•  

    pokaż komentarz

    To je wykop, dawaj wszystko co na niego masz, to go znajdziemy szybciej niż policja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    od 6 godz. na Wykopie
    Dużo konkretów faktów i dokumentacji.

    Ale tagi lepsze niż 10 letni użytkownicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Jest konkret, jest wykop. Teraz pytanie może nie na miejscu bo nie znam się za bardzo albo za dużo filmów się naoglądałem, ale wg. tego co widzę na necie często się stosuje badania DNA w takich sprawach. Był ten temat w ogóle ruszony ?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: te zdjęcie co dodałeś w powiązanych to robiłeś zdjęcie monitora? heh bo jakość troch ci uciekła

    •  

      pokaż komentarz

      @herakliusz_atencjusz: Edytowane, dałem źródło foto zamiast realnego. Powinno być 1 do 1 teraz :P

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: miała wykonane badania, zaraz po tym jak uwolnił. Siostra nie zjawiła się w pracy, powiadomili nas o tym, jej telefon był wyłączony. Pierwsze co zrobiłam wsiadłam w samochód i pojechałam do niej bo to nie było normalne, jak dotarła do domu już na nią czekałam. Była w takim stanie że tylko zapytałam ją czy ktoś ją skrzywdził, powiedziała że tak więc nie czekałam i zabrałam ją na komisariat.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: No to pozostaje poczekać na uzasadnienie sądu co się stało, że się zesrało. Bo wydaje mi się , że badanie DNA w takiej sytuacji powinno załatwić sprawę. Chyba, że jest jakiś prawny aspekt który na nie nie pozwala albo coś.

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 masz coś do 10 letnich użytkowników?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: Badanie DNA potwierdza jedynie odbycie stosunku. Jeszcze trzeba ustalić okoliczności w jakich do niego doszło.

    •  

      pokaż komentarz

      uzasadnienie sądu co się stało
      @fureya07: Przecież do sądu to ta sprawa nawet nie trafiła

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07:

      ja jestem tą osobą. Na przesłuchanie poszedł już przygotowany przez adwokata. Sprawa jest z lipca a dopiero 14 grudnia miał przesłuchanie. Przez ten czas tak się przygotował ze na wszystko miał argument. Pobrano próbki do badań ponieważ na policji znalazłam się godzinę po tym jak mnie wypuścił. Argumentował to tym ze stosunek odbył się za zgoda obojga a po tym jak sobie wyszłam zobaczył ze zniknęły gumki ze śmietnika w łazience.Od godziny 22 do 11:30 następnego dnia byłam zamknięta pod kluczem. Zaczelam walić w drzwi krzyczeć i blagac o pomoc wyjęłam telefon i powiedziałam ze dzwonię na policję wyrwał mi go wtedy z ręki wyłączył i schował. Na przesłuchaniu powiedział ze oboje wylaczylismy telefony żeby nikt nam nie przeszkadzał. Przez cały ten czas krzyczał groził mi i wymieniał imiona członków mojej rodziny oraz znał mój dokładny adres mimo ze nigdy mu go nie podawałam. Na swoim przesłuchaniu powiedziałam o tym a on na swoim ze na pierwszym spotkaniu pokazałam mu swój dowód chociaż nic takiego nie miało miejsca. Na koniec "spotkania" kazał mi napisać oświadczenie ze będziemy spotykać się raz w tygodniu i podpisać się swoim imieniem i nazwiskiem. Powiedziałam mu ze tego nie napisze on powiedział wtedy ze skoro tak to nigdy skąd nie wyjdę. Byłam już w takim złym stanie psychicznym po całej nocy ze napisałam te oświadczenie żeby tylko stamtąd wyjść. Na przesłuchaniu powiedział ze w żartach poprosił mnie żebym coś takiego napisała a ja w żartach napisałam... na wszystko miał argument. To co on mi wtedy mówił i robił było tak przemyślane ze nie mogłam być jedyna dziewczyna. Dokładnie wiedział co zrobić żeby mnie wykończyć psychicznie i żebym zrobiła co mi karze. Dziś po tym jak dowiedziałam się ze sprawa została umorzona od razu wpadłam w histerie ze moja słowa nic nie znaczą ze uwierzyli w to co on powiedział. Dlatego chcemy znaleźć inne dziewczyny które także mogły być jego ofiara.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: w jaki sposób znalazłaś się w jego mieszkaniu? Siłą Cię zaciągnął?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: geolokalizacja telefonu Twojego i sprawcy, (nawet z lipca) - powinna być mocnym dowodem w sprawie

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubx: w jaki sposób geolokalizacja będzie dowodem na gwałt?

    •  

      pokaż komentarz

      @easy_idle:
      Nie, nie zaciągnął mnie siła. Sama tam poszłam z własnej woli bo była to osoba z która widziałam się wcześniej kilka razy i nie stwarzał pozorów osoby chorej psychicznie. Gdy powiedziałam ze jest to nasze ostatnie spotkanie powiedział ze tym razem go nie ponize (co się później okazało poniżenie dla niego to rezygnacja ze znajomosci). No i wtedy się zaczęło grożenie, gdy zaczelam iść do wyjścia już z płaczem bo zaczelam się bać jego reakcji poszedł i zamknął drzwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @advert: Nie będzie, ale twierdzi, ze wylaczyl telefon. To mozna sprawdzic u operatora, i wskazac ze koles klamie.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: ok, w tej karcie jest mowa o badaniu lekarskim, może te zamieść bo byłyby ważniejsze jako dowód.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Poszłaś na spotkanie z nieznajomym facetem do niego do mieszkania?
      "zobaczył ze zniknęły gumki ze śmietnika" - to używał kilku gumek?

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubx: Dowodem, że byli razem? Przecież to tego się przyznał.

      @z_kowalska: Może być cieżko bo sprawa jest trudna ale życzę wam powodzenia a Tobie jak najszybszego powrotu do dobrego stanu psychicznego po takiej traumie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pma:
      Napisałam już ze nie był nieznajomy.
      Rozumiesz znaczenie słowa gwałt? Tłumaczył się zniknięciem gumek ponieważ w moim ciele znajdowało się jego dna i musiał to jakos wytłumaczyć skoro według niego stosunek odbył się za zgoda obojga. Na przesłuchaniu powiedział ze padł ofiara mojego szantażu bo on nie zrobił nic złego a ja chce się zemścić za to za to on nie chciał się już ze mną widywać a nie ja.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Jeżeli szukacie innych rzekomych ofiar to musielibyście podać więcej informacji, żeby kogoś znaleźć. Jeżeli mieszkanie wynajęte, to lokalizacja nie ma znaczenia. Nawet, jeżeli nie to zawsze można gdzieś wynająć. Jeżeli faktycznie było podane fałszywe imię, to po imieniu nie ma sensu szukać.

      Do tego to, że widywałaś się z nim wcześniej na pewno mocno działała na niekorzyść i zmniejsza wiarygodność oskarżeń. Zakładam, że są jakieś wiadomości i logi połączeń między wami, może nawet zdjęcia ze wspólnych spotkań. W tej sytuacji naprawdę ciężko udowodnić, że to nie pomówienie. Organy ścigania muszą patrzeć na to z boku i naprawdę prokuratorowi potrzebne są mocne dowody.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Dlaczego nie chciałaś się więcej z nim widywać?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Jakieś siniaki, zadrapania? Ślady bronienia się?

    •  

      pokaż komentarz

      geolokalizacja telefonu Twojego i sprawcy, (nawet z lipca) - powinna być mocnym dowodem w sprawie

      @jakubx: jakim dowodem, przeciez ani ona ani on nie ukrywają, że się spotkali, a co innego dowiedzie geolokalizacja?

    •  

      pokaż komentarz

      @kolor1000: Kolejny matoł o to pyta. Czasem się ludzie spotykają, chcą się poznać, poznać kogoś fajnego. Ona już wcześniej się z nim znała to miała jako takie zaufanie. Ale rozumiem że Tobie takie sytuacje są obce, siedzisz w piwnicy i się dziwisz że ktoś wychodzi na powietrze i do ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Współczuję bardzo i życzę powodzenia by ten gnój zapłacił słono za wszystko. A i nie przejmuj się głupimi komentarzami ( ͡° ͜ʖ ͡°) idiotów też tu nie brakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kurtoty: @kolor1000 @cuntbrah wy jestescie albo niepowazni albo w gimnazjum, jezeli wam sie wydaje, ze zanim idzie sie do mieszkania faceta to trzeba sie z nim widywac przez trzy lata przez co pierwsze dwa z przyzwoitka. nie zawsze wystepuja slady bronienia sie, czasami ofiary gwaltow sa zbyt sparalizowane, zeby cokolwiek zrobic, albo chociazby sie ruszyc. to dlaczego nie chcieli sie widywac nie ma najmniejszego znaczenia. serio, ile wy macie lat, trzynascie?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska obstawiam że główna bohaterka była tam w celach zarobkowych, jednak podpisała podpisała jakąś zgodę, I jej nie zapłacił. Teraz się mści. Gwałt bez żadnych śladów i w dodatku z pełną swobodą poruszania się po mieszkaniu. Gdzie można by było wybić okno czy bronić się na milion innych sposobów nie brzmi wiarygodnie. Ale pewnie jestem tylko mizoginem który oczernia ofiarę. Bo przecież chodzenie na noc do obcych bogatych facetów to nic specjalnie sugestywnego

    •  

      pokaż komentarz

      @czeskikot: to jak chce udowodnić gwałt? nie ma żadnych śladów przemocy tylko słowo przeciwko słowu

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: .

      Czemu przez cały czas przetrzymywania po prostu nie uszkodzilaś tych drzwi,okna,ścianki i działowej cokolwiek .Uciec do łazienki i zalać tych niżej , W sensie cokolwiek zrobic żeby uciec bądź pozostawić ślad że cos złego sie tam stało.Nie wdarłaś sie w szarpanine czy cokolwiek co by dało ci szanse wykazać że sie broniłaś .W takim miejscu cieżko kogoś pobić i być bezkarnym więc użył przewagi psychicznej .Czy sie go obawiałaś .Czy samo przestępstwo miało miejsce juz po zamknięciu przez niego drzwi ?

      Pytanie ode mnie.
      Czy policja sprawdziła te drzwi że były kopane,to jest dobry argument w sprawie jeśli by faktycznie nosiły ślady próby ucieczki.

      Czy policja widziala waszą rozmowę poprzez internet lub inną korespondencje tego człowieka.

      Czy sprawdzono godzinę wyłączenia waszych telefonów i je porównano. Czy odnotowano ponowne włączenie twojego telefonu i miejsce jego zalogowania (jeśli od razu po wyjsciu powinna być to lokalizacja cosmopolitanu około 11.30)

      Pobrano odciski palców z twojego telefonu?

      Niestety pracowałem na policji i wiem jak to wygląda.Ale tutaj nie dopełniono podstaw jeśli chodzi o zabezpieczenie materiału dowodowego.Można sie powołać na niewłaściwe oględziny miejsca zajścia itp itd. Spróbujcie sie odwoływać do skutku

      Mój kolega był niesłusznie posądzony o gwałt i autentycznie wycięto kawałek tkaniny z tapczanu do zabezpieczenia jako dowód w sprawie .

    •  
      j............a

      -8

      pokaż komentarz

      @czeskikot: niektórzy mają takie kratery w głowie że lepiej to ignorować..

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: @fureya07 ma rację, jeśli zeznał, że oboje wyłączyliście telefony a on tego jednak nie zrobił to złożył fałszywe zeznania.

    •  

      pokaż komentarz

      @czeskikot: Późnym wieczorem to po co innego się idzie? Dokładnie o 22:00

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubx: Jak można taką geolokalizację uzyskać?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: @a_kowalska Konkretów brak, brak czegokolwiek, jak pokazania całej tej dziwnej znajomości, z rozmowami przez neta, kiedy spotkania i jak doszło do spotkania w Cosmopolitan. Ja dalej nie ogarniam jak do tego doszło z tych wszystkich wypowiedzi. A jeszcze opowieść @z_kowalska, jak ją zamknął i nie mogła wyjść. Nie widziałem drzwi w hotelu które da się zamknąć by od środka, by nie dało się wyjść. Może w apartamencie się da, ale to też warto pokazać. Brak walki, zabrał telefon, to kopa w jaja nie da się sprzedać? Mogę uwierzyć, że ściany były dźwięko szczelne ale cała historia na razie nie trzyma się najmniejszego sensu. A informacja, że chciałaś go rzucić akurat w apartamencie :/ Nie ogarniam tej historii, bo brak jest szczegółów niestety.

      Nie oceniam co się stało, ale jeśli rzeczywiście byłaś zgwałcona, to przedstaw historię od A do Z, to może być bolesne ale inaczej, z tych strzępków nic nie wynika. I trudno pomóc.

      Pomijam fakt, że to spotkanie z kolesiem z UK, który jest starszy? ile masz Ty lat ile On?

    •  
      f......t via Android

      0

      pokaż komentarz

      @z_kowalska @a_kowalska życzę wam siły i jak najszybszego powrotu do spokoju i normalności.

      Piszcie odwołania i zażalenia - chociażby do samego ministra.
      Decyzja o umorzeniu nie oznacza definitywnego końca, ale to już niech prawnik dokładnie wytłumaczy.

      Ale przedewszystkim spróbujcie jak najbardziej nagłośnić sprawę, najlepiej żeby TV tym zainteresować.

      Przydałoby się też zadbać, o to żeby po wpisaniu w Google danych tego sk$@%iela wyskakiwała pełna historia tego co zrobił. Będzie to nie tylko kara, ale może ostrzec jakaś przyszła potencjalną ofiare.

      Inna sprawa, że takie sytuacje są mocno poszlakowe i gdy nie ma żadnych świadków, żadnych śladów przemoc, to jest na prawdę ciężko coś udowodnić. Może badania u biegłego psychiatry, albo wariograf.

      Generalnie z punktu widzenia polskiego prawa, toajlepsze, co może zrobić ofiara w takiej sytuacji, to krzyczeć, gryźć, bić - albo spłoszy napastnika, albo wzbudzi zainteresowanie osób postronnych, albo sprowokuje napastnika na tyle, że zostaną ślady do obdukcji.

      Trzymajcie się.

    •  

      pokaż komentarz

      @frogfoot: dziękujemy za wsparcie, zrobimy wszystko aby poniósł karę, dlatego też nagłaśniamy sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubx: ? dlaczego? takie rozumowanie oznaczało by, że np w dniu dzisiejszym byłbym potencjalnym gwałcicielem w 1 dużym i 6 małych miastach. wystarczy postawić zarzut
      po 2 typ bank stwierdził tak: tak, byłem tu. Ona też. Tak był sex za obopólną zgodą, ona chciała żeby ją przudusić foliową torebką, a ja nie uznaję w seksie przemocy, ponadto bałbym się, że coś pójdzie nie tak
      e voila ten przykład jest akurat z jakiegoś filmu ale nie trudno przerobić go na 1000 różnych sposobów

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Przydałby się wam jakiś ogarnięty policjant z powołania który ma dostęp do różnych spraw tak żeby poszukał podobnych zgłoszeń. Może już jakaś dziewczyna zgłaszała tylko nie trafiło to dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip
      @Tsukuyomi
      @DonMirabello
      Po waszych komentarzach też sądzę że to może być grubo naciagana historia o lasce która dała się wykorzystać i teraz szuka winnych. Dużo zadaliscie konkretnych pytań na które nie odpowiedziała sensownie. Niedługo dowiemy się jakie to wykopki są znów naiwne i dały się zmanipulować. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie zawsze wystepuja slady bronienia sie, czasami ofiary gwaltow sa zbyt sparalizowane, zeby cokolwiek zrobic, albo chociazby sie ruszyc. to dlaczego nie chcieli sie widywac nie ma najmniejszego znaczenia. serio, ile wy macie lat, trzynascie?

      @czeskikot: Weź przestań p#%#@?#ić kocopoły. Nie widzisz, że to wszystko się nie trzyma kupy? > A informacja, że chciałaś go rzucić akurat w apartamencie :/ Nie ogarniam tej historii, bo brak jest szczegółów niestety.

      @Tsukuyomi: Tak, akurat chciała rzucić. Poszła się z nim ruchać, koleś z jakiegoś powodu stwierdził, żeby sp!!%##?ała a ta go teraz wrabia w gwałt. Przecież wszystko o tym świadczy. Wcale bym się nie zdziwił jakby się okazało, że po prostu poszedł spać i miał w dupie. Poszła do domu nieznajomego typa, dała się wyruchać, usłyszała, że może już iść do domu i tyle. Przecież ona twierdzi, że to nie był obcy koleś, bo wcześniej widzieli się kilka razy - ale jego imienia nie zna xD

    •  

      pokaż komentarz

      @frogfoot: A może to wszystko jest zmyślone? Nie zastanawia Cię brak faktów? Albo ta historia jest gównoburzą dla jaj i jakiś troll się bawi. Dla mnie nie ma na razie żadnego dowodu na to, że w ogóle coś takiego miało miejsce. Jeszcze brak odpowiedzi na szczegółowe pytania, jedynie bezsensowne ogólniki.

      @SuchyBatman: To nie ja wymysliłem, tylko ona tak gdzieś napisała. Akurat stwierdziła w apartamencie, że to jednak nie to i chce się rozstać. Zdarza się.

    •  

      pokaż komentarz

      @keneho ja juz zakonczylem udzial w temacie. Jak dla mnie sprawa jest juz jasna i szkoda klawiatury. Laska zwyczajnie sciemnia, jedyne dowody jakie przedstawia to pozamazywany protokół ze faktycznie byla na policji zlozyc zeznania przy czym zeznania nie oznaczaja ze sa prawdziwe i nieuwiarygadniaja wersji przeciez, to tylko zeznania, drugi dokument to jakis pusty dokument bez nawet danych i podpisu ktory nic nie znaczy i może byc sciagniety z internetu nawet. Laska nie odpowiada o obdukcje i pomija odpowiedzi na niektore pytania a gdy sa zbyt wnikliwe to zaczyna obrazac rozmowce.
      Jej slowa nie trzymaja sie kupy, obdukcji brak, sladow stawiania oporu brak, informacji o portalu brak, smsow i wiadomosci brak itd. Fakty wskazuja ze jest to bzdura i falszywe oskarzenie o gwalt bez dowodow a laska zwyczajnie dala sie wyruchac po czym facet kazal jej spadac i ta teraz szuka zemsty. Naiwnych lasek na pęczki w necie wlasnie takich. Starczy odpalic tindera czy badoo i sie przekonac. A ta jest jeszcze moim zdaniem do tego na tyle głupia by falszywe zeznania składać.

    •  

      pokaż komentarz

      wy jestescie albo niepowazni albo w gimnazjum, jezeli wam sie wydaje, ze zanim idzie sie do mieszkania faceta to trzeba sie z nim widywac przez trzy lata przez co pierwsze dwa z przyzwoitka. nie zawsze wystepuja slady bronienia sie, czasami ofiary gwaltow sa zbyt sparalizowane, zeby cokolwiek zrobic, albo chociazby sie ruszyc. to dlaczego nie chcieli sie widywac nie ma najmniejszego znaczenia. serio, ile wy macie lat, trzynascie?

      @czeskikot:
      Zaznaczę, że nie odnoszę się do tego przypadku i jeżeli rzeczywiście miało miejsce opisywane wydarzenia to bardzo szkoda i mam nadzieje, że winny zostanie ukarany.

      Co do ogólnych zasad, które opisałaś to obowiązywały w sporej części pokolenia naszych rodziców jak i większości dziadków.
      Twierdzisz, że oni wszyscy byli niepoważni?
      Niepoważne moim zdaniem jest zachowanie lekkomyślne. Żeby nie skupiać się tylko na kobietach to napiszę przykład dotyczący mężczyzn. Lekkomyślne jest np. chodzenie bez broni po zmroku w dzielnicach uznawanych za niebezpieczne. Czy jeżeli taki nieuzbrojony pięknoduch zostanie napadnięty i obrabowany to należy usprawiedliwiać sprawców? Absolutnie nie. Można powiedzieć, że jego zachowanie było niepoważne i lekkomyślne? Tak.
      Podobnie jak zapuszczanie się do krajów pół dzikich przez lekkomyślnych turystów (bez broni).

      To jest dobra krytyka i samoistnych mechanizm regulacji zachowań szkodliwych przez społeczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Mało osób zwraca na to uwagę ale ten podpisany papier, że siostra będzie się spotykać raz w tygodniu sugeruje sponsoring...

    •  

      pokaż komentarz

      @PlatynowyReptalianin:siostra napisała dlaczego go podpisała, tylko powiedz mi kto normalnie podpisuje taki papier? moim zdaniem w takim przypadku wszystko odbywa się w tajemnicy

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Możliwe, że to był sprytnie zaplanowany gwałt...
      Możliwa jest też opcja sponsoringu i gwałtu...Mogli się nie dogadać.
      Jest i trzecia możliwość, że żadnego gwałtu nie było i są to tylko pomówienia aby komuś zaszkodzić w akcie zemsty za coś tam...
      Trafia do mnie argument, że w takiej sytuacji człowiek nie zachowuje się racjonalnie i zrobi wiele aby to wreszcie się skończyło a z drugiej strony jest wiele argumentów za tym, że to tylko pomówienie..

    •  

      pokaż komentarz

      @keneho: Powiem tak.Byłem z laska 11 lat i kiedyś nagle postanowiła odejść i powiedziała że to przez traumę bo byla zgwałcona 2 tygodnie wcześniej u koleżanki jak ta poszła na zakupy a ex zostala z jakimś nowym kolegą sama.

      I oczywiście obdukcja i te sprawy .Policja i tak dalej. Zeznania mega wiarygodne. Wszystkie klocki do siebie pasują. Badanie takie samo co tutaj. Rozpoznanie że przeszła szok i tak dalej. Na tyle spory że dostała xanax z tego co pamietam. Przed niemal ostatnią rozprawą już se wycofała bo ponoć sie bała ze jej coś zrobi jak wyjdzie.

      Parę tygodni później kumpel który chodzi po klubach mowi że wracali w z imprezy tramwajem .Imprezy o ktorej mi nie powiedziala ubrana jak rasowe k#@?iszcze i byla trzeźwa .Imprezowała i przejechała całe miasto z jakimś dindu co polskiego nawet nie zna.
      Zweryfikowałem to i w końcu sie przyznała że siedział u niej całą noc i to o niego chodziło. Chciała zrobić testy na hiv za free a potem nie umiała sie wycofać z bajki i brnęła w to dalej
      Do tego typa znała nasza wspólna znajoma.

      Efekt :Była założyła mi sprawę za stalking bo wysłałem jej 2 SMS z tekstem że sie c#??#wo zachowała i mogła sie chociaż przyznać do walenia po rogach

      Obecnie jej rodzina oczywiście mnie nienawidzi bo ja jej chce zniszczyć opinie i to "przeze mnie" była wykończona i nie miałą odwagi i siły dalej walczyć w sądzie z "gwałcicielem".

      -------------------------------------------------
      Druga strona Medalu.
      Moja dobra kumpela była ofiarą jako 12 latka i wiem jak to niszczy życie.
      Do dzisiaj jest wrakiem psychicznym. Zrobił to Ojczym. Uniewinniony przez zeznania jej matki (kobieta bluszcz)

      Pracowałem w KGP 2 lata i wiem że dowody trzeba zabezpieczyć jakkolwiek absurdalne by nie były opowieści ofiary bądź "ofiary" .

      .

      Niesłusznie kiedyś dojechałem pewną osobie tutaj .
      Zbierała na operacje a ja bedąc absolutnie pewnym że to clicbait,promo czy szukanie atencji i łatwej kasy nieźle pocisnąłem. I mimo że wszystko na to wskazywało że nie to jednak sie mylilem

      Dlatego pomimo mojej historii i doświadczenia z pannami nadal zakładam że autorki mówią prawdę i trzeba im pomóc poznać swoje prawa i możliwości.Jak mogę doradzić ,wskazać coś z innej perspektywy to czemu nie .

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Strasznie dziwi mnie zachowanie Policji. Czy możesz napisać coś więcej o tym, co się działo gdy zgłosiłaś ten gwałt? Nawet na PW jeśli nie chcesz tutaj...
      Co spowodowało, że policja i prokuratura dała mu wiarę? Kurczę, albo oni coś tu olali, albo być może Twoje zeznania nie były tak spójne... Wiesz jak jest, w ogromnym stresie może coś przemilczałaś, i/lub dodałaś później, coś się może nie zgodziło.

      Przeżyłam podobną historię, ja też byłam kilka godzin uwięziona w mieszkaniu przez typa - nie doszło do gwałtu, trochę cudem, a trochę dlatego że nie dałam się zastraszyć. Ostatecznie po tych kilku godzinach on doszedł sobie na ręcznym i spuścił mi się na spodnie. Komisariat był dosłownie kilkaset metrów dalej, więc gdy tam dotarłam plama jeszcze była mokra. Zgłosiłam próbę gwałtu. Dałam wstępne wyjaśnienia co się własnie stało, zabrali mnie na pełne zeznania i od razu też pojechała ekipa zawinąć podejrzanego.

      Naturalnie że na przesłuchaniach kłamał, że jestem prostytutką z którą on się spotykał już od dawna, że były płatne seksy i co tam jeszcze się dało. Podczas szamotania się z nim przeorałam go paznokciami po gębie, a on zeznawał jakoby zadrapał się gałęzią podczas ostatniej służby, bo mieli patrol w lesie (tak, gostek akurat z mundurówki!). Oczywiście nie uwięził mnie w mieszkaniu, ależ skąd - mogłam wyjść w dowolnej chwili...

      Nic a nic jego tłumaczenia nie pomogły, tego samego dnia nocował na dołku, a następne 3 miesiące spędził w areszcie śledczym. Nigdy nie czytałam jego zeznań, sami Policjanci wspomnieli mi o tym jak się tłumaczy, ze słowami: ale proszę się nie przejmować, bo sprawcy tak zawsze, żeby tylko się wykręcić.
      Nawet nie było opcji, że go ot tak sobie puszczą czy że sprawa zostanie umorzona.
      Nie było problemu z tym, że przecież takie zajście z natury rzeczy nie ma świadków. Fizycznie nie miałam żadnych obrażeń, jedyne co to spermę na gaciach i parę kropel jego krwi na kurtce z tego zadrapania. W mieszkaniu nie było żadnych śladów walki, a sąsiedzi nic na pewno nie usłyszeli, bo unikałam robienia rabanu żeby nie nakręcić go w przemoc i w ogóle wyjść z tego cało.

      Na policji ani przez moment nie było tak, że ktoś mi nie wierzył. Jasne, oni na 100% po swojemu weryfikowali to co mówię i konfrontowali z zeznaniami podejrzanego. Musiałam opisać im akcję bardzo precyzyjnie, niemal minuta po minucie, plus opowiedzieć gdzie i jak się zapoznaliśmy, oraz jak się znalazłam feralnego dnia w jego mieszkaniu.
      Składanie zeznań na policji trwało ze 3-4 godziny. Na drugi dzień musiałam powtórzyć jeszcze raz to samo, tylko że w prokuraturze.

    •  

      pokaż komentarz

      @panzerfucker: I co młotku, w dalszym ciągu uważasz tę historię za wiarygodną?

    •  

      pokaż komentarz

      @kolor1000: Uważam wałku że w dalszym ciągu bardzo możliwe że jest wiarygodna. A czy jest czy nie Twoje pytanie i tak było durne.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego to, że widywałaś się z nim wcześniej na pewno mocno działała na niekorzyść i zmniejsza wiarygodność oskarżeń.

      @buggeer: taka tylko mała dygresja, że gwałcicielami bywają również i znajome//bliskie osoby. Jak facet dziany i dodatkowo z podejrzeniem, że nie amator w tych sprawach ...

      ale jeśli poznali się przez internet to może od tego trzeba zacząć, a podobno w internecie nic nie ginie

    •  

      pokaż komentarz

      neguje mysli "S"

      Chodzi tu o myśli Samobójcze?

    • więcej komentarzy(43)

    •  

      pokaż komentarz

      @Latarenko: nie dam się sprowokować, nie martw się

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Wiesz, tak naprawdę jest to jedna strona historii. My nie wiemy, a sąd twierdzi, że nic się nie stało. Są jakiekolwiek twarde dowody poza zeznaniami ?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07: tylko zeznania, na tym polega problem

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 a jakie inne dowody tu mogą być. No chyba że badania genetyczne, o ile zrobił to bez gumy.

    •  

      pokaż komentarz

      @alenacomnielogin_: to nie jest prosta sprawa bo wszystko wydarzyło się w 4 ścianach, nie ma świadków, badania potwierdzają stosunek ale co z tego skoro to nie jest wystarczający dowód. On się broni tym że to było za jej zgodą oczywiście jest to nieprawda, nie było sladów walki ale co ona miała zrobić zamknięta w pokoju, zastraszona gdy groził że ją zabije?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07

      sąd twierdzi, że nic się nie stało

      Skoro PROKURATOR umorzył postępowanie, to sąd nawet tego nie rozpatrywał.

    •  

      pokaż komentarz

      rnecie i poszła do niego - do budynku, który jest jednym z najdroższych adresów w W-wie, luksusowego apartamentowca. Daleki jestem od wiktymizowania ofiary, ale na logikę - faceci

      @a_kowalska: Była guma czy bez gumy? Dlaczego badania dna nie były robione?

    •  

      pokaż komentarz

      @fureya07 Albo policja, bez znaczenia w tym momencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Nikt nie twierdzi, że mogła coś zrobić. A co do samego meritum to tak jak sam wcześniej wspomniałeś mało dowodów to też sprawę będzie ciężko ruszyć. Oczywiście wykop i mam nadzieję, że jeżeli wszystko co piszesz jest prawdą to śmieć zdechnie w męczarniach i żadnego procesu nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: Bardzo współczuję i nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego, co przeżywacie. Proszę nie bierz tego do siebie - różne głupoty tu ludzie piszą, ale czytają to również młode kobiety dlatego muszę odpowiedzieć na

      co ona miała zrobić zamknięta w pokoju, zastraszona gdy groził że ją zabije?

      Walczyć. Drapać (dna pod paznokciami, ślady walki, DOWODY), wbijać palce w oczy, ciągnąć za co się da (włosy, uszy). Walczyć do chuja. Dziewczyny, jeśli znajdziecie się w takiej sytuacji to walczcie bo jeśli ktoś Wam grozi, że Was zabije to nie wiecie czy i tak tego nie zrobi.

      A Tobie życzę aby udało się dorwać sk%@%ysyna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Heti: A co ci ta stwierdzenie DNA? Skoro mężczyzna przyznaje się do współżycia a rozbieżność jest tylko o to czy była zgoda na nie czy nie. Przykra sprawa. Ale sąd też nie może orzekać gwałtu bo mogło być dokładnie jak na rysunku powyżej. Tzn ktoś idzie do kogoś po to aby się z nim przespać a potem szantażem chcieć wyłudzić kasę.

    •  
      r......y

      +70

      pokaż komentarz

      On się broni tym że to było za jej zgodą oczywiście jest to nieprawda, nie było sladów walki ale co ona miała zrobić zamknięta w pokoju, zastraszona gdy groził że ją zabije?

      @a_kowalska: Powiem ogólnie, dlaczego o takie coś na mirko pytają ludzie. Ludzie są zawistni i potrafią rzucać oskarżeniami na prawo i lewo. Były te historie o oskarżonych o gwałt czy pedofile a się okazało zmyślone. Popatrz na to ze strony prokuratora. Babeczka mówi że ją zgwałcili ale żadnych dowodów nic oprócz zeznania. I w takim wypadu stosuje się domniemanie niewinności przecież. Bo możesz wsadzić kogoś do ciupy kto jest niewinny a to już by oznaczało poważne reperkusje. Dlatego dwie sprawy:
      a) znajdźcie inne ofiary wtedy macie jak w banku bo to już nie słowo przeciwko słowu,
      b) Chłopcy/Dziewczęta jak podejrzewacie coś nie tak miejcie włączony dyktafon w telefonie i niech wysyła pliki w chmurę.

    •  

      pokaż komentarz

      Cosmopolitana

      @a_kowalska:
      sama przyszła do jego mieszkania?

      na Tinderze się poznali?

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska: owszem, to nie jest prosta sprawa bo z tego co mowicie, to wychodzi ze twoja siostra poszla do jakiegos nieznajomego typka z internetu od razu do niego na chate (ktos kto nie ma zamiaru sie sexic, raczej tak nie robi) i zamiast zadzwonic na policje jak ja zamknal, to ona zaczela go straszyc ze zadzwoni i poczekala az mu ten telefon zabierze, no k$$@a mac, logika
      mnie jakby ktos grozil ze mnie zabije, to bym jednak probowal walczyc, no chyba ze bym nie chcial zyc to wtedy bym podal mu noz

      przeciez ta historia sie kupy nie trzyma

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska czyli reasumując: Twoja siostra przyszla do domu obcego mężczyzny poznanego w necie porozmawiać o życiu a tymczasem zostala zgwałcona, nie ma sladow walki ani stawiania oporu, świadków i nikt nie słyszał krzyków? Cóż, moim zdaniem siostra cie oklamala. Dala sie wyruchac, po czym pewnie usluszala ze moze juz isc do domu i tyle. Nie twierdze ze koleś jest w porządku i pewnie nie ona jedyną jaką tak potraktował. Ale nie sadze zeby to byl gwalt. Tak jak wyzej ktoś napisal - lampucar vel k!$??ek tam na pęczki.
      Na dodatek zupelnie nie wiem czemu sugerujesz ze skoro ktos przyszedl z adwokatem to jest winny...

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska i myslisz ze tak latwo jest wyniesc trupa z Cosmopolitana? Po 2 kamery na wyjsciu na wejsciu, predzej czy pozniej Policja dotarlaby do tego monitoringu, do logow z kompa Twojej siostry i facet by dostal dozywocie. Wiec szansa na to by posunal sie do morderstwa jest w zasadzie zerowa.Mowil ze jej nie wypusci ale inaczej by aie zaczal zachowywac jak by minela pelna doba i mialby w glowie ze juz moze jej ktos szukac.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip:

      Ile razy mam powtarzać ze nie była to obca osoba? Poszłam tam z własnej woli bo widziałam się z nim kilka razy wcześniej ale był to dzień w którym chciałam zakończyć znajomość. Skąd mogłam wiedzieć ze jest to osoba chora psychicznie skoro nigdy wcześniej nie dawał tego po sobie znać?
      Co zrobiłbyś gdyby ktoś stał nad tobą mówił ze zacznie ci podcinać rękę żebym się powoli wykrwawił ? Co gdyby ktoś ci mówił ze to wszystko co się dzieje to twoja wina i ze to ty pójdziesz do więzienia jeżeli komuś o tym powiesz? A w więzieniu będą cię dalej gwałcili i poniżali? Co gdyby ktoś proponował ci wyskoczenie z okna co byłoby lepszym rozwiązaniem nic poniżanie w więzieniu? Co jeżeli brakowałoby ci powietrza bo przestajesz go kontrolować ze strachu a ta osoba krzyczy na ciebie żebyś przestał udawać? Co gdyby powiedział ci ze masz wyjście zrobić to z nim albo zadzwoni po 4 innych facetów którzy będą cię wykorzystywać a on będzie siedział i na to patrzył?
      To mała cześć tego co ja musiałam przeżyć. Dla kogoś kto może sobie to wyobrazić tylko z przeczytania to nic bo przecież mogłam się bronić i krzyczeć. Myślicie ze tego nie robiłam? Krzyczałam i waliłam w drzwi ale powiedział ze tu i tak nikt mnie nie usłyszy. Miałam go zabić zjemy moc się uwolnić ?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska jak nie byla obca osoba skoro imie ustaliliacie dopiero po fakcie?
      Czy jego mieszkanie jest wygluszone i ma obite wygluszone drzwini sciany ze nie słychać by było na korytarzu walenia w drzwi wejsciowe?
      Skoro chcialas zakończyć znajomoac to dlaczego poszlas do niego do domu?
      Dlaczego chcialas zakonczyc znajomosc?
      Jak wygladaja wasze ostatnie smsy i wiadomości przed spotkaniem i co w nich jest? Czy otrzymala je prokuratura i czy ujawnisz zatem ich treść?

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro PROKURATOR umorzył postępowanie, to sąd nawet tego nie rozpatrywał.

      @Slonx: napisałeś prawdę i jeszcze zebrałeś kilka minusów xDDDD wykop w pigułce

    •  
      j............a

      +11

      pokaż komentarz

      @krisip: tak, i kazał jej podpisać oświadczenie o spotykaniu się raz w tygodniu. to jest conajmniej dziwne, może obraziła się o propozycję bycia dziewczyną do... wiem. jeśli dziewczyna została zgwałcona jest to przykre, ale znając życie, znając takie przypadki nalezy poznać dwie strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Nie przejmuj się, tutaj za dużo gimbusów jest.

    •  
      c......1

      +44

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: nie denerwuj się, po prostu na wykopie staramy się przedstawiać alternatywne wersje zdarzeń. Nie mówimy, że ci nie wierzymy, ale nie można zakładać z góry, że było dokładnie tak jak mówisz. Na tym polega domniemanie niewinności. Niestety świat wygląda tak, że to ty musisz udowodnić mu winę, a nie on ma udowadniać swoją niewinność. Staramy się patrzeć na wszystko krytycznym okiem i wytykać niespójności.
      Jeżeli nie ma żadnych dowodów to nie można wierzyć nikomu na słowo, tylko dlatego, że ma brata na wykopie.
      Każdy zasługuje na szansę obrony i niektórzy użytkownicy się tego podejmują, zamiast od razu linczować kogoś bez dowodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @jak_wdupieweza zero oporu, brak obdukcji, zero sladow przemocy. Laska twierdzi ze jej grozil przy czym nawet nie kiwnal w jej kierunku palcem a ta od razu rozlozyla nogi. Seems legit... Na dodatek te przytoczone rzekome grozby brzmia debilnie... "Pojdziesz siedziec jak kokus powiesz ze cie zgwałciłem i tam cie beda gwalcic dalej." No weź. Laska, wymyśla i traci w tym momencie wiarygodność skoro twierdzi ze od samego gadania takiego rozlozyla grzecznie nogi bez oporu bo sladow przemocy brak co?

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: była to osoba poznana w internecie gdzie podpisywał się imieniem Jacek.
      Spotkaliśmy się w mieszkaniu które wynajmował. Był to hotel początek tygodnia wiec nikogo poza nami nie było.
      Chciałam zakończyć jak normalna osoba a nie pisząc smsa. Pogadaliśmy 10min i powiedziałam mu ze to ostatnie spotkanie. Jest starszy ode mnie i zle się czułam z tym ze spotykam się ze starszym mężczyzna. On wpadł w szał i od razu poszedł zamknąć drzwi.. a co działo się później już opisywałam.
      Pisałam mu w wiadomościach ze nie możemy się więcej spotykać ale ostatnie spotkanie wyszło z mojej inicjatywy wiec także na jego korzyść.
      Na drzwiach nie ma żadnych śladów bo po tym jak powiedział ze i tak nikt mnie nie usłyszy zrezygnowałam. Ciężko jest sobie wyobrazić taka sytuacja ale znęcanie się psychiczne boli bardziej niż fizyczne i w pewnym momencie człowiek odpuszcza

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Okej, ale sensownie byłoby opisać go jakoś. Wzrost, wiek, budowa ciała. Może miał tatuaże czy inne znaki szczególne, które pamiętasz.

      Jedyne co napisałyście to "Sprawca podawał się za niejakiego "Jacka", mieszkającego w Londynie, bywającego często w Warszawie z uwagi na specyfikę pracy."

      A to niezbyt pomoże w identyfikacji dewianta.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska Dlaczego nie probowalas po prostu wyjsc? Nie piszesz nic o byciu zwiazana, unieruchomiona, cokolwiek. Czy ten facet od 22 do 11:30 nie wyszedl nawet na siku?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: ale jak chciałaś zakończyć znajomość to czemu mu nie napisałaś tego na fejsie czy gdzieś indziej? no i jak chciałaś mu to powiedzieć, że to jest wasz ostatni raz jak się spotykacie, to czemu poszłaś z nim aż do Cosmopolitana, a nie zrobiłaś tego w jakimś neutralnym miejscu gdzie są też inni ludzie, nie wiem może od razu jak się spotkaliście gdzieś? dla mnie to się nie trzyma kupy trochę

    •  

      pokaż komentarz

      @nvmm: drzwi wejściowe były zamknięte na klucz nie miałam jak wyjść. To nie było 1 piętro żebym mogła spróbować wydostać się oknem

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska @a_kowalska ponawiam pytanie 3 raz jaki portal i czy można ustalić listę znajomych osób z tego portalu. Może da się odnaleźć w ten sposób inne dziewczyny.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska Dlaczego nie wrzucisz skanu obdukcji?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska a jak do Jacka mowili jego znajomi? Skoro sie znacie to znacie swoich znajomych tez?
      To mieszkanie czy hotel?
      Odpuscilas bo ci powiedzial ze pojdziesz siedzieć i nikt cie nie uslyszy po czym rozlozylas nogi i niestawialas zadnego oporu czy masz obdukcje?
      Jakie znecanie? Psychiczne znecanie bo powiedzial ci ze nikt cie nie uslyszy? Co raz mniej wiarygodna ta historia.

    •  

      pokaż komentarz

      @a_kowalska równie dobrze mogło być tak że twoja siostra czy ty (nie wiem w końcu która pisze xD) bzykala się z nim wszystko cacy a później coś się nie spodobało zaczęła żałować i wymyśliła gwałt... Nie mówię że tak było, mówię że każdy może mówić co chce, bez konkretów ciężko o cokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: Gdybanie w tym stylu mnie dobija. Siedzisz przy kompie i mówisz ze 100% przekonaniem co zastraszona laska powinna zrobić w tamtym momencie, żeby potem było cacy. A moim zdaniem, kiedy ktoś jest więziony przez wariata (facet który gwałci musi być psychicznie chory) to wierzy w to, że ta osoba może ją zabić! Skąd w Twoim umyśle nadzieja, że mimo że nie bał się zgwałcić, to przed morderstwem w razie ryzyka wtopy by się powstrzymał?

    •  

      pokaż komentarz

      @nvmm: drzwi wejściowe były zamknięte na klucz nie miałam jak wyjść. To nie było 1 piętro żebym mogła spróbować wydostać się oknem
      @z_kowalska:

      Jaki to hotel w cosmopolitanie? To raczej nowoczesny budynek, w nowoczesnych hotelach nie zamyka sie drzwi od wewnatrz kluczem, bo zazwyczaj otwiera sie je karta

    •  

      pokaż komentarz

      Ile razy mam powtarzać

      @z_kowalska: Nie przejmuj się, część osób tutaj nie wie nic o życiu i się czepiają bo nie mogą ogarnąć że coś takiego może się komuś przydarzyć. Machina została wprawiona w ruch, to tylko kwestia czasu zanim coś na niego znajdziemy. Któż może się równać z siłą wykopu. "Spermiarz" został dojechany to i twój gwałciciel też zostanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: nie zawsze walka popłaca. Znam sprawy, w których laski nie żyją, bo broniły się, krzyczały etc. a sprawca chciał je natychmiast uciszyć i po prostu dusił (choć pierwotnie chciał tylko spuścić z krzyża).

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: Łatwo jest powiedzieć: "walczyć, drapać", ale prawda jest taka, że wiele ofiar gwałtów jest zbyt sparaliżowana i przestraszona żeby nawet się ruszyć a co dopiero odpierać atak. Nawet brak śladów walki nie powinien być dowodem na brak gwałtu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MagnitudeZero:
      Prawdopodobnie żadna z tych osób nie była nigdy zastraszana i zamknięta bez wyjścia. I tak @LULU121 drzwi tam zamykane są na klucz.
      Nie uważam żebym mogła zrobić wtedy coś więcej niż zrobiłam... zostałam zamknięta zabrał mi tel zastraszał groził i zgwałcił gdy ja prosiłam żeby przestał gdy płakałam i się trzeslam. Gdybym wiedziała ze sprawa trafi na policję zostawiłabym po sobie jakieś ślady ale w tamtym momencie o tym nie myślałam. Do samego końca nie myślałam o tym żeby iść z tym na policję. Gdyby nie to ze z pracy zadzwonili ze mnie nie ma i to ze siostra zorientowała się ze coś jest nie tak to nigdyby bym nie poszła z tym na policję. Od razu jak mnie wypuścił włączyłam tel i w tym samym momencie zadzwoniła do mnie mama zapłakana powiedziałam ze wracam do domu a ona ze siostra już na mnie czeka. Zamówiłam taxowke wróciłam i powiedziałam tylko siostrze ze się boje. Cały czas płakałam trzeslam się. Siostra zapytała się mnie czy ktoś zrobił mi krzywdę. Nie chciałam o tym mówić bo tak mnie zastraszył ze bałam cię powiedzieć o nim cokolwiek. Powiedziałam tylko po kilku minutach tak. Zabrała mnie na policje

    •  
      f......t via Android

      +15

      pokaż komentarz

      @z_kowalska facetowi ciężko to zrozumieć, bo mężczyźni w takiej sytuacji reagują zupełnie inaczej - Agresją.

      Chłopak będąc na twoim miejscu albo przyj!??lby typowi, albo zaczął demolować cały ten apartament aż przejechałyby wszystkie służby.

      Niestety, kobiety łatwiej zastraszyć, zdominować i narzucić swoją wole.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Szczerze współczuję Ci tak poj#%$nej akcji. A co do społeczności to nie wiem czy znasz specyfikę portalu ale pełno tu ludzi z fobiami, zaburzeniami i niewychodzącymi wcale z domu, dla których wykop.pl jest jedynym kontaktem ze światem zewnętrzym. Takim nie wytłumaczysz, po prostu rób swoje i nie wdawaj się w jałowe kłótnie.

    •  
      f......t via Android

      0

      pokaż komentarz

      @czeskikot niestety, ale prawo i mentalność mamy takie, że lepiej jest się bronić i w trakcie dostać w nos, co by było do obdukcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @MagnitudeZero:
      Czytałam wcześniej wykop moja siostra także i właściwie od początku był to dla nas jedyny portal na którym moglybysmy umieścić informacje o tym co się stało.
      Na pewno tak tego nie zostawimy. Nie pozwolę uwierzyć w jego wersje zdarzeń. Jest to osoba chora psychicznie z zaburzeniami. moje krzyki płacz drgawki czy proszenie żeby przestał nie wpływały na to żeby chociaż podał mi szklankę wody gdy przestałam kontrolować oddech.
      Na pewno są inne dziewczyny które potraktował tak jak mnie bo miał wszystko zbyt dobrze zaplanowane. Tak jakby wiedział ze kiedyś będę chciała zrezygnować ze znajomosci. Podpisanie tej kartki samo w sobie jest już chore. Kto mógłby coś takiego wymyślić ? Na przesłuchaniu uzasadnił to tym ze kartkę napisałam w żartach.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Rozumiem. Zastanów się co jeszcze możesz udostępnić bo ludzie lubią takie szczegóły a nada to sprawie większego rozgłosu. Jakieś rozmowy prywatne z czatu albo smsów?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: > Na pewno są inne dziewczyny które potraktował tak jak mnie bo miał wszystko zbyt dobrze zaplanowane.

      To czemu nie podalas rysopisu? zdjecia z tindera czy innego k!?%era gdzie sie poznaliscie?

    •  

      pokaż komentarz

      @MagnitudeZero:
      Zaraz po złożeniu zeznań zabrali mi telefon czyli w lipcu odzyskam go dopiero po zamknięciu sprawy czyli już niedługo skoro dziś dostałam wiadomość o jej umorzeniu. Na telefonie mam jego zdjęcie wiec od razu je wstawię. Prokurator może spotkać się ze mną dopiero 2 lutego i wtedy zrobię zdjęcie akt będę miała wszystko czego potrzeba bo na chwile obecna posiadam tylko zdjęcia listów o przesłuchaniu świadków zdjęcia tego co zeznał i akta z aktualnymi postępowaniami ale nie ma tak nic co mogłoby pomoc.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: a na moje pytanie odpowiesz czy nie? jak chciałaś się z nim ostatni raz widzieć to po co z nim szłaś aż do Cosmopolitana?

    •  

      pokaż komentarz

      @mersi:
      Bo tam wynajmował mieszkanie.
      Widziałam się z nim wcześniej kilka razy takze u mnie i nie było oznak zaburzeń na tle psychicznym

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska czy odpowiesz na moje pytania czy jednak sa zbyt trudne i wszystko wymyslilas?

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip:
      Nie będę korespondowała z osoba która nie zna znaczenia znęcania się psychicznego gwałtu czy nawet zastraszania. Jeżeli tak irytuje cię ten temat to tu nie wchodź. Nie szukam tu kłótni chce znałeś tylko osoby które mogły zostać potraktowane tak jak ja. Twoje pytania trochę mijają się z celem.

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska lol, czyli sciemniasz. Nie masz obdukcji a wszyscy maja wierzyc w twoja historie na podstawie skanu niewypelnionego dokumentu. Jaja sobie robisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Nie, że coś, ale po cholerę spotykać się z kimś w czyimś domu po to by im powiedzieć, że w sumie to masz na nich wyjebane?

      k%?#a, ja nie popieram żadnej strony, ale ktoś cię zaprasza do hotelu i mówisz mu, żeby sp#@@%!@ał i że to koniec?
      Czego oczekujesz? radości? Darmowego żarcia czy co?

      Brzmi to jak p$!?$$$one pasożytnictwo.
      Jak kogoś masz gdzieś i nie chcesz go znać to po prostu mu to powiedz i się nie spotykaj, po co marnować czas na kogoś, kto cię nie interesuje? Poszłaś do hotelu powiedzieć komuś, że nie chcesz ich znać? XD?
      Coś tu brzmi trochę jak z powieści fantasy. Bardziej obstawiam, że mieliście deal albo ty chciałaś kasy\darmowego traktowania i cały misterny plan się zjebał.

      Trochę to brzmi nielogicznie.

      "żeby mnie wykończyć psychicznie i żebym zrobiła co mi karze"
      ortografia.

      Z drugiej strony. Masz "jaja", by iść do hotelu z obcym facetem, i co tam robiliście?
      Mielibyście czytać książki? Mogliście iść do kawiarni.

      Jak bierzesz ryzyko spotkania się z kimś w 4 oczy to zamiast płakać, bo "zagroził mi" to myśl.
      Ktoś zaproponował wodę z kranu, bardzo dobry pomysł. Co by ci zrobił w hotelu?

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet brak śladów walki nie powinien być dowodem na brak gwałtu.

      @dekker: to co jest dowodem na brak gwaltu?

    •  

      pokaż komentarz

      @rawilson: > > Nawet brak śladów walki nie powinien być dowodem na brak gwałtu. ,,To pokaż mi zdjęcie,że tak nie było!" └[⚆ᴥ⚆]┘ Temat zaczyna zjadać swój ogon-i zobacz,jedyne chyba gwałcenie odchodzi tu na logice. co za poj#@$na akcja..

    •  

      pokaż komentarz

      @z_kowalska: Był dużo starszy? Przyjmowałaś od niego prezenty? Uprawialiście sex wcześniej? Byłaś wcześniej u niego w apartamencie? Na jakim portalu się spotkaliście? Czym Cię zainteresował? Dlaczego nie odpowiadasz na kluczowe pytania?

    •  

      pokaż komentarz

      @rawilson, @czeskikot: przykro mi ale nie rozumiem tego. Nie rozumiem jak można bezczynnie się poddać, dać się sparaliżować, nie bronić się. Już nawet nie mówię o kwestii dowodów na gwałt w postaci śladów - chodzi mi o instynkt przetrwania. Jeżeli ktoś jest w stanie wbrew mojej woli chociażby przetrzymywać mnie w zamknięciu to taka osoba jest zdolna do wszystkiego - ta osoba musi wiedzieć że jestem w stanie również zrobić wszystko aby przeżyć. Wiem, że łatwo się mówi po fakcie, dlatego zaznaczyłem że piszę do dziewczyn na wypadek gdyby miały się znaleźć w podobnej sytuacji.

      @Walkiria81: tego nie wiesz, nie wiesz czy by przeżyły gdyby nie walczyły więc tak można sobie gdybać natomiast nie zgadzam się ze stwierdzeniem że ktoś został zamordowany bo walczył o życie. To nie ma sensu. Ktoś został zamordowany bo morderca był zdolny do tego, aby zabić a wg. mnie zawsze trzeba zakładać że napastnik jest do tego zdolny. Nie potrafię przerzucić winy na ofiarę mówiąc że zginęła bo się broniła.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: owszem można gdybać, bo słuchałam zeznań sprawców. A wina jest zawsze sprawcy, chyba trzeba byc idiota, zeby zakladac inaczej. Ale biernosc z reguly zwieksza szanse przezycia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Walkiria81:

      Ale biernosc z reguly zwieksza szanse przezycia.

      Z całym szacunkiem, ale absolutnie się nie zgadzam. Nie tego uczą na kursach samoobrony i nie będę mówił swojej córce żeby była bierna gdyby ktoś ją zaatakował.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: wszystko zalezy od sytuacji. Jak jestes w zamknieciu, z jakims dwumetrowym p%?@#em, to warto sie zastanowic, na ile walka Ci (jako kobiecie) pomoze, a na ile go rozwscieczy. Nie ma jednej recepty na kazda okolicznosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Walkiria81: to prawda, ale jeśli piszesz

      biernosc z reguly zwieksza szanse przezycia.
      to z tym się nie zgadzam. Niestety w większości przypadków trzeba zaryzykować życie, aby je ocalić. Jeśli mamy do czynienia z osobą chorą psychicznie, nieznajomym brudasem to zakładamy że bierność nic nie da, że osoba ta jest zdolna do wszystkiego - walczymy, krzyczmy. Jeśli mamy do czynienia z osobą, która wszystko skrupulatnie zaplanowała, która pracuje, ma dochód, jakąś pozycję - to możemy założyć że nie posunie się do próby morderstwa dlatego TYM BARDZIEJ WALCZYMY. Podsumowując nie wyobrażam sobie sytuacji, w której biernie pozwalamy komukolwiek robić z nami co chce wbrew naszej woli.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekker: no to machaj lapami do goscia z kosa. Powodzenia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: zadajesz takie zj$%!ne pytania, że głowa mała i pewnie nigdy nie korzystałeś z portali randkowych. Ludzie nie piszą tam prawdy typu: prawdziwe imię i nazwisko. Umawiasz się z kimś kilka razy, ale nigdy nie masz pewności, czy to czyjeś prawdziwe imię i historie z życia, czy ktoś fantazjuje. I nie ma się wtedy wspólnych znajomych, bo Warszawa jest duża, a na portalu randkowym poznajesz totalnych randomów, a nie kuzynkę ciotki Sławka z chałupy obok więc pół wsi go zna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: Pytania zadalem oczywiste, odpowiedz na nie doskonale znam, to niestety wykopujacy zdaja sie nie znac na nie odpowiedzi. Sprawa jest jasna - typowa kurewka/lambadziara myslala ze spotkala ksiecia z bajki i bedzie wielka milosc a ten ja wyruchal naiwna i kazal spadac. Ze też sie na te bzdury co te laski wypisuja nabiera. A jak chodzi do lozka z kims kogo nie zna to przeciez k%$%a i nic wiecej. Jak sie kogos poznaje to poznaje sie chocby wspolnych znajomych, wychodzi na miasto i spotyka ludzi itp. Powiedz - czy rozwiazanie nie nasuwa sie samo? Mam nadzieje, że jesteś inteligentnym człowiekiem .

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: To pożyj w większym mieście bo masz jakieś totalnie odrealnione wyobrażenia o tym, jak się współcześni ludzie spotykają. W tej historii niemądre było tylko "zrywanie" z tym facetem sam na sam w jego mieszkaniu. To nomalne natomiast, że jak się z kimś spotykasz z neta, to nie przedstawiasz go od rodzinie i znajomym, bo często takie kontakty łatwo się zaczynają i szybko kończą. Ogranicz to pisanie o "kurewkach", bo nie wiesz co tam naprawdę się stało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination wiec doczytaj w opisie w jakim miescie zyje. Pozdrawiam:p
      I nie wiem co sie stalo ale widze ze domniemanoe niewinnosci to frazes dla niektórych, brak dowodow i slowo przeciw slowu. A okolicznosci przemiawiaja na niekorzysc panienki. Sprawa umozona, gość jest niewinny a laska grozi ze bedzie sypac nazwiskiem. To podpada pod znieslawienie już. Jak dla mnie facet jest niewinny a takich lasek spotkalem w zyciu dziesiatki i doskonale wiem co ja tam ciagnelo i co sobie myslala.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie będę korespondowała z osoba która nie zna znaczenia znęcania się psychicznego gwałtu czy nawet zastraszania

      @z_kowalska: Ta historia wygląda na wielkie oburzenie dziewczyny której nagle coś odwaliło i szuka winnego. Nie masz żadnych dowodów na gwałt z osobą którą znałaś i widywałaś wcześniej aż do czasu gdy coś ci się przestawiło w główce. Z siostrą @a_kowalska się nawzajem nakręcacie i latacie po psychiatrach udowadniając jedynie twoją niestabilność emocjonalną.
      Normalnym by było, że w trakcie realnego gwatłu a później przetrzymywania powinny być jakieś ślady walki gdyż bez tego dochodzimy do absurdu gdzie po każdym stosunku dziewczyna może go uznać za "psychiczny gwałt" i żądać skazania "bydlaka".

    • więcej komentarzy(59)

  •  

    pokaż komentarz

    A jaki cel był pierwotnego spotkania ?

  •  

    pokaż komentarz

    Myślę, że policja nie do końca uwierzyła w zeznania Twojej siostry, bo Cosmopolitan to istna mekka dla lampucer polujących na facetów zamieszkujących ten budynek i liczących, że złapią pana boga za nogi i usidlą takiego typa.

    Twoja siostra poznała chłopa w internecie i poszła do niego - do budynku, który jest jednym z najdroższych adresów w W-wie, luksusowego apartamentowca. Daleki jestem od wiktymizowania ofiary, ale na logikę - faceci mieszkający w takim miejscu nie szukają miłości na czacie, to kompletnie nielogiczne.

    Wystarczy poprzeglądać trochę zdjęć z instagrama, żeby zobaczyć kto się tam taguje - typowe andżeliki z the view, bywam tam co jakiś czas i widzę je bez przerwy
    https://www.instagram.com/p/BeEHeYslmv3/?taken-at=237750306
    https://www.instagram.com/p/Bc2NZ1lAHeK/?taken-at=237750306

    Nie twierdzę, że Twoja siostra jest jedną z nich, wszystkich gwałcicieli bym powiesił za jaja, ale jednak w tym przypadku, biorąc pod uwagę całą otoczkę tej historii, będziecie potrzebować dużo więcej niż tylko słowo vs słowo.

1 2 3 4 5 6 7 ... 37 38 następna