•  

    pokaż komentarz

    oj dało się obejrzeć ale jednak: doczepiane brody, peruki, aktorstwo i mimo wszytko kostiumy walą sztucznością. Ale ogólnie tragedii nie ma(ale polecić bym nie polecił) ale i niczym nie zaskoczyli ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Obejrzałem i jakoś dupy nie urywa...najbardziej drażni drewnianość dialogów i ogólnie sztuczna gra aktorska. Drugą sprawą jest mnóstwo bezsensownych ujęć i brak akcji.
    - darcie ryja w czasie intro - lepiej wypadłaby czysta wersja instrumentalna
    - ujęcie gołej dupy zaraz na początku ma fenomenalne znaczenie dla fabuły - nie mówiąc o tym, że zamiast iść prost to zakolami lezie...
    - zmarnowanie okazji na widowiskową scenę z wesela - zamiast tego widz otrzymuje napis 7 lat później
    - uczta po powrocie króla z wojny taka, że na stypach jest zabawniej
    - śmieszki-heheszki dwórek w 5min i treningowa walka żeby się popisać - żenada...
    - przekazanie Aldony nad rzeką - WTF??
    - chrzest i ta akcja z krwią - WTF2?
    - rąbanie krzyża w ramach wstawek w czasie chrztu - na pewno można było to lepiej ogarnąć jeśli jest to potrzebne do fabuły, jeśli nie to jest tak samo potrzebne jak goła dupa na początku
    - Niemierza ma tak sztuczną brodę jak na spektaklach gimnazjalnych z okazji dnia nauczyciela
    - Łokietek albo mówi niewyraźnie przez ten wąs albo coś skopali z dźwiękiem...

    Może się rozkręci ale aktorstwo jak z klanu przy większym budżecie nie porywa...

    •  

      pokaż komentarz

      @Navarre: Dopóki aktorstwa będą uczyć aktorzy teatralni to tak będzie. Aktorstwo filmowe to inna para kaloszy. Za to lubię seriale amerykańskie. Serial może być niszowy, z kiepską fabułą, z małym budżetem, ale aktorzy potrafią grać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mamut: ale w teatrze gra jest zazwyczaj "płynna", to samo w improwizacjach typu "Spadkobiercy". Ale jak przychodzi do seriali to wychodzi pompatyczny dr Lubicz z zerową płynnością dialogu. Jak w jakiejś grze RPG pauzy jakby ktoś mu wybierał co ma teraz powiedzieć :P

  •  

    pokaż komentarz

    ludzie, targetem tego serialu nie jesteście wy, wychowani na Grze O Tron czy tym serialu The Crown (mam nadzieję że nie pomyliłem tytułu, nie oglądałem). To telenowela, taki Klan ale z akcją w średniowieczu. Sam oczywiście fanem tej produkcji nie jestem, miałem bekę z tej idealnej polszczyzny, te śliczne prosto od krawca stroje itd, ale aż tak bardzo źle nie jest.
    A wszelkiej maści p?@%@%!onej elicie pseudointelektualnej rodem od parów Lisa, Wiertniczej i Czerskiej którzy drą łacha z Kurskiego i tego serialu to przypominam wam, wy subtelni znawcy smaków z trzema gwiazdkami Miszelę, że to wasze stacje produkują programy dla ludzi bez mózgu typu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" oraz nakręcili jeszcze gorszą kupę gówna pod tytułem "Belle Epoque". Zatem japa hejterzy od gorszego sortu.

  •  

    pokaż komentarz

    nie jestem jakims audiofilem co zamiast muzyki slucha jej wad ale dzwiek na poziomie smiechawaTV to lekka chujnia...

  •  

    pokaż komentarz

    Spodziewałem się, ze gorzej wyjdzie więc ogólnie pozytwne zaskoczenie. Widzę, że niektórzy spodziewali się drugiej GoT, ale to bardziej ma byc telenowela skierowana dla starszej grupy odbiorców a nie do młodzieży. Dobrze, ze oprócz znanych aktorów jest sporo "świeżaków". Biorąc pod uwagę porę emisji myśle, ze serial będzie cieszył się sporym powodzeniem.