•  

    pokaż komentarz

    Schemat stary jak Polska. Tu nie chodzi o wyprodukowanie polskiego samochodu, ale o wyciągnięcie pieniędzy z różnych funduszy, dotacji unijnych itd. itp. Przecież to nigdy nie powstanie i od początku ekonomicznie i logicznie nie trzymało się kupy. Kolejny wałek z udziałem publicznych środków - zarobią tylko ludzie u władzy i ich pociotki. Ech.

  •  

    pokaż komentarz

    Elektromobilty Poland ma kapitał zakładowy 10 mln zł. Tesla przepala tyle w 6 godzin.
    Ech, znowu to przepalanie Tesli... To się nazywa inwestycje. Goście uzyskany dochód przeznaczają na rozwijanie produkcji. Wszyscy piszą od początku że Tesla jest bankrutem, a w tym czasie produkcja cały czas idzie do przodu.
    Oczywiście co do państwowego samochodu, nie ma prawa się to udać. Jakbyśmy mieli jeszcze jakieś rozwinięte uczelnie, to można by zrobić to w oparciu o badania czy coś. Na jednej uczelni opracowywaliby napęd, na drugiej nadwozie, itp. Ale u nas jest tragedia, na naszym wydziale dalej przedmotem badań jest, uwaga: SPRZĘGŁO AUTOMATYCZNE DO SKRZYNI MANUALNEJ W TICO. Ludzie przechodzą na napęd elektryczny a u nas bada się stare gruchoty z jeszcze starszymi rozwiązaniami.

    •  

      pokaż komentarz

      akbyśmy mieli jeszcze jakieś rozwinięte uczelnie, to można by zrobić to w oparciu o badania czy coś. Na jednej uczelni opracowywaliby napęd, na drugiej nadwozie, itp.

      @Lynx_Lynx: Tak, tak. Dalej wierz w mit o studentach z Polski xD. Wyprodukowanie nowego modelu od podstaw to koszt ponad 500 mld złotych, jakieś dwa budżety Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @peperty55: Mocno przegiąłeś z kosztami. Opracowanie nowego modelu to może być 1-3 miliardów euro. Od zupełnych podstaw pewnie jeszcze więcej, ale nie 500 mld złotych.
      Poza tym znaczna część z tych miliardów to opracowanie silnika spalinowego, który jest dość skomplikowany szczególnie ostatnimi czasy.
      Silniki elektryczne z kolei są proste konstrukcyjnie i jesteśmy w stanie spokojnie takie produkować. Zostaje karoseria, trochę osprzętu i poskładać to do kupy tak by i wyglądało i działało. Koszt oczywiście ogromny i jako kraj jesteśmy w stanie to wykonać, ale móc a zrobić to dalekie pojęcia.
      W Chorwacji firma RIMAC zatrudniająca około 300 osób stworzyła supersamochód konkurujący z Teslą a w Polsce miało by się nie dać. Oczywiście tak jak mówiłem móc a zrobić to nie to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy: A zbudowanie fabryki to też nic? Volvo na opracowanie nowego modelu wydało ponad 11 miliardów euro, a przecież mieli technologię, fabryki, ludzi, którzy znają się na tym i lata doświadczenia. Nie budowali silników od nowa, tylko modernizowali.

    •  

      pokaż komentarz

      Koszt oczywiście ogromny i jako kraj jesteśmy w stanie to wykonać

      @wyalbundy: tak jest ale pamietaj ze tu walczysz z firmami konkurencyjnymi gdzie nie ma pociotków w zarządzie a specjaliści. Tam ludzie pracują a nie biorą kasę za bycie bratem kogoś z partii. Dlatego to nie ma szans wypalić. Koszta błędnych decyzji nepotyzmy rozjebią ten projekt niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @peperty55: Skonstruowanie jednego z kosztowniejszych współczesnych samochodów, Chevroleta Cruze, pochłonęło $4 mld. Tylko mowa tu o producencie z doświadczeniem, fabrykami i tabunem inżynierów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakbyśmy mieli jeszcze jakieś rozwinięte uczelnie, to można by zrobić to w oparciu o badania czy coś. Na jednej uczelni opracowywaliby napęd, na drugiej nadwozie, itp. Ale u nas jest tragedia, na naszym wydziale dalej przedmotem badań jest,

      @Lynx_Lynx: twoja c!%%%wa gówno-uczelnia nie jest wyznacznikiem.
      Na zdjeciu PREMIER, zaprojektowany od podstaw i skonstruowany przez inżynierów z WAT i AGH samochód na wodór

    •  

      pokaż komentarz

      @werdum18: Tak, u nas zaprojektowali i zbudowali kilka pojazdów, ale nie o to chodzi. To musi jeszcze wejść do produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @werdum18 Mhm, jest, na wodór, polskie auto. Ile egzemplarzy wyprodukowano i sprzedano?
      Bo stworzyć concept-art w postaci jednego egzemplarza czy prototypu, a stworzyć markę z choćby jednym modelem, który będzie się sprzedawał w ilości większej niż "kolekcjonerka/cudo dla bogaczy", to dwie różne rzeczy...
      I w tym drugim przypadku żadni studenci ani profesorki nie pomogą, bo tu idzie o branding i wytwarzanie wlasnej linii produktów, a nie tak jak hehe syrenka z AMZ- światła z fiata, silnik i zegary z opla, tylko blacha być może z Polski...

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Jeśli jakość będzie przyzwoita, to rynek wewnętrzny może utrzymać produkcję na plusie, bo to jednak będzie elektryk - coś modnego, a ostatnio rozprzestrzenia się w Polsce moda na kupowanie polskich produktów :)
      Wy dyskutujecie o kosztach stworzenia czegoś o jakości porównywalnej z liderami rynku.
      Nie ma takiej potrzeby w początowej fazie rozwoju. Ma być tanio i solidnie, a nie perfekcyjnie.

    •  
      S......z

      +6

      pokaż komentarz

      @nick_wymazany: Przy małym nakładzie nigdy nie będzie tanio bo się to zwyczajnie nie będzie opłacać. R&D, postawienie i zaprojektowanie linii produkcyjnej oraz jej odpalenie to jest koszt identyczny dla 50k nakładu i miliona, gdzie przy tym 2 rozdziela się na więcej samochodów. To co piszesz jest ekonomicznie niemożliwe. Nawet dużo słabszy produkt będzie dużo droższy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy: "Drugi chciał poprawić jeden element we wnętrzu. Koszt wprowadzenia tych drobnych modyfikacji wyniósł dla tego pierwszego 1,5 mln euro, czyli około 6,25 mln zł." - co do k##%y? To jakbym z Mietkiem chciał opracować samochód, który odniesie sukces a on zauważa, że należy coś poprawić to musi zapłacić 6 mln zł? Komu? Opłacenie automatyka do programowania tyle kosztuje? Projektanta?

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy: Co ty opowiadasz.Budowa silnika spalinowego nie jest aż taka mocno trudna.Zwłaszcza ,że większość silników nie musi być wysilona.Problem leży w normach ,homologacjach itp.Zawsze produkt nie jest drogi ale darmozjady urzędasy z całej otoczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @werdum18: zaprojektowany... takie coś ja też mogę zrobić... to by w ogóle nie przeszło do produkcji obecnie, strefy zgniotu? a co na wypadek wywrotki? itd. itp. fajnie, że im się udało, ale to tylko wydmuszka klasy Premium

    •  

      pokaż komentarz

      A zbudowanie fabryki to też nic? Volvo na opracowanie nowego modelu wydało ponad 11 miliardów euro, a przecież mieli technologię, fabryki, ludzi, którzy znają się na tym i lata doświadczenia. Nie budowali silników od nowa, tylko modernizowali.

      @peperty55: Nie możesz porównywać małej, działającej sprawnie i dobrze zarządzanej firmy z dużą firmą jaką jest Volvo. Duża firma działa wolno, ma procedury i marnuje ogromne pieniądze i nie wykorzystuje czasu pracowników, ma stałe koszty których się nie jest w stanie pozbyć. Mała zrobi wszystko 10 albo i 100 razy taniej.

      Przecież na tym urosły wszystkie firmy Muska, że stoi na górze ktoś kto nie chce się tylko nachapać kasy, a ma jakąś wizję i kontroluje ile kasy na co jest wydawane.

    •  

      pokaż komentarz

      @peperty55: staropolska mądrość mówi, że każdego specjalistę są się zastąpić skończoną ilością studentów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      W Chorwacji firma RIMAC zatrudniająca około 300 osób stworzyła supersamochód konkurujący z Teslą a w Polsce miało by się nie dać. Oczywiście tak jak mówiłem móc a zrobić to nie to samo.

      @wyalbundy: przecież Rimac to jest supersamochód raczej nie jest w sanie konkurować z Teslą, to tak jakby Passat miało konkurować z Ferrari.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: miałem cruza i był to samochód dość mocno budtzetowy i cenowo dość atrakcyjny tak ze sprzedawał się lepiej niż bratnia sstra w innej budzie i ciut zmienionymi detalami.

    •  

      pokaż komentarz

      @art212: "Gotowy projekt" w tym momencie zapewne oznaczał że wszystko już było gotowe - projekty, maszyny na linii produkcyjnej, homologacje, przeprowadzone crash testy itp. Zmiana tego to nie jest 15minut w CADzie tylko cały ten proces od nowa, a to kosztuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy nie wystarczy zrobić, trzeba jeszcze na tym zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy: @p4trykx: Akurat wyprodukowanie superdrogiego supersamochodu w ilości 8 szt. nie jest takie trudne. Trzeba mieć jakąś większą szopę, kupić części z całego świata i poskładać to do kupy, a potem przywalić cenę 1-3 mln euro i gotowe. Koszty przychodzą, kiedy chcesz wyprodukować samochód w setkach tys. egzemplarzy, w cenie dostępnej dla przeciętnego Kowalskiego. Przy RIMAC nawet Ferrari jest masówką.

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat wyprodukowanie superdrogiego supersamochodu w ilości 8 szt. nie jest takie trudne

      @Nemrod: Np. Arrinera ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @p4trykx: No dokładnie. Zrobili jeden samochód z silnikiem Audi, narobili szumu i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: Jasne, ale w dalszym ciągu nie jest to 500 mld złotych z którymi wyskoczył peperty55. Opracowanie samolotu F35 pochłonęło około 200 mld złotych a to zupełnie różny poziom technologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Jaka blacha, to kupa profili ze sklepu metalowego posmarkana do kupy i obklejona laminatem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poziom samoróbki robionej w szopie bo tłoczniki kosztują kupę kasy.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @zablokowanyumysl: Dlatego dodałem to "ostatnimi czasy" i miałem tu na myśli właśnie nowe wyżyłowane normy ekologiczne, emisji spalin, itp.
      Widać to bardzo dobrze na rynku ciągników rolniczych gdzie liczba producentów będących w stanie wyprodukować silnik w najnowszych europejskich normach systematycznie maleje. Przykład to Zetor, który od 2015 roku montuje silniki DEUTZ zamiast swoich, bo opracowanie nowego modelu spełniającego rygorystyczne normy nie było dla nich opłacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyalbundy: Zgadza się.Pomijam tutaj legalizację własnych konstrukcji,które prawie nie istnieją(legalnie).Chodzi o koszt efekt.
      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Lynx_Lynx:

      Jakbyśmy mieli jeszcze jakieś rozwinięte uczelnie, to można by zrobić to w oparciu o badania czy coś..

      Nasze uczelnie,miałby sobie nie poradzić z silnikiem elektrycznym i sterowaniem? Baterie, to przecież gotowe rozwiązania, wystarczy je złożyć do kupy. Tesla w pierwszym modelu skorzystała z gotowej platformy (lotus) i dorobiła do tego jedynie własny napęd i inne rozwiązania. Kto mówi, że na początek nie mielibyśmy, iść tą samą drogą?

      Mamy fabrykę Fiata, w której powstawał fiat 500 w opakowaniu dla forda (KA). Czemu by nie skorzystać i nie pójść tą drogą? Przy niskoseryjnej produkcji można by na początku korzystać z kooperacji. Wszystko jest realne!

    •  

      pokaż komentarz

      @Eternit_z_azbestu: To jest akurat zdjęcie prototypu do testów układu jezdnego. Nie miało znaczenia co jest pod spodem, tylko to żeby punkty mocowania były w odpowiednich miejscach. Nie uprawiaj demagogii.

      Co nie zmienia faktu że ogólnie ten pomysł z syrenką to smutny żart.

  •  

    pokaż komentarz

    Sprawa była już wielokrotnie omawiania.
    Projektowanie aut jest tanie, robią to studenciaki na pirackim sofcie w na zaliczenie zajęć. Tutaj projektują w imię konkursu.
    Samochód elektryczny jest bardzo prosty. To auto spalinowe z wymienionym silnikiem i układem napędowym na prostszy. To znaczy, że wszystkie części ze spalinowego pasują! Po prostu od jednego kontrahenta bierze się wycieraczki, a od drugiego fotele i tyle.
    Zbudowanie samochodu jest proste, problem jest z automatyzacją tego procesu. Dlatego do dzisiaj Tesli się to nie udało (choć wydał na to sporo forsy) i składa auta ręcznie przez co nie nadąża z produkcją.
    My nie będziemy mieli takiego problemu bo auto ma być produkowane w małych seriach. Kolesie z Mielca składają helikoptery, a z autami elektrycznymi sobie nie poradzą?
    Silniki elektryczne można brać z pralek, problemem będą tylko dobrej jakości baterie. Jeśli baterie będą słabej jakości to samochód będzie do niczego. Czyli sprawa polega na wynegocjowaniu dobrej jakości części za małą forsę, a to może być rzeczywiście trudne.

    Bo Tesla cały czas przynosi straty. W uniknięciu tego nie pomógł nawet jasno rozrysowany plan Elona Muska.

    Oj! To nie plan to bajki dla inwestorów, mówi się na to "storytelling". Musk myśli "walniemy jakąś datę to inwestorzy pomyślą że mamy jakiś plan, a puźniej się zobaczy". :) Tak samo Musk zawalił wszystkie terminy ze swoimi rakietkami. Według jego planu już chyba miał być Mars skolonizowany. :) Niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564: Problemem nie jest zrobienie auta tylko jego sprzedaż

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564:

      Z serii: 'polnische wirtschaft'. Od tego weźmiemy wycieraczki, od tamtego fotele, silniki z pralek, co prawda będzie problem z bateriami, ale coś się w międzyczasie wymyśli, do kupy wszystko połączy wieczorem studenciak na pirackim sofcie (przy okazji będzie miał na zaliczenie), a wszystko to poskładają 'kolesie' (oczywiście nie więcej niż 1000 rocznie, małymi seriami). I voila.

      Według jego planu już chyba miał być Mars skolonizowany. :) Niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę.

      Poprawiam. Z pierwszego lepszego źródła wychodzi, że z kolonią na Marsie wg Muska przyjdzie jeszcze poczekać od czterdziestu do stu lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Projektowanie aut jest tanie, robią to studenciaki na pirackim sofcie w na zaliczenie zajęć. Tutaj projektują w imię konkursu.

      @Adam34564: A debile z Mercerdesa wydali miliard euro na Actrosa (Volvo na XC 90 wydało 11 miliardów). Nikt im nie mógł powiedzieć że mogą studentów zatrudnić. Widocznie z Filipiakiem nie rozmawiali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wydmuszka: Ale tak to wygląda we współczesnym automotivie: Wycieraczki z Valeo, fotele z Faurecji, Skrzynia od ZF, elektryka od Bosha, itp.. Tylko buda i silnik są fizycznie robione przez producenta auta.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tak to wygląda we współczesnym automotivie: Wycieraczki z Valeo, fotele z Faurecji, Skrzynia od ZF, elektryka od Bosha, itp.

      @eeemil: To prawda w przypadku gdy produkujesz 200 000 samochodów rocznie. Teraz zadzwoń do Valeo i zapytaj czy wyprodukują 1000 wycieraczek do narodowego samochodu. Nie jestem inżynierem produkcji, jeśli ktoś jest ekspertem, niech mnie poprawi, ale przypuszczam, że to nie przejdzie. A jeśli przejdzie, to pewno w cenie jednej takiej wycieraczki będzie można kupić nowe auto.

      Tylko buda i silnik są fizycznie robione przez producenta auta.

      No widzisz, a kolega wyżej mówi, że silniki z pralki można wyciągnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Ktoś już wyżej napisał, że zrobić auto to nie jest problem, którego nie da się przeskoczyć (zwłaszcza z zaangażowaniem państwowych środków). Wyprodukować auto i na nim zarobić, to już skomplikowana sprawa. Trzeba wykorzystać efekt skali, mieć rynki zbytu, dopracowaną technologię produkcji, grube fundusze na start i rozwój i inne. A tego już nie idzie tak łatwo obejść.

    •  

      pokaż komentarz

      A debile z Mercerdesa wydali miliard euro na Actrosa (Volvo na XC 90 wydało 11 miliardów). Nikt im nie mógł powiedzieć że mogą studentów zatrudnić. Widocznie z Filipiakiem nie rozmawiali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ipkis123: nie prorównuj Actrosa do dupowozu dla studentow jaki by nie był

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564: silniki z pralek? :D nie masz najmniejszego pojęcia o czym piszesz :)))

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: wspólcześnie faktycznie producenci aut niewiele produkują sami, ale to, co jest robione u poddostawców jest robione na konkretne zamówienie producenta i przez niego opłacane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564: @ipkis123:
      - to po ki ch%# mi kupowanie auta które jest "passatem z wyjętym dieslem" i wstawionym elektrykiem?
      To już na polskie realia chyba lepiej byłoby wymieniać bebechy w 20-letnich szrotach co mają wyj?!@ny ocynk i po zamianie silnika/skrzyni można by tym jeździć jeszcze z 40 lat. Jeszcze dofinansowanie na program Fiat 126p+- i Seicento+- i po pół roku mamy 20% elektryków na ulicach.
      Albo skupować takie szroty z dobrym nadwoziem - dorobić elektryka, odj?!@ć lakier i sprzedawać jako "Tesla-Passat Radom".
      Przecież nawet jak studenciaki to zaprojektują to trzeba by mieć linie produkcyjne, sieć dystrybucji...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wydmuszka: Kto powiedział, że specjalnie dla nas Valeo ma robić wycieraczki. Masa producentów robi nowy samochód tak, żeby pasowały już gotowe komponenty. Normalne jest, że np japońskie Suzuki bierze silnik francuskiego Renault itp. Dlaczego chcecie wyważyć otwarte drzwi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564: twoja wiedza na temat automotiv kończy się na tym ze auto ma 4 kola i czasem piąte zapasowe (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      a wszystko to poskładają 'kolesie' (oczywiście nie więcej niż 1000 rocznie, małymi seriami). I voila.

      @Wydmuszka: Możesz się śmiać, ale produkcja ma ruszyć w 2019 i inaczej niż napisałem nie da rady się z tym wyrobić. Później można pomyśleć o automatyzacji produkcji. Podpisano list intencyjny na sprzedaż 2 tys sztuk (to mała seria). Jak ta seria wyjdzie to znajdą się inni nabywcy. Cytuję "Listy intencyjne na zakup 2 tys. sztuk polskiego elektryka" "Auto ma trafić do małoseryjnej produkcji w 2019 roku. Pierwszymi użytkownikami będą cztery spółki energetyczne. PGE Polska Grupa Energetyczna SA, Energa SA, Enea SA oraz Tauron Polska Energia SA podpisały już w tej sprawie list intencyjny z EMP."

      co prawda będzie problem z bateriami, ale coś się w międzyczasie wymyśli

      Nic się nie wymyśli. Rynek baterii jest zmonopolizowany. Jedyne rozwiązanie to negocjacje i jak się uda wytargować dobrą cenę z dobra jakością (a nie odpady produkcyjne) to się uda, jak nie to auto będzie niewypałem.

      No widzisz, a kolega wyżej mówi, że silniki z pralki można wyciągnąć
      @eeemil mówiąc o współczesnej produkcji aut miał za pewne na myśli auta spalinowe. Silnik spalinowy jest o wiele trudniejszy w produkcji niż elektryczny. Silnik spalinowy to urządzenie wybuchowe, musi mieć wytrzymałość większą. Elektryczny ma mniej części. Jest więcej producentów silników tego typu. Są one dopracowane i powszechnie używane w urządzeniach przemysłowych. Można bez problemu wziąć silnik o wymaganej mocy od producenta pralek - firmy BOSCH. Zresztą wycieraczki przy okazji też można od nich wziąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Są one dopracowane i powszechnie używane w urządzeniach przemysłowych. Można bez problemu wziąć silnik o wymaganej mocy od producenta pralek - firmy BOSCH

      @Adam34564: nie wiem czy Ty trolujesz czy nie, ale silnik samochodu to moce > 50 kW, silnik pralki będzie miał może 500 W (100 razy mniej)

    •  

      pokaż komentarz

      @Adam34564: ale czy ja mówię że się nie da nic zrobić? da się dużo - tylko kasa, kasa + know how + odpowiedni ludzie (czyli raczej nie z partyjnej łapanki) - wypisz wymaluj Tesla

    •  

      pokaż komentarz

      Możesz się śmiać, ale produkcja ma ruszyć w 2019 i inaczej niż napisałem nie da rady się z tym wyrobić. Później można pomyśleć o automatyzacji produkcji.

      @Adam34564: Mają mało czasu. Chciałbym żeby ta akcja była sukcesem. Żeby powstał dobry polski przemysł samochodowy, z całym zapleczem R&D, know-how i tak dalej. Ale póki co nie ma nic oprócz zapowiedzi, deklaracji i nadziei. Czyli jak to zazwyczaj bywa. Nasi politykerzy wszelkich partii są dobrzy w powoływaniu spółek, spółeczek (i obsadzania ich swoimi prezesami), rozpisywaniu konkursów, zamówień, przetargów (tj. zazwyczaj marnowanie pieniędzy podatnika), przecinaniu wstąg, pozowaniu do zdjęć i opowiadaniu reporterom o wielkiej przyszłości.

      A kończy się na Gawronach, Krabach i PL-01.

      Cytuję "Listy intencyjne na zakup 2 tys. sztuk polskiego elektryka" "Auto ma trafić do małoseryjnej produkcji w 2019 roku. Pierwszymi użytkownikami będą cztery spółki energetyczne. PGE Polska Grupa Energetyczna SA, Energa SA, Enea SA oraz Tauron Polska Energia SA podpisały już w tej sprawie list intencyjny z EMP."

      Jak pisałem wcześniej - zrobić z państwowych zasobów się da, sprzedać trudniej. Pierwsze serie skupią spółki energetyczne i TVP - czyli skarb państwa (podatnik). W takiej sytuacji cena nie gra roli - te samochody mogą kosztować choćby i pół miliona, co to prezesowi z nadania zależy. Ze swoich płaci?

      Jak zaczną z zyskiem sprzedawać te samochody Kowalskiemu i Mullerowi na rynkowych zasadach (tj. bez żadnych państwowych dopłat, dotacji itp. machinacji) to zawołaj. Oficjalnie przeproszę.

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz zadzwoń do Valeo i zapytaj czy wyprodukują 1000 wycieraczek do narodowego samochodu.

      @Wydmuszka: A kto każe przeprojektowywać tak banalny element, żeby jakiś wielki dostawca miał go produkować od podstaw? Koła też byś chciał jakieś inne niż normalnie się używa? Kierownica też ma być ośmiokątna? A przyciski radia w kształcie cebuli?

    •  

      pokaż komentarz

      Silniki elektryczne można brać z pralek,

      @Adam34564: Wyborna pasta milordzie XDDD prychłem srogo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież to jest gotowy przepis na klęskę i spaleni miliardów zł podatnika. Serio wierzycie że państwowy moloch zarządzany przez urzędników i partyjnych kacyków będzie w stanie konkurować z kimkolwiek?

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna