•  

    pokaż komentarz

    jedynie interesujący fragment produkcji, to znaczy wycinanie kształtu puzzli pokazany w 3 sekundy. :(

  •  

    pokaż komentarz

    Wielkie mi co. Te wszystkie operacje zlecają firmom co się tym zajmują, sami nie maja zapewne tych fabryk, zgaduję , czyli najpierw druk, sztancowanie, pudełko, pakowanie. Najpierw druk offsetowy, później naklejają to na tekturę. Następnie automat sztancujący sztancuje i robią pudełka na to wszystko i oklejają papierkiem.

    Firma w którejk pracuję ma to wszystko w ofercie, znaczy maszyny, tylko bez druku i pakowania :)

    Firma jak firma, mieli ładne te puzzle na pewno, pamiętam z dawnych lat. Niczym się to jednakże nie różni różni od polskiego Trefla na przykład, tylko ceną pewnie :)

  •  

    pokaż komentarz

    niemieckie puzle? a są takie z wujkiem dolfem albo symbolem szczęścia?

    źródło: wykop.pl