•  

    pokaż komentarz

    Rój wyraźnych wstrząsów pojawił się przedwczoraj na północy Islandii, w strefie uskokowej w pobliżu wyspy Grimsey. Od tego czasu sejsmografy zanotowały 1500 wstrząsów, z czego najsilniejszy miał magnitudę 5,2 i został odczuty w dużej części kraju. Na Grimsey znajduje się wulkan Nafir, który ostatnio wybuchał pod koniec epoki lodowcowej, ale trudno powiedzieć, czy wstrząsy są oznaką zbliżającej się erupcji, czy raczej wiążą się z rozszerzaniem strefy grzbietu śródatlantyckiego, która przecina wskroś całą Islandię. Geolodzy uważają, że możliwe są w tym miejscu jeszcze silniejsze wstrząsy, rzędu 6 mag.
    Sytuacja jest więc ciekawa, biorąc pod uwagę doniesienia o zwiększonej aktywności tamtejszych wulkanów.