•  

    pokaż komentarz

    Artykuł jest tendencyjny.
    W Policach np. nie ma pociągu, bo jest bez sensu, jest to miasto dobrze skorelowane ze Szczecinem komunikacją miejską, która wyparła kolej szybkością dojazdu i jego większą pokrywalnością (autobusy dojeżdżają w więcej miejsc i łatwiej się przesiąść).
    Podejrzewam, że te miasta też mają podobnie, kolej sama z siebie nie zlikwidowała by rentownych połączeń.
    Tak to już jest, jak się zauważy jakiś fakt statystyczny, ale nie zada sobie trudu, żeby go zderzyć z rzeczywistością. Statystyka nie jest dla debili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: ten artykuł nie jest tendencyjny, tylko precyzyjny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: Tylko połączenia szybkie między dużymi miastami są rentowne. Reszta nigdy nie będzie, jeżeli mówimy o rentowności w stylu prywatnego przedsiębiorstwa i tylko finansowanie z biletów.

      Większość połączeń została zlikwidowana w tym samym momencie. Nie brano pod uwagę powiązania linii z innymi. Nie posiadano lekkich szynobusów do obsługi mniejszych linii.

    •  

      pokaż komentarz

      @bobik314: patrząc na Police mam duże wątpliwości w stosunku do tego co piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: Ja nie mówiłem tylko o Policach. Nie znam sytuacji w Policach, znam sytuację w kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim.

      Popatrz sobie jednak na SKM w Gdańsku. Jest komunikacja miejska a pociągi jeżdżą często. Oczywiście, to charakter tego miasta. I Police i Trójmiasto to sytuacje specjalne.

      Popatrz na miasta typu Czarnków, połączenie kolejowe Gołańcz-Bydgoszcz, Karpacz, Poznań - Międzychód (są dwie linie kolejowe obok siebie nieużywane w tym kierunku). Znajdziemy linie które raczej nie miały sensu lecz znacznie łatwiej znajdziemy linie, które po prostu powinny być.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: Ale są miasta z potrzebną koleją - Jastrzębie-Zdrój

    •  

      pokaż komentarz

      kolej sama z siebie nie zlikwidowała by rentownych połączeń.

      @Brother_of_Steel: kolej sobie zapracowała na nierentowność wielu połaczeń przez wiele lat. W latach 1999-2003 studiowałem i jeździłem koleją. Pociągi między moją miejscowością Wieluń a Czestochowa jeździły załadowane ludźmi pod korek. Wielu musiało stać w korytarzach. ale ale... w międzyczasie zaczeły się dziać "dziwne rzeczy", najpierw państwo zaczęło kombinować ze zniżkami dla studentów oraz kolej sama podwyższała ceny. Wzrost cen biletów był niewspółmierny do konkurencji w postacji dworca autobusowego sto metrów dalej. Drugim krokiem chyba ważniejszym było rozpoczęcie wahlowania rozkładem jazdy, który zaczął zmieniać się co pół roku w taki sposób że nijak nie pasował do potrzeb ludności wobec czego ludzie zaczęli przesiadać się na inne opcje (autobusy, auta z gazem). Zmiany rozkładu jazdy są dla mnie o tyle wnerwiające że nie mogę polegać na tym czy połączenie jest czy go nie ma wiec przestaję patrzeć na pociąg tylko patrzę na autobus. Wiele Pekaesów ma ten sam rozkład co dwadzieścia lat temu. Oczywiście nierentowne się likwiduje ale zanim się zlikwiduje trzeba sobie zadać pytanie co jest przyczyną a co skutkiem. W ten sposób kolej załatwiła sama siebie na wielu połączeniach, zostały tylko między głównymi miastami i jak miasteczko nie jest przy głównej linii to rezultat jest znany

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: niemniej połączenie autobusowe, szczególnie z pobliskim większym miastem jest bardziej elastyczne od kolei i o to mi też chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko połączenia szybkie między dużymi miastami są rentowne. Reszta nigdy nie będzie, jeżeli mówimy o rentowności w stylu prywatnego przedsiębiorstwa i tylko finansowanie z biletów.

      @bobik314: W UK spolki kolejowe sa prywatne, finansowane w calosci z biletow, nie dotowane oraz rentowne.
      Stacje kolejowe sa nawet na malych wsiach typu Manningtree (911 mieszkancow, polaczenia bezposrednie z Londynem, Norwich oraz Harwich)

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: To jeszcze zależy od regionu i od ruchu na drogach. Na Śląsku 20 lat temu faktycznie autobusy potrafiły jeździć bardzo szybko, jeździły częściej i wygrały z koleją, która likwidowała kolejne połączenia. Niestety teraz w godzinach szczytu wszystko stoi, a mimo to niektóre linie kolejowe są tak zapuszczone, że nie opłaca się uruchamiać połączenia (tam zwykle cały czas jeżdżą towarowe, ale im wystarczy 30-40 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      kolej sobie zapracowała na nierentowność wielu połaczeń przez wiele lat. W latach 1999-2003 studiowałem i jeździłem koleją. Pociągi między moją miejscowością Wieluń a Czestochowa jeździły załadowane ludźmi pod korek. Wielu musiało stać w korytarzach. ale ale... w międzyczasie zaczeły się dziać "dziwne rzeczy", najpierw państwo zaczęło kombinować ze zniżkami dla studentów oraz kolej sama podwyższała ceny.

      @ameliniummm: A potem kupiliśmy 5 milionów samochodów.
      I tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: Tak tylko obczaj jakie są ceny pociągów w UK. Często drożej niż samolotem lecieć.
      Ostatnio chciałem z Edynburga do Glasgow się dostać. Busem 5GBP zapłaciłem, pociągiem musiałbym kilkanaście GBP zapłacić. I to za godzinną podróż.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: nie zwalaj wszystkiego na kolej... teraz byle studenta stać żeby jeździć Corsą B czy innym Saxo ze swojego miasteczka, a przy tym zabiera jeszcze 3 osoby. Nie ma co porównywać obecnej Polski z tą sprzed 17 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @KaluHeHe: a po co ci w jbiu kolej ? któredy chcesz ja poprowadzic? wiesz jak wyglada szlak kolejowy do bzia i pawłowic? Jbie jest swietnie skomunikowane ze wszystkimi miastami w okolicy. do kwic jedziesz 30 min, pociagiem bylo 3 godz i 3 przesiadki. moze to ewenement ale jbie nie potrzebuje kolei

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz komunikacja miejska w Jastrzębiu-Zdroju to dno i kupa mułu w dodatku nieskorelowana. Potrzebny nam bezpośredni do Żor. Max przez Pawlowice.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: W Jastrzębiu pociągi zlikwidowano na siłę, zmieniono rozkłady tak aby ludzie nimi nie jeździli i ogłoszono zamknięcie linii z powodu niskiej frekwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zwalaj wszystkiego na kolej... teraz byle studenta stać żeby jeździć Corsą B czy innym Saxo ze swojego miasteczka, a przy tym zabiera jeszcze 3 osoby. Nie ma co porównywać obecnej Polski z tą sprzed 17 lat

      trzeba sobie zadać pytanie co jest przyczyną a co skutkiem

      to że jest korelacja to nie znaczy że prawdziwa

      @Enzo_Molinari: akcja rodzi reakcję, samochody stały się koniecznością w obliczu nieobliczalnej komunikacji publicznej a że dodatkowo sprowadziliśmy miliony 10 letnich aut z zachodu i zadziałała "share economy". Ja jak jeżdzę po Polsce to często zabieram ludzi którzy składają się na paliwo. Ta składka wynosi mniej więcej jak bilety pkp ze zniżką a jeżdzą głównie studenci. Na tej trasie na której jeżdzę ze swiecą szukać jakiegolowiek połączenia nawet autobusowego. Jestem pewien że gdyby była sprawnie działająca komunikacja publiczna ludzie nie szukaliby blablacarów na fejsbukach.

      Teraz to już jest musztarda po obiedzie, ludzie się zorganizowali i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @paskov: Po prostu komuś zależało i tyle ;>
      Pewnie jakiś janusz busiarstwa

    •  

      pokaż komentarz

      @KaluHeHe: jezdzil bezposredni do zor swego czasu. i to przegubowce bo tylu bylo chetnych . jesli go zlikwidowali to musial byc jakis powod. pewnie powodem bylo to ze przestal sie oplacac.

    •  

      pokaż komentarz

      @paskov jak widać różnie to było. Raz tak, raz siak. Wracając do artykułu, nie rozumiem jednak sensu robienia takich porównań. Jak widać, nie jest to wszystko takie oczywiste jakby się wydawało.

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: Idąc tym tokiem myślenia do zlikwidowania jest cała komunikacja miejska...
      Bo się nie opłaca (przynosi straty) nawet linia E-3 która zarabiała już nie zarabia, jakoś bonus jeżdzą.

      Dużo lidzi mogłoby pracować w Żorach w JZ nic niema poza marketami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: U mnie w regionie odtowrzono linie kolejowa ktora obslugiwala jedynie przewozy towarowe. Nie moga opedzic sie od pasazerow teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @budyn: Ceny sa rynkowe, pociagi puste nie jezdza.
      Oczywistym jest, ze nie osiagniesz rentownosci przy braku doplat jezeli cena przewozu bedzie wynosic np. 1/10 wartosci rynkowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @KaluHeHe: nieprawda ze w jbiu nie ma nic poza marketami. masz 4 kopalnie. masz dwa zaklady produkcjyjne znane w Polsce i nie tylko. do tego masz dobrze skomunikowane żory rybnik wodzisław. pracy jest sporo tylko ludzie nie chca sie przemieszczac. NAtomiast zgodze sie z tym, ze jest sporym problemem to , ze w jbiu brakuje rozwojowych wizji. moze te wizje sa ale nie za bardzo wdrazane. mysle ze autostrada moze sporo zmienic. pamietaj tez ze sporym problemem sa szkody gornicze ktore eliminuja z uzytkowania sporo gruntow.

    •  

      pokaż komentarz

      W Policach np. nie ma pociągu, bo jest bez sensu, jest to miasto dobrze skorelowane ze Szczecinem komunikacją miejską, która wyparła kolej szybkością dojazdu i jego większą pokrywalnością (autobusy dojeżdżają w więcej miejsc i łatwiej się przesiąść).

      @Brother_of_Steel:
      Myślę, że kolej w Policach mogłaby mieć sens (w formie kolei podmiejskiej) przy założeniu, że udałoby się osiągnąć odpowiedni czas przejazdu i odpowiednią cenę. Odcinek Szczecin Gł. - Police to jakieś 24 km, zaś do Trzebieży jest łącznie 37 km. Jeszcze 15 lat temu pociągi pokonywały trasę do Trzebieży w lekko ponad godzinę. Jeśli dałoby radę osiągnąć przejazd Police - Szczecin Gł. w czasie poniżej 40 minut to wydaje mi się, że byłoby wzięcie na takie połączenie. Dojazd z Polic na dworzec w Szczecinie w czasie poniżej 40 minut jest możliwy tylko autem i tylko poza godzinami szczytu. Myślę, że jakaś część ludzi mogłaby dojeżdżać rano do pracy (i wracać popołudniami) taką koleją. Do stacji Niebuszewo jest jakieś 16 km, a stamtąd można już zapłać tramwaj do centrum (9 min do Rodła). Do tego możliwość dojechania na dworzec główny i stamtąd przesiadka na pociąg to też dobra sprawa. W okresie letnim można by trasę wydłużyć o dojazd do Trzebieży - zawsze byłaby jakaś alternatywna dla mieszkańców Szczecina, jeśli chodzi o wypoczynek nad morzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel sam fakt, że są tu miasta z GOPu bez żadnego komentarza na ten temat pokazuje jaki jest poziom tego artykułu. Zresztą autor pisze, że w Austrii nawet jak nie ma dworca w mieście, to jest blisko granicy, ale że tak samo jest w GOPie to już nie wspomni.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: kolej jest droga, tak samo jak tramwaje

    •  

      pokaż komentarz

      @Noyclah: Dlatego kolej do Polic wróci: skm.szczecin.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @reedeye: Słyszałem o tym. Martwi mnie tylko odległy termin realizacji, który znając nasze realia się jeszcze przesunie. Ale mimo wszystko cieszę się na myśl o tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brother_of_Steel: Z Bełchatowem jest kilka problemów

      1. Stacja znajdowała się na obrzeżu miasta (choć teraz w jej pobliżu jest galeria handlowa)
      2. Linia kolejowa jest tak zbudowana, że jadąc koleją do Częstochowy, trzeba byłoby się przesiadać w Piotrkowie
      3. Zaś siatka połączeń kolejowych jest tak stworzona, że znacznie szybciej by się jechało do Łodzi samochodem, aniżeli się robiło kolano pociągiem.

      pokaż spoiler I nie bez powodu Bełchatów jest w czołówce pod względem liczby samochodów per capita w kraju

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz niechcący bo często nie mogą znam takich. Koplnie są 4.z czego na jasmos robi tylko dół. Góry prawie niema górnicy którzy tam Robi mówią o 2 latach jasmos.
      Sa kopalnie ale osoby po zawodowe które miały umowy podpisane że dostaną pracę na kopalni. Jej nie dostali. Zostali z niczym.
      2 zakłady faktycznie.
      Haga I prymat. Do prymat dostać się trudno. Haga przyjmuje ale fabryk po za Jastrzębiem zlokalizowanych ok 30km dalej.

      To podupadajace miasto. Dlatego pisze że zostają już markety albo praca poza miastem. Głównie Żory Bazanowice Karwina Ostrawa Ustroń Cieszyn.

      Dora komunikacja z żorami. Tak 101. Problem ze brak korelacji z innymi liniami by na ten bus dojechać z innego rejonu Jastrzębie.

      Pracy sporo? 90 proc. Ogłoszeń to zagranica miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm te dziwne rzeczy to wygaszanie popytu, typowe dla PKP

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies zauwaz, ze linia 24 (czyli ta belchatowska) byla projektowana jaki czesc odgalezienia CMK do Wroclawia

    •  

      pokaż komentarz

      @Kuracyja: Od kiedy linia nr 1 to CMK? ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies jako czesc - odgalezenie mialo byc z Opoczna, zaraz bede w domu to zajrze do Historii Kolei w Polsce Dylewskiego i powiem precyzyjnie

    •  

      pokaż komentarz

      @bobik314: SKMce bliżej do komunikacji miejskiej - metru, niż do pociągów sensu stricte...

    •  

      pokaż komentarz

      @KaluHeHe dlaczego wychodzisz z zalozenia ze praca musi byc tylko w miescie w którym mieszkasz. Dochodzi do lekkiej patologii. Ty mozesz z jbia dojechac do rybnika do pracy 20 km i dla ciebie to jest juz cos bardzo zlego , bo nie ma pracy w jbiu. W tym czasie ktos mieszkajacy w wawie wrocku poznaniu lodzi dojezdzaja w ramach miasta 30 km ale wszystko jest ok bo maja w swoim miescie prace. W promieniu 20 km od jastrzebia znajdziesz sporo pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: Ale ja nie jestem z Jastrzębia, tylko z Rybnika, pracuję w Cieszyniu. Dużo bywam w Jastrzębiu.
      Mam kupa Jastrzębian znajomych. Pracujących i nie pracujących.
      Głownym powodem dla Jastrzębian poblemów z pracą jest dojazd i to że są mocno rozproszeni. Dziadowska komunikacja miejska jak we wiosce. po 23:00 niema żadnego busa u was xDD (poza 101 chyba)[który i tak jeździ w kratkę i nie czasowo].

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: trasa inowrocław - bydgoszcz - pociagi w ktorych mogliby jezdzic ludzie do pracy, maja dwa wagany, nie ma gdzie usiasc. godzine pozniej ma 18 pustych wagonow, ale nie ma opcji by wyszlo ok 8h. wiec mimo ze znaczna czesc ludzi z inowroclawia pracuje w bydgoszczy, to prawie nikt nie korzysta z pociagow. bo ktory pracodawca sie zgodzi by ktos pracowac 7h bo ma pociag, albo ktory czlowiek chce czekac 2h na pociag po pracy...

    •  

      pokaż komentarz

      Jbie
      Kwic


      @muchabzz: xD. Normalnie wtórny analfabetyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @KaluHeHe, @Brother_of_Steel: dokładnie, tak jak kolega mówi, Jastrzębie Zdrój. I kolej sama jest sobie winna, bo trasa Jastrzębie - Katowice trwała niemożliwie długo, już teraz nie powiem Ci dokładnie ile, ale nie skłamię chyba, jak powiem, że busem dojedziesz 2 razy szybciej. Do tego rzadkie połączenia, opóźnienia i cała reszta uroku kolei.

      Później zlikwidowali PKSy z podobnych przyczyn i pojawił się prywatny przewoźnik, któremu się jakoś opłacało, w dodatku jeżdżąc w odstępach max 2h i zazwyczaj na pełnym busie. I tak funkcjonuje do dziś, dyktuje ceny jak chce, bo nie ma konkurencji. A raczej miał przez chwilę, to ich zajechał dumpingowymi cenami, po czym ceny wróciły z powrotem do "normy".

      Zatem nie można powiedzieć, że nie było zapotrzebowania, po prostu jakość usług była mizerna. A jak człowiekowi się śpieszy do pracy czy na uczelnię, to nie może grać w ruletkę "przyjedzie czy nie przyjedzie i jak już to o której".

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: Akurat wiem o których firmach mówisz i dla fizycznych pracowników może się nadadzą, ale bez przesady, wszystkich fizycznych w mieście nie zatrudnią, w dodatku mając tak zabawne stawki.
      A dla pracownika nie fizycznego pracy po prostu nie ma, poza kilkoma mniej lub bardziej ciepłymi posadami w wymienionych przez Ciebie firmach. Ale to wciąż za mało, by mówić o jakiejkolwiek przyszłości. A bardzo szkoda tego miasta, bo uważam, że to naprawdę jedno z ładniejszych i fajniejszych miast do życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: dokładnie. w późniejszych latach było wcale nie lepiej. ja jeździłem regularnie na trasie Krakow- Rzeszow w latach 2010-2016. Do 2013 roku dało się jeszcze jako tako jeździć, tj. trase dało się przejechać w 2h 30min- pomijam, że nierzadkim widokiem byli ludzie wsiadający przez okna. A potem się zaczęło: likwidacja połączen (bo sie nie opłacały...), remonty na całej trasie aż do Przemyśla, notoryczne spóźnienia (po 2-3 godziny czekania na pociąg z Krakowa), czas przejazdu wydłużył się nierzadko do 5 godzin (nie licząc opóźnień przyjazdu na stację), wieczne postoje w szczerym polu itd. Więc ja, jak i setki ludzi przesiadło się na inny transport. Wiadomo, remonty, no ale k!%#a, nie powinno się rozpieprzać całej trasy w jednym czasie

    •  

      pokaż komentarz

      @bobik314: A tu się nie zgodzę, SKM'ki, koleje aglomeracyjne i dużo połączeń regionalnych jest rentownych, oczywiście nie wszystkie, ale trochę się na pewno uzbiera.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies:
      Bełchatów - miasto 60-tysięczne, ok 80 km do Częstochowy, 60 do Łodzi - oprócz braku dworca PKP (linia jest, nic oprócz towarowych nie jeździ) nie ma też dworca PKS (!!!) i ma dwie linie metra mniej niż Warszawa. Dodatkowo kilka lat temu zmieniono trasę S8 (teraz jest bliżej Łodzi) a w jej miejscu - teraz DK74 - zbudowano obwodnicę miasta. Młodzież opuszcza miasto i raczej do niego nie wraca (nawet studiując w Łodzi lepiej jest tam wynająć mieszkanie niż poświęcać 2 godziny na dojazdy jakimś busem).

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    Powinno się wspierać kolej, no chyba że wolimy dalej jeździć januszo-busami w dalsze trasy...

    •  

      pokaż komentarz

      Powinno się wspierać kolej, no chyba że wolimy dalej jeździć januszo-busami w dalsze trasy...

      @CzarnyOwiec: No chyba nie zawsze. Jak masz mało pasażerów na mało popularnej trasie, to koleją wychodzi zupełnie nieefektywnie. Już nie raz jechałem pociągiem, w którym było z 10 pasażerów i się zastanawiałem jakim cudem to działa, skoro taki pociąg pewnie samego prądu zużywa mnóstwo, a dodatkowo ma jeszcze z 5 osób załogi, maszynistów, kontrolerów, itd.
      W takiej sytuacji lepszy jest Janusz-bus, który ma jednego kierowcę i pali 10x mniej paliwa (jakiegokolwiek), bo nie ciągnie za sobą 100 ton, tylko dwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec: pamiętam jak w mojej rodzinnej miejscowości (20k, gmina 40k) padało PKP. Na całej trasie najpierw zredukowano ilość osobowych do dwóch (jeden o 6 jeden o 16) w każdą stronę, teraz w ogóle nic osobowego nie jedzie. Pamiętam też jak PKS został zniszczony przez januszo-busy bo informowali się telefonami komórkowymi "nie warto podjeżdżać na przystanek, nikt nie czeka" - żaden z nich nie jeździł zgodnie z rozkładem, za to gdy ludzie wychodzili na przystanek żeby wsiąść do PKS, januszo-busy podjeżdżały 2 minuty wcześniej i zabierały ludzi. Dzięki temu PKS przyjeżdżał na wyczyszczony przystanek.

    •  

      pokaż komentarz

      Powinno się wspierać kolej

      @CzarnyOwiec:
      Wspierać powiadasz? Ale właściwie dlaczego? Bo jak dotąd działali przeciw pasażerom, najpierw likwidując połączenia, później likwidując kasy i zamykając dworce.
      W ciągu ostatnich lat, do najbliższego miasta wojewódzkiego jeździły 2 (dwa) pociągi na dobę. A busy kursują co pół godziny.
      Więcej. Matka korzysta z usług PKP 2x do roku, jak jedzie 600km. Nie pamiętam kiedy ostatni raz przyjechała o czasie. Zawsze jest opóźnienie min 1,5h. Zarówno tam, jak i z powrotem.

    •  

      pokaż komentarz

      @leon-san dlatego że to wg mnie najszybszy najwydajniejszy (gdy dobrze przeprowadzony) sposób przewozu dużej ilości ludzi. Dobrym przykładem jest SKM w Trójmieście. Autobus stoi w korku, busy też. Poza tym jest możliwe najbezpieczniej. Brak chęci korzystania wynika z kijowych połączeń. W takim Wrocławiu np dojazd z jednego konca miasta na drugi najszybszy jest koleją tylko miasto jakoś do tego nie dąży. Mam też znajomych co odjeżdżają nawet i po 50 km i są szybciej ode mnie gdy jadę MPK z peryferyjnej dzielnicy. Stąd moje zdanie. A pociągi dalekobiezne to już inny temat wymagający poprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      (gdy dobrze przeprowadzony)

      @CzarnyOwiec:
      To jest kluczowe, ale oni do tego nie dążą, więc nie widzę powodów by ich wspierać

    •  

      pokaż komentarz

      @leon-san to troche zamkniete koło jak nie bedziemy lobbowac na wladzach nowych polaczen to ich nie zrobia.I nikt jezdzil nie bedzie.Autorzy tego artykułu cisną lokalne władze. Patrzac na pomysly w regionie z ktorego wyjechalem wydaja sie one miec sens.Miasto ze sporym bezrobociem nie zapewnia szybkiego transportu do miasta wojewodzkiego. Tak mogloby robic za wygodna sypialnie z tanimi mieszkaniami,a inaczej bedzie zabita dechami dziurą, bo transport januszo busem albo pks to mordęga.Drogi lepszej nie zbuduja,a linia kolejowa już jest. Moznaby lepiej wykorzystywac tabor jaki kupili i krazy tylko 2 razy dziennie w godzinach z dupy i to jeszcze na dlugiej trasie gdzie to pokrywa sie z innymi polaczeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec:
      Autem do ciotki jadę 6h, pociągiem z koniecznymi przesiadkami 11h.
      Bus ode mnie do miasta wojewódzkiego zatrzymuje się na 3x większej liczbie przystanków niż pociąg. W samym wojewódzkim pkp zatrzymuje się 2x, bus 7. To chyba oczywiste co wybiorą ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec: taaa wspierać kolej - tysiące spółek córek, a kolej leży i kwiczy w porównaniu z innymi krajami - co tutaj wspierać? to musi upaść i dopiero wtedy zacznie działać normalnie i przynosić zyski (już w prywatnych rękach)

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin zysków transport publiczny przynosił nie będzie, przynajmniej jego organizatorwi. Mysle tu o transporcie lokalnym samorząd musi do niego dopłacić. Niestety życie to nie mokry sen Korwina i proste kalkulacje typu zyski i straty tu nie zdają egzaminu, podobnie trochę jak w służbie zdrowia. Tam gdzie kolej kwitnie idą dotacje, u nas problemem jest jednak ich wykorzystanie i celowość połączeń. A jakby organizacja była lepsza to by ludzie jeździli szybciej i wygodniej. Czy kiedyś jednak tego doczekamy...

  •  

    pokaż komentarz

    W Czechach tylko jedno, w Słowacji i na Węgrzech tylko kilka

    Bo to są małe państwa barany

  •  

    pokaż komentarz

    1. W Piekarach dworzec był na takich obrzeżach, że nie dziwię się iż został zlikwidowany.
    2. W przypadku Jastrzębia-Zdroju rozważana jest odbudowa połączenia kolejowego do Pawłowic w których rewitalizowana jest linia Czechowice-Rybnik-Nędza.
    3. W Siemianowicach Śląskich znajduje się linia kolejowa, ale nie jest już wykorzystywana do przewozu osób. Najbliższy dworzec znajduje się ok. 8 km dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tytanowy W przypadku Piekar nie to że dworzec na obrzeżach zdecydował o upadku pasażerskiej a fakt że właściwie pasażerskie znaczenie (i w zasadzie jakiejkolwiek inne) kolej tam miała tylko i wyłącznie wtedy kiedy Śląsk był podzielony na polski i niemiecki wtedy ta linia stanowiła obejście Bytomia a stronę Tarnowskich Gór

      Z Siemianowicami to jest kwestia tego że kolej pasażerska ma tu małe znaczenie z racji bliskości Katowic i łatwość dostania się jakimkolwiek środkiem KM a na dodatek upadek przewozów pasażerskich to wina likwidacji łącznika linii 161 z Katowicami Głównymi

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku Jastrzębia-Zdroju rozważana jest odbudowa połączenia kolejowego do Pawłowic w których rewitalizowana jest linia Czechowice-Rybnik-Nędza.

      @Tytanowy: XDDDD... Rozważać to sobie mogą, nie wierzę że cokolwiek z tego wyniknie, betonu nie skruszy się tak łatwo. Na kolej w JZ trzeba mieć pomysł, jeśli pociągi będą jechać do Katowic raz na dwie godziny i do tego dłużej niż Drabas to będą wozić powietrze i gimbomikoli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damasweger: Niestety bez przywrócenia linii Żory-Orzesze, ta część Śląskiego nie ma wielkiego pola manewru jeżeli chodzi o konkurencyjność czasową. Lepiej by już zrobili na dzień dzisiejszy, gdyby miasto zainwestowało w częste, szybkie i skorelowane połączenie autobusowe do Pawłowic. Z drugiej strony, z tego co kojarzę w Pawłowicach na linii 159 i tak nie powstaje żaden przystanek.

      @sylwke3100: Z tymi Piekarami to w sumie nigdy na to nie wpadłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety bez przywrócenia linii Żory-Orzesze

      @Tytanowy: Której to przywrócenie nie ma sensu, dopóki na odcinku Orzesze - Katowice Ligota jest jeden tor.

    •  

      pokaż komentarz

      bez przywrócenia linii Żory-Orzesze

      na odcinku Orzesze - Katowice Ligota jest jeden tor

      @Damasweger: @Tytanowy: A co z Rybnikiem? Tam jest chyba dwutorowe połączenie w stronę Gliwic i Katowic. Czy się mylę?

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku Jastrzębia-Zdroju rozważana jest odbudowa połączenia kolejowego do Pawłowic w których rewitalizowana jest linia Czechowice-Rybnik-Nędza.

      @Tytanowy: xDDD
      na luj... to już lepiej by zrobili połącznie do żor i Rybnika z Rondo Dolne (foto tej stacji)
      Sporo ludi stamtąd mogło by do roboty do Żor dojeżdzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tytanowy: I do Żor...
      z Dolnego niema możliwości dojechać do Żor.. chyba że lubisz do pracy wstawać o godzinie 2 w nocy ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @Damasweger: Nawet gdyby pozostał jedne tor to lepiej kierować ruch od razu do Orzesza niż przez Rybnik. Poza tym w Łaziskach jest lub będzie budowana mijanka.

      @NoOne3: Dwutorowe jest w stronę Gliwic. Przejazd pociągiem Jastrzębie-Zdrój - Pawłowice - Rybnik - Katowice to duże S na mapie połączeń. Kto chciałby podróżować w ten sposób?

      @KaluHeHe: Nie rozumiem Twojego komentarza. Najbliższe połączenie kolejowe do Żor i Rybnika prowadzi właśnie przez Pawłowice i rewitalizowaną linię Chybie - Żory - Rybnik - Nędza. A stacja nazywała się Jastrzębie Zdrój, a nie żadne rondo dolne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tytanowy: Okje. Stacja przy Rondo Dolne.
      Okej Nie widzialem że to leci przez pawłowice ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @NoOne3 W stronę Gliwic jest, ale wężykiem, nie ma sesnu. Do Katowic jest jeden tor.

      @Tytanowy Przecież wiadomo że do prosto do Orzesza, sęk w tym że mijanka w Bradzie jest potrzebna na wczoraj i to tylko biorąc pod uwagę pociągi Rybnik - Katowice. Gdyby dołożyć na odcinek Orzesze - Katowice pociągi z JZ to musiałby być drugi tor.

    •  

      pokaż komentarz

      @Damasweger Zgadzam się z Tobą, pchanie pociągów z JZ przez Czechowice na Katowice jest bezsensu. Poza tym dużo ludzi skorzystałoby z dojazdu do Żor.

    • więcej komentarzy(1)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna