...
  •  

    pokaż komentarz

    Koniec 2017 roku, ludzie cały czas dają j!$#nie o to jaki ktoś ma kolor skóry, ta cywilizacja jebnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: Koniec 2017 a ludzie wciąż wyznają jakies religie... większość ludzi jest głupia.Zawsze to powtarzałem i co rusz sie o tym przekonuje...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w:

      Koniec 2017 a ludzie wciąż wyznają jakies religie...
      xD

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20170803-140415.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w:

      jakies religie...

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20170803-140423.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: bo wiesz, wiara i religia są tak bardzo nic nieznaczącym przeżytkiem, że trzeba codziennie o tym przypominać i od kilkuset lat walczyć wszelkimi możliwymi sposobami. Oczywiście tylko z chrześcijaństwem bo reszta jest spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w:

      Koniec 2017 a ludzie wciąż wyznają jakies religie... większość ludzi jest głupia.Zawsze to powtarzałem i co rusz sie o tym przekonuje...

      Koniec 2017, a Ty nadal jestes jednym z tych głupców którzy myślą, że ich przekonania są jedynymi właściwymi.
      Twój punkt widzenia, drogi Sebastianie jest jedynie punktem widzenia, a nie prawdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: Ile to ja nie widziałem wpisów piszących, że średniowiecze to był czas zacofania. A wszystko z powodu oświeceniowych łgarzy francuskich takich jak Rosseau i Wolter którzy byli fanami nadchodzącego nowego ładu ktory miał zmieść arystokrację i Kościół.

      Dobrze to przedstawia Dostojewski w Braciach Karamazow. Jeden z braci wchodzi do świątyni prawosławnej i w szale niszczy wszystko co napotyka. Potem ustawia wszystko na nowo i oddaje cześć Wielkiemu Rozumowi (tak jak jakobini)

    •  

      pokaż komentarz

      a ludzie wciąż wyznają jakies religie

      @Nesterw0w: Ateizm to religia więc również piszesz o sobie. Lubisz szczać pod wiatr? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: słuchałem ostatnio wykładu astrofizyka ks prof. Michała Hellera właśnie na temat nauki rozwijanej w średniowieczu i o wkładzie kościoła w jej rozwój. Nie było do końca tak jak przedstawiają kościół jako bezwzględnie zaciętego przeciwnika nauki.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca:
      Koncepcja, że nauka wyzwoli ludzkość jest koncepcją pozytywistyczną. Jednakże sam pozytywizm nie zauważył, że rozwój technologiczny to nie rozwój moralny. To znaczy Comte tak uważał, ale mylił się. Musimy, jako ludzkość wypracować obok rozwoju technologicznego jakąś koncepcję rozwoju moralnego.

    •  

      pokaż komentarz

      Ateizm nie jest religią

      Ateizm aksjologiczny, nazywany konstruktywnym, odrzuca istnienie bogów na rzecz wyższego absolutu, takiego jak humanizm.

      @PawEHO: Jest wiarą, że nie ma Boga na podstawie wiedzy jaką społeczeństwo zdobyło będąc wierzące. XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w zgadzam się z Twoją teorią i cieszę się, że jesteś jej najlepszym przykładem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @skinnydog: Po co podajesz definicję Ateizmu aksjologicznego, skoro mowa o ateizmie szeroko pojętym? Ateizm to brak przekonania że Bóg istnieje

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: Skrzętnie ukrywasz pewne fakty które trzymają twoją filozofię we względnych ryzach logiki. Po pierwsze to nie koncepcja pozytywistyczna a modernistyczna i tzw. "koniec historii" który odtrąbiono na początku XXw. To I wojna światowa zniszczyła ten obraz który sam nazwałeś pozytywistycznym. Natomiast, tak naprawdę to modernizm runął w okopach pod Verdun. Postmodernistyczne ruchy które pojawiły się po I wojnie światowej to jest cała ta nowość którą nazywasz "jakąś koncepcją rozwoju moralnego" ale ta brzydka prawda jest taka, że I i II WŚ są owocami rewolucji francuskiej i odrzucenia moralności chrześcijańskiej i zastąpienia ją modernistycznym hurra optymizmem wyrażającym się w odrzuceniu koncepcji ciemnej strony człowieka i wierze, że postęp wywyższy także naturę ludzką, że nie potrzeba religii skoro mamy moc pary i siłę stali. Następnie, postmodernizm został doświadczony II WŚ która całkowicie pozbyła złudzeń osób mających jakąś wiarę w człowieka. Jedyny logiczny wniosek to, to że człowiek z natury jest zły i podstępny i że potrzeba siły żeby go okiełznać, demiurga pod postacią oświeconego państwa którego splendor nawróci jakiś procent społeczności. Ten "lud wybrany" będzie sprawował pieczę nad pełzającą rewolucją która toczy złego człowieka.

      I tak ten festiwal sp?@#$!?enia (przepraszam za wulgaryzm ale inaczej nie można tego nazwać) trwa od lat 50.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: A jak ktoś wierzy, że istnieje możliwość zastąpienia ropy innym paliwem? Nie wiem dlaczego większość ludzi utożsamia jako, że wiara i religia są tożsame. Owszem wiara jest składnikiem religii, ale sama wiara to zupełnie coś innego. Większość wynalazków rozpoczęła się od kogoś wiary w to, że cos jest możliwe. Więc jak to ma się do stwierdzenia, że wiara jest przeżytkiem. Ja bym raczej powiedział, że wiara rozwija, a religia ogłupia.

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch:

      Skrzętnie ukrywasz pewne fakty które trzymają twoją filozofię we względnych ryzach logiki. Po pierwsze to nie koncepcja pozytywistyczna a modernistyczna i tzw. "koniec historii" który odtrąbiono na początku XXw. To I wojna światowa zniszczyła ten obraz który sam nazwałeś pozytywistycznym

      Chyba się nie zrozumieliśmy. Pisałem o tym, ze pozytywizm Comte'a wierzył w to, że ludzkość wyzwoli się przez postęp i technologię. I wojna światowa była końcem tego pozytywistycznego marzenia i dowodem, że sam Comte nie miał racji.

      Natomiast, tak naprawdę to modernizm runął w okopach pod Verdun.

      Na pewno chodzi Ci o modernizm? Nietzsche? Pesymizm końca wieku?

      Postmodernistyczne ruchy które pojawiły się po I wojnie światowej to jest cała ta nowość którą nazywasz "jakąś koncepcją rozwoju moralnego" ale ta brzydka prawda jest taka, że I i II WŚ są owocami rewolucji francuskiej i odrzucenia moralności chrześcijańskiej i zastąpienia ją modernistycznym hurra optymizmem wyrażającym się w odrzuceniu koncepcji ciemnej strony człowieka i wierze, że postęp wywyższy także naturę ludzką, że nie potrzeba religii skoro mamy moc pary i siłę stali.

      Zgadzam się, ale koncepcję rozwoju moralnego to właśnie koncepcja chrześcijańska.

      Następnie postmodernizm został doświadczony II WŚ która całkowicie pozbyła złudzeń osób mających jakąś wiarę w człowieka. Jedyny logiczny wniosek to to że człowiek z natury jest zły i podstępny i że potrzeba siły żeby go okiełznać demiurga pod postacią oświeconego państwa którego splendor nawróci jakiś procent społeczności. Ten "lud wybrany" będzie sprawował pieczę nad pełzającą rewolucją która toczy złego człowieka.

      To na pewno koncepcja komunistyczna ale nie chrześcijańska. To znaczy jest tutaj co napisałeś dużo Hobbesa i jego władcę absolutnego. Ale władza absolutna u Hobbesa była wykoślawiona i była zaprawiona olbrzymią ilością strachu.

      I tak ten festiwal sp??!!%#enia (przepraszam za wulgaryzm ale inaczej nie można tego nazwać) trwa od lat 50.

      Masz 100 % racji, że postmodernistyczne głupoty szerzą się mocno. Ja jestem raczej po stronie Odpowiedzialnego Człowieka który może się ulepszać dzięki swojej woli. Zobacz tag #jordanpeterson jeśli Cię to interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: Niesamowite jest to że mimo że ktoś wypunktował Ci że wstawiając te screeny odnośnie liczby ateistów dopuszczasz się manipulacji, to nadal to wstawiasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @delectus: warto rozróżnić wiarę a wierzenie/przekonanie
      wynalazca ma przekonanie że jego wynalazek zadziała, bo ma podstawy by tak twierdzić

      osoba posiadająca "wiarę" (np. w Boga), uznaje prawdziwość twierdzenia mimo braku podstaw

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w: A co ma religia wspólnego z tym tematem?

    •  

      pokaż komentarz

      Ateizm to brak przekonania że Bóg istnieje

      @PawEHO: Nie. Ateizm to przekonianie/wiara, że boga nie ma. Brak przekonania czy bóg istnieje czy nie to agnostycyzm i jest on najbardziej sensownym podejściem. Ateiści zbytnio nie różnią się w sposobie myślenia od wyznawców religii, idą po tej samej linii tylko w odwrotnym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: Ta? Którą masz na myśli? Bo niektóre są "jebnięte" z definicji i jak widać jakoś działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Naturalnie. Mozemy wybaczyć człowiekowi który to pisał i skupić się na liczbach.

      Sam w gruncie rzeczy nie uznaję ateizmu za religię ale nie o to mi chodziło wrzucając ten screen.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama:

      Chyba się nie zrozumieliśmy. Pisałem o tym, ze pozytywizm Comte'a wierzył w to, że ludzkość wyzwoli się przez postęp i technologię. I wojna światowa była końcem tego pozytywistycznego marzenia i dowodem, że sam Comte nie miał racji.

      Heh, głupio wyszło, masz rację. Czytanie ze zrozumieniem na wykopie powinno być używane x3.

      To na pewno koncepcja komunistyczna ale nie chrześcijańska. To znaczy jest tutaj co napisałeś dużo Hobbesa i jego władcę absolutnego. Ale władza absolutna u Hobbesa była wykoślawiona i była zaprawiona olbrzymią ilością strachu.

      Dodam tutaj coś od siebie. Ta idea wyewoluowała dalej poza komunizm. Tutaj przykładem jest Szwecja gdzie ludzie podkładają wielką wiarę w państwo i w to że ono zdejmie z nich odpowiedzialność za wiele rzeczy w tym za moralność. Bezkrytyczne popieranie państwa pozwoli ci się nazwać dobrym człowiekiem. To jest nowość i tego trzeba się bać bo to jest totalitaryzm w stylu Hukslejowskim z którym trudno walczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch:

      Heh, głupio wyszło, masz rację. Czytanie ze zrozumieniem na wykopie powinno być używane x3.

      Hehehhehehe

      Dodam tutaj coś od siebie. Ta idea wyewoluowała dalej poza komunizm. Tutaj przykładem jest Szwecja gdzie ludzie podkładają wielką wiarę w państwo i w to że ono zdejmie z nich odpowiedzialność za wiele rzeczy w tym za moralność. Bezkrytyczne popieranie państwa pozwoli ci się nazwać dobrym człowiekiem. To jest nowość i tego trzeba się bać bo to jest totalitaryzm w stylu Hukslejowskim z którym trudno walczyć.

      Dlatego mam Huxleya w moim profilowym, jego Nowy Wspaniały Świat to jedna z najważniejszych książek XX wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: Ateizm może w określonych wypadkach (na przykład, gdy jest wywodzony z poznania naukowego, filozofii, religii lub ideologii i/lub gdy zaogni się do postaci antyteizmu) przybierać formę pseudoreligii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Może, masz rację. I często implikuje materializm i fizykalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      agnostycyzm i jest on najbardziej sensownym podejściem.

      @milo88: Serio? Jako agnostyk nie możesz odrzucić istnienia bóstw greckich czy rzymskich, bo przecież nie wiesz, tym samym podważasz naukę, wierząc w to że za pioruny nie jest odpowiedzialne napięcie elektrostatyczne tylko zeus, rzucający piorunami gdzie popadnie.

      Agnostycyzm to niewiedza, o tym czy postać wyższa istnieje. Ateizm to brak przekonania, że coś/ktoś taki istnieje, nie WIARA że nie istnieje. Jeśli przedstawisz atieście dowód na istnienie boga to w niego "uwierzy", lecz wtedy nie będzie to wiara

    •  

      pokaż komentarz

      @Doman_60: Jeśli tak by do tego podszedł to faktycznie, masz racje. Jednak nie bez powodu ktoś stwierdza "nie wierzę, że to da się zrobić", czy też podstawą działa "leków" placebo jest raczej wiara niż przekonanie. Aczkolwiek jak widać jest to raczej interpretacja "wiary". Ja osobiście rozłączam wiarę i religię, jako dwie różne rzeczy. Natomiast zapewne większość traktuje te pojęcia jako synonim dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawEHO: Istnienia jakiegokolwiek z Bogów (poza min. stworzonym na potrzeby procesowe Baphometem) nie da się całkowicie odrzucić.

      Jest prawdą, że prości ludzie (by nie powiedzieć prostaczkowie) z dawnych epok umieszczali Boga nie/osobowego na tych płaszczyznach, gdzie nie dotarła jeszcze nauka. Ale tam, gdzie ona dotrze, nie eliminuje ona go, lecz jedynie przesuwa wyżej perspektywę. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      I tak, gdy kilkanaście wieków temu Dzeus/Jahve/Brahma/Allah krążyli w Niebiosach "nieco" tylko powyżej Ziemi, mieli twarz Słońca/Księżyca, razili grzeszników gromami z jasnego nieba i objawiali bezpośrednio swoją wolę za pomocą cudów, objawień i przepowiedni, dziś stoją za murem z twierdzeń fizyki kwantowej, za granicą naszego Wszechświata i poza zasięgiem najmocniejszych sond i teleskopów. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ateizm nie jest religią

      @PawEHO: Ateizm jest poglądem. I jak każdy pogląd, może stać się radykalny i przeistoczyć się w religię

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama mnie to TAK bawi jak rzekomi ateisci chcą zwalczać wszystkie religie, ale zapom8nają o swojej. Je#ie ten ateizm socjalizmem na kilometr.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nesterw0w Patrząc na ciebie to popieram twoje tezy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: to ci dopiero wspaniałe źródło informacji - post anonima

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: Panie, serio uważasz, że ludzie będą przepisywać twoje printscreeny?? Zresztą z jakiegoś powodu wpisałem http://www.pewforum.org/2015/04/02/religious-projections-2010-2050/ http://www.pewforum.org/2012/12/18/global-religious-landscape-unaffiliated/ i tu nic nie ma nic ściśle o ateistach ale piszą, że do żadnej religii nie przynależy 16% i szacują 13% w 2050 r.. Także twój forumowy autorytet zaniżył liczbę tak z siedmiokrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery i prawidlowo, probujesz zaprzeczyc temy ze ludzkie rasy to tylko "kolor skory"?

    •  

      pokaż komentarz

      @skinnydog: co dalej? Nauka to tez wiara? Przeciez musisz UWIERZYĆ na słowo pani od pszyry że istnieją bakterie, bo gołym okiem ich nie widać Q.Q

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca Ksiądz się wypowiadal pozytywnie o religii? Wow, szok i niedowierzanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Roess: Zachodnia oczywiście, fakt, niektóre mają się za dobrze.
      @destructivedetroit: Nie chodzi mi o to, że wszyscy są tacy sami i trzymajmy się za rączki, ale uprzedzenie z góry za inny kolor, bez żadnych innych powodów, to też nie jest rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca nawet nie masz pojęcia co oznacza ateizm, ale podpowiem Ci.. Ateiści powinni być raczej nazywanymi poliateistami.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem wykopu. Jak ktoś zaneguje religie, zostaje zrównany z ziemią. Z kolei jak ktoś napisze, że wierzy w Boga, też zostanie zrównany z ziemią, że to jakieś bajki. Mindfuck.

    •  

      pokaż komentarz

      ale uprzedzenie z góry za inny kolor, bez żadnych innych powodów

      @mamnatopapiery: no to cos mnie ominelo bo z tego co mi wiadomo niechec do czarnych nie wziela sie bez powodu, wystarczy popatrzec na zachowania czarnych wzgledem bialych (mowie tu o rasizmie), o wiekszej sklonnosci do popelniania przestepstw i paru innych ktorych nie chce mi sie nawet wymieniac

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: musze napisac dwa slowa apropo tego screena z 4chana z poczatku dyskusji.

      Ateizm to nie jest religia.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawEHO: Co za brednie, najpierw sprawdź sobie czym jest agnostycyzm a dopiero potem zabieraj głos. Agnostycy nie wykluczają istnienia boga jako bytu bo nie da się wykluczyć jego istnienia z obecną wiedzą, sama personifikacja i przypisywanie bogu konkretnych cech, jak to że ciska piorunami czy siedzi w niebie nie ma żadnego sensu z punktu widzenia agnostyka (oraz każdego ogarniętego człowieka) bo nie tłumaczy w żaden sposób niewyjaśnionego czyli istoty powstania bytu samego w sobie.
      Kilkaset lat temu gdybyś powiedział osobie z tokiem rozumowania pokroju ateisty, że małe niewidoczne istoty żyjące na jego ciele oraz przemieszczające się w powietrzu wywołują śmierć i choroby powiedziałby ci, że jesteś idiotą, dziś wiemy, że bakterie i wirusy istnieją faktycznie. Wykluczanie czegoś tylko dlatego, że się tego nie zaobserwowało równie debilne co całkowita pewność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Duszqable: No tak, ale nie chodziło mi o to wrzucając tego posta

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: Heller jest genialny, i ma talent do popularnonaukowych dzieł, pomimo opasłych fizyką grubych tomów jakie też publikuje. Ale to je wykop, tu je grafen i Elon Musk a polscy geniusze są be bo są ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nowy_Leszek: a w dodatku ksiądz co nie? To takie niepostępowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ja tam mogę go słuchać godzinami.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: czytałeś "Podglądanie Wszechświata"? Pewnie tak, skoro go lubisz.

      Paradoksalnie przez jego naukę stałem się agnostykiem, ale trudne doświadczenia życiowe skłaniają mnie z powrotem do Boga. Dało mi do myślenia (zaskoczony byłem) jak podczas wypadku samochodowego krzyknąłem "Jezus Maria!" (nigdy tak nie mówię) zamiast zwyczajowego "k??#a Mać!" (tak mówię zazwyczaj jak coś mi się przytrafi)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nowy_Leszek: Tak. On sam twierdzi, że poznawanie tajemnic wszechświata nie tyle nawet nie przeszkadza w wierze w Boga a nawet skłania tych niewierzących ku niemu. Wielu fizyków i astrofizyków poznając coraz to lepiej mechanizmy działające w kosmosie podziwiało jego piękno i doszukiwało się tam ingerencji Boskiej. Po latach badań stricte naukowych stawali się bardziej filozofami aniżeli fizykami. Sam Heller napisał, że aby zaistniała możliwość powstania życia musiał stać się cud. Wiązanie się węgla we wczesnym okresie trwania wszechświata. Nie potrafię teraz tego znaleźć na szybko natomiast mam akurat pod ręką anegdotę o filozoficznym nawróceniu Einsteina:

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca: dzięki, obczaję w domu bo YT mi w robo nie działa XD

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tam, gdzie ona dotrze, nie eliminuje ona go, lecz jedynie przesuwa wyżej perspektywę.

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: To o czym mówisz to Bóg luk, doszukiwanie się interwencji "boskich" mimo obalenia tezy jakoby to on był za to odpowiedzialny.

    •  

      pokaż komentarz

      Koniec 2017 roku, ludzie cały czas dają j%#%nie o to jaki ktoś ma kolor skóry, ta cywilizacja jebnie.

      @mamnatopapiery: to chyba nie do końca tak. Dla każdego "normalnego" jest to naturalne, że nie zwraca się na kolor skóry czy rasę więc nie jest to dla większości problemem. W usa był okres spokoju i względnego braku rasizmu. To co się dzieje od ostatnich kilkunastu nie jest naturalną tendencją a sztucznym tworem. Skoro ludzie z natury nie są rasistami to trzeba (bo można) im ten rasizm zaszczepić.
      Wojny rasowe, sztuczne podziały, destabilizacja krajów itp itd. Działania lokalne i globalne. Wszystko w celu osiągnięcia konkretnych rezultatów.
      To się nazywa inżynieria społeczna. Idą na to duże pieniądze (Soros, inni globaliści i lewackie elity).
      Można to też nazwać wykorzystywaniem mechanizmu dziel i rządź, dialektyką heglowską czy problem-reakcja-rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Co za brednie, najpierw sprawdź sobie czym jest agnostycyzm a dopiero potem zabieraj głos. Agnostycy nie wykluczają istnienia boga jako bytu bo nie da się wykluczyć jego istnienia z obecną wiedzą, sama personifikacja i przypisywanie bogu konkretnych cech, jak to że ciska piorunami czy siedzi w niebie nie ma żadnego sensu z punktu widzenia agnostyka (oraz każdego ogarniętego człowieka) bo nie tłumaczy w żaden sposób niewyjaśnionego czyli istoty powstania bytu samego w sobie.

      @milo88: Jako agnostyk musisz na równi traktować wszelkie religie,wyimaginowane obiekty na równi bo nie wiesz czy istnieją. Założeniem agnostycyzmu jest niewiedza.

      Kilkaset lat temu gdybyś powiedział osobie z tokiem rozumowania pokroju ateisty, że małe niewidoczne istoty żyjące na jego ciele oraz przemieszczające się w powietrzu wywołują śmierć i choroby powiedziałby ci, że jesteś idiotą, dziś wiemy, że bakterie i wirusy istnieją faktycznie.

      @milo88: Argumentum ad traditionem. Jakieś argumenty potwierdzające twoją tezę? Brak tu konkretów

      Wykluczanie czegoś tylko dlatego, że się tego nie zaobserwowało równie debilne co całkowita pewność.

      Ateiście wykluczają boga ponieważ prawdopodobnieńtwo ich istnienia jest bardzo małe a falsyfikacja niemożliwa

    •  

      pokaż komentarz

      Jako agnostyk musisz na równi traktować wszelkie religie,wyimaginowane obiekty na równi bo nie wiesz czy istnieją.

      @PawEHO: Bo ty tak powiedziałeś? Agnostycy opierają swoje osądy o obecny stan wiedzy lub niewiedzy ludzkości aby zachować możliwie najbardziej obiektywne podejście.

      Argumentum ad traditionem. Jakieś argumenty potwierdzające twoją tezę? Brak tu konkretów

      I vice versa. Moim argumentem jest zdrowy rozsądek i uczciwość w podejściu do otaczającej rzeczywistości, twoim uparte przekonanie pomimo braku dowodów - czyli doktryna, zupełnie jak u radykalnych wyznawców religii.

      Ateiście wykluczają boga ponieważ prawdopodobieństwo ich istnienia jest bardzo małe a falsyfikacja niemożliwa

      Na jakich obiektywnych przesłankach opierasz to twierdzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @PawEHO: W takim przypadku musiałbym umiejscawiać Boskość na siłę wszędzie tam, gdzie jeszcze nie dotarła i nie wyjaśniła wszystkiego racjonalnie nauka - oraz tam, gdzie prawdopodobnie nigdy nie dane jej będzie dotrzeć.

      pokaż spoiler Ja natomiast optuję za pewną formą panenteizmu. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nowy_Leszek: Akurat "jezusmaryjowanie" w samochodzie to słaby dowód na nawrócenie się... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      przypominasz mi, ile "Rany", "Jezu" "Łojezu", "Boszze" i tym podobnych zwrotów wyrzucałem z siebie podczas kłótni, zarówno wtedy, gdy poczuwałem się do katolicyzmu, jak i wtedy, gdy byłem jeszcze ateistą. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Pewne wyrażenia są powiązane z kulturą... na przykład starożytni Rzymianie, niezależnie od tego, czy wierzyli w Dwunastkę Olimpijską, Boga Izraela, Mitrę, Wotana czy też byli bezbożnikami, jako określenia "Bóg" używali słowa "deus", wywodzącego się przecież od imienia Dzeusowego... w końcu od pewnych rzeczy się nie uciecze. ¯\\_( ͡º ͜ʖ͡º)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D2_z_Sosnowca bezwzględnym przeciwnikiem nauki KK nie był nigdy, jednak "wybierał" sobie z nauki to co mu pasowało (gł. filozofię, nauki przyrodnicze) a resztę traktował albo jak zło konieczne albo zakazywał. Ogólnie ciężko stwierdzić czy pomógł czy zaszkodził rozwojowi nauki. Na pewno w pewnych dziedzinach popchnął świat do przodu a w innych nie. kopiowanie pism starożytnego Rzymu traktował bardzo wybiórczo i można im to uznać na plus (skopiowali i uchronili od zapomnienia bardzo wiele dzieł) lub na minus (zakazywanie, niszczenie pism nie pasujących do KK, wybiórcze traktowanie nauki). Walkę z medycyną na minus - ale medycyna najlepiej rozwijała się w czasach wojen a kościół "kilka" ich rozpętał. KK zakładał i utrzymywał uniwersytety ale nauczał w nich tylko nauk "bezpiecznych". Temat rzeka ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @milo88

      Co za brednie, najpierw sprawdź sobie czym jest agnostycyzm a dopiero potem zabieraj głos.

      Sam sobie sprawdź, nazywasz siebie agnostykiem, a nie wiesz co to znaczy.

      Zacznijmy od tego, że nie ma czystego agnostycyzmu w kwestii religii. Jest ateizm agnostyczny i gnostyczny. Tak samo teizm.
      Zapewne jesteś po prostu kolejnym tzw. tchórzliwym ateistą.

      "W kontekście religijnym, agnostycyzm oznacza niemożliwość dowiedzenia się, czy Bóg lub bogowie istnieją, czy też nie[3]."

      Dobrze ktoś wyżej napisał, nie możesz odrzucić istnienia bogów greckich, jeżeli nazywasz się agnostykiem. Oni niczym się nie różnią, poza tym, że nie są już modni.

      @PawEHO:

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: właśnie że w tym sęk że nigdy nie używam imienia Boga nadaremno. To było spontaniczne. Ja tak "nigdy" nie mówię.

    •  

      pokaż komentarz

      @srogie_ciasteczko: Srogie Ciasteczko dostało już piątkę z pszyry? Jestem agnostykiem ale wierzę w dobro i zło jako byty tożsame z prawdą i fałszem. Ale Posejdona, czy tam Ozyrysa i Apisa to mam w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nowy_Leszek: No i włąsnie te "wtręty" chrześcijańskie najczęściej objawiają się w spontanicznych reakcjach osób narodzonych i wychowanych w kulturach, na które wpłynęła ta religia - niezależnie od ich aktualnych poglądów politycznych i wyznania.

      pokaż spoiler Ale można się tego pozbyć, jeśli komuś to nie pasuje do światopoglądu. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: cały biznes jedzie na tej sztucznie podsycanej "nienawiści rasowej" CNN ludzie oglądają, gazety kupują, fundacje wspomagają...

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama:
      - Atheism is shrinking religion
      - napisał na 4chanie jakiś anon
      - gównowizje na 2050
      - na pewno legitymacyjne źródło XDDD
      Żeby mieć wyobrażenie, jakie niedorzeczne są takie przewidywania, to sprawdź, co musieliby ludzie przewidzieć w 1987, żeby trafić z tym, co się dzieje obecnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Strolować lewaków to jak zabrać dziecku lizaka.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludziom sie po prosu w dupach poprzewracalo. Poszliby zap@##?#$ac do chinskiej fabryki to by nawet im sie nie chcialo tego czytac.

    •  

      pokaż komentarz

      @kruel_power_cube: dokładnie. Jak chinczycy przejmą całą gispodarkę to kolorowi zatęsknią za białymi . To się stalo w RPA- czarni przegonili białych , przyszli chińczycy na ich miejsce ( bo sami byli za głupi by prowadzić państwo) to tęsknią za białymi. Biały dał edukację, opłacał rachunki , dal pracę za godziwą pensję , a u chinczyka trzeba tyrać za psie pieniądze całą xobę( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: No rzeczywiście, w Kongo bardzo tęsknią za tymi dobrymi Europejczykami, kolonializmem i wspaniałym monarchą Leopoldem II, który tak się troszczył o swych czarnych poddanych, że zginęło ich parę milionów.

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski: Czlowieku, biali dali im więcej niż oni samo za dziejów świata mogliby sobie dać. Jakoś czarni amerykanie nie kwapią się do wyjazdu do afryki. Z kolei afrykanie robią wszystko by przedostać się do europy

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski: Czarni tęsknią za białymi dlatego jest tyle " uchodźców"

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: Tak, na pewno emigrują z tęsknoty za białymi, nie dlatego że mają u siebie burdel, przeludnienie, kolejnych dyktatorów i wojny, a wszystko wywołane przez kolonializm i jego pokłosie: ustanawianie granic bez zwracania uwagi na plemiona i terytoria, jakie zajmowały. Na pewno tak tęsknią za europejskimi panami, którzy sprzedawali ich w niewolę i wykorzystywali do niewolniczej pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski jasne i od tysięcy lat żaden od równika w dół(w dużym uproszczeniu) nie wymyślił nic poza chatką z gówna

    •  

      pokaż komentarz

      @gibdzioch: Wprowadzasz argument od czapy w kontekście tematu, jaki zaczęliśmy

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski od czapy to jest wnioskowanie, że aktualne konflikty w Afryce są skutkiem kolonializmu

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski: wyciąganie karty kolonializmu jest obrzydliwe. Jak Polacy są wk#??ieni na ruskich i niemców za rozbiory i wojny światowe to mówi się o nich 'zaścianek', 'ciemnogród' 'nacjonaliści', bo przecież ludzie którzy dopuścili sie wyrzadzania tych krzywd już nie żyją, a obecni obywatele niemiec i rosji to już zupełnie inny naród.

      Jednak murzynom z afryki wolno. Przyjeżdżają do Europy, bo mimo setek lat mniejszych i większych wojen i rewoloucji które się tutaj przetoczyły, biały człowiek potrafił się zorganizować i zbudować sobie dom w którym nie musi sie martwić o zaspokojenie podstawowych potrzeb. Jakby nie patzeć, żyjemy w najspokojniejszych latach w historii europy i oni przyjeżdżją tutaj czerpać z tego co udało się tu stworzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @niewieski: w zasadzie to sam siebie zaorałeś na metr w głąb ziemi... odpowiedz mi tylko na jedno: skoro już są tam u siebie sami, to czemu nie rządzą się jak u siebie i mają się dobrze tylko wciąż się tłuką ? Bo nie potrafią inaczej. Afrykanie pokazali, że przez setki lat liczyło się dla nich tylko terytorium i walka o władze nad sąsiednim plemieniem. Prócz tego nigdy nie zajmowali się niczym twórczym, co mogłoby dać im cokolwiek wartościowego. Dlatego zostali podbici i podporządkowani. Myślisz, że gdyby potrafili się zjednoczyć i zbudować coś od podstaw to europejczycy by tam wjechali jak w masło ? Jestem w stanie się założyć, że jeden sprzedawał drugiego za paczkę fajek, byle by mieć lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, na pewno emigrują z tęsknoty za białymi, nie dlatego że mają u siebie burdel, przeludnienie, kolejnych dyktatorów i wojny, a wszystko wywołane przez kolonializm i jego pokłosie: ustanawianie granic bez zwracania uwagi na plemiona i terytoria, jakie zajmowały. Na pewno tak tęsknią za europejskimi panami, którzy sprzedawali ich w niewolę i wykorzystywali do niewolniczej pracy

      @niewieski:

      - wojny w Afryce nie są żadnym pokłosiem kolonializmu. Przed nim wojny były tak samo częste albo i częstsze. Nawet średnio do 1% populacji rocznie ginęło z powodu plemiennych sporów.

      - A w jaki inny sposób ty byś rozmieścił te granice? Afrykańskie ludy nie były nigdy nowoczesnymi narodami w naszym rozumieniu. W samej Nigerii będzie pewnie ze 200 różnych grup etnicznych i językowych. Dałbyś każdemu plemieniu oddzielne państwo potrajając chaos i wojny?

      Co więcej dzisiejsza perspektywa Afryki wygląda nieco inaczej niż ta w 67 roku. Np chrześcijaństwo jest dziś dużo bardziej popularne niż kiedyś, co rodzi agresję ze strony muzułmanów i prowadzi do wojen. Jasne, że ktoś dziś mógłby zapytać czemu nie podzielono Sudanu na dwie części co mogłoby ograniczyć religijne wojny. Ale wtedy taki problem jeszcze nie istniał.

      Na pewno tak tęsknią za europejskimi panami, którzy sprzedawali ich w niewolę

      Europejscy panowie sprzedawali ich w niewolę? Samym sobie? Europejczycy tak naprawdę nigdy nie łapali na dużą skalę czarnych w niewolę (co innego muzułmańscy Arabowie, którzy ostatecznie obalili niewolnictwo jakoś w latach 70-tych XX wieku). Ich czarni współbracia bardzo chętnie robili to za nich. Całe zachodnie wybrzeże Afryki wręcz żyło ze sprzedawania ludzi do europejskich kolonii. Na handlu niewolnikami powstało kilka afrykańskich państw (np Benin) i zniesienie handlu niewolnikami doprowadziło tam do niemałego niezadowolenia i kryzysu :)

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    źródło: fromapp.jpg

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna