•  

    pokaż komentarz

    Czyje jest to mieszkanie? Nie ma aktu to niestety mieszkanie jest wciąż developera. Jest to niezwykle niesprawiedliwe i bardzo panu Stefanowi wspolczuje jednakże prawo jasno okresla co w takich przypadkach dzieje sie z mieszkaniem.
    Wiele osob juz sie na tym przejechalo, byly przymiarki aby prawo zmienic, lobby developerskie za mocne chyba na to jest

  •  

    pokaż komentarz

    Wygenerował proces, który z gruntu skazany był na niepowodzenie

    Skoro na papierze to mieszkanie nie należało do niego, to czego się spodziewał po procesie?

    Ministerstwo Sprawiedliwości już raz zawiesiło eksmisję pana Stefana i jego syna Michała. Nie udało się jednak rozwiązać sytuacji prawnej mężczyzny. Deweloper upadł, zanim podpisano akt notarialny. Stąd te kłopoty.

    Dwa lata temu kupowałem dziurę w ziemi (prawie), pierwsze co to pytałem co na wypadek bankructwa dewelopera. Inwestycja ubezpieczona w 100% przez zewnętrznego ubezpieczyciela i w razie upadku firmy, cała kasa wraca, czy to do właścicieli co kupili za gotówkę, czy to do banku z anulowaniem kredytu hipotecznego.

    Trzeba było kupić mieszkanie w inwestycji która była ubezpieczona na takie wypadki, to by nie było zdziwienia potem.

    - Widocznie nie zasłużyłem na to, może dziecko nie zasłużyło, może ja wyglądam na jakiegoś kloszarda, że mam żyć na ulicy, bo ktoś chce zarobić - mówi Stefan Pachulczak.

    Rozumowanie dziecka. Nie "ktoś chciał" i "dziwne siły sprawiły", tylko masz po prostu pecha i nie zabezpieczyłeś się należycie. Ręce opadają od takich wypowiedzi.

    A pod spodem w komentarzach już ludzie proszą o numer konta żeby pieniądze wysyłać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ty to wiesz, ja to wiem, ale niestety większość społeczeństwa to niestety osoby słabiej wykształcone, czy też głupsze. Może to i można nazwać pechem, aczkolwiek facet właśnie wydał zapewne dorobek życia na to mieszkanie, które nie jest jego.

    •  

      pokaż komentarz

      Ty to wiesz, ja to wiem, ale niestety większość społeczeństwa to niestety osoby słabiej wykształcone, czy też głupsze. Może to i można nazwać pechem, aczkolwiek facet właśnie wydał zapewne dorobek życia na to mieszkanie, które nie jest jego.

      @LocaJohny: dlatego już dawno temu wymyślono instytucje specjalistów od prawa: adwokatów, radców prawnych

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro na papierze to mieszkanie nie należało do niego, to czego się spodziewał po procesie?

      @Kargaroth: Sprawiedliwości? Jest prawo i trzeba się do niego stosować, tak? Więc po co są sądy? Przecież wszystko jest jasne - złamałeś prawo, jest sankcja, po co zawracać głowę sądowi.
      Idea jest taka, że sąd bada okoliczności i wydaje sprawiedliwy wyrok. Czasem będący na bakier z literą prawa, ale po to jest właśnie sąd i sędzia, żeby to rozstrzygnąć. W teorii. A w tym wypadku wyrok na pewno jest zgodny z prawem, ale nie jest sprawiedliwy. Po czyjej stronie ma stać sąd - bezdusznego prawa czy skrzywdzonego człowieka?

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba było kupić mieszkanie w inwestycji która była ubezpieczona na takie wypadki, to by nie było zdziwienia potem.

      @Kargaroth: Ciesz się, że wszystko poszło zgodnie z planem, bo z tymi ubezpieczeniami to też różnie bywa i sam byś mógł być nieźle zdziwiony.

    •  

      pokaż komentarz

      Dwa lata temu kupowałem dziurę w ziemi (prawie), pierwsze co to pytałem co na wypadek bankructwa dewelopera. Inwestycja ubezpieczona w 100% przez zewnętrznego ubezpieczyciela i w razie upadku firmy, cała kasa wraca

      @Kargaroth: Jak byś się musiał bujać z tymi złodziejami z ubezpieczalni to byś się mógł nieźle jeszcze zdziwić.( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Niebywałe sk@?$ysyństwo, no i wypok w formie. Faceta wyruchali na 200k złotych a wykop dzielnie drze japę: SAM SOBIE WINIEN, NIECH GINIE.

  •  
    r............k

    -8

    pokaż komentarz

    W USA ten proces byłby wygrany. Ale w komunistycznej IIIRP, w której panuje ustrój sprawiedliwości społecznej mieszkanie za które zapłaciłeś nie należy do ciebie. Wiecie dlaczego w Polsce jest ograniczenie w dostępie do broni palnej? Żeby niewolnicy nie pozabijali swoich panów!

    •  

      pokaż komentarz

      @roman-andrejuk: jasne. wpisz w googlach 'homebuilder bankruptcy'. paręset tysiące identyczny przykładów w USA gdzie ludzi stracili majątek przez upadłość dewelopera.

    •  

      pokaż komentarz

      @roman-andrejuk: w usa szanują prawo i taki facet prędzej wyganiałby egzekutorów strzelbą niż wygrałby w sądzie taką sprawę.

      Tu mamy prostą sytuację, facet nie jest właścicielem mieszkania, developer jest winny pieniądze facetowi, facet teraz nie ma się gdzie podziać, szanse na odzyskanie pieniędzy są małe bo jednak nie ma skąd ściągnąć.

      Pytanie: ja to się stało że mieszka w nie jego mieszkaniu?

    •  

      pokaż komentarz

      szanse na odzyskanie pieniędzy są małe bo jednak nie ma skąd ściągnąć.

      @aarahon: jak przed zwykłym obywatelem do odzyskiwania należności w kolejce stoi zus, krus, skarbówka wszelkie urzędy od PIP-y począwszy na nadleśnictwie Pierdziszewo skończywszy, to zazwyczaj pieniędzy zabraknie dla tego ostatniego.

  •  

    pokaż komentarz

    Należą do jednej z grup (osoby niepełnosprawne), której nie da się skutecznie eksmitować bez zapewnienia lokalu socjalnego. Wydanie nakazu eksmisji przez sąd nic nie zmienia w tej sytuacji. Na ulicy więc nigdy nie wylądują. Tutaj chodzi o walkę o mieszkanie.

    Autor tytułu artykułu na stronie faktów się z tego wytłumaczy - zacytował poszkodowanego - więc nie można mu zarzucić manipulowania (może trochę). Autor znaleziska natomiast albo manipuluje, albo nie orientuje się w temacie. Pewnie jedno i drugie - wszystko w celu większej ilości kliknięć.