•  

    pokaż komentarz

    Znowu ta wielokrotnie wyjaśniana mitologia? Ile można.

  •  

    pokaż komentarz

    Wspaniała postać. Szkoda, że nie wykorzystał swojego potencjału dla siebie, dla nas, dla Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @obiektywnyHISTORYK: nie wykorzystal? to nie byla jego dobra wola czy widzi mi sie... a ruski but. do 1989 wszystko co bylo swietne bylo ubijane...pozwalali nam tylko produkowac syrenke i inny pierdulki

    •  

      pokaż komentarz

      Szkoda, że nie wykorzystał swojego potencjału dla siebie, dla nas, dla Polski.

      @obiektywnyHISTORYK: To też w dużej mierze jego wina. Jeśli poczytasz trochę wspomnień ludzi, z którymi współpracował, to zobaczysz, że są zgodni w dwóch sprawach. Po pierwsze był genialny, po drugie był dupkiem, który z pogardą i wyższością traktował wszystkich wokół siebie, za nic nie umiał pójść na kompromis lub przyjąć czyichś racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle czyli podejście Google jest stworzone właśnie dla ciebie. Nie ważne kto ma rację, a to, co myśli większość...

    •  

      pokaż komentarz

      czyli podejście Google jest stworzone właśnie dla ciebie. Nie ważne kto ma rację, a to, co myśli większość...
      @grzmislaw: Zawsze masz rację? Czy zdarza Ci się mylić, mimo Twojego przekonania? Gdy jesteś w czymś dobry, starasz się otaczać równie dobrymi, i słuchasz ich racji, a nie wyrzucasz ich za drzwi traktując jak niepiśmienne bydło.

    •  
      b......j

      -4

      pokaż komentarz

      t. do 1989 wszystko co bylo swietne bylo ubijane

      @ProfiBoy: To nie jest tak do końca. Po prostu zwyczajnie nie mieliśmy nic świetnego i nawet nie było czego ubijać.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle: możesz podać źródło, gdzie to czytałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle

      Po pierwsze był genialny, po drugie był dupkiem, który z pogardą i wyższością traktował wszystkich wokół siebie

      Identycznie opisywany jest Bill Gates w książce Innowatorzy. Zresztą podobnie ludzie opisywali Jobsa czy Muska. W UK jest jeden bardzo znany naukowiec a tytuł ostatniego jego wywiadu brzmi I am not that bad anymore. Tak więc to naturalna przypadłość ludzi wybitnych. I nie szukał bym w tym głównej przyczyny braku sukcesu.

    •  

      pokaż komentarz

      @obiektywnyHISTORYK: https://www.dobreprogramy.pl/macminik/K202-mityczny-komputer-Karpinskiego-czesc-1,77465.html Najbardziej obiektywny artykuł obejmujący jego dzieło, osobowość, jak i otoczenie w jakim pracował. Przynajmniej z tych, które poznałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Identycznie opisywany jest Bill Gates
      @archemicuss: Ale Bill Gates był dobrym biznesmenem, a Karpiński z każdym swoim biznesem się wyłożył. Nawet z tymi świniami mu nie wyszło. Z Brytyjczykami sprawa się rypła, w Szwajcarii na emigracji splajtował i w wolnej Polsce też się wyłożył.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle:

      myśl WarszafskiWaz

      no kopie intela 8080 mieliśmy w 1976 juz w sprzedaży. Btw taka ciekawostka jak jeden z bylych juz pracowników ITE pojechal na zachod na konferencje to spotkał faceta z Intela, ktory sam pogratulował mu skopiowania tego procka, bo pracowali nad nim prawie 20 lat.

      Wracając do tematu to byly wicedyrektor ITE powiedział kiedyś publicznie, że Polska nie miała, nie ma i nie będzie miała przemysłu elektronicznego ba światową skalę, szczególnie, że w latach 90' przemysł ten w Polsce po prostu przestał istnieć.

      A i druga ciekawostka wiesz o tym, że praktycznie w każdej nowoczesnej windzie w tej części Europy masz tą przestarzałą elektronikę robiona w Polsce? ;)

      Komputer ZX Spectrum pojawiły się po 4 latach więc nie było to aż tak tragiczne. Polska elektronika wcale nie była taka tragiczna , nie masz pojęcia o niej więcej lepiej zamilcz. Powiedz mi lepiej jak dzisiaj zbudować jakiś przemysł.
      Nie specjalistów , nie pieniędzy na badania naukowe a jeżeli się znajdą to większość wyjechała za granice. Jeżeli Polska elektronika z PRL była zacofana to dzisiaj wyprzedzili nas o lata świetlne. Nie ma kapitału na zakładanie firm Polacy mają minimalne oszczędności. Ale wiem co powiecie liberalizować. Kuce z wykopu hobbystycznie opracowują komputery kwantowe w Garażu tylko państwo za dużo im zabiera pieniędzy więc nie mogą założyć działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @makumbuss: Eeeee, ale nie rozumiem o co Ci chodzi i co chcesz przekazać?

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle: Bill Gates zakladajac Microsoft byl nastolatkiem wiec pomimo, ze mial zadatki na dobrego biznesmena to pomogli mu sporo jego rodzice w tamtym czasie. Sukces to dosc skomplikowana sprawa nie tylko wlasnych predyspozycji ale okolicznosci, otaczajacych ludzi i systemu w ktorym sie zyje. Tak jak opisuje sie historie Wozniaka i Jobsa jako nierozlaczne tak samo mozna powiedziec ze tym wypadku zabraklo moze czegos/kogos.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle: "Zalozyciel" McDonalda tez mial wiele nieudanych biznesow po drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle: Byla i nadal jest ogromna roznica w jakiej rzeczywistosci i jakim problemom musieli/musza stawiac czola polscy i amerykanscy wynalazcy. Dlatego tez uwzam zdanie ze jego potencjal zostal zmarnowany za prawdziwe choc nie wiem czy tak bardzo potrzebne jest to wspominanie. Powinnismy skupic sie na tym jakie problemy maja obecni wynalazcy i co z tym mozemy zrobic, bo PRL to byl mocno specyfinczy ustroj i jakis glebokich wnioskow z tego nie wyniesiemy. Pomimo, ze jednostki sa bardzo wazne to patrzac na to jak chociazby Bill Gates ciezko pracowal na swoj sukces to Ci ludzie byc moze nie sa tak calkowicie unikatowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek_j: nie mielismy bo nawet nie pozwolono nam wyjsc z fazy prototypow.... swietny produkt nie powstaje na papierze. najpierw robi sie prototypy, potem poprawia, potem kolejne wersje, modele itd itp...i wszystko idzie do przodu. ale nam nie pozwolono nawet ruszyc z miejsca!!! a mielismy swietne prototypy, ktore gdyby zostaly wdrozone i wszystko szlo do przodu to na pewno kolejne bylyby lepsze i lepsze....

  •  

    pokaż komentarz

    Polska miała szansę stać się informatyczną potęgą... CoCoComunistbreaker

    •  

      pokaż komentarz

      @troloking: Nie miała. Nie byliśmy w stanie produkować skomplikowanej elektroniki, Nie mieliśmy pieniędzy, aby kupować podzespoły, ani technologi, by produkować własne. To tylko jeden z mitów, o których z łezką się wspomina. Nie mówiąc już o tym, że sam Karpiński miał osobowość uniemożliwiającą jakikolwiek sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @fstafkartofle: nie mieliśmy niczego... a wieczorami w małych okienkach chatek z gówna była widoczna ciemność, bo nie znaliśmy elektryczności

    •  

      pokaż komentarz

      @troloking: A jakiś merytoryczny kontrargument? Niestety taka była rzeczywistość, byliśmy krajem opartym na przemyśle ciężkim i nie umieliśmy nawet tworzyć tranzystorów niskoszumowych, nie mówiąc o skomplikowanych układach logicznych. Ba, my do 89 roku płytki elektroniczne wylewaliśmy ręcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      osobowość uniemożliwiającą jakikolwiek sukces.

      @fstafkartofle: tak socjopata, bardzo podobny do pewnego goscia
      sory, gates móg byc mily w typie biznesowym, bo on calowal w tylek IBM - którego zreszta na koniec wydymal
      Gates szed na rynek konsumencji i jak czytasz o zachowaniach karpinskiego i jobsa to sa podobne.

      wykop biednie porownuje go do gatesa, on byl raczej jak jobs

    •  

      pokaż komentarz

      A jakiś merytoryczny kontrargument? Niestety taka była rzeczywistość, byliśmy krajem opartym na przemyśle ciężkim i nie umieliśmy nawet tworzyć tranzystorów niskoszumowych, nie mówiąc o skomplikowanych układach logicznych. Ba, my do 89 roku płytki elektroniczne wylewaliśmy ręczni

      @fstafkartofle: ok, ale w tamtym okresie bylismy lepiej rozwinieci i znacznie przed Chinami i Korea Południową.
      znacznie latwiej bylo u naswtedy stworzyc przemysl komputerowy niz w azji,

    •  

      pokaż komentarz

      @mobilisinmobile: Możliwe. Może bardziej przypominał Jobsa, choć bardziej miałem na myśli jego bardziej negatywne strony charakteru.

    •  

      pokaż komentarz

      Możliwe. Może bardziej przypominał Jobsa, choć bardziej miałem na myśli jego bardziej negatywne strony charakteru.

      @fstafkartofle: o tym wlasnie mówie, jobs to taki sk@!%iel z wizja

    •  

      pokaż komentarz

      @mobilisinmobile: Dzieki, w końcu jakaś merytoryka. To, co mówisz miałoby sens, gdyby cała gospodarka była przestawiona na produkcję precyzyjną. My postawiliśmy wtedy na huty, stocznie i wydobycie(w dużym uproszczeniu). Trudno się spodziewać, że za sprawą jednego Karpińskiego nagle przestawionoby tory gospodarki. Więc stąd mój wniosek, że nie mogliśmy się stać potęgą informatyczną przez jednego Karpińskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      o tym wlasnie mówie, jobs to taki sk$?#iel z wizja

      @mobilisinmobile: Z tym, że Jobs umiał rozmawiać z ludźmi i umiał się sprzedać, przy pierwszej odmowie czy krytyce nie nazywał ludzi, od których zależał niedouczonymi kretynami. To jedna z przyczyn jego klęski. zamiast budować zespół, niszczył ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tym, że Jobs umiał rozmawiać z ludźmi i umiał się sprzedać, przy pierwszej odmowie czy krytyce nie nazywał ludzi, od których zależał niedouczonymi kretynami. To jedna z przyczyn jego klęski. zamiast budować zespół, niszczył ludzi.

      @fstafkartofle: nie zgodze sie, karpinski tez sie umial sprzedac, dostal finansowanie od Brytyjczyków, zalatwil to osobiscie, to juz mówi o sportym potencjale businessowym.
      Z kim mial budowac zespól, on nie mial wolnego rynku, jego konflikty byl glownie z inzynierami z ramienia partyjnego, a oni decydowali o srodkach. Nie mówie tu o kompetencjach tych inzynierów, tylko jego nieukrywanej pogardzie dla nich. Paradoksalnie w kapitalizmie jobs mógl wiele jechac na bajerze, mamiac klientow i inwestorow, w rezimie komunistycznym nie bylo takiej opcji.. Karpinskiego glowny zespol byl hiper zaangażowany w prace, tutaj dzialal swietnie.

      pozatym, karpinski jechal na znanej na zachodzie famie polskiej szkoly matematycznej, która miala tam wyrobiona wysoka opinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mobilisinmobile: Oki zgoda, z umiejętnością sprzedania się zagalopowałem. Mogła go też irytować walka z betonem partyjnym, zwłaszcza po pobycie w stanach. Co jednak nie zmienia faktu, że nie mieliśmy najmniejszych szans stać się wtedy potęgą informatyczną. Małym pocieszeniem jest fakt, że w każdy kraju mają swoich takich Karpińskich i z perspektywy czasu tak samo jak my teoretyzują co by było, gdyby.

    •  

      pokaż komentarz

      @mobilisinmobile: W całym tym rozważaniu zwracam uwagę na jeszcze jedną sprawę. Karpiński był z pewnością zdolny i przerastał swoich polskich kolegów, ale te jego wynalazki nie były AŻ tak wielkie. Przedstawia się, że to był pierwszy taki komputer i wyprzedzał epokę, podczas gdy podobne konstrukcje już istniały na świecie. A druga sprawa, teoretycznych możliwości jego komputera nikt nigdy nie potwierdził.

      Fakt, miał finansowanie Brytyjczyków, później działał z Kudelskim, gdzie już komuniści mu nie przeszkadzali... i co? Żaden z jego wynalazków nie odniósł sukcesu, chociaż podobno wszystkie były genialne. Coś było nie tak z tym panem i wiele wskazuje na to, że jego sława to w dużym stopniu legenda, nasze romantyczne polskie sny o wielkości i prześladowaniu.

    •  
      b......j

      -2

      pokaż komentarz

      ok, ale w tamtym okresie bylismy lepiej rozwinieci i znacznie przed Chinami i Korea Południową.
      znacznie latwiej bylo u naswtedy stworzyc przemysl komputerowy niz w azji,


      @mobilisinmobile: Ale mieliśmy związki zawodowe i wyjątkowo rozwydrzoną "klasę robotniczą" której pracować specjalnie się nie chciało a która miała wielkie oczekiwania. W Azji natomiast było sporo pracowitych ludzi któzy początkowo pracowali za bardzo nieduże pieniądze po 12 godzin dzinnie bez weekendów.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardziej Łagiewka niż Bill Gates.

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa. Gates nie zajmował się hardware'em a wyłącznie oprogramowaniem. Może bardziej porównanie do Wozniaka byłoby bardziej na miejscu ale Wozniak na szczęście spotkał na swej drodze Jobsa. To raz.

    Dwa - gwałtowny boom komputerów (w tym osobistych) w USA nastąpił dzięki użyciu mikroprocesorów. Natomiast komputer Karpińskiego ich nie mógł wykorzystać, bo jeszcze wtedy nie istniały. Swoją drogą, nigdzie nie mogę znaleźć info z jakich układów scalonych korzystał. Z bramek?

    Jak chcecie przeczytać jakiś sensowny artykuł (i również obalający mity) to raczej sugerowałbym np. ten: https://www.dobreprogramy.pl/macminik/K202-mityczny-komputer-Karpinskiego-czesc-2,77551.html