•  

    pokaż komentarz

    Warto nabyć umiejętność 'czytanie z zrozumieniem'

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: A gdzie jest napisane że reszta mebla to płyta?

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX jest napisane 'drewno naturalne i fornir' screen nr 1

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: Fornir to nie jest płyta kolego.

      Fornir (z niem.) – cienkie płaty drewna uzyskiwane przez skrawanie płaskie (styczne – w kierunku prostopadłym do włókien) lub obwodowe (łuszczenie). Płaty te mają grubość od 0,1 do 8,0 mm. Forniry dzielą się ze względu na zastosowanie na okleiny i obłogi.

      Jeśli już coś mogło być kombinowane to całość wykonana z tańszego drewna a oklejona fornirem jakiegoś droższego gatunku dla efektu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: Masz rację, nigdzie nie jest podane że to drewno oklejane fornirem. Taka mała sztuczka marketingowa dla mało zorientowanych - drewno i fornir, a na co ten fornir naklejają... Także jak ktoś nie za bardzo z tematem, to warto dopytać sprzedawcę przed zakupem. Op tego nie zrobił i pretensje.

    •  

      pokaż komentarz

      warto dopytać sprzedawcę przed zakupem. Op tego nie zrobił i pretensje.

      @fiveoglock: Podobno jednak to zrobił i stąd poniższe zdanie w tekście autora:

      Natomiast otrzymałem telefoniczne zapewnienie, że mebel jest cały z drewna i świetnej jakości
      Warto doczytać.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiveoglock:

      Op tego nie zrobił i pretensje.
      Czyli standardowo - przy zakupie czegokolwiek, musisz doktoryzować się z tej dziedziny a następnie branży, aby poznać tajniki p%#@!@$onych januszy biznesu, którzy chcą cię wy$%$?ać na każdym kroku:

      -Kupujesz samochód - najpierw przeczytaj o silnikach, jak rozp!?%$?#ają się tłoki i czemu stuka w zawieszeniu oraz że aso nie wiedzą jak ten model robić albo lecą w ciula.
      -Kupujesz jakieś AGD- najpierw ogarnij fora, w których ludzie jadą akurat po tym modelu, że producent zastosował tam jakiś gównoelement który się p%#@!@$i jak ladacznica i 60% rozpadnie się po roku użytkowania.
      -Kupujesz telefon? No to fajnie, szzz najlepszy, tylko potem nie płacz że nie doczytałeś o zaszumionych aparatach rodem z 2009 albo bugach o których piszą że naprawią, od dwóch lat. Kupiłeś ssS? Zajebiście ale już na starcie masz przestarzały system i p%#@!@$ado aplikacji
      Teraz jeszcze
      -Kupujesz meble? Doktoryzuj się albo zaiwaniaj do sklepu na końcu Polski żeby przekonać się iż "Drewno + fornir" to tak naprawdę "Drewniana listewka i fornir oklejający 90% płyty z gówna i papieru"
      SUPER KUPOWANIE k%$%A

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: pomijając słownik sam bym tego lepiej nie ujął :(

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Bo się zagotowałem - w każdym takim wątku jest jakiś cudownie oświecony ekspert, który najwyraźniej lubi topić godziny na badaniu tego co kupuje ze wszystkich stron, ale normalnie człowiek powinien oczekiwać w 100% zgodności tego, co ma w opisie produktu oraz jakiejś adekwatnej do zapłaconej ceny jakości, a nie potem czytać wpisów w stylu

      Bo na forum drweniex dla drewnianych zapaleńców, to na 220 stronie wątku o BRW, jasiu śmietana rozkręcił taki mebel i tam wyszło że większość to paździerz, jak ty możesz o tym nie wiedzieć i teraz bóldupić ignorancie!?

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX:

      A gdzie jest napisane że reszta mebla to płyta?
      Wydaje się to oczywiste - kto fornirem obkleja drewno (bardzo rzadko spotykane)?
      Aczkolwiek fakt - taka informacja powinna być w opisie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: Ale można aby było taniej a jednak mebel z drewna.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX:
      Lakier / bejca wychodzi taniej, a przed obklejeniem drewno i tak trzeba obrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: wiem, ale jakby chcieli oszukać w ten sposób to też mogli ale nie walić tam płytę.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: Kolejny specjalista od obróbki drewna. Wbrew temu co uważasz fornirowanie jest bardzo częste w produkcji elementów drewnianych (nie tylko mebli). Forniruje się drewno np. sosnowe (tanie i łatwe w obróbce) palisandrem, orzechem, czy różnymi innymi droższymi gatunkami drewna. I jak sądzę tego oczekiwał autor wątku, a dostał fornirowane wióry + klej :(.

    •  
      rafal-heros

      -124

      pokaż komentarz

      @ElCidX: Co ty pieprzysz. Jaki sens ekonomiczny ma oklejanie sosny fornirem np orzecha? Jeśli było napisane fornir to mógł być na 90% pewny że jest to plyta oklejona fornirem. Chciał tanio to ma tanio a teraz pretensje bo liczył na dzieło sztuki z warsztatu Gepetto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Miroz no płyty też są z drewna, nieważne że wióry;)

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: Fornirem bardzo często oklejało się dawniej klejonkę sosnową, dzięki czemu miałeś np. lekką "dębową" komodę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX Widziałeś żeby ktoś fornirował drewno?

    •  
      A......6 via Android

      +60

      pokaż komentarz

      @tellet zloto. Ja juz k#$#icy dostaje w poszukiwaniu odpowiedniej np. Lodowki. No juz magistra by mi za to dali. Ale to co piszesz to swieta racja. Cokolwiek dzis sie nie kupuje trzeba przekopac sie przez internet, sprawdzac byleby gowna nie kupic.
      Najgorsze ze ludzie nie ogarniajacy internetow skazani sa niestety na kupowanie gowien (bo pan w sklepie powiedzial ze to dobry wybor).
      Ehh :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: Jako człowiek z branży, czytając opis mebla na stronie, też mógłbym wysnuć wniosek że mebel jest z drewna - fornirowanej klejonki. Pewne wątpliwości powinna budzić informacja że mebel jest do samodzielnego montażu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-heros:W Black RedWhite za trolla robisz?Mogli uczciwie powiedzieć, ze to płyta, tylko fornir ręcznie robiony, albo drewno było pieszo noszone, dlatego taka droga.Większość przyzwoitych mebli to sosna, ż jednej strony fornirowana, a z drugiej obłogowana. I facet ma rację że robi dym, bo za prawdziwe pieniądze dostał pozłacane ...to co nie chciał.
      A inna sprawa, ze to były jego pieniądze, więc mógł pytać.Ale pewno wtedy kupił by gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo się zagotowałem
      @tellet dzięki Ci Panie, że w mym imieniu sie gotujesz. Kupowałem lodówkę czy piekarnik z mikrofalą - wiem na wszystko, na każde pytanie odpowiem przez sen. Płytki... szkoda gadać bo zapomniałem się doktoryzować z kleju. Jeśli sam nie poznasz wszystkich niuansów to kończysz z ręką w nocniku.
      Za takie "niedomówienia" powinna być karna laga w d...

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX Fornir to paski z drewna do pokrywania zazwyczaj sklejki. Po co mieliby pokrywać drewno drewnem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: @ElCidX: @tellet: czy którykolwiek z was sprawdził informacje u źródła? Artykuł jest zmanipulowany i grubymi nićmi szyty- zauważcie zrzuty ekranu- w obydwu pokazany jest napis "drewno naturalne i fornir", na stronie internetowej go nie ma. Pojawia się dopiero po naprowadzenie kursora na obrazek. Niby nie ma w tym nic złego, ale wtedy "dymek" z opisem zasłania ważny (według mnie) napis "atuty produktu".
      Właśnie- atuty. Gdzie manipulacja? Sam pomyślałem, że zastane napis "materiały z których wykonano mebel".
      Mnie to wyglada na bezczelne wyłudzenie pieniędzy od BRW- klientowi się podoba mebel ale cena nie.
      A czy klient sprawdził ile kosztuje fornirowana komoda w innej sieciówce?
      Nie bo po co- dajcie szejset albo czysta (miał nadzieje że spotkają się w połowie drogi... ).
      Ikea: w cenie 400 zł nie da się znaleźć 8 szufladowej komody z płyty wiórowej. Z drewnianymi frontami i fornirowanych korpusem. Nie ma takiej opcji.
      Jysk: okleinowana komoda 4 szufladowa to wydatek 1500zl

      Rozumiem, że rada oburzonych wykopków zna miejsce, gdzie można zakupić mebel z litego drewna z gietymi szufladkami za 1100zl. Podzielcie się tą wiedza- chętnie zakupie taki mebel, za taka cenę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX: nieprawda. BRW uwypukla zalety. Co w tym złego?

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-heros: Ano taki jest sens że mebel pokryty fornirem wygląda jakby był z droższego drewna a jest z np sosny..

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: najpierw dowiedz się co to jest fornir.

    •  

      pokaż komentarz

      @JWP1: nie tylko. Fornir pozwala na uzyskanie efektów o których można by było pomarzyć w przypadku drewna litego. W rękach doświadczonego stolarza zamieni się w materiał dzięki któremu uzyskasz np. jednolity rysunek na wszystkich drzwiach- nie dałoby się tego osiągnąć w przypadku drewna litego, albo byłoby to niesamowicie trudne do uzyskania. Okleina nie zawsze jest zamiennikiem drewna litego- w niektórych przypadkach umożliwia wyeksponowanie piękna np odziomka, z którego nie dałoby się (ze względu na ilość oraz właściwości) wytworzyć frontów.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiveoglock problem w tym, że patrząc na zdj że znaleziska, to na moje oko ten korpus nawet nie jest fornirowany a laminowany

    •  

      pokaż komentarz

      mówcie sobie co chcecie, ale cokolwiek kupuję, wolę robić to stacjonarnie, nawet jak po obejrzeniu czegoś dam się zrobić w chu&a, to wiem gdzie wrócić i komu dać w mordę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Mniej czasu zajęłoby Ci "doktoryzowanie" się o swoim przyszłym zakupie niż napisanie tego komentarza. Serio ludzie maja taki problem żeby posiadać więcej wiedzy na temat wszystkiego? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX:

      A gdzie jest napisane że reszta mebla to płyta?
      Wydaje się to oczywiste - kto fornirem obkleja drewno (bardzo rzadko spotykane)?
      Aczkolwiek fakt - taka informacja powinna być w opisie.
      @LaurenceFass: oklejamie formirem np. dębowym sosny to bardzo częsta praktyka - gotowy materiał tego typu to płyta stolarska - bardzo często robi sie z tego meble

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay: Jaasne, najlepiej pójść do sprzedawcy i zapytać który najlepszy oraz dlaczego akurat ten z najwyższą ceną, albo dziwnym trafem z wysokim PLU, co nie?
      No a jak Supersprzedawca pisze na januszeggro że 8 rdzeni potężnego APU oraz nowoczesna 1030GT wystarczą do grania w Wiedźmina 3 na najwyższych detalach, to przecież nie może kłamać, no nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: No, a wystarczy napisać GT1030 test, kliknąć w pierwszy link, zobaczyć że to bujda na resorach, poświęcić 15-20 sekund na wyciągniecie wniosków. Trudno, prawda? Ale czego ja wymagam po narodzie wiecznych pesymistów i marud, a jeśli już się z czegoś śmiejemy to z cudzych błędów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: 100% racji, w tym kraju musisz być specjalistą w każdej dziedzinie bo inaczej ktoś cię oszuka, a ameby takie jak @fiveoglock: stwierdzą że jestes winny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay: Podałem skrajny przykład, ale już dla AGD tak wesoło nie ma, bo po pierwsze znaleźć swój model jest ciężej, po drugie testy zazwyczaj są sponsorowane, albo też nikt ich nie robi (testy lodówek? pralek?).
      Przy autach to już w ogóle dramat, bo autotesty mogłyby konkurować z czerwonymi dzielnicami najgorszych miast, poza tym jeśli już wymieniają jakąś wadę (np. żłopiące olej TSI VAGa), to znaczy że ta wada odwaliła już tyle aut na reklamacje i zwroty, że wszyscy o niej wiedzą...
      Przy elektronice też nie jest tak różowo- pierwszy z brzegu przykład już podałem, ale kilka miesięcy temu stałem przed wyborem laptopa. Po wybraniu specyfikacji, można powiedzieć że stanęły do boju dwie marki - Dreammachines/Clevo i DELL.
      Lud zachwalał Clevo, bo za 3 z kawałkiem można było dostać bebechy DELLa, nawet PPC go zachwalało, poza jednym drobnym mankamentem jakim była jego temperatura. Myślę sobie, że przecież jak mam na nim zagrać, to ma to być wykorzystywanie 100% mocy, a nie throttling i czajnik na biurku. No to szukam jakiegoś dodatkowego info. Z elektroniką niestety jest tak, że o ile przy autach da się szybko znaleźć kogoś k!?@iącego akurat na jakąś część, po czym ktoś raz dwa to weryfikuje, o tyle w elektronice trzeba się przekopać przez setki stron z przepisanymi testami, tysiące z reklamami i dziesiątki z w sumie nie wiadomo czym.
      No ale jest - forum z gościem, który właśnie kupił takiego Clevo i akurat w tej wersji/tym "roczniku" włożyli tam jeden słaby heatpipe zamiast dwóch solidnych.
      I teraz tak, załóżmy że kupiłbym ten kadłubek, dostałbym akurat tą wersję (bo oczywiście nie możesz sprawdzić co dostaniesz, zanim to dostaniesz) i mogę się żalić wokoło, że Klewo huj, mimo że ogólnie nie mają jakichś złych laptopów, może trochę odpustowe z wyglądu, ale tak to nie jest to jakiś szajs.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet kurrr przeczytałem wszystko i nigdzie nie było o samochodzie i agd a już napewno nie o telefonie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: Były takie czasy, gdy płyty wiórowe jeszcze nie istniały, i fornirowano płyty klejone z listew z taniego drewna, np. sosnowego. Wtedy mebel był cały z drewna. A mebel z drewna jest przede wszystkim dużo lżejszy od paździura, łatwiej więc go wnosić i przesuwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass Fornirem okleja się jakieś mniej szlachetne/tańsze gatunki drewna np. sosa i fornir z drewna orzechowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-celinski-walendowicz to akurat nie ma znaczania. ja zamawiałem drewniany mebel i skręcałem sam w domu. na stronie BRW nie ma informacji, że jest tam coś z paździocha. w opisie widnieje informacha, że jest to szafa drewniana. ja bym tak tego nie zostawił. ludzie z reguły nie mają czasu, a na tym żerują nieuczciwi przedsiębiorcy. informacje na stronie ewidentnie wprowadzają w błąd klientów i ja uważam, że klient nie ma obowiązku dopytywać czy "drewno" znaczy drewno czy to zwykły paździoch. ja bym zawiadomił przynajmniej UOKiK w tej sprawie i skontaktował się z prawnikami federacji konsumentów jak najlepiej rozwiązać ten problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiveoglock gowno prawda nie rób k$@$y z logiki, jak jest napisany sklad produktu to taki ma byc jak w opisie a nie ze zauważalna część wagi produktu wynika z ukrytego skladnika. Ty od dzisiaj placisz za benzyne z wodą tyle samo co inny za produkt nie chrzczony wodą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarcz: Opis wprowadza w błąd więc afera uzasadniona. Ja planuje zakup mebli właśnie fornirowanych z litą deską i wszystko jest jasno wytłumaczone u producentów. Więc wszystko zależy od firmy czy jest fer czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      A gdzie jest napisane że reszta mebla to płyta?

      Wydaje się to oczywiste - kto fornirem obkleja drewno (bardzo rzadko spotykane)?

      @LaurenceFass: Przecież to norma - oklejanie taniego drewna, albo klejonki, fornirem z drogiego gatunku. Technika znana i powszechnie stosowana pewnie 1000 lat dłużej, niż istnieją płyty wiórowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Miroz: jakby nie patrzeć paździerz to też drewno, wystarczyłoby zapytać czy całość jest z litego/naturalnego drewna i nie byłoby całej afery. Mało jest jeszcze rzetelnych firm i jeśli szanujemy wydawane pieniądze to niestety trzeba być podwójnie czy potrójnie ostrożnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:

      Kolejny specjalista od obróbki drewna. Wbrew temu co uważasz fornirowanie jest bardzo częste w produkcji elementów drewnianych (nie tylko mebli). Forniruje się drewno np. sosnowe (tanie i łatwe w obróbce) palisandrem, orzechem, czy różnymi innymi droższymi gatunkami drewna.
      No co Ty nie powiesz.
      Forniruje się najczęściej elementy konstrukcyjne, wykończeniowe gdy mebel składa się również z płyt wiórowych - żeby zachować jednolitość.
      Znajdź mi mebel w Ikei lub BRW, który jest w pełni drewniany (w rozumieniu drewniany - płyta klejonka, a nie z odpadów) i do tego fornirowany. Może znajdziesz jeden - stąd pisałem, że jest to rzadko spotykane.

      @RandomowyMirek:
      Jaka norma? Jw.
      @arturs @kissandfly: Jw.

      @Xaveri:
      Mowa o dzisiejszych czasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: A czy na świecie istnieje jedynie BRW i Ikea, aby nagle były wykładniami? Forniruje się mnóstwo rzeczy od tysięcy lat, więc jeśli jest napisane "drewno + fornir" to konsument może uważać, że to jest drewno, a nie tektura, ścinki z kredek czy papier toaletowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass czyli BRW produkując meble z wiórów i nazywając je drewnianymi wyznaczyło nową definicję mebli drewnianych? jak dla mnie jest to celowe wprowadzanie klienta w błąd, bo kierownictwo sklepu nie uważa nawet, że dając taki opis rozminęło się z prawdą i jest czemuś winne. przypomina mi się cytat z pewnego filmu; "a jak cię złapią za rękę to mów, że to nie twoja ręka".

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:

      A czy na świecie istnieje jedynie BRW i Ikea, aby nagle były wykładniami? Forniruje się mnóstwo rzeczy od tysięcy lat, (...)
      Może być jakaś inna mniejsza firma. Tak jak mówiłem jest to bardzo rzadko spotykane, a już ewenementem jest spotkać coś takiego w sieciówce. Mowa była o tym konkretnym przypadku - czyli całego mebla z drewna. To, że forniruje się drewno również teraz (pisałem głównie w jakich przypadkach) nie ma znaczenia.

      @Erie:

      Forniruje się mnóstwo rzeczy od tysięcy lat, więc jeśli jest napisane "drewno + fornir" to konsument może uważać, że to jest drewno, a nie tektura, ścinki z kredek czy papier toaletowy.
      @kissandfly:
      Zgadza się - BRW dopuściło się co najmniej niedopowiedzenia. Krytyka jest jak najbardziej uzasadniona.
      Niestety żyjemy w świecie zdominowanym przez tzw. marketing więc takie sytuacje są powszechne.
      Naiwność konsumenta jednak też nie powinna być powodem do dumy (nie odnoszę się do tego przypadku bo byłaby to przesada z mojej strony).
      Podobnie jak w przypadku rynku wtórnego samochodów - jedyne kryterium przebieg. Potem ktoś nabiera się na przebieg 150 tys. 15 letniego samochodu, a nie wpadnie na to, żeby sprawdzić stan techniczny.
      Paradoksalnie takie zachowanie skłania do cofania liczników przez nieuczciwych sprzedawców co oczywiście nie oznacza, że jest to w jakikolwiek sposób usprawiedliwione i powinno być karane.

      Podsumowując: warto takie sytuacje upubliczniać, ale jednocześnie nie dając się na to nabrać.

    • więcej komentarzy(40)

  •  

    pokaż komentarz

    BRW to w sumie jakosc ikei wiec nie powinno sie cudow po nich spodziewac. ale obsluge klienta to maja na pozimie januszexu

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: trochę wyżej niż ikea ale też dosyć budżetowe produkty. Meble z ikei to bagno dla studenciaków żeby kupić coś i przy zmianie mieszkania bez żalu wywalić albo zostawić właścicielowi.

    •  

      pokaż komentarz

      BRW to w sumie jakosc ikei wiec nie powinno sie cudow po nich spodziewac. ale obsluge klienta to maja na pozimie januszexu

      @jednopostowiec: rzekłbym, że do Ikei im bardzo daleko jeśli chodzi o jakość. A Ikeę się wybiera głównie ze względu na obsługę klienta, więc nie mam pojęcia kto chodzi do BRW. Może masochiści xD

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: ja bym nawet powiedziała, ze jakość jest gorsza niż ikei, blaty mebli po pół roku wyglądają jak 5cio letnie z ikei.

    •  

      pokaż komentarz

      @IlllI: Oj nie, absulutnie. Chociażby porównać to do seria LACK IKEA w której jest zwykły karton w kształcie plastrów miodu to i tak IKEA jest dużo lepsza. A dalej mówimy o konkurencji a kategorii jakości "-dostateczny" a w katygoriach cenowych aspirujących do klasy dobrej. BRW w mojej opinii cena/jakość jest o jakieś 50% przewartościowane, podobnie jak IKEA.

      Przy tego typu produktach masowych "dla ludu" najlepiej zwracać uwagę na opinie w internecie i doświadczenia znajomych jak wygląda gwarancyjna obsługa klienta. A tutaj także BRW z IKEA przegrywa o lata świetlne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: @IlllI: @jednopostowiec: to gdzie kupić meble żeby była rozsądna jakość?

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec p!@$?!@isz głupoty BRW to sto razy lepsza jakość niż Ikea i sto razy lepsza jakość niż bodzio

    •  

      pokaż komentarz

      @enron to chyba nie miałeś do czynienia nigdy z BRW.

    •  

      pokaż komentarz

      A Ikeę się wybiera głównie ze względu na obsługę klienta,
      @enron Masz na myśli godzinne czekanie w punkcie obsługi klienta, czy półgodzinne w magazynie odbioru?

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: Jakość może IKEA ale już rozpatrywanie reklamacji typowego januszexu. Kubiłem od nich narożnik za 4k i okazało się, że zaczął się zapadać. Przyjechali raz, dołożyli gąbki i za jakiś czas powtórka z rozrywki. Tym razem już negatywnie rozpatrzona reklamacja. Nawet rzeczoznawca i rzecznik praw konsumenta nie robił na nich wrażenia. Musiałbym się z nimi procesować. Do tego jeszcze straszliwie mechacący się materiał, filigranowe listewki (nawet w porównaniu z poprzednim modelem z BRW, z którego byliśmy zadowoleni) i zacieki robiące się od wody, co uniemożliwiało czyszczenie inne niż karcherem/rainbowem. I to jeszcze nie koniec wad. Okazało się, że spać da się tylko na jednej części, gdyż ta wysuwana pokryta jest 5-10cm pianką i uniemożliwia jakiekolwiek komfortowe spanie. Narożnik już dawno sprzedany i z nowego mebla (też polskiej produkcji) jestem bardzo zadowolony.
      A odnośnie obsługi klienta w IKEA: Uszkodziły nam się dzwiczki od szafki kuchennej. Serwisant stwierdził, że pozostałe trzy sztuki wyblakły już odrobinę od słońca, więc wymienią wszystkie 4 sztuki.#tosątedetale

    •  

      pokaż komentarz

      @stoprocent a ty co pracujesz tam, że ich tak bronisz? Ja akurat miałem z nimi do czynienia i mogę powiedzieć tylko tyle o nich, że to złodzieje i oszuści. Nie polecam, omijać ich szerokim łukiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @enron to chyba nie miałeś do czynienia nigdy z BRW.

      @stoprocent: ja urządziłem dwie kuchnie w Ikei, trzej znajomi w BRW. U mnie - wszystko idealnie spasowane, nic nie brakowało, w ramach promocji kredyt 0% i darmowy transport (pierwsza kuchnia) i składanie za darmo przez turbo-ekipę (druga kuchnia). Pominę już kwestię tego, że -naście lat temu w Ikei można było sobie elegancko zaprojektować w komputerze kuchnię do najdrobniejszego detalu typu rodzaj klamek, a potem tylko zgłosić się po zebrane wszystkie elementy gdy już je skompletowali, zapłacić i umówić odbiór - może w BRW też już jakoś jest to ułatwione.
      W każdym razie - u mnie nie było ani jednego problemu przy samodzielnym składaniu kuchni (bo przy ekipie to w ogóle nie ma co mówić, mają zapasowe części itd.). U znajomych - tu deska za krótka, tam za długa, tu brak nawierceń, tam brakowało jakichś elementów... u każdego z nich składanie kuchni trwało tydzień-dwa, aż w końcu dowieźli wszystkie elementy...
      Od tego czasu zdecydowanie unikam BRW - zwłaszcza słysząc, jak podchodzą do klienta.

      @enron Masz na myśli godzinne czekanie w punkcie obsługi klienta, czy półgodzinne w magazynie odbioru?

      @piwomir-winoslaw: mam na myśli "jak to, pęknięta noga łóżka? Jasne, wymieniamy. Nie, niech pan nie szuka paragonu, przecież widać że to nowy element i jest uszkodzony", bezproblemowy zwrot absolutnie wszystkiego, ekspresowe załatwianie reklamacji...

    •  

      pokaż komentarz

      @sobol_86: Potwierdzam jakość Ikea dla tych droższych mebli nie widzę wielkich problemów a a gwarancje zrealizowałem wspaniale ponieważ jedna półka się zarwała to wymienili całą szafę bo już nie mieli półek w tym kolorze.

    •  

      pokaż komentarz

      @sobol_86 ty chyba w tej części o narożniku, to o brw mówisz? nie o Ikea, nie? bo tak szybko czytając można nie skojarzyć
      + pytanie: jak ty karcherem myles narożnik? ( ಠ_ಠ) xD

    •  

      pokaż komentarz

      @carbyne: Tak, odniosłem się do dwóch spraw: jakości mebli BRW i ich obsługi klienta w porównaniu z IKEA. Karcher produkuje też odkurzacze piorące, takie do prania dywanów i tapicerki.

    •  

      pokaż komentarz

      @majlo1985 kupuje od lat, mam znajomego który pracuje, raz miałem reklamacje bez słowa wymiana lewego skrzydła szaf y po 3 tyg przyszła .

    •  

      pokaż komentarz

      @enron: Potwierdzam, mam identyczne odczucia co do jakości mebli. Mam już sporo porównania między nimi i BRW to tandeta w porównaniu z meblami ikei. Zaufałem im raz kupując zestaw za blisko 5 tys. zł i więcej tego błędu nie powtórzę. Trochę szkoda, że jako polski producent produkują takie badziewie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: @IlllI: Powiedziałabym że dużo gorzej niż IKEA. Dość niedawno meblowałam mieszkanie, meble mam różne, od IKEI przez BRW, Wójciki aż do jakiś małych lokalnych producentów i jedyne jakie się rozpadają to te z BRW. Na szczęście mam tylko stół do jadalni i krzesła. Ze stołu odeszła okleina z brzegów a na blacie jest powycierana tak że aż płytę wiórową widać. Krzesła się porozklejały ale na szczęście są z litego drewna więc bez problemu je podkleić można. Potem jakościowo są IKEA (ale akurat nie te najtańsze opcje) i te z innych sieciówek. Najlepsze są meble tapicerowane które są z malutkiej firmy spod Oświęcimia i stolik kawowy który nawet nie wiem skąd jest, no i meble do kuchni robione na wymiar w firmie, która się w tym specjalizuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: @Freya663: przecież ikea ma papierową okleinę, którą przerwiesz piszącym długopisem w momencie gdy brw stosuje często okleinę 3d dużo mocniejszą i bardziej odporną na zalanie. Nie wspomne już o tym, że ikea nie ma łożyskowanych szuflad i korzystanie z nich to jest mordęga (brw ma mechanizmy dociągające i wszystko płynnie chodzi po rolkach).

    •  

      pokaż komentarz

      @StalowyRoman: temat rzeka i każdy powie inaczej. Ja np lubię drewno więc nie ograniczałem się przy stole i krzesłach do konkretnej marki ale szukałem produktu skrojonego pod oczekiwania. Tak samo z narożnikiem, kolory tapicerek mi nie odpowiadały to zleciłem zrobienie wg mojego gustu. W internecie masz multum ofert począwszy od małych lokalnych warsztatów stolarskich, po meble ściągane z Niemiec czy Holandii. Pamiętaj, że takie wielkopowierzchniowe salony sprzedaży muszą na siebie zarobić a to są milionowe inwestycje. Małe warsztaty czy importerzy nie będą konkurować cenowo ale jakościowo może to być inna liga przy podobnej cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: Ciekawe też jest to, że jak prowadzisz sklep np. z drzwiami i podłogami, to twoja "konkurencyjność" zależy od rabatu do ceny wyjściowej danej podłogi, czy danego modelu drzwi (jakość towaru jest zawsze taka sama niezależnie od miejsca zakupu). Moim zdaniem jako sprzedawca, to też jest tak jakby mebel, bo podłoga i drzwi mają kolosalny wpływ na to jak odbierasz dane pomieszczenie (czy Ci się podoba czy nie). A jak wchodzimy do obojętnie jakiego salonu z meblami, to jak człowiek pyta o rabat to każą się popukać w czoło. Może nie w temacie, ale ciekawa kwestia ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @StalowyRoman: podobno forte jest spoko, ale to z relacji znajomych

    •  

      pokaż komentarz

      przecież ikea ma papierową okleinę, którą przerwiesz piszącym długopisem

      @IlllI: ty to biedaku chyba z ikea to miales kontakt poprzez stolik lack za 10 zl.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: niestety nie i żałuje. Widzę, że to pokolenie IKEA serio istnieje ale wy jesteście k@?@a płytcy :D pewnie w niedziele ładujesz pulpeciki z bakteriami kałowymi ze swojej premium splendor stołówki

    •  

      pokaż komentarz

      @Setral: masz rację, zapis błędny, ale to jest liczebnik główny, a nie porządkowy i podesłania reguła akurat tu się nie aplikuje ;P w poradnijezykowa.us.edu.pl jest ładnie wytłumaczone

    •  

      pokaż komentarz

      @IlllI: To jest cienka płyta MDF, nie okleina a pomiedzy płytami karton ułożony w plastry miodu. Gdy pierwszy raz przerabiałem lata temu taki mebel (stolik pod TV) to byłem mega zdziwiony. Ale im to zdaje egzamin i tak jak napisałem jest to dziadostwo ale i tak lepsze od paździerza z BRW.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: wykopki Cię minusują bo mają całe nory wyposażone w śmieci z BRW XD te myjnie wyglądają dobrze tylko na wystawie. Kup mnie i nie dotykaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szczaf: Każdy ma prawo do własnej opinii. Moją wyraziłem bo złożeniu i przerabianiu/prób przerabiania przynajmniej kilkudziesięciu zestawów mebli. Być może ktoś ma inne doświadczenia i trzeba to uszanować.

    •  

      pokaż komentarz

      @IlllI: No cóż, ja mogę mówić tylko z własnego doświadczenia. Meble z IKEI mam w pokoju dziecięcym i jak na tę chwilę wyglądają jak nowe. Stół z drugiej strony... Kot jak kiedyś na niego wskoczył porysował go pazurami. A tam gdzie stawiam talerze są powycierane białe plamy, pojawiły się ROK od zakupu... Ja wiem że to był relatywnie tani stół (bo planujemy kupić z litego drewna, a przy przeprowadzce były ważniejsze wydatki) ale wygląda koszmarnie. A rozkładanie go to masakra, trzeba się w 2 osoby siłować. Ale ok szuflad z BRW nie miałam. Te z IKEI chodzą bez zastrzeżeń. Pokój dziecięcy mam od nich, bo zawsze da się dokupić pasujące meble do zestawu. Były tanie więc nie będzie mi żal jak małe dzieci zniszczą. A za kilka lat i tak czeka mnie przeróbka na pokój dla ucznia więc nie widziałam sensu inwestować w coś drogiego. Ogólnie uważam że porządne meble to takie robione na wymiar, z dobrych materiałów, ale wiadomo że cena wtedy jest duża. Przy meblowaniu pustego mieszkania ja musiałam iść na kompromisy, dlatego wybierałam po taniości (poza kuchnią i szafami w zabudowie). W przyszłości, przy wymianach nie będę musiała się ceną sugerować.

    •  

      pokaż komentarz

      @enron: Jest taniej niż w Ikei więc ludzie tam chodzą. Przy okazji Ikea ma 3 stopnie "jakości", i ta topowa jest w porządku.

    •  

      pokaż komentarz

      wszystko idealnie spasowane, nic nie brakowało, w ramach promocji kredyt 0% i darmowy transport (pierwsza kuchnia) i składanie za darmo przez turbo-ekipę (druga kuchnia). Pominę już kwestię tego, że -naście lat temu w Ikei można było sobie elegancko zaprojektować w komputerze kuchnię do najdrobniejszego detalu typu rodzaj klamek, a potem tylko zgłosić się po zebrane wszystkie elementy gdy już je skompletowali, zapłacić i umówić odbiór - może w BRW też już jakoś jest to ułatwione.
      W każdym razie - u mnie nie było ani jednego problemu przy samodzielnym składaniu kuchni (bo przy ekipie to w ogóle nie ma co mówić, mają zapasowe części itd.). U znajomych - tu deska za krótka, tam za długa, tu brak nawierceń, tam brakowało jakichś elementów... u każdego z nich składanie kuchni trwało tydzień-dwa, aż w końcu dowieźli wszystkie elementy...
      Od tego czasu zdecydowanie unikam BRW - zwłaszcza słysząc, jak podchodzą do klienta.


      @enron:

      ciach
      przygoda z ikea:
      -potluczone polki szklane
      -brakujace elementy montazowe do listwy/cokolu
      -rozwalona obudowa szafy pax
      -niewywiercone otwory na prowadnice szuflad w komodzie
      -iskrzace wylaczniki w lampach

      plusem jest stosunkowo szybka wymiana kurierem (2-3 dni robocze), mimo ze reklamacje nie byly zglaszane od razu po zakupie

    •  

      pokaż komentarz

      @psylo: Bez skrupułów można kupować meble w Ikei, bo też robione u nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @jednopostowiec: przestań, mielismy meble z brw jak dom postawiliśmy (2005) i w 2009 zmieniliśmy prawie wszystko bo się zaczęły rozlatywać. Całą kuchnię zrobiliśmy meblami z Ikei i do tej pory trzyma się dobrze.
      Brw to najtańsza chińszczyzna pod marką która próbuje być premium.

    • więcej komentarzy(23)

  •  
    H...........k

    +170

    pokaż komentarz

    @spyro BRW to firma robiąca meble "dla ludu". Korzystają z najtańszych materiałów i działają na wschodzie kraju, ponieważ tam płacą najniższe wynagrodzenia. Biłgoraj, Krzeszowska 63 to teren dawnych Zakładów Napraw Taboru Kolegowego, które zostały zlikwidowane w 1997 roku. W tamtych czasach była tam zapaść i duże bezrobocie a i teraz mało kto tam lepiej zarabia. Zawsze robili meble z płyty wiórowej i dawali najtańsze zawiasy. A w drzwiczkach frontowych fornir potrafił się po paru latach odkleić.

  •  

    pokaż komentarz

    @spyro jeśli składasz reklamację mebla (który waży ponad 10kg) to oni muszą przyjechać i na swój koszt mebel zabrać lub naprawić na miejscu.

    Jeśli nie są w stanie naprawić/wymieć towaru na zgodny z umową to muszą zwrócić wszystkie koszty włącznie z transportem.

    Poza tym domagaj się zawsze niezwłocznej wymiany towaru na zgodny z umową, a jeśli niezwłoczna wymiana nie jest możliwa to zwrotu całej kwoty oraz poniesionych kosztów - to oni mogą zaproponować obniżenie ceny w zamian za odstąpienie od roszczeń, jeśli tego nie zrobią albo obniżka będzie zbyt mała i się na nią nie zgodzisz muszą oddać całość.

  •  

    pokaż komentarz

    Raz kupiłem u nich meble. W sumie dwa razy: pierwszy i ostatni. Wybrałem typowe z ich katalogu meble do kuchni. Zamówienie złożyłem w salonie, pracownik wyliczył ile jakich szafek potrzebuję i wysłano to z fabryki kurierem. Cena jakieś 2800 za pobraniem. Przyjechały paczki sztuk ze 35, sprawdzone z zamówieniem, wszystko ok. Po złożeniu okazało się, że mam dwie nadprogramowe szafki, które pracownik omyłkowo zamówił, przy zamawianiu najprawdopodobniej dodał inne szafki a starych nie skasował. Zawiozłem szafki (oryginalne nie otworzone opakowania) do salonu w celu zwrócenia. Po długich rozmowach z pracownikami zaczynając od sprzedawców a kończąc na kierowniku regionalnym (podobno) ustalili, że szafki kuchenne nie podlegają zwrotowi. I mogę je zostawić, oni je wyrzucą (żebym nie musiał ich odwozić), ale pieniędzy nie dostanę. Tacy łaskawcy. Nigdy więcej niczego tam nie kupię i wszystkim znajomym odradzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: pewnie po bułki jeździsz do innego miasta bo obraziłeś się na wszystkie sklepy w okolicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Raz kupiłem u nich meble.

      @FilipWWL: Miałem od nich wersalkę. Dawno temu, za początków działalności firmy, chyba pierwszy ich salon w okolicy. jak pękła zaraz po okresie gwarancji, to się okazało, że oprócz płyty wiórowej i pilśniowej na konstrukcję składały się ukryte przed wzrokiem elementy drewniane... tak sękatych krawędziaków to ja na oczy nie widziałem. Nie ma siły, musiało coś puścić, jak nie na jednym sęku, to na dziesięciu innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: Dostałeś dwie szafki więcej, odwiozłeś i chciałeś kasę? I jeszcze się obraziłeś? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: Dostał dwie szafki więcej, bo za dwie dodatkowe zapłacił. Sprzedawca źle przygotował zamówienie, więc powinni mu zwrócić za te szafki.

    •  

      pokaż komentarz

      Przyjechały paczki sztuk ze 35, sprawdzone z zamówieniem, wszystko ok. Po złożeniu okazało się, że mam dwie nadprogramowe szafki

      @Wiesmin: Domyślam się ale napisał inaczej, więc się czepiam. Poza tym zamawiał w salonie, był przy tym. Więc tak samo zawalił jak pracownik w obliczaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: Zgoda, on też nawalił przy zamówieniu, jednak jeśli jest dwóch winnych, to odpowiada sklep, bo, z założenia, ludzie tam powinni znać się na swojej pracy i nie popełniać błędów, a gdy one się trafią, to klient nie powinien być poszkodowany.

      Jeśli klient by się pomylił, a sklep zrobił wszystko zgodnie z jego wytycznymi, to klient ma pecha i sklep nie powinien mieć obowiązku naprawienia błędu klient. Jeśli pracownik się pomylił, a winą klienta jest to, że nie sprawdził dokładnie tego co zrobił pracownik, to sklep powinien naprawić błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: Co się dziwisz, to jest korpo, gdzie zwykły sprzedawca, projektant nie ma na nic wpływu, wszystko jest nie do przeskoczenia, a kierownik salonu obsrany przed dyrektorem regionu mózg zostawia w domu dla bezpieczeństwa.
      Każda błaha reklamacja, którą w mniejszych firmach załatwiasz od ręki jest głazem nie do przesunięcia - spychologia, szukanie winnego, rozliczenia, punkty, regułki, formularze, tony papierologii a reklamacje stoją.
      Co ja ci będę opowiadał. Książkę można pisać.

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: Czepiasz się bo nie czytałeś następnego zdania?
      Przecież napisał "Pracownik zamówił dodatkowe dwie szafki"

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL:

      Po długich rozmowach z pracownikami zaczynając od sprzedawców a kończąc na kierowniku regionalnym (podobno) ustalili, że szafki kuchenne nie podlegają zwrotowi. I mogę je zostawić, oni je wyrzucą (żebym nie musiał ich odwozić), ale pieniędzy nie dostanę.

      po takim haśle rozpakowałbym te paczki i ich zawartość rozp#?#@##ił tam gdzie bym dał radę dorzucić

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL jak ja coś zamawiam to ustalam to ze sprzedawcą a potem dostaje taki dokument na którym jest dokładnie wszystko napisane co zamawiam i muszę się na tym podpisać. I tylko ten dokument to podstawa reklamacji. Jak rozumiem u Ciebie wszystko było z nim zgodne, a twój błąd polegał na tym że przed podpisaniem nie sprawdziłeś dokładnie czy wszystko się zgadza.

    •  

      pokaż komentarz

      @pifqo: ISO Panie, ISO(。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: czyli ok 20 szafek za niecałe 3000? Kupiłeś najtańsze na rynku, kupiłbys np w KAMie podobna ilość, to zapłacił byś ok 15.000 i nie byłoby to najdrożej ... wszyscy wymagają najmniejszej ceny, a pozniej zdziwieni, ze zawiasy z Chin, a obrzeże się odkleja... w brw tez możesz kupić drożej, z osprzętem i zawiasami bluma, klejem PUR, ale musisz za to zapłacić...

    •  

      pokaż komentarz

      Zawiozłem szafki do salonu w celu zwrócenia. [...] szafki kuchenne nie podlegają zwrotowi. I mogę je zostawić, oni je wyrzucą (żebym nie musiał ich odwozić), ale pieniędzy nie dostanę

      @FilipWWL:
      Rozwiązania były dwa:
      1. Stoisz i opowiadasz potencjalnym klientom jak zrobili Cię w uja. Po 20 odstraszonym kliencie, oddają kasę i przepraszają. (nie zapominaj o kasie za paliwo i stracony czas)
      2. a) Dzwonisz na infolinie, informujesz że nagrywasz, podajesz numer zamówienia i objaśniasz sytuację. Po czym żądasz odbioru nadmiarowych szafek w ciągu 3 dni roboczych, po tym terminie zaczynasz pobierać opłatę za magazynowanie 10zł za dobę od sztuki. Ostrzegasz, że paczki zostaną dopiero po zaksięgowaniu zwrotu na koncie. Na koniec pytasz się czy zrozumiała.
      b) zamiast dzwonienia to wysyłasz polecony i reszta jak wyżej.

      Przetestowałem oba rozwiązania, ze 100% skutecznością.

    •  

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: Trochę dziwne, bo moi rodzice mieli podobną sytuację z jedną szafką. Pracownik pomylił się w obliczeniach a my to przyklepaliśmy na projekcie. Dostaliśmy jedną szafkę za dużo której nie dało rady zmieścić. Zawieźliśmy skręconą szafkę z częściami i oddali za nią kasę.

      U siebie też mam cały zestaw mebli kuchennych z BRW, zapłaciłem jakieś 6k za wszystko i ponad rok jestem już zadowolony. Jedynie blat mam z innej firmy. Miesiąc temu kupiłem u nich łóżko, biurko, komodę, RTVkę, małą szafkę z serii GENT i też jestem zadowolony. Mam też kanapę od nich - jakiś narożnik - materiałowo wszystko OK.

      Zakładam że miałem farta z jakością i wyborem danych mebli bo ja jestem zadowolony, nie twierdzę że złe sytuacje się nie zdarzają. Historia OPa tego wykopu jest bulwersująca. Jawne oszustwo...

    •  

      pokaż komentarz

      To było dosyć dawno, obowiązywały inne przepisy niż teraz. A i ceny były inne.

    •  

      pokaż komentarz

      @NoOne3 a co mieli zrobić z sękatymi listwami ? Wyrzucenie to droga zabawa a można je włożyć w takie miejsca gdzie są duże szanse że nic się nie stanie . Gdybyś wiedział jakie triki się stosuje to by cię głowa bolała

    •  

      pokaż komentarz

      @pifqo: zależy jaka firma. Ja też w korpo pracuję, ale szefowie tacy, że reklamacje/niezgodności mają być rozwiązywane od razu. A jak nie ma pewności czy to z naszej winy czy klienta reklamacje realizować. Klient ma być najważniejszy. I pewnie to jeden z czynników dlaczego nasz produkt sprzedajemy najdrożej na rynku, a i tak się ciągle rozwijamy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fajnie jest nie przychodząc do pracy stresować się rzeczami które nas nie dotyczą i tego każdemu życzę ;)

    •  
      J.....a

      0

      pokaż komentarz

      @FilipWWL: Moja siostra teraz kuchnię urządzała meblami z Ikei i bez problemu oddała szafki dostając zwrot od ręki bo jej się w trakcie montażu koncepcja zmieniła... Nierozpakowane paczki przyjęli bez żadnego pytania o powód.

    • więcej komentarzy(8)

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna