•  

    pokaż komentarz

    To teraz już rozumiem dlaczego u sąsiada, gdy oglądaliśmy jego mieszkanie w stanie deweloperskim, rury do wody (otulone w piance) nie zostały wkute w betonową ścianę (co da się zrobić, byle uważać na zbrojenie). Otóż ściana ta graniczyła z innym mieszkaniem.

    No i jednak rak, bo sąsiad kazał ekipie od wykończeń wkuć te rury, bo mu nie pasowało, że będą widoczne w szafce. I teraz niech jego sąsiad z tym diluje, bo przecież deweloper nic nie zawinił.

  •  

    pokaż komentarz

    dzień dobry. kup sobie zatyczki do uszu w aptece i po problemie

  •  

    pokaż komentarz

    @sobczi11 : przyczyna - cienkie ściany do tego rury wkute w pustaki w ścianach nośnych. Płynąca woda powoduje drgania rur a pustaki działają jak wzmacniacz - powielaja drgania. Jedyny sposób to oddzielenie rur od reszty konstrukcji albo wypełnić pustaki masą (gips etc)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak sprzedałem swoje 27 letnie mieszkanie na poczet budowy domu to przez rok wynajmowałem mieszkanie. Nowe budownictwo.
    Jak tam wszystko było słychać.
    Woda, kanalizacja, telewizor, kroki i rozmowy.
    Zapakować to można było 500m dalej. Chyba, że parkowałeś w dzień jak wszyscy w pracy.
    Blok na bloku słońce tylko w południe bo ciągle cień od drugiego bloku.
    Brrrr aż minie ciarki przechodzą. Koszmar.
    A mieszkania po 6 tys za M2. I ludzie nosa zadzierali, że oni są właścicielami a nie tylko wynajmują.
    Jedyny plus to małe koszty utrzymania.
    Teraz mieszkam 3 kilometry dalej a mam las i działkę 1300m2. I koszty utrzymania dużego domu mniejsze niż starego spółdzielczego mieszkania.

  •  
    s.........1

    +1

    pokaż komentarz

    Co to za Deweloper, bo nie napisałeś.

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna