•  
    7.......n

    +63

    pokaż komentarz

    Nie za bardzo wiem o co chodzi, ale to nie miało być tak, że Polak reprezentuje Polske, Szwed Szwecję i tak dalej?

  •  

    pokaż komentarz

    ten jej hicior to jest bezczelna p%!$@!ka innego hiciora tyt. havana
    ja p!%?$%%e jaka żenada...

  •  

    pokaż komentarz

    Polska śpiewa po angielsku starając się o reprezentację Szwecji w międzynarodowym konkursie piosenek.

    Ma sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Gdyż jej piosenka została stworzona i napisana tylko przez Szedow. Polskę wokalnie w konkursie Eurowizji reprezentuje Szwed - Lukas, jednak utwór został stworzony przez Polaka.

    •  

      pokaż komentarz

      @artpop: Spoko, dalej jest absurdalna sytuacja i bezwartościowy konkurs. Szwed/Polak napisał piosenkę, która w ogóle nie dotyczy Szwecji/Polski i będzie wykonywana przez zagranicznego wykonawcę, żeby reprezentować tej kraj.

      Super.

    •  

      pokaż komentarz

      Szwed/Polak napisał piosenkę, która w ogóle nie dotyczy Szwecji/Polski

      @Hound: Co to znaczy 'nie dotyczy Polski/Szwecji'? Co trzeba umieścić w piosence, aby dotyczyła danego kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @artpop: ... Coś co dotyczy tego kraju. Jakiej innej odpowiedzi oczekiwałeś?

      Ja nie mam nic przeciwko konkursom piosenek. Tylko bez tej szopki z reprezentowaniem krajów. Niech każdy może się zgłosić ze swoją piosenką i przez kilka etapów wybieramy najlepszą, bez pajacowania, że kraje mają w tym jakikolwiek udział. To nie igrzyska olimpijskie.

      Oskary sobie jakoś świetnie radzą w ten sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś co dotyczy tego kraju. Jakiej innej odpowiedzi oczekiwałeś?

      @Hound: Gdyż jest to bezsensowne - piosenki nie muszą mieć niczego wspólnego z danym krajem - chodzi o sam utwór, a nie jakieś patriotyczne wstawki. Jest wręcz zakaz utworów politycznych.

      Tylko bez tej szopki z reprezentowaniem krajów.

      @Hound: Eurowizja trwa już 61 lat i będzie trwać - to najdłużej działający konkurs muzyczny na świecie. I właśnie w tym wszystkim chodzi o to, że dane kraje dają swojego kandydata. W tym cała energia.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyż jest to bezsensowne - piosenki nie muszą mieć niczego wspólnego z danym krajem - chodzi o sam utwór, a nie jakieś patriotyczne wstawki. Jest wręcz zakaz utworów politycznych.

      W takim razie dlaczego sensowne jest przypinanie tym piosenkom krajów?

      Eurowizja trwa już 61 lat i będzie trwać - to najdłużej działający konkurs muzyczny na świecie. I właśnie w tym wszystkim chodzi o to, że dane kraje dają swojego kandydata. W tym cała energia.

      Super dyskusja. Tekst na poziomie "co tam jęczysz polaku cebulaku?".

      @artpop:

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Kiedyś to było, ale kiedyś było. Co nie zmienia faktu, że też nie rozumiem zamysłu tego konkursu.

      Francuzka reprezentująca Luksemburg w 1965 roku.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Luxembourg_in_the_Eurovision_Song_Contest_1965

    •  

      pokaż komentarz

      @Piezoreki: No jeszcze takie małe gówienko jak Luksemburg jestem w stanie zrozumieć, szczególnie, że na siłę można uznać, że jest w sferze kultury francuskiej (na pograniczu z niemiecką).

    •  

      pokaż komentarz

      @Piezoreki: Bo to jest konkurs nadawców telewizyjnych a nie państw. Kiedyś Kanadyjka Celine Dion też występowała. W ogóle powstał po to, by Zachód mógł pokazywać jaka u nich to jest świetna wspólna zabawa w porównaniu do wschodu. W ogóle bez sensu dzisiaj.

  •  
    G......d

    +16

    pokaż komentarz

    Ta dziewczyna nie umie śpiewać. Prawdziwi polscy artyści siedzą w piwnicy, bo nie mają cycków

    •  

      pokaż komentarz

      @Grosfeld: ale dlaczego to jest "polska artystka"? w szwedzkich preselekcjach brali udział szwedzcy artyści,a więc ona jest ich...nie można ot tak sobie wybierać obywatelstwa czy narodu w zależności od piosenki:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grosfeld: Margaret ma przepiękny jazzowy głos i potrafi m.in. coś takiego zaśpiewać:

      PS. Przemysł muzyczny produkuje dokładnie to czego oczekują masy. Nie można winić muzyków za to, że chcą coś do miski włożyć.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @pablosik:
      "Margaret ma przepiękny jazzowy głos i potrafi m.in. coś takiego zaśpiewać" xD
      Głos to ona ma, ale bardzo przeciętny. To nawet nie 1/4 tego co potrzeba, żeby robić muzykę nadającą się do słuchania. Christina Aguilera też ma głos. Śpiewała z Tony Bennettem klasyki muzyki amerykańskiej. I co z tego? Jest takim samym wytworem przemiany materii przemysłu muzycznego jak wspaniała Margaret. Kimś, dla kogo piszą "teksty i muzykę", bo sama nic nie zgretoli.
      "Przemysł muzyczny produkuje dokładnie to czego oczekują masy. Nie można winić muzyków za to, że chcą coś do miski włożyć." Trzeba oddzielić muzyczny motłoch głównego nurtu od tego, co faktycznie jest warte słuchania. Taka Adele (przemilczę już kwestię wtórności jej twórczości) nie wypłynęła jako blogerka modowa, której ubzdurało się, że umie i ma o czym śpiewać. Jej znajomy wrzucił jej demo na MySpace. W dobie powszechnego dostępu do Internetu i wszelakich portali społecznościowych można się wypromować bez sprzedawania się wytwórniom muzycznym. Trzeba tylko coś sobą reprezentować no i... nie być jak kobiety - inne niż wszystkie ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      Kimś, dla kogo piszą "teksty i muzykę", bo sama nic nie zgretoli.

      @Keczupikczu: Od kiedy trzeba pisać swoją muzykę/teksty, aby być wokalistką/robić show na scenie?

    •  

      pokaż komentarz

      Kimś, dla kogo piszą "teksty i muzykę", bo sama nic nie zgretoli.

      @Keczupikczu: Naprawdę uważasz, że jest to racjonalne kryterium odróżniające artystów, od - jak to nazwałeś - motłochu?

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok:
      Jeśli ktoś uważa się za "artystę" i pcha się na scenę, a nie potrafi napisać muzyki czy tekstu do piosenki, którą ma wyrazić siebie to powinien się zastanowić gdzie się pcha. Oczywiście są muzycy korzystający z usług tekściarzy także na naszym podwórku (Ryszard Rynkowski - Jacek Cygan), no ale szanujmy się, to jest zupełnie inny kaliber. Nie jest to "sezonowy artysta". Pisze to mimo tego, że gościa też nie trawię, ale szanuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Keczupikczu: Wybacz ale strasznie pretensjonalne jest to co wypisujesz.

      Głos to ona ma, ale bardzo przeciętny. To nawet nie 1/4 tego co potrzeba, żeby robić muzykę nadającą się do >słuchania
      bzdura, nie wiem w ogóle jak wyliczyłeś tę 1/4. Widocznie nadaję się do słuchania na tyle, że jednak jakiś sukces osiągnęła i są ludzie, którzy słuchać jej chcą.

      Aguilera też ma głos. Śpiewała z Tony Bennettem klasyki muzyki amerykańskiej. I co z tego? Jest takim samym >wytworem przemiany materii przemysłu muzycznego jak wspaniała Margaret.
      Bitelsi też są wytworem przemysłu muzycznego, gdyby nie koneksje matki Ringo Stara to możliwe że nikt by o nich nigdy nie usłyszał i co z tego?(tylko żebyś sobie nie ubzdurał zaraz, że ich porównuje z Margaret) Czy to im w jakiś stopniu umniejsza? Takie są realia, że w muzyce rozrywkowej od zawsze trzeba było mieć znajomości. Dziś się to powoli zmienia i dzięki internetowi coraz łatwiej przebić się i bez tego.
      Zawsze mnie bawią takie oświecone komentarze o tym jak ktoś jest jakimś produktem. Tak jakbyście myśleli, że gwiazdy pop nie wiem z łapanki biorą na ulicy, a to bzdura bo poza tak oczywistymi przykładami jak Paris Hilton (która nagrywała tylko dzięki hajsowi tatusia) to są ciężko pracujące na swój sukces i utalentowane osoby. Bo w muzyce rozrywkowej wszyscy muzycy są produktem, Adele też tylko dla innego targetu niż Margaret ¯\_(ツ)_/¯

      Trzeba oddzielić muzyczny motłoch głównego nurtu od tego, co faktycznie jest warte słuchania
      a kto to ma oddzielać? Ty?
      To jest przecież kwestia niemalże całkowicie indywidualna, nasz gust muzyczny kształtuje się w młodym wieku i nie ma żadnego sposobu aby jednoznacznie określić że jakaś muzyka jest lepsza od innej, gdyby tak było to wszyscy by przecież mieli takie same gusta.

      nie wypłynęła jako blogerka modowa, której ubzdurało się, że umie i ma o czym śpiewać.
      A to co blogerki modowe, nie mogą śpiewać? Wielu sławnych muzyków też miało inne prace zanim stali się sławni, Rod Stewart był grabarzem, Kurt Cobain dozorcą a Tom Waits pracował w pizzeri i nie widzę czemu bycie blogerką modową sprawiało, że ma gorsze predyspozycje do bycia piosenkarką niż pracując w którymś z tych zawodów?
      Może masz po prostu klapki na oczach i tak denerwuje cię to, że zajmowała się jakąś modą, że nie potrafisz trzeźwo myśleć?

      i wszelakich portali społecznościowych można się wypromować bez sprzedawania się wytwórniom muzycznym.
      ale w jakim świecie ona się nie sprzedała wytwórniom muzycznym? Przecież ma podpisany kontrakt z XL Records, które jest częścią giganta o nazwie Columbia Records. Wytwórnie nie są głupie, to nie jest tak, że znajdują kogoś i mówią mu że ma nagrywać dokładnie tak jak one chcą a potem to będą wszystkim wciskać, to byłoby nieefektywne.
      Jest na odwrót, podpisują dopiero gdy widzą, że ktoś tworzy coś co się może sprzedać.

      Jeśli ktoś uważa się za "artystę" i pcha się na scenę, a nie potrafi napisać muzyki czy tekstu do piosenki, którą ma >wyrazić siebie to powinien się zastanowić gdzie się pcha. Oczywiście są muzycy korzystający z usług tekściarzy >także na naszym podwórku (Ryszard Rynkowski - Jacek Cygan), no ale szanujmy się, to jest zupełnie inny kaliber.
      no ale to są podwójne standardy i hipokryzja straszna przecież jeszcze sam to przyznałeś, po czym stwierdzasz, że jest sezonową artystką skoro tworzy już ładnych parę lat? Z tego co wyczytałem na wikipedii to ponad 6 lat, zresztą z tego co widzę w credistach na swoich albumach też wpisywana jest jako autorka tekstów(na ostatnim w prawie każdym utworze), więc część widocznie pisze sama ¯\_(ツ)_/¯ wcale jej fanem nie jestem, tylko nie rozumiem po co to wywyższanie się i wylewanie na dziewczynę wiadra pomyj na portalu ze śmiesznymi obrazkami?

    •  

      pokaż komentarz

      no ale szanujmy się, to jest zupełnie inny kaliber.

      @Keczupikczu: 1. Co odróżnia piosenkarzy, którzy korzystają z tekstów Cygana od innych piosenkarzy, korzystających z tekstów np poetów?
      2. Jeśli tak cię boli fakt, że na scenie występuje nieautor tekstu, czy muzyki, to jak się odnosisz do np odtwórców muzyki klasycznej.
      Pewnie powiesz: "szanujmy się, to zupełnie inny kaliber":))

  •  

    pokaż komentarz

    tutaj pewnie nie tyle chodzi o wygranie ( co pewnie bylo by dobre ) ale o promocję w szwecji.