•  

    pokaż komentarz

    Dlatego jeżeli kryptowaluty nie wdrąża innych rozwiązań, to upadną przygniecione regulacjami i zakazami. Tak dużo się mówi dzisiaj o klimacie, a tu ni stąd czy owąd 200% większe zużycie energii na bezużyteczne obliczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      kryptowaluty

      @Nedkely: Nie kryptowaluty. Bitcoin upadnie. To jedyna taka absurdalnie droga w utrzymaniu kryptowaluta. Część kryptowalut kosztuje w utrzymaniu niemalże 0.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: nie bezużyteczne wg. Mnie bo człowiek przygnieciony bzdurnymi nakazami/prawami regulacjami rządów/państw chce poczuć odrobinę wolnosci. To chory system ludzi w to wpedza i wg. mnie te kryptowaluty lub ich technologia będą się rozwijały pod względem optymalizacji, samochody tez na początku były wielkie i na pare.

    •  

      pokaż komentarz

      bezużyteczne obliczenia.

      @Nedkely: dlatego nowe waluty - #eos - kłado nacisk, żeby nie były bezużyteczne

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Pewnie dlatego, że nie gwarantują bezpieczeństwa, ale co ja tam wiem (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: już ten problem jest eliminowany przez przejście z Proof of Work na Proof of Stake, Ethereum zmienia między innymi niedługo protokół wydobycia.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi: wytłumacz jak coiny oparte na PoS i DPoS nie gwarantują bezpieczeństwa bo jestem ciekawy

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: już upadały setki razy - w głowach ignorantów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mastahofd: Aby w PoW cofnąć transakcje trzeba w cholerę energii elektrycznej (co jest bardzo trudne)

      W PoS wystarczy mieć większość i już możesz robić co chcesz. Im więcej tym lepiej naturalnie, bo w sieci zarabia najbogatszy (im bogatszy tym staje się bardziej bogatszy, bo sieć od niego zależy)

      Tutaj DPoS jest bezpieczniejszy, ale za to decentralizacja leży. Po prostu wybiera się grupę osób (np. 20), które zarabiają na tym, by pilnować. Ciężej jest zebrać większość, ale często decentralizacja leży.

      Oczywiście każdy ma własny koncept jak powinien wyglądać "mining", ale tak jak powiedział Andreas Antonopolous - każdy system jest dobry dopóki nie zostanie złamany.

      Teraz myśli się o systemach hybdrydowych jak np. w Bitcoinie będzie PoW i PoS

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi: Piszesz że w PoS "wystarczy mieć większość" a na to potrzeba mnóstwo kasy żeby odkupić coiny od innych osób. Gdy już ktoś zdobędzie tą większość to jaki on ma interes w psuciu waluty którą posiada? Jak ludzie zwęszą przekręt to porzucą tą walutę i stanie się bezwartościowa a atakujący tylko na tym straci. PoW za to powoduje patologię w postaci wirusów i reklam kopiących coiny nie mówiąc o wpływu na środowisko przez bezsensowne obliczenia. W moim odczuciu DPoS i PoS to przyszłość krypto im wcześniej ludzie to zrozumieją tym lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mastahofd: W przypadku niektórych PoSów im więcej kasy tym masz także wpływ na kształtowanie sieci, tzw. Master node. Idea taka, że wtedy master node mogą głosować nad zmianami - szkodliwymi i przydatnymi.

      A dwa - jaki jest interes? To zależy co pokazuje Steem. Rewolucja na rynku blockchain - Wykop, który płaci! Bardzo fajny koncept, ale chciwość ludzka powoduje rożne dziwne rzeczy, wiele osób jest po prostu w sieciach PoS / DPoS dla kasy i nie ma co ukrywać, pewnie tak samo w Bitcoinie - chociaż Bitcoin ma pewnie więcej fanatyków.

      Można przejąć PoS by zrobić jakiś system, który jest szkodliwy dla ludzi, a dobry dla nas. Albo, żeby dopiec komuś - wszystko zależy co kto ma do stracenia.

      Może ktoś robi konkurencyjnego PoSa i zniszczenie takiego Ethereum (jak przejdzie na PoS) będzie opłacalne w dłuższym okresie czasu.

      Można też zastanowić się nad moralnością PoS / DPoS

  •  

    pokaż komentarz

    Marnujemy ogromne ilości prądu na krypto. I jaki jest z tego pożytek? Część osób zarobi a część straci pieniądze. Dzięki temu cwaniaki zarabiają nie pracując i nie wkładając żadnego wkładu w gospodarkę kiedy zwykły człowiek zap%$!##?a na swoje pieniądze ciężką pracą. I potem co z takiego obywatela, który dorobił się łatwo? Tworzy razem z podobnymi sobie odrębną warstwę spoleczną - szlachtę, której rolą w społeczeństwie jest zabierać różnymi trickami pieniądze ludziom, którzy tworzą realną wartość pieniędzy swoją pracą.

    Człowiek który nic nie robi i zarabia w pewnym sensie kradnie innym ludziom to co stworzyli, bo nic nie robi i może bez wysilku posiadać to co innym zajmuje tysiące roboczogodzin.

    Ta cywilizacja to jedna wielka obora, w której ludzie zostali podzieleni na bydło i na gospodarzy, ktorzy czerpią swoje korzyści bezpośrednio z bydła i z niczego więcej. Po prostu w tej oborze istnieje możliwość awansu z bydła na gospodarza albo na odwrót, ale nie jest mozliwe, aby wszyscy byli gospodarzami, ponieważ sens istnienia gospodarza to dymanie bydła.

    Super cywilizacja bulwo. Co najlepsze wszyscy tutaj myślicie że tak właśnie powinno być. Nie umiecie sobie wyobrazić lepszego systemu niż ten oparty na wyzysku.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: pieniądze w swoim pozytywnym znaczeniu pozwalają określić wartość towaru lub wykonanej pracy, którą możemy potem zamienić na coś, czego sami nie produkujemy lub nie umiemy zrobić.
      Dzisiaj tak właśnie jest.. tylko do pewnego stopnia. Najbiedniejsza część społeczeństwa faktycznie pracuje i wymienia swoją pracę na pieniądze. Tyle, że ci ludzie operują na jakimś małym procencie całej gotówki jaka jest w obrocie. Z 90% pieniędzy dzisiaj służy tylko i wyłącznie do tego, żeby kapitaliści mogli tworzyć miejsca pracy z minimalnym wynagrodzeniem, żeby nic nie robiąc samemu czerpać ogromne zyski i mieć władze.

      W zdrowym spoleczenstwie te pieniądze leżałyby na koncie pracujacych obywateli. Zamiast 1500 moglibyśmy zarabiać 5 tysięcy minimalnej. A władze mogliby mieć nie najbogatsi tylko ci najmądrzejsi. Niestety w naszym prymitywnym społeczeństwie jedyną wartość reprezentują pieniądze, więc ludzie wolą wykonywać polecenia bogatego głąba niż mądrego króla. Dlatego będziemy ścinać drzewa, wydobywać węgiel, tworzyć elektrownie i spędzimy setki tysięcy godzin w pracy, aby dostarczyć prąd do koparek kryptowalut, których jedyną funkcją jest hazard.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: ale te koparki nie są za darmo a często trzeba na nie wydać duży pieniądz, prąd tez nie jest za darmo, ich obsługa/konserwacja tez nie, trzeba to gdzies przecież też trzymać. Nic się za darmo nie robi też trzeba czas poświęcać. Nie jest tak idealnie bo to są zamrożone pieniądze w sprzęt które można stracic gdyby np. Nagle wszystko spadnie na łeb.

    •  

      pokaż komentarz

      Marnujemy ogromne ilości prądu na krypto. I jaki jest z tego pożytek?

      @rosiak: My marnujemy? A kto Tobie każe "marnować" w ten sposób prąd? Przeznaczaj swoje pieniądze na co chcesz. Ale co Ciebie obchodzi, co ktoś robi ze swoimi pieniędzmi? Skoro ja je zarobiłem, to mogę sobie z nich zrobić ognisko, albo nawet podcierać nimi d..pę.

      Dopóki będzie w tym kraju panowało takie bolszewickie myślenie, jak Twoje, to nic się tu nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @SoulShredder: wymieniłeś tylko dodatkowe koszty tego całego przedsięwzięcia. Czas osób, które są w to zaangażowane. Tony złomu, które jakiś chińczyk musiał złożyć do kupy. Itp. itd. i po co to wszystko? Jaki jest teraz cel zabawy w krypto? Zarobek? Tylko że tutaj nie produkujesz swoją pracą marchewki, za którą ci zapłacę. Tworzysz jakiś dziwny i skomplikowany system, w którym możesz ukryć luki o których inni nie wiedzą (ostatnio czytałem że haker może wygenerować klucze prywatne i ktoś (tworcy) mogl to robić już wcześniej) i niea z tego żadnej korzyści. Koszt przedsięwzięcia jest ogromny i jedyne co z tego mamy to możliwość spekulacji. Więc raz, że ponosimy koszty jako cała ludzkość, to jeszcze zysk z tego polega na tym, że ktoś inny musi stracić. Pieniądze tylko zmieniają właściciela. Nic więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @FredOnizuka: tak, MY MARNUJEMY. My - ludzie. Czego debilu nie rozumiesz? Cała ta energia i czas idą w bezsensowne obliczenia. Jeżeli na tym zarabiasz to tak, jakby ci płacili za kopanie i zakopywanie w kółko tego samego dołka. To jest bezsensu kretynie. Może na tym zarabiasz. Może dla ciebie ma to sens. Ale dla ludzkości NIE MA TO ZADNEGO SENSU. Ludzkość traci na tym zasoby a ty zarabiasz. To w sumie standard w tym chorym swiecie. Wy wszyscy tak robicie. Byle tylko wydymać i wydoić. Byle tylko mieć dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      ostatnio czytałem że haker może wygenerować klucze prywatne i ktoś (tworcy) mogl to robić już wcześniej

      @rosiak: Możesz to rozwinąć? Bo tak się składa, że dość głęboko siedzę w kryptologii, która zabezpiecza bitcoina i za bardzo nie rozumiem tego stwierdzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Klucz prywatny może wygenerować każdy, ale jest bardzo, bardzo mało prawdopodobne, aby natrafić na już przez kogoś wygenerowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: To, że Ty nie widzisz w tym sensu, to już Twój problem. Ja widzę w tym sens i chcę wydawać na to SWOJE pieniądze. Ty ze swoimi rób, co chcesz, ale od moich trzymaj się z daleka.

      Odnośnie "debilu" - widzę, że bolszewicka żądza decydowania o cudzych pieniądzach sprawia u Ciebie spory "ból dupy" - może sfinansować Ci maść? Nie bój się, będzie za moje pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: aby w to wejsc musisz na to wydać pieniądze które musisz mieć. Zwrot pieniędzy za np. 1080ti to 2 lata bodajże także to jest duże ryzyko. Dokładamy się do budżetu bo często płacisz kopiac podatki. Nie ma nic za darmo. To nie jest tak, że z niczego masz pieniądze bo musisz zainwestować i licz sie z tym, ze stracisz. Ja sam nie kopie ani nie handluje również nie siedzę w tym mocno ale jak dla mnie to jest technologia przyszłości np. technologia blockchain i waluty poza kontrolą zlodziejskich banków\durnych rządów. Jeśli jest wydatek elektryczny to wzmoze to postęp i lepsze algorytmy oraz może lepsze źródła energii.

    •  

      pokaż komentarz

      @FredOnizuka: co ty pieprzysz o żądzy decydowania? Rób co ci się podoba. Ja tylko wyrażam swoje zdanie. Nigdzie ci niczego nie zabraniam. Zarabiaj na krypto i sobie wsadzaj te pieniądze w dupę jak lubisz. To nie zmieni faktu, że to jest bez sensu. Jak dla mnie to większość ludzi żyje bez glebszego sensu ale to nie znaczy że komuś zabraniam tak żyć. Wręcz przeciwnie, jestem wolnościowcem. Więc naucz się może dokładniej czytać?
      Tak samo mogę powiedzieć, że dawanie na kościół jest bez sensu, bo to banda niesamodzielnych i nieodpowiedzialnych gości, którzy nauczyli się żyć na koszt wierzących zamiast pracować. U mnie proboszcz tankuje i jak płaci to ciężko mu wyjąć pieniądze z nerki (tak, z nerki bo w portfelu mu się nie mieszczą) i tak pop$@@%##a mając przy sobie około 15-20 tysięcy w gotówce. Jak ludzie chcą to niech mu dają skoro widzą w tym sens, ale ogólnie to to jest bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @FredOnizuka: na wykopie było niedawno apropo tego że ktoś rozwikłał zagadkę jakiegoś obrazu, w którym był zakodowany klucz. Tam pisało o halerze, który poświęcił parę miesięcy na wygenerowanie kluczy prywatnych na bazie klucza publicznego (czy jakoś tak, ja w tym nie siedzę i nie interesuje się jak to działa) i się okazało że ten hacker jest w stanie wygenerować sobie jakieś klucze prywatne do działających kont. Nie jakieś byle jakie, tylko właśnie działające.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: weź załóż swoją partię. Nazwa np. coś w stylu "Partia Ludzi Pracy".

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Znam tę sprawę. Tam chodziło o to, że klucz prywatny był wygenerowany z pominięciem zasad bezpieczeństwa. Takich kont są tysiące (sam znam dziesiątki takich adresów i ich kluczy prywatnych). Były w większości generowane dla zabawy i zwykle nie ma już na nich pieniędzy od kilku lat. Odgadnięcie prawidłowo utworzonego klucza prywatnego jest prawie nie możliwe.

      Przy okazji: stosowanie klucza prywatnego w postaci 12 wyrazów (obecnie często stosowane), znacznie zwiększa prawdopodobieństwo odgadnięcia klucza (chociaż wciąż jest ono bardzo małe). Dlatego większe kwoty powinno się trzymać na kilku kontach, z różnymi kluczami prywatnymi (portfele typu HD tego nie zapewniają).

    •  

      pokaż komentarz

      @SoulShredder: płacisz, kupujesz, potem znowu płacisz, potem kupujesz, potem placisz, czekasz i znowu kupujesz. Załóżmy, że w efekcie zarobiles 10k. Co zrobiłeś wartościowego za co należą ci się te pieniądze? Płaciłeś podatki? Czyli zarobiles na płaceniu podatków? W sklepie to chociaż zarabiają na tym, że kupią taniej, sprzedadzą drożej ale przy okazji wykonają jakaś pracę. Przywiaza, zawiozą. Za to się płaci w sklepie. Za pomoc w dostarczeniu produktow. A ty co zrobisz? Skręcisz sobie komputer z części z Allegro i za to ci się należy zapłata? Od kogo? Za co? O to mi chodzi. Jak to przeanalizować logicznie to ma to sens. Chińczyk zarobi na składaniu, szef chińczyka zarobi bo ktoś kupi gotowy produkt, sprzedawca na allegro zarobi bo sprzeda kartę graficzną ale ogólnie co poza tym? Wszyscy poradzilibyśmy sobie bez tego chińczyka i bez tej karty graficznej. I bez kryptowalut. Żeby nie było chorego prawa i chorych polityków wystarczą demokratyczne rządy mądrego narodu. Niestety mamy głupi naród, gląbów w polityce i ogólnie ludzie są poj#@%ni. Tutaj krypto w niczym nie pomoże. Państwo kontroluje to wszystko w jakimś celu. Brak kontroli oznacza chaos i anarchię. Normalny człowiek nie będzie w stanie zrozumieć jak to wszystko działa, a grupy przestępcze będą sobie dowolnie obracać brudnym hajsem i nikt im nic nie zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak ale wali socjalizmem od Ciebie na kilometr japierdle... Bul dupy o to, że ktoś zainwestował kasę w sprzęt czy w krypto, gdzie dużo ryzykował i teraz odcina kupony od swoich decyzji odnośnie swoich ryzykownych inwestycji. A ty sam musisz zap$##?$@ać fizycznie w gówno pracy i gówno z tego masz. I teraz bul wers bo oni się dorobili a Ty nie. W jaki k%!$a sposób oni zabrali ci kasę?

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak
      Więc raz, że ponosimy koszty jako cała ludzkość, to jeszcze zysk z tego polega na tym, że ktoś inny musi stracić. Pieniądze tylko zmieniają właściciela. Nic więcej.

      W jaki sposób ponosimy za to koszty?
      A co powiesz o maklerce i giełdach?

      Jeszcze raz, nikt kasy na krypto sobie nie wydrukował tylko ją zarobił w jakiś inny sposób a potem ją zainwestował. Co do cholery mają marchewki? Z jakiej racji masz mieć cokolwiek z krypto waluty bez inwestycji kapitału?

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak kończą się argumenty jak ktoś ci wypunktuje błędną merytorykę i już pokazujesz jaki poziom intelektualny reprezentujesz swoją osobą ( ಠ_ಠ)

      źródło: fromapp.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Dzięki temu cwaniaki zarabiają nie pracując i nie wkładając żadnego wkładu w gospodarkę

      @rosiak: a ludziom zbyt głupim dupa piecze.... ;)
      Po drugie akurat to czy ktoś robi coś dobrego dla gospodarki czy nie, to oceniają ludzie kupując towary/usługi...

      kiedy zwykły człowiek zap%$!##?a na swoje pieniądze ciężką pracą.

      @rosiak: jest takie powiedzenie, "nie chciało się nosić teczki to będzie się nosić woreczki..."

      Człowiek który nic nie robi i zarabia w pewnym sensie kradnie innym ludziom to co stworzyli, bo nic nie robi i może bez wysilku posiadać to co innym zajmuje tysiące roboczogodzi

      @rosiak: wyższy poziom sp%$%!@%enia umysłowego. nikt nic nie kradnie. inni ludzie z własnej nieprzymuszonej woli kupują krypto czy cokolwiek innego "bez pracy" się robi.
      Ztymże nie masz pojęcia o czymkolwiek... bo byś wiedział że to nie jest tak bajkowo że kopalnie uruchamiasz raz i potem tylko liczysz tylko cebuliony.

      Ta cywilizacja to jedna wielka obora, w której ludzie zostali podzieleni na bydło i na gospodarzy, ktorzy czerpią swoje korzyści bezpośrednio z bydła i z niczego więcej. Po prostu w tej oborze istnieje możliwość awansu z bydła na gospodarza albo na odwrót, ale nie jest mozliwe, aby wszyscy byli gospodarzami, ponieważ sens istnienia gospodarza to dymanie bydła.

      @rosiak: w żadnym systemie nie jest możliwe aby wszyscy byli gospodarzami.
      Są za to systemy gdzie prawie wszyscy są bydłem (taka korea pn. np - poletzam motzno przeprowadzkę )

      Dzisiaj tak właśnie jest.. tylko do pewnego stopnia. Najbiedniejsza część społeczeństwa faktycznie pracuje i wymienia swoją pracę na pieniądze. Tyle, że ci ludzie operują na jakimś małym procencie całej gotówki jaka jest w obrocie. Z 90% pieniędzy dzisiaj służy tylko i wyłącznie do tego, żeby kapitaliści mogli tworzyć miejsca pracy z minimalnym wynagrodzeniem, żeby nic nie robiąc samemu czerpać ogromne zyski i mieć władze.

      W zdrowym spoleczenstwie te pieniądze leżałyby na koncie pracujacych obywateli. Zamiast 1500 moglibyśmy zarabiać 5 tysięcy minimalnej. A władze mogliby mieć nie najbogatsi tylko ci najmądrzejsi. Niestety w naszym prymitywnym społeczeństwie jedyną wartość reprezentują pieniądze, więc ludzie wolą wykonywać polecenia bogatego głąba niż mądrego króla. Dlatego będziemy ścinać drzewa, wydobywać węgiel, tworzyć elektrownie i spędzimy setki tysięcy godzin w pracy, aby dostarczyć prąd do koparek kryptowalut, których jedyną funkcją jest hazard.

      @rosiak: na ekonomii też się nie znasz. nawet gdyby wszystkim bogatym zabrać wszystkie pieniądze i podzielić po równo na wszystkich ludzi to by i tak wyszły jakieś grosze tylko...
      po drugie nawet gdyby się okazało że wszyscy zarabiają po 5tys minimum to nagle ceny wszystkich dóbr poszłyby w górę, bo wywołałoby to presję inflacyjną. Ani zasobów, ani produkowanych dóbr nie przybędzie od większej ilości gotówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: gdyby zabrać bogatym nie zbudowali by milionów nikomu nie potrzebnych willi (sąsiad mojego wujka posiada dom warty około 10 milionów i nawet w nim nie mieszka, poza tym ten dom bardziej przypomina bunkier), nie wydawaliby na głupoty, dziwki, koks. Ludzie mieliby pieniądze na drogi, piękne miasta, na swoje własne interesy. Kapitalizm taki super, szkoda tylko że przecietny obywatel tego kraju nie jest w stanie normalnie zgromadzić żadnego kapitału. Polska to kraj biedaków i pracowników.
      Nie chodzi o to, zeby zabrać bogatym i dać biednym, tylko o to, że bogacze korzystajac ze swoich pieniędzy wydają je tylko na siebie. Ludzi z całej wsi nie stać k!!!a na dom kultury z prawdziwego zdarzenia a jednego typa stać na 100 takich domów. I on za swoją kasę nie zbuduje nawet jednego domu kultury, tylko jebnie jedną wille za kilkanaście milionów i jest z siebie dumny że żonka będzie mu op$#$?#!ać lache w łóżku, za które wyzywilby przez rok całą wioskę gdzies na zadupiu w biednym kraju. To jest marnowanie zasobów. Zamiast wspólnie budować cywilizacje, my tworzymy własne mini królestwa w swoim własnym domu, zabierając innym co się da. Byle mieć tylko dla siebie. O to tutaj chodzi. Nie żeby każdy mógł mieć trochę więcej dla siebie, tylko żeby żyć razem, jak rodzina a nie jak j##$ne bydło.
      To gospodarka potrzebuje ludzkiego bydła, człowiekowi jako jednostce to w ogóle nie jest potrzebne. Można żyć razem jak rodzina, istnieją takie społeczności na świecie, gdzie każdy mieszkaniec miasta jest dla siebie jak brat i siostra. Tam nie ma bydła i wszystko jak najbardziej funkcjonuje poprawnie.
      Technologia i tak by się rozwinęła, tylko że później. Powoli. Co z tego, że mamy komputery i loty w kosmos, skoro nasza cywilizacja jest na skraju upadku? Co z tego, że bogacz może zbudować wille, jeśli odbywa się to kosztem tysięcy wyzyskiwanych pracowników, którzy za swoją pracę dostaną tylko część hajsu, bo resztę przewali szef na głupoty?
      Chore jest to, że w waszych główkach to "logiczne", że tak musi właśnie być. Tyle że nie musi. Nasz system oparty jest na umyśle i jest nieludzki bo ci co kreują system potrafią tylko tak jak ty liczyć na papierze cyferki ale nie umieją normalnie, po ludzku pomyśleć. Ekonomia to jest nauka o tym co jest logiczne, ale nie o tym co jest madre. Mądrzy ludzie nie potrzebują ekonomii żeby wiedzieć co warto a czego nie warto robić. Nikt im nie musi tłumaczyć jak jest najlepiej bo sami do tego dochodzą. Niestety to ekonomiści mają pieniądze a więc i władze, i to oni tworzą świat tak jak im podpowiada ich logiczny umysł. Tworzycie obory dla ludzi bo tak się wam opłaca, bo to logiczne. Nie dlatego że to jest dobre.

      Mnie nie piecze dupa. Niczego mi nie brakuje, pochodzę z zamożnej rodziny. Ja po prostu mówię że ten wasz gówno-ekonomiczny system jest do dupy. To ciebie boli dupa bo myślę inaczej niż ty.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby zabrać bogatym nie zbudowali by milionów nikomu nie potrzebnych willi (sąsiad mojego wujka posiada dom warty około 10 milionów i nawet w nim nie mieszka, poza tym ten dom bardziej przypomina bunkier), nie wydawaliby na głupoty, dziwki, koks.

      @rosiak: a gdyby ładne kobiety nie były takie pruderyjne, to każdy mógłby poruchać sobie laskę 10/10.... ;)
      Dziecko.. Suma pieniędzy nei jest stała w gospodarce. To nie jest gra o sumie zerowej.
      To że ktoś bogaty się dorobi to nie znaczy że ktoś inny musi stracić.
      Co więcej to że ktoś się dorobi to oznacza często korzyść dla ogółu.
      Gates dla przykładu dorobił się ciężkich pieniędzy na windows i office. Ale dzięki temu że ułatwiło to pracę milionom ludzi na świecie oni też zarobili więcej/produkowali efektywniej i taniej.

      Nie chodzi o to, zeby zabrać bogatym i dać biednym, tylko o to, że bogacze korzystajac ze swoich pieniędzy wydają je tylko na siebie.

      @rosiak: ach bogacze tylko na siebie, a ty pewnie utrzymujesz wioske w afryce?

      Ludzi z całej wsi nie stać k!!!a na dom kultury z prawdziwego zdarzenia a jednego typa stać na 100 takich domów.

      @rosiak: no to nie zasługują jak widać.

      To jest marnowanie zasobów.

      @rosiak: tylko w komuszym rozumieniu. dlaczego do korei pn się nie przeprowadzisz? tam dbają żeby każdemu wg potrzeb było i zasoby sprawiedliwie dzielą i bardzo uważnie... ;)

      Można żyć razem jak rodzina, istnieją takie społeczności na świecie, gdzie każdy mieszkaniec miasta jest dla siebie jak brat i siostra. Tam nie ma bydła i wszystko jak najbardziej funkcjonuje poprawnie.

      @rosiak: amisze? czy inne sekty? no to czemu do nich nie dołączysz? tak pieknie bajkowo...
      albo zrób sektę u siebie na wsi.

      Co z tego, że bogacz może zbudować wille, jeśli odbywa się to kosztem tysięcy wyzyskiwanych pracowników, którzy za swoją pracę dostaną tylko część hajsu, bo resztę przewali szef na głupoty?

      @rosiak: bo gdyby nie on to nie dostaliby nic? widać najlepszą ofertę zaproponował skoro u niego pracują.

      Mnie nie piecze dupa. Niczego mi nie brakuje, pochodzę z zamożnej rodziny.

      @rosiak: to dlaczego nie wybudowałeś domu kultury panie zamożny tylko czekasz aż ktośto zrobi?

      Ja po prostu mówię że ten wasz gówno-ekonomiczny system jest do dupy.

      @rosiak: ponawiam pytanie czemu nie wyjeechałeś do korei albo innej sekty?

      To ciebie boli dupa bo myślę inaczej niż ty.

      @rosiak: Myślisz? Nie pochlebiaj tak sobie...

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: to nie jest marnowanie zasobów? Mamy ograniczoną ilość zasobów naturalnych jak również ograniczoną ilość czasu, jaką możemy przeznaczyć na pracę. Mamy więc przeznaczyć te zasoby i pracę aby zrobić coś pożytecznego dla wszystkich, albo zbudować dziesiątki tysięcy przerośniętych domów, które za sto lat trzeba będzie zburzyc. W pierwszym przypadku korzyści się multiplikują, w drugim korzyści są takie same niezależnie od tego ile milionów wydasz na ten dom. Po prostu posiadając wille czujesz się lepiej. To już taniej wstrzykiwać sobie codziennie po trochę koksu, też się będziesz lepiej czuł.

       amisze? czy inne sekty? no to czemu do nich nie dołączysz? tak pieknie bajkowo...
      albo zrób sektę u siebie na wsi.

      Bo mam swoje cele do zrealizowania na miejscu. Czuję się odpowiedzialny za ten kraj bo jestem jego obywatelem i to tutaj chce żyć a nie sp@$$%@#ać na gotowe gdzieś indziej. Z tego samego powodu nie chce mieszkać za granicą.
      Te "sekty" wierzą w to, że najważniejszy jest człowiek a nie ekonomia czy gospodarka. To nie to samo co wiara w jakieś dyrdymaly. Analogicznie to ty należysz do sekty ekonomistów, bo macie wspólne poglady i wierzycie w to, że trzeba dy.ać innych żeby żyć jak człowiek, czyli odbierać godność komuś żeby posiadać iluzję wlasnej godności.

      bo gdyby nie on to nie dostaliby nic? widać najlepszą ofertę zaproponował skoro u niego pracują.

      Gdyby nie on te pieniądze miałby ktoś inny, i być może ten ktoś zbudowały sobie normalny dom, taki jakiego naprawdę potrzebuje a nie bunkier otoczony 5-cio metrowym murem. Chodzi o kolejność: najpierw stwórzmy stabilny i zdrowy system a potem kombinujemy co dalej. Najpierw niech powstaną świetlicę dla dzieci, niech będą pieniądze na animatorów kultury, niech będą pieniądze na naukę, na naukowców, na to co dotyczy nas wszystkich i wpłynie na jakość naszego życia. Ty mówisz tak:"bogacz buduje wille więc budowlaniec zarobi". Dalej leci tak: budowlaniec kupi za to alkohol, papierosy, prezent dla dziewczyny, coś tam sobie zbuduje na kredyt albo kupi, jakoś tam sobie poradzi. A ja mówię: zamień jedną wille na 20 porządnych domów kultury, z instrumentami do gry, z ciekawymi zajęciami, z rozmowami na rówże życiowe tematy. Dużo więcej ludzi zarobi na budowie trochę mniej na łebka. Dzieci będą miały źródło dobrych wzorców, będą mogły rozmawiać o rzeczach, o których się w domu rzadko rozmawia (bo rodzice mają mentalność dzieci), będą mogły uczyć się grać na instrumentach, tworzyć zespoły itd. takie dzieci na etapie gimnazjum zamiast chlac wóde i palić trawkę w gimnazjum łączyłyby się w grupy i robiły ambitne rzeczy, do których potrzeba pieniędzy, których rodzice nie mają. W efekcie za 10 lat mielibyśmy dziesiątki lub setki bardziej ogarniętych dorosłych ludzi, którzy umieją rozmawiać na trzeźwo i się dogadać tak, żeby było najlepiej dla każdego. I oni zostaną politykami, wyborcami, przedsiębiorcami. Tylko że takimi zdrowymi, normalnymi. Nie będą bandą debili co tylko ćpają, ruchają i oglądają telewizję. To kim my jesteśmy zależy od naszego środowiska. A w środowisku nie ma nic wartościowego bo nie ma na to kasy, bo ci co mają kasę budują dla siebie coś, czego w danej chwili nie potrzeba ani im ani nikomu innemu.

      Jeden milioner giełdowy wypowiadał się, że na luksusowe życie wystarczy 5 tysięcy miesięcznie. Więcej nie miał na co wydawac bo by musiał tylko i wyłącznie latać po sklepach i kupować albo wydawać miliony na niepotrzebne domy i inne pierdoły, ktore by mu tylko stały i ewentualnie przynosiły kolejny niepotrzebny zysk.
      .

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80:

      to dlaczego nie wybudowałeś domu kultury panie zamożny tylko czekasz aż ktoś to zrobi? 

      Bo to nie ja odpowiadam za inwestycje mojej rodziny. To nie są moje pieniądze, ale korzystałem z nich kiedy byłem dzieckiem. Miałem wycieczki w Alpy co roku itd. nie brakuje mi bogactwa. Nie boli mnie dupa że ktoś coś ma a ja nie. Wręcz przeciwnie. Żal mi tych ludzi bo ja miałem okazję doświadczyć życia na dwa sposoby i to biedne życie jest znacznie fajniejsze niż wieczne uganianie się za milionami, furami i innymi bzdetami. Bogatemu trudniej być szczęśliwym. Czasem okoliczności w jakich się dorabia zupełnie uniemożliwiają szczęśliwe życie i pozostaje tylko furtka na alkohol, narkotyki albo inne patologiczne zachowania.

      Robię to na co mnie stać i to wystarczy.

      dlaczego do korei pn się nie przeprowadzisz? tam dbają żeby każdemu wg potrzeb było i zasoby sprawiedliwie dzielą i bardzo uważnie... ;)

      Korea nie ma nic wspólnego z tym o czym ja mówie. Nasz komunizm też nie. Ale to typowe, że takie ameby jak ty po studiach nie umieją się odnieść do tego co mówi rozmówca tylko przytaczają sobie jakieś szufladki z głowy o komuchach i lewakach. Nie jestem w stanie wyrazić się do końca na wykopie więc dalsza dyskusja nie ma sensu. To temat, na który trzeba byłoby normalnie rozmawiać przez kilka godzin z kimś kto ma otwarty umysł. Wtedy byś mi przyznał rację. W tej chwili bardziej odnosisz się do swojego wyobrażenia na mój temat niż do tego o czym pisze. Myślisz że jestem głąbem, a ja nie zamierzam przez kilka godzin ci tłumaczyć że jednak nie. Moje myśli są zbyt złożone dla większości społeczeństwa, bo wykraczają poza dostępne w środowisku wzorce. To o czym ja mówię działa, funkcjonuje i istnieje na świecie. Ale ty i tak to wydrwisz, wysmiejesz i wyprzesz twierdząc, że to niemożliwe, a jak możliwe to na pewno trzeba być upośledzonym debilem z sekty

    •  

      pokaż komentarz

      Bo to nie ja odpowiadam za inwestycje mojej rodziny. To nie są moje pieniądze, ale korzystałem z nich kiedy byłem dzieckiem.

      @rosiak: to fajnie
      > Nie boli mnie dupa że ktoś coś ma a ja nie.

      @rosiak: no to dlaczego chcesz decydować za bogatych na co będą wydawać pieniądze?

      Żal mi tych ludzi bo ja miałem okazję doświadczyć życia na dwa sposoby i to biedne życie jest znacznie fajniejsze niż wieczne uganianie się za milionami, furami i innymi bzdetami.

      @rosiak: to fantastycznie dla ciebie.
      w takim wypadku bogaci wyświadczają ci de facto przysługę nie dając kasy czy tobie bezpośrednio czy pośrednio na potrzeby dla społeczności. W końcu biedniej=szczęśliwiej, a zależy im żebyś nie był nieszcześliwy ;)

      Korea nie ma nic wspólnego z tym o czym ja mówie. Nasz komunizm też nie. Ale to typowe, że takie ameby jak ty po studiach nie umieją się odnieść do tego co mówi rozmówca tylko przytaczają sobie jakieś szufladki z głowy o komuchach i lewakach

      @rosiak: typowe że ameby którym się nawet nie udało studiów skończyć uważają się za mądrzejszych od wszystkich.
      Tzw. efektu krugera-dunninga.
      A teraz w ogóle mówisz jak przedstawiciel sekty (amway czy inny badziew)

      . Wtedy byś mi przyznał rację.

      @rosiak: Nie ma szans.
      > . Myślisz że jestem głąbem, a ja nie zamierzam przez kilka godzin ci tłumaczyć że jednak nie.

      @rosiak: buahahahah :D

      Ale ty i tak to wydrwisz, wysmiejesz i wyprzesz twierdząc, że to niemożliwe, a jak możliwe to na pewno trzeba być upośledzonym debilem z sekty

      @rosiak: weź sobie załóż aluminiową czapeczkę i odstaw internet.

      Gdyby nie on te pieniądze miałby ktoś inny, i być może ten ktoś zbudowały sobie normalny dom,

      @rosiak: wbij sobie dziecko do łba że ekonomia to nie jest gra o sumie zerowej.
      I to zdanie zupełnie nie jest prawdziwe.Gdyby nie rewolucja IT to nikt nie miałby miliardów gatesa a cały świat byłby o wiele biedniejszy (wszystko byłoby droższe). > A ja mówię: zamień jedną wille na 20 porządnych domów kultury, z instrumentami do gry, z ciekawymi zajęciami, z rozmowami na rówże życiowe tematy

      @rosiak: idź być komunistą gdzie indziej. Moje pieniądze, to sobie k$!#a nawet 5 willi wybuduję a tobie i tobie podobnym ch... do tego .
      Chcesz mieć domy kultury? To zbierz sobie podobnych i zap%?%??%ajcie w czynie społecznym.
      Ale oczywiście najłatwiej się mówi o tym, że ktoś inny (kto ma więcje od ciebie) ma coś oddać na cele które są dla ciebie istotne.
      Ale dla wielu ludzi ty jesteś bogaczem. za 100/mc podwoiłbyś pieniądze jakimi dysponuje jakiś biedny afrykańczyk. Nie musiałby głodować.
      Dlaczego tak jest że ty nieefektywnie wydajesz pieniądze na jakieś przyjemności? Kino, restauracje, internet, komputer? No przyznaj się. Jeszcze pewnie światło świecisz kiedy potrzeba. A w afryce miliony dzieci umierają.

      Oddaj to ludziom którzy normalnie głodują. Jak nie oddasz to oznacza że oni głodują przez ciebie, wiesz?

      Jeden milioner giełdowy wypowiadał się, że na luksusowe życie wystarczy 5 tysięcy miesięcznie.

      @rosiak: rotfl. 5 tys to jest ch...
      nawet jak się ma spłacone mieszkanie/dom.
      Chyba że jesteś piwniczakiem i z domu nie wychodzisz i jesz konserwy. to spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      Marnujemy ogromne ilości prądu na krypto. I jaki jest z tego pożytek?

      @rosiak: ano taki, że dzięki kryptowalutom możemy być świadkami "eksperymentu", który, w przypadku powodzenia, może zmienić jeden z najbardziej zakorzenionych w naszej cywilizacji systemów - system bankowy. Rzadko zdarza się okazja, aby zmienić, być może na lepsze, takie zabetonowane systemy, które wydają się nie do ruszenia. Pojawia się nowa ścieżka, może zaprowadzić nas w ciekawe miejsca.

      Porównałbym obecną sytuację do takiej, w której jednocześnie, na całym świecie, ludzie zaczęli wątpić w demokrację w obecnej formie. Pojawiłyby się próby lepszej organizacji władzy i społeczeństw, istniałyby narzędzia do wprowadzania takich zmian. Tak, jak krypto są narzędziem mogącym zmienić bankowość.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: hah, pisałeś z godzinę i co? Nie podważam ekonomii, podważam wszystko co stworzył człowiek jako pseudo-inteligentny wytwór chorego umysłu :) w teorii jak najbardziej logiczny, w praktyce to wsadźcie se w dupę ten wasz postęp, waszą ekonomię, wasze nauki itd. jesteście głupcami :) i nikomu nie mówię na co ma wydawać swoje pieniądze :D jak zwykle, wy myślicie że mam w głowie tylko to co napisałem. A ja tylko napisałem o tym prostym fakcie - albo zbudujesz jedno albo drugie. Możemy wykorzystać potencjał aby tworzyć fajny świat dla wszystkich albo żeby zbudować jedna wielka oborę dla ludzi i cały świat będzie należał do grupki bogaczy. Naziści mieli piękny plan wykorzystywania reszty świata dla swoich celów. Ty też masz równie piękną wizje: biedni będą pracować żeby bogaci mieli niepotrzebny złom :D k@@#a w ogóle ty nie kumasz nawet, że to nie ma najmniejszego znaczenia że Bill Gates zrobił Microsoft. Już ci tlumacze: jak nie on, to ktoś inny zrobiłby dokładnie to samo co on. Może nawet byłoby lepiej? k@@#a nie wiesz tego. Ten twój złom który wytwarzają chińczyki również nie jest ci do niczego potrzebny. Nie było tego przez miliony lat i ludzie żyli i potrafili być szczęśliwi, tylko tacy madrale jak ty przyszli i rozj@$?li wszystko co było na ich drodze bo odkryli proch. Wybili potem wszystko co myślało inaczej, więc świat tworzyli ludzie twojego pokroju. Bo zabijali takich jak ja. Dlatego teraz wydaje ci się że inaczej być nie może, bo na świecie jest zbyt mało ludzi takich jak ja, nie widać ich. Nie wiesz jak żyją, nie wiesz co robią, więc wydaje ci soe że na pewno żyją c@%#$wo, że to jakieś sekty itd.
      "Swiat byłby biedniejszy gdyby nie Boll Gates" tak, tylko co z tego?:D umiesz to jakoś uzasadnić?:D czy biedniejszy świat byłby gorszy? :D czy twoje życie nie miało by teraz sensu gdybyś nie miał windowsa? Ach, to wiele wyjaśnia.

      Standardowa przypadłość ludzi wychwalających cywilizacje to nieumiejętność odnalezienia się bez niej. Myślisz że byłoby gorzej bo ty byś nie umiał być szczęśliwy. I tyle. Myślisz, że brak cywilizacji to tylko smutne życie i kopanie ziemniaków. To nie jest prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @DILERIUM: może zmieni to system bankowy na inny. Ale w jaki sposób? Naprawdę nie można po prostu stworzyć lepszej wersji demokracji, żeby można było decydować w jakim systemie żyjemy a nie tylko walczyć takimi pokrętnymi sposobami że wydamy miliardy miliardów na prąd i komputery to może wtedy jakimś cudem coś się zmieni? Walenie kotka za pomocą młotka. Tego się tak nie powinno robić. No ale cóż, jak już wspominałem żyjemy w jednej wielkiej oborze dla bydła, a bydło i dzieci głosu nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      Cała ta energia i czas idą w bezsensowne obliczenia.

      @rosiak: To tak jak z 99% gatunkami, żyją, zużywają energię, a potem wymierają.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: jka sie dorobil łatwo, to dajesz i dorob sie tak samo :D przeciez dorobil sie łatwo, łajdaczyna!!11one

    •  

      pokaż komentarz

      @FredOnizuka: czyli rozumiem ze jak mnie np stac to moge kupic teren wielkosci miasteczka kolo Twojego miejsca zamieszkania postawic tam 20 elektrowni ktore zasila miliony moich komputerow i kopac bitcoiny a Ty sie bedziesz p#@$!%#il ze smogiem i zanieczyszczeniami ktore przy okazji bez sensu wytworze czy tez moze jestez bolszewikiem i mi zabronisz?

      Rozumiem motywacje cwaniakow i spryciarzy ktorzy chca sie dorobic na tym przekrecie wybacz ty jestes nic nieznaczaca plotka ale ludzie ktorzy wierza ze bitcoin albo inna obecna krypto wakuta stanie sie kiedys prawdziwym pieniadzem to kompletni DEBILE

    •  

      pokaż komentarz

      @ftswwa: no dobra, zarobiłeś i masz z tego hajs. Świetnie. Tylko tak na chłopski rozum powiedz mi coś. Przychodzisz do mnie, kupujesz parę sztuk towaru i do tego jakąś usługę. Co wytworzyles albo jaką pracę wykonałeś, że masz prawo do odbioru za to czegoś w zamian? Bo pieniądze symbolizują że coś zrobiłeś, prawda? Nie musisz mi przynosić świni na wózku tylko parę stówek w papierku. Złodziejstwo zaczyna się właśnie w tym momencie. Nie zrobiłeś nic, wykorzystałeś tylko system aby się wzbogacić. Wyłudziles moje towary i usługi nie dając spoleczenstwu niczego w zamian poza większym zanieczyszczeniem środowiska. Na tym polega to "złodziejstwo".

    •  

      pokaż komentarz

      ostatnio czytałem że haker może wygenerować klucze prywatne i ktoś (tworcy) mogl to robić już wcześniej

      @rosiak: Niezła bzdura - to raz.

      Dwa sugerujesz, że kiedyś świat wyglądał inaczej? Poczytaj jak wyglądało życie w XIX wiecznym dzikim kapitalizmie. Nierówności społeczne były ogromne, ludzie umierali na ulicach, nie mieli na ubrania czy jedzenie. Obecnie wystarczy wykazać minimum chęci, żeby żyć na średnim poziomie. Ubóstwo jest na własne życzenie. Świat rozwinął się tak dzięki postępowi technologicznemu jakim obecnie jest świat kryptowalut. Kiedyś takie same herezje ludzie pisali o kolei.

      Swoim wywodem tkwisz w mentalnym marksistowskim socjalizmie, że kapitał musi brać się z pracy - i to najlepiej fizycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: To, że wsiadłem w samochód i pojechałem nad morze, żeby zobaczyć zachód słońca, to też jest marnowanie środków według Ciebie, bo korzyści dla społeczeństwa w w tym nie ma. To, że wytarłeś tyłek papierem, a nie gazetą, którą przeczytałeś i wyrzuciłeś, to też jest marnowanie środków. Nie można ludziom mówić co mają robić z własnymi pieniędzmi dopóki nie krzywdzą innych. Jeden gra na komputerze i marnuje prąd, jeden słucha radia i marnuje prąd, a inny kopie krypto. Nic Ci do tego. Masz socjalistyczne podejście. Oni też chcieli dla wszystkich dobrze, a jak się to skończyło, to każdy wie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wy wszyscy tak robicie. Byle tylko wydymać i wydoić. Byle tylko mieć dla siebie.

      @rosiak: Ta, bo ty jakbyś znalazł (bo po twoich wypowiedziach stwierdzam że nie znalazłeś bo jesteś ubogi nie tylko umysłowo) sposób na legalne zarabianie pieniędzy to byś tego nie robił. Albo byś je rozdawał.

      Twoje wypowiedzi to bolszewizm. I obrażanie. Jesteś prymitywny.

    •  

      pokaż komentarz

      @m00n: dokładnie tak uważam. Chciałbym żyć w świecie, w którym bardziej stawia się na wewnętrzny rozwój społeczeństwa i na małe lokalne firmy, a nie na wielkie molochy - obozy pracy, w których ludzie niczym bydło mogą zarobić tylko na mieszkanie i jedzenie. (Wolałbym żeby ludzie szyli ubrania lokalnie a nie sprowadzali z Chin a sami wyjeżdżali do Anglii albo Holandii żeby tam zap!@#%!?ać jak bydło bez własnej narodowości. Wolałbym, żeby ludzie umieli równomiernie dysponować swoimi pieniędzmi, a nie dawali pracownikom minimum samemu zgarniając setki tysięcy. Po prostu. Jestem przeciwny wprowadzaniu tego przez system i prawo. Chciałbym żeby to się działo naturalnie, poprzez właściwe decyzje ludzi, ktorzy będą inwestować lokalnie a nie na giełdzie w firmy na drugim końcu świata, gdzie murzyny robią za kilka dolarów.
      Przez wasze podejście niedługo znikną małe miasta, bo nikt nie inwestuje tak, żeby lokalna gospodarka się rozwijała. Ludzie inwestują w firmy, które wysysają z lokalnej społeczności pieniądze i transferują je za granicę albo do dużych miast. A Polacy, obywatele, mogą w takich miejscowościach co najwyżej pić i ćpać, bo nie ma nic innego do roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Przecież w PL większośc PKB generują właśnie małe firmy jest tego pełno. I w takich janszu-biznesach jest największy wyzysk pracownika. A w tych jak to mówisz molochah (chodzi ci o zagraniczne korpo?) zarabia się godziwe pieniądze, gdzie pensje nie odbiegają od zachodnich. To co piszesz wynika tylko i wyłącznie z tego, że sami dajemy sobą pomiatać. Kapitalista/właściciel firmy/Janusz zawsze będzie dążył do swojego największego zysku bo po to otworzył firmę. Nie opłaca się samemu robić ubrań skoro koszt produkcji w Chinach+transport wychodzi taniej. To się nazywa przewaga komparatywna. Nam się bardziej opłaca żyć z własnego rolnictwa a nadwyżki sprzedawać i kupować za nie ubrania w Chinach. To taki ubogi przykład ale wiadomo o co chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Zarabiaj na krypto i sobie wsadzaj te pieniądze w dupę jak lubisz. To nie zmieni faktu, że to jest bez sensu.

      @rosiak: Zbyt abstrakcyjne rozumowanie dla przecietnego rynkotarda o poziomie IQ malpy.

      Nie przejmuj sie.

    •  

      pokaż komentarz

      To, że wsiadłem w samochód i pojechałem nad morze, żeby zobaczyć zachód słońca, to też jest marnowanie środków według Ciebie, bo korzyści dla społeczeństwa w w tym nie ma. To, że wytarłeś tyłek papierem, a nie gazetą, którą przeczytałeś i wyrzuciłeś, to też jest marnowanie środków. Nie można ludziom mówić co mają robić z własnymi pieniędzmi dopóki nie krzywdzą innych.

      @specoolator: Nie rozumiesz i nie zrozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: jak można być takim ignorantem... Kiedy powstawały pierwsze komputery, tacy jak Ty też mówili "tyle miejsca zajmuje, tyle prądu tylko po to żeby wykonać jakieś proste obliczenia". Tragedia.

    •  

      pokaż komentarz

      Klucz prywatny może wygenerować każdy, ale jest bardzo, bardzo mało prawdopodobne, aby natrafić na już przez kogoś wygenerowany.

      @FredOnizuka: Hejka, czy możesz wygenerować klucz prywatny do portfela w trybie offline?

    •  

      pokaż komentarz

      @m00n: nam się to "opłaca" ale chyba tylko na papierze. W praktyce u mnie w mieście i okolicach rolnicy sami sobie zarabiają, bo maszyny wykonują większość pracy a nie ludzie, a reszta osób ma do dyspozycji jedną większą firmę produkującą mrożonki i tyle. Potrzeba ludzi na kasę do sklepów i do wykładania towaru. A reszta? Setki osób musi jeździć do Warszawy do roboty i nadkładać 3 godziny dziennie na dojazd. Reszta po prostu wyjeżdża w p$%@u. Moi rówieśnicy jeżdżą za granicę, a potem wydają wszystkie pieniądze na imprezy i narkotyki, a potem znowu wracają do pracy za granicę. Dlatego że na miejscu nie mają niczego swojego. I nie mów że to ich wina, że mogliby te pieniądze zainwestować. To wina środowiska jacy są, ponieważ kiedy byłi młodzi, to dorośli nie zrobili dla nich nic żeby pokazać jak żyć tylko zarabiali ślepo te j##%ne pieniądze. Od gimnazjum mogłem tylko chodzić na piwo. Nie było nic innego do roboty. I w następnym pokoleniu będzie to samo. Dlatego dzisiaj pisze o tym, że potrzebujemy lokalnych inwestycji nie tylko zarobkowych ale też tych społecznych, żeby coś robić dla siebie nawzajem a nie tylko dla siebie samych. Taki problem wybudować dom dla młodzieży, gdzie mogliby sobie razem coś ciekawego robić i rozwijać? Nie. Problem tkwi w mentalności Polaków. Tylko praca, zysk i hajs. A potem z tego wynikają takie poj##%ne społeczności, w których 80% to alkoholicy i ćpuny, a reszta tylko ogląda telewizję. 1% robi coś ciekawego i to tylko dlatego, że trafiły im się fajne rodziny, w których myśli się o czymś więcej niż tylko o pieniądzach.

      A propo ciuchów z Chin. Opłacałoby się, gdybyśmy byli zarobieni w polu i nie mieli czasu na nic więcej. Ale my mamy bardzo dużo czasu. Nie musimy zarabiać tylko na rolnictwie. Lepiej mieć własne, droższe jajka niż kupować niewiadomej jakości w supermarkecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: nie szkaluj pan Zydow i ich spekulacji

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby zabrać bogatym nie zbudowali by milionów nikomu nie potrzebnych willi

      @rosiak: ja p%@!!!?e ciezko cie rozgryzc
      raz piszesz cos z sensem a pozniej takie komunistyczne wysrywy

      zgadzam sie, ze cala infrastruktura i ilosc energii ktora zuzywa bitcoin jest absurdalna i nie ma sensu, a energie ta mozna by bylo przeznaczyc na faktyczny rozwoj przydatnej dziedizny na nauki ale pozniej wp$$@%#$asz jakies komunistyczne glupoty i zabraniasz ludziom posiadania tego co chca

      wiesz jaka jest roznica miedzy tym ze ktos ma wille z basenem a tym ze bitcoin zuzywa zasoby?
      bo po pierwsze ten bogol wydal na ten basen i ta wille pieniadze, ktos to zbudowal dzieki czemu mial co jesc, ktos to utrzymuje w czystosci dzieki czemu ma co jesc, krotko mowiac tworzone sa realne dobra i ktos dzieki temu ma prace
      tak jest ze wszystkim, dlaczego nie wp$$@%#$asz ziemniakow, salaty i marchewki na zmiane a jadasz dania smaczne i dobrze skomponowane, przeciez to jest tobie nie potrzebne, to tylko twoja zachcianka

      natomiast co do bitcoina to fakt, ze marnowane jest bardzo duzo zasobow na cos co nie generuje zadnych korzysci, bo ostatecznie jakikolwiek zarobek i tak jest na spekulacji wirtualna waluta, a nie na czyms fizycznym

    •  

      pokaż komentarz

      @m00n:

      Kapitalista/właściciel firmy/Janusz zawsze będzie dążył do swojego największego zysku bo po to otworzył firmę.

      Bo traktuje jako rodzinę tylko swoich najbliższych, a reszta to dla niego bydło. Mentalność wielkiego kapitalisty rodowego w wydaniu polskiej cebuli.

      I jeszcze apropo ubrań. Komu to się opłaca? Kapitaliscie. Kupi taniej tira, sprzeda drozej. A ludzie i tak zapłacą 100 zł za towar warty 20.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Ale Ty wszystko uśredniasz jak ja p!#@$$%e.

    •  

      pokaż komentarz

      Marnujemy ogromne ilości prądu na krypto. I jaki jest z tego pożytek?

      @rosiak: Marnujemy też zasoby na kopanie złota, jaki z tego pożytek?

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Nawet nieźle ci się udawało ukrywanie swoich prawdziwych intencji, ale jak przeczytałem "jestem wolnościowcem", a w następnym komentarzu ból dupy o to, że bogaci ludzie kupują swoje wille, to już wiedziałem, żeś nomen omen kryptobolszewik. XD
      Kapitalizm jest jedynym systemem ekonomicznym zgodnym z naturą człowieka, bo potrafi wykorzystać wrodzony, pozytywny ludzki egoizm do dobrych celów. Ja lecę zobaczyć jak tam moje kryptowaluty, a dla ciebie mam obrazek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Wartość kryptowalut generowana jest przez to, że ludziom podoba się ich decentralizacji, bezpieczeństwo (które z kolei zależy od ilości zużytej energii, zwykle), szybkość, anonimowość i łatwość transferów.
      To wszystko powoduje że są warte ile są warte.
      Spekulanci ponoszą ryzyko, ale zapewniają to co zapewniają spekulanci na innych rynkach - dużą płynność i niskie spready na arkuszach zleceń.
      Dodatkowo ilość zużywanego prądu jest dokładnie ograniczona przez wartość waluty.
      Tak więc nic się nie "marnuje", wszystko czemuś służy i jest ze sobą powiązane, a ilość poświęconych środków reguluje rynek. Ale słyszałem że znasz lepsze systemy zarządzania zasobami niż mniej lub bardziej wolny rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: o Jezu. Ale jesteście ograniczeni. Nie podoba mi się ze budujemy jako społeczność gówniane domy i wille a nie mamy pieniędzy na podstawowe potrzeby młodzieży. Potem wyrastają takie alko-sexo-ćpuno-serialoholicy bo nic w środowisku nie było tylko wóda w sklepie, narkotyki u dilera i w domu telewizor. My nie jesteśmy zadnym narodem polskim tylko bandą matołów bez własnej kultury, bo poza zaszczepionym w nas chrześcijanizmem nie ma tutaj nic, co by nas jakos charakteryzowało poza piciem wódy, schabowym i pierogami. Ot, kapitalizm - każdy sobie rzepkę skrobie. A za 30 lat będzie ból dupy bo wszystko jest nie tak jak być powinno. Będziecie się cieszyć tak długo, jak będziecie mieli pieniądze na kolorowe domki i różowe okulary. Jak wam zabraknie to zobaczycie wtedy czym jest prawdziwy świat bez wycieczek, hoteli, Disneylandu, telewizji itd.

      W twoim świecie jak nie zarabiasz to nie istniejesz i stajesz się robakiem, definiuje ciebie tylko to co posiadasz? No to gratulacje! Właśnie tacy puści w środku ludzie bez serca zarządzają 90% pieniędzy w obiegu. I dlatego mamy taki poj@$$ny świat, bo zamiast robić fajne rzeczy to marnujemy potencjał. Zamiast zrobić ławki w parku nap??@#!#amy bunkry za 10 milionów a obok dzieciakow nie stać na perkusje i gitarę, więc idą na piwo, a potem zostają alkoholikami, bo w krytycznym momencie swojego rozwoju mieli do dyspozycji tylko monopolowy i 20 zł od ojca robotnika.

      Zrozumiałeś? Jestem wolnościowcem. Wolność to najwyższą wartość. Ty jak i tobie podobni macie prawo być zj@$$nymi chujkami i nic mi do tego, po prostu przypominam że istnieje dalszy ciąg rozwoju osobistego, o nie kończy się na egoizmie.. to się na nim zaczyna. Altruizm jest zajebisty. To nie jest jakaś durna idea, to nasz prawdziwie naturalny stan z czasów, kiedy sam nie mogłeś sobie poradzić i musiałeś żyć w grupie zbieraczy. Spróbuj kiedyś pójść gdzies pomoc, zrób coś dla kogoś i rób to regularnie. Zobaczysz. W naturalny sposób czujemy się wtedy jak naćpani, bo układ dopaminergiczny ma wiele okazji do "nagradzania" naszego zachowania. Jako egoista ten układ działa o wiele wiele rzadziej i działa w nieprawidłowy sposób. To egoiści uzależniają się od używek bo nie umieją robić nic innego dla przyjemnosci poza gromadzeniem pieniedzy, wydawaniem ich i seksem. Wtedy trzeba pić wóde żeby w ogóle dostrzegać jakiś sens spotykania się z innymi ludzmi, bo na trzeźwo to nie ma sensu się zdawać z jakimiś robakami.

      Ja mam tylko nadzieję, że za paręnaście lat się ogarnięcie, że zaczniecie rozumieć ze lepiej jest zrobić coś dla sąsiada niż odpalać koparkę krypto i walić konia do pornusow. Więcej zyskasz wewnętrznie niż zarobisz hajsu na tej swojej kopareczce. Tylko że ty zdaje się nawet nie wiesz, że wartości duchowe potrafią dać człowiekowi więcej niż pieniądze. Miłość to jedna z takich wartości, o której ty nie masz prawdopodobnie zielonego pojęcia. Prawdziwa miłość to nie jest popęd seksualny, jeśli uważasz że ludzie to robaki to nie wiesz nawet co to jest miłość. I myślisz że jesteś taki mądry panie kapitalisto? O takich jak ty był Harry Potter.

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: chciałem kiedyś zapłacić bitcoinem bo w sklepie mieli promocje, że bitcoinem taniej. W przeciągu kilku minut kantor internetowy zmienił cenę bitcoina, przez chwilę się opłacało bo promocja a po chwili wychodziło drożej niż normalnie. Świetne rozwiązanie. Niedługo przez to wasze krypto emeryci będą musieli sprawdzać notowania przed pójściem do sklepu po mąkę, bo w przeciągu godziny cena się zmieni o 50 groszy. Albo będą zbierać towar do koszyka i czekać przed kasą na lepsze notowania bitcoina żeby oszczędzić 2 zł.

      A tak poza tym, to tym co napisałeś nie przekonało mnie, ze wytwarzanie tej energii elektrycznej ma sens. Jak chcecie zmiany systemu bankowego to róbcie projekt jakiejś ustawy i wyregulujcie ten system tak jak się podoba. No wait.. przecież nic nie możecie zrobić bo żyjecie w bydlęcej pseudo-demokracji. Możecie sobie conajwyzej wybrać samca alfa w swoim stadzie w oborze.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Masz absurdalne poglądy, nawet nie wiadomo do czego zacząć :) Polecam poczytać "Ekonomia w jednej lekcji" Henry'ego Hazlitta, a następnie "Ludzkie Działanie" Misesa.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: ok, dziękuję za tytuły. Przeczytam :)
      mam swoje (nie)normalne, ludzkie poglądy które wynikają z obserwacji prawdziwego życia a nie analizy cyferek na papierze.
      Użyje trochę abstrakcji: systemy mają to do siebie, że działają. Jak komputer. Nie zrobisz sobie komputera tak jak ci się podoba tylko w ściśle określony sposób bo inaczej nie będzie działać. Nasz system działa, ja to wiem. I wiem, ze w tych książkach przeczytam jaki to mamy dobry system. Tyle, że ja nie chcę zmieniać tego systemu na bazie ideałów. Nie chcę robić komputera z drewna bo nie zadziała. Nie chcę komunizmu ani socjalizmu. Ja chcę w pewnym sensie lepsze programy na ten system taki jaki jest. Pieniądze można wykorzystywać w różny sposób więc schodzimy po prostu do punku, w którym widac, że problemem są ludzkie pragnienia. Możesz pójść do sąsiada, pomóc mu trochę w robocie i się cieszyć albo być prezesem-chujem, który ma tak dużo pieniędzy że nawet nie umie sobie zrobić ładnego domu bo potrzebuje jakiegoś drogiego kloca żeby się dobrze poczuć, bo co to za dom za milion jak to wartość raptem dwóch lepszych samochodów. Od razu za 10milionow trzeba jebnac. Młodzi adepci kapitalizmu reprezentują takie samo myślenie tylko w mniejszej skali. A ja sobie pójdę pomogę przyjaciołom i będę szczęśliwy nawet na minimalu.

      Wiesz dlaczego dla mnie to takie ważne żeby tak p?%?@%%ić na wykopie? Że mówię że wolność spoko ale krytykuje bogaczy? Bo umiem myśleć w różny sposób, z różnych punktów widzenia jednoczesnie. W tej chwili nic nie mogę zrobić, więc osiągnąłem stan akceptacji dla tego świata taki jaki jest. Żeby się nie wk%#$iac i nie mieć bólu dupy. To że piszę "głupi bogacz debil" to nie znaczy że żywię do niego takie uczucia, tylko opisuje go takiego jaki jest. Grubas to grubas a debil to debil i nie ma co tutaj idealizować debili. Więc wrqcająd do sedna: teraz nie mam pieniędzy żeby robić to co chce. I wiem, że dziesiątki tysięcy dobrych ludzi nie robi niczego dobrego bo ich na to po prostu nie stać ale by chcieli. Ja jestem w takiej sytuacji, że wiem niemal na pewno że poradzę sobie samodzielnie jako programista i zarobię na to co chce sam, dodatkowo będę miał wsparcie od rodziny, bo ojciec inwestuje dla mnie na przyszłość. Więc wiem, że będę miał pieniądze w przyszłości. Więc już teraz kreuje swoje poglądy na bogaczy kapitalistów, i kiedy sam zostanę kimś takim to będę dobrze wiedział co mam robić i kim mam być. Nie będę nowobogackim co sobie zbuduje wille i nakupi samochodów bo to dla mnie nic nie znaczy. Bede robił swoje i czerpał przyjemność z życia duchowego, niezwiązanego z wydawaniem pieniędzy, a pieniądze potraktuje jako narzędzie aby zrobić to czego chce. Żeby to zrobić muszę najpierw wiedzieć czego chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: moje ideały służą do tego, żebym wiedział co mam robić sam ze sobą. Nie z wami. Nie zamierzam zostawać politykiem i wykłócać się z kimkolwiek o to jak ma być. Ja sobie po prostu będę robil to, co uważam za wartościowe, będę inwestował w to co widzę że ma sens i tyle. Będę robił to co jest dobre. A dobre jest to co prowadzi do określonego celu. Jeśli dla ciebie celem jest tylko zysk, to dobre dla ciebie będzie dymanie wszystkich w około żeby tylko zarobić. A dla mnie celem jest tworzenie fajnego środowiska, z którego mógłbym być dumny i o którym mógłbym w końcu napisać na wykopie, że w moim otoczeniu istnieje coś fajnego, mądrego i potrzebnego ludziom. To jest właśnie tworzenie własnej kultury, dla mnie to jest najważniejsze. A nie jakies bezmyślne naśladowanie głupoty innych. Chcesz, to buduj sobie domy i kupuj samochody w nieskończoność i nie myśl o niczym innym. Znam jednego co tak właśnie robił i skończył na sznurze w swoim garażu.

    •  

      pokaż komentarz

      Hejka, czy możesz wygenerować klucz prywatny do portfela w trybie offline?

      @fostek: Oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Algorytm generujący klucze prywatne nie wymaga połączenia z internetem.

    •  

      pokaż komentarz

      złodziejstwo zaczyna się właśnie w tym momencie.

      @rosiak: xD komuch w czystej postaci. I to na dodatek agresywny, jadem plujący.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: nieźle to sobie zaplanowali ci żydzi czy inni iluminati. Wystarczy części bydła dać troszke więcej, niech mają i się podniecają a sami będą bronić systemu, który ich zniewala :)
      Zniewolenie też jest sprytnie pomyślane - wykorzystuja wszystkich z całego świata rownomiernie, trochę Rumuna, trochę Polaka, i mamy idealny system panowania nad światem - władcy mają wszystko czego mogą chcieć, a ludziki mają swoje ochłapy :) inteligentne wykorzystanie zasobu jakim jest człowiek :)

      Jako nieliczny w tej grupie wykopowej jasnie śmietanki chce od życia czegoś zupełnie innego niż mi dają panowie wladcy i się okazuje że jestem poj$!$ny :) bo powinienem chcieć zarabiać dużo hajsu, powinienem ruchać, chlac i chodzić na imprezy. A ja chcę tylko żyć jak człowiek. Ale ze mnie debil. Prawdziwy komuch lewak.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Dużo racji jest w tym co napisałeś do mnie. Po prostu mam inne spojrzenie na ludzi bogatych, ale to pewnie kwestia otoczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: jestem jeszcze czegoś ciekawy. Popatrz. Mówicie tutaj że ekonomia to nie jest gra o sumie zerowej. Ze dwa razy ktoś tak napisał. Ale w mikroskali JEST to gra o sumie zerowej. Jeśli np. zarobię 12 zł na godzinę to przez 3 dni będę miał około 300 zł. I teraz jest sytuacja, że człowiek który jest naprawdę spoko, mądry i inteligentny oferuje pewne niezbędne dla mnie informacje. Ale ten człowiek chce być bogaty więc rząda ode mnie 300 zł za powiedzmy dwie godziny jedynie gadania i niczego więcej, żadnych kosztów bo spotkanie grupowe w mieszkaniu. Jeśli skorzystałbym z oferty, to tracę w 2 godziny wszystko, co zarobiłem w ciągu 3 dni, w tym nie stać mnie już na jedzenie i rachunki za te 3 dni pracy więc muszę podbierać z reszty wypłaty.

      Ktoś gada 2 godziny i nie ponosi żadnych kosztów, a ktoś zap?$%%@#a na to bite 24 godziny, ponosi koszty dojazdu do pracy, jedzenia i rachunków za 3 dni. Z punktu widzenia ekonomii rozumiem, że wszystko jest świetnie, gościu zarobi 300 x 10 osob = 2-3 tysiace w 2 godziny.

      Ale w praktyce to oznacza, że 2 godziny GADANIA są rownowarte 240 godzin ciężkiej pracy tych ludzi. Przecież to wierutna bzdura a tak się dzieje bardzo często. I ci ludzie stracą te pieniądze, 240 godzin pracy kosztuje zorganizowanie spotkania, w którym ludzie sobie po prostu porozmawiają. W normalnym miejscu, gdzie nie ma pieniędzy ludzie dzielą się swoją mądrością i wiedzą za darmo. U nas ludzie muszą przepracować miliony godzin żeby "mądrzy" ludzie mogli na nich zarobić.

      Więc.. tak w najprostszej formie. Wyobraź sobie wioskę, w której ludzie muszą oddać wszystko co udało im się zebrać i złapać w 3 dni, żeby posiedzieć przy ognisku z szamanem i porozmawiać. Ludzie nie mają co jeść a szaman ma cały namiot po brzegi wypełniony jedzeniem. I to się dzieje u nas każdego dnia! Psycholog? 150 za godzinę. Lekarz? 150 na godzinę. Przecież to jest jawne dymanie bydła, które po prostu nie podpada pod definicje złodziejstwa. Takie wybielone złodziejstwo które u nas nazywa się "zarabianiem". Jak ja tego nienawidzę. Przez to ludzie są glupi, bo non stop kupczymy. Wszystko co ma jakąkolwiek wartość zamieniamy na pieniądze i to powoduje ogromne patologie.

      Dla mnie to jest gra o sumie zerowej.
      300 - 300 = 0.

      A ktoś, kto zarobi moje 300 zł które zarobiłem za 3 dni pracy może mi to oddać i kazać pracować dodatkowe 2 dni po 150 zł dniówki. No k%$@a i tak mogę zap?$%%@#ać w nieskończoność żeby tylko posłuchać czegoś mądrzejszego. Naprawdę??
      I ci wykształceni albo mądrzejsi ludzie twierdzą że im się NALEŻY, bo się nauczyli? Bo siedzieli przez parę lat na dupie w akademiku i imprezowali ucząc się może z godzinę dziennie, tak? Należy się tym k%$@om frajerom? Wiesz co? Ch!$ się im należy. Ludzie to k%$@y.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: więc to nie system jest zly. System działa. Źli to są ludzie, których najbardziej potrzebujemy. Normalnie od tego jest miłość, żeby o siebie dbać leczyć i pomagać. A u nas jest tylko kasa. To wina poj@#!nych ludzi. Wina księdza, wina lekarza, byc może nawet ciebie. Wszystkich którzy chcą być bogaci bez względu na okoliczności, bez względu na to że żyją w biednym kraju. Wszystkie pieniądze ktoś najpierw wypracował ciężką praca. A reszta bogatych matołków jedzie im na plecach. Żadne p!!$%%!enie o ekonomii tego nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      hah, pisałeś z godzinę i co?

      @rosiak: dziecko nie siedzę 24/dobę na wykopie. Idąc identycznym tokiem rozumowania wychodzi że ty pisałeś 6h.

      Nie podważam ekonomii, podważam wszystko co stworzył człowiek

      @rosiak: Ekonomię też stworzył człowiek. Nie potrafisz sklecić kilku zdań bez logicznych błędów.

      w teorii jak najbardziej logiczny, w praktyce to wsadźcie se w dupę ten wasz postęp, waszą ekonomię, wasze nauki itd. jesteście głupcami

      @rosiak: no to wyp##!%@#aj do lasu, jedz robaki, lecz się liśćmi itd.

      jak zwykle, wy myślicie że mam w głowie tylko to co napisałem.

      @rosiak: szklana kula mi się zepsuła. zresztą nie chce wiedzieć co masz w głowie, bo nic wartościowego tam i tak nie będzie.

      Możemy wykorzystać potencjał aby tworzyć fajny świat dla wszystkich

      @rosiak: yy... niech ci ludzie sami ruszą dupę żeby ich świat był lepszy. Ja na swój nie narzekam.

      Ty też masz równie piękną wizje: biedni będą pracować żeby bogaci mieli niepotrzebny złom :D

      @rosiak: Nadal nie ogarniasz że nawet gdyby nie było żadnych bogatych., to ludzie i tak musieliby pracować.

      . Nie było tego przez miliony lat i ludzie żyli i potrafili być szczęśliwi, tylko tacy madrale jak ty przyszli i rozj@$?li wszystko co było na ich drodze bo odkryli proch.

      @rosiak: to po co korzystasz z tego złomu? Wyrzuć pc, tel, internet. Będziesz szczęśliwszy.

      Już ci tlumacze: jak nie on, to ktoś inny zrobiłby dokładnie to samo co on.

      @rosiak: Kolejny raz pokazujesz z jakich nizin intelektualnych jesteś. takim jak ty wydaje się że jeżeli ktoś się dorobił to na pewno przypadek, spiekalbo układ.

      "Swiat byłby biedniejszy gdyby nie Boll Gates" tak, tylko co z tego?:D umiesz to jakoś uzasadnić?:D czy biedniejszy świat byłby gorszy? :D

      @rosiak: to ty jęczysz że milionerzy zamiast wydawać pieniądze na młodzież, drogi etc wydają na siebie.
      Gdyby świat był biedniejszy to miałbyś jeszcze mniej kasy na drogi, młodzież czy cokolwiek innego.
      Nie mówiąc o postępie jaki pchnęło IT choćby przy produkcji leków, sekwencjonowaniu DNA i całej masie innych rzeczy.

      Standardowa przypadłość ludzi wychwalających cywilizacje to nieumiejętność odnalezienia się bez niej. Myślisz że byłoby gorzej bo ty byś nie umiał być szczęśliwy. I tyle. Myślisz, że brak cywilizacji to tylko smutne życie i kopanie ziemniaków. To nie jest prawda.

      @rosiak: no są jeszcze choroby, bieda, bród i syf.

      Więc.. tak w najprostszej formie. Wyobraź sobie wioskę, w której ludzie muszą oddać wszystko co udało im się zebrać i złapać w 3 dni, żeby posiedzieć przy ognisku z szamanem i porozmawiać.

      @rosiak: no to lecz się u szamana czy jakiegoś wioskowego znachora (wciąż są tacy). Droga wolna.
      Swoją drogą szamani to właśnie tacy wioskowi cwaniacy
      pogadają z duchami/bogami, potańczą za deszczem, złe duchy wypędzą kadzidełkiem a cała wioska znosi im żarcie i wykonuje inne prace ;)

      Taka dysproprocja w zarobkach jest potrzebna żeby ludzie chcieli trudne wymagające zawody wykonywać.
      Bo po co iść na medycynę, 10 lat ciężko się uczyć, odpowiadać za ludzkie życie także karnie (błąd=więzienie), dyżury po 24h czy więcej, użeranie się z patolą, czy wręcz narażanie własnego życia...
      Bo nie po to żeby zarobić tyle co kasjerka w sklepie odzieżowym która obsłuży 10klientów/dzien i trochę ciuchów przełoży z miejsca na miejsce. Kto by wtedy poszedł na medycynę? Mogąc zarabiać tyle samo przy wielokrotnie mniejszym wysiłku...

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: W przypadku, który przytoczyłeś pamiętaj, że wiedza i umiejętności to również kapitał. Kluczowe jest też to, że w przypadku wiedzy jest duża konkurencja (bardzo ważna kwestia w ekonomii). Jeśli faktycznie osoba ta ma taką informację, której nikt inny taniej nie udzieli to znaczy, że cena jest dobrze ustalona.

      Nie wiem jakiego rozdaju to była informacja, ale jest spora szansa, że ta osoba również poniosła koszty zdobywając tę wiedzę. Na przykład poprzez koszt alternatywny - zamiast pracować fizycznie i zarabiać osoba ta poświęciła wiele lat na badanie tematu. Oznacza to, że informacja ta jest cenna.

      Abstrakcyjny, trywialny przykład kiedy w mikroskali ekonomia nie sumuje się do zera:
      Osoba A sadzi porzeczki, osoba B sadzi truskawki. Wymieniają się w proporcji 1:1. Obydwoje mogą zrobić koktajl.

      Ale w praktyce to oznacza, że 2 godziny GADANIA są rownowarte 240 godzin ciężkiej pracy tych ludzi.

      To jest złe porównanie. W tym przypadku wymienianym kapitałem była wiedza, a nie samo gadanie.

      W normalnym miejscu, gdzie nie ma pieniędzy ludzie dzielą się swoją mądrością i wiedzą za darmo.

      Ale weź pod uwagę, że aby zdobyć tę wiedzę osoba faktycznie musiała się poświęcić. Jeśli wiedza byłaby za darmo to nikt by dobrowolnie nie uczył się na uczelniach tylko wolał pracować fizycznie. Nikt by nie siedział w jednym miejscu 8 lat aby dokładnie zbadać jakiś temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80:  

      Ekonomię też stworzył człowiek. Nie potrafisz sklecić kilku zdań bez logicznych błędów.

      Miałem na myśli, że wszystko co stworzył człowiek. Czyli również i ekonomię. c$!@!we to wszystko jest bo jest pozbawione najwazniejszego - człowieczeństwa. To nie był błąd logiczny, tylko wlasnie logiczny przekaz, że jak wszystko to wszystko. Ekonomia też. Sama ekonomia jest ok, ale pozbawiona człowieczeństwa, tzw. "serca", jest do dupy. Popatrz co się dzieje na świecie. I co ta twoja ekonomia dala? Bogactwo? Technologie? Ta. Zajebiście w chuj. Już się spuszczam.

      no to wyp$@@?$%aj do lasu, jedz robaki, lecz się liśćmi itd. 

      A po co? Mogę żyć normalnie, tylko jak człowiek. Przyjaznic się, kochać ludzi, pomagać, dbać o siebie nawzajem. A nie tylko ruchać w dupe - dosłownie i w przenośni. Nie muszę w tym celu iść do lasu.

      szklana kula mi się zepsuła. zresztą nie chce wiedzieć co masz w głowie, bo nic wartościowego tam i tak nie będzie.

      Albo jest tam tyle, że zamiast komentarze na wykopie to napisze książkę? Wiesz ile czasu by mi zajęło opisanie wszystkiego tak jak myślę? Tyle ile napisanie książki. Nie mam czasu spuszczać się tak na wykopie, żeby wszystko było jasne tylko po to, żeby jakiś wykopek był że mnie zadowolony.

      yy... niech ci ludzie sami ruszą dupę żeby ich świat był lepszy. Ja na swój nie narzekam. 

      Ale dlaczego mają to robić sami? Ja im pomogę, a ty jak chcesz to siedź w piwnicy.

      Nadal nie ogarniasz że nawet gdyby nie było żadnych bogatych., to ludzie i tak musieliby pracować. 

      No tak. Tylko że pracowali by na siebie i na swoich bliskich a nie na jakiegoś kurwiszona.

      to po co korzystasz z tego złomu? Wyrzuć pc, tel, internet. Będziesz szczęśliwszy.

      Pewnie by tak było :) za dużo marnuje czasu przez internet. Ale jako wynalazek spoko. Tylko nie rozumiem co ma do tego internet? W lepszym świecie nie było by internetu? Dobrzy, kochający siebie ludzie (a nie mówiący na siebie "robaki") nie umieli by zrobić internetu? W końcu by zrobili, nie martw się.

       Kolejny raz pokazujesz z jakich nizin intelektualnych jesteś. takim jak ty wydaje się że jeżeli ktoś się dorobił to na pewno przypadek, spiekalbo układ. 

      Nie prawda. Mój problem to raczej to, co ci bogaci robią. Tacy, którzy kochają ludzi wiedzą, że lepiej będzie pomagać innym (i nie mam na myśli przelewania pieniędzy na konto fundacji), glupcy wydają tylko na siebie. A świat stoi niczym burdel na śmietniku i wszyscy mają to w dupie. Liczy się tylko żeby kupić dobrą furę. W uproszczeniu.

      to ty jęczysz że milionerzy zamiast wydawać pieniądze na młodzież, drogi etc wydają na siebie. 
      Gdyby świat był biedniejszy to miałbyś jeszcze mniej kasy na drogi, młodzież czy cokolwiek innego.
      Nie mówiąc o postępie jaki pchnęło IT choćby przy produkcji leków, sekwencjonowaniu DNA i całej masie innych rzeczy.

      Znowu powtarzam: może teraz by był biedniejszy, ale powoli wszystko by odkryli i by było git. Ludzie nie potrzebują tego wszystkiego co mamy. To tylko jest środek do osiągnięcia jakiegoś stanu umysłu - szczęścia, radości, satysfakcji, poczucia zaspokojenia. I tutaj tkwi największa tajemnica w tym wszystkim. Nie potrzebujesz tego całego gówna żeby osiągnąć te stany. Tylko o tym nie wiesz.

      no są jeszcze choroby, bieda, bród i syf.

      Uważasz, że bez tego całego gówna jakie się dzieje na świecie ludzie nie mogliby wynaleźć penicyliny ani kanalizacji? Gdzie tu jest powiązanie? Nie trzeba się ruchać w dupe na każdym kroku żeby było dobrze. Wręcz przeciwnie. Teraz jest c$!@!wo, a byłoby dobrze gdyby ludzie mieli do siebie i do świata inny stosunek. Poza tym jak narazie to więcej ludzi umiera od powikłań leków w Ameryce niż od broni palnej. Ta twoja medycyna to iluzja. Umie ci najwyżej poskładać do kupy na stole operacyjnym. Ze zwykłych chorób to chyba tylko grype umieją wyleczyć, bo reszta chorób to te przewlekle (uproszczenie).

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: > no to lecz się u szamana czy jakiegoś wioskowego znachora (wciąż są tacy). Droga wolna. 
      Swoją drogą szamani to właśnie tacy wioskowi cwaniacy 
      pogadają z duchami/bogami, potańczą za deszczem, złe duchy wypędzą kadzidełkiem a cała wioska znosi im żarcie i wykonuje inne prace ;)

      No właśnie wp%@##$%am kulki ziołowe z Tybetu i pomaga.
      A tak poza tym, gdybyś poczytał trochę to byś wiedział, że prawdziwi szamani to ci najmądrzejsi i na pewno nie robią tego dla zysku. To ci, których dotknęła cywilizacja zostali "spaczeni". A poza tym nie byłbym taki pewny, czy to oni byli głupi bo wierzyli w duchy, czy ty jestes głupi bo w nie nie wierzysz. :) Skąd ta pewność że ich nie ma? Może duch to coś zupełnie innego niż to, co ty rozumiesz pod tym terminem? Analogicznie jak z tym Bogiem z Biblii - nie wierzę w tego Boga, którego tam opisują. Wierse w Boga zupełnie innego.

      Taka dysproprocja w zarobkach jest potrzebna żeby ludzie chcieli trudne wymagające zawody wykonywać. 

      Czyli co, jakby było równo i sprawiedliwie to wszyscy by chcieli pracować w supermarkecie? Bo tak, w końcu po co ludzi leczyć skoro nie ma za to willi i Ferrari? Niech umierają robaki.

    •  

      pokaż komentarz

      Miałem na myśli, że wszystko co stworzył człowiek. Czyli również i ekonomię. c$!@!we to wszystko jest bo jest pozbawione najwazniejszego - człowieczeństwa. To nie był błąd logiczny, tylko wlasnie logiczny przekaz, że jak wszystko to wszystko.

      @rosiak: logicznie to ty nie potrafisz się wypowiedzieć. > Sama ekonomia jest ok, ale pozbawiona człowieczeństwa, tzw. "serca", jest do dupy. Popatrz co się dzieje na świecie. I co ta twoja ekonomia dala? Bogactwo? Technologie? Ta. Zajebiście w chuj. Już się spuszczam.

      @rosiak: zabawne jak idioci negują systemy nie doceniając tego co mają.
      to coś ja rosjanie przed rewolucją październikową. miał się skończyć wyzysk i chłopi mieli zostać panami,
      do szkoły nie chciało ci się chodzić to pewnie nie wiesz jak na tym wyszli ;)

      A po co? Mogę żyć normalnie, tylko jak człowiek. Przyjaznic się, kochać ludzi, pomagać, dbać o siebie nawzajem. A nie tylko ruchać w dupe - dosłownie i w przenośni. Nie muszę w tym celu iść do lasu.

      @rosiak: skoro odrzucasz całą cywilazację jako taką to nie bądź jej częśćią
      "w teorii jak najbardziej logiczny, w praktyce to wsadźcie se w dupę ten wasz postęp, waszą ekonomię, wasze nauki itd. jesteście głupcami

      Ale dlaczego mają to robić sami? Ja im pomogę, a ty jak chcesz to siedź w piwnicy.

      @rosiak: chcesz to pomagaj, ale nie zmuszaj do tego innych, ja w odróżnieniu od ciebie nie jestem faszystą.

      to po co korzystasz z tego złomu? Wyrzuć pc, tel, internet. Będziesz szczęśliwszy.

      Pewnie by tak było :) za dużo marnuje czasu przez internet. Ale jako wynalazek spoko. Tylko nie rozumiem co ma do tego internet? W lepszym świecie nie było by internetu? Dobrzy, kochający siebie ludzie (a nie mówiący na siebie "robaki") nie umieli by zrobić internetu? W końcu by zrobili, nie martw się.

      @rosiak:
      ja ma wrażenie że rozmawiam z mocno upośledzonym człowiekiem który nie potrafi prostych zależności zobaczyć.
      pisałeś
      ". Nie było tego przez miliony lat i ludzie żyli i potrafili być szczęśliwi, tylko tacy madrale jak ty przyszli i rozj@$?li wszystko co było na ich drodze bo odkryli proch."
      miliony lat temu nie było internetu, ludzie byli szczęśliwi, (ch. że cudem dożywali 30tki)...
      Żyj sobie tak jak miliony lat temu.

      Teraz kończę tą "dyskusję" bo mnie krew zalewa czytając takie banialuki młodego komunisty/faszysty.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80:

      zabawne jak idioci negują systemy nie doceniając tego co mają. 
      to coś ja rosjanie przed rewolucją październikową. miał się skończyć wyzysk i chłopi mieli zostać panami, 
      do szkoły nie chciało ci się chodzić to pewnie nie wiesz jak na tym wyszli ;) 

      No i znowu. Niczego nie neguję i doceniam jak najbardziej. Ale tego nie wiesz bo tego nie napisałem. Na tym skończę, bo już ci pisałem że nie mam zamiaru tutaj pisać książki.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil:

      Nie wiem jakiego rozdaju to była informacja, ale jest spora szansa, że ta osoba również poniosła koszty zdobywając tę wiedzę. Na przykład poprzez koszt alternatywny - zamiast pracować fizycznie i zarabiać osoba ta poświęciła wiele lat na badanie tematu. Oznacza to, że informacja ta jest cenna.

      Jest cenna i jest bardzo niedostępna. I faktycznie zajęło tej osobie wiele lat ogarnięcie tematu. Jest tak cenna, że spokojnie można zmniejszyc stawkę i uczciwie zarabiać miesięcznie duże pieniądze. Przecież wystarczy w kółko powtarzać to samo tylko innym ludziom. Tylko trzeba też wtedy więcej pracować a mniej latac samolotem i się obijać.
      Problem polega właśnie na tym, że ta wiedza by się mogła przydać wielu ludziom. Ta osoba nawet sama deklaruje, że chce ludziom pomagać. I tu się wkrada chciwość - skoro może zarządać dużo, to rząda. I przez to ubodzy ludzie nie mają do tego dostępu. Sama cena ich odstraszy i pomyślą "kolejny oszust" i pójdą dalej. Gdyby było taniej mogliby pójść, spróbować i by wtedy na tym skorzystali. No ale łatwo powiedzieć, że chce się ludziom pomagać, trudniej zrezygnować z bogactwa na rzecz faktycznej pracy dla ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Gdyby było taniej to nikt by nie poświęcał tylu lat życia na naukę. Cena jest raczej stabilna, jeśli byłaby zawyżona to więcej ludzi by szło w tym kierunku i tym samym zaniżało cenę z powodu konkurencji. Ale po części rozumiem co chcesz powiedzieć, nie każdy miał szansę iść w danym kierunku więc nie jest na tak dobrej pozycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: ta konkretna osoba zdobywała wiedzę i madrosc dla własnych, bezpośrednich korzyści wynikających właśnie z tej wiedzy. Przy okazji pomagała też innym tak jak umiała. Do czasu. Kiedy okazało się, że można robić gruby hajs, altruistyczne wartości przestały mieć znaczenie. Pozostały jakieś idee w głowie, na które nie ma czasu bo można robić fajniejsze rzeczy kiedy ma się pieniądze. Co innego uczyć się masówki na studiach, a co innego robić własny research. To drugie jest często tak satysfakcjonujące, że ludzie robią to nie dla kasy tylko dla własnej satysfakcji. A potem zaczynają doić bydło :) za dużo pokus na świecie, żeby zajmowac się dbaniem o świat.

    •  

      pokaż komentarz

      @rosiak: Nadal błędnie zakładasz, że każdy lekarz powinien pracować tylko dla własnej satysfakcji. Ludzie poświęcają swój czas na naukę po to żeby zarabiać w przyszłości, i nie ma w tym nic złego. A skoro zarabiają dużo to znaczy, że nie każdy jest w stanie przebrnąć przez tyle nauki co oni. Przecież tak samo można by powiedzieć o każdym zawodzie. Dlaczego robotnik ma brać pieniądze? Przecież może to robić dla własnej satysfakcji i treningu. Pieniądz to pewien miernik wartości, miernik poniesionych kosztów alternatywnych. Dzięki temu zapełniane są luki w gospodarce -> mniej ludzi jest skłonnych robić daną rzecz więc staje się droższa.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: czyli gdyby na ziemię przyszedł jakiś teoretyczny Jezus, który wie wszystko to powinien brać milion za godzinę bo nikt nie wie tyle co on? No właśnie nie :) zasady ekonomii to zasady ekonomii. Niech sobie ludzie zarabiają. Ale prawdziwą pracą a nie dymaniem "bo mi się należy". Jak ci lekarze od prawa jazdy - 150 na 10 minut i następny i następny. I sprawdzi tylko czy mam wadę wzroku na tabliczce że ściany. Nie wiem dlaczego wszyscy uważają że siedzenie przed książka to taki trudny wyczyn? Jak ktoś się interesuje tematem (a zakładam że studia są również dla rozwoju zainteresowań, chociaż w praktyce to jest tylko tasmociąg ludzi bez ambicji) to się uczy bo lubi. Przez tą waszą racjonalną ekonomię ludzie nie dostrzegają, że są w życiu jeszcze inne wartości niż pieniądz. Dlatego są tacy puści. Obczaj sobie artykuł psychiatry z wykopu. To jest właśnie ta twoja ekononia.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: przeczytaj sobie jeszcze tylko to i nie odpisuj bo szkoda Twojego czasu.
      Tak naprawdę to usprawiedliwiasz tylko ludzkie sk?#@ysyństwo (negatywne cechy), stwarzając pojęcie tego co jest "właściwe" i "normalne". Normalne jest branie bez skrupułów hajsu, nawet od biednych ludzi. I że normalny jest egoizm, że to zupełnie naturalne i prawidłowe zachowanie - dbać tylko o własną dupę. Nie podważam żadnych zasad ekonomii. Przeczytam podane książki i zgodzę się prawdopodobnie z każdym zdaniem. Ale to niczego nie zmieni. Z systemu korzystają sk?#@ysyny i frajrzy żeby wydymac wszystkich jak leci. I ciągle to robią. To nie ludzka natura powoduje głupotę, tylko właśnie tacy mąciciele, którzy ograniczają ludzi i narzucają im prawa i systemy, uniemożliwiając wlasny, samodzielny, indywidualny rozwój. Kto zakładał u nas system taki jaki jest po wojnie? Czy przypadkiem nie ten sk?#@ysyn Solorz, którego działania koncentrują się tylko i wyłącznie na niewoleniu ludzi i wykorzystywaniu socjotechniki? O proszę bardzo: socjotechnika, manipulacje tłumem. Naprawdę dużo się należy takiemu specjaliście prawda? I co, on najpierw uczy sk?#@ysynów jak manipulować stadem ludzi, a potem jeszcze sam wykorzystuje to stado do budowy domów za pieniądze, które zarobił na manipulacji tłumem. Tłum, który powinien w normalnej sytuacji wyrugac c%@?! ze społeczeństwa buduje im wille i dostarcza wszelkich uciech. Jak więc ma nas ktokolwiek szanować, skoro my sami umyjemy buty człowiekowi, który nas dyma w dupę?!

      Twój przykład mikroekonomii opisuje tylko przykład prawidłowego dzielenia zadań wśród ludzi - normalne, że każdy robi coś innego kiedy jest dużo rzeczy do zrobienia. Nie potrzeba do tego studiow. Ale nie ma to nic wspólnego z tym o czym ja mówię.
      Sk?#@ysyństwo to gra o sumie zerowej - co zarobię to strace, chyba że będę wiecznie zap$@#$?#ał i odkładał na konto, które zezre inflacja albo chyba że będę inwestowal i zostanę panem jasnie kapitalistą i sam będę dymał ludzi biorąc za wypelnienie świstka w 10 min 150 zl. Nie mogę na tym świecie normalnie, uczciwie pracowac. Tzn. mogę ale przez takich c#%%@w jak solorz jest to masakrycznie, totalnie utrudnione. Ludzie, którzy nie chcą kombinować tylko uczciwie pracowac zostają niewolnikami, bydłem. A cwaniaki to bydło prowadzą na rzeź.

      Przykład ekonomii w praktyce - uczciwy człowiek vs. sk?#@ysyn bez skrupułów - 1:500. Normalny człowiek ma z życia ten swoj koktajl, a sk?#@ysyn ma wszystko co chcie. Koktajl to dla niego nic. Ten system nagradza takich c#%%@w i koło się zamyka - świat jest dalej obrzydliwy tak jak był od zawsze, tylko że mamy więcej złomu. Twój odpicowany dom i kluby to nie jest cały świat. Ty zyskujesz - świat traci, o staje się coraz bardziej zepsuty i zmęczony.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: inny przykład ekonomii - kapitalista buduje fabrykę gdzieś na zadupiu, gdzie nie ma pieniędzy i ludzie jak każda żywa istota próbują przetrwać jak mogą. Tak jak to się działo przez miliony lat. Kapitalista ma swój produkt, a ludzie pracę? Fifty fifty? 1:1? No nie koniecznie. Zamiast zbierać robaki będą teraz składać coś do kupy całe dnie i noce żeby zarobić na jedzenie. I tylko na jedzenie, bo kapitalista tak dobierze stawki, żeby zaraz nie zarobili i nie wyjechali. Pewnie dostarczy jakiś alkohol w te rejony i zrobi z tych ludzi uzależnionych roboli. I gdzie tu jest k@%@a sens? Człowiek to również zwierzę, niech żyje wolne i zbiera te robaki! Ale nie, przyjdzie pan jaśnie kapitalista i rozj$!#@ wszystko, całą kulturę tych ludzi tylko po to żeby stworzyć swoj j#?@ny produkt, który skończy na wysypisku śmieci nie ubogacając ludzkości w nic naprawdę wartościowego tylko w jakieś sztuczne psudowartosci materialistyczne, które mówią że więcej wartości ma ten człowiek, który ma więcej materii. W tym świecie fałszywych wartości ludzie kochają sk@%@ysynów, a nienawidzą siebie nawzajem. Jak ktoś chce komuś pomóc za darmo jest dziwakiem, pewnie chorym na umyśle. Ech. Szkoda gadać. Ekonomia jest właśnie środkiem do zdobycia tych sztucznych wartości, które są największym pragnieniem sk@%@ysynów. A bydło potem nasladuje tylko że w odpowiedniej skali - skali Janusza i Grażyny.

      Czy gdyby psycholog brał 20 albo 30 zł za godzinę to czy coś by mu się stało? Czy to k@%@a jakieś małe pieniądze?! Niech oszczędzają pajace a nie dymają żeby wydawać. I taki psycholog zamiast zająć się swoim zawodem to łazi po sklepach i wydaje pieniądze. Tfu.

    •  

      pokaż komentarz

      @isonil: Zdrowa ekonomia jest wtedy, kiedy i specjalista sobie zarobi więcej i ludzie skorzystają na fakcie istnienia specjalisty. To co jest teraz to jakieś pomylenie. Kto pójdzie do specjalisty? Ktoś kto ma pieniądze. A reszta to chuj, bydło, czyli wyborcy, niech będą głąbami. Oni nie korzystają z osiągnięć psychologii bo ich na to nie stać. Inna sprawa, że ci "specjaliści" to również głąby, dlatego ratują się wysokimi stawkami, bo gdyby brali mniej to by nie mieli ludzi. Bo nikt do nich nie przychodzi bo się k$$!a nie znają. Bo imprezowali na studiach i uczyli się na siłę żeby zarabiać a nie dlatego że to ich interesuje. Raz byłem u psychologa to sobie porobiła notatki i powiedziała że musi znaleźć coś w książkach. Oni tak dzialaja. Szukają w książkach recepty jakiejś magicznej w ogóle nie rozumiejąc swoich pacjentów. Chodzi się tam 10 lat na terapię i to nie pomaga. Ale chuj, 100 zł, dziękuję do widzenia. Zapraszam za tydzień i sp!!?%?@aj frajerze.

  •  

    pokaż komentarz

    Sigurbersson podaje przy okazji "twarde" dane. Średnie zapotrzebowanie kopalni kryptowalut na Islandii wynosi obecnie ok. 840 gigawatów rocznie. Przeciętne gospodarstwo domowe na Islandii zużywa obecnie 700 gigawatów.

    co

  •  

    pokaż komentarz

    UWAGA NIE KLIKAĆ
    kolejny „wartościowy artykuł” z conowego

  •  

    pokaż komentarz

    Ten uczuć gdy Twój żart stał się sporo warty i prądożerny ( ͡° ͜ʖ ͡°)