaków na jakiś obskórnych podwórkach (sam na jednym z nich byłem jako kupiec potencjalny i złapałem się za głowę, nie tego się spodziewając). Byłem świadkiem jak klientowi zmieniali na życzenie obudowę, na koniec założyli własną plombę gwarancyjną i wio ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Składali tam wszystko, kilka osób pracowało. Dom i samochody jakie za to postawione stały robiły wrażenie.

      tl;dr sprzedają używane produkty składane z kilku jako towar z ekspozycji/magazynów.

      Czego się spodziewacie za 1/3 ceny? Za tyle ja znalazłem urządzenie i kupiłem z pełną świadomością i używam już dwa lata bez problemu. Wygląda jak nowe, działa jak nowe a w razie co mam do nich blisko a oni mają wiadro części zamiennych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Funky666 I na tym bazują tacy pseudo sprzedawcy. Kolega tego sprzedawcy pewnie ma transport i on zbiera kasę, pojeździ z taką lodówką w tygodniu kilka razy i już się uzbiera, a dodatkowo klient ma ponosić koszty dostarczonego bubla, chyba bym i wyśmiał, o chwilę później zadzwonił na policję

    •  

      pokaż komentarz

      @MolibdenowyTadeusz: Co innego jak masz blisko i za czapkę śliwek kupisz części zamienne.
      Jedziesz, oglądasz i bierzesz. Widzisz co bierzesz. Ponadto jak kupujesz sprzęt używany co wyglada jak nowy, i wiesz, ze do danego modelu sa czesci tanie jak barszcz, łatwa naprawa to tez co innego. Sam naprawisz kupisz za śmieszne pieniądze bo blisko itp. Gorzej wpakowac sie na mine. Jak za chwile coś nawali i naprawiasz naprawiasz, a jak policzysz wszystko, to byś miał nowy sprzet.

    •  

      pokaż komentarz

      @smotek Zgadzam się z Tobą. Moje stanowisko jest takie że ja samej ich działalności nie potępiam bo to najlepsza forma recyclingu na świecie. W końcu czemu wypieprzać kuchenkę elektryczną sprawną, tylko dlatego że wysiadł w niej nieoplacalny (dla Niemcow) w naprawie panel sterowniczy?

      Co mi się nie podoba i nie wierzę ze jest to legalne, to fakt sprzedawania tego jako "powystawowe" czy inne pierdy. Nieuczciwość bo sprzet w rzeczywistosci to szrot z palet.

  •  

    pokaż komentarz

    Nowa ta lodówka to była ale z 10 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Janes: Nie koniecznie, na amazonie opinie są z lat 2014-2017, więc nie jest to aż tak stary sprzęt.

    •  

      pokaż komentarz

      @repose: co chcesz, funkiel nówka :-) , weź mu to odeślij w jasną cholerę

    •  

      pokaż komentarz

      @repose:
      wyrzucałem niedawno dwuletnią lodówkę (kobieta podziurawiła przewody chłodnicze przy odszranianiu zamrażarki za pomocą noża) i na pewno ta lodówka wyglądała lepiej od tego co pokazałeś na zdjęciach. Przy agregacie (nad nim) jest pojemnik, który gromadzi wodę płynącą z wnętrza lodówki, zobacz czy jest tam syf, bo ta lodówka wygląda na używkę a kupiłeś nówkę. Miejsca w których widać rdzę, również wskazują na to, że lodówka jest używana. Dla mnie to jest oszustwo i wypadałoby to zgłosić na policję.

  •  

    pokaż komentarz

    Podstawowa zasada - w tym kraju po sprzęt idzie się do sklepu/netu kupując nowy na gwarancji producenta. Wszelkiej maści używki, choćby z dopiskiem nowy-powystawowy, czy "jak nowy" lub "kupiłem ale nie używałem, ma tylko kilka rysek" to proszenie się o kłopoty i zakupy od typowego cwaniaczka uprawiającego powszechny tutaj proceder skupowania szrotów, zbierania na zachodzie po śmietnikach, składowiskach, szybkie i tanie druciarstwo po czym wystawiany z opisem jakby to co najmniej nówka była. I tyczy się to każdego sprzętu elektro - od dużego agd po rtv.
    Kupiłeś od szrociarza - nauka w życiu kosztuje. Teraz kupisz drugi raz hołdując zasadzie, że biedny kupuje dwa razy :)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna