•  

    pokaż komentarz

    nie wiem co oni tam znaleźli, wygląda na testach całkiem przeciętnie, czyżby podwyższyli kryteria? było wiele gorszych aut w historii, np Navara, gdzie pp pasażera strzelała ponad jego głowę ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: Może to być związane tym, że punto nie posiada np.asystenta pasa ruchu, aktywnego tempomatu itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: Kryteria co parę lat się zaostrzają. Jak wprowadzano gwiazdki to zakładano, że maksymalną ilość auta będą osiągać po kilkunastu latach, a okazało się, że już po kilku wszystkie miały po 5 gwiazdek. Zmiany w metodologii są po to, aby producenci nie spoczywali na laurach i dalej poprawiali bezpieczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Malowniczys: i najważniejsze - monitoring ciśnienia w kołach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: Cały czas podwyższają. 5 gwiazdek z 2005 to nie to samo co 5 gwiazdek z 2017. A nawet nie to samo co 5 gwiazdek z 2014.
      Słabo, że nie wyróżniają tego w żaden sposób, bo każdy patrzy na liczbę gwiazdek i na tej zasadzie porównuje.

      https://www.autocentrum.pl/publikacje/na-luzie/testy-zderzeniowe-euro-ncap-gwiazdka-gwiazdce-nierowna/3771/

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: zmienili kryteria, kiedyś to producent dostarczał samochód do testów, więc wyposażali je we wszystkie bajery jakie były w ofercie, pierdyliard poduszek, lepszy ESP itp co powodowało, że prawie każdy samochód dostawał 5 gwiazdek, klienci widzieli gwiazdki i sądzili, że samochód jest bezpieczny, a biorąc samochód w standardzie połowy ogwiazdkowanych systemów nie było, więc Euro NCAP wymyśliło, że będzie oceniać samochody w standardowej edycji (tj najbiedniejszej oferowanej w Europie) i w takiej dostarczanej przez producenta, wyniki podają dla wersji podstawowej teraz

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: Po prostu zmieniły się kryteria.W 2005 roku punto miało pięć gwiazdek.Dla Fiata ten samochód jest jak Łada-zawsze doskonała :)

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: zmieniły się kryteria. Samochód musi mieć np. do każdego fotela informację, że niezapięty pas (sic!)

    •  

      pokaż komentarz

      @Malowniczys: Dokładnie tak było. Samochód, który nie posiada danych elektronicznych bajerów, może nie otrzymać ani jednej gwiazdki, nawet jeśli bardzo dobrze chroni pasażerów. To pokazuje, ile te testy są warte. Jak ktoś jest zainteresowany, to na stronie EURO NCAP są wyszczególnione oceny w punktach czy innych procentach w poszczególnych kryteriach i można brać pod uwagę tylko te, które nas interesują. Ogólna, gwiazdkowa ocena nie mówi już dziś zupełnie nic/

    •  

      pokaż komentarz

      Samochód, który nie posiada danych elektronicznych bajerów, może nie otrzymać ani jednej gwiazdki, nawet jeśli bardzo dobrze chroni pasażerów.

      @Vanni: Serio? Pokaż mi jakiś samochód, który świetnie chroni pasażerów i nie dostał ani jednej gwiazdki.
      Punto za elektroniczne "bajery" dostał 0% ale i poziom bezpieczeństwa jest bardzo niski na poziomie 40-50%.
      Tu jest pełen raport: https://www.euroncap.com/en/results/fiat/punto/29849

      źródło: punto_ncap.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      Może to być związane tym, że punto nie posiada np.asystenta pasa ruchu, aktywnego tempomatu itp.
      @Malowniczys: A oni testują bezpieczeństwo czy ilość drogich bajerów?

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: to znaleźli źe jest tylko jedna poducha co jest nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach

    •  
      z..............n

      +22

      pokaż komentarz

      strzelała ponad jego głowę

      @manyec: Bo to strzał ostrzegawczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: NCAP=//=NCAP mówił o tym zdaję sie moto doradca...

    •  

      pokaż komentarz

      @666Krzysiek666: Dwie, obejrzyj dokładnie. Poduszka nie strzela, jeśli nikt nie siedzi, więc idąc tym tropem niezapięte pasy też Punto na pewno pokazuje. Przynajmniej z przodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie wiem co oni tam znaleźli, wygląda na testach całkiem przeciętnie, czyżby podwyższyli kryteria? było wiele gorszych aut w historii, np Navara, gdzie pp pasażera strzelała ponad jego głowę ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @manyec: Racja, nawet przy skośnym uderzeniu słupki A wyglądają na całe, laweta wjeżdzająca w bok też nie widać żeby głęboko wgniotła, etc...

      To jest małe autko więc nogi pewno masakruje, mógł dostać dużo minusów za obrażenia pieszych (teraz na to zwraca się uwagę). Pewno pojechali też po punktacji za brak aktywnych systemów (zapobieganie kolizją, etc...).

      Anyway, wcale nie wygląda źle. No ale testy to testy... takie same dla wszystkich samochodów (mam nadzieję), zaostrzają kryteria to stare konstrukcje spadają w rankingach.

      Dla równowagi warto obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=UoaI-NuGBN4 albo test malucha ;-) A przecież tym się kiedyś jeździło (tylko wypadków raczej nie przeżywało...)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tesseract: No właśnie jak na 12-letni samochód to nie ma tragedii. Euro NCAP ma teraz takie przepisy, że jeżeli w którejś z konkurencji nie dostaniesz żadnej gwiazdki, to nie dają tych gwiazdek w ogóle.
      Punciak nie ma żadnych systemów aktywnych i stąd jego wynik.

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: Polecam poczytać metodologię i wyniki testów - dla niektórych aut występują oceny dla podstawowej wersji wyposażenia (2-3 gwiazdki) i dla najbardziej wypasionej (5 gwiazdek), bo od paru lat duuży procent oceny stanowią m.in. systemy zapobiegające wypadkom (asystent pasa ruchu, itp).

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie jak na 12-letni samochód to nie ma tragedii ... Punciak nie ma żadnych systemów aktywnych i stąd jego wynik.

      @DanielAquarius: Przede wszystkim, to nie rozpatrujmy tego jako auto 12 letnie, bo nie mówimy tu o używce, którą kupujesz od Janusza w komisie, tylko o nowym aucie z salonu rocznik 2017. I dlatego trzeba porównywać z tym co jest aktualnie na rynku. Wynik właśnie jest tragiczny i nie chodzi tylko o systemy elektroniczne ale również o bezpieczeństwo. Wystarczy porównać chociażby z KIA RIO, która jest w bardzo podobnej cenie co PUNTO.

      źródło: rio vs punto.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Tesseract: Nie rób k%$?y z logiki chłopie. Punciak jest już 12 czy nawet więcej lat na rynku, a więc to cały czas konstrukcja która weszła do sprzedaży w bodaj 2005 roku. Poza zmianami kosmetycznymi jak zderzaki, światła, wnętrze karoseria ma takie same strefy zgniotu itd.

      DS 3 w jednej z konkurencji ma gorszy wynik niż Fiat i mimo to ma aż trzy gwiazdki.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: To ty robisz k&^#$ę z logiki. Co mnie obchodzi ile lat auto jest na rynku. Idąc do salonu kupuje nowe auto z rocznika 2017 i porównuje z tym co oferuje aktualnie konkurencja. DS3 też ma słaby wynik, ale głównie jeżeli chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Ta kategoria interesuje tylko tych którzy będą przewozić dzieci (przykładowo Form Mustang ma jeszcze gorszy wynik w tej kategorii). W głównej kategorii, która interesuje wszystkich czyli bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów PUNTO jest NAJGORSZYM autem obecnym obecnie na polskim rynku (i nie mówię tu o gwiazdkach, a o wyniku procentowym).

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: ... bo tylko punto złamało kierowcy kręgosłup.
      Ewidentnie jest przekręt z tą elektroniką, bo przypominanie o zapięciu pasa jest mocno przesadzone w punktacji, ale nawet gdyby pominąć elektronikę to punto i tak uzyskałoby bardzo słaby wynik, szczególnie jeśli chodzi o ochronę kierowcy.
      Nawet taka mała puszka jak Fiat 500 chroni kierowcę na medal i ma 3 gwiazdki (tak, nowa konstrukcja)

      źródło: punto.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Tesseract: Jaki Ty jesteś ciemny... Euro NCAP co roku aktualizuje progi wymagań dla samochodów. DS3 jest konstrukcją znacznie nowszą niż Punto. Jeżeli wcześniej Punto przechodził Euro NCAP, to mógł być sprzedawany w Europie - proste. Progi wzrosły i Punto się nie łapie. k?@@ieniem logiki jest nie dawanie w ogóle gwiazdek gdy samochód nie ma jakichkolwiek wyników w jednej z kategorii. Punto nie ma żadnych aktywnych systemów bezpieczeństwa, mimo tego ochronę dzieci ma lepszą niż DS i jest ledwie 3% gorszy w ochronie pieszych. Aktywny system bezpieczeństwa to chociażby brzęczyk zapięcia pasów...
      Doinformuj się najpierw na temat, o którym piszesz, a nie brniesz w coś o czym nie masz pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arhi: Czego tu wymagać od 12-letniej konstrukcji, która bodaj pamięta jeszcze czasy Punto II? Nie dziwne, że złamało skoro ma słaby wynik w ochronie kierowcy. 500 ma 27% w systemach, bo ma takie ''bajery'' jak brzęczyk do pasów i asystenta prędkości. Euro NCAP, to komedia w porównaniu do NHTSA.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: > DS3 jest konstrukcją znacznie nowszą niż Punto

      Nie rozmawiamy o konstrukcji tylko o dostępności samochodu na rynku. To producenta problem że oferuje starą konstrukcję nie spełniającą obecnych wymagań. Jako nabywca, nie interesuje mnie, że auto wymyślono 10 lat temu - liczy się to co oferuje wobec obecnej konkurencji a nie w wielu przypadkach 3 generacji modeli wstecz.

    •  

      pokaż komentarz

      @radziuxd: ale kurtyn nie ma przy zderzeniu bocznym

    •  

      pokaż komentarz

      @100mph: Ale Ty nie rozumiesz, że przy konstruowaniu nowego samochody producent musi brać pod uwagę jego zachowanie w testach zderzeniowych? Kiedy projektowano Punto były takie normy, a gdy projektowano DS3 były już inne. Dlatego piszę, że nowszej konstrukcji znacznie łatwiej przejść testy zderzeniowe, niż starszej, bo PSA brał pod uwagę już inne normy. Dajmy Punto brzęczyki, system martwego pola i zaraz dostanie trzy gwiazdki. Hipokryzją Euro NCAP jest głupi system przyznawania gwiazdek, bo Fiat jak na takiego starocia wciąż radzi sobie nieźle w innych konkurencjach. Skoro leciwy Punto trzyma się na rynku już tyle lat, to widocznie klientom pasuje to jaki jest - proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: oczywiście, że to rozumiem :) rozumiem też, że był zaprojektowany w 2005 roku a jest 2017 i wiem, że to 12 lat, w czasie których przeszedł 3 faceliftingi - ostatni w 2014 ...

      i jak mówimy o DS3 to uwaga - miał premierę w 2009 i ostatni facelifting miał również w 2012 (i 2014 roku na Indie)

      a więc ostatni facelifting miały te auta w tym samym czasie ;) dlaczego więc fiat nie wzbogacił trochę Punta tylko przez 12 lat odgrzewał starego kotleta?

    •  

      pokaż komentarz

      @100mph: Facelifting nie ingeruje w konstrukcję szkieletu samochodu. Lifting zmienia światła, maskę, zderzaki, ale nie elementy pod karoserią odpowiedzialne za pochłanianie sił przy uderzeniu. Jak sama nazwa wskazuje - FACElifting, czyli zmienia się to co na wierzchu. Jeżeli na przykład nie uwzględniono miejsc na poduszki w słupkach, to żaden facelifting tego nie zmieni i mamy mniej punktów za ochronę kierowcy. To jest właśnie problem, którego nie obskoczysz. W następnym roku i tak wychodzi nowy Punciak, więc problem solved.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: ale elektronicznych bajerów mogli dodać ;) choćby pikacz pasów :P

    •  

      pokaż komentarz

      @100mph: Mogli, ale skoro wiedzieli wcześniej, że przejdzie testy, to po kiego grzyba się łamać dla takich cudów?
      Teraz znowu się pozmieniało i Punto wyleciało z obiegu. Takie inwestowanie i tak już nie ma sensu, bo w przygotowaniu jest nowa generacja. Polecam sobie popatrzeć za co się przyznaje punkty i taka 500 za dwa dodatki, które kija robią, nagle ma bodaj 27% przy systemach aktywnych. Jajca jak berety z tą ich punktacją. Wcześniej była akcja z Mustangiem, że wypadł kiepsko, a po prostu nie miał jakichś tam systemów.
      Czyli w sumie samochód może dobrze chronić kierowców, pieszych i dzieci, ale jak nie masz brzęczyka, to i tak nie dostaniesz jednej gwiazdki, bo masz 0% w systemach.

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: @Malowniczys: @Lukki: A jak to możliwe, że Punto z 2005 roku dostało 5 gwiazdek a Punto z 2017 ma 0 gwiazdek? Czy to totalnie nowa konstrukcja czy całe to ocenianie jest jakoś skopane?

      źródło: Beztytułu.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Lukki: Ale chyba tylko te dotyczące systemów elektronicznych bezpieczeństwa ? Zresztą w wielu miejscach piszą, że to NCAP to ściema..

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma się co dziwić bo auto konstrukcyjnie ma już ponad 12 lat.
    Nie lepiej jest z konkurencją Citroen DS3, Giulietta czy kilka Fordów(z artykułu) - w sumie wszystkie konstrukcyjnie mają też blisko 10 lat.
    Swoją drogą Fiat mocno mnie zadziwia. Mają kasę, fabryki, środki a tłuką jeden model w kółko bez większych zmian, do tego minimalne wariacje do Fiata 500 i myślą że to wystarczy. Dochodzi do tego że zwykłe (też nie najnowsze konstrukcyjnie) auto w postaci Tipo było gigantycznym powiewem świeżości w tym koncernie.
    Mogliby się ogarnąć bo silniki mają fajne, a same auta są dość solidne, tylko oferta w porównaniu do konkurencji zaczyna wiać skansenem.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: To jest ciekawe jak to się wszystko szybko zmienia bo Giulietta z 2010 miała 5/5 i była jednym z najbezpieczniejszych samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pepperek: No teraz gwiazdkę odejmują za brak systemów typu asystent parkowania czy hamowania.
      Dla mnie to jest bzdura, bo te całe "asystenty" zamiast pomagać, to wręcz przeszkadzają (właśnie słynny asystent hamowania).
      Do tego trochę zmienione kryteria i masz -1 gwiazdkę za brak systemów w podstawowej wersji, i kolejną gwiazdkę za to, że są już bezpieczniejsze auta. Realnie samochód pewnie miałby te 4/5 gwiazdek.

      pokaż spoiler edit: Przeglądnąłem te testy - są albo wyniki 5/5 albo 3/5. typowych "czwórek" jest bardzo mało. Taka Alfa mocno odstaje właśnie elektronicznymi asystentami bezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: Masz rację, że mają dobre silniki i sprawdzone konstrukcje nadwozia które jednak mają już sporo lat. Z drugiej strony Golfy które w ostatnim czasie klepią nowe wersje lub liftingi co dwa lata ale silniki okazują się coraz słabsze, do tego dieselgate i ogólnie nie są warte swojej ceny.

      Jeżeli ktoś lubi nowoczesność to kupi sobie golfa albo kosmicznego japończyka. Ja jestem jednak zwolennikiem sprawdzonych konstrukcji i nie chcę wypiepszać kasy co 2 lata na młodsze auto więc dla mnie punto jest spoko autem. Wszystko zależy co dla kogo jest priorytetem i ile ma kasy.

      Europa tak dokręciła śrubę, że musimy wymieniać auta coraz szybciej z powodu emisji spalin, korozji czy wszystkich ubezpieczeń ale kurcze czy nie lepiej jeździć sprawdzonym samochodem? Tylko kto zarobi kiedy zaczniemy to dostrzegać?

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: Tylko taki fiat do tej pory jest ciekawą propozycją na rynku. Prosta konstrukcja, tania w eksploatacji. Takie auto dla ludu. Owszem, mogliby częściej odświeżać ofertę, ale zawsze jak czytam o np. Bravo II to wszyscy wskazują, że auto jest dobre, bo do bólu przeciętne. Proste zawieszenie, dobre silniki, trwała konstrukcja. No takie auto dla zwykłego kowalskiego, bez większych aspiracji prestiżowych (Passat), cudownych osiągów, czy ponadprzeciętnego prowadzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: z drugiej strony skoro wciaż jest zadowalająca sprzedaż tych modeli... wydać kilkaset mln EUR na opracowanie i wdrożenie nowego modelu Punto, a mieć sprzedaż np. 10% większą niż obecnego modelu nie ma sensu.. mieli problemy finansowe przez parę lat, też swoje zrobiło, poza tym dla Fiata rynek europejski -nie licząc Włoch -nie jest ani największy ani priorytetowy

    •  

      pokaż komentarz

      Dla mnie to jest bzdura, bo te całe "asystenty" zamiast pomagać, to wręcz przeszkadzają (właśnie słynny asystent hamowania)

      @czupakadabra: wg mnie asystent hamowania powinien być w każdym samochodzie, Euro NCAP ocenia bezpieczeństwo samochodów, a ten system znacząco bezpieczeństwo zwiększa, bo albo całkowicie niweluje najechanie na tył poprzedzającego samochodu albo znacząco ogranicza skutki takiego najechania
      miałem w poprzednim samochodzie i przez 3,5 jeżdżenia 2 razy uratowało mi skórę (raz babka przede mną nagle zachamowała, raz sam się zagapiłem)
      pominę ile razy system błędnie wykrył 'kolizję' i ratował mnie przez atakiem szlabanu :D

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą Fiat mocno mnie zadziwia. Mają kasę, fabryki, środki a tłuką jeden model w kółko bez większych zmian, do tego minimalne wariacje do Fiata 500 i myślą że to wystarczy. Dochodzi do tego że zwykłe (też nie najnowsze konstrukcyjnie) auto w postaci Tipo było gigantycznym powiewem świeżości w tym koncernie.

      @czupakadabra: też mnie to strasznie wkurza, bo lubiłem Fiata. W latach 90-tych to była wspaniała marka - każde ich auto było na tle konkurencji piękne, przestronne, a silnikami (szczególnie Diesla) wyprzedzało takiego VW o lata świetlne. Jak widzę na drodze np. Fiata Brava - auto z 1995 roku - to ono wygląda wg mnie lepiej niż np. Toyota Auris.

      A teraz? Jest Panda, tylko zamiast być tanim, sympatycznym i solidnym wozidłem jak pierwsza generacja, obecna Panda wygląda jakby miała botoks i była typową Karyną udającą, że jest z wyższych sfer. 500 jest dalej fajne, ale na jednym modelu jechać nie można. 500L nawet mimo, że jest przestronne to wygląda koszmarnie, a 500X to niewypał, bo ludzie kupują SUVa, żeby wyglądać groźnie, a nie jak maskotka. Punto jest antyczne, poza Włochami się już niemal w ogóle nie sprzedaje (coś kojarzę, że ze 110 tys. sprzedanych w zeszłym roku 95 tys. było we Włoszech), w segmencie C nic nie ma. Tipo się przynajmniej pojawiło, ale wersja 5d wg mnie wygląda słabo, jak Skoda Rapid.

      Nie wspomnę już o tym, że Fiat nie ma żadnych hybryd czy aut elektrycznych.

      I na innych rynkach powoli jest tak samo słabo. W Brazylii Fiat był przez lata potentatem, a teraz podgryza go bardzo poważnie VW. W Polsce też mieliśmy lata dominacji, a dzisiaj chyba nie ma go nawet w pierwszej piętnastce. To samo będzie w Turcji. W Ameryce Północnej Dodge i Chrysler wycofują kolejne modele ze sprzedaży, bo rozminęły się z oczekiwaniami klientów. Jedynie Jeep się jako tako trzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      te im tippo wyszło zaje**scie...

      @a-lexis: Wyszło, nie powiem że nie. Sam się mocno nad nim zastanawiałem jak kupowałem teraz samochód - cenie do 60 tys nie ma praktycznie konkurencji.

      @kozackiBOHUN: @NieMogeSieZarejestrowac: Też mam podobne podejście do motoryzacji - sprawdzona, niezawodna i tania w eksploatacji konstrukcja jest dla mnie ważniejsza niż jakieś wynalazki i silniki od kosiarki. To jest gigantyczny plus fiata. Gorzej z tym, że takie Punto mimo iż dalej niezłe, jest po prostu przestarzałe stylistycznie i naprawdę prosi się o jakąś aktualizację oferty, ot niech stylistycznie upodobni się do Tipo i niech zmienią płytę podłogową (a mają w ofercie nowsze) to w sumie wystarczy, aby trochę zwiększyć bezpieczeństwo i zachęcić kolejnych klientów.

      @MichuB: Mnie właśnie chodzi o te fałszywe alarmy. Kolega ma ten system w aucie i jedyne co słyszę to słowa na K. Mówi, że nie raz nie dwa auto mocno zahamowało bez realnego powodu. Najgorsze u niego jest to, że auto nie hamujedelikatnie, tylko jest mocne szarpnięcie i to często w momentach w których się tego nie spodziewasz. Nie trudno tutaj o to, żeby ktoś np w korku wpakował nam się w 4 litery.
      Sama idea tego asystenta jest naprawdę dobra, wykonanie niestety średnie.

      @szyy: Właśnie widzę to samo. Od nastu lat bazują praktycznie na trzech modelach (Panda, Punto i wariacje 500), te auta same w sobie nie są złe (500 nadal jest jak na mnie nr 1 dla kobiety), ale są po prostu stare - mało kogo interesują auta nowe, których stylistyka sięga dalej niż 10 lat. Najgorsze jest to co mówisz - przez brak sensownych działań tracą pozycję zarówno w UE, jak i na innych rynkach, mimo iż realnie spokojnie mogliby sprzedawać tyle aut co Skoda (która sprzedaje ich od cholery).
      Co to do Aurisa - to to auto jest jakimś ponurym żartem, niespójne, brzydkie i nijakie. Nie wiem kto to projektował, ani kto zatwierdził, ale dla mnie chyba najbrzydsze z aut dostępnych dziś w salonach.

      @emerjot: Poczytaj to co pisze @szyy - niby mają mocną pozycję na innych rynkach, ale i tam przestaje być fajnie. Jeszcze 10-15 lat temu byli w czołówce aut w UE, Pandy, Punto czy Bravo było na naszych drogach bardzo popularne (na zachodzie też). Teraz porzucili segment C i wyższe i skupili się na odcinaniu kuponów od Fiata 500 i tłuczeniu Punto i Pandy po liftingu - w nieskończoność się tego nie da robić, bo klientów będzie tylko ubywać, zwłaszcza, że konkurencja nie śpi i też ma tanie auta w swoich ofertach.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest ciekawe jak to się wszystko szybko zmienia bo Giulietta z 2010 miała 5/5 i była jednym z najbezpieczniejszych samochodów.

      @Pepperek: A "na oko" nie wyglądała dużo lepiej niż to Punto :)

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: Polacy nic nie produkują i żaden fiat Polski nie był.
      Tylko syrena to polskie auto.

    •  

      pokaż komentarz

      Mają kasę, fabryki, środki a tłuką jeden model w kółko bez większych zmian, do tego minimalne wariacje do Fiata 500 i myślą że to wystarczy.

      @czupakadabra: Trochę to wygląda na kryzys tożsamości. I nie chodzi o konstruowanie nowego auta, tylko nadwozia. Jak inni producenci, zostawiają konstrukcję, zmieniają tylko blachę i dumnie ogłaszają nową generację, a konstrukcyjnie dalej tak samo stare auta. Dzisiaj choć zmieniają się modele z wyglądu, to prawdziwych rewolucji konstrukcyjnych co generację już nie ma. No ale właśnie nawet tego w sumie Fiat nie robi.

      Ale za bardzo nie ma się jak rozwijać żeby sobie samemu nie robić konkurencji - w segmencie bardziej prestiżowym sprzedaje Alfę Romeo, Jeep zapełnia im lukę na uterenowione SUVy. To wszytko jest dzisiaj jednym koncernem. Sama marka FIAT zostaje taką budżetową opcją dla zwykłego Kowalskiego takim Puntem czy Tipo, a 500 wśród maluchów cokolwiek wnosi odrobinę stylu ku zainteresowaniu głownie kobiet takimi pojazdami.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie słynny asystent hamowania

      @czupakadabra: nie wiem co robisz, że asystent hamowania Ci przeszkadza, ale u mnie w obu samochodach żeby się aktywował to naprawdę trzeba (tu się nie da użyć innego słowa) p??!#!#nąć po pedałach. Nawet awaryjnie przyhamowując np przed sarną auto zczyta, że hamowanie jest zbyt krótkie żeby aktywować asystenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @szyy: Mieli duże problemy z kasą i to się odbiło na modelach, ale wychodzą na prostą i nowy Punciak będzie w następnym roku. Sama gama Fiata trochę urosła, bo doszły 500 L, 500 X, 124 Spider. Hybrydy i elektryki w drodze, ale najpierw muszą ogarnąć portfolia swoich marek, a dużo teraz ładują kasy w Alfę i Jeepa. Mają hybrydowego Chryslera Pacifikę i szykują hybrydowe Alfy i Maserati. W ogóle Fiat już podał jakiś czas temu, że diesle w koncernie już nie będą rozwijane, tylko będą mieć to co jest teraz bez ładowania kasy w nie i będzie przechodzenie na inne napędy.

    •  

      pokaż komentarz

      @emerjot: w Ameryce południowej mają jeszcze starsze modele

    •  

      pokaż komentarz

      No takie auto dla zwykłego kowalskiego, bez większych aspiracji prestiżowych (Passat), cudownych osiągów, czy ponadprzeciętnego prowadzenia.

      @NieMogeSieZarejestrowac: Z powyższymi się zgodzę oprócz prowadzenia bo wyjątkowo auta FCA świetnie się prowadzą. Jeździłem wieloma autami, na codzień prowadzę a3 i właśnie Bravo II i niemiec nie ma startu jeśli chodzi o prowadzenie

    •  

      pokaż komentarz

      @lubiekaszezeskwarkami: Yyy - tak.

      @przemomemoo: Mogą się rozwijać właśnie w tym tanim segmencie. Takie Tipo pokazało to bardzo dobrze, że ludzie chcą Fiaty, tylko Fiat nie bardzo chce im dać nowy samochód. Inne marki z koncernu przynajmniej jakoś sobie radzą. Alfa ostatnio zaskoczyła fajnymi modelami, Jeep też nie zostaje w tyle. Nawet takie Maserati wypuszcza więcej nowych konstrukcji niż sam Fiat i to jest właśnie to - brak rozwoju w tej najbardziej nastawionej na zwykłego klienta marce.
      @Stitch: Ja tego nie mam i nie chce. Kolega ma to w BMW i to nie "pomaga" w hamowaniu, tylko samo potrafi hamować (mocno szarpiąc autem) w czasami dość nieoczekiwanych momentach. Inny głupi asystent to ten pasa ruchu - niby fajnie, ale np w awaryjnych sytuacjach potrafi odbić kierowcy kierownice z powrotem na pas ruchu gdy ten nie użyje kierunkowskazu - niby ok, gorzej jak chcesz ominąć np sarnę, czy dziecko wybiegające na drogę - wtedy asystent sam odbije delikatnie kierownicą w stronę właśnie pojawiającej się przeszkody (to kolega pokazał mi na żywo). Także taki asystent działa ok, póki jest ok, a w mało standardowych sytuacjach potrafi bardziej przeszkodzić niż pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra to nie mówisz o asystencie hamowania awaryjnego tylko asystencie wtargnięcia/ zajechania drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @NieMogeSieZarejestrowac: dokładnia, dodatkowo te samochody mimo wieku dalej wyglądają atrakcyjnie. Zarówno bravo jak i punto (aż się zdziwiłem, że punto ma juz 12 lat na karku).

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: Stara sprawdzona konstrukcja oznacza niskie koszty utrzymania. Jak nie kupujesz auta w leasingu na 3 lata bez wykupu to ma to znaczenie. Pełno jest porażek inżynierskich oraz produkcyjnych w nowościach technologicznych. Jak chcesz mieć spokój to warto kupić takie auto jak punto

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: grande punto w 2005 było pierwszym autem z segmentu B które dostało 5/5 Euro NCAP

    •  

      pokaż komentarz

      @Krolowiec: Może, nigdy w sumie nie jeździłem nowożytnymi fiatami, a i nie słyszałem o ich dobrym prowadzeniu. Jak się słyszy o takich rzeczach to w kontekście Alfy (wielowahacza i multilink), czy Fordów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Możliwe że to asystent hamowania awaryjnego - znajomy nazywa to asystentem hamowania i mocno na to klnie:P
      @mmarekss: Dlatego sam kupiłem w tym roku koreańskie auto z salonu, ale na sprawdzonych i tanich w eksploatacji rozwiązaniach. Stwierdziłem, że ważniejsze dla mnie jest to, że auto bez problemu zrobi 200tys km, niż ultra wypas w środku (choć w sumie jakościowo przy markach standardowych jest bardziej niż dobrze). Fakt faktem wynalazki często kończą się na akcjach serwisowych (np słynne 1.4TSI).
      @test1uci: Możliwe i w tamtym czasie było to realnie chyba najlepsze auto w swoim segmencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra toż mowie, ze to nie emerygency brake assist tylko anti collision. Mylisz pojęcia.

  •  

    pokaż komentarz

    właśnie zawsze mnie zastanawia które auto byłoby bezpieczniejsze
    np. Nowa Dacia Duster / nowy VW Golf vs Saab 9-5 z 2006r / Volvo V70(II)

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: Nowemu Mustangowi też się dostało za niewciskanie klientowi systemów w standardzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: To jest tak głupie, że aż śmieszne. Patrząc na same gwiazdki wyjdzie, że Seicento jest bezpieczniejsze od Punto. Gwiazdki powinny oceniać za przeproszeniem "pierdolnięcie" Chcę wiedzieć, czy przeżyję spotkanie ze ścianą np przy 60km/h a nie, czy mam jakąś zasraną kontrolkę w samochodzie. Gwiazdki za bezpieczeństwo i oddzielny wynik w gwiazdkach, albo procentach za dodatkowe systemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: I to jest kretynizm. Prawda jest taka, że te czujniki i inne pierdoły może i coś pomagają, ale realnie to jest maksymalnie 0.5 gwiazdki i to mocno zawyżone. Inna sprawa, to te asystenty działają jak chcą.
      Testowałem kilka aut (kupowałem w tym roku) i w pewnej marce z koncernu VAG system parkowania działał tak, że pan sprzedawca, który ze mną jechał chwytał za hamulec ręczny i kierownice widząc co się dzieje podczas próby parkowania, a odruch nie był paniczny, tylko wyuczony i profesjonalny, także raczej nauczony doświadczeniami wolał działać niż później spisywać protokół stłuczki.
      To samo z asystentem hamowania, kolega ma to ustrojstwo i tylko na nie klnie. Hamuje kiedy chce i jak chce, nawet w sytuacjach, kiedy absolutnie nie powinno.

    •  

      pokaż komentarz

      @bzooora: Przykro nam, dzisiaj to gwiazdki sprzedają samochody.
      Teraz będziesz słyszał jakie GP jest niebezpieczne bo ma 0 gwiazdek :D
      W sumie to i lepiej bo używane taniej się kupi.

    •  
      k.......6

      -1

      pokaż komentarz

      @bzooora: No to przecież masz żółtą kolumnę, która ocenia co się stanie jak kierując w coś p%?!$$%niesz

    •  

      pokaż komentarz

      w pewnej marce z koncernu VAG

      @czupakadabra: VAG to jest slowo klucz. W zyciu nie widzialem gorszego asystenta hamowania niz w nowym Passacie - co on potrafi odpieprzac to glowa mala. Nie tak dawno jechalem za samochodem, ktory zjechal na pas do skretu w prawo, a z przeciwka nadjechalo inne auto - no to Passat hebel w opor przy ~90km/h, dobrze ze nic za mna nie bylo, bo skonczylbym w jednym z tych samochodow przede mna. Asystent parkowania tez jest bardzo taki sobie, w VAGach uzylem raz - zeby sprawdzic czy dziala - no dziala, ale w takich miejscach, ze sam bym zaparkowal z zamknietymi oczami, a do tego rzeczywiscie zawija tak blisko innych samochodow, ze nie dziwie sie temu sprzedawcy, ktorego wspominasz.
      Mam natomiast inne auto, ze wschodu, i tam ostrzeganie o kolizji dziala bardzo dobrze, a awaryjne hamowanie uruchomilo sie raz, kiedy probowalem czy dziala - dziala. Mozna ustawic 3 stopnie czulosci i na tej najnizszej na prawde wszystko zalacza sie w ostatecznosci. No i asystenta parkowania/"wyparkowania" czasem uzywam, bo dziala calkiem przyjemnie.

      Wiec to generalnie wcale nie jest takie gowno. Poza tym nie wiem czy zwrociles uwage, ale taki asystent hamowania dziala w polaczeniu z innymi systemami, ktore w sumie moga uratowac ci zycie - samo dohamowanie i sygnalizacja swiatlami to juz cos, ale do tego dociaganie pasow bezpieczenstwa, czasem zamykanie okien itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @bidzej: Zgadzam się, że to nie totalne dziadostwo, ale jednak mało który system działa jak należy. Znajomy ma BMW i z jego opisów jest podobnie jak u Ciebie w Passacie. Do tego ponoć asystent pasa też działa średnio. Choć na parkowanie złego słowa nie powiedział.
      Pewnie jest tak, ze każdy producent robi to po swojemu, a później jest tak, że w jednym aucie hamulec sam wciska się do dechy nawet jak nie trzeba, a w innym dopiero wtedy, kiedy faktycznie potrzebujemy jego pomocy.
      Właśnie przez tę zależność dla mnie ocenianie tych systemów w NCAP jest bzdurą, bo od jednego producenta Ci pomogą, a od drugiego tylko będą przeszkadzać i sprawiać zagrożenie dla innych aut (tak jak piszesz - hamowanie do zera bez żadnej przyczyny i ewentualne uderzenie w nas auta za nami).

    •  

      pokaż komentarz

      @czupakadabra: Najgorsze jest to, że teraz przez te idiotyczne standardy NCAP nie będzie można nigdzie kupić samochodu bez tych elektronicznych gówien, a znając życie nie będzie się też dało tego wyłączyć.