•  

    pokaż komentarz

    Bitcoin jest aktualnie pompowany przez banksterow ktorzy po rozpoczęciu handlu kontraktami "futures" kupią shorty i uderzą w rynek. krew na parkiecie się szykuje. Oczywiście jak ktoś trzyma długo terminowo to ma to w nosie.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-brzeczyszczykiewicz: Jakikolwiek duży gracz dysponujący paroma mld $ może zniszczyć BTC jego własną bronią, czyli własnie brakiem jakichkolwiek regulacji (ʘ‿ʘ) Jak masa ludzi utopi kasę i bańka pęknie w momencie medialnego szczytu, to zaufanie spadnie i pociągnie za sobą wszystkie pozostałe krypto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Tak by się mogło wydawać, ale Bitcoin miał już 3 bańki, które pękły. Mimo tego, na 4 nie zabrakło chętnych jak widać, a nawet jest ich kilka razy więcej niż poprzednio, więc nie zabraknie na 5 i 6 itd...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak by się mogło wydawać, ale Bitcoin miał już 3 bańki, które pękły. Mimo tego, na 4 nie zabrakło chętnych jak widać, a nawet jest ich kilka razy więcej niż poprzednio, więc nie zabraknie na 5 i 6 itd...

      @Facet_35: "Tym razem będzie inaczej!" (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Nie byłbym taki szybki co do zgadywania losu pozostałych kryptowalut. Równie dobrze może skończyć się masowym exodusem w ich stronę, co pozwoli kolejny raz wzbogacić się na niektórych z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie byłbym taki szybki co do zgadywania losu pozostałych kryptowalut. Równie dobrze może skończyć się masowym exodusem w ich stronę, co pozwoli kolejny raz wzbogacić się na niektórych z nich.

      @Hound: Powiem tak. Jeśli istnieje (lub będzie istnieć) gdzieś waluta, która jest w stanie być stabilna, lekkostrawna i odporna na spekulacje (bo to właśnie o to chodzi, aby jakiś gigantyczny kapitał nie mógł z tym robić co chce), to ona może stać się faktycznie alternatywnym środkiem płatniczym.

      BTC mając górny limit 21 mln już w samych założeniach się kompletnie nie nadaje do tego, jak bankierzy i Wall Street się do niej dobiorą to będzie gorzej niż z jakimkolwiek FIATem. Choć blockchain jest obiecującą technologią, to BTC dla dobra tej technologii musi się złamać i zostać zniszczony - aby otrzeźwić ludzi z chciwości, którą są w tej chwili kompletnie zaślepieni. Bo w tej technologii nie chodziło o okradanie ludzi i spekulację, czyli właśnie to całe rakotwórcze gówno jakie serwują nam banki, a o możliwość płacenia w inny sposób niż w klasycznym systemie. I ta idea została zniszczona, zmielona, zjedzona i wysrana w tej chwili. Liczy się tylko spekulacja, chciwość i pompowanie balona.

      Jak czytam takie p@$#!!%enie, że ktoś kupił kiedyś 100 BTC za 10 zł i teraz już planuje jak będzie rządził światem dysponując takim nieprawdopodobnym majątkiem jednocześnie plując na tych którzy nie kupili, to widać właśnie, że upadek BTC jest wprost niezbędny - ludzie znowu uwierzyli, że można ukraść dobrobyt zamiast wypracować (tak jak kiedyś hodując tulipana w ogródku zamiast coś osiągnąć). Bo to czego chcą obecni hodlerzy i fanboje w dużej mierze to okraść innych ludzi. Przetasować światowy dobrobyt i wysrać się na tych, którzy nie chcieli się podpiąć do piramidy. Nie są lepsi w absolutnie niczym od znienawidzonych przez siebie banków a ta hipokryzja i mesjanizm są absolutnie obrzydliwe.

      Ludzie, którzy uważają, że sprawiedliwe jest okraść cały świat kupując coś 50 lat temu i wmawiając wszystkim innym ile to jest warte, ale bankierzy którzy robią dokładnie to samo w inny sposób to zło tego świata XD Gardzę jak psim gównem. I to nie spekulantami, którzy chcą się dorobić na debilach aby debile mogli się czegoś też w życiu nauczyć, tylko właśnie hodlerami, bo niejeden się już ujawnił ze swoimi prawdziwymi intencjami i bynajmniej nie jest to upowszechnienie BTC czy płatności kryptowalutami, ale napompowanie balona aby mogli się z robactwa stać elitą tylko dlatego, że weszli do piramidy wcześnie.

      BTC musi umrzeć dla dobra kryptowalut ogólnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Masz 100% rację. Ta technologia ma duży potencjał natomiast na dziś jest to tylko spekulacja, która obecnie szkodzi tej idei. Śmiać mi się chce z "januszy hashy" kiedy tłumaczą o decentralizacji i tym, że rząd zabierze ci FIAT, a BTC nie i że można za to w Japonii kawę kupić kiedy wysuniesz argumenty związane z niewydolnością i aspektem spekulacyjnym, a jednocześnie już niemal siedzą w wyobraźni na swoich jachtach przeliczając BTC po obecnym spekulacyjnym kursie i szydzą "co dupa boli bo nie kupiłeś?" - cała kwintesencja w takich stwierdzeniach.

      Stąd właśnie nie może to być powszechne - pomijając ograniczenia technologiczne BTC na dziś to poprostu z podejściem fanów krypto, którzy chcieliby być "banksterami BTC" i dyktować warunki. Sama decentralizacja też jest "dyskusyjna" kiedy większość kapitału jest w niewielu rękach, pomijając kwestię sporego % straconych BTC wyliczonych w pierwszych latach.

      Bańka powinna pęknąć z hukiem a model "dostrojony" do warunków jeśli naprawdę chcemy idei "niezależnej" formy płatności. Pytanie na ile to osiągalne bo możliwość spekulacji i "położenia" projektu na starcie jest bardzo duża - potrzeba innej mentalności.

    •  

      pokaż komentarz

      fanów krypto, którzy chcieliby być "banksterami BTC" i dyktować warunki.

      @dwuCebulanParawanu: Ot to to. To jest właśnie to.

      1. Narzekaj na banksterów.
      2. W marzeniach bądź już jednym z nich w świecie krypto, gdzie spekulujesz DOKŁADNIE jak banksterzy i zarabiasz miliony DOKŁADNIE w ten sam sposób, co banksterzy xD
      3. ???

    •  

      pokaż komentarz

      @dwuCebulanParawanu: kupno kawy o wartości 10 zł zje prowizje c.a. 80 zł. :) bitcoin to jedna wielka spekulacja a idea nienadzorowanego środka płatniczego pryska wraz ze wzrostem jego wartości. Prognozy jakoby miał kosztować milion sprowadzą do tego ze za potwierdzenie transakcji będzie się płacić 10 tys $. I co za niego kupisz?

  •  

    pokaż komentarz

    Ale bitcoin nie został stworzony by zastąpić dolara, ale po to by przesyłać pieniądze bez pośrednictwa banków.

  •  

    pokaż komentarz

    ewidenetnie widać, że bitcoin to nie jest waluta tylko kolejne narzędzie finansowe... waluta musi spełniać wymogi aby reprezentować pieiądz, btc tego nie robi i już dawno stracił na to szansę

  •  

    pokaż komentarz

    Uwielbiam to porownanie :

    $ BTC


    liczba użytkowników bardzo wysoka bardzo niska


    US dollar istnieje prawie 250 lat wiec chyba logiczne,ze ma wiecej uzytkownikow BTC istnieje niecale 10 lat wiec chyba logiczne,ze ebdzie mial mniej uzykownikow.

  •  

    pokaż komentarz

    A ja nie byłbym taki pewny. Rządy dążą do wycofywania gotówki na rzecz systemów elektronicznych, i myślę że jest tam miejsce dla łańcucha bloków, chociaż pewnie w innej formie niż bitcoin. W końcu to bardzo nowoczesna technologia