•  

    pokaż komentarz

    Złej baletnicy...itd można by powiedzieć, ale skoro tyle kasy idzie na olimpiadę, to czemu na sprzęcie oszczędzają?

  •  

    pokaż komentarz

    Oszczędzają bo mamy jeden sport "narodowy" skoki. Resztę mają głeboko gdzieś.

    •  

      pokaż komentarz

      @QrQr: A myślałem, że piłkę kopaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @QrQr To troche bledne kolo tzn nie ma wynikow, bo nie ma kasy na sprzet - nie ma dodatkowej kasy, bo nie ma wynikow.

      Z bolem stwierdzam, ze kupno nart nawet od norwezek z gratisowym lekiem na astme tez z automatu nie oznaczaloby zlotych medali i wygranej w klasyfikacji medalowej.

      Panstwo w ogole nie powinno interweniowac, w wielu miejsach na swiecie nie slyszeli o ministerstwach sportu i obowiazku skladania sie przez podatnikow na nowe lyzwy czy narty dla osob, ktore maja takie zachcianki.

      Koniec koncow ty czy ja skladamy sie na nowe narty dla Kowalczyk czy rekawice dla Szpilki. Problem w tym, ze jak zwykle nikt nas o zdanie nie pyta w kogo chcemy "zainwestowac".

    •  

      pokaż komentarz

      @rafalwysocki: Zwróć uwagę na to, że państwo popularyzując sport inwestuje w zdrowe społeczeństwo, co przekłada się wymiernie na wpływy do budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      Resztę mają głeboko gdzieś.

      @QrQr: bo tam w tym PZNie jest jak na Wykopie, jest c$%!%wo ale kasa się zgadza więc po co się starać xD Jedyna różnica jest taka, że tam szefa interesują młode dupy, a tutaj rogale xD

    •  

      pokaż komentarz

      Oszczędzają bo mamy jeden sport "narodowy" skoki. Resztę mają głeboko gdzieś.
      @QrQr: Smutna prawda jest taka, że "sportem narodowym" jest gała, na drugim miejscu są skoki jako "narodowy sport zimowy", a potem długo długo nic... Tą dwójką się interesujemy i ją wspieramy, a całą resztę to już w zależności od wyników. Były fazy na siatkę, szczypiorniak i F1, ale jak naszym przestało dobrze iść to te dyscypliny się znudziły...

    •  

      pokaż komentarz

      @darosoldier: Nie doczytałeś do końca, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Piłka siatkowa i piłka koszykowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @MisCoala: szczerze oddałbym te wszystkie medale za puchar w piłce kopanej w tym MS2018

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: F1 jest nadal, tylko państwo za słabo sypnęło kasą XD Tak z 20 mln euro by styknęło

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Siata w Polsce zawsze cieszyła się popularnością i nadal ma uznanie kibiców. Tylko kibice sukcesu odeszli i przerzucili się na skoki.

    •  

      pokaż komentarz

      @QrQr: Wszyscy kochają Małysza całą Polskę ogarnęła małyszomania.

      Sport wypromowany przez agencje reklamowe

    •  

      pokaż komentarz

      Oszczędzają bo mamy jeden sport "narodowy" skoki. Resztę mają głeboko gdzieś.

      @QrQr: a tak wlasciwie to po ch@@ mamy finansować komuś jeżdżenie na nartach?

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko kibice sukcesu odeszli i przerzucili się na skoki.
      @darosoldier: Czyli 2/3 kibiców ( ͡° ʖ̯ ͡°) Oczywiście siata i szczypiorniak są i będą popularne, ale w porównaniu do gały i skoków to jednak ławka rezerwowych. Jest jeszcze żużel, ale on nie jest jakoś niesamowicie rozchwytywany, on po prostu ma stałą i stabilną niszę. Swego czasu był boks, ale Polsat skutecznie zniechęcił ludzi do sportów walki tym swoim KSW, które ma więcej wspólnego z UFC.

    •  

      pokaż komentarz

      Oszczędzają bo mamy jeden sport "narodowy" skoki. Resztę mają głeboko gdzieś.

      @QrQr: raczej jajo kopane. Skoki co najwyżej są okazjonalnym przejawem hurra-optymizmu jak się trafi ktoś, kto faktycznie potrafi skakać. Był Małysz, teraz jest taki Stoch i ekipa, oni się skończą, to całe skokowe szaleństwo też. To samo było na początku z koszykówką i Gortatem (chociaż to mniej), z siatkówką, kiedy nasi szaleli na parkiecie, a także z piłką ręczną. A, no i był jeszcze Kubica.

      Jak widać- szał był wszędzie i prędzej czy później przeminął. Wszędzie poza piłką kopaną, która jest nie wiedzieć czemu jest u nas uznawana za szumnie nazywany "sport narodowy" mimo, że sukcesów w tymże sporcie próżno szukać w ostatnich... -dziesięciu latach, a szaleństwo na piłkę zaczyna się i kończy kiedy ktoś odpali sobie zagraniczną ligę mistrzów, bo naszą biedaklasę to raczej mało który desperat zdecyduje się oglądać dla satysfakcji... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @telpan to jednak niech państwo inwestuje w sporty które może uprawiać przeciętny Kowalski. Akurat skoki to dość droga dyscyplina dla amatora i raczej niedostępna dla większej grupy że względu na budowe ciała czy charakter tego sportu. W przeciwieństwie do piłki kopanej i innych sportów zespołowych gdzie sam sprzęt kupisz tanio. Kolarstwo czy ogólnie jazda na rowerze to dość tani sport, wystarczy rower i ścieżki rowerowe które dopiero budujemy. A jak ktoś ma większe aspiracje to kupuje lepszy rower i trenuje, dużo jest wyścigów dla amatorów. Był plan z orlikami i to było super rozwiązanie. Co prawda na orlikach więcej osób po 30 niż dzieciaków ale jak dzieci chcą to boiska są. Ja za młodu musiałem po psich gównach biegać a rowerem jeździć w ruchu drogowym.
      I co ważne edukacja rodziców w temacie szkół sportowych. Nie chodzi o zmuszanie dzieci do uprawiania sportu który się rodzicom podoba ale zachęcenie do spróbowania i znalezienia co dziecko lubi. Gdyby moi rodzice byli bardziej ogarnięci to może dziś byłbym zawodnikiem. A tak kiedy sam ogarnąłem że można jakąś dyscyplinę uprawiać na poważnie to byłem już za stary.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszędzie poza piłką kopaną, która jest nie wiedzieć czemu jest u nas uznawana za szumnie nazywany "sport narodowy" mimo, że sukcesów w tymże sporcie próżno szukać w ostatnich... -dziesięciu latach
      @kaganiec_oswiaty: nie wiedzieć czemu? Może dlatego, że do grania w piłkę nożną wystarczą halówki. Nie trzeba mieć nawet piłki bo ktoś inny zawsze może przynieść. Siatkówka też jest naszym sportem narodowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafalwysocki Ja nie mam nic przeciwko temu żeby z moich podatków na to poszła kasa, pewnie by się też kilka osób jeszcze znalazło. Najlepsze jest to że jak wygrywają to wtedy jest wspaniale, wszyscy się cieszą, sukces ma wielu ...

    •  

      pokaż komentarz

      @qwerty54321: państwo nie inwestuje. Państwo redystrybuuje środki wpłacone przez obywateli. Państwo może przesunąć część środków na infrastrukturę ogôlnodostępną, np. rowerową, ale tzw. państwo nie powinno rozdzielać Twoich czy moich pieniędzy na realizowanie czyjegoś prywatnego hobby vide skargi na brak sprzętu czy finansowanie akcji ratunkowej "bohatera". Oni nie wygrywają, a jeśli już, to koszą kapitał na marketingu który idzie do prywatnych kieszeni.

    •  

      pokaż komentarz

      Zwróć uwagę na to, że państwo popularyzując sport inwestuje w zdrowe społeczeństwo, co przekłada się wymiernie na wpływy do budżetu.

      @telpan: zwróć uwgagę że pracującemu człowiekowi odbiera się nawet 75% jego dochodów jesli zliczysz wszystkie podatki - więc człowiek zmeczony zj%@%ny po robocie nie ma nawet kasy by kupić sobie fajny sprzęt

    •  

      pokaż komentarz

      @tommek77 No wiesz, dziwne gdyby wiekszosc dotujaca naprawde niemale pieniadze z podatkow na sportowcow nie miala sie cieszyc jesli jednemu z nich cos jednak wyjdzie. Oczywiscie problem tez w lezy w szeregu organizacji i lesnych dziadkow, ktore po drodze ograbiaja sportowcow ze sprzetu czy infrastruktury do trenowania.

      Tak czy inaczej jesli mamy ochoczo wspierac naszych "sportowcow" to po Mackiewicza powinno ministerstwo sportu wynajac latajaca tesle od Muska, zeby go sprowadzic...

      Bierzmy przyklad z krajow gdzie prywatny sektor dba o sportowcow, nie mieszajmy obywateli i nie wymagajmy obowiazkowych "danin" jak to w konstytucji jest zapisane na cos/kogos kim sie nie interesuja.

      A jesli ty czy ktokolwiek inny chcecie konkretna kwote SWOICH pieniedzy przeznaczyc na danego sportowca to dajmy taka mozliwosc. Strona www » lista sportowcow do wyboru » karta debetowa/kredytowa, paypal, dotpay.

      Problem zalatwiony w 5 sekund, ale proste pomysly w tym kraju nie przejda, bo zbyt duzo osob zostaloby odsunietych od koryta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai co do boksu to oczywiacie kłaniają sie działacze i generalnie brak kasy bida z nędza. Mielismy świetnych amatorów jeszcze do konca lat 80, obecnie nie ma nawet ligi bokserskiej jako takiej, nie ma klubów szkolących amatorów na igrzyska,mś i jak boks ma byc popularny i szanowany w PL jak nie ma nowych zawodników na przyzwoitym poziomie, a nawet jesli ktoś rokuje to ucieka na zawodowstwo i obija Węgrów i murzynów udajacyh bokserow na polskich galach za kilkaset euro. Fiezko ogladac polski boks jesli w ostatnią sobote nasz ostatni mistz świata ledwo wygrywa z Ukraińcem ktory o walce dowiedział sie 4 dni wczesniej i na co dzień rozwozi pizze w Warszawie a w boksie sobie dorabia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: No to niestety prawda. Kiedyś zarzucało się, że dobrym pięściarzom podrzuca się kelnerów coby miał łatwe i przyjemne zwycięstwo, teraz niestety to my jesteśmy Tymi kelnerami. Przykre, nawet bardzo, bo przecież swego czasu mieliśmy dobrych zawodników w tej dyscyplinie, ale po Gołocie wszystko siadło ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest taka, że gdyby nie sukcesy w skokach to Tajner ze swoją świtą już dawno pożegnaliby się z PZN.

  •  

    pokaż komentarz

    mi wystarczy posłuchać przed skokami w studio TVP największego jamochłona czyli preziego PZN.
    20 lat te same trudno posklejane w głowie gadki - wiaterek kręci na buli, skok poprawny ale spóźniony, skok innego zawodnika niż "nasz" na 125 metrów to skok słaby, popsuty a naszego dobry stylowo, poprawny technicznie. I to wstrętne popmowanie balona. Do tego komentatorzy wspominający jakiś Staszków Bobaków, Kasajów czy Wojtków Fortunów co konkurs to kupa i kicha. Kogo to co niedziele interesuje, jak chce poczytać o historii skoków to ma Wiki.

  •  

    pokaż komentarz

    Identyczna sytuacja była z Małyszem i pozostałymi skoczkami w latach dominacji Adama. Miał swojego trenera, swój sztab, ptasie mleczko itp. A młodzież nie miała kasy na buty itp. Jeden skakał i wjeżdżał na górę i dawał sprzęt następnemu. Z Kowalczyk to samo. Wiadomo, że to nie ich wina, ale poraża krótkowzroczność związku.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna