•  

    pokaż komentarz

    Najbardziej ciekawi mnie to rondo, po którym samochody jadą w tę samą stronę, co rowery. Jak udało się sprawić, że cykliści nie jadą pod prąd? We Wrocławiu co drugi rowerzysta, którego widzę, jedzie ścieżką rowerową pod prąd

  •  

    pokaż komentarz

    Właściwi ludzie na właściwym miejscu.
    Pamiętajcie przy wyborach. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Dokładnie , ale zatoczkę dla autobusów na rogatce niech lepiej zrobią szybko, bo mieszkańcy nie są z tego zadowoleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @MocnyT: nie zrobią. Tak chciał PKM i dostał to co chciał. Ogólnie zatoki będą systematycznie likwidowane, oczywiście poza takimi głownymi jak na obwodnicach czy TŚ

    •  

      pokaż komentarz

      @demoos: Ja wiem, że chodzi o to by autobusy w naturalny sposób spowalniały ruch, co ma skłonić kierowców do częstszego wybierania obwodnic, a w efekcie jeszcze większego rozładowania natężenia ruchu w centrum ale na przystankach nie parkują tylko autobusy więc przy zlikwidowaniu zatoczek ruch będą na drodze blokować i busy , zaraz za busem lub tuż przed jedzie z reguły autobus, a gdy się dołączy do korowodu polbus, a z zasady tak jest już nie jest tak optymistycznie jak w założeniach. Nie mówiąc już, gdy zbiegają się jeszcze dwa kursy autobusu na jednym przystanku. Zalety zatoczek można by wymieniać długo, sam często z nich korzystam gdy przyjdzie mi kogoś odebrać z przystanku z torbami itd. Likwidacja zatoczek spowoduje, że w momencie gdy będę odbierał znajomego z przystanku, czy odstawiał go na przystanek, to za każdym razem będę blokował ruch. A i to torby do bagażnika trzeba wsadzić, a to czasami osoba starsza, czasami wózek trzeba złożyć, a tu wszyscy stoją włącznie z autobusami.

      Więc moim skromnym zdaniem, likwidacja zatoczek to zbytnie się zapędzenie w osiąganiu celu, który i tak na dzień dzisiejszy ma dobre wyniki, lecz gdy przedobrzymy żadna infrastruktura nie pomoże, bo są osoby które muszą jeździć do centrum lub przez centrum, lub które korzystają z zatoczek wykorzystując je jako formę przesiadkową itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @MocnyT: pamiętaj, że na Rogatce wróciła pełna szkoła podstawowa, a nie tylko gimnazjum. Nie wiem co ta szkoła ma w sobie takiego specjalnego ale tam zawsze dzieci dojeżdżały z innych lokalizacji, a nie tylko lokalne. Oczywiście kierowcy mają tam podwójną ciągłą w poważaniu, co widziałem na własne oczy ostatnio.

      Skoro kierowcy nie chca dobrowolnie respektować znaków, to trzeba to robić siłowo.
      Właśnie dlatego w Jaworznie się poprawiło. Na zachodzie było to samo. Tylko, że tam w latach 70 a nie teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @demoos: A no tu się muszę z tobą zgodzić, nie wziąłem pod uwagę ponowienia tej szkoły pełnej.
      Mam tylko nadzieje na to, iz drogowcy w okresie zimowym zadbają należycie o odcinek krakowska->rogatka, bo przy lekkim oblodzeniu ciężko jest tam ruszyć zarówno busom jak i niektórym osobówka gdy sie zatrzymają, no ale już już jest na głowie służb drogowych.

    •  

      pokaż komentarz

      Zalety zatoczek można by wymieniać długo, sam często z nich korzystam gdy przyjdzie mi kogoś odebrać z przystanku z torbami itd

      @MocnyT: No ale to nie jest miejsce na odbieranie kogoś tylko dlatego, że było mu po drodze.
      ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Przyjeżdżasz do Jaworzna autobusem z Krakowa wysiadasz na przystanku , odbierasz dwie duże walizki z miejsca na bagaże i czekasz aż znajomy cię odbierze byś nie musiał już się tułać po nieznajomym mieście z walizkami, znajomy podjeżdża wrzuca walizki do bagażnika , gość wsiada do samochodu i jedziecie sobie do miejsca zakwaterowania to jest normalna sytuacja, chyba nie znasz jeszcze życia od tej strony nie wspominajac już na fakt iż wiele osób jeżdzi razem do pracy i nikt nie będzie zjeżdżał pod stąke biedronkę czy kubusia tylko po to by cię zabrać, jade wtedy i wtedy , chce się ze mną zawinąć bądź na tym i na tym przystanku o tej i o tej i cie zawijam i jedziemy dalej proste. Teraz to faktycznie będą mieli spowolniony ruch , ja zabieram 4 osoby po drodze na odcinku centrum -
      os. stałe tym samym przy braku zatoczek cztery razy będe zatrzymywał ruch, jeśli takich jak ja jest tylko 5 osób ruch na tym odcinku zostanie zatrzymany tylko przez takie osoby 20 razy , to już nie jest spowalnianie ruchu ale zatrzymanie go gdy doliczymy autobusy, busy itp. Jeśli to zrobią gwarantuje ci że szybciutko zaczną przywracać zatoczki bo ludzie już są niezadowoleni , a będą jeszce bardziej . Po za tym miasto zostało uznane za najbezpieczniejsze jeszcze zanim zaczęli likwidować zatoczki , więc moim zdaniem przedobrzają i na pewno podczas wyborów wk...rwieni kierowcy którzy będą jechać do urn i musieli hamować co chwilę nie będą mieli w głowie dobrodziejstwa jakie zrobili tylko to co przed chwilą ich spotkało. To tyle w temacie , jak dla mnie likwidacja zatoczek to poroniony pomysł .

    •  

      pokaż komentarz

      Przyjeżdżasz do Jaworzna autobusem z Krakowa wysiadasz na przystanku

      @MocnyT: I nie jest to powód, żeby - niezgodnie z przeznaczeniem - używać zatok autobusowych jak prywatnego placu.

      To jest elementarne - i wynosi się z domu zamiast sreber...
      ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: elementarnie stoje za ludźmi którzy nie jadali w domu srebrnymi sztućcami tak jak ty , elementarnie stoje za ludźmi którzy jak jadą w tą samą stronę do jednego zakładu pracy to zabierają jedni drugich , a nie chełpią się w swoich samochodach patrząc jak koledzy stoją stoją na przystanku , elementarnie jest zakaz zatrzymywania się na zatoczkach ale elementarnie przepis jest martwy i myślę że elementarnym pojęciem dla każdego powinno być nie tylko pomaganie sobie ale też nieutrudnianie , więc elementarnie lepiej zjechać sobie na zatoczkę i nie utrudniać ruchu innym uczestnikom niż bezmyślnie lub jak to roba czasami panowie jadający srebrnymi sztućcami z zadowoleniem zatrzymać cały ruch .

      Więc weź schowaj swoje srebrne sztućce księciuniu i usiądź czasami do stołu z zwykłymi ludźmi a lepiej poznasz nie tylko ich oczekiwania ale też ich problemy z którymi muszą się zmagać na co dzień jadąc do pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      elementarnie stoje

      @MocnyT: Szkoła była na dużej górze? To pasuje do teorii o tym, co wyniosłeś z domu.
      Nadal nie jest to powód, by - niezgodnie z przepisami - traktować zatokę autobusową jak własne gumno.

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Poziom edukacji nie wynika z poziomu położenia szkoły, jeśli chodzi snucie teorii to wole praktyczne działania , a w sprawie mojego domu to zapraszam cię do niego nie mam się czego wstydzić bo u mnie nie ocenia się wartości człowieka na podstawie srebrnej zastawy.

      A w sprawie przepisów i zatoczki to powtórzę ci jeszcze raz PRZEPIS JEST MARTWY oznacza to przepis prawa, który jest powszechnie łamany, a aparat państwowy nie wszczyna żadnych kroków, żeby doprowadzić do jego egzekwowania.

      Chcesz wiedzieć dlaczego ?

      Bo zakaz został stworzony by osoby jedzące srebrnymi sztućcami nie parkowały sobie na zatoczce jak idą na zakupy i tym samym nie blokowały możliwości użytkowania zatoczki przez pojazdy do tego upoważnione z czym był problem w momencie powstawania przepisu. Lecz z tych samych powodów przepisu nie egzekwuje się obecnie
      ( pomimo iż on jest ) jeśli normalny człowiek ( myślący) zatrzyma się na chwile w uzasadnionych okolicznościach, lecz takie zatrzymanie pojazdu nie może blokować pojazdu upoważnionego do zatrzymywania się w zatoczce.

      Teraz wyjaśnie ci to obrazowo na podstawie Art. 46.
      1. Zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.

      2. Kierujący pojazdem, zatrzymując pojazd na JEZDNI, jest obowiązany ustawić go jak najbliżej jej krawędzi oraz równolegle do niej.

      Teraz masz do wyboru , albo zatrzymam się prawymi kołami na lini na której zaczyna się zatoczka i zablokuje ruch pozostawiając zatoczę wolną , lub zatrzymam się na zatoczce nie utrudniając ruchu pojazdom upoważnionym do korzystania z zatoczki oraz nie utrudniając ruchu na jezdni.

      Wszystko polega na tym by włączyć myślenie, a nie doprowadzać do tego by wszędzie były zakazy.

      Ty pewnie masz na swojej bramie znak NIE PARKOWAĆ - NIE ZASTAWIAĆ WJAZDU a gdy przyjeżdżasz po pracy o 15.00 do domu wracając ze swojego urzędu w którym pracujesz to sprawdzasz kamery czy ci ktoś nie parkował , a jak na kamerach widzisz jak kobieta o 9.45 zatrzymała się dosłownie na minute na twoim podjeździe, to ty sięgasz za słuchawkę dzwonisz na policje i kierujesz sprawę do sądu tak ? NO CHYBA NIE , myślę że nie należysz do tych osób .

      Pozdrawiam i życzę dobrego nowego roku bo za 5 min już sylwester więc przyjacielu zdrowia i spokoju w nowym roku.