•  

    pokaż komentarz

    zawsze się znajdzie jakiś cwaniak szkolny co się przyp$?%$%%i do takiego dzieciaka a reszta jak barany za nim,... do tego te zj#@%ne portale społecznościowe gdzie każda menda może napisać co chce.

  •  

    pokaż komentarz

    Potem dziwota ze dzieciak wszedł z bronią na teren szkoły i zaczął strzelać do tego co mu zniszczyło psychikę

    •  

      pokaż komentarz

      @3palcewnatalce: Zawsze trochę dziwota, bo skąd ci dzieciak skitra broń w PL jak się Breivikowi nie udało...

    •  
      reenoi

      +320

      pokaż komentarz

      @3palcewnatalce: I znowu będzie:

      -Brutalne gry video!
      -Gdzie byli rodzice!
      -Był taki spokojny!
      -Leki źle działały!
      -To wina muzyków!
      -Przecież nasze szkoły są super!
      -Odeszli od Boga!

    •  
      reenoi

      +159

      pokaż komentarz

      @Rewolucjonista_przegrywu: Do dzisiaj mnie zadziwia, jak dwóch łebków z arsenałem do zabicia kilkuset osób, wywołało taką panikę że pierdyliard policjantów, wiele oddziałów swatów i chyba nawet trochę żołnierzy, przez 3h było tak bardzo osrane że stali pod szkołą i czekali aż byli w miarę upewnieni że Eric z Dylanem skończyli robotę... zaprawdę, przerażającą moc mają ludzie doprowadzeni do ostateczności.

    •  
      w..g

      +28

      pokaż komentarz

      @reenoi: Character development lepszy od tego co kiedykolwiek napisano. Ofiara to wulkan, nie wiadomo kiedy i w kogo uderzy przy wybuchu. Mają zdecydowanie więcej siły od oprawców.

    •  

      pokaż komentarz

      @reenoi to nie było tak. Dopiero po tej strzelaninie wprowadzili inne procedury. Teraz policja wbija od razu, bo z takimi się nie negocjuje. Wtedy pierwszy raz się spotkali z tyloma ofiarami. Mieli rozkaz, żeby nie wchodzić, bo być może są zakładnicy i w najgorszym razie, tylko ich wk@#!ią jeszcze bardziej i ofiar będzie więcej.

    •  
      reenoi

      +21

      pokaż komentarz

      @julianna_cebulanna: Inne procedury okazały się gówno warte patrząc po późniejszych, jeszcze bardziej śmiertelnych strzelaninach. Każdy atak jest zaplanowany tak, by w ogóle nie mieć styczności z policją. Co najgorsze, na to nic nie można poradzić, bo patrząc po tym co się działo w USA, Finlandii, Niemczech, SWAT nawet nie zdąży pierdnąć, zanim wszystko się skończy. Każdy atak trwa mniej więcej 15-35 minut, czasem jeszcze mniej. Zawsze przyjeżdżają gdy jest już po wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @reenoi nic nie zrobisz. Przede wszystkim, prewencja. Dobrze widać, że gówno to daje w praktyce. Wielu takich masakr można uniknąć, bo są jasne przesłanki, że niektórzy mają problemy, które należy rozwiązywać w zarodku. Ale często jest tak, że dopóki ktoś nie stwarza zagrożenia dla siebie i innych, nic z tym nie robią. A potem jest za późno.

    •  
      reenoi

      +29

      pokaż komentarz

      @julianna_cebulanna: Tutaj też nic nie zrobisz, bo tego typu ludzie albo się doskonale kryją ze swoimi zamiarami, jak to znieczuleni socjopaci mają w zwyczaju, albo wtapiają się do grona szkolnych outcastów i ich 'nie trzeba leczyć bo są jacy są' + to że władze szkoły zawsze co do takich osób starają się zamiatać wszystko pod dywan, bo są dla nich obciążeniem.

      19/04/1999, Dylan sobie jedzie z kolegami na śniadanie, słuchają 'Americany' Offspringu, śmieją się...

      Nawet jego najbliżsi kumple nie mieli pojęcia co odwali następnego dnia. Trochę mnie przeraża jak patrzę od 5:30, patrzę na niego i wiem coś, czego oni nie wiedzą...

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      zaprawdę, przerażającą moc mają ludzie doprowadzeni do ostateczności.

      @reenoi: Niech będzie pochwalone słowo pańskie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @3palcewnatalce: Właśnie. Szczególnie w tych stanach gdzie jest dostęp do broni. Oni się nie boją tego, że ich ofiara podp$??@$%i broń starym i zrobi im z dup jesień średniowiecza?

    •  

      pokaż komentarz

      @reenoi: Bzdury wypisujesz. Problem dręczenia w szkołach jest w USA bardzo nagłaśniany już od wielu lat i od dawna przy szkolnych masakrach czy samobójstwach jest to pierwsza rzecz na którą rzucane są podejrzenia. Już od Columbine w 2001 roku mało kto się tam oszukuje, że brutalne gry mają większy wpływ na psychikę niż gnębienie.

      Akurat pod tym względem w USA jest znacznie lepiej niż w Polsce, właśnie ze względu na masakry. Słyszałeś kiedyś żeby u nas rząd w ogóle zwracał uwagę na problem gnębienia w szkołach? Tymczasem w USA "bulling" jest usankcjonowanym, prawnym pojęciem, z którym spokojnie można iść do sądu (co się zresztą dość często zdarza).

      Dalej też mijasz się z prawdą - skąd przeświadczenie, że zmiany okazały się gówno warte? Skąd wiesz, że gdyby nie one ofiar nie byłoby znacznie więcej? Trochę dziwnie, bo chwile później sam doszedłeś do wniosku, że służby nie bardzo mogą tu cokolwiek zmienić.
      A p%!$@%@enie o prewencji i pytanie "dlaczego nikt nic nie podejrzewał" to jeszcze większy rak niż zrzucanie winy na gry komputerowe.
      BTW. Chyba żaden z młodocianych masowych morderców nie był socjopatą.

    •  
      reenoi

      +9

      pokaż komentarz

      @Elaviart:

      Już od Columbine w 2001 roku mało kto się tam oszukuje, że brutalne gry mają większy wpływ na psychikę niż gnębienie.

      Czyżby? Bo z tego co wiem to nawięcej oberwało się Doomowi, Mansonowi, KMFDM i dostępowi do broni. Masz jakieś informacje że napchane testosteronem jocki z USA miały kursy by nie gnębić ludzi?

      Słyszałeś kiedyś żeby u nas rząd w ogóle zwracał uwagę na problem gnębienia w szkołach?

      Nie, bo u nas takie przypadki traktuje się jako burzę hormonów, ewentualnie sposobność do tymczasowego zamknięcia w psychiatryku, by potem wypuścić kogoś kto i tak wcześniej czy później popełni samobójstwo, bo nie poradzi sobie w życiu. Statystyki świetnie to pokazują.

      skąd przeświadczenie, że zmiany okazały się gówno warte?

      Bo służby dojeżdżają w momencie gdy napastnik leży już dawno z rozwalonym łbem.

      A p?!%#@@enie o prewencji i pytanie "dlaczego nikt nic nie podejrzewał" to jeszcze większy rak niż zrzucanie winy na gry komputerowe. BTW. Chyba żaden z młodocianych masowych morderców nie był socjopatą.

      Harris z Kleboldem 2 lata dawali znać że mają zamiar zrobić coś złego. Prowadzili podwójne życie, robili w wała psychologów, psychiatrów, kolegów, rodziców, nauczycieli, wszystkich. Czy mówi się coś o probemach psychicznych Roberta Steinshauera, morderców z Finlandii, koreańczyka z VT, Lamzy czy tego gościa który ostatnio wybuchł w LA? Nie, bo doskonale się kryli.

      I jeszczej jedno pytanie, dlaczego jesteś taki agresywny w moją stronę?

    •  

      pokaż komentarz

      Do dzisiaj mnie zadziwia, jak dwóch łebków z arsenałem do zabicia kilkuset osób, wywołało taką panikę że pierdyliard policjantów, wiele oddziałów swatów i chyba nawet trochę żołnierzy

      @reenoi: Może ci gliniarze i komandosi widzieli 2 sezon "Belfra" i bali się skończyć jak ich koledzy z serialu.

    •  

      pokaż komentarz

      @reenoi: Słowem - kluczem było w tym przypadku OD. To, że króciutkie to nie powód żeby zaraz ignorować.

      Bo służby dojeżdżają w momencie gdy napastnik leży już dawno z rozwalonym łbem.
      Nie chodziło mi tylko o samo funkcjonowanie służb po otrzymaniu zgłoszenia, bo to jest oczywista sprawa że jeśli zdarzenie trwa 30 minut to żadne procedury nic tu nigdy nie zdziałają. To fizycznie niemożliwe. Pisałem o ogólnokrajowych szkoleniach co do zachowywania się w trakcie masakr i ich przeciwdziałaniu (bramki, ochronę, zwracanie uwagi na wszelkie podejrzane zachowania czy przedmioty, itd.). A przede wszystkim o powszechnym wyczuleniu na w/w problem bullingu, które w USA jest bardzo nagłaśniane - nie żadne "brutalne gry komputerowe", "muzyke" czy "gdzie byli rodzice" jak to zasugerowałeś wyżej.

      Chyba nie bardzo rozumiesz co to znaczy "socjopatia". Oczywiście, że mówi się o problemach psychicznych wymienionych przez ciebie sprawców, i to bardzo szeroko tak jak po każdej masakrze. Dlatego zresztą wiadomo, że żaden z nich nie był socjopatą. Do ukrywania swoich planów nie trzeba być jakimś chorym p#@?$em - wystarczy o nich nie mówić. Co mieliby tu zrobić psycholodzy, psychiatrzy, koledzy, rodzice, nauczyciele, papież czy Białek skoro nikt nigdy nie mówi "mam pomysł, przyjdę do szkoły wystrzelać kogo się tylko da"?

      Bo co to jest "agresja" to nie wiesz na pewno skoro wyczytałeś ją gdzieś w mojej wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @waydack
      Ty mendo, raz w życiu była okazja poprawnie użyć formatowania ! spoiler to nie, musiał zaspoilerować serial.

      !(╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ale tu mowa o U.S. anie PL, a Breivikowi się udało

    •  
      reenoi

      +6

      pokaż komentarz

      @Elaviart:

      Pisałem o ogólnokrajowych szkoleniach co do zachowywania się w trakcie masakr i ich przeciwdziałaniu (bramki, ochronę, zwracanie uwagi na wszelkie podejrzane zachowania czy przedmioty, itd.).

      To też już przerabiano. Po CHS wprowadzono bramki i przydzielono policjantów do ochrony szkoły. 21 marca 2005 r. - Red Lake. Pewien finezyjny indianiec wp@$%$?@a się w bramę samochodem, kładzie serią strażnika i idzie robić swoje. Wiesz ile trwało całe zajście? 3 minuty. Poczytaj sobie na wikipedii listę szkolnych strzelanin w USA, niemal co tydzień-dwa-miesiąc ktoś pada trupem na terenie szkoły. Historia pokazuje, że nie ważne ile wpieprzysz ochrony i rygoru, jakimś cudem to nic nie daje.

      Inna sprawa że sprawdzenie każdego przedmiotu zahacza o totalną paranoję.

      przede wszystkim o powszechnym wyczuleniu na w/w problem bullingu, które w USA jest bardzo nagłaśniane - nie żadne "brutalne gry komputerowe", "muzyke" czy "gdzie byli rodzice" jak to zasugerowałeś wyżej.

      Nie bardzo wiem w którym momencie bullying był nagłaśniany w USA, bo chyba ledwie od kilku lat, kiedy w końcu ktoś kumaty dostrzegł, że to może być jeden z głównych problemów. Polecam 'Zabawy z Bronią' Moore'a, to tam doskonale zobaczysz, że gdzieś na przestrzeni 1999-2009, amerykanie za wszelką cenę nie chcieli dostrzec bullyingu, tylko walili do znudzenia te przykłady które podałem w pierwszym komentarzu. Zwłaszcza media to wałkowały jak u nas Matkę Madzi.Otoczenie sprawców i ich codzienne problemy to ostatnia rzecz, na którą zwykle zwraca się uwagę. Serio nie pamiętasz tej wielkiej nagonki na Mansona?

      Taśmy piwnicze na których Harris z Kleboldem mówią dlaczego to zrobili? Nigdy nie opublikowane i zniszczone.

      W USA 'białe czapki' #pdk to chluba szkół, dlatego ten temat jest dla nich odrobinę niewygodny.

      Dyrektor CHS w tamtym czasie lał na wybryki sportowców zimnym moczem, bo byli świetnymi sportowcami. W wielu przypadkach, tak jest do dziś. Co jakiś czas masz nową masakrę i bez przerwy TO SAMO gadanie. Zupełnie jak z 'zaniepokojeniem' polityków UE gdy jakiś arab wjeżdża w ludzi. Wszystko sprowadza się do 'psychol? psychol, na wuj drązyć temat'

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie byli rodzice!
      @reenoi: Akurat rodzice są tutaj naprawdę ważnym czynnikiem. Wielu nie interesuje się dziećmi, a potem są nieszczęścia, bo nie zauważyli, że ma problemy, albo wręcz przeciwnie, nie zauważyli jak kogoś zaczepia ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Nie potrzebna jest broń wystarczy bomba domowej roboty skitrana w plecaku.
      Przynajmniej ja tak chciałem zrobić nawet przeprowadziłem testy tej bomby i powiem tak jak by rypła w klasie to dużo ludzi by zginęło. Jak na szkolnym korytarzu to była by większa masakra bo wszędzie latały by szrapnele z cementu, ołowiu i szkła.

    •  

      pokaż komentarz

      @reenoi u nas w PL agresorów się promuje i chroni, u mnie w szkole typek co bił kogoś średnio 3 razy w tygodniu, rozwalił drzwi, okno i zlew, siedział w gimnazjum 5 lat, nauczyciele go chronili i pozwalali dać go do poprawczaka lub szkoły specjalnej bo cytuję ,, chłopak zagubiony jest, ojciec alkoholik itp.", A jego ofiary mieli w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      Historia pokazuje, że nie ważne ile wpieprzysz ochrony i rygoru, jakimś cudem to nic nie daje.

      @reenoi: Nie wiem po co powtarzasz coś co już wyjaśniłem:

      to jest oczywista sprawa że jeśli zdarzenie trwa 30 minut to żadne procedury nic tu nigdy nie zdziałają. To fizycznie niemożliwe.

      Polecam 'Zabawy z Bronią' Moore'a, to tam doskonale zobaczysz, że gdzieś na przestrzeni 1999-2009
      A ja stanowczo odradzam ten skrajnie stronniczy, upolityczniony materiał. Większość amerykańskich mainstreamowych mediów aż pęka w szwach od narzekania na republikanów, nie ma potrzeby marnować jeszcze czas na 2-godzinny materiał wyłącznie o tym. Tym bardziej, że wbrew temu co piszesz ciężko znaleźć informacje na przestrzeni 1999-2009 w dokumencie z 2002 roku.

      Otoczenie sprawców i ich codzienne problemy to ostatnia rzecz, na którą zwykle zwraca się uwagę. Serio nie pamiętasz tej wielkiej nagonki na Mansona?
      Pamiętam, jak już pisałem i powtórzyłem, mniej więcej 15+ lat temu. Zarówno otoczenie jak i codzienne problemy sprawców masakr to dzisiaj główny i pierwszy temat nagłówków po każdym incydencie, tyrany przez następne tygodnie. Serio nie pamiętasz jak media prześwietliły Lanzę czy tego koreańca-rekordzistę?

      Wiem, że Columbine to jeden z szerzej i bardziej kompleksowo opisanych przypadków, ale już nie trzymaj się go tak kurczowo. Co do tego tematu mają ich taśmy, które zostały zniszczone? To dlaczego to zrobili wyjaśnili także w materiałach opublikowanych w mainstreamie.

      Sęk w tym, że nie, dziś nie jest to już TO SAMO gadanie. Podejście do szkolnych masakr bardzo się w USA zmieniło od czasów ich upowszechnienia.

    •  
      reenoi

      0

      pokaż komentarz

      @Nicolai: To też nie jest takie proste. Póki dziecko sprawia wrazenie że wszystko jest spoko, to nie chcą sobie zawracać głowy, co jest normalne. Żaden nastolatek nie zdradza wszystkich myśli swoim rodzicom, a jeśli jest smutne no to 'wiek dojrzewania, hormony, nieszczęśliwe zauroczenie' itd... W dzisiejszych czasach rodzice mają wiele swoich własnych problemów, które, jako priorytetowe, starają się rozwiązać dla dobra rodziny. Problemy dzieci są nieco spychane na dalszy plan, ale to jest też zrozumiałe i normalne.

      Przykład Harrisa i Klebolda. Pomimo gigantycznej krytyki i niemal linczu, ich rodzice byli wręcz wzorowi i ni cholery nie ma się do nich jak przyczepić.Kochające matki i zasadniczy ojcowie, którzy wspierali ale też karali. Przed masakrą Dylan miał zaklepne miejsce na uniwerku i pewnie dziś by kodził, a Eric wyrywał kolejne dziewczyny i pchał się do Marines. Mieli świetne wyniki w szkole i wielkie ambicje. Mieli przyjaciół, prace, dobre rodziny. Z zapisów nagrań wynika, że przepraszali rodziców i wiedzieli że sprawią im tą akcją ból. Oni uważali ich za idealnych rodziców, a sami byli traktowani jako idealni synowie. Co mogło pójść nie tak? Do dziś sobie wszyscy zadają to pytanie, bo tego typu przypadki wyłamują się spod wielu reguł.

    •  
      reenoi

      0

      pokaż komentarz

      @Elaviart:

      Tym bardziej, że wbrew temu co piszesz ciężko znaleźć informacje na przestrzeni 1999-2009 w dokumencie z 2002 roku.

      Serio nie pamiętasz jak media prześwietliły Lanzę czy tego koreańca-rekordzistę?

      Wiem, że Columbine to jeden z szerzej i bardziej kompleksowo opisanych przypadków, ale już nie trzymaj się go tak kurczowo.

      Słowo klucz. Copycat. Wszyscy byli wpychani do jednego worka jako naśladowcy CHS. Wszystko co złe co stało się tamtym dziesięcioleciu, było budowane na fundamencie tego, co ludzie wywnioskowali po CHS. CHS traktuje się jako bazę do ogarnięcia tego typu przypadków, bo jest ich kwintesencją i najlepszą drogą do poskładania w całość.

      Co do tego tematu mają ich taśmy, które zostały zniszczone? To dlaczego to zrobili wyjaśnili także w materiałach opublikowanych w mainstreamie.

      Taśm już (chyba) nie ma. To co pokazano w mainstreamie i wyczytano w ich dziennikach to tylko wierzchołek góry lodowej który nie trzyma się kupy i jest stekiem banałów łatwym dla mediów. Do dziś ludzie się zastanawiają, co takiego mogli na tych taśmach powiedzieć, że zostały objęte klauzulą jako 'top secret'. Niby jocki się nad nimi znęcali, a jednak Dylan to był kawał chłopa a u Eric były przypdki... że sam się znęcał nad uczniami. Nie wspominając, że zawsze poruszali się po szkole w grupce kilku osób. Przecież oni mieli miesiąc do końca szkoły i nigdy by już swoich domniemanych prześladowców już nie zobaczyli. Tego bullyingu w ich przypadku było jakoś zadziwiająco mało, jakby się tak przyjrzeć.

      Sęk w tym, że nie, dziś nie jest to już TO SAMO gadanie

      Dziś może już nie, może do czasów Lamzy. Jak siedziałem w tym temacie od 2008 do 2012 roku i przeprowadziłem setki rozmów na amerykańskim forum, bullying przez ten cały czas był (przekładając na dzisiejsze czasy) niepoprawny politycznie i był nieco przemilczanym problemem z którym jankesi nie bardzo wiedzieli co zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      19/04/1999, Dylan sobie jedzie z kolegami na śniadanie, słuchają 'Americany' Offspringu, śmieją się...

      @reenoi: No i co na podstawie jednego filmiku stwierdzasz, że zachowywał się normalnie? Poczytaj trochę bo widać że nie znasz kulis tego wydarzenia, o Kleboldzie i Harrisie wiedziano że mają problemy natury psychicznej i są nieakceptowani. Zignorowano jasne sygnały.
      Dokładnie to samo miało miejsce w przypadku Seng-hui'a i masakry w Virginia Tech w 2007. Tak samo zaburzenia psychiczne, problemy z akceptacją, fascynacja śmiercią a nawet oskarżenia o molestowanie. Wszystko to zignorowano.

    •  
      reenoi

      +1

      pokaż komentarz

      @steve__mcqueen:

      Poczytaj trochę bo widać że nie znasz kulis tego wydarzenia, o Kleboldzie i Harrisie wiedziano że mają problemy natury psychicznej i są nieakceptowani

      Ja p$$@%%?ę, ile się jeszcze można produkować. Kolejny ekspert z brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem. Kto pod tym wątkiem napisał:

      ''Harris z Kleboldem 2 lata dawali znać że mają zamiar zrobić coś złego. Prowadzili podwójne życie, robili w wała psychologów, psychiatrów, kolegów, rodziców, nauczycieli, wszystkich. ''

      ?

    •  

      pokaż komentarz

      @3palcewnatalce: Wszedł z bronią, ponieważ grał w głupie gry, które go opanowały. Dokuczanie, to tylko skutek tego, że ktoś gra w gry i robi się nienormalny.

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Słyszałeś kiedyś żeby u nas rząd w ogóle zwracał uwagę na problem gnębienia w szkołach?

      @Elaviart: ej, ale tak było :D
      Kiedyś przez pewien okres był to grzany przez rząd temat nr 1, a dokładniej po samobójstwie prześladowanej uczennicy z Gimnazjum nr 2 w Gdańsku
      Działo się to za poprzedniej kadencji PiSu z Giertychem jako ministrem edukacji. Akurat wtedy chodziłem do gimnazjum to coś kojarzę, że wszystkie szkoły miały mieć jakieś dodatkowe systemy kontroli, pamiętam jak w czasie lekcji były spotkania z policją itp.

      wtedy rząd i wszystkie media wałkowały temat szkolnej patoli m.in. ten słynny kosz na głowie nauczyciela, tamte samobójstwo, w wiadomościach puszczali nagrania przeklinających gimbusów, a Giertych będąc jeszcze w PiSie ogłaszał krucjatę skierowaną przeciwko patologii i szkolnej bierności xD #takbylo

    •  
      n.................z

      0

      pokaż komentarz

      Właśnie. Szczególnie w tych stanach gdzie jest dostęp do broni. Oni się nie boją tego, że ich ofiara podp$??@$%i broń starym i zrobi im z dup jesień średniowiecza?

      @bek_proroczy: w Europie dostęp do broni jest skrajnie kontrolowany a jeden człowiek w 20 minut pobił rekord amerykanów wszech czasów

    •  

      pokaż komentarz

      @nastoletnia_rozkosz: A taki dzieciak może pobić i ten rekord. U Brevika to była zaplanowane działanie. U dzieciaka przodują emocje.

    • więcej komentarzy(22)

  •  

    pokaż komentarz

    Jprd niech obejrzy ,,Zemstę frajerów'' (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), a nie płacze jak mała dziewczynkaxD

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoła życia, z której są dwa wyjścia: albo stwardniejesz i będziesz mieć wyj#%$ne na to, co mówią inni, albo będziesz ofiarą do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor21: Prawda czasu i prawda ekranu ...

    •  

      pokaż komentarz

      @saint: Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera?

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme Albo trafisz na środowisko, które Cię zaakceptuje i pozwoli rozwijać. Nie wiem skąd u wielu z Was poczucie, że wrażliwi ludzie są "ofiarami".
      Wnioskuję, że chłopak z filmu nie miał łatwego dzieciństwa chociażby na fakt, że ma sporą bliznę na głowie, co świadczy o tym, że przydarzył mu się poważny wypadek, lub schorzenie, które trzeba było operować i na całe szczęście miał kto o niego zadbać i okazać dużo miłości co ukształtowało w nim empatię.
      Ofiarami są debile, którymi w życiu kieruje wyłącznie ego i projektują osądy o innych wyłacznie na podstawie swoich ubogich doświadczeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: No i właśnie przez takie p@$$?!#enie nie widzisz problemu (ofiarami są Ci, co gnoją). Nie, ofiarą jest gnojony chłopak. Tak działa ludzka psychika - wyczuwa słabość i ją wykorzystuje. Chłopak musi uwierzyć w siebie albo znaleźć sposób na olanie zaczepek.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme To nie jest rozwiązanie. Rozwiązaniem jest wyeliminowanie szkodliwych zachowań w społeczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: jest jeszcze jedno wyjscie, przyp#$!@$$ic najwiekszemu cwaniakowi tak, zeby sie zesral pod soba.
      oczywiscie nie nawoluje tutaj do przemocy, ale czasami jest to jedyne wyjscie.

    •  
      w..g

      +78

      pokaż komentarz

      @dextreme: I masz zamiar go tak zostawić? Ma w siebie uwierzyć, znaleźć sposób na olanie zaczepek?
      Wiesz co się wtedy dzieje?
      To że uwierzy w siebie i wróci tam z bronią.

      Może zamiast wracać do zwierzęcych instynktów i wyczuwać słabość, i ją wykorzystywać, zaczęlibyśmy być właściwie ludźmi. Jak kogoś na zwierzęta będziesz skazywać, to sam powróci do tych instynktów i spokojnie przejdzie do przemocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: oho mamy tu eksperta...
      masz racje jak jesteś socjopatą to tak działa twoja psychika
      jak masz problem z wykorzystywaniem ludzi dokoła siebie to polecam terapię

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: Ty naprawdę myślisz, że gnębienie to banda podśmiechujków, którzy znudzą się, gdy ofiara ich oleje? Że nie zwiększą nacisku na niego, żeby się złamał?

      Na szczęście ludzie, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo dzieci w cywilizowanych krajach mają trochę lepsze pojęcie. Jeśli jedno dziecko gnębi drugie dziecko, nie ogranicza się do odseparowania lub kary, tylko analizuje temat dogłębnie. Bywa bowiem, że gnębiący jest gnębiony w domu i przenosi te zachowania na innych.

      To nie jest szkoła życia tylko tortura, jak to określił mój przełożony. On też był gnębiony w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme Trzeba znac swoja wartosc. Ja zawsze jak jakis przegryw probuje mnie upokorzyc to mam z niego beke i zaraz serwuje piekna riposte. Zawsze dziala.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: no bo świat nie jest cukierwkowy i nie ma takich społeczności hermetycznie dobrych, więc albo bierzesz na klate albo bedziesz plakal przy kazdej okazji

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: Bo wrażliwość powoduje, że czujesz więcej, a zatem łatwiej Cię zranić.

      Nie wiem w czym problem, możesz być wrażliwy i mieć na ludzi wyj$!%ne, albo im wp?%#!$#ić. Jeżeli nie nauczy się tego w szkole, to w dorosłym życiu przy byle stresującej sytuacji się popłacze/zabije.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: tylko ze nie jesteśmy już w epoce kamienia łupanego i jako odpowiedzialna i rozwinięta cywilizacja aktywnie walczymy z tym, aby nie dochodziło do sytuacji ,,gnój albo bądź gnojony".

    •  

      pokaż komentarz

      @Verdu Świat też nie jest czarno-biały tak jak go malujesz. Ten dzieciak, jak i wiele innych mu podobnych na całym świecie doświadczyli w swoich krótkich żywotach wielu przykrych przeżyć i nie jest im potrzebne doświadczanie c$$%@zy ze strony innych.
      Taki dzieciak, który ma na swoim koncie jakąś tragedię zapewne chętnie by pomagał swoim rówieśnikom w radzeniu sobie z ich trudnymi sprawami i stąd poczucie niesprawiedliwości.
      I tak na dobrą sprawę to on ma dużo silniejszą psychikę od tych co go dręczą, tylko jest dla niego niezrozumiałe i przykre takie traktowanie, bo dobre wzorce, które mu wpojono na to nie pozwalają.
      Ludzi gnębią ludzie z kompleksami. Pomyśl nad tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @dyban Mały móżdżek bez wyobrażni detected...

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: nieźle się nam przedstawiłeś neuropku

    •  

      pokaż komentarz

      @dyban Nie jesteś dla mnie żadnym interlokutorem, więc dla ciebie mam zwykłe sp@#@?#%aj. Tyle chyba zrozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: albo rozegra to tak jak w filmie Klasse.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrag: Czy ja powiedziałem, żeby zostawić takiego człowieka? Wsparcie nie powinno polegać na like'ach na facebooczku, ale na wsparciu przyjaciół, kogoś, kto będzie po Twojej stronie.
      @MrocznaKapibara: Wytrzyj się, cały się oplułeś.
      @tptak: To, że skrytykujesz słońce, że jest za gorące, nie spowoduje, że przestanie ono świecić. Napisałem, jak działa ludzka psychika moja, Twoja, nawet @MrocznaKapibara.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: cóż, jakoś trudno mi się zgodzić z tym, że każda psychika każdej osoby działa tak samo i to na każdym etapie. Znasz się na psychologii? Masz jakieś materiały, na których opierasz tą opinię?

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: Nawet nie wiesz jak działa ludzka psychika
      Spłycasz tysiące czynników mających wpływ na mnie i na ciebie do typowego dla Freuda "To wina twojej matki" czy "To naturalne że wykorzystujesz ludzi dokoła siebie"

      Masz wiele cech osobowości które się przenikają i tworzą różne wariacje
      Twój stosunek do ludzi jest warunkowany w małym % prze geny ale ogromnym przez religie kulturę wychowanie i otoczenie

      Samo stwierdzenie "naturalności" w znaczniu pierwotności jest tak mdłe wobec tak dziwnego i nie mającego sobie równych tworu jakim jest człowiek

      Oczywiście najpierw powinniśmy uzgodnić co znaczy "wykorzystywać kogoś" i czy myślimy o tym samym

    •  

      pokaż komentarz

      @dramatdramatyczny: Zdjąć pasek od spodni, zajść od tylu i zacząć nap@!%$%%ac klamra największego cwaniaka po głowie i po tym powiedzieć czy ktoś ma coś do powiedzenia i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: @tempusvernum:
      oba wyjścia trochę z dupy, jak Cię gnębią to zawsze to zostaje w tobie, nie da się od tego odciąć bez "skutków ubocznych"
      - albo staniesz się całkowicie znieczuloną jednostką (po co pomagać jak mi nikt nie pomógł)
      - przejdziesz do kółka wzajemnej adoracji i staniesz się takim samym prześladowcą jak te patusy który ciebie gnębiły
      Tych którzy gnębią takich dzieciaków nie jest wielu - po prostu są popularni i ciągną stado baranów za sobą. Stosując jedno z ww rozwiązań nie budujemy lepszego społeczeństwa.
      Po prostu trzeba zacząć gnębić "gwiazdy" - w ten sposób nie tylko odratujemy tych "wrażliwych" ale i barany które pójdą w lepszym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin Pominąłem celowo rozwiązania, które można by odnieść do obecnego stanu faktycznego i kwestii post factum. Dopóki edukacja nie wytępi tego typu zachowań w całości, zawsze będą towarzyszyć twgo typu zachowaniom "skutki uboczne".
      Tym zajmują się dzisiaj grupy wsparcia, psychologowie, ewentualnie psychiatrzy, etc.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: no i co z tego, ja to wszystko wiem co piszesz sam sie leczylem u psychologa bo nie udzwigałem świata, że jak mogł ktoś być dla mnie k##@ą na uczelni jak ja pomagam zwierzętom w schronisku, głodnym, chorym potrafie sobie od ryja odłożyc i dac obcemu. A potem taka k##@a na uczelni cie wyprosi z sali po tym jak umowiles sie z nia na 2 kolosy na jeden termin nauczyles sie jak p@??%ion a on ' jest pan X? -tak -prosze wyjsc niezaliczone' Jeszcze kilka takich akcji i bylem gotów strzelaniny urzadzac ale wybrałęm psychologa

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum:

      Tym zajmują się dzisiaj grupy wsparcia, psychologowie, ewentualnie psychiatrzy, etc.
      Tyle że to powinno być systemowe - jest problem z uczniem szkoła go pionuje z automatu. A u nas z automatu sprawa jest zlewana, jak rodzice nie ogarną to wszyscy to maja w dupie. A żeby ogarnąć trzeba kasę+czas a z tym u nas super nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Verdu Ale co z czego? Nie za bardzo rozumiem odniesienia. Nic się nie zmieni w tej materii jeśli nie będzie gruntownej reorganizacji społecznych norm wpajanych w ramach edukacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: albo wychowamy stado życiowych ciot, które będą tak wrażliwe, ze nie będą sie potrafiły postawić nawet jak obcy facet będzie klepał ich dziewczyny po dupie. Dla jasności - mnie tez w szkole gnębili aż w końcu w 1 na 1 wysłałem kolesia do ambulatorium z paroma złamaniami - w podstawówce. Tego dnia zamiast wyrastać na wrażliwą życiową p$!$ę zrozumiałem, że mogę wyrosnąć na kogo tylko chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: nic rządowego nie działa więc nie masz na co liczyć

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin Kasa tu właśnie jest problemem, ponieważ wszyscy "pracują" dla kasy pomijając szczególną misję swojego zawodu. Rozmawiamy o kwestii absolutnie systemowej (w odniesieniu do realiów w jakich żyjemy) lub absolutnie pozasystemowej (wynikającej z indywidualnej edukacji, predyspozycji, wzorców, w których każdy z osobna został wychowany). Jeśli wszystkie jednostki, a przynajmniej ich zdecydowana większość nie będzie wykazywać poprawnych właściwości w tej materii, to nie będzie możliwe wyeliminowanie problemu.
      To taj jak z nowotworami. Jeśli nie usunie się z organizmu wszystkich ognisk zapalnych, to nadal będą się rozwijać i "przerzucać" zatruwając inne komórki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Verdu Dlatego trzeba zmienić sposób myślenia o rządach i być może zastąpić je innymi, nowymi instytucjami, które będą chociaż etykę brały pod uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wujek_Fester:
      a te "baddasy" to myslisz że takie obrotne? To tylko takie pozery - poruszają się w paczkach i robią problemy koszom na śmieci. W realu bez paczki są gorszymi p#%@ami nich 99% "suchoklatesów-ciot życiowych".
      No i co proponujesz dać każdemu colta i Eastworld zrobić u nas? Z resztą nawet jakbym ci przyznał racje to u nas nie działa tak:

      nawet jak obcy facet będzie klepał ich dziewczyny po dupie
      w tym zjebistanie ludzie boją się "oddać" nie dlatego że bandzior też odda tylko że zaraz jakaś k@$%a z prokuratury przyczepi. Mnie gnębili i też się w końcu człowiek wk@$%ił i postawił i wiesz co?
      I stara raszpla-wychowaczyni miała wonty do mnie a nie do patusa. Bo ja "zawsze taki grzeczny" i mi "odbija" a on "i tak jest na straty" i że nie powienem się zniżać do jego poziomu.
      Wychodzi więc że mamy dwie opcje:
      - systemowe rozwiązanie które krytykujesz
      - posyłanie patusów do szpitali (tak żeby nie kablowali bo zwykły oklep nie styka)

    •  

      pokaż komentarz

      @duze_drzewo: A jak taki przegryw, codziennie będzie cię walił w mordę, kopał w dupę przy każdej okazji, wylewał ci mleko na łeb na stołówce, popychał, kradł kanapki i kasę? To co, też będziesz miał z niego bekę i odpowiadał inteligentną ripostą (po której dostaniesz ponownie w ryj)? Co zrobisz wtedy?

    •  

      pokaż komentarz

      @scroller Nie wiem czy wiesz ale przemoc jest karana. Jakby mnie ktos uderzyl to by mial przesrane. Jakby to sie stalo w pracy to taki gosc wylatuje odrazu. To samo w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: Właśnie w tym jest problem - kiedyś 1:1 załatwiało się konflikty a później po daniu sobie po gębach byliście najlepszymi kumplami. Teraz skacze do Ciebie pięciu a jak ludzi kupa to i herkules dupa.

      Mnie też raszpla-psycholog męczyła po wszystkim, chociaż z kolegą jaki dostał po dziąsłach już dwa dni później podaliśmy sobie ręce na zgodę (i do dzisiaj się kumplujemy). W ramach dodatkowej rozrywki po bójce za szkołą pojawiła się...Policja. Później jeszcze raszpla-spycholog zaczęła nam jakieś 'testy na agresję' robić.

      Na szczęście zarówno jego rodzice jak i moi mieli wystarczająco dużo oleju w głowie aby wiedzieć, że dzieciaki w pewnym wieku po prostu się tłuką, ustalają hierarchię i jest to taki sam etap dojrzewania jak pare lat wcześniej skakanie na trzepaku i nie wyrazili zgody na jakiekolwiek jej eksperymenty.

      @scroller: Nie uważam, żebym miał patologię w młodości, raczej nikt nie trzymał mnie jak pod kloszem i nie wyrósł ze mnie bohater w necie - p!@%a w świecie, która z samego faktu niezgadzania się z kimś w jednym poście próbuje kogoś 2 razy obrazić. Nie wyrosła ze mnie równiez p!@%a, która z powodu niezgadzania się z czyjąś opinią dwa posty dalej nazywa kogoś ćwokiem.

      Pomyśleć, że jako jeden z tych bardziej 'bijących się' za dzieciaka broniłem podobnych Tobie kopanych w dupę przez życie białych rycerzyków...

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: zauważyłem sytuacje taka sama u nas w szkole gówniaki z podstawowki wbiegaly na gimnajzum i mogli cie kopac pluc i co tylko a typiary sie smialy raz jak koles dzieciakowi wyp%%%@@?il bo jawnie sie prosil to byla afera jak stad do wachacka a poszedl do niej i jej powiedzial ze jak nie zabierze tego dziecka to go uderzy bo co on odp??@#@%a a ona jeszcze stoi i sie cieszy , jebniete sa nauczycielki ityle raszple jak z urzedu. Jak sie jest inteligentem to sie nie idzie uczyc w podstawowwce

    •  

      pokaż komentarz

      @Verdu:

      Jak sie jest inteligentem to sie nie idzie uczyc w podstawowwce
      niekoniecznie, są i tacy którzy włażą im w dupę z wyrachowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) w LO miałem babkę która się "kumplowała" z anglicą. Jak ona zapomniała pracy domowej/nauczyć się na odpytkę to było ok, bo "nic się nie stało", ale jak ktoś inny to oczywiście kita.
      Tyle że wtedy musisz sobie wykalkulować czy się opłaca wazelinować głupiej pindzie kosztem kosy z całą klasą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: ale to troche inna pułka mielismy laczona szkole i dzieciaki z podstawowki do skkepiku musialy isc przez gimnazjum ,z tym, ze im tam nie bylo wolno wchodzic nawet teoretycznie juz nie wspomne ze skoro nie mogly tam byc to mogly cie pluc i kopac bo ich tam nie bylo

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: żeby tylko ci prześladowcy nie zdziwili się, jak za x lat dojrzeją, założą rodziny i będzie im się powodzić, a ofiara nie ułoży sobie życia i postanowi się na nich zemścić. a później mówią w mediach "jak to możliwe" ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: nie skichaj się piwniczniaku ;p takie sp?!$?%$aj to sobie do swojej matki i ojca możesz mówić jak ci gałę patolu zrobią

    •  

      pokaż komentarz

      @dyban Jak ja lubię takie agresywne szczeniaczki :*

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: ooo i pedofilskie skłonności ;p piwnica ci zaszkodziła LESZCZU

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum i myślisz że taki człowiek całe życie będzie zamknięty w kochającym go środowisku, od izolowany od całego zla tego świata?

      No niestety, życie nie jest takie łatwe. Są trudności i trzeba je przezwyciężyć. To, że teraz jest placzliwy i miękki nie znaczy że nie wyrośnie na twardziela. A jak będzie miękki... Albo wrażliwy jak wolisz, to zawsze prędzej czy później spotkają go przykrości - w szkole, w pracy, w drodze do pracy, na basenie, na plaży.

    •  

      pokaż komentarz

      @tempusvernum: można być wrażliwym i mieć wyj$?@ne, serio wystarczy 2-3 razy zacisnąć zęby i pokazać, że zaczepki itp nie działają i problem sam odejdzie bo nie to bawi zjebów znęcających się nad innymi. Z reszta jak to mówią masz miękkie serce to musisz mieć twardą dupę, bo czy się to komuś podoba czy nie tak wygląda życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu Wszystko się zgadza, tylko u dzieci to nie takie łatwe. Dorosły, doświadczony życiem może sobie wiele kwestii wypracować. Wiele zależy również od tego w jakiej rodzinie się urodził, jakie są warunki w domu, najbliższe środowisko.

    • więcej komentarzy(39)

  •  

    pokaż komentarz

    No i co niby z tym zrobić?

    Znowu akcja społeczna pt "bullying is not ok"? Przecież to nic nie daje. To są dzieci, dzieci są głupie (tak ogólnie). Taki wiek. Część będzie ułożona i spokojna, a część będzie pochodziła z patologicznych rodzin, albo będzie miała nasrane przez bezstresowe wychowanie, albo po prostu będzie jeden z drugim miał nasrane we łbie.

    Nie da się tego naprawić tak odgórnie. No chyba że się pozbędziemy wszelkiej patologii na świecie, a dzieci będzie można wychowywać w jedyny słuszny sposób. Użalanie się nad chłopcem/problemem i dawanie łapek w górę na fejsbuku niczego nie zmieni tak naprawdę. Dzieci bywają okrutne. Tak było, jest i będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: do minusujących.
      Skoro się nie zgadzacie, to podajcie proszę wyjście z sytuacji. Zaproponujcie jakieś rozwiązanie.
      Bo mówienie "ojej, biedny chłopiec, nie powinno tak być" nie jest rozwiązaniem problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dextreme: to tak jakbyś napisał "trzeba wyplenić głód na świecie, wojny, biedę, gwałty, kradzieże"

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Wystarczy, że ludzie będę zwracać na to uwagę zamiast dawać ciche przyzwolenie. Dziecko które ma udokumentowane, że się znęca nad innymi wysłać na odpłatne przez rodziców badania psychologiczne a jak nie to wyp$#@?#?ić ze szkoły na zbity ryj.

    •  

      pokaż komentarz

      do minusujących.
      Skoro się nie zgadzacie, to podajcie proszę wyjście z sytuacji. Zaproponujcie jakieś rozwiązanie.
      Bo mówienie "ojej, biedny chłopiec, nie powinno tak być" nie jest rozwiązaniem problemu.


      @Kargaroth: Nie masz szukać rozwiązania.
      Masz odczuwać emocje. Masz współczuć. Masz w końcu podziwiać celebrytów którzy udzielają się w akcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Nie mam na myśli ludzi. Mam na myśli ideologię - przyzwolenie na takie zachowania. Bo biedny przestępca ma swoje prawa i zwykle większe niż pozostali. Za moich czasów, gnojki, które biły innych, kończyły w OHP (Ochotniczy Hufiec Pracy - takie prace społeczne).

    •  

      pokaż komentarz

      Tak było, jest i będzie.
      @Kargaroth: Nie musi być. Co prawda nie w PL a w UK. Dziecku kuzynki dokuczali potężnie. Młoda się dobrze uczyła, miała koleżanki itp. Odpowiednik polskiej 3 klasy.

      Do klasy dołączyła małolata "z rodziny wyznającej religię pokoju", która miała poważne problemy z nauką wszystkich nastawiała przeciwko niej. Biła, zaczepiała, niszczyła zeszyty, reszta dzieci szybko podchwyciła to i robiła to samo.

      Z dzieciaka który chętnie chodził do szkoły zrobiła się osoba "wiecznie chora" byle tylko do szkoły nie iść.

      Sytuacja trwała pół roku, nauczyciele widzieli nie reagowali. Dopiero awantura u dyrekcji pomogła. Same nauczycielki miały w nosie wszystko mimo poruszania problemu kilkukrotnie.

      Zmiany praktycznie żadne - przesadzenie prowodyrki zaraz pod okiem nauczycielki. Nawet na przerwach też nie dokuczała po tym jak kilka razy za karę musiała zostać w klasie.
      Drugi rok już razem w klasie są i problem nie powraca.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy, że ludzie będę zwracać na to uwagę zamiast dawać ciche przyzwolenie.

      @fureya07: zwróciłem uwagę, dziecko jest dalej prześladowane, pożytku z mojego zwrócenia uwagi zero ¯\_(ツ)_/¯
      To nie ja powinienem zwracać uwagę, tylko szkoła. Szkoła ma w dupie najwidoczniej, a presję na szkołę powinny wywierać rodzice, a nie społeczność w internecie.

      Dziecko które ma udokumentowane, że się znęca nad innymi wysłać na odpłatne przez rodziców badania psychologiczne

      @fureya07: ale kto ma wysłać to dziecko? Rodzice chyba o tym decydują. Szkoła może co najwyżej rekomendować, albo wydalić problematycznego ucznia.

      a jak nie to wyp!#?!$!ić ze szkoły na zbity ryj.

      @fureya07: No i tak w niektórych szkołach się dzieje, bo taką mają politykę. Dzieciak jednak do szkoły chodzić musi, więc koniec końców wyląduje w jakiejś patologicznej szkole gdzie dalej będzie robić to samo.

      Problem nie został rozwiązany, tylko zamieciony pod dywan, bo teraz jeden patol znęca się nad innymi patolami którzy nie mają siły przebicia w mediach.

      Masz odczuwać emocje. Masz współczuć. Masz w końcu podziwiać celebrytów którzy udzielają się w akcji.

      @graf_zero: jeszcze Chajzera tu brakuje, albo wrzuci post na fejsa jutro/pojutrze jak mu manager podeśle info co jest teraz gorącym tematem w necie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:
      Lek jest prosty. Przesladowcom spuscić solidny wp$!@?!@. Nie działa? To jeszcze raz. Do skutku.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzieciak mojego sąsiada miał przerąbane w gimbazie. Dowiedziałem się, że ma takich trzech cwaniaczków, którzy nie dają mu żyć i nic nie pomaga, bo jego ojciec skarżył się nawet dyrekcji i niewiele to dało... Pojechałem po młodego jak kończył lekcje, żeby mi pokazał, który jest alfą w tej bandzie. Jak już ustaliliśmy, którego gnoja trzeba przykrócić to następnego dnia zabrałem go na pogadankę do mojego samochodu i zrozumiał swój błąd. Czasem trzeba takiego chujka nastraszyć, żeby do niego dotarło skoro inne metody nie działają. Prześladowania ustały, więc można uznać to za pełen sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @S-Type:
      Najzabawniejsze jest jak taki chojrak nagle zaczyna płakać, mało co w gacie nie narobi i prosić, żeby mu krzywdy nie robić. No bo on to znęcać się nad słabszymi może i wszystko jest cacy, ale jak trafi na większego chojraka to już krzywda wielka mu się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      zwróciłem uwagę, dziecko jest dalej prześladowane, pożytku z mojego zwrócenia uwagi zero ¯_(ツ)_/¯
      Chodzi mi raczej o stworzenie wzorca w którym wytyka się palcami atakującego a nie ofiarę. Choć to raczej idylliczne podejście.

      ale kto ma wysłać to dziecko? Rodzice chyba o tym decydują. Szkoła może co najwyżej rekomendować, albo wydalić problematycznego ucznia.
      W sumie powieliłeś to co powiedziałem. Szkoła rekomenduje, żeby wysłać. Jak nie chcą to wylot ze szkoły. Koniec końców będą mieli do wyboru albo wysłać dziecko na leczenie albo mieć patusa w domu.

      Dzieciak jednak do szkoły chodzić musi, więc koniec końców wyląduje w jakiejś patologicznej szkole gdzie dalej będzie robić to samo.
      Jeśli taka polityka będzie wszędzie to koniec końców nie zabawi w żadnej. To jest rozwiązanie problemu w szkolnictwie a nie zamiatanie go pod dywan. A że mamy problem w rządzie, że wspiera się patologię bo głupim najłatwiej sterować, no cóż.

    •  

      pokaż komentarz

      @S-Type: Gdybyś zrobił coś takiego w PL a rodzice byliby ustawieni i dzieciak się wygadał to by cię mogli udupić. Biedota ma na to nawet więcej sposobów.

      Wyobraź sobie teraz sytuację, że patola doniesie do prokuratury że go łapałeś za siusiaka w samochodzie i mu kasę zaoferowałeś. Zastraszenie, wymuszenie...wybierz sobie. To jest cienki lód po którym się stąpa bo w takiej sytuacji tak naprawdę nie mierzysz się z dzieckiem, tylko z rodzicami.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 Takie refleksje przyszły do mnie późnej... I tu niestety masz rację, ale na szczęście trafił mi się mało rozgarnięty pajac i nie było z tego problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      trzeba wyplenić lewactwo.
      Za moich czasów, gnojki, które biły innych, kończyły w OHP (Ochotniczy Hufiec Pracy - takie prace społeczne).

      @dextreme: te twoje czasy to kiedy były?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth Rozwiązaniem jest jedynie edukacja z nakreśleniem właściwych wzorców i wartości. Można jeszcze wyeliminować ze społeczeństwa nieempatyczne jednostki, ale to rozwiązanie drastyczne i nieakceptowalne społecznie, również przez samych pokrzywdzonych.

    •  
      w..g

      +1

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      zwróciłem uwagę, dziecko jest dalej prześladowane, pożytku z mojego zwrócenia uwagi zero

      Nie o ciebie bezpośrednio chodzi.
      Możesz zwracać uwagę, sprawę nagłaśniać, otwarcie współczuć. Wtedy może szkoła czy ktoś inny pod wpływem presji coś z tym zrobi, a nie tylko zamiecie sprawę pod dywan.

    •  

      pokaż komentarz

      To są dzieci, dzieci są głupie

      @Kargaroth: głupie i okrutne. Jedynym wyjściem jest praca wychowawcy (o ile w usa mają kogoś takiego, a nie jest tak że co przedmiot to inna grupa uczniów) żeby zintegrować możliwe jak najlepiej taką młodzież. U mnie w gimnazum był 1 dziwny gość, taka trochę ofiara losu. Momentami na pewno był wręcz gnębiony w klasie, ale ostatecznie grupa na tyle się zintegrowała, że nie raz biliśmy się w jego imieniu z innymi klasami. Chyba tutaj działała kwestia poczucia przynależności do grupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: A co ty możesz zrobić? Ty nic nie możesz. Obejrzysz i zapomnisz. Zrobią inni. Celebryci może sprawią, że rodzice zainteresują się co dzieciaki wypisują w internecie. Porozmawiają ze swoimi dziećmi i uczulą ich na to co jest niewłaściwe. Ja np. rozmawiałem z córką, że wszystkie nowe osoby w klasie czują się niepewnie, potrzebują przyjaciół i wsparcia. U niej zadziałało. Byłem świadkiem w dwóch przypadkach, gdy nowi uczniowie czekali na nią przed szkołą, aby rzucić się jej na szyję. Trzeba dzieciom pomóc zrozumieć świat i pokazać właściwe postępowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: trzeba stanąć w rozkroku, zgiąć kolana pod kątem 90 stopni, zesrać się, a następnie spojrzeć na to i powiedzieć

      Tak, miałem rację.

    •  

      pokaż komentarz

      @JRtI: Syn koleżanki też był gnębiony tylko,że w secondary school. Tutaj agresor został wyrzucony ze szkoły bo później też coś odjebał.
      Nie mogą małej zmienić szkoły?

    •  

      pokaż komentarz

      @S-Type: Gorzej jakby wyciągnął kose i Ci włozył pod żebra. Tak jak ostatnio ten 15 latek, który dzgnął faceta, bo mu powiedział żeby się ciszej zachowywał. Niby patologie trzeba tępić, ale tak na prawde to nigdy nie wiesz kim jest ten p?#!! i jak daleko sie posunie kiedy będziesz miał czelność zwrócić mu uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @JRtI: Słaby bully skoro tak łatwo ja było ogarnąć

    •  

      pokaż komentarz

      @S-Type mój tata nastraszył tak jednego chujka w podbazie, który po takiej męskiej rozmowie był moim najlepszym kumplem XD

    • więcej komentarzy(14)

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna