•  

    pokaż komentarz

    Tytuł troche a'la clickbait.

    Nie nagrał jak nakradła tych monet tylko jak grzebała mu w torbie. Nie może jej pozwać za kradzież monet mając jedynie nagranie grzebania w torbie. Chyba, że na tej podstawie chciał wystąpić o nakaz przeszukania jej mieszkania, to ok ~~, ale coś nie poszło.

    •  
      Halucynogenek

      +207

      pokaż komentarz

      @yaah: Niestety amatorsko to rozegrał. Zapewne pierwszy raz znalazł się w takiej sytuacji. Powinien był zostawić jej na wabia jakieś pieniądze lub fanty, które pozwoliłyby na oskarżenie jej o co najmniej przestępstwo a nie wykroczenie. Teraz musi zapłacić ... nie zmienia to jednak raczej faktu, że wśród osób, które się przewijają w pobliżu jej miejsca pracy raczej jest spalona i wszyscy będą ją bacznie obserwować.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety amatorsko to rozegrał. Zapewne pierwszy raz znalazł się w takiej sytuacji. Powinien był zostawić jej na wabia jakieś pieniądze lub fanty

      @Halucynogenek: przede wszystkim to powinien się najpierw skonsultować z jakimkolwiek prawnikiem, a nie zostawiać fanty i łapać złodzieja.

      Jak ktoś chce wykorzystać prawo bez jego znajomości, to tak to się potem kończy jak w przedstawionej historii. Jak masz nagranie, to idź się skonsultuj z kimkolwiek ogarniętym w tym temacie, a nie że siedzi janusz z grażyną przy schabowym w niedziele i uznają gremialnie "grzebała w torbie, pewnie kradła, leć stachu na policje to jom dojadom".

      Przykro że człowieka okradziono, ale z własnej głupoty doprosił się jeszcze kary na 5 tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth no niestety, szkoda że właśnie nie jest tak,że można się ufnie na tą policję zgłosić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Jeżeli do łapania złodzieja potrzebny jest prawnik - to ja się wcale nie dziwię, że ten kraj tak wygląda ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli do łapania złodzieja potrzebny jest prawnik - to ja się wcale nie dziwię, że ten kraj tak wygląda ¯_(ツ)_/¯

      @lonegamedev: ja się z Tobą oczywiście zgadzam i nie bronię patologii. Ale skoro patologia występuje to jako dorosły człowiek należy się przed nią zabezpieczać, a nie z naiwnością przedszkolaka bawić się z policją/prawem/sądami bez żadnego przygotowania, tym bardziej że absolutnie każdy w tym kraju słyszał co najmniej jedną historyjkę jak to sąd gnębi przeciętnego obywatela, czy puszcza przestępce wolno. :P

      Winowajcą jest też tutaj niska świadomość prawna w Polsce. Nie uczy się w szkołach niczego z zakresu prawa. Obywatel jest tak naprawdę sam, dopóki nie musi się w tym prawie odnaleźć. Dopiero jak już musisz latać po sądach to się człowiek zaczyna uczyć różnych kodeksów, przepisów, procedur. Bo tak to czarna magia :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ja rozumiem, że facet sobie sam napytał biedy. Nie umiem ocenić czy wina sądu, prawa - czy obu. Dziwna sytuacja, bo facet przecież zgłaszał na policję że coś ginie. Poinstruowano go "łap złodzieja" to łapał jak umiał...a potem okazało się że nieumiejętnie łapał złodzieja - a przecież osoba którą nagrał prawdopodobnie kradła. Co innego jakby nie zgłaszał tego wcześniej na policję - to rozumiem że można by mu nie dać wiary - nie wiadomo kogo nagrał, nie wiadomo dlaczego itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Winowajcą jest też tutaj niska świadomość prawna w Polsce.

      Ja bardzo wierzę w to, że kiedyś wymyślimy lepszą formę tego co obecnie nazywamy prawem, i zapomnimy o tego typu sytuacjach. Jeżeli prawo, które powinno chronić niewinnego obywatela, działa na niego niekorzyść, to nie jest to wina obywatela tylko prawa. W takiej sytuacji po dupie powinien dostawać ten, kto takie prawo stworzył (bo np. nie przewidział danej ewentualności). Podobnie jak po dupie dostaje inżynier, projektant, programista, który nie przewidział, że dane wykorzystanie jego tworu może zaszkodzić użytkownikowi.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie może jej pozwać za kradzież monet mając jedynie nagranie grzebania w torbie.

      @yaah: no k#?@a, jak to jest że przy dowodach empirycznych sądy mówią, że to za mało, a przy fałszywych zeznaniach skazują ludzi?

    •  

      pokaż komentarz

      Winowajcą jest też tutaj niska świadomość prawna w Polsce. Nie uczy się w szkołach niczego z zakresu prawa. Obywatel jest tak naprawdę sam, dopóki nie musi się w tym prawie odnaleźć

      @Kargaroth: dlatego powinienem moc zgłosić się na policję a oni powinni mi pomóc to rozegrać sensownie.

    •  

      pokaż komentarz

      @robert-kuzba: Jest ekspert na wykopie stekelenburg czy cos to sie spytaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Podobnie jak po dupie dostaje inżynier, projektant, programista, który nie przewidział, że dane wykorzystanie jego tworu może zaszkodzić użytkownikowi.

      @wnocy:

      W tym kraju jest taki burdel,że nawet z tym bym polemizował.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Tu nikt za nic nie odpowiada,szczególnie urzędnik za gnojenie obywatela,Policja za pobicie niewinnego,lekarz za zabicie pacjenta.No chyba,że media,bo jeszcze jakieś istnieją dojadą takiego.
      Jak system informatyczny jest dziurawy,jak CEPiK źle działa,winnego nie ma i nawet nie szukaj.
      Ja auto idę rejestrować i mechanizm wyglądał tak:

      Przychodzisz,widzisz maszynę do numerków i tylko kilka osób,ZAJEBIŚCIE!!
      Szybko pójdzie,tylko numerek sobie weźmiemy z maszyny i........gówno,jak się okazuje.
      Chcesz pobrać numerek - maszyna zablokowana.
      Pytasz się co jest a oni ,czy byłeś zapisany.
      Ty zdziwko,jaki zapis??
      I wtedy,totalnie zbaraniały wysłuchujesz,że.....numerki owszem dają,ale tym co się trzy tygodnie wcześniej na nie zapisali.
      Czyli...pierwszy raz przychodzisz się.....zapisać....podajesz dane i ciebie wpisują na konkretny dzień i godzinę.
      Za tydzień,dwa,trzy tygodnie.
      Wtedy przyłazisz i sprawdzają na liście czy to ty,i wydają ci z biletomatu czy jak tam zwał numerek i ustawiasz się w kolejce za 30 takimi jak ty.No zajebiście......kur.....musisz się już zapisywać wcześniej na możliwość ewentualnego późniejszego zapisania się w kolejce.Innowacja,wszędzie to powinni wprowadzić.
      Na przykład do onkologa.Masz raka,termin u lekarza za pół roku,przychodzisz a tam ci dają numerek na wizytę u specjalisty i będziesz miał numer 683.Za kolejne pół roku.Przy odrobinie szczęścia zapłaci państwo za takiego tylko zasiłek pogrzebowy a ile zaoszczędzi na leczeniu!

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego powinienem moc zgłosić się na policję a oni powinni mi pomóc to rozegrać sensownie.

      @etimeel: kolejny który wierzy że policja jest od tego żeby Tobie pomóc :D
      A skąd policja ma wiedzieć kto ma rację? Może to kobieta jest nękana przez jakiegoś oszołoma który ją nagrywa i pomawia.

      Człowieku, nie policja jest od rozstrzygania takich spraw tylko sąd. Jak masz niezbite dowody to idziesz na policję. Jak nie wiesz co to są niezbite dowody, to nie baw się w detektywa, bo potem się to kończy tak jak w przestawionej historii. Ja to bym chciał żeby ludzie zaczęli używać mózgu na co dzień zamiast z naiwnością przedszkolaka potykać się przez życie z nadzieją że nic im się złego nie stanie.

      Oczywiście fajnie by było gdyby można było liczyć na dobro ludzi, czuć się bezpiecznie, żeby życie było sprawiedliwe i zawsze dobro zwyciężało. Ale to jest myślenie naiwne i życzeniowe. W życiu przede wszystkim trzeba chronić swoją dupę i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy:
      A dlaczego taki bajzel? A bo rządowy program działał nie tak jak trzeba.Każde auto trzeba było kilka razy wprowadzać,program widział błędy gdzie ich nie było (drugi raz wprowadzasz to samo i problemu nie ma),i tak dalej.Tu nikt za żadną zwaloną robotę nie odpowiada.Kolejki dochodziły do miesiąca i tylko dlatego takie,a nie dwa miesiące na przykład,że masz 30 dni na przerejestrowanie auta.No to starali się nie przekraczać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Bo szkoły oferują tylko zestaw odj@!$nej w komos wiedzy, która 99% ludzi w ogóle się nie przyda. Po co mi wiedzieć, co na śniadanie żrą pantofelki? Albo jakie były typy kolumn w dawnej Grecji? Powinniśmy się oczywiście uczyć historii i kultury, ale nasz system edukacji totalnie zapomina o czasach współczesnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie nagrał jak nakradła tych monet tylko jak grzebała mu w torbie. Nie może jej pozwać za kradzież monet mając jedynie nagranie grzebania w torbie.

      @yaah: W Polsce karalne są nie tylko czyny zabronione, ale również usiłowanie popełnienia tych czynów. Chyba nie ma wątpliwości, że babka usiłowała taki czyn popełnić. Wystarczy, żeby prokurator chciał chcieć.

    •  

      pokaż komentarz



      @DumnyzbyciaPolakiem: > I wtedy,totalnie zbaraniały wysłuchujesz,że.....numerki owszem dają,ale tym co się trzy tygodnie wcześniej na nie zapisali.

      Nie wierzę, że gdzieś istnieje aż tak spier@$@@!#ony system!

    •  

      pokaż komentarz

      @GregoryX:
      Ależ istnieje,sam to przerabiałem niedawno.Jest maszyna do wydawania numerków,na wyświetlaczach widzisz działający system,pokazuje kolejne numerki,po kolei ludzie wchodzą.
      Normalnie,jak w ZUS-ie,w skarbówce czy w przychodniach czasem.Różnica tylko taka,że to nie wchodzą ci co przyszli "dzisiaj",tylko ci co się zapisali 2 tygodnie lub 3 tygodnie wcześniej.Jak przyjdziesz z ulicy to nie podejdziesz i nie weźmiesz numerka "ot tak",bo maszyna jest zablokowana.Odblokowuje ją miła pani rezydująca obok przy biurku.Gdzie ma zeszyt z zapisami.To do niej się najpierw zgłaszasz,ona znajduje wolny termin,np. za dwa tygodnie,zapisuje twoje imię i nazwisko i sprawę,i wracasz do domu.
      Dwa tygodnie później wracasz z dokumentami (zostaniesz pouczony by stawić się "15 minut przed wyznaczoną godziną"),zgłaszasz się "do biureczka",pracownik sprawdza czy byłeś zapisany na tę godzinę,następnie idzie z tobą do biletomatu,odblokowuje go (maszyna chyba jest na PIN),i wydaje ci numerek do kolejki.
      Siadasz,czekasz godzinkę w kolejce na przykład,wchodzisz,załatwiasz sprawę,wychodzisz.
      Nie wiem jak teraz,ale gdy wchodził nowy CEPiK to czekało się nawet prawie miesiąc.
      Żeby było śmieszniej to nawet jakoś działa,poza niektórymi wyjątkami gdy ludzie przychodzą,dowiadują się jak to działa i dostają wkurwa,wygłaszając na cały głos tyrady,jaki burdel tam panuje (choć o dziwo nawet nie,ostatnio nawet tylko 40 minut się czekało). ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      A jakie historie już widziałem.Koleś się z tydzień czy dwa wcześniej zapisał,spóźnił się i weszła następna osoba,z kolejnego numerka.Jakież awantury były,bo teoretycznie koleś powinien się zapisać znowu,i przyjść za tydzień,by dostać znowu kolejny numerek.Zamiast tego upychano takiego jakoś w kolejce.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @GregoryX:
      A jaka adrenalina przy tym,czekałeś tydzień,potem godzinę w kolejce,załatwiasz sprawę a tu się okazuje,że zapomniałeś jakiegoś papierka i nie załatwisz sprawy,(więc zapisz się znowu??).Albo taka sytuacja,sam widziałem - ktoś się zapisuje dwa razy na ten sam dzień, do tej samej kolejki (załatwia dwie różne sprawy w tym samym wydziale urzędu),i przegapia jeden numerek.I np. rejestruje samochód,ale już zbiornika LPG mu do karty pojazdu nie wpiszą,bo to inna sprawa i inny numerek.
      Co prawda,pracownicy są mili,uprzejmi i tu nie ma się czego czepić,pełna kultura i profesjonalizm,żeby nie było.....ale nie mają nic do gadania,bo ci przy biurkach tego nie wymyślili przecież.

    •  

      pokaż komentarz

      bo ci przy biurkach tego nie wymyślili przecież.

      @DumnyzbyciaPolakiem: Bareja by tego nie wymyślił...

      Napisz wielkimi literami gdzie takie udogodnienia w rozładowaniu kolejek!

    •  

      pokaż komentarz

      @GregoryX:
      Powiem tylko,że w pewnym Starostwie Powiatowym.( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    To tylko dowód na to, że lepiej się przyczaić i przyp@!@%#$ić bez świadków, niż babrać się prawnie i jeszcze na tym stracić.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ogarniam tego. Za grzebanie w cudzych rzeczach na bank mozna dopiac paragraf. Natomiast gosciu zrobil glupote bo

    Mężczyzna pokazał nagrania innym właścicielom stoisk, także rodzicom kobiety widocznej na nagraniach, którzy również mają stoisko w tym samym domu handlowym.

    No niestety, nie oczernia sie publicznie bo za to jest paragraf i on sie zalapal dzialajac w emocjach

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma co dyskutować, ewentualnie złodziejka, bo kto uwierzy w korale i to kilka razy :D Ostatecznie nie dość nachapała się, to jeszcze 5tys zyskała za free. Jedyny problem jest taki, że powinien w torbie zostawić portfel, albo pieniądze i by już się nie wykaraskała, chociaż 500zł, żeby nie było przypadkiem małej szkodliwości :D Źle to rozegrał i to jest problem, bo prawo jest dość upośledzone, wiec nie raz i nie dwa poszkodowany staje się tym złym.