•  

    pokaż komentarz

    To jest przerażające jak bardzo lewica chce kontrolować świat i fałszować historię. Najlepiej żeby w każdej grze, filmie i sztuce teatralnej grały czarne pedały pochodzenia żydowskiego wyznający islam. Tak, to będzie do przyjęcia.

  •  

    pokaż komentarz

    Do Wiedźmina tak samo się czepiali... p!$@$y będą poj##@mi, taki ich p!$@$ski los.

  •  

    pokaż komentarz

    "Lewica buntuje się że nie było czarnoskórych w średniowiecznych Czechach"

    GIF

    źródło: i.imgur.com (4.7MB)

  •  

    pokaż komentarz

    Popieram, więcej takich burz. Lewactwa i reszty podobnego oszołomstwa jest mniej, tylko najgłośniej krzyczą, czym zwracają uwagę na produkt. Życzę KCD wielkiego sukcesu - już teraz w wypowiedziach przewija się twierdzenie, że czegoś takiego (w mainstreamie) nie było. Oby Warhorse namieszało na rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @sejsmita chyba czegos tak pobugowanego, zglitchowanego. Drugie No Man's Sky. Zycze im dobrze i rozwoju projektu mimo wszystko.

      Takie gry trzeba tepic i gnoic - wydaja teraz byle syf na premiere, potem patche wielkosci gry. Tragikomedia. Zwlaszcza mnie to smieszy jak odkurzylem Playstation 2 - tam nie ma ze bolało, nie dalo sie grac. Nawet pieprzone crapy nie mialy mega znaczacych, uniemozliwiajacych gry bugow. A teraz, w wielkiej erze postepu? Byleby wydac, nawet w najbardziej gownianym stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie gry trzeba tepic i gnoic

      @Lagodnyfalafel: Bez przesady. Wystarczy poczekać, skoro jesteś w tej części myślących graczy. :) Preoderowcy i pierwszodniowcy byli zawsze, jeden raz mogą się przydać

      Drugie No Man's Sky
      lol, no jak tak można. nie ma porównania między tymi produktami. KCD to bardziej niedorobiony wiedźmin3, ale Warhorse będą nad tym pracować, aż wszystko wypolerują.

      Poza tym KCD jest bardzo istotnym produktem z co najmniej dwóch powodów. Pierwszy to wspomniane "czegoś takiego nie było"; drugi to brak mikrotransakcji w sandboxie. Gry właśnie w tej chwili dzielą się na gry właściwe i gry-usługi, te drugie oferowane przez wielkie korposy z naciskiem na openW arpg, a tu pojawia się KCD na ich terytorium, ale na własnych zasadach. Gra może trochę namieszać.

    •  

      pokaż komentarz

      @sejsmita moze faktycznie przegialem. Jak mowilem na poczatku, nie zycze im zle. Tylko po prostu szlag mnie trafia ze wydaja w dzien premiery dalej bete. Oby bylo lepiej za pare miesiecy, a pewnie sie zaopatrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lagodnyfalafel: Jak najbardziej się z Tobą zgadzam z wydawaniem niedorobionych gier. Jednak w tym wypadku przymknę na to oko z dwóch powodów, które wymieniłem. KCD może nie będzie historycznym, przełomowym produktem, ale jej wydanie ma większe znaczenie, niż tylko nowa, inna gra.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lagodnyfalafel: no cóż jest jedna firma która bardzo się stara żeby gra wyszła na premierę perfekcyjna, nazywa się Taleworlds, a na sequel fani czekają tyle, że powstała masa żartów tego typu:

    •  

      pokaż komentarz

      @sejsmita: bzdury gadasz, KCD to niemiłosierny gniot, aktualnie gra jest nie grywalna. Nie wiem w czym to do wieśka porównujesz ? nawet walka w KCD to jakaś żart byle chłop gołymi rękami może spokojnie parować miecz itp. Nawet jak by gra była grywalna to nadal by była słaba, bo jest zwyczajnie niesamowicie nudna.

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: Według ciebie w grach, gdzie cięciami pokonujesz wojownika w zbroi to już jest pewnie wszystko ok? Akurat jeśli chodzi o cięcia, to często nawet grube ubranie dużo daje, już nie wspomnę o zwykłych rękawicach ze skóry. Nie rozumiem tylko dlaczego walka w wieśku jest niby bardziej realistyczna niż w KCD skoro tam jest jeszcze więcej absurdów XD

    •  

      pokaż komentarz

      no cóż jest jedna firma która bardzo się stara żeby gra wyszła na premierę perfekcyjna, nazywa się Taleworlds

      @genesis2303: No chyba jaja sobie robisz. xD Bannerlord nie wyszedł do tej pory nie dlatego, że doprowadzają go do perfekcji, tylko że pod względem organizacyjnym studio leży. Chociażby dlatego, że do prac nad kolejnym M&B zatrudniono masę kompletnych żółtodziobów. Niektórzy pracownicy w wywiadach wprost przyznają, że Bannerlord to ich pierwsza gra i dopiero się uczą jak wygląda proces produkcyjny.

      Mount&Blade to była fajna gra, ale darujmy sobie idealizowanie Taleworlds, bo wielokrotnie pokazali swój brak kompetencji. Zresztą wystarczy spojrzeć jak niedopracowany był w dniu premiery Viking Conquest. Dodatek co prawda był tworzony przez inne studio przy współpracy z Taleworlds, ale aż do czasu premiery praktycznie nie istniało coś takiego jak "kontrola jakości" (info z pierwszej ręki). Dopiero po premierze i ogromnej fali hejtu wzięto się na poważnie za testowanie i poprawę błędów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: a czy ja pisałem, że w Wieśku jest realistycznie ? możesz moje wypowiedzi o Wieśku przeczytać to byś wiedział, że grę za walkę zmieszałem z błotem, w Kingdom wieśniacy bronią się gołymi rękami parując ciosy miecza bez jakiejkolwiek obrony a sama walka to czyste drewno. Gra jest zwyczajnie kiepska nawet jak działa i pora się z tym pogodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lagodnyfalafel: @sejsmita: Też nie lubię, gdy gra wychodzi z błędami ALE:
      - chłopaki z Warhorse'a zaczynali projekt fundując go z kickstarter'a, mieli i mają ograniczony budżet. Tzn. że przy małym studiu i dużym projekcie, ciężko jest znaleźć czas, ludzi i kasę na wszystko (to nie Bungie, które ma pół miliarda na swój główny projekt) - więc moim zdaniem taryfa ulgowa się należy bo mało takich gier jak KCD
      - dodatkowym i głównym powodem błędów jest silnik, na którym powstała ta gra #cryengine ( ͡° ͜ʖ ͡°) (jakbyście przeanalizowali rynek to okaże się, że wszystkie gry na tym silniku mają wspólną cechę - ładną grafę i masę błędów)
      - nikt nam nie każe kupować gry w dniu premiery, rynek gier obecnie jest taki, że najlepiej kupować gry 3 miesiące po premierze (czemu? ponieważ wszystkie problemy zgłoszone przez użytkowników powinny być już naprawione, a i cena jest już niższa)

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: po prostu piszesz bzdury, bo porównujesz różne systemy walki, a stawiasz je obok siebie. To nie jest gra akcji, tylko klasyczny rpg. Jak ktoś ma brać poważnie twoją ocenę, skoro oceniasz system walki tylko ze względu na jego założenia? Jest bardziej skomplikowany niż w 90% innych gier, stawia na jego rozbudowanie, a nie napieprzanie LPM i RPM jak w innych grach. Co do parowania gołymi rękoma - to jest gra, tak samo można mówić, że jakim cudem w innych grach po jednym pchnięciu mieczem ktoś nie ginie choć powinien mieć dziurę na wylot prosto w miejscu serca - a przecież tak jest w 99.99% gier. Dlaczego w innych grach też przeciwnicy nie giną choć dostali mieczem prosto w niechronioną głowę? To jest smutna konieczność wynikająca z tego, że to jest gra i nie może być aż tak łatwa. Cekawe jak byś ocenił grę, w której pchnięciem mieczem zabijasz każdego na jedno uderzenie. By było ALE DO DUPY GRA JAKA ŁATWA WYSTARCZY TYLKO KLIKAĆ ŚRODKOWY PRZYCISK MYSZY I KAŻDEGO ZABIJAMY NA JEDNO UDERZENIE, CO ZA DEBIL WYMYŚLIŁ TEN SYSTEM WALKI
      Serio, szkoda gadać. Po prostu nie lubisz tego systemu walki i tyle, ale to twoja osobista preferencja, a nie obiektywna recenzja. Idź porównaj sobie ten system walki z innymi grami opierającymi walkę o takie same zasady i wtedy pogadamy o tym czy jest drewniany czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: Głupoty gadasz. Gdyby gra była kiepska to miałaby kiepskie oceny jak np no mans sky. Ja już mam 10h przegrane i jest naprawdę świetnie, walka jest zrobiona raczej pod kontrolery, ale na klawiaturze też daje radę. A historia? Cudo. Świetny rpg :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: o czym ty mówisz ja nic nie porównuje tylko odpisywałem typowi co właśnie porównywał i jak byś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział, że wieśka zjechałem za system walki więc mi tu nic nie tłumacz bo nawet czytać nie umiesz. Do reszty twoich wypocin w Kingdom strzała w głowę nie zabija taki to symulator... A co do zgonów od 1 uderzenia mieczem to kłania się Jedi Academy gdzie jedno cięcie mieczem zabijało i gra była rewelacyjna i do dziś uwarzana za niedoścignioną w swojej kategorii. Chyba jak atakuje jakiegoś wieśniaka bez broni i zbroi mieczem to oczekuje, że go szybko zabije a zejdzie się z innym uzbrojonym rycerzem nie mówiąc już o tym, że gra reklamuje się realizmem a go ani chu chu nie ma... I nie Tłumacz mi tu o systemach walk bo gram w gry od 30 lat i widziałem wszystko i śmiało mogę stwierdzić, że Kingdom jest pod tym i niemal każdym innym względem słabe... kolejna gra po pubg/botw, która jest crapem ale z jakiegoś powodu banda fanboyów będzie bronić tej gry do upadłego. Gra jest słaba i tyle i było to wiadomo już od zamkniętej bety tylko wtedy gra przynajmniej znośnie działała.

      PS. tak z zabijania jednym cięciem do jeszcze mi do głowy przychodzi Rune czy Severlance obie gry świetne...

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: nic nie widziałeś i sam nie umiesz czytać, bo:
      1. nie mam zamiaru czytać twoich gównianych recenzji, co już chyba jasno wyraziłem
      2. nie ma obowiązku czytania twoich recenzji, więc to, że jej nie czytałem nie oznacza, że nie umiem czytać
      3. nigdzie nie pisałem, że to symulator. Napisałem nawet, że w grach czegoś takiego raczej nie widzimy, bo to by sprawiło, że gry byłyby zbyt łatwe, szczególnie w tym systemie walki, ale przecież 30 lat to za mało żeby dokonać jakiejś analizy konsekwencji i dojść w końcu do poziomu, w którym zaczyna się rozumieć, że pewnych mechanik w grach się nie łączy, bo je to zepsuje poprzez zbytnie ułatwienie
      Miałem nadzieję, że skoro ty pierdzielisz o czytaniu ze zrozumieniem, to sam to robisz dość dokładnie, ale szczególnie odnosząc się do punktu 3, po prostu gurwa szkoda słów na ciebie. Pozdrawiam i kończę tę dyskusję, bo zaraz wytrę okrąg w salonie od tej żenady

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: W Severance nie zabijasz jednym cięciem, no chyba że cios zjedzie całe życie albo w przypadku zombie, kiedy odetnie się kluczowe kończyny. Żeby zjechać życie, to trzeba najlepiej użyć kombosa, który zwykle łączy więcej ciosów niż jeden. Tak samo na wyższych poziomach trudności nie zabijało się od jednego ciosu w Jedi Academy innych jedi np., na pewno nie w stylu Fast i rzadko kiedy w medium. We wszystkich tych grach jest zresztą życie/życie i tarcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lagodnyfalafel: a ściągnął ty day1 patch? Bo ma on 24gb...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lagodnyfalafel: Ponoć te wszystkie recenzje pochodziły z rozesłanej 2 tygodnie temu niedokończonej wersji. Pierwszego dnia oficjalnego wydania pojawił się gigantyczny patch naprawiający wiele z tego.
      Trochę dziwne, że twórcy strzelili sobie w stopę przesyłając recenzentom zbugowaną wersję. Ale to chyba ich pierwsza gra, widocznie nie mają doświadczenia w tych sprawach.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko że pod względem organizacyjnym studio leży.

      @daedalus_pl: bo to było bardzo małe studio z Turcji i ciężko spodziewać się po takim wypracowanej organizacji znanej z EA czy Ubisoftu ( ͡º ͜ʖ͡º) Wszystko ma swoje zady i walety tak że pewne dobre rzeczy też z tego płyną jak choćby normalniejsza polityka wydawnicza, bez pay to win czy głupawych DLC. Dodatkowo wydawanie gry innej niż większość tego co jest na rynku tworzy kolejne problemy, mechaniki pojawiające się w M&B ciężko odnosić do innych tytułów, nie ma na czym się wzorować, usprawnienia mechanik rozgrywki muszą być wymyślane od zera, albo odnoszone do krytyki części pierwszej. Ten hejt swoją drogą to naprawdę mocno im się dał we znaki, bo teraz boją się podać daty premiery mimo że spora część gry jest już gotowa, a zamiast daty fani są częstowani devblogiem co jednak wydaje się faktycznie trochę niepoważne. Mimo tego wszystkiego do tej gry jest po prostu pewien sentyment żadna inna nie pokazała mechanizmów władzy ze wszystkimi bolączkami bycia na szczycie drabinki, przeciwstawność interesów ludu i kluczowych lordów i droga przez mękę żeby wyważyć ten balans na tyle by ludność miast i wsi się nie buntowała, ale jednocześnie żeby żaden z twoich bezpośrednich podwładnych nie przeszedł do konkurencyjnej frakcji razem z podległymi mu ziemiami walory edukacyjno uświadamiające jak się nie patrzy. Powiedziałbym że to było na swój sposób rewolucyjne odejście od tych wszystkich paneli zarządzania przez kilka klików znanych ze strategii. Stąd faktycznie może pojawiać się idealizacja. Tak jestem w tym kontekście winny zauroczenia.

      Z innej beczki Kingdom come wydaje się ciekawą pozycją, ale brak TPP ją dla mnie dyskwalifikuje, możesz założyć pełne średniowieczne uzbrojenie i nie możesz zobaczyć jak twoja postać w tym walczy, czy jak szarżuje na koniu to trochę jak dobre piwo tylko bez alkoholu.

  •  

    pokaż komentarz

    Jedyna opcja - to wprowadzić do gry taki easter egg ¯\_(ツ)_/¯

    źródło: wykop.pl

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna