•  

    pokaż komentarz

    Why not save even more – for example, the billions in E.U. structural funds that go to Poland and Hungary, since those two countries refuse to take in refugees?

    „Budgetary policy shouldn’t be used to impose political penalties. The structural funds are for making weak regions more competitive. And a large part of every euro the E.U. gives Poland comes back to Germany. The Poles use the money to place orders with the German construction industry, to buy German machines and German trucks. So net contributors such as Germany should be interested in the structural funds. From an economic perspective, Germany isn’t a net contributor but a net recipient.”

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: A nam się mówi w propagandzie, że my coś "dostajemy" od EU.

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK: Nie jest tak że nie dostajemy, bo to co kupią zostaje w Polsce. Nie zmienia to flaktu że Niemcy też mają w tym kozyść.

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK ty tak na serio? Ty myślałeś, że UE pieniądze daje z dobroci serca? Chyba, że jesteś pokroju Kaczyńskiego, który powiedział'' nam się należy ''

      Przecież o to chodzi w całej Unii Europejskiej i dotacja żeby budować drogi i jeździć po nich VW i renault...
      @ryzy-hultaj

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: Polaków percepcja kończy się na kwotach netto, które otrzymujemy. Reszty nie widzą i nie rozumieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: trzeba to pokazać neuropie - może przestaną gdakać o tych miliardach za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK to twoj wybor ze lykasz germanska propagande. To tak jak z ta gruba kasa zarabiana na jamalu, bzdura powtórzona po raz setny juz zyje własnym zyciem

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK Wiadomo a 500 plus dostają sklepy a nie ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: ale lewakom tego nie wytlumaczysz

    •  

      pokaż komentarz

      A nam się mówi w propagandzie, że my coś "dostajemy" od EU.

      @DoolaK: Oczywiście, że dostajemy. Ty wiesz jak w ogóle działa handel? Jak właściciel sklepu da Ci bon na 100 zł do wykorzystania w swoim sklepie i ty pójdziesz i zrobisz u niego zakupy, to powiesz, że nic nie dostałeś, bo przecież "on dostał 100 zł od Ciebie"?

      Polska te pieniądze dostaje i wydaje - na sprzęt, na usługi, na inwestycje. To, że sprzęt kupimy od niemieckiej firmy jest oczywiście dla Niemiec dobre, ale nie zmienia faktu, że ten sprzęt trafia do Polski i mamy dzięki temu coś, czego inaczej byśmy nie mieli.

      Dodatkowo Niemcy są tutaj w dobrej pozycji, bo my pieniądze dostajemy z całej Unii (a więc i od Anglii i od Francji i od Włoch) a naszym bezpośrednim sąsiadem są akurat Niemcy, więc to logiczne, że najwięcej kupujemy od nich.

    •  

      pokaż komentarz

      A nam się mówi w propagandzie, że my coś "dostajemy" od EU.

      @DoolaK:
      My dostajemy od UE tylko tyle, że nie mamy nałożonych sankcji vel Iran. Nie będąc w pakcie z Eurokołchozem, byli byśmy blokowani na każdym kroku. Tyle ich dobroci, reszta to dojenie nas...

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: No właśnie solą w oku wykopowych patriotów jest to że te złe Niemcy/jakikolwiek inny kraj mają czelność też na tym zarabiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK i jeszcze kupujemy czasem jakosciowo gorsze.

    •  
      a.............k

      -5

      pokaż komentarz

      ty tak na serio? Ty myślałeś, że UE pieniądze daje z dobroci serca?

      @emasele: tak nam próbuje się wmawiać, że jak dostaliśmy z dobroci serca, to mamy się odwdzięczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      naszym bezpośrednim sąsiadem są akurat Niemcy, więc to logiczne, że najwięcej kupujemy od nich.

      @rzep: naszymi bezpośrednimi sąsiadami są też Białoruś i Ukraina, ale wiele się od nich nie kupuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niemcy to po prostu światowy top technologiczny w wielu dziedzinach. Wiadomo, że znaczną część dotacji zostawimy u nich bo potrzebujemy dobrych technologii, a nie nowoczesnej deski do łuskania słonecznika...

      Wczoraj, w znalezisku o Solarisie, który podpisał kontrakt na dostawę kolejnych autobusów ludzie minusowali mnie jak napisałem, że szkoda, że nie produkujemy własnych silników do tych Solarisów. Ci sami ludzie plusują dziś pewnie jakieś antyniemieckie spiskowe komentarze. Tymczasem duża część ceny takiego Solarisa to silnik, który bardzo często kupowany jest od niemieckiego MANa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapewne elektronika obsługująca systemy bezpieczeństwa (ESP/ABS/itd.) też pochodzi z Niemiec bo jednym z czołowych producentów tego typu systemów jest Bosch.
      Niestety - myślenie boli wielu ludzi i dlatego tak wygląda dyskurs polityczno-ekonomiczny w narodzie ("złe Niemce nas okradają!"). Szkoda, że brakuje motywacji i odwagi, żeby więcej funduszy inwestować w R&D, zamiast w konsumpcję.

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: Bo to jest układ win-win dla Polski i Niemiec. Unia daje kasę Polsce, inwestycje ruszają i przy okazji niemieckie przedsiębiorstwa też na tym korzystają. Sytuacja by była inna gdyby ta kasa pochodziła tylko od Niemców, to byłby wtedy dla nich słaby biznes. Ale pochodzi ze składek wszystkich krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      Polaków percepcja kończy się na kwotach netto, które otrzymujemy. Reszty nie widzą i nie rozumieją.

      @VanGogh: To nie dotyczy tylko Polaków. To jest ogólna choroba socjalizmu stosowanego. Ludzie widzą np. takie 500+, ale nie widzą własnych obciążeń podatkowych. Ludzie widzą wódkę po 25 złotych, ale nie wiedzą, że ona kosztuje tylko 5 złotych (liczby z dupy wzięte). Ludzie chcą pomagać biednym i wspomagać różne szczytne cele, ale nie rozumieją, że dzięki podatkom całość społeczeństwa ubożeje i mniej pomaga naprawdę potrzebującym. Socjalizm wyrównuje społeczeństwo. To niewątpliwa prawda. Z tym, że wyrównuje w dół. Zamiast biednych i bogatych stwarza bardzo biednych, średnich oraz pasożytów w postaci biurokracji. Tak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      Why not save even more – for example, the billions in E.U. structural funds that go to Poland and Hungary, since those two countries refuse to take in refugees?

      @adidanziger: Tu są dwie nieścisłości.
      Pierwsza to taka, że jeżeli nałożą na Polskę sankcje, to nie za uchodźców, tylko za zmiany dotyczące sądownictwa.
      Druga jest taka, ze sankcje, o których się mówi to nie tyle obcięcie dotacji a bardziej odebranie prawa głosu w instytucjach UE i sankcje w postaci utrudnień (np. cło/ban) na eksport do innych krajów UE.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca gdybyś wiedział jak jest zbudowana i jak działa branża automotive to byś nie pisał takich głupot...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest tak że nie dostajemy, bo to co kupią zostaje w Polsce. Nie zmienia to flaktu że Niemcy też mają w tym kozyść.

      @lukr: ale dymane sa kraje jak UK,
      - niemcy zablokowaly rynek pracy dla polaków w 2004-2011
      - UK placi jedna z najwiekszych skladek, ponosi koszty spoleczne olbrzymiej emigracji Polaków,
      - UK placi skladke, ale ona trafia do polski, a z Polki do Niemiec.
      - cala EU placi składki do centralnego budżetu
      - kasa idzie do Polski a z Polski do niemiec.

      - teraz otworzymy sie na Ukraine, Niemcy znowu wprowadza blokady na okres przejsciowy,
      - Polska pozostanie otwarta
      - Polska bedzie placila juz pelna skladke do eu
      - Ukraina oczywiscie bedzie zamawiala sprzet bezpośrednio w Niemczech, albo posrednio w Polsce (np Solaris, niby w Polsce, ale podzespoły w 90% niemieckie.)
      - Polska poniesie koszty emigracji i bedzie dopłacała do rozbudowy Ukrainy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK: acha, czyli jak zle Niemce daja ci pieniadze ta ciezarowke i kupisz mercedesa to tak naprawde nic nie dostales.
      No. Mhm.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep nie zapominaj że Unia nie daje 100%. Resztę często kredytujemy. Zwykle nie w naszych bankach... Popatrz kto jest ich właścicielem.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep "bo przecież "on dostał 100 zł od Ciebie" tak ale my tez wplacamy do uni, a klienci skladki na bony w sklepie nie robia.

    •  

      pokaż komentarz

      acha, czyli jak zle Niemce daja ci pieniadze ta ciezarowke i kupisz mercedesa to tak naprawde nic nie dostales.
      No. Mhm.


      @Tzebullaque:
      nie, to anglicy, portugalczycy, wlosi, hiszpanie, francuzi itp daja ci pieniadze i kupujesz mercedesa, to tak skorzystales, ale glownym beneficjentem sa niemcy

      - no i nie dali ci pieniędzy a pożyczyli w zamian za zobowiązanie ze w przyszłości bedziesz wpłacał spora składkę.

    •  

      pokaż komentarz

      gdybyś wiedział jak jest zbudowana i jak działa branża automotive to byś nie pisał takich głupot...

      @prnppp: dawaj, oświeć mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      A nam się mówi w propagandzie, że my coś "dostajemy" od EU.

      @DoolaK:

      +dotacja
      -materialy
      -robocizna
      ----
      =0
      tyle ze w efekcie zostaja wyniki tej pracy, a to droga, a to jakis budynek uzytecznosci publicznej, a to sprzet do szkoly, miejsca pracy, itp itd. Ale lepiej jest przeciez ogrodzic sie wysokim plotem, zasadzic kapuste i ziemniaki i modlic sie zeby swiat nas nie zauwazyl. Bo nasza chata z kraja.

      pokaż spoiler no nie calkiem z kraja tylko na glownej drodze miedzy zachodem a wschodem, ale to nie pasuje juz do scenariusza.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zapominaj że Unia nie daje 100%. Resztę często kredytujemy. Zwykle nie w naszych bankach... Popatrz kto jest ich właścicielem.
      @pietryna123: Pomijając to, że w tej chwili już ponad 50% sektora bankowego jest w polskich rękach to zauważ, że teraz kredytujesz np. 25% inwestycji a gdyby nie dotacje to kredytowałbyś 100%...

    •  

      pokaż komentarz

      @mobilisinmobile:

      nie, to anglicy, portugalczycy, wlosi, hiszpanie, francuzi itp daja ci pieniadze i kupujesz mercedesa, to tak skorzystales, ale glownym beneficjentem sa niemcy

      - no i nie dali ci pieniędzy a pożyczyli w zamian za zobowiązanie ze w przyszłości bedziesz wpłacał spora składkę.

      @mobilisinmobile: Ponizej masz tabelke, ktora prostuje twoja wypowiedz a propos kto daje i zabiera i jakiegos zobowiazania, ktore moze kiedys cos.

      źródło: eu-funding.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @adidanziger: ale przecież o to chodzło niemaszkom , aby całość subwencji spowrotem trafiła do różnych firm zachodnich w szczególności germańskich. Temu służyło całkowite rozp@!%@!%enie przemysłu. Kraj, który nie ma własnego przemysłu to kraj bananowy, skazany na wieki na egzystencję i upodlenie mieszkańców w różnych gówno korporacjach , najczęściej zajmujących się handlem. Morawiecki chyba to rozumie i coś tam próbuje. Zobaczymy co mu z tego wyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukr nie bój, nie bój, to wszystko jest kupione na kredyt, taka jest specyfika, prócz budżetu centralnego, budżet samorządowy jest również przez to mocno zadłużony...

    •  

      pokaż komentarz

      @Avifauna: Od kiedy współfinansowanie to koszt dotacji? No i skoro są wymienione takie koszty jak biurokracja czy regulacje (ciekawe jak wyliczone) to gdzie zyski związane np. z powstaniem kilku tysięcy autostrad i dróg ekspresowych?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: masz problem ze zrozumieniem? Placi CAŁA UNIA i ta kasa trafia do Polski tak na chwile obecna to Polska jest glownym odbiorca, tak jak wczesniej, hiszpania, irlandia, gracja itp. Jednak te pieniadze z CAŁEJ uni trafiaja do POlski, a z Polski do Niemiec, niemcy odbieraja największą czesc srodkow jaka z Polski trafia spowrotem do krajow EU. Przyczym niemcy jeszcze blokujac rynek dla polskiej emigracji w latach 2004-2011 odcieli sie od najwiekszych kosztow, a te koszty poniosla UK.
      Kasa ktora do EU wplacala UK, czyli druga lub trzecia po niemcach kwota mimo rabatu, trafiala do Polski, ale z Polski trafiala do Niemiec. Przyczym UK od 2004 roku byla otwarta i poniosla nwjieksze koszty zwiazane z Polska Emigracja.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego nie zaoszczędzić więcej, na przykład, miliadrów z funduszy strukturalnych, które trafiają do Polski i Węgier, dwóch państw, które i tak odmawiają przyjęcia uchodźców?

      Polityka budżetowa nie powinna być używana do nakładania kar politycznych. Fundusze strukturalne są po to by słabsze regiony stały się bardziej konkurencyjne. A duża część z każego euro, które Polska otrzymuje od UE wraca do Niemiec. Polacy wykorzystują te pieniądze do składania zamówień w niemieckim przemyśle budowalnym, do zakupu maszyn i pojazdów. Zatem płatnicy netto jak Niemcy powinny być zainteresowane w ciągłości funduszy strukturalnych. Z ekonomicznej perspektywy Niemcy nie są płatnikiem netto ale odbiorcą.
      @alegoraco:

    •  

      pokaż komentarz

      No, analogia lvl. #neuropa. Zapomniałeś dodać, że na te bony dla siebie i reszty to my się SKŁADAMY z innymi krajami. Dodatkowo, by w początkowej fazie tej zrzutki dostawać więcej niż dajemy, zobligowaliśmy się niemal całkowicieotworzyć swój rynek dla lepiej rozwiniętych (bo nie tłamszonych przez pół wieku przez twoich czerwonych kolegów) przedsiębiorstw z zachodu. UE to może być sytuacja win-win, bo to nie jest gra o sumie zerowej, ale gurwa... trzeba sobie o to zadbać. Nikt nie robi nam łaski, nikomu niczego nie zawdzięczamy. zrozumcie to wreszcie, tępi propagandziści.

      @ep3k20a2: Oczywiście, że się składamy - ale znacznie mniej płacimy, niż dostajemy - dlatego wychodzimy na tym dobrze.

      Analogia ma pokazać idiotyczność myślenia, że skoro większość tego co Niemcy wpłacają na Polskę do nich wraca, to w jakiś sposób my na tym nie zyskujemy, bo te pieniądze w jakiś sposób uciekają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Avifauna: Co za debilne opracowanie xD To na podstawie tego idiotycznego tekstu Cukiernika?

      Koszt - "współfinansowanie z budżetu" - no tak, jest to wielki koszt bycia w Unii. Musimy w 30% współfinansować nasze własne inwestycje, które później zostają w Polsce - ale to jest KOSZT BYCIA W UNII. Unia nam zabiera te drogi, tory czy mosty i przenosi do Niemiec.

      Koszt - "kredyty na współfinansowanie" - no rozumiem, że lepiej byłoby brać kredyt na całość inwestycji, zamiast dostawać większość jej "w prezencie" od Unii xD

      Przygotowanie wniosków - 25 miliardów złotych xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD To już w ogóle jest taka akrobatyka umysłowa, że głowa mała. Z tego co pamiętam Cukiernik wziął jakiś jeden przykład firmy, która powiedziała, że za przygotowanie wniosku zapłacili jakiejś firmie 10% dotacji, więc ekstrapolował to na całą Polskę i wszystkie wnioski.

      Do tego oczywiście wliczanie wszystkie co możliwe po stronie kosztów, a pominięcie np. innych plusów bycia w Unii jak dostępu do wspólnego rynku, wzrostu inwestycji zagranicznych, ujednolicone prawo itp. itd.

      To jest tak idiotyczne, że naprawdę nie mogę uwierzyć, że ktoś to bierze na poważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      naszymi bezpośrednimi sąsiadami są też Białoruś i Ukraina, ale wiele się od nich nie kupuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niemcy to po prostu światowy top technologiczny w wielu dziedzinach. Wiadomo, że znaczną część dotacji zostawimy u nich bo potrzebujemy dobrych technologii, a nie nowoczesnej deski do łuskania słonecznika...

      @JudeMasonPolakozerca: Są, ale tylko Niemcy są krajem starego zachodu. Oczywiście to, że są liderem technologicznym to jedno. Podejrzewam jednak, że gdybyśmy geograficznie graniczyli np. z Francją a nie z Niemcami, to bilans byłby korzystniejszy dla Francji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Avifauna: A jakieś źródła danych do tej tabelki? Coś mi śmierdzi manipulacją

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Zależałoby od sytuacji ekonomicznej. Był moment większego kulturowego powiązania z Francją na poziomie elit i francuskich subwencji oraz pożyczek dla naszego skarbu czy armii, ale to było dawno. Obecnie centrum ekonomiczne Europy to Niemcy, którzy najwięcej w Europie (i w naszym kraju) inwestują i najwięcej naszego eksportu kupują. Bezpośrednie inwestycje Berlina w Polsce są prawie dwa razy wyższe niż francuskie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak właściciel sklepu da Ci bon na 100 zł do wykorzystania w swoim sklepie i ty pójdziesz i zrobisz u niego zakupy, to powiesz, że nic nie dostałeś, bo przecież "on dostał 100 zł od Ciebie"?

      @rzep: Twój przykład jest z dupy. To wygląda mniej więcej tak:
      Właściciel daje ci od 20 do 30% rabatu na wybrany sprzęt a pozostałe 70-80% musisz wziąć na kredyt w jego banku, termin i warunki dostawy ustala właściciel sklepu. Rabaty są tak skonstruowane, że nie możesz zbudować własnego sklepu konkurencyjnego do sklepu właściciela. A do tego dochodzi pranie mózgu, że jak nie wykorzystasz rabatu to jesteś złym człowiekiem bo nie potrafisz zarządzać swoim budżetem i korzystać z nadarzających się okazji.
      Efekt jest często taki, że masz dziurawy dach, leci ci na głowę przy każdym deszczu ale ty nie możesz wydać kasy na dach bo w promocji są nowe okna i rowery dla dzieciaków. Więc zatrudniasz prawników do czytania umów ze sklepem i rozliczania rabatów, papierkowej roboty w bankach i pisania wniosków o okno. A na łeb ci dalej leci. Przy tym wszystkim nie masz kasy, ani zasobów ludzkich aby zacząć budować sklep i produkować asortyment konkurencyjny do tego który oferuje ci sklep UE15 ze wspaniałymi rabatami.

      Z biegiem czasu twoi doradcy, księgowi, prawnicy i wszyscy pracownicy zaczynają olewać polecenia i potrzeby twoje i twojej rodziny a słuchają poleceń ze sklepu. Bo od kasy tego sklepu zależny ich być albo nie być a ty zostajesz bez wpływu na to co zostanie zbudowane, wyremontowane, naprawione. Twoje potrzeby są coraz bardziej lekceważone. Rabaty sklepu decydują co zjesz, co zbudujesz, na czym śpisz,i gdzie pracujesz. Twoi pracownicy nie pracują dla ciebie mimo, że tym im płacisz pensję a dla centrali w Brukseli. Ty już nawet nie decydujesz na jaki kolor i jakim typem farby ściany sobie w sypialni pomalujesz.

      pokaż spoiler Nie ma kraju na świecie, który na "pomocy" z zewnątrz zbudowałby nowoczesne i bogate państwo. Taka "pomoc" zabija demokrację i konkurencję

      @btr

    •  

      pokaż komentarz

      Twój przykład jest z dupy. To wygląda mniej więcej tak:
      Właściciel daje ci od 20 do 30% rabatu na wybrany sprzęt a pozostałe 70-80% musisz wziąć na kredyt w jego banku, termin i warunki dostawy ustala właściciel sklepu. Rabaty są tak skonstruowane, że nie możesz zbudować własnego sklepu konkurencyjnego do sklepu właściciela. A do tego dochodzi pranie mózgu, że jak nie wykorzystasz rabatu to jesteś złym człowiekiem bo nie potrafisz zarządzać swoim budżetem i korzystać z nadarzających się okazji.


      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Bzdura. Liczby masz z dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: oczywiście, że z dupy bo pokazuję tylko mechanizm. Ale mniej więcej tak to wygląda-jak chcesz to dokładniej oszacuję. Inwestycje dostają od 15-do 85% ale średni będzie bliżej 30% dotacji.

      A wiesz co jest najlepsze? Że po 10 latach brania rabatu okazuje się że w pewnym momencie do umowy ze sklepem został przemycony zapis że musisz kupić dwa koty i trzy psy mimo, że masz na nie alergię.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ponizej masz tabelke, ktora prostuje twoja wypowiedz a propos kto daje i zabiera i jakiegos zobowiazania, ktore moze kiedys cos.

      @Tzebullaque: Spójrz jeszcze raz na legendę swojej tabelki. Zielony kwadracik - dotacje EU, krzyżyk - net contribution: rzeczywista wartość po wszelkich potrąceniach/odliczeniach. Teraz sprawdź starą gwardię: Niemcy, Francję i Anglię, a potem Polskę. Pływamy w forsie misiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Pływamy w forsie misiu.

      @recoba3000: Chyba misiu powinieneś kierować swoje słowa pod inny adres, bo to nie ja twierdzę, że nie pływamy w forsie.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomniałeś dodać, że na te bony dla siebie i reszty to my się SKŁADAMY

      @ep3k20a2: A Ty zapominałeś porównać wysokość SKŁADKI z kwotą otrzymanych bonów.

    •  

      pokaż komentarz

      koszty poniosla UK.

      @mobilisinmobile: Trzeba być naprawdę gospodarczą, socjalistyczno-narodową amebą, by import młodych, dobrze integrujących się kulturowo, robotnych pracowników nazwać "kosztem".

      No bo chyba nie ma co strzępić ryja tłumacząc dodatkowo amebom, że gdybyśmy nie weszli do UE, to Niemcy mieliby dokładnie takie samo prawo do uczestniczenia w przetargach na autostrady czy inne inwestycje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: O pływaniu w forsie oczywiście ironizowałem. Widać wyraźnie na jak grubym minusie jesteśmy. Najwyraźniej dalej tej tabelki nie pojmujesz, choć sam ją podlinkowałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      O pływaniu w forsie oczywiście ironizowałem. Widać wyraźnie na jak grubym minusie jesteśmy. Najwyraźniej dalej tej tabelki nie pojmujesz, choć sam ją podlinkowałeś.

      @recoba3000:o k%$@a jaki slodziak xd
      Masz tu zrodlo
      Moze pomoze ci zrozumiec. Moze. Chociaz pewnie nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DoolaK zostal storzony mit iż europa bez Uni Europejskiej przestanie istnieć lub pograzy sie wojnie i haosie. jednak intuicja podpowiada mi cos zgoła przeciwnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: chcesz przez to powiedzieć że pośrednio wspieramy politykę EU wobec uchodźców, że kupujemy technologię od Niemców? Ciekawy punkt widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest tak że nie dostajemy, bo to co kupią zostaje w Polsce. Nie zmienia to flaktu że Niemcy też mają w tym kozyść.

      @lukr: z 1 euro dla nas 0.80 wraca do germanii

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: różne szacunki słyszałem, tak wysokich chyba nie ale przyjmijmy że jest to prawda. Bardziej mi chodzi o to że każda trazakcja to wymiana dwustronna, ciężko mi oszacowac jaki jest ostateczny bilans ale niezapominaj że za tą kase coś dostajemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukr: co dostajemy? Płacimy do UE a potem UE oddaje nam te pieniądze ale to oni decydują na co wydajemy (programy unijne). Do tego 80% idzie do niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: Skoro te 80% procent trafia do Niemców to Niemcy za tą kasę też nam coś dają. Jeśli za dopłaty dla rolników rolnik kupuje maszynę z Niemiec to ta maszyna pracuje już dla Polaka i jest jego własnością. Jaki jest ogólny bilans to nie chce polemizować bo nie jestem w stanie tego oszacować.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli za dopłaty dla rolników rolnik kupuje maszynę z Niemiec to ta maszyna pracuje już dla Polaka i jest jego własnością.

      @lukr: jak tak dalej będzie szło to Niemcy pobudują u nas fabryki, sklepy itp itd - my będziemy pracować a oni liczyć. A teraz pytanie: skoro to z moich podatków idą pieniądze do UE a potem do rolnika na zakupienie maszyny to dlaczego rolnik sam nie odłoży tylko z moich bierze? Jeśli Niemcy chcą wzmocnić u siebie jakąś branżę to po prostu ogłaszają (chyba wiadomo kto rządzi w UE?), że przez najbliższe lata będą dopłaty na maszyny rolnicze o odpowiednich wymaganiach (a chociażby normy spalania - coś tam o volskwagenie słyszałeś, że oszukiwał?) i wychodzi, że cała UE składa się na maszyny rolnicze, które są produkowane w Niemczech.

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: Coś w tym jest co piszesz, tylko weź jedno pod uwagę teraz tak możemy mówić bo płacimy do UE więcej niż dostajemy ale wcześniej było odwrotnie. Jest jeszcze jedna kwestia na którą trzeba spojrzeć obiektywnie, pomyśl jak wyglądała w Polsce dystrybucja środków przed i po wejściu do UE. Na pewno te środki mogły by być wykorzystane lepiej ale i tak imo nie jest najgorzej porównując okres z przed 2005 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      pomyśl jak wyglądała w Polsce dystrybucja środków przed i po wejściu do UE

      @lukr: pewnie mniej byśmy wydawali na portale internetowe o zwierzakach. Kiedyś rekrutowałem do SEO i jedno CV było od (cytat) CEO czy też Prezesa takiego projektu. Kasa przyszła, kasa się rozeszła i trzeba szukać pracy. Jak to komicznie brzmiało: a dlaczego Pan Prezes chce dla nas pracować...
      tak na szybko znalazłem: https://www.wykop.pl/link/507239/672-010-00-pln-na-strone-oparta-na-wordpressie/

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: Oj wiem o tym sporo nie muszę daleko szukać ale pomyśl jak to wyglądało 15 lat temu. Jakby to wyglądało gdyby Polska nie weszła do UE czy było by lepiej z postkomunistyczną oligarchią? Ja nie wiem, intuicyjnie domyślam się że raczej nie, bliżej by było nam do Białorusi. Pewien potencjał gospodarczy został zaprzepaszczony to fakt ale z drugiej strony czy mógł by być wykorzystany, to ja już nie jestem tego taki pewien? Teraz to już zupełnie inna bajka ale jak się spojrzy w stecz to mi wychodzi że chyba wejście do UE wyszło nam na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      czy było by lepiej z postkomunistyczną oligarchią?

      @lukr: znaczy z Tuskiem? On jest teraz postkomunistycznym oligarchą na garnuszku Merkel. Myślę, że zostaliśmy oszukani - wiele osób myślało, że UE to przede wszystkim gospodarka a tutaj jakieś ślimaki co są rybami, krzywizny bananów, marchewka będąca owocem. Twoim zdaniem to dobrze wygląda?

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: Czy zostaliśmy oszukani? nie wiem może. Ja to widzę tak że oszukują nas wszyscy taka to już jest na tym polega władza. Zmienia się geopolityka w Europie i za tym idą zmiany i to co się w Polsce dzieje od wyborów to tez jest efekt tych zmian. Polityka Tuska i PiS nie różniła się tak bardzo jak dzisiaj. Wydaje mi się że dopiero w momencie jak Hilary Clinton ogłosiła słynny reset i Obama zaczął wycofywać się z Europy ta polityka zaczęła się zasadniczo róznic.

    •  

      pokaż komentarz

      Wydaje mi się że dopiero w momencie jak Hilary Clinton ogłosiła słynny reset i Obama zaczął wycofywać się z Europy ta polityka zaczęła się zasadniczo róznic.

      @lukr: Daj więcej info kiedy to było - chętnie się dokształcę. Co do geopolityki to wydaje mi się, że jest coraz większa świadomość tego zagadnienia. Coraz częściej słyszę to w radio (radiu?) #grammarnazi ktoś pomoże?

    •  

      pokaż komentarz

      @polski_ninja: Reset z Rosją został ogłoszony przez Hilary Clinton za administracji Obamy w 2009, w 2011 Obama ogłosił (Pacyfic Pivot) czyli przeniesienia zaangażowania i środków militarnych w rejon Azjatycki. Z punktu widzenia naszego podwórka objawiło się to zmiana polityki zagranicznej w kierunku większej integracji z UE i zachodnim sąsiadem. Za czasu prezydentury Lecha Kaczyńskiego było widać dużą polaryzacje w polskiej polityce. Pamiętam jak strasznie obrzucali się błotem, jeszcze gorsza jatka była niż teraz, aż w ogóle przestałem słuchać mediów w tamtych czasach. Generalnie chodziło o to że prezydent chciał kontynuacji polityki którą zapoczątkował Bush, i po wojnie w Gruzji ostrzegał o następstwach, natomiast partia Tuska i starała się to torpedować i realizować politykę którą w tamtych czasach została narzuconą zarówno przez UE jak i administrację Obamy. Czas pokazał że Kaczyński rację miał ale nie miał wystarczająco dużej siły politycznej żeby wpłynąć na mainstream zachodu a potem zginą w Smoleńsku. Innym symptomem przeniesienia zaangażowania USA w teren Azji było wycofanie się z Iraku czego skutki widać do dzisiaj. Arabska wiosna, IS, wojna w Syrii i Libii w konsekwencji kryzys migracyjny w Europie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec Można zadać pytanie po co w ogóle istnieje Unia Europejska. Jest to twór stworzony i kontrolowany przez Niemcy, bo potrzebowali oni rynku zbytu. Innymi słowy wytwarzali tak dużo, że nie było w stanie tego sprzedać na swoim podwórku, a cła i podatki sprawiały, że sprzedaż ich produktów w innych krajach nie była łatwa, bo cenowo nie byli konkurencyjni. A tak proszę, jesteśmy wszyscy w Unii, granice otwarte, handel uproszczony, nowy rynek zbytu dla niemieckich dóbr stoi otworem.

  •  

    pokaż komentarz

    No takie byly pierwotne zalozenia unii, opieraly sie na "wspolnej" gospodarce a mniej na polityce. Gosc dobrze kombinuje, dajemy kase zeby nabic swoją kase w kraju

    •  

      pokaż komentarz

      @ryzy-hultaj: tiaa... pierwotnym założeniem jest też wspólna waluta. spójrzmy na kraje, które należą do strefy euro i ich ekonomie uzależnione od niemieckiej gospodarki i dodruku pieniędzy bez pokrycia. niemcy to zwyrole od zawsze

    •  

      pokaż komentarz

      @ryzy-hultaj: A teraz się odwróciło... polityka pod dyktando Brukseli, a gospodarkę to już każdy swoimi kanałami. Pamiętam jak na zarzut "Jak Polska ma okazywać solidarność europejską jak się wbrew niej robi gazociągi po dnie Bałtyku albo zmienia prawo transportowe na jej niekorzyść?" odpowiadano "Ale są wartości ważne i ważniejsze". Oczywiście, ale tą ważniejszą jest jednak gospodarka. Przecież od początku o to chodziło w UE, które zaczęło się od Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      dzygit

      +6

      pokaż komentarz

      tiaa... pierwotnym założeniem jest też wspólna waluta. spójrzmy na kraje, które należą do strefy euro i ich ekonomie uzależnione od niemieckiej gospodarki i dodruku pieniędzy bez pokrycia. niemcy to zwyrole od zawsze

      @abdul_mimi: Wspólnota Węgla i Stali powstała właśnie po to, żeby kontrolować niemiecki przemysł. No popatrz jakie nicponie z tych Niemców, jak swoją ciężką pracą potrafili odwrócić bieg tej europejskiej rzeki i uzależnić wszystkich od siebie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dzygit: i tu trza by było sięgnąć do wiedzy historycznej i np systemu finansowego trzeciej rzeszy, który od samego początku był nastawiony na oszustwa i gromadzenie kapitału i który funkcjonował nie tylko na terenie europy i który nie tylko przetrwał ale i ewoluował i ma się doskonale

  •  
    R....n via iOS

    +7

    pokaż komentarz

    Z jakiej racji Szwaby maja nas karać finansowo? myślałem ze od rozstrzygania takich spraw jest Bruksela a nie Berlin.

  •  

    pokaż komentarz

    " Tak więc płatnicy netto, tacy jak Niemcy, powinni być zainteresowani funduszami strukturalnymi. Z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy nie są płatnikiem netto, ale odbiorcą netto. " Dokładnie, około 90 centów z każdego euro trafiającego do Polski wraca do Niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie, około 90 centów z każdego euro trafiającego do Polski wraca do Niemiec.
      @tratatatatam: Zakładając, że ostatecznie do budowy nie zostaną zaangażowani polscy podwykonawcy a wszystkie materiały i sprzęt zostanie sprowadzony z Niemiec (bo te 90 centów jest wyliczone na podstawie pełnej wartości kontraktu jak mniemam?). A i tak wtedy w Polsce pozostanie produkt wart to jedno euro.

    •  

      pokaż komentarz

      Z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy nie są płatnikiem netto, ale odbiorcą netto. " Dokładnie, około 90 centów z każdego euro trafiającego do Polski wraca do Niemiec.

      @tratatatatam: Weź pod uwagę, że Niemcy nie są jedynym płatnikiem netto w UE. Więc na nasze środki składają się Anglia, Włochy, Holandia, Szwecja, Belgia itp.

      A to, że Niemcy są naszym jedynym bezpośrednim sąsiadem z krajów wysoko-rozwiniętych, to logiczne, że u nich wydajemy najwięcej. Podejrzewam, że na tej zasadzie Portugalia i Hiszpania kupują więcej od Francji niż od Niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      A i tak wtedy w Polsce pozostanie produkt wart to jedno euro.

      @btr: Nie bierzesz pod uwagę faktu, że Unia nie płaci 100%.
      Projekt kosztuje np. 100 jednostek kasy, Unia daje np. 60 (z tego Niemcy 40), Polska musi pokryć 40. Do projektu jest robiony przetarg. Wygrywają Niemcy, jest robiony niemieckim cieżkim sprzętem itd. - 90 z tych 100 trafia do niemieckich firm (zresztą tak są dobierane obszary wsparcia i warunki dotacji, aby jak najwięcej wykorzystać potecjał niemieckiej nadprodukcji). Z tych 90 państwo niemieckie bierze w podatkach/składkach/akcyzach i innych daninach połowę, czyli 45.

      Reasumujac: Państwo Niemieckie w postaci wpłat do unijnego budżetu wydało 40, a w postaci podatków zgarnęło 45. Na czysto mają 45-40=5 ...
      Niemcy umieją liczyć. Gdyby im się nie opłacało to Polska by gó..no dostała, a nie dotacje... Za darmo to można dostać tylko w ryja...

    •  

      pokaż komentarz

      @Liber0Abaci Przy założeniu, że Niemcy wygrywają wszystko, wszystko na ich sprzęcie etc...

    •  

      pokaż komentarz

      Z tych 90 państwo niemieckie bierze w podatkach połowę, czyliże 45.
      @Liber0Abaci: Wiem, że to tylko przykład, ale chyba "nieco" przesadzasz w tym, że Niemcy (czy jakiekolwiek inne państwo) odbiera w podatkach połowę nawet nie zysku a wartości kontraktu? ;)
      Popatrzmy jaki jest bilans tego przedsięwzięcia w Twoim przykładzie:
      Polska zapłaciła 40, zyskała 100.
      Niemcy zapłacili 40, zyskali kontrakt warty 90 z czego ich zyskiem są podatki zostawione w Niemczech oraz zysk z kontraktu. Raczej nie będzie to 50% czy nawet 40% wartości kontraktu, bo rentowność np. kontraktów drogowych w Polsce to kilka procent.
      Inne kraje członkowskie zapłaciły 20, zyskały kontrakty warte 10.

    •  

      pokaż komentarz

      @tratatatatam: ale skladke placi cala unia, a ta kasa z Polski jedzie glownie do Nimiec, to Niemcy zbierają glowna część kasy która płaci cala unia.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: dochody budżetu Niemiec to ok. 45% ich PKB... zatem z każdego euro przychodu gospodarki niemieckiej budżet Niemiec dostaje 45 eurocentów.... ja dla uproszczenia przyjąłem że jest to 50 eurocentów...

    •  

      pokaż komentarz

      @Liber0Abaci: Ale PKB to nie łączny przychód w gospodarce tylko prędzej dochód (PKB = dochody z pracy + dochody z kapitału + dochody państwa + amortyzacja).

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: Produkt Krajowy Brutto to łączna wartość wszystkich dóbr i usług wytworzonych w danym kraju w ciągu roku.

    •  

      pokaż komentarz

      Produkt Krajowy Brutto to łączna wartość wszystkich dóbr i usług wytworzonych w danym kraju w ciągu roku.
      @Liber0Abaci: Tak, z tym że "łączna wartość" to nie to samo co "suma wartości podpisanych umów". Tę "łączną wartość" otrzymuje się odejmując od produkcji globalnej zużycie pośrednie (czyli potocznie koszty produkcji).

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: jeżeli wyeksportowali w tym projekcie za 90, to do PKB liczy się 90 (minus ew. import konieczny do wykonania eksportowanych produktow/usług). A dzięki temu projektowi 40-45 trafi do budzetu Niemiec od niemieckich eksporterow, ich niemieckich podwykonawców, pracownikow, pod-podwykonawcow itd. w postaci podatkow i skladek.
      To tak jak z VAT - budzet dostaje caly VAT, mimo, ze sprzedawca sobie odliczaw część (ale to jest ta część, którą ktoś wcześniej wpłacił do budżetu).

  •  
    P........j

    -48

    pokaż komentarz

    Najlepiej ukarać PIS zakazem wjazdu do Europy albo wymyślić jakieś kary finansowe dla nich. Niszczą kraj, powinni ponieść konsekwencje. Dlaczego zwykli ludzie mają cierpieć z powodu debilizmu rządzących?