Bitcoin a podatki. Jak rozliczać się z fiskusem ze sprzedaży kryptowaluty

Bitcoin a podatki. Jak rozliczać się z fiskusem ze sprzedaży kryptowaluty

Nie wiemy, ilu Polaków zarobiło do tej pory na walutach Bitcoin i innych kryptowalutach, ale z pewnością ich grono rośnie. I z pewnością - wraz z rosnącą jak na drożdżach ceną walut wirtualnych - pozbywali się ich....

  •  

    pokaż komentarz

    Cool story jednym słowem:

    "Nie inwestujcie bo ryzyko i w ogóle to nie są prawdziwe pieniądze, bo nie my je emitujemy, ale jak zarobicie to oddawajcie geldy w podatku dochodowym do opiekuńczego Państwa".

    •  

      pokaż komentarz

      @HowardLovecraft: A jak nie oddacie dobrowolnie to US naliczy wam 75% od nieujawnionych zrodeł dochodu i bitcoindream stanie się koszmarem :D

    •  

      pokaż komentarz

      @HowardLovecraft: Nie rozumiem gdzie tu widzisz sprzeczność. Kryptowaluty w opinii rządu nie są bezpiecznym instrumentem finansowym, ale to nie znaczy, że nim nie są. Dlatego władza sugeruje, żebyś nie inwestował pochopnie, ale jeśli zainwestujesz i zarobisz, to tak jak od każdego dochodu, musisz zapłacić podatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Dziś w lokalnym radiu słyszałem audycję na ten temat. Wydźwięk i obraz jaki się kreśli jest następujący: "Drodzy obywatele i obywatelki, nie bawcie się w bitcoiny, bo to zło większe jak narkotyki. Jedyne prawdziwe pieniążki, za które świerzaki w Biedronce nabędziecie to te, które my kreujemy, bo one są prawdziwe, a jak Was kto okradnie, to też macie się do kogo zwrócić, a nie jak z tymi oszukanymi bitcoinami. Nie wierzcie w bitcoiny". No sorry koledzy i koleżanki, ale wartość każdego używanego dziś pieniądza jest taką samą bańką jak bitcoin. Ktoś odgórnie twierdzi, że 1 zł jest wart tyle, a tyle, a reszta użytkowników tej waluty na zasadzie umowy dżentelmeńskiej się na to zgadza. Różnica jest taka, ze jeden pieniądz jest kontrolowany odgórnie z możliwością dowolnego go kreowania przez MFW i instytucje pochodne, a na drugi już takiego wpływu nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @HowardLovecraft: No ale tak właśnie jest, dla zwykłego Janusza, Grażyny, Seby i Karyny bitcoiny są gorsze niż narkotyki. Bardzo łatwo można stracić na tym kasę, jeśli nie ma się pojęcia co się robi, a kolejnym krokiem bańki kryptowalut jest naganianie idiotów na zakup bezwartościowego produktu. Nikt nie chce mieć potem do czynienia z pozostałościami po takim wydarzeniu w postaci płaczących idiotów i przemądrzałych korwinowców życzących rychłej śmierci z głupoty tym pierwszym.

      Powoli zaczyna mnie też zwyczajnie, po ludzku wk!!$iać p$@@$##enie spekulantów kryptowalut o tym jakim genialnym wynalazkiem są ich instrumenty finansowe w porównaniu do waluty oraz jakim gównem są zwykłe waluty. Bitcoin pokazał jak c?!@?wo działa pod obciążeniem, które dla normalnej waluty jest niczym w skali dnia. Setki innych kryptowalut walczy o miano następcy Bitcoina, a każda jest w jakiś sposób niedopracowana. Pokaż mi kryptowalutę, a powiem ci dlaczego nie nadaje się do zastąpienia klasycznych walut.

      Oczywiście nikt nie wspomni o tym, że normalne waluty są stabilne długoterminowo. Przytoczy się parę idiotycznych, wyrwanych z kontekstu wydarzeń historycznych, jednocześnie przemilczając szaloną i idiotyczną jazdę kursów kryptowalut, które nabierają i tracą wartość w galopującym i co najgorsze nieprzewidywalnym tempie.

      Na normalnej giełdzie, czy to papierów wartościowych, czy walut, na kurs instrumentów wpływają przede wszystkim realne wydarzenia mające wpływ na daną firmę, kraj lub większy obszar Ziemi. Dzieje się coś dobrego, firma się rozwija i ma perspektywy, kurs leci w górę, dzieje się coś złego, firma jest źle zarządzana, kurs leci w dół. Natomiast na kurs kryptowalut nie wpływa nic, jest całkowicie losowy (albo manipulowany przez posiadaczy większej ilości danej waluty).

      A zanim mi wyjedziesz z uśmieszkiem pod nosem, że jestem wk!!$iony, bo nie zainwestowałem kasy zawczasu, to muszę cię zmartwić. Dużo nie zyskałem, ale mało też nie. Jestem zadowolony póki co. Po prostu nie jestem kimś, który myśli, że ma moralne prawo wykorzystywać idiotów do wzbogacania się, kłamiąc im (świadomie lub samemu będąc idiotą) jakim to skarbem są kryptowaluty. Nie różnicie się niczym od tych banksterów, których tak bardzo chcecie niby wygryźć swoimi kryptogównami.

    •  
      C..........y

      -12

      pokaż komentarz

      @Hound: wszystkim biega o to że polski żąd(celowo bo to banda baranów, wybieranych przez baranów co im się nie chce sprawdzić przeszłości typa/parti na którą głosują) w niczym obywatelowi nie pomaga - ale jak już się czegoś dorobi wirtualnie czy materialnie, to ma odpalić kasę dla lepszego sortu. Pis=PO. W BTC nie wierzę, ale żąd nasz wspaniały cię uwali na każdej działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @tksl: Ripple? Ta waluta, która oprócz normalnego podawania adresów wymaga dodatkowych czynności aby nie wysłać nieodwracalnie przelewu w pustkę? Plus jakieś dziwne "Institutional Purchases" na ich stronie głównej?

      Poza tym też jest instrumentem spekulacyjnym i nie ma stabilnej ceny.

      Nie, ja podziękuję. A co dopiero Janusz, Grażyna, Seba i Karyna. W końcu jeśli ta waluta ma na poważnie konkurować z USD czy EUR, to ich musicie w końcu przekonać. I przez przekonać nie mam na myśli naciągnąć i okłamać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Institutional - ponieważ banki kupują, tak banki. Dzisiaj podpisali porozumienie z 30 bankami w japonii, będą testować xrp w wymianie międzybanowej. Czas tranzakcji 4sek. Ilosc na sek 1000 w tym momencie (bitcoin 16). Sprawdź, kup pare, przetestuj i uwierz. Podobno jak Henry Ford poszedł do banku po kredyt, to mu powiedzieli, że automobil to chwilowa moda i nic nie zastąpi konia. Z crypto jest tak samo. Tu chodzi o zmiane paradygmatu wymiany finansowej. Coś jak przejście z lampy naftowej na żarówkę. Podobno jeszcze w latach 80 ludzie się na wsi bali prąd zakładać, a jak już mieli i coś wysiadło, to pół wsi pod transformatorem w 3 migi było ;). Co do czynności dodatkowych podajesz tag, taka opcja jak byś chciał opłacać parę rzeczy na 1 rachunek ( po polsku tytuł przelewu, można powiedzieć).

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdź, kup pare, przetestuj i uwierz.

      @tksl: Popracuj nad tym, żeby nie brzmieć jak conman.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Co do Janusza ,Grażyny i ich potomstwa. To może i lepiej, jak swoje 500+ będą wydawać w dyskoncie na potrzebne rzeczy, byle by polskim. Na rynku krypto walut trzeba się obyć, a ruchy są tak nagłe i gwałtowne, że albo trzeba być mistrzem w ustawianiu stop loss, albo wiedzieć na co się czeka dokładnie. Jak to jeden polski jutuber powiedział: nie wiesz dlaczego kupujesz, otwierasz pozycje, dlaczego teraz i tutaj, to najlepiej nie rób tego wcale bo stracisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: oglądałeś film "Big short", a ja oglądałem 2 razy. Raz zanim się krypto zainteresowałem, a drugi raz jak już co nie co się dowiedziałem. Tam jest taka fajna scena gdy jadą się przekonać czy bańka mieszkaniowa to prawda czy bujda...nie słuchaj nikogo, sprawdź sam ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Wiesz, jeśli ktoś zastawia dom i wrzuca wszelkie oszczędności w jakikolwiek instrument finansowy licząc, że nachapie się do końca życia, to jest dla mnie kretynem i takim pomagać się nie powinno jeśli wtopią - selekcja naturalna powinna zidiociałe geny wytępić. Wiadomo, cuda się zdarzają, ale realnie trzeba do tematu podchodzić. Ja inwestuję w różne rzeczy, ale inwestuję pieniądze nadmiarowe, które wydałbym na bzdety, więc jeśli wtopię to płakać nie będę.

      Przy spekulacjach się nie brandzluję, bo podobnie jak Ciebie, mnie również to całe spuszczanie się nad każdym wzrostem/spadkiem denerwuje i przypomina mi zachowanie nastolatków za każdym razem kiedy odsłoniętego cycka zobaczą...

    •  

      pokaż komentarz

      ale inwestuję pieniądze nadmiarowe, które wydałbym na bzdety, więc jeśli wtopię to płakać nie będę.

      @HowardLovecraft: tak długo jak nie trafisz na ciężka sytuację życiową i nie okaże się że pieniądze nadmiarowe to były jednak Twoje pieniądze podstawowe. Takie ekstrema jak sprzedawanie wszystkiego i pakowanie w jedno miejsce zdarzają się rzadko i zazwyczaj u zdesperowanych i już potężnie zadłużonych ;) reszta prawdopodobnie miałaby problem w ustaleniu co jest ich granicą nadmiarowych środków a potem trafiają do jednego worka z tymi "nieodpowiedzialnymi" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: Jednocześnie masz i nie masz racji :) Zdaję sobie sprawę z tego, że u każdego wygląda to inaczej tylko, że ja nie jestem każdy i przede wszystkim mam baczenie na własne mienie i środki. Problemu nie mam w gospodarowaniu swoim budżetem, ponieważ staram się go planować. W związku z tym mam środki na życie, zachcianki, oszczędności i inwestycje, które też dywersyfikuję (pakowanie wszystkiego w jedno nie jest zbyt mądrym posunięciem).

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmuntBruckner: Tylko jak ktos ciebie podpierdzieli a wberew pozorom mnostwo ludzi kabluje.

      Stary link (na szybcika znalazlem) ale daje jakies wyobrazenie
      http://www.nto.pl/wiadomosci/opole/art/4548111,urzad-skarbowy-czeka-na-twoj-donos,id,t.html

      TLDR
      W 2012 w samym Opolu 195 donosow rok wczesniej 163
      najczesciej kabluja sasiedzi i .... rodzina
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A co dopiero Janusz, Grażyna, Seba i Karyna. W końcu jeśli ta waluta ma na poważnie konkurować z USD czy EUR, to ich musicie w końcu przekonać.

      @Hound: Ale kto powiedział, że to ma być waluta dla wszystkich?

      Nie chciało się Januszowi usiąść i poczytać? Trudno, będzie Janusz płacił więcej za jakieś dodatkowe mechanizmy przewalutowania. Po cholerę chcesz do tego przekonywać WSZYSTKICH?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Zgadzam sie z tym, ze jak ktos sie na czyms nie zna to nie powinien w to inwestowac a przynajmniej nie wiecej jak kilka procent swoich oszczednosci. Natomiast zupelnie nie rozumiem co masz na mysli piszac o tych realnych wydarzeniach? Ostatni wzrost wartosci Litecoina byl spowodowany m.in. wystapieniem jej tworcy w telewizji, bitcoin rosnie bo weszly kontrakty terminowe, segwit, a teraz LN. Jego wartosc gwaltownie spadla gdy zhackowano gielde, gdy Chiny zamknely gieldy tez kurs spadl. To sa realne wydarzenia majace wplyw na kurs. Nie slyszalem o zmianie kursu bez przyczyny w kryptowalutach, no moze poza tak zwanymi pompami na altcoinach ale tam kapitalizacja jest mala to i latwiej tym sterowac.

  •  

    pokaż komentarz

    max co powinno byc to 5% podatku, jak robią 18/32 to wiecej stracą na tym bo wiekszosc bedzie kombinowac tak zeby nie placic nic

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli tak - inwestuję ciężko zarobione piniondze z pensji z której i tak bardzo dużą część już oddałem państwu. Jest to inwestycja ryzykowna. Jak stracę wszystko to wszystko jest OK a jak zyskam - o to to nie, tak być nie może należy się 32% z niewiadomo jakiej paki.

    No gotuje sie we mnie jak o tym pomyślę.

    •  

      pokaż komentarz

      @dbcoop: a jak ciezko zarobione pieniądze przeznaczysz na ryzykowna działalność gospodarcza (każda jest na swoj sposób ryzykowna) to sytuacja jest identyczna

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli tak - inwestuję ciężko zarobione piniondze z pensji z której i tak bardzo dużą część już oddałem państwu. Jest to inwestycja ryzykowna. Jak stracę wszystko to wszystko jest OK a jak zyskam - o to to nie, tak być nie może należy się 32% z niewiadomo jakiej paki.

      @dbcoop: Ale tak samo jest w przypadku klasycznej giełdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dbcoop: i dlatego ludzie czasem zamiast ryzykować i wygrywać wolą nie robić nic, właśnie z powodu tych podatków, to jest smutne do potęgi!

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: A ja mam zupełnie inne spostrzeżenia. Jeśli ktoś chce inwestować, to dla niego nie są przeszkodą podatki od zysku, tylko brak wiedzy jak inwestować.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: No ale jaki jest "inny mądry" sposob inwestowania w takiego BTC. Przelewasz kase z konta na gielde, kupujesze BTC, czekasz, sprzedajesz BTC, przelewasz hajs z gieldy na konto bankowe.

    •  

      pokaż komentarz

      kupujesze BTC, czekasz, sprzedajesz BTC, przelewasz hajs z gieldy na konto bankowe

      @dbcoop: Chyba, że po drodze padnie giełda, albo ktoś ją okradnie. Miałem taki przypadek dwukrotnie - najpierw coś padło w polskiej giełdzie (do końca nie wiadomo co), potem jej wierzytelności wykupił MtGox, który po jakimś czasie też padł. I wszystkie moje BTC szlag trafił.

      Inwestowanie w coś, o czym nie masz pojęcia, to bardzo zły pomysł. Ja teraz, nauczony doświadczeniami, wszystkie swoje krypto trzymam w papierowym portfelu. Ale pomyśl ilu ludzi straciło swoje pieniądze w podobny co ja sposób. I ilu jeszcze straci - chociażby przez wirusa komputerowego, który wykradnie plik z portfelem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: Tak pominalem krok z portfelem. Ale teraz widze o co ci chodzilo i zgadzam się (myslalem ze chodzi o kwestie prawne i finansowe).

      Trzeba ogarniac jak to robic i jakie są zagrożenia żeby potem nie było płaczu. Dlatego ja trzymam zawsze w portfelach, wszystkie passy zaenkryptowane w KeePasie, backupy porobione na nosnikach fizycznych, chmurze z 2FA itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: Przynajmniej w UK sa jakies sensowne progi (11 500£), ze jest sens inwestowania.

    •  
      P.........k

      -1

      pokaż komentarz

      @dbcoop: W bitcoina nie da sie inwestować, ale awet jeżeli byśmy umownie przyjęli że to inwestycja/spekulacja a bitcoin jest instrumentem finansowym jak np. cfd/futures/opcje/akcje/waluta czy inne derywaty, osiągane dochody z kupna/sprzedaży powinny być objęte 'podatkiem belki' (19%) istniejacym w polsce od 1991 roku. Nie wiem dlaczego bicoiniarze mieliby być lepsi do tych (i zwolnieni z podatków), co handlują złotem/akcjami/walutami czy kontraktami terminowymi (ci muszą płacić 19%).

    •  

      pokaż komentarz

      @PanCzlowiek: Tu chyba chodzi o coś innego. MF mówi, że BTC jest spekulacją i bańką i że odradza inwestowanie w niego.

      Jak stracisz, to MF powie "a nie mówiliśmy?".

      Ale jak zyskasz - "... uuu, proszę Pana, trzeba podzielić się zyskiem, bo podatki".

    •  

      pokaż komentarz

      @dbcoop: Wczoraj tłumaczyłem swojej mamie, że jeśli chce, może zamiast na lokatę wrzucić choćby 1k w krypto i zostawić na dłuższy czas. Że jak dobrze pójdzie może mieć z tego naprawdę sensowny zysk. No i pyta czy to legalne, no to mówię, że musi zapłacić podatek, powiedzmy że masz duzo szczęścia i po kilku latach wartość wzrośnie do 100k, wtedy 32k musisz oddać fiskusowi. Lekko zaniemówiła.

      Generalnie mam takie przemyślenie, że tylko ci bardziej zamożni ludzie odczuwają jak bardzo rząd wyciąga łapy po nasze pieniądze. Oczywiście większość nie jest zbyt majętna, więc jak się im rzuci jakiś ochłap to się jeszcze cieszą.

    •  

      pokaż komentarz

      @balrog84: 32% płaci się od nadwyżki ~85k, nie od całego 100k. Czyli w tym przypadku Twoja mama miałaby 99k zysku, od ~85k płaci 18%, od ~14k płaci 32%.

  •  

    pokaż komentarz

    Swoją drogą urząd skarbowy to jeden wielki żart w Polsce. Ciągle wydają sprzeczne ze sobą opinie i interpretacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Zgadza się. Moja księgowa mówi, by nie przejmować się niekorzystną interpretacją bodajże z Bielska Białej, że każdą transakcję na giełdzie powinno się rozliczać z US, bo liczy się tylko interpretacja Twojego US. Interpretacje innych USów się nie liczą, nie ma się co na nie powoływać (jeśli jest korzystna dla Ciebie).

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą urząd skarbowy to jeden wielki żart w Polsce. Ciągle wydają sprzeczne ze sobą opinie i interpretacje.

      > liczy się tylko interpretacja Twojego US. Interpretacje innych USów się nie liczą

      @zawysokasiatka: @Hound: panowie "eksperci" nawet nie wiedzą kto wydaje interpretacje indywidualne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Shajo: KiS, ale to nie zmienia faktu, że także moje biuro rachunkowe nie patrzy na te interpretacje i rozlicza działalność w krypto wg. swojego uznania bo jak usłyszałem: "muszą być konsekwentni dla wszystkich firm które obsługują".
      Więc to nie jest takie proste jak się wydaje. Ostatecznie ja się nie wtrącam bo to biuro będzie się tłumaczyć - chociaż pewnie ja na tym na koniec stracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tutkarz: mandaty/odsetki możesz zawsze na biuro zwalić; chyba w tej chwili najlepsza opcja rozliczania się z btc to poprzez jakieś biuro ( ͡° ͜ʖ ͡°)