•  

    pokaż komentarz

    Niestety - głupio i toksycznie wychowywane dzieci dorastają i głupio i toksycznie wychowują swoje dzieci. Ciężko jest złamać znane postępowanie, szczególnie, że przecież wszyscy robią to z "miłości" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak takiego toksycznego rodzica leczyć? Jest jakas literatura na ten temat?

  •  

    pokaż komentarz

    Większość ludzi i tak powie ze to tylko Twoja wina, żeś przegryw i sp$?!!@?ina nie znając powodu takiego stanu rzeczy. Artykuł ze znaleziska to wypisz wymaluj moja sytuacja i dobrze wiem, ze nie jest ze mną wszystko okej

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: teraz dopiero zauwazam , ze moja uczynnosc sie na mnie msci i nie daje satysfakcji

    •  

      pokaż komentarz

      @Verdu: Ja nie zapomnę szantażu emocjonalnego i wiecznych nagród warunkowych. Jak dostałem 4 to byłem poniżany a jak 3 to juz były sytuacje gdy byłem wyzywany od.najgorszych i ze będę nikim. Jak kiedys na obiad byla zupka chińska to wryło mi sie w pamięć ze jest to jedzenie dla debili takich jak ja. Jak krzywo narysowalem literkę to matka potrafiła wziąć książkę i nią rzucić o ścianę. Wiecznie bylem odciagany na bok nic nie mogłem zrobić. Tak naprawde to moi rodzice są byli i będą c?#!%wi. Ojciec ... W sumie nigdy z nim nie rozmawiałem, ani razu na poważnie. Nic mi tez nie pokazał,atka z kolei skrajność w drugą stronę i to co mi robila idealnie wpisuje sie w te kilkadziesiąt punktów wypisanych przez autora. Oczywiście teraz się ta stara rura wszystkiego wypiera. Nie mogę się doczekać aż skończę magisterkę i sie wyprowadze. Ch?$ ze Warszawa i ze wysokie ceny, ale moze chociaż troche odpocznę psychicznie bo raczej wyzdrowieć nie wyzdrowieje. Jest mi z tym cholernie ciężko bo nigdy nikt mi nie pomógł i nie okazał mi ani grama empatii mimo iż niektóre osoby nawet z mojej szkoły gimnazjalnej wiedziały ze juz wtedy byłem taki a nie inny przez matkę bo byla w radzie rodziców. Pewnie myślicie ze to pasta ze przesadzam, ale cokolwiek jej nie powiem lub o czym kolwiek nie porozmawiam to zaczyna sie rzucać ze wygaduję głupoty. Jak mialem jechac do koleżanki do Lublina to zaczynala gadać takie rzeczy jakby chciała ze mnie zrobić eunucha, wypytując w dziwny sposób co bede robił tam w dzień a co w nocy. Moze się to wydawać dla Was śmieszne ale dla mnie nie jest. Ona się jeszcze dziwi ze albo się do niej nie odzywam albo odpowiadam jednym słowem. Od prawie dwóch lat stary w domu nie mieszka więc jest troche spokojniej. Nic nie wnosił, nie pracował, nic nie potrafił. A byl roszczeniowy. Bardzo się boję ze kiedys bede taki sam jak on, a jezeli miałby tak być to wolalbym sobie zawiązać pętlę dookoła szyi. To.nie jest tak ze jestem społecznie wycofany. Nie czuje sie swobodnie w większej grupie ludzi zwłaszcza nieznajomych. Na poprzedniej uczelni z niewielka liczba osób siendogadywalem, teraz jest o dziwo lepiej. Moze to dlatego ze tam gdzie wczesniej studiowałem byli ludzie którzy żyli tylko imprezami i ciagnieciem hajsu ze stypy na balangi, co lepsze stypę dostali dzieli ściąganiu z telefonu. Nie jestem freethinkerem żeby nie bylo ale nie wpasowywałem się w ich klucz najwyraźniej. Staram się byc normalny. Mam siostrę 5 lat starszą i z nią jeszcze jakos sie dogaduje choc gdybym nie byl jej bratem to bym myślał ze to karyna. Próbuje jej czasem pomóc. Zaleje samochód, cos kupie itd.w każdym razie o jakimkolwiek związku nie myślę. Nie wiem czy dałbym radę. Jest mi ciężko i mam duże wąchania nastroju, raz zadowolony raz wkurwiony.

      Czemu to piszę z mojego konta a nie amw? Bo na amw jest pewnie tego masa, a pisząc stad może mnie ktos kiedys skojarzy z tym Nickiem i postem i będzie wiedział od jakich ludzi trzymać sie z dala :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: wykryto'd poważny problem here (z tego co napisałeś to twoi starzy są c%!$!wi a nie ty)

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: Jak już się wyprowadzisz, to od razu poszukaj jakieś terapii (może psychodynamiczna?), bo zobaczysz że bez fizycznej obecności rodziców wcale lepiej nie będzie. Im szybciej sam zaczniesz pracować nad tą relacją, tym szybciej staniesz się szczęśliwym człowiekiem.
      Polecam, Frącz.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: Człowiek często nie widzi świata w jasnych barwach właśnie dlatego że bywa dzień w dzień truty przez toksyków, a wyprowadzka i niezależność mogą zmienić wszystko. Uważam że z takimi ludźmi nie ma co rozmawiać, tylko najlepiej jeśli jest możliwość to odciąć się całkowicie, inaczej będą zatruwać życie aż do końca, a jak utrzymywać kontakt to tylko na zdrowych warunkach wzajemnego szacunku. Inaczej szkoda tracić czas i nerwy na osoby, które prawdopodobnie nigdy się nie zmienią. Najlepiej zacisnąć zęby i z dumą że się przetrwało iść odważnie w świat. Jesteś świadomy sytuacji więc jest spora szansa na to że poznasz kochającą cię kobietę i że uda ci się założyć normalną, szczęśliwą rodzinę. Warto pracować nad sobą, pójść na terapię jak napisał dzinkers, starać się pozbyć szkodliwych przekonań, szukać środowiska które będzie wspierało i uważać żeby nie zafundować sobie rodziców 2.0 w formie fałszywych znajomych, bo z natury człowiek garnie tam gdzie czuje się najbardziej swojsko.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: Propsik za odwagę i chęci, żeby to opisać. Ja szanuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtvsh: Czytajac ten artykul moglem spokojnie zidentyfikowac i odhazyc 3/4 punktow ktore znam ze swojego doswiadczenia. Nawet ostatnio dzwonilem do matki i rozmawiajac z nia mowilem o jakims tam blahej sprawie, a ona dolaczyla do tego jakies szczegoly praktynie nie zwiazane z tym i wyolbrzymila wszsytko do rangi katastrofy, na koncu jeszcze dowiedzialem sie ze juz moja nauczcielka ktroa uczyla mnie w podstawowice w klasach 1-3 mowila jej ze ja to sobie nigdy w zyciu nie poradze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Ehh.

    Obejrzałem ten filmik co tam jest i czułem się jakby mi ktoś w mordę dawał co chwilę.

  •  

    pokaż komentarz

    "Oczywiście to nie jest tak, że przemoc psychiczną stosują tylko kobiety, ale wystarczy logicznie pomyśleć która płeć odpowiada za wychowywanie obecnych pokoleń. "

    Logicznie myśląc, jesteś debilem. Zakop za mizoginiczne pitolenie.
    Tatuś nie musi wychowywać dzieci czy poświęcać im dużo czasu, wystarczy że codziennie po pracy przez 5 minut będzie nawalał dzieci pasem czy je wyzywał, albo totalnie olewał. Tu nie ma żadnego podziału na płci, i matka i ojciec mają takie same szanse żeby zepsuć dziecku życie. Autor tej strony niby promuje psychologiczne treści, ale dziwnie chętnie wplata tam nienawiść do kobiet. Czyżby zemsta za kosz od jakiejś ogarniętej kobiety i sobie z tym nie poradził?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_ zgoda w stu procentach. Bardzo wiele jest dzieciaków, w których życiu ojca w ogóle nie było (bo np. pracował codziennie do późna i miał dziecko w dupie albo rodzice byli po rozwodzie) i z tego powodu są w jakiś sposób zwichnięte psychicznie. Np. wyrastają na "people pleasers", którzy dają się wykorzystywać innym i zapominają o własnych potrzebach, bo przez całe dzieciństwo robili wszystko, żeby ten ojciec ich zauważył i pokochał. "Będę robić co chcesz, tylko powiedz, że mnie kochasz".

    •  

      pokaż komentarz

      Autor tej strony niby promuje psychologiczne treści, ale dziwnie chętnie wplata tam nienawiść do kobiet.

      @Anna_: bo redpillersi tylko po to są, kółko wzajemnej adoracji skupione wokół nienawiści do kobiet, prawie jak duża część wypoku

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: nie, przemoc psychiczna glownie stosuja kobiety i niewiele sie o tym mowi. o zlych mezczyznach i ojcach masz tyle stron ze nie warto. poczulas sie urazona wiec pewnie jestes taka toksyczna ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    •  
      k....k

      +20

      pokaż komentarz

      przemoc psychiczna glownie stosuja kobiety

      @wardenga:

      Źródło?

      poczulas sie urazona wiec pewnie jestes taka toksyczna ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

      Poczułeś się dotknięty jej komentarzem, który podważa punkty w artykule, więc pewnie jesteś idiotą. Super logika, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @kolluk: jestem urazony tym ze nie mowi sie o tym co wyprawiaja kobiety tylko tworzy jednowymiarowe myslenie, ze tylko jedna plec jest do dupy

    •  
      k....k

      +13

      pokaż komentarz

      @wardenga:

      Umiesz czytać?

      Tu nie ma żadnego podziału na płci, i matka i ojciec mają takie same szanse żeby zepsuć dziecku życie.

      To jest to co ona napisała.

    •  

      pokaż komentarz

      @whiteglove: Na szczęście ostatnio coraz więcej się mówi o takich rodzinach, nie musi być to patologia żeby dziecko wyszło z takiej rodziny jak to nazwałeś zwichnięte. Wystarczy sama nieobecność rodzica, obojętność, ale najgorsze są chyba przypadki narcyzów (nieważne czy ojciec czy matka), którzy potrafią tak wszystko zawoalować, że nie wiadomo o co chodzi bo przecież niby wszystko jest ok, a jad się bokami przelewa. W tym najtrudniej się rozeznać. Odchodzi też powoli przekonanie że rodzic jest nienaruszalny i że zawsze go trzeba szanować niezależnie jaki jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu nie ma żadnego podziału na płci, i matka i ojciec mają takie same szanse żeby zepsuć dziecku życie.

      @Anna_: Szczerze powiedziawszy, tak z własnej obserwacji, to synowie mają zdecydowanie gorszy kontakt/brak kontaktu z ojcem.

Dodany przez:

avatar wardenga dołączył
377 wykopali 14 zakopali 16.6 tys. wyświetleń
Advertisement