•  

    pokaż komentarz

    Europa? to chyba Irlandia nie jest w Europie bo te gamonie kompletnie sobie nie radzą w zimie ..... przy padającym deszczu zresztą też nie ..... i ronda, ronda są dla nich nie do ogarnięcia :)

  •  
    A................i

    +25

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa, to sa filmy z zeszlych lat, polowa z tego samego miejsca, chyba co zle zbudowali, podobnie jak tunel w Moskwie, wypadkow tam co niemiara.

  •  

    pokaż komentarz

    W tych stanach gdzie zimy praktycznie nie ma, (np Teksas) ludzie nie używają opon zimowych. Jak wtedy spadnie chociaż trochę śniegu, to na nic ci umiejętności, bo auto po prostu zaczyna jechać w dowolnym kierunku...

    •  
      A................i

      -8

      pokaż komentarz

      @guziec_z_afryki: A co to sa opony zimowe? Nikt w Stanach nie wymienia opon na zime, uzywane sa calosezonowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @guziec_z_afryki: jechałeś kiedyś na letnich po śniegu? Auto Ci wcale na boki nie jeździ.. jedynie to przy głębokim śniegu ciężko ruszyć i słabiej się hamuje na ubitym. Na filmie to głównie są przypadki gołoledzi, z której nawet najlepsze zimówki bez kolców nie wyratują.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlekasnderWolanski: bzdura jak najbardziej zmieniają, nawet łańcuchy zakładają gdzie można, trudno też by kupowali zimówki mieszkańcy stanów gdzie śnieg nigdy nie pada lub jest może tydzień w roku.

    •  

      pokaż komentarz

      jechałeś kiedyś na letnich po śniegu? Auto Ci wcale na boki nie jeździ.. jedynie to przy głębokim śniegu ciężko ruszyć i słabiej się hamuje na ubitym.

      @DawidDuke: Ja jeździłem. I piszesz bzdury. Ruszanie nawet na płaskiej powierzchni to prawie mission impossible. Przy skręcaniu najczęściej jedziesz prosto, hamowanie to już w ogóle masakra. Oczywiście mówię o zaśnieżonej jezdni, nie o czarnym asfalcie w zimie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Jak kupujesz letnie od chińczyka albo jeździsz bez bieżnika to taki jet tego efekt. A poza tym to jest śnieg, trudne warunki na drodze więc każdy manewr obojętnie jakie masz opony trzeba planować i wykonywać z wyczuciem. Jak ty jedziesz skręcając na śniegu prosto? Wciśnięty w podłogę hamulec, wykonujesz manewr przy 50km/h czy jeździsz czymś co waży 2 tony?

      Sprawa się dopiero komplikuje na śniegu ubitym i wyślizganym. Oczywiście zimówki na śniegu dają zdecydowaną poprawę trakcji ale też nie jakąś kosmiczną.

    •  

      pokaż komentarz

      trudno też by kupowali zimówki mieszkańcy stanów gdzie śnieg nigdy nie pada lub jest może tydzień w roku.

      @GrimJyu: no popatrz a u nas w podobnych warunkach, jak mowisz ze uniwersalne wystarcza na tydzien-dwa sniegu w sezonie, wszyscy patrza na Ciebie jak na idiote.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki Nie wiem ile masz lat ale ja jeździłem samochodami w czasach gdy zimowe opony były szczytem luksusu. Zimy były bardziej srogie i kierowcy dawali sobie radę na letnich oponach.

    •  
      j......9

      -1

      pokaż komentarz

      Nie wiem ile masz lat ale ja jeździłem samochodami w czasach gdy zimowe opony były szczytem luksusu. Zimy były bardziej srogie i kierowcy dawali sobie radę na letnich oponach.

      @beetle4: Dawali radę jadąc 15 km/h zamiast 50 km/h i w bagażniku kilka worków piasku aby gdziekolwiek podjechać.

      no popatrz a u nas w podobnych warunkach, jak mowisz ze uniwersalne wystarcza na tydzien-dwa sniegu w sezonie, wszyscy patrza na Ciebie jak na idiote.

      @wszystkiefajneloginysajuzzajete: Jak mówisz, że ci wystarczają to ok. Jak mówisz, że masz taką samą przyczepność jak na letnich latem i zimowych zimą to patrzą jak na idiote.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: Pieprzysz głupoty. Ja jeździłem już w przeróżnych konfiguracjach: całosezonowe w zime, letnie w zime, zimowe w zime (nie chińczyki, dobry bieżnik). Również autem dostawczym. Jedyne opony, które się wyraźnie lepiej zachowują na śniegu to opony zimowe. Tu nie chodzi o to czy jest bieżnik tylko o to, że opona letnia przy niskich temperaturach robi się twarda, więc nie masz żadnej przyczepności, bieżnik może być nowy. Dlatego opon na zimowe nie zmienia się, bo spadł śnieg tylko jak temperatury utrzymują się na niskim poziomie. Każdy kto jeździ na letnich czy całosezonowych gada, że w zime są dobre i po co zimówki. Kup zimówki dobre, czyli przede wszystkim nieużywane albo świeżutkie. Opona zimowa po mniej więcej 3 sezonach nadaje się do śmieci, przez warunki atmosferyczne w jakich pracuje, po tym czasie zwyczajnie traci część lub większość swoich zimowych właściwości. Myślisz, że taki Niemiec sprzedawałby dobre opony zimowe? Nie, jego stać, ale Niemiec nie jest głupi, jakby się nadawałby do jazdy to by jeździł. Ale stamtąd trafia duża część opon do Polski. Dlatego ludzie kupujący oponę zimową starszą niż 3 lata zamieniają opony letnie na opony jeszcze gorsze, a niestety u nas w kraju to norma, że się kupuje zimówki (i opony w ogóle) na podstawie tylko bieżnika i tego czy opona jest nieuszkodzona mechanicznie. Ta reguła ujdzie w oponach letnich, które mają dużo łatwiejsze warunki pracy. Dobra opona zimowa po prostu zachowuje przyczepność dużo lepiej i zachowuje sterowność auta w dużo większym zakresie. Ja na dobrych zimówkach jak nie dojeżdżam do żadnego auta i jadę po jakichś leśnych drogach to często hamuje autem na zasadzie pedał hamulca w podłogę, zimowe opony radzą sobie z tym bez żadnego problemu, a i można w ten sposób wyczuć samochód do sytuacji kiedy faktycznie będzie trzeba awaryjnie zahamować i wyczuć drogę hamowania. To samo z ruszaniem na takich drogach, ze skrzyżowania pedał prawie w podłoge, skręcam kierownicą, strzał ze sprzęgła, lekko zakręci oponami i momentalnie odzyskuje przyczepność i jedzie. Dodam, że mój ojciec kiedyś, wielki właśnie zwolennik tego, że na całosezonowych można jeździć w zimę jak się umie, na tym samym skrzyżowaniu co ja hamuje pedałem w podłogę, po prostu wślizgął się do rowu z prędkością 10km/h, a jechał bardzo delikatnie i spokojnie (starszy człowiek). Nie ma też efektu, że kręcę w lewo i gaz, a auto jedzie prosto. Pojeździsz na dobrych zimówkach (czyt. nowych najlepiej lub max 2 letnich, które na 1 sezon starczą jeszcze) to pogadamy. Zimowe opony dają dużo więcej niż dobre umiejętności jazdy na śniegu. Naturalnie umiejętności też są ważne, ale tylko w połączeniu z zimowym kapciem, a nie jeżdżeniu na zjeżdżonych zimowych albo nie daj boże całosezonowych czy letnich. Oszczędzanie kasy na własnym bezpieczeństwie to czysty idiotyzm. Nie trzeba też kupować opon zimowych najwyższej klasy, opona zimowa nawet tańsza (nie mówie chińska, żeby zaraz nie było pierdolenia) zachowa się poprawnie na śniegu w związku z mieszanką z jakiej jest zrobiona. Przestań pieprzyć idiotyzmy, bo ludzie będą to czytać i jeszcze pomyślą, że masz racje.

    •  

      pokaż komentarz

      A co to sa opony zimowe? Nikt w Stanach nie wymienia opon na zime, uzywane sa calosezonowe.

      @AlekasnderWolanski: Też nie używam zimówek, w zupełności wystarcza mi napęd 4X4.

    •  
      d.....s

      -2

      pokaż komentarz

      że opona letnia przy niskich temperaturach robi się twarda

      @Lechu1777: bzdety wyssane z broszurki wulkanizatorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 Nie było abs, esp itp. Wszystkie te układy i coraz lepsze opony poprawiają bezpieczeństwo ale zarazem rozleniwiają kierowców. Zauważ że wielu z tych kierowców prócz wciśnięcia hamulca nie robi kompletnie nic, żadnej kontry. Puszczając hamulec w wielu sytuacjach była szansa odzyskać panowanie nad kierunkiem jazdy. Ale to trzeba wyszkolić. Jeżdżę cały rok na letnich oponach i robię naprawdę sporo kilometrów bez najmniejszej kolizji, i tak ponad trzydzieści lat.

    •  
      j......9 via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @beetle4
      Nie oglądałem filmu w ogóle.
      Za to mój sąsiad taksówkarz powiedział mi identyczne słowa "kiedyś nie było zimowych opon i było dobrze" to spisek producentów a nie żadna różnica.
      Chwilę później przyszedł abym go wypchnal bo nie może podjechać "jarek jest szklanka żadne opony by ci nie pomogły "
      Z racji, że miałem bliźniaczy model auta i opony zimowe wsiadłem w moje auto i... miałem pełną kontrole nad autem. Tam gdzie jego nie mogło ruszyć, moje wyrywalo do przodu ze startu.

    •  
      j......9 via Android

      -3

      pokaż komentarz

      @gelerth35
      Autem z napędem 4x4 nie ruszysz na śniegu na oponach letnich tam gdzie RWD jedzie bez problemu.
      Letnia opona i 4x4 zimą to bardzo słaba trakcja, sterownosc i tragiczne hamulce.

      Tylno napedowe bmw na zimowkach ma lepsza trakcje niż 4x4 na letnich.

    •  

      pokaż komentarz

      @jarek159 Sam w prywatnym samochodzie mam zimowe opony, mam abs, esp ale jak tylko spadnie śnieg jadę w miejsca gdzie można potrenować poślizgi I oswajam się ze śniegiem a to potem procentuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Autem z napędem 4x4 nie ruszysz na śniegu na oponach letnich tam gdzie RWD jedzie bez problemu.
      Letnia opona i 4x4 zimą to bardzo słaba trakcja, sterownosc i tragiczne hamulce.


      Tylno napedowe bmw na zimowkach ma lepsza trakcje niż 4x4 na letnich.

      @jarek159: Oczywiście słyszałeś o wielosezonowych A/T? Żaden śnieg im nie straszny.

    •  
      j......9 via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @gelerth35
      Pisałeś o 4X4, zależy też od tego jakie wielosezonowe opony masz czy bardziej zimowe czy letnie.

      Po drugie sam napęd gówno ci da jeśli będziesz musiał się zatrzymać.
      W Polsce naprawdę ostatnio mało pada śnieg a tylko tam zimowa opona ma przewagę.
      Ja natomiast nie chciałbym wielosezonowych opon nie ze względu na warunki zimowe a letnie!
      Latem wolę w 100% letnia oponę.

    •  
      e.....r

      +1

      pokaż komentarz

      Po drugie sam napęd gówno ci da jeśli będziesz musiał się zatrzymać.

      @jarek159: oczywiście, i nawet nie tylko to. W AWD/4x4 wszystkie koła są napędzane, co oznacza, że dużo łatwiej jest doprowadzić do uślizgu na każdym z kół, w FWD oś ciągniętą, albo w RWD oś pchaną trzeba wprowadzić w poślizg np. zbyt ostrym skrętem, w AWD wystarczy dodać gazu.

  •  

    pokaż komentarz

    właściwie wszędzie to nie śnieg tylko gołoledź, a na to nie ma mocnych.

  •  

    pokaż komentarz

    Potwierdzam - ludzie w *Murice nie ogarniają samochodów jak zaczyna padać. Jednak są jeszcze inne uwarunkowania które czynią jazdę trudniejszą:
    - drogi są często bardzo stare i źle wyprofilowane. Ludziom w Polsce może wydawać się, że „highwaye” to takie równiutkie czteropasmówki przecinające Amerykę wszerz i wzdłuż a prawda jest taka że bliżej im do polskiej A18 albo A6 z betonowymi płytami niż do niemieckich autobanów.
    - druga sprawa jest wrażenie bardzo wielu kierowców w USA że jak się ma suv z napędem 4x4 czy innym 4wd to można grzać po śniegu/lodzie jak w normalny dzień i sam fakt że ma się zimówki robi z ciebie osobę nieśmiertelną
    - na filmie dużo scen jest z tzw „black ice” a na gołoledź nie ma mocnych na całym świecie. Zauważcie, że podmarznięte są przeważnie mosty i wiadukty
    - im dalej na południe tym ludzie gorzej reagują na zmienne warunki. W takiej Georgii mają śnieg raz na kilka lat, większość jeździ na letnich oponach, solniczek i pługów nie ma. Gołoledź = armagedon
    - na południe od D.C. nikt nie słyszał o zimowkach a i wielosezonowe nie są tak popularne
    - mnóstwo ludzi w USA to imigranci. Patrząc na wypadki zastanawiając się czasem jak można być takim idiotą trzeba pamiętać że kilkadziesiąt milionów spośród nich pochodzi z krajów trzeciego świata, gównokrajów Ameryki Południowej czy Azji i jeszcze do niedawna jedynym środkiem gra sortu był osiołek na oklep z napędem ba cztery kopyta...
    - efekt skali - 320 mln ludzi - w takiej liczbie zawartych jest wiele tysięcy ludzi bez wyobraźni, to o nich przeważnie są te filmy
    - Zanim zdążycie sobie napompować ego to wiedzcie, że na codzień jazda po Stanach nie jest taka zła a jeździ się dużo lepiej, szybciej i bezpieczniej niż po Polsce więc zalecam troszeczkę pokory

    PS. Chciałbym zobaczyć tak przygotowane do śnieżycy i odśnieżone zaraz po i w trakcie drogi w PL jak ma to miejsce za oceanem.