•  

    pokaż komentarz

    facet zdradza bo mu nie daje, albo jest c?%@#wa...

  •  

    pokaż komentarz

    W wiekszości kobiety zdradzają partnerów, ktorzy sa dla nich za dobrzy tzw. pantoflarzy gotowych skonczyć za nimi w ogień. Uganiają sie natomiast za niegrzecznymi chlopcami, którzy potrafią dobrze czarować i są dobrzy w łóżku. Jesli kobieta zwiąże się z bezpieczną opcją jaka jest pantofel, który jest wierny jak pies ale nudny to predzej czy pozniej zatęstni za przystojnym s%!##synem, który gra na jej emocjach bo tak, kobieta potrzebuje emocji. Nie daj Boże jak nowy facet przyjaciółki jest przystojny i szarmancki wtedy kobieta tez zacznie sobie szukać takiego mężczyzny. Kobiety szukają dla siebie jak najlepszych opcji, dlatego jak odkryją ze facet, który kiedyś im pasował zrobił sie nudny to zdradzi szukając pana idealnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Najlepiej znalezc takiego co spełnia się jako wierny pantofel i sk$%#iel w jednym wtedy jest jak wygrana w totka i udane małżeństwo. Znam takie związki, są bardzo udane i nikt sie nie zdradza...sama jestem w takim małżeństwie od 8 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Opisz mi proszę jakieś zachowania sk@?%iela, żebym mógł sobie to zobrazować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Wyobraź sobie totalne przeciwieństwo pantofla i masz sk%!!iela....

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Na szczęście nie wszystkie kobiety są takie poj##$ne, aby zdradzać faceta bo jest dobry :)

    •  

      pokaż komentarz

      sama jestem w takim małżeństwie od 8 lat.

      @AnnaJ: jako ta trzecia ;> ?

    •  

      pokaż komentarz

      @crazy_wolf: taaaa... życia nie znasz kolego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: Nie martw sie, potrafie zadbac o męża, jemu trzecia nie jest potrzebna.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Oczywiście ;-) Pewnie Ty znasz najlepiej, w końcu aż 8 lat w małżeństwie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @crazy_wolf: Kobiety są z "dobrymi nudnymi facetami" z wygody bo maja zapewnione, ze koleś o nie zadba i bedzie zawsze przy nich, nie koniecznie robia to z miłości. Im się to po prostu opłaca... każda kobieta fantazjuję o zupełnie innym facecie ale nie znaczy ze z takim sie zwiaże.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Czyli rano powiedzieć kobiecie, żeby nie wk?@?iała już od samej pobudki i wyjść do pracy, a wieczorem zrobić jej kolacje do łóżka i wtedy jest ta huśtawka emocjonalna której pragniecie?
      To chyba średnie :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Nie słuchaj takich głupot od kobiet zmanierowanych przez oglądanie seriali i tańca na gównie :) Jak kobieta ma mózg i myśli, to będzie normalna :)

    •  

      pokaż komentarz

      @crazy_wolf: Jasna sprawa, ale mimo wszystko poznanie opinii różnych rodzajów kobiet to jednak pewna nauka.
      Ja o ile rozumiem u kobiet potrzebę emocji w związku, to sztuczne bycie chujem, żeby potem być miłym tylko po to, żeby wywołać te mityczne 'emocje', to chyba nie dla mnie. Dla mnie związek ma być czymś stuprocentowo naturalnym, a nie graniem w ciągłą grę tylko po to, żeby to jakoś przetrwało. I przykro czytać, że kobietom nie podoba się kiedy partner nie jest chamem.
      Ale niestety prawdą jest, że kobiety są teraz ślepo zaopatrzone w sztuczne wzorce z internetu i nie zdają sobie sprawy, że pozowane zdjęcie to nie jest rzeczywisty obraz całości związku. No bo raczej nikt na instagramie nie wrzuca zapłakanych zdjęć z opisem 'Znowu się pokłóciliśmy, powiedział, że jestem jebnięta i wyszedł na cały dzień'.
      No ale jak laski widzą, że inne wrzucają same piękne zdjęcia to zaczynają tego samego szukać u swoich partnerów.
      A jak już ich partner ma w sobie to, czego pragnęły, to przestają to doceniać i szukają czegoś nowego do wymyślenia.
      To chyba najbardziej mnie martwi, szybkie przyzwyczajenie się do dobrego i w efekcie brak docenienia.
      Tylko jak z tym walczyć? ¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Dlatego pytałem o jakieś przykłady, żeby to lepiej zrozumieć.
      Absolutnie nie pytam szyderczo, po prostu jestem ciekaw, a widzę, że potrafisz szczerze mówić o takich rzeczach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Broń Boże nie chodziło mi o nauczenie się lub udawanie czegoś aby zaspokoić potrzeby kobiety. Jak piszesz związek musi być naturalny tylko mowie, ze są tacy faceci a nie mówię ze można sobie wyrobić jakoś charakter. Jest bardzo wielu takich facetów, na pewno nawet wśród twoich znajomych. Ja mam dwóch braci, jeden jest (bez urazy) pantoflem a drugi połaczeniem pantofla ze sk#?!ielem. Zgadnij któremu małżenstwo lepiej sie układa i w którym żona jest zakochana do szaleństwa a któym zona pomiata... Kobiety mimo, ze tak walczą o swoje prawa i równouprawnienie lubią jak czasami facet zrobi po swojemu i pokaże gdzie baby miejsce. Ja sama jestem za takim wzorem małżeństwa gdzie to facet nosi spodnie i jest głowa rodziny a baba do tzw. kuchni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kerigun: Zdaję sobie sprawe, ze są takie kobiety, które wręcz uwielbiają być z pantoflem by nim rządzić...

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: bylem 8 miesiecy w zwiazku z kobieta, ktora probowala mnie zaprogramowac na swojego podopiecznego bez wlasnego zdania. mysle, ze nie jestem typem pantofla, bardziej sk@#?ielem, ale z czasem gdy dzielilem sie z nia co raz wieksza iloscia informacji o swoich slabosciach, po cichu pociagala sznurkami tu i tam, zeby wywolac konkretne emocje i zachowania. dla mnie wiekszosc kobiet wlasnie jest takimi emocjonalnymi manipulatorami, ktore graja ideal przez jakis czas a pozniej robia galaretkę z mózgu do wlasnych celów (szczegolnie jesli nie zgadzasz sie na dziecko - jeszcze...)

    •  

      pokaż komentarz

      @sfro: Są takie kobiety, nie wiem skąd się to bierze, ale wydaje im się, że jeśli facet się w nich zakochał to jest skory zrobić wszystko to czego one zapragną i to wykorzystują. Moj brat tez był w takim zwiazku z 5 lat, laska sobie go tak wytresowała, ze ją woził z imprez do domu o 3 nad ranem zapierdzielał z drugiego konca miasta dla niej a na 7 jeszcze musiał wstac do pracy...Ostatecznie laska zdradziła go z niepantoflem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik Nie słuchaj jej, to jakieś chore rady są. Mój facet jest dobrym, łagodnym człowiekiem. Nigdy nie krzyknie, przemoc w ogóle nie wchodzi w grę. Jest z tych potocznie zwanych "za dobrymi". I właśnie to mnie w nim kręci - świadomość, że on mnie nigdy nie skrzywdzi. Nie zamierzam nigdy zdradzać człowieka, który jest jak złoto. Jaki to by miało sens? Zdradzanie dobrego, kochającego mężczyzny, to jak wyrzucenie wygrywającego losu. Podejrzewam, że ta dziwna teoria, jakoby kobiety zdradzały dobrych, wychodzi od ludzi typu: "no raz uderzyłem, ale generalnie to jestem do rany przyłóż".

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: jest tak jak mówisz. Bierze się to z błędnych podstaw, na których buduje się związki - czerpanie korzyści. Nie istnieje ten problem w sytuacji, kiedy partnerzy chcą sobie dawać nawzajem korzyści, a nie je czerpać dla siebie. Wtedy wybiera się konkretną uprzywilejowaną osobę, dla której zawsze służymy pomocą i o nią dbamy, ale niczego nie potrzebujemy dla siebie. Wtedy nie istnieje coś takiego, że "znajdę sobie kogoś lepszego do dbania i pomagania". Lol. To byłoby bez sensu.
      Opisalas jak wyglądają związki egoistów, którzy umieją jedynie myśleć o sobie. Ty dajesz swojemu facetowi zaspokojenie ale nie z dobroci serca tylko ze zwykłego, wyrachowanego interesu i po prostu oboje jesteście w tym dobrzy. Taka sytuacja. Czysta miłość to dawanie - sobie i innym. Brudna miłość to branie dla siebie za pośrednictwem innych i wykonywanie w związku z tym tego, czego chce druga osoba w zamian za to, że daje ci korzyści. Czysty interes skupiony tylko na miłości własnej - egoizmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryba_twojej_mieczty WOW...ale ja zupelnie nie mialam na mysli sk#!#iela oprawcy czy faceta chama....zle zrozumialas to wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Ale właśnie to wynika z twoich postów że facet raz dziennie powinien dać wam w ryja i że wy tego właśnie chcecie, że to was podnieca.

    •  

      pokaż komentarz

      W wiekszości kobiety zdradzają partnerów, ktorzy sa dla nich za dobrzy tzw. pantoflarzy gotowych skonczyć za nimi w ogień. Uganiają sie natomiast za niegrzecznymi chlopcami, którzy potrafią dobrze czarować i są dobrzy w łóżku. Jesli kobieta zwiąże się z bezpieczną opcją jaka jest pantofel, który jest wierny jak pies ale nudny to predzej czy pozniej zatęstni za przystojnym s$?!%synem, który gra na jej emocjach bo tak, kobieta potrzebuje emocji.

      @AnnaJ: w 100% racja. Nic dodać, nic ująć.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: to co miałaś na myśli mówiąc sk$?$iel?

    •  

      pokaż komentarz

      @ryba_twojej_mieczty: @AnnaJ: każdy szuka w partnerze tego co go kręci i się podoba. Jedna lubi dobrego faceta "cukiereczka słodziaka" a inna lubi jak facet ją sprowadzi do parteru i zdominuje a jeszcze inna jak sama zdominuje swojego wybranka. Najbardziej udane małżeństwo jakie znam to sytuacja bardzo dobrego faceta ( nie znam bardziej uczciwego i dobrego człowieka ) i dobrej żony. Przez x lat nadal się do siebie migdalą i czuć uczucie że aż się miło patrzy. Związek innego kolegi gdzie on jest zdominowany też jest udany bo każdy ma to co mu pasuje i o to właśnie chodzi w związkach. Nie to czy facet jest dobry czy sk#?!iel czy cokolwiek innego a dopasowanie i małżeństwa które się najczęściej rozpadają to są właśnie takie które zawarto pomimo niedopasowania. Pomijam fakt że często pary nie wiedzą że są niedopasowane bo np zwlekają z mieszkaniem razem do czasu "po ślubie"

    •  

      pokaż komentarz

      @crazy_wolf: Żyj jak najdłużej z tym przekonaniem- tak lepiej

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Laski go nienawidzą odkrył sekret szczęśliwego związku.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryba_twojej_mieczty: Będzie brutalnie- poczekaj kilka lat i już nie będzie Ci pasował gwarantuje!
      Jak bym słyszał swoją żonę z 6 lat temu.
      Henryk Zając od 15 lat w małżeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beeercik: Musisz rano wyj%$#ć takiej w łeb, ale zaraz potem szybko przytulić i dać buziaka. Chwilę potem schodzisz do kuchni, robisz śniadanie + kawę. Podajesz, dajesz jej 2 minuty jedzenia po czym wylewasz na nogi wrzącą kawę - w momencie gdy zaczyna drzeć papę podrywasz ją z krzesła, rzucasz na stół i rżniesz. Po wszystkim wyciągasz kwiaty z szafy i dajesz kluczyki do nowego Mercedesa - na odchodne puszczasz oczko i mówisz, że dokończycie po powrocie z pracy.

      Według tych coorvva opowieści kobiet czego pragną - tak to powinno wyglądać. POYEBANE.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ja o ile rozumiem u kobiet potrzebę emocji w związku, to sztuczne bycie chujem, żeby potem być miłym

      @Beeercik: @AnnaJ: To się nazywa chyba choroba dwubiegunowa...

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: tylko taki facet bedzie mial pare innych bab, bo jemu tez sie znudzi ta kura domowa w ktora zamienila sie zonka.

      Choc jest troche racji w tym co piszesz. Moze nie chodzi o to zeby byc sk@$#ielem ale nie dac sie zmanipulowac i wejsc w zaleznosc od kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: aha czyli kobiety to jednak pasożyty, dzięki chyba sobie odpuszczę

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: To się nazywa lekkie Borderline, albo jedynie neurotyzm. Tak się kobiety teraz napasły zakrzywionym wyobrażeniem świata, że ciężko spotkać normalną. Jak spojrzę na moich rodziców i dziadków, a obecne związki, to jest tragedia. Pogrywanie na uczuciach mężczyzny, aby uzyskać stany emocjonalne jest w standardzie, gdy pantofel to olewać i wykorzystywać aby w końcu pękł, jak pęknie to udobruchać i dać się doprowadzić do płaczu i dziewczyna szczęśliwa seks udany, a chłopak rozje... a później taki nie ufa żadnej i potrafi zepsuć dobrą dziewczynę, tak to się kręci.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @ryba_twojej_mieczty @ZelekZagan @AnnaJ: Ja to rozumiem, że facet powinien być zrównoważony, czyli:
      - miły i spełniający potrzeby swojej kobiety, ale świadomy też swoich potrzeb, które ta kobieta może mu zaspokoić,
      - niedający sobie wejść na głowę, gdy tej kobiecie lub innym osobom jak matka, teściowa czy szefowi w pracy coś się ubzdura (nie przyjmuje do wiadomości, że jeśli coś jest źle, to tak musi być i już - wyznacza tym ludziom granice).

      Sk@#!iel mi się kojarzy z osobą, która używa przemocy fizycznej i psychicznej. Będąc zrównoważonym facetem wcale nie trzeba pomiatać kobietą, żeby się szanować - w najgorszym wypadku, jak nie będzie dobrego rozwiązania, to nastąpi rozstanie i tyle.

    •  
      N....8

      -1

      pokaż komentarz

      tzw. pantoflarzy gotowych skonczyć za nimi w ogień. Uganiają sie natomiast za niegrzecznymi chlopcami, którzy potrafią dobrze czarować i są dobrzy w łóżku.

      @AnnaJ:
      Wreszcie jakaś dobra nie emocjonalna odpowiedz na temat. Zdrady zazwyczaj są następstwem tego , że po prostu na horyzoncie pojawił się ktoś lepszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ "Najlepiej znalezc takiego co spełnia się jako wierny pantofel i sk$!@iel w jednym wtedy jest jak wygrana w totka i udane małżeństwo. Znam takie związki, są bardzo udane i nikt sie nie zdradza...sama jestem w takim małżeństwie od 8 lat."

      Czy tylo mi się wydaje , że jedno wyklucza drugie? No chyba że masz schizofrenię.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: śmieszy mnie jak widzę jak dostajesz tyle minusów. Wykopki wolą być okłamuwani i wierzą ze jak im kobieta powie jacy sa wspaniali to myslą ze przeciez w takim przypadku nie wszystko sie im uklada wiec nie są zdradzani. Prawda ich bulwersuje bo w przewadze są wlaśnie takimi miśkami. Mireczki, lepiej być sk#!#ielami, to bardziej sie oplaca ale ej! To ze bedziesz gburem nie czyni cie sk#!#ielem, jeśli bedziesz opryskliwy to staniesz sie tylko chamskim pantoflem wtedy kobiety cie opuszczą a ty bedziesz sie zastanawial co zlego zrobiles. Stan przed lustrem i zobacz czy nie wygladasz jak dojna świnia, czy bedąc kobietą przespałbys sie ze sobą. Dobry wygląd, dobry ubiór i wzbudzisz w sobie pewnosc siebie, kobiety kochają pewbosć siebie, stają sie takie bezbronne. Ja na przyklad wkdzę ze zamiast wziąc sie bardziej za siebie to codziennie tracę czas na czytanie wykopu. Usunąłem juz apkę YT zeby nie tracic czasu na jeszcze wieksze dno. Nie wiem tylko jak zablokowac wykop, moze ktos poradzi, napisze jakis prosty program/aplikacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: No taka prawda. Najgorsze że panie bardzo często intuicyjnie, nieświadomie, starają się ustatkować swoich maczo, okiełznać i wykastrować (by lub się nie uganiał za innymi lub inne nie uganiały za nim) a gdy model już jest ociosany to nagle się im nie podoba bo emocji nie przynosi. Robią coś kompletnie wbrew swojemu gustowi i ... obwiniają za to facetów.

      WTF?! A potem się dziwić że kobiety stereotypowo mają przez facetów przyklejoną łatkę osoby która nie wie czego chce. No znikąd się to nie wzięło, choć społeczna łatka nieco utrudnia życie ogarniętym różowym (ale tych i tak jest mniej - większość tylko skanduje "Emocje! emocje! Emocje!")

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: Skończ te couchingwe brednie, ludzie chcą się łączyć z normalnymi ludźmi a nie bazaro bajerantami i blachówkami. Jak chcesz se latać po dyskotekach i nabijać licznik pustakami droga wolna. Jak będziesz w udany małżeństwie min 10 z 2 dzieci to się wypowiedz. Każdy jest jaki jest i znajdzie się zawsze zmora tylko trzeba przesiać i oddzielić plew. A jak kobieta zdradza będąc w związku to jest po prostu k* a facet ch* i tyle.

    •  
      m............a

      +4

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Chyba nie jestem kobietą w takim razie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli kobieta zwiąże się z bezpieczną opcją jaka jest pantofel, który jest wierny jak pies ale nudny to predzej czy pozniej zatęstni za przystojnym s%@?@synem, który gra na jej emocjach bo tak, kobieta potrzebuje emocji.

      @AnnaJ:
      Mężczyzna potrzebuje emocji:

      podróż dookoła świata
      sporty ekstremalne
      sporty walki
      osiągnięcia naukowe
      zmiana zawodu
      przeprowadzka

      Kobieta potrzebuje emocji:

      niech mnie chop zabawia
      XDDDD Taki wygląd waszego równouprawnienia. Możecie wszystko, a i tak zwalacie wszystko na facetów.

    •  

      pokaż komentarz

      a drugi połaczeniem pantofla ze skurwielem.

      @AnnaJ: Chorobę dwubiegunową się leczy, wiesz o tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Keliopis: też nie rozumiem jak można być "wiernym pantoflem" bedąc jednocześnie "skurwielem"... albo jest się jednym albo drugim... jej chyba chodzi o kogoś takiego kto zapewni huśtawkę nastrojów - niezrównoważonego psychicznie poj?!!, od którego rano dostanie liścia a wieczorem taki będzie czekał z kwiatami jak gdyby nigdy nic

    •  

      pokaż komentarz

      @crazy_wolf ale wiele jest takich poj!?@nych że właśnie dlatego zdradza bo jest dobrze

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Czyli kobiety zdradzają bo im się nudzi facet? Ech, czasy się zmieniają. Dawniej baby zdradzały dla lepszego partnera który potrafiłby zapewnić jej i ewentualnemu potomstwu lepsze życie, być lepszym ojcem i głową rodziny a także mieć "lepsze geny" od poprzednika.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ:

      Jak określasz płeć żeńską słowem "kobiety" to wypadałoby nie używać określenia "facet" tylko mężczyzna w odniesieniu do płci męskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      a baba do tzw. kuchni.

      @AnnaJ: przeciez wy nie jestescie dobrymi kucharkami :P

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Szczerze to p?#$?%?isz jak każda baba, same nie wicie czego chcecie, dziś tego jutro owego i to co wczoraj było dla was ideałem jutro juz jest przeciwieństwem, z wami to jak z pogodą nigdy nie przewidzisz za dużo zmiennych, jeśli facetowi nie zależy to baba będzie lgnęła, jeśli jest zakochany i oddany to będzie nim pomiatać, bo macie taką wredną babską nature.
      Da się z wami żyć pod warunkiem, ze was się nie kocha, albo bardzo dobrze to ukrywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Przecież to tak samo odnosi się do mężczyzn, jak się takiemu znudzi swoja kobieta to też będzie szukał wrażeń gdzie indziej. Do tego opisujesz tylko określoną grupę ludzi którzy preferują typ osoby co dostarcza więcej emocji i wrzucasz wszystkie kobiety do jednego wora. Ludzie mają różne preferencje i każdego kręci co innego, najważniejsze to wzajemnie się dopasować.

    •  

      pokaż komentarz

      @CounterQuake: po Twoim nicku wyczytac mozna ze jestea gamerem = piwniczakiem. Nie powiedzialem ze latam i zaliczam puste lale. Nie toleruję zdrady z jednej i drugiej strony. Pisze ze jesli sie facet nie wezmie za siebie to niech sie nie dziwi ze kobiera go bedzie zdradzala i nawet nie bedzie o tym do konca zycia wiedzial. Mozecie minusowac, bo tylko to wam zostalo. Laska pisze ze jej brat kochal waoja dziewczyne a ona go puscila bokiem a wy to minusujecie. Dlaczego? Co klamala? Nie rozumiem tego waszego minusowania. No ale skad wy mozecie wiedziec cokolwiek o zwiazkach jak wasze dziewczyny to renaty rączkowskie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Jak tak czytam co piszesz to widzę tylko usprawiedliwianie k?$#ienia się. Zarówno dla "przygody" jak i lepszego czy spokojniejszego bytu. Jednak nadal jest to k?$#ienie się i dopóki się nie wyda to kryje się w sumieniu lub jego braku.

      Każdy miewa fantazje o innych osobach, jednak panowanie nad instynktami powinno nas odróżniać od zwierząt. A już na pewno kobiety, które jak wiemy są bardziej dojrzałe i wykształcone od mężczyzn.

      Większość ze wspomnianych problemów da się rozwiązać rozmową a nie dawaniem dupy na boku.
      Miejmy nadzieję ze nie każda kobieta jest fałszywą szmatą.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: o matko, ale obrzydliwy post xD błe

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      S..........a

      -1

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: k@?!a, jak wielu użytkowników chwyciło twoja zarzutke xd
      To aż przykre

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Ja tylko zapytam czy dla Ciebie nie istnieje nic pośredniego pomiędzy pantoflem a sk$@?ysynem? Bo ja ani za pantofla się nie uważam, ani za sk$@?ysyna i wychodzi na to, że jestem jakimś zaginionym typem mężczyzny, którego w życiu na oczy nie widziałaś.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZelekZagan: Nie o to mi chodziło. Sk$!!iel to tylko określenie kolesia, ktory nie ulega swojej kobiecie we wszystkim, ma wlasne zdanie i ceni swoją wartość i czasami niezaleznosc...chodzi mi bardziej o typ faceta, ktory w zwiazku nie zamienia sie w sciere do butów o która swoje stópki wiecznie wyciera kobieta.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Na pewno nie miałam na myśli faceta, ktory nie szanuje kobiety i ją bije (niestety wiele osob tak to tutaj odebrało, ze promuje przemoc....) Skopiuje to co napisałam w innym komentarzu: Sk$!!iel to tylko określenie kolesia, ktory nie ulega swojej kobiecie we wszystkim, ma wlasne zdanie i ceni swoją wartość i czasami niezaleznosc...chodzi mi bardziej o typ faceta, ktory w zwiazku nie zamienia sie w sciere do butów o która swoje stópki wiecznie wyciera kobieta.

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyGoryl: Kolejna osoba, ktora nie skumała o co mi chodzi....

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: pomyśleć że kiedyś prostytutki to się w cieniu chowały bo się wstydziły a teraz wypowiadają się jako grupa reprezentatywna

    •  

      pokaż komentarz

      @Jangcy: o to mi chodziło, sk$?#iel to przeciwienstwo totalnego pantofla, nie mowie ze to osoba negatywna i ponizajaca kobiete...chodzi mi o takiego normalnego faceta, ktory zna swoja wartosc i nie da sie zdominowac kapryśnej kobiecie..

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Plank: Tak, dokładnie o to mi chodziło, napisałam sk?@!iel bo chciałam pokazać jak najwieksze przeciwienstwo pantofla ;) może powinnam użyć innego określenia bo wiele osob nie zrozumiało... ale to co napisałes to własnie to o co mi chodziło. Taki typ faceta ZAWSZE jest pożadany przez kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: tak jest... ile wylanych było łez przez takiego maczo. Nie ważne ile razy skrzywdzi kobiete, ona zawsze bedzie go chciała spowrotem. A pantofel? Z nim mozna zrobić wszystko, bo przeciez on zawsze bedzie kochał i wiernie czekał w domu, w jego mniemaniu juz wygrał los na loterii bo ma kobiete swoich marzeń w domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rampagefighter: Istnieją tacy faceci. ZNam ich wielu, mój maż jest połaczeniem pantofla ze sk#$?ielem. I może na jego przykładzie wyjaśnie kim jest taka osoba. Moj maż wg. mnie 10/10. Jest szarmancki, pewny siebie i zna swoją wartość. Zawsze miał duże powodzenie u kobiet, wie jak zagadać kobiete by ją oczarować. Jest inteligentny i ma swoje zdanie. W naszym małżenstwie to on jest głowa rodziny i to on jest za nas odpowiedzialny, pozwalam mu na to bo jako kobieta lubie czuć sie zaopiekowana a on jako meżczyzna lubi dbać o nasza rodzine. Jest 100% facetem, dla mnie samcem alfa i chcę zeby tak sie czuł. Nie zawsze zgadza się na to co ja i nie zawsze robi dla mnie WSZYSKO o co go poprosze jesli on sam czuje że to głupie, ryzykowne lub niepotrzebne. Owszem zawsze wszystko konsultujemy razem ale w wiekszosci przypadkow pozwalam mu podejmować ostateczna decyzje. Nie manipuluje nim i nie wykorzystuje jego miłości zeby osiągnąc swoje cele. Maż nie pozwala sobie wchodzić na głowe bo jak pisałam wczesniej jest świadom swojej wartości. Z drugiej strony ma bardzo dobre serce, jest świetnym ojcem i zawsze dba o to zeby mi i naszemu dziecku nic nie brakowało. Poswieca sie dla rodziny, jest wierny i mogę mu we wszystkim zaufać. Nigdy mnie nie obrazil, nie uderzył ani źle nie potraktował. Odnosi sie do mnie z szacunkiem. Jako małżeństwo jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i dbamy o siebie nawzajem w łóżku zeby nie było monotonnie i zebyśmy zawsze siebie nawzajem pociągali. Mój mąż mnie pociąga fizycznie i dla mnie to jest bardzo ważne bo jesli nie jest ktos dla ciebie atrakcyjny to predzej czy pozniej taki zwiazek sie rozpadnie. Tym jest dla mnie połaczenie pantofla ze sk#$?ielem, nie ma nic gorszego niz facet, ktory biernie zgadza sie na wszystko, nie ma własnego zdania, jest w tym wszystkim nudny i nie jest pewny siebie. Tacy faceci są zazwyczaj zdradzani, taka jest niestety prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @mentools: tak...ale w tamtych czasach nie wychodziło sie za mąż z miłości tylko dla korzyści. Czesto były to nieszcześliwe związki ale były bo ktoś na babę pracować musiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: to nie jest sk$!?iel a normalny facet.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Baby żyją w jakimś swoim wyimaginowanym świecie. Naczytają się harlekinów, naoglądają bzdur w telewizji (jak choćby Greya) i potem myślą że życie tak wygląda. Ja zawsze dla kobiet byłem niewygodny, bo mam chudy portfel i pewne zasady którymi kieruję się w życiu. Moja osobowość jest mocno złożona dlatego każda by coś dla siebie znalazła, ale jak się znajduje problemy typu "nie wyjdzie nam, bo nie ma między nami magii (XDDDDD) a poza tym nie pocałowałeś mnie na drugiej randce" to trudno żeby dogodzić takiej kobiecie. Wiesz kiedy skończyły się moje problemy z kobietami? Kiedy przestałem zawracać sobie nimi dupę. Przynajmniej czas który poświęcałem głównie jakiejś niezrównoważonej emocjonalnie lambadziarze teraz poświęcam na samodoskonalenie się.
      Miejcie godność mężczyźni- skakanie koło jakiejś laluni żeby jej się przypodobać (niezależnie czy jesteś sk#%#ielem czy pantoflem czy kimkolwiek innym, bo mężczyźni nie dzielą się na dwa typy moja droga) jest strasznie żałosne.

    •  

      pokaż komentarz

      @abrakadabra125: wiem, ze nie dzielą sie na dwa typy...ale pantofel zawsze bedzie zdradzany i to chciałam zaznaczyć. Jesli chodzi o zasobność portfela to też nie ma to dla wiekszosci kobiet wiekszego znaczenia. Jesli jest uczucie, więź i pociąg do danej osoby to zarobki nie są ważne (podkreslam, dla normalnej kobiety ( ͡° ͜ʖ ͡°) )... Moim zdaniem najwazniejszy w zwiazku (poza szacunkiem i miloscia) jest seks. Bez dobrego seksu nie ma dobrego związku.

    •  

      pokaż komentarz

      @CounterQuake: Borderline ZAWSZE zrobi z normalnego faceta pantofla. To są bardzo niebezpieczne kobiety... znam jedną. Przez suke koleś siedzi dzisiaj w areszcie oskarżony o zabójstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Moim zdaniem najwazniejszy w zwiazku (poza szacunkiem i miloscia) jest seks. Bez dobrego seksu nie ma dobrego związku.

      @AnnaJ: A kobiety mają dziwną skłonność (raczej nabytą) do szafowania albo wręcz handlowania seksem. Gdy zrobi tak raz, drugi, trzeci to facet przestaje mieć jakąkolwiek chęć do inicjatywy seksualnej i paradoksalnie jak dochodzi do zbliżenia to tak samo jak bezosobowo i mechanicznie kobieta handluje seksem, tak mechanicznie i bezosobowo on ów seks uprawia. A potem szok i niedowierzanie Grażyny "Jak on tak może?".

      Seks jest bardzo ważny i wiele osób tego nie docenia. Gdy jesteśmy niedopasowani seksualnie, gdy brak dzikiej namiętności między partnerami, to choćby się do bólu lubili i szanowali to szanse na udany związek są marne. Może się nie rozpadnie ale będzie kompletnie nijaki bo będzie im bliżej do współlokatora / współlokatorki aniżeli do prawdziwego związku.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: tak jest... dlatego dziwi mnie jak kobieta przyjmuje pozycję kłody a później się dziwi, ze coś w związku zmieniło sie na gorsze. Jesli seks jest dobry od początku to powinno sie ludziom chcieć trzymać ten sam poziom cały czas. Znam pary młode, niby w sobie zakochane ale seks jest raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie. KIedy pytam dlaczego, to słysze, ze są zmęczeni wieczorem i wolą iść spać. To nie wróży później udanego małżeństwa.

    •  
      h........8 via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @Beeercik bije po ryju po powrocie z pracy zamiast buziaka w policzek.

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: (Lepiej abym się nie odniósł do twojego nicka, a co do mojego to po 10 próbach ten był pierwszy który się nie powtarza, trochę wyobraźni).
      Powiedz dlaczego to faceci mają się zmieniać i dopuszczać zdradę jako normalny element związku? Zdrada to ku**stwo i tyle, a ty mówisz o tym że oj brzuch ci urósł, mało przebojowy, to nie dziw się że cię zdradza. Nie czaisz że jak babie się chłop nie podoba, to się z nim rozstaje i może se robić co chce i żaden inny sposób nie może być tolerowany. Nie zgadzam się na żadne zmiękczanie i tłumaczenie zasadności zdradzania i za każdym razem każdy powinien się dziwić i potępiać. Jak się nie prezentuje odpowiednich postaw, to znaczy że nie ma się kręgosłupa. AnnaJ nie pisała że brat ją kochał a ona go puściła bokiem, tylko przez to jaki jest, ona go puściła, jakby to była jego wina, a nie była jego, tylko tej zjeba* laski co wykorzystała chłopaka dobre serce i się zeszmaciła, w moim otoczeniu była by już spalona i miała odpowiednie miano. Więc minusy jak najbardziej wskazane, należy tępić zepsucie i ludzkie gnidostwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @abrakadabra125: Zgadza się ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: niezłe pato - współczuję ci myślenia

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Mówisz ,że Twój facet jest samcem alfa, ale prawda jest taka ,że samiec alfa nigdy nie wejdzie pod pantofel, bo jeśli już wejdzie to stanie się samcem beta. Czyli to ,że nigdy Cie nie skrzywdził i dba o Waszą rodzinę klasyfikuje go do tego żeby był częściowo pantoflem? Poczytaj sobie kim jest pantofel/samiec beta, bo w tym co tu napisałaś nie widzę aby Twój mąż nim był.

    •  

      pokaż komentarz

      @rampagefighter: on jest pół na pół taka hybryda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @CounterQuake: jaki Ty jestes ograniczony. Nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Moim zdaniem ty jestes głupi. Wymyslasz dialogi ktorych nie bylo. Troche zdaje mi sie ze jesteś ze wsi. Masz takie proste i zarazem czyste myslenie ale sie mylisz, narzucasz mi swoją myśl i myslisz ze taka jest jedyna prawdziwa. Pewnie Ty nie zdradzasz ale Tobie kobiety nie proponują seksu. Pewnie gdybys byl w barze i widzial ze podobasz sie dziewczynie to mialbyś chwilę zawahania. nie miales takiej sytuacji bo jesteś kartoflem i tyle wiesz o życiu co w telewizji zobaczysz. Słyszalem juz takie gadanie u goscia ktorego potem zona puścila bokiem. On byl swięcie przekonany ze jeat dobrym mężem. Otwórz oczy quake-srake

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Czy wystarczająco łobuzerskie będzie zabawa z dziewczyną w doktora... Mengele? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: Nie płacz, i nie rzucaj inwektyw, wizytówkę sobie popsujesz. Przedstawiam twój sposób rozumowania na przykładach, to oczywiste że dialogów nie było każdy może sobie przewinąć. Z tą wsią to ty tak pod klatką zaczepiasz? To czy ci ktoś narzuca to już twoja wola, a twoje wcześniejsze złote myśli które wkręcasz to standardowe blogowe wypociny oświeconego prawiczka po rozdziewiczeniu, więc bez hipokryzji z tym narzucaniem. Niestety zburzę twój świat , proponują ;). Oczywiście że miałbym zawahanie i mam, każdy szanujące się facet ma, pierwszego z brzegu się nie bierze, ewentualnie rozmawia aby zachować klasę, no chyba że ty z tych - "nie ważne że potwór, ważne że otwór", do czego masz oczywiście prawo. Wydaje mi się że jesteś młody i pół życia atencja kobiet cię omijała i jak już udało ci się osiągnąć wyglądem i zachowaniem u nich względy, to wydaje ci się że jesteś ekspertem. Słyszałem więcej takiego gadania jak twoje, szczególnie u kolesi od mlm. Co z tego że żona puściła gościa o podobnych poglądach, przecież to nie jego wina że okazała się szmatą. Nie czaisz że każdy zna idiotyczne wyjaśnienia kobiet dlaczego to robią i dlaczego tak się dzieje, przecież każdy zna pełno takich historii od przyjaciół i pełną genezę powodów. Gadanie że trzeba się z tym pogodzić i zmieniać siebie, jest przyzwoleniem na takie zachowania, które trzeba tępić aby osoby to robiące wstydziły się tego i wystrzegały, no ale ludzie wolą się z tym godzić i najlepiej obwiniać siebie za nie swoje winy, to tego znajdą się pasożyty którym nie przeszkadza że kobieta jest mężatką czy w związku (ale przeważnie to kobieta się nie przyznaje) i masz potem trendzie taką rozwiązłość. Na tej pewności siebie jeszcze nie raz się przejedziesz, bo kobiety są mistrzami w psychologi emocjonalnej i nawet jak ci się wydajesz że masz kontrole, to naprawdę one ci na nią pozwalają, zapewniam cię. No chyba że polujesz na te z niską samooceną, albo te co same cię uwodzą tworząc iluzję twoich atutów, aż do wymiany. Przejrzyj na oczy agencie - kupe r
      No stress ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @CounterQuake: to zabawne ile o sobie wiemy nie wiedząc o sobie nic. Z tą wsia i glupim mnie ponioslo patrzac w jaki sposob odczytujesz moj komentarz. Nigdy nie napisalen ze trzeba zdradzac a juz w ogole ze ruchac wszystko co sie rusza. Nie zdradzam i nie chce byc zdradzanym ale kolego, na to trzeba miec baczenie. Trzeba sie pilnowac ostro :)

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: Zgadza się i mieć właściwe zdanie gdy dzieje się to wśród przyjaciół, a gdy się nam zdarzy, mieć godność i przyjąć na klatę winę, wymagając tego samego. Trzeba mieć własne zasady nie zależnie jak bardzo nie popularne, w tych wariackich czasach, tu się chyba każdy zgodzi. Miłego dnia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: albo po prostu seks na dla nich znaczenie trzeciorzędne. Sam mógłbym się w zasadzie zupełnie bez niego obyć: to niehigieniczne, zajmuje czas i w sumie lepiej się dobrze wyspać. Grunt, żeby druga osoba miała podejście podobne i nawzajem się dopasować. To oczywiste, że nimfomanka nie będzie miała udanego małżeństwa z impotentem (i vice versa). Najlepiej byłoby, gdybyś dała sobie spokój z diagnozowaniem związków innych osób w oparciu o swoje preferencje. W życiu jest miejsce na różnorodność i pary uprawiające seks raz na jakiś czas mogą być tak samo szczęśliwe, jak jebiace sie niczym króliki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: No własnie w przypadku tej jednej kolezanki to sie troche nie sprawdza, bo ona od zawsze była nimfomanka ( ͡° ͜ʖ ͡°) czasami narzeka na brak seksu ale cóż takiego ma partnera. Sama przyznała, ze jesli tak dalej pojdzie jest skora do zdrady.

    •  

      pokaż komentarz

      Sama przyznała, ze jesli tak dalej pojdzie jest skora do zdrady.

      @AnnaJ: Genialne. Zamiast się rozstać i poszukać kogoś o podobnym zapotrzebowaniu, to będzie oszukiwać swojego partnera. Ekstra koleżanka.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnnaJ: Zdradzają bo są kur...mi !

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie przecież to takie proste... Kobieta zdradza ponieważ potrzebuje nowego bodźca. Jedyna opcja dla zdradzanego - większa kasa bo rozwiązanie siłowe obecnie nie wchodzi w grę. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @mechagodzilla: zle tam napisales... nie bodźca tylko bolca

    •  

      pokaż komentarz

      @serczynski bodźce mogą być przekazywane bolcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mechagodzilla: Oczywiście, że tak! Kobieta, jako istota emocjonalna (to nie znaczy, że nie myśli logicznie, ale w zupełnie innych aspektach) gdy spotyka się z domową monotonią, gdy jej facet przestaje być dla niej atrakcyjny, pociągający, zaskakujący, lub gdy widzi w nim pantofla (gdy się jej poddaje, gdy bezgranicznie słucha, wykonuje polecenia, ustępuje i generalnie pokazuje, że nie ma własnego zdania) to wpada do worka z betfacetami. Wówczas kobieta potrzebuje bodźca - niekoniecznie bolca, ale jakichś intensywnych i pozytywnych przeżyć. Kobiety bez tego nie są w stanie funkcjonować i za ten stan najczęściej oskarżają swoich facetów. No i automatycznie tłumaczą sobie tym zdradę. To prosty mechanizm jest! Tak funkcjonuje kobieca natura! Wszystko po to, by przetrwał gatunek, by szukać cały czas samca zapewniającego możliwie najlepsze przetrwanie.

      Hej, romantycy - macie przej@%$ne bo naprawdę cholernie ciężko o kobietę, która logicznie panuje nad swoimi emocjami. A Wy kobietki, rzecz jasna nie jesteście w stanie nawet na odrobinę refleksji nad tym stanem rzeczy. Za dużo przeżyłem by nie wiedzieć jak to się kręci.

      Szansę na długi i trwały związek, bez zdrad ma tylko mocny samiec alfa, który zapewnia kasę, emocje (także te negatywne), ciągle zaskakuje, pokazuje siłę i niezależność. Oczywiście przy tym jest odrobinę opiekuńczy i musi dawać poczucie bezpieczeństwa.

      A teraz festiwal damskich minusów czas start ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    W ogóle usprawiedliwianie zdrady u jednej czy drugiej płci to jakaś patologia.
    Jak Ci się nie podoba związek to go zakończ albo napraw, a nie robisz z siebie wielce poszkodowanego/poszkodowaną i leziesz do łóżka z innym/inną.

    Kompletnie nie szanuję ludzi którzy zdradzają swoich partnerów, jacy by nie byli. Zakończ związek, zerwij, wyprowadź się, rozwiedź. Przynajmniej jest wszystko jasne, proste i klarowne. Czemu to niby komplikować?

    A jeszcze teksty o tym że faceci też mogą zdradzać jak są nieszczęśliwi to już w ogóle patologia. Tworzenie równości w dół, tak że zahacza o dno. "Skoro kobieta zachowuje się jak szmata to facet też ma do tego prawo!!!oneone"

    Dla mnie zdrada to jedna z najwyższych form fałszu, czy zakłamania. Ja tam apeluję do panów żeby nie szli tą drogą, tylko zachowali się z klasą jak na mężczyznę przystało i nie doprawiali sobie łatek puszczalskich i niegodnych zaufania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: łatwiej jest poruchac i wrócic do swojego mieszkania nie zmieniając nic niż wyjście ze strefy komfortu i załatwiać wszystkie sprawy związane z rozstaniem. Zresztą zdrady raczej są wynikiem chwili a nie planowania Teo na dluzsza mete

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: wiec jestes naiwny. Ludzie prawie zawsze najpierw znajduja nowa partnerke/partnera a dopiero potem odchodza od obecnej/obecnego. Czyli najpierw zdrada, potem formalne rozstanie. Tak to dziala w prawidzwym zyciu, nie tym wyidealizowanym z netu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      wiec jestes naiwny. Ludzie prawie zawsze najpierw znajduja nowa partnerke/partnera a dopiero potem odchodza od obecnej/obecnego. Czyli najpierw zdrada, potem formalne rozstanie. Tak to dziala w prawidzwym zyciu, nie tym wyidealizowanym z netu ;)

      @Aster1981: ja tam wolę wyznaczać sobie wyżej poprzeczkę, a nie równać w dół do umysłowego plebsu i bydła bez honoru i godności. Jeśli Tobie takie tłumaczenie pozwala lepiej spać w nocy to już Twoja sprawa. Bądź sobie fałszywy i oszukuj ludzi mówiąc że to w porządku bo inni też tak robią. :)

      Dla mnie "większość ludzi" to żaden wyznacznik jakości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Ale wiesz, że porzucenie jednego partnera dla drugiego nie równa się jeszcze zdradzie? Zdradą jest świadomy wejście w romans i granie na dwa fronty. I nie zawsze taka "zabawa" musi się skończyć wymianą partnera - ileż to już było takich historii, że ktoś miał kogoś na boku, ale koniec końców wrócił do starej miłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: ja nie pisalem nic o zadnym "umyslowym plebsie" ani "bydle bez honoru i godnosci" tylko o normlanych ludziach i prawdziwym zyciu.
      Patrzac na to co piszesz i jak piszesz o wiekszosci ludzi, to straszny frustrat z Ciebie.

      @waro: no i o tym pisalem. Ludzie znajduja nowa osobe, wchodza z nia w zwiazek, by sie przekonac czy to zadziala i dopiero jak tak, to odchodza od dotychczasowej partnerki/partnera.

    •  

      pokaż komentarz

      Patrzac na to co piszesz i jak piszesz o wiekszosci ludzi, to straszny frustrat z Ciebie.

      @Aster1981: Frustrat nie. Po prostu gardzę podludźmi, kłamcami, oszustami, ludźmi bez godności i honoru. Wychodzę z założenia że jeśli taka osoba nie jest w stanie traktować swojego partnera z szacunkiem, to nie można jej ufać. Jeśli danej osobie nie można jej ufać to nie zamierzam mieć z taką osobą nic wspólnego ponad to co muszę (w pracy, w sklepie, w windzie).

      Z frustracją to nie ma nic wspólnego bo w pełni akceptuję fakt że jest cała masa ludzi na tym świecie którym jest tak po prostu łatwiej i wygodniej. Na tej samej zasadzie jak łatwiej i wygodniej jest siedzieć na zasiłku i nic nie robić ¯\_(ツ)_/¯
      Wierz mi, można żyć sobie spokojnie na tym świecie i pewnych ludzi nie dopuszczać do siebie bliżej niż na wyciągnięcie kija od szczoty. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Mam nadzieję, że znajdziesz sobie partnerkę, która myśli tak samo w czasie całego okresu owulacji, że żadne z Was nie będzie na wyjeździe (w dni płodne), popije i pójdzie w tango. Dobrze się tak myśli ale życie to nie Kopciuszek czy Władca Pierścieni.

      anyway, may the force be with you young Jedi!

    •  

      pokaż komentarz

      Mam nadzieję, że znajdziesz sobie partnerkę, która myśli tak samo w czasie całego okresu owulacji, że żadne z Was nie będzie na wyjeździe (w dni płodne), popije i pójdzie w tango. Dobrze się tak myśli ale życie to nie Kopciuszek czy Władca Pierścieni.

      @olszus: mam nadzieję że każdy znajdzie sobie taką partnerkę, czy partnera. Parę poprzednich partnerek mnie zdradzało i zawsze te same głupie tłumaczenia jak opisane w artykule. Mnie to odpychało, chociaż jak byłem jeszcze gówniarzem to przychodziły oczywiście myśli żeby się zemścić, czy coś w stylu "skoro wszyscy tak robią to może to jest ok", itd. Ale koniec końców dochodziłem do wniosku że nie będę z siebie robił szmaty tylko dlatego że inni to robią. Analogicznie jak do oszustw, naciągania, kradzieży, kłamstwa, itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: :D:D:D alez jestes sfrustrowany rzeczywistoscia, prawdziwym zyciem i prawdziwymi ludzmi i tym jak sie zachowuja. Stad w uproszczeniu okrelam Cie jako frustrata ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: kolega @Kargaroth nie jest frustratem, a normalnym człowiekiem z zasadami. Nie równaj w dół i nie tłumacz zdrad "a bo taka jest rzeczywistość" tylko wyjdź trochę ze swojej strefy komfortu i przyznaj, że zdrada to najgorsze co można komuś zrobić bez łamania prawa. To zostawia rany do końca życia. I to takie, które się nie goją. Pomyśl czasem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dabrus: Rany do końca życia to zostawia granat odłamkowy

    •  

      pokaż komentarz

      @Dabrus: juz pisalem, wypowiadam sie na temat prawdziwych ludzi i ich prawdziwego zycia, nie netowych wyidealizowanych wizji.

      Nigdzie nie pisalem ze to jest dobre, tylko ze takie jest zycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981 nie nazywaj w takim razie ludzi z zasadami naiwnymi frustratami. Ich postawa jest godna pochwały, a Ty dalej sobie to tłumacz bajkami z internetu. Widać bardziej Ci pasuje podejście plebsu.

    •  

      pokaż komentarz

      alez jestes sfrustrowany rzeczywistoscia, prawdziwym zyciem i prawdziwymi ludzmi i tym jak sie zachowuja.

      @Aster1981: Ciężko by miał się cieszyć z tego, że "prawdziwi" ludzie to k@@%y bez honoru. Może i większość ludzi jest k@@%ami bez honoru, ale to nie znaczy, że wszyscy tacy muszą być.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Nie wchodźcie w polemikę z takim moralnym i intelektualnym dnem XD Tacy ludzie mentalnie nie wyszli jeszcze z jaskini.

    •  
      S..........a

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Bardzo dobra postawa! Też tak uważam - najpierw się rozstać, potem zaczynać nowe. Przykro tylko, że trafiłeś na niegodne siebie dziewczyny, ale super, że postanowiłeś nie zniżać się do ich poziomu!

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna