•  

    pokaż komentarz

    Zwykle po południu, gdy słońce zaczyna eksponować od zachodu na ścianę Wielkiego Kuluaru i lód pod kamieniami roztapia się, zrywają się takowe lawiny. Ten odcinek drogi "normalnej" na Mont Blanc ma chyba przez te lawiny najgorszą sławę. Na nagraniu widać stalową linę niby do zapięcia się, ale została ona zawieszona tak wysoko, że nie spotkałem się by ktoś się w nią wpinał, zresztą przejście kuluaru polega na tym, by śmignąć tam jak najszybciej gdy widać, że z góry nic nie leci, a wpinka w tą linę tylko by cię wstrzymywała.