•  

    pokaż komentarz

    ale was dupy pieka (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

  •  

    pokaż komentarz

    Będzie dobrze Polacy. Wasz niebieski/różowy lub dziecko zdążą.

    pokaż spoiler +++ na cmentarz +++

    źródło: msdiscovery.org

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze że p@?%@@#ino nie jeździ szybciej niż pociągi za PRLu bo byłaby z nich miazga.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: To w PRL-u obowiązywało 200 km/h na 135-kilometrowym odcinku CMK? Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr: Na większości tras nie przekracza prędkości pociągów z czasów PRL. Tak było równiez tutaj ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Na większości tras nie przekracza prędkości pociągów z czasów PRL

      @ozzmann: Oczywiście, że przekracza. Sprawdź swoje "rewelacje", zanim zaczniesz pisać głupoty. Za PRL-u najlepsze czasy przejazdu ekspresów były dłuższe niż obecne i wynosiły:
      Warszawa-Gdańsk 3 h 20 min
      Warszawa-Katowice 2 h 42 min
      Warszawa-Kraków 2 h 45 min
      Obecnie czasy przejazdu są znacznie krótsze, bez zmiany odległości, co oznacza że wzrosła prędkość handlowa, a wzrosła za sprawą wzrostu Vmax.

      Tak było równiez tutaj ( ͡º ͜ʖ͡º)
      I co to ma do rzeczy? Żaden pociąg w terenie aglomeracji śląskiej nie będzie poruszał się z V 200 km/h, skoro między dwoma postojami handlowymi w Katowicach i Zabrzu jest 18 km. Wyjedzie z aglomeracji, to się rozpędzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr e tam po prostu nie zatrzymuje się na mniejszych stacjach i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr: Niestety ale musisz się jeszcze dowiedzieć podstawowych informacji. Nie wystarczy postawić rakiety na tory i juz nia pojedziesz 200kmh.

      Nie na każdej swoje trasie Pendolino jedzie 200 km/h. Prędkość tą osiąga na 89 km najszybszego fragmentu trasy z Warszawy do Katowic. Najszybszy odcinek ma się wydłużyć, nawet dwa razy. Pozostałe odcinki Pendolino pokonuje nieco wolniej – z prędkością 160 km/h i 120 km/h. Podczas podróży z Warszawy do Trójmiasta pociąg w ogóle nie przekracza prędkości 160 km/h, stając po drodze w mazurskiej Iławie, Malborku i Tczewie.

      https://blog.koleo.pl/jak-szybko-jedzie-pendolino/

      Tak więc p!@#%%?ino na większości odcinków (jak na razie) nie przekracza prędkości pociągów z PRL.. Czasy przejazdów są któsze bo nadrobi nieco naszybkich odcinkach a do tego zatrzymuje się na mniejszej ilości przystanków.
      A poniżej plan prędkości na rok 2023. Za rózowo jak na razie nie jest ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Wyjedzie z aglomeracji, to się rozpędzi.

      Co najwyżej do prędkości pociągów w PRLu ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: s1.manifo.com

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr: Dodatkowo dzisiejsze czasy są nadal mocno na minus z uwagi na niedziałający ERTMS między Gdynią Główną a Warszawą, przez co nadal jest patatajnia 160 km/h.

      @ozzmann: Pendolino nie jeździ 200 km/h dlatego, że wszystko jest jak za czasów PRLu tylko dlatego, że wzrosły wymagania co do bezpieczeństwa, a Polska z inwestycjami trafiła akurat w okres podczas którego zdecydowano, że mają zostać ograniczone rozwiązania krajowe na rzecz ERTMSa, który jest ciągle rozwijany i powoli zostaje wdrażany na polskiej sieci. Koleo akurat nie jest żadnym uznanym źródłem wiedzy w zakresie kolejnictwa. Obecnie na CMK 200 km/h obowiązuje na 135,7 km, a nie 80 km.

      źródło: Beztytułu.png

    •  

      pokaż komentarz

      @zkmowiec:

      Obecnie na CMK 200 km/h obowiązuje na 135,7 km
      Czyli na 60 procentach długości trasy.
      Po prostu nadal przed nami masa pracy, jak dla mnie bez wielkiego halo że ot nagle mamy kolej wysokich prędkości bo postawili na tory Pendolino. Kolej wysokich prędkości nie jest nawet dostępna na wszystkich trasach w większości bogatszych krajów a co dopiero u nas gdy mamy wobec zachodu spore ,,tyły'

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Zależy jak na to patrzeć, akurat to, że między Gdynią a Warszawą nie ma prędkości 200 km/h jest winą niedociągnięć ze strony PLK przy realizacji tej modernizacji. Pływające nasypy - to, że będzie z tym problem było wiadomo nim jeszcze pierwszy nowy podkład trafił na budowę. Niedziałający ETCS, zamiast w torach balisy znaleziono gdzieś w magazynie PKP. To samo na odcinku Opole - Legnica. Właściwie wszystko jest zamontowane, balisy leżą, ale nie jest to wpięte do systemu. W tym tygodniu Bombardier miał zacząć to wskrzeszać. Nie jest idealnie, ale nie można mówić, że jeździmy jak w PRLu. Tym bardziej, że dla mieszkańców Trójmiasta połączenie z Warszawą znacznie się polepszyło, przed modernizacją najszybszy pociąg, który zatrzymywał się tylko w Gdyni, Sopocie i Gdańsku jechał do Warszawy niecałe 5 h, a więc niemal o połowę skrócili czas przejazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatkowo dzisiejsze czasy są nadal mocno na minus z uwagi na niedziałający ERTMS między Gdynią Główną a Warszawą, przez co nadal jest patatajnia 160 km/h.

      @zkmowiec: A na CMK ma zbyt długie rozkładowe czasy w stosunku do surowych. Gdyby zmniejszyć rezerwy, czasy mogłyby być bardziej atrakcyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety ale musisz się jeszcze dowiedzieć podstawowych informacji.

      @ozzmann: Zieff. Zajrzyj tutaj https://www.plk-sa.pl/files/public/user_upload/pdf/Reg_przydzielania_tras/Regulamin_2017_2018/06.12.2017/N_ZAL_2.1A_20171206105406.pdf albo do służbowego rozkładu jazdy podanego wyżej przez zkmowiec i nie popisuj się ignorancją.

      Tak więc p$?!???ino na większości odcinków (jak na razie) nie przekracza prędkości pociągów z PRL..
      Tak więc, bo... Jakiekolwiek uzasadnienie? W PRL-u poza CMK i fragmentem linii 3 nigdzie nie przekraczano 120 km/h, a teraz takich linii kolejowych jest ponad 20%.

      Czasy przejazdów są któsze bo nadrobi nieco naszybkich odcinkach a do tego zatrzymuje się na mniejszej ilości przystanków.
      Po raz kolejny - podaj konkrety. Które to postoje handlowe zostały zlikwidowane w omawianych relacjach (Kraków Gł.-Warszawa Centralna, Katowice-WC, Gdańsk Gł.-WC), a ekspresy w PRL się na nich zatrzymywały?

      A poniżej plan prędkości na rok 2023. Za rózowo jak na razie nie jest ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Jest bardzo różowo. Omawiane EZT prawie całą pracę eksploatacyjną wykonują na ciągu północ-południe gdzie na całej LK4 będzie 230 km/h, a na połowie LK9 180-200 km/h. Wyższe prędkości na pozostałych liniach są zbędne z punktu widzenia posiadanych zasobów szybkiego taboru.

    •  

      pokaż komentarz

      @zkmowiec: Wcale nie twierdzę że jeździmy jak w PRLu tylko że często prędkości są podobne.Dlatego ci motocykliści mieli szansę przeżyć, gdyby to było 350 lub 400 jak w Japonii to byłaby marmolada, ;)

      Zrobiliśmy masę rzeczy w infrastrukturze kolejowej ale wiele jeszcze przed nami.
      Pociągi z PRLu pamiętam, były śmierdzące i przeładowane. nie wiem czy bardziej śmierdziało na dworcach czy w samym pociągu. W ogóle nie ma porównania do dzisiejszej kolei.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr: Czyli potwierdzasz że Pendolino nie zawsze osiąga prędkość rzędu 200km/h ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekKobr: Mądrze gadasz, ale herezji mi tu nie siej ;) Dajmy na to między Gliwicami a Zabrzem (sąsiednie stacje) jest 6 minut jazdy, jakieś ponad 5km, i wbrew obiegowej opinii pociąg zdążył by się ze 5 razy rozpędzić do 160 czy 200km/h

    •  

      pokaż komentarz

      @Cody3223 ale rozpędzenie do 200 km/h żeby zaraz hamować się nie opłaca. Zeżre więcej energii żeby za chwile bardziej zużyć hamulce niż np. przy rozpędzeniu do 120 km/h i miałby to robić tylko po to żeby jakiś gimbus z wykopu był podjarany bo zobaczył 200 na liczniku. Oszczędność czasu na tak krótkim odcinku praktycznie żadna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Owszem, zużyjesz więcej energii, BTW hamulce się nie zużywają bo hamowanie elektrodynamiczne, ale uzyskasz średnią prędkość prawie 2x większą niż przy 100km/h.

      i miałby to robić tylko po to żeby jakiś gimbus z wykopu był podjarany bo zobaczył 200 na liczniku.

      @Stragan: Ne masz nic innego konstruktywnego do powiedzenia niż argument Ad Persona? 2x większa prędkość między każdymi stacjami czytaj skrócenie się czasu jazdy o połowę lub powiedzmy 1/3 to jest nic? I pomijam IC które na odcinku Gliwice-Katowice zatrzymują się tylko raz, a osobowe z 5.