•  

    pokaż komentarz

    A maść na żylaki odbytu i krem na suchość pochwy jak dawniej przed wieczorynką?

  •  

    pokaż komentarz

    Zakazać reklamy w niedziele. Przecież to dzień wolny od handlu. W niedziele można reklamować tylko kwiaty stacje benzynowe i dworce kolejowe

  •  

    pokaż komentarz

    Piwa i tak nie reklamuja w tv, co najwyzej koncernowe szczyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @emerjot: Wk@?!iają mnie już tacy piwosze-neofici, co to k@?!a całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
      Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie hujowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
      - hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, j#%@$ tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
      Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie j#%@$ żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
      Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
      - o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
      Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zj$%!nych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „w ch#$ długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”
      -pacz, to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…
      I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i p$!!?!#o całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…

    •  
      W..........e via Android

      -22

      pokaż komentarz

      @agio2010 ale o co ty się denerwujesz? Jak ja widziałbym kolesia co płaci za każde piwo koło 20zł to bym się śmiał i tyle ( ͡º ͜ʖ͡º).

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaloryfere: I tak w komentarzach tagi nie działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @JazzoweManewry: chyba nie rozumiesz. dwa pierwsze piwa pije sie dla smaku, kolejne juz w celu uzupelnienia % :) poza tym 6 pln to nawet w barze piwo wiecej kosztuje, dla mnie robi roznice czy wypijesz kilka dobrych piw w domu/otoczeniu przyrody czy kilka sikaczy w barze

    •  

      pokaż komentarz

      @agio2010:

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ja widziałbym kolesia co płaci za każde piwo koło 20zł to bym się śmiał i tyle

      @WinoGrzybowe: Pacz Janusz, a niektórzy za darmo pieniądze oddajo.
      #wosp

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaloryfere: I tak w komentarzach tagi nie działają.

      @mgr_rybak: Racja, tylko narażasz się na minusy, bo nie każdy zrozumie... Chociaż w sumie jakie to ma znaczenie, w końcu nie masz bordo ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @WinoGrzybowe: śmiał bo co? Bo go stać i kupuje takie jak mu się podoba?

    •  

      pokaż komentarz

      Wk@?!iają mnie już tacy piwosze-neofici, co to k@?!a całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
      @agio2010: Zawsze się uśmiecham widząc tę pastę, ale, tak między nami, moda na krafty to najlepsza rzecz jaka mogła się trafić branży piwowarskiej. Koncerówki nigdy mi nie smakowały i w towarzystwie musiałem się dosłownie zmuszać żeby je wypić. A teraz? A teraz to wybór jest taki, że aż półki się uginają ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście, trafiają się hipsterzy pijący krafty na pokaz, ale szczerze? Co mnie to obchodzi?

      ale o co ty się denerwujesz? Jak ja widziałbym kolesia co płaci za każde piwo koło 20zł to bym się śmiał i tyle ( ͡º ͜ʖ͡º).
      @WinoGrzybowe: Do restoracjy? Po co? Halyna, przeca tam drogo... zjema hog doga na CPN-ie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      chyba nie rozumiesz. dwa pierwsze piwa pije sie dla smaku, kolejne juz w celu uzupelnienia % :)
      @jaroslaw_madry: No właśnie, praktyka zostawiania gorszego alkoholu na koniec, jak się jest już "zmiękczonym" była opisana nawet już w Biblii. Także nie rozumiem argumentu @JazzoweManewry...

      poza tym 6 pln to nawet w barze piwo wiecej kosztuje, (...)
      Szóstka w barze? Taniocha, u mnie trzeba liczyć 8+ za kufel z kija (a te jak wiadomo pół na pół z wodą).

      @vytah: OK, śmiechłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Swoją drogą bawią mnie ludzie ekscytującym się czeskim, niemieckim czy tam holenderskim piwem. Dla mnie koncernówka jak koncernówka. Ani to lepsze, ani gorsze od naszych masówek. Nie wiem nad czym się tu zachwycać, naprawdę. Ich fani pewnie nawet nie rozpoznali ich w ślepej próbie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JazzoweManewry: Kolejna pasta? Kilka RISów i śpisz :)

    •  
      W..........e via Android

      0

      pokaż komentarz

      @Nicolai no bo jakbym miał ochotę wypić za każdym razem krafciaka za 15-20 zł to po jednym wyjściu do knajpy poważnie bym się obciążył finanssowo. Za 5, 6 zł już kupisz piwo, które nie jest szczynami (pełno takich w sklepach), więc po co mam płacić kilkanaście zł za piwo kraftowe, które wcale od takiego piwa nie jest tak wielce lepsze? Może mi powiesz, że jest tak zajebiste, że po nim strzelasz laserami z oczu i masz dopalacze w nogach? Nie. Co innego jakbym porównywał krafciaki z koncerniakami za 2zł, ale mówię tu o piwach lepszych, więc daruj sobie ten przykład z restauracją. Co innego zjeść raz na jakiś czas drożej w restauracji, a co innego pić piwo dość często i bulić po 20zl za butelkę, bo prawda jest taka, że w retauracji zjesz za dużą kasę pyszne jedzenie, a co do kraftowyh piw bym się wstrzymał z taką opinią. Przykład: kiedyś mój brat wydał 13zł za krafciaka, który smakuje k#??a boczkiem. Nie wypił nawet całego. Sam piłem krafciaki nie raz i wiesz co stwierdzam? Tylko cena mnie zmusiła do wypicia całego w większości przypadków. To jest takie wmawianie sobie, że to czy tamto piwo kraftowe jest zajebiste, bo kosztuje. Wystarczy dać za piwo od koło 6zł aby było o niebo lepiej od koncerniaków.

    •  
      W..........e via Android

      0

      pokaż komentarz

      @adrian43 bo wiele krafciaków nie jest absolutnie warte swojej ceny. Co innego gdy cię stać na piwo i jest dobre, a co innego jak dasz kilkanaście zł za butelkę i krzywisz ryja za każdym łykiem wmawiając sobie że takie cudowne. Kasę masz i cena nie boli absolutnie? Kij z tym, ważne aby smakowało, a rozstrzał wśród krafciaków jest taki, że w cenie tych kilkunastu zł masz piwa zajebista, ale też pełno takich, które smakują jak woda z kałuży (uprzedzam fakt: nie nie piłem wody z kałuży, to dosadne porównanie).

    •  

      pokaż komentarz

      @WinoGrzybowe: a to co innego, sam czasem kupie droższe piwo na spróbowanie. Raz jest dobre a raz nie, taka loteria.

    •  
      W..........e via Android

      0

      pokaż komentarz

      @adrian43 ja też czasem kupię, ale gadamy tu też o pseudospecjalistach, którzy w zasadzie wychwalają piwa niegodne pochwał, by uchodzić za eksperta.

    •  

      pokaż komentarz

      no bo jakbym miał ochotę wypić za każdym razem krafciaka za 15-20 zł to po jednym wyjściu do knajpy poważnie bym się obciążył finanssowo.
      @WinoGrzybowe: 15-20 złotych za piwo rzemieślnicze!? Nie chcę się czepiać, ale widać, że nie masz rozeznania. Jak kraft kosztuje dyszkę to już jest drogawo, a według Ciebie przeciętna cena to dwa razy tyle?

      Za 5, 6 zł już kupisz piwo, które nie jest szczynami (pełno takich w sklepach), więc po co mam płacić kilkanaście zł za piwo kraftowe, które wcale od takiego piwa nie jest tak wielce lepsze?
      Zaraz... zdanie wcześniej piszesz o wyjściu do knajpy, a teraz o sklepie? Nie chcę się czepiać, ale zestawianie w ten sposób nie jest zbyt uczciwe. Żeby nie było, moi ulubieńcy z Browaru Golem i Raduga stoją tak po 8-9 złotych. Czy jest to tak dużo drożej niż jak za "dobre piwo sklepowe"? Jak dla mnie nie i dlatego je kupuję mając w nosie zdziwienie postronnych. No sorry, ale to, że Tobie się kupowanie takiego piwa nie kalkuluje nie jest dla mnie żadnym argumentem.

      Może mi powiesz, że jest tak zajebiste, że po nim strzelasz laserami z oczu i masz dopalacze w nogach? Nie.
      ... co? Piję krafty, bo mi smakują, tylko tyle i aż tyle. Tobie nie smakują? No trudno... Naprawdę nie rozumiem o co się tak spinasz. Mnie wybitnie nie podchodzi pizza z ananasem, ale czy to znaczy, że mam do kogoś pretensje "hurr durr, jak śmiesz to jeść?" Nie... jego kubki smakowe, jego portfel, jego sprawa.

      Co innego jakbym porównywał krafciaki z koncerniakami za 2zł, ale mówię tu o piwach lepszych, więc daruj sobie ten przykład z restauracją. (...) bo wiele krafciaków nie jest absolutnie warte swojej ceny.
      A myślisz, że obiady w renomowanej restauracji są proporcjonalnie lepsze od posiłku w przydrożnej jadłodajni? Nie... w nich cena rośnie wykładniczo w stosunku do jakości. Także przykład jak najbardziej trafny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      (...) bo prawda jest taka, że w retauracji zjesz za dużą kasę pyszne jedzenie, a co do kraftowyh piw bym się wstrzymał z taką opinią. Przykład: kiedyś mój brat wydał 13zł za krafciaka, który smakuje k#??a boczkiem. Nie wypił nawet całego.
      Prawda to jest taka, że trzeba znać swój smak. Jak pójdziesz do restauracji, zamówisz pierwsze lepsze danie z karty to Ci przyniosą ostrygi i będziesz je jadł jak Jaś Fasola ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak samo z piwem. Musisz wiedzieć co chcesz i co Ci smakuje, a nie, że bierzesz pierwsze lepsze z półki, a potem pretensje, że nie podeszło Ci. To tak jakbyś w burgerowni zamówił cheeseburgera z wołowiną well done, a potem miał pretensje, że był ser, którego nie lubisz, a mięso było twarde, a potem mówił, że wszystkie burgery są głupie i bez sensu ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Jak Twój brat wziął piwo bekonowe to może mieć pretensje tylko do samego siebie. I tak gwoli jasności, nie każdy kraft smakuje boczkiem. Także może daj im drugą szansę, ale tym razem przeczytaj etykietę. I nie mówię, że wszystkie krafty są dobre, chociaż to kwestia gustu. Dla mnie piwa o wysokim IBU są praktycznie niepijalne. Niemniej lubię eksperymentować i kupować nowe, bo wszak nie wiem czy coś mi nie zasmakuje dopóki tego nie spróbuję. Coś jak kupowanie nieznanych potraw w restauracji. I żeby nie było, kraftów nie kupuję żeby się na...bać, tylko dla smaku. Jakby o to chodziło to kupowałbym, nie wiem, leśne dzbany o optymalnym stosunku ceny do procentów. BTW zgaduję, że nawet nie pamiętasz jaka to była marka, prawda? A już wydałeś wyrok... na wszystkie krafty ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      To jest takie wmawianie sobie, że to czy tamto piwo kraftowe jest zajebiste, bo kosztuje.
      Wypił pół jednego krafta i jest już ekspertem, typowe ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      ja też czasem kupię, ale gadamy tu też o pseudospecjalistach, którzy w zasadzie wychwalają piwa niegodne pochwał, by uchodzić za eksperta.
      Powiedział typ, który wypił jednego krafta kupionego przez brata bez czytania etykiety. I jeszcze tłumaczy mi czemu piję piwo rzemieślnicze. Śmiech na sali...

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: @WinoGrzybowe Jak się przy wyborze piwa kieruje wyglądem kapsla i etykiety, to się potem janusz męczy z wędzonym piwem... Masz tak dobrą informację o składnikach i stylu piwa na etykiecie, że wiesz od razu, czy ci podejdzie, czy nie. A jak jest zepsute(wędzone w moim przypadku), to nawet nie trzeba do szklanki przelewać, wystarczy powąchać i od razu do zlewu...

      A porównywanie piwa np. IIPA z milk stoutem, bo ,,oba po dychaczu'', to jakiś absurd.

    •  
      W..........e via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @Nicolai
      1: czy ty myślisz, że w knajpach leją tylko lane tyskie? Piwa o których mówię są w knajpach do kupienia i w sklepie także.

      2: nie pieprz, że nie mam rozeznania bo chyba widzę co kupuję. Są tak drogie piwa i to ty po prostu ich nie widziałeś zdaje mi się.

      3. Spinam się bo wk##!ia mnie jak ktoś przyrównuje mnie do janusza jedzącego hot-dogi a nawet do końca nie zrozumiał o co mi biega.

      4. Piwo może mieć różne smaki, jest piwo o smaku boczku, czy capricciosy, ale po ch@$ robić piwo o takim smaku? Pewne piwa nie powinny powstać bo są ohydne. Pij je ale nie oczekuj, że ja nie będę cię uważał za dewianta. Jak można pić napój o smaku boczku dla smaku?

      Do ciebie nie dociera jedna rzecz, o którą mi chodzi - pewne piwa przekraczają granicę tolerancji bo zamiast smakować powodują mdłości, a jest grupa ludzi, którzy taki szajs będą bronić bo to droższy krafciak i wyśmiewać ludzi pijących to za 5zł.
      Analogiczny przykład: twój kumpel kupił hamburgera za 5 zł a ty gówno za 15 zł i się z niego wyśmiewasz, że je c!%@%we żarcie sam sobie wmawiając jakie to gówno pyszne. Tak właśnie widzę większość maniaków kraftowego piwa, którzy wyśmiewają ludzi pijących coś normalnego.
      Jedzenie ma smakować jak jedzenie - różnie, gorzej lepiej ale zawsze jak jedzenie. A nie jak gówno, czyli wiele kraftów.

      I gdybym wypił tylko jednego krafta to bym się nie wypowiadał geniuszu. Pewne krafty są niemiłosiernie c!%@%we w porównaniu nawet z tanimi piwami.

      I kij z pamiętaniem nazw, skoro tak wiele zniechęca do ponownego kupna?

    •  
      W..........e via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @Cynikt ale ja nie mam pretensji do samego istnienia dziwnych kraftów wtedy jak sobie istnieją. Mam je wtedy jak ktoś takie dziwactwo stawia nad dobrymi tańszymi piwami. Niech sobie będzie nisza lubiących piwo o dziwnym smaku, ale niech nie próbują sugerować innym, że "my pijemy coś wyjątkowego, a reszta to hołota bo piją to co wszyscy", skoro większość zwykłych ludzi niektóre krafciaki wynoszone przez takich na piedestał odrzuca ze względu na ohydę.

    •  

      pokaż komentarz

      @WinoGrzybowe: Chyba za duże skróty myślowe robisz. To że twierdzę, że piję coś wyjątkowego, nie znaczy, że cię palcem wytykam, bo pijesz Harnasia. Też pijam Harnasia, bo wiem, że niczym się nie różni od 2x droższego koncerniaka.

      Druga sprawa to fakt, że świadomy klient po prostu nie kupi, na moim przykładzie, piwa wędzonego, belgijskiego, milk stoutów itd. itp., bo nawet jak trafię na majstersztyk, to i tak dla mnie to będzie nie do wypicia. Stwierdzam, że po prostu tego stylu nie lubię, a nie, że piwo jest do dupy...

      Polowałem kiedyś na piwo i dałem prawie 60 cebulionów za puszkę. Zgodzę się, że debil jestem, bo wziąłem niestety tylko jedną...

    •  
      W..........e via Android

      -1

      pokaż komentarz

      @Cynikt no w sumie ty może nie ale kilku takich znam osobiście, więc dlatego irytuje mnie ten temat...

    •  

      pokaż komentarz

      @WinoGrzybowe: Ja tam kulturalnie na prośbę poczęstowania piwem oferuję 50-70ml. W ten sposób nie marnuję piwa, a ,,koneser'' podświadomie orientuje się, że pełen haust może oznaczać splunięcie na podłogę, a tego sobie nie życzę...

      Mnie irytuje, jak ktoś twierdzi, że np. Lecha od Tyskiego rozróżnia... Chyba po nagazowaniu...

    •  

      pokaż komentarz

      1: czy ty myślisz, że w knajpach leją tylko lane tyskie? Piwa o których mówię są w knajpach do kupienia i w sklepie także.
      @WinoGrzybowe: Nie zrozumiałeś... ja piłem do tego, że piwa knajpiane są droższe.

      2: nie pieprz, że nie mam rozeznania bo chyba widzę co kupuję. Są tak drogie piwa i to ty po prostu ich nie widziałeś zdaje mi się.
      Oczywiście, że zdarzają się piwa za 20 złotych, tak samo jak za 100, 200 czy 500 złotych ( ͡º ͜ʖ͡º) Niemniej mediana cen jest niższa. To tak jakbym ja powiedział, że Volkswagen to tania marka, a Ty nakrzyczał, że ciula się znam, bo widziałeś Phaetona za pół miliona. Z ciekawości... wiesz ile kupujesz, ile kraftów w życiu kupujesz?

      3. Spinam się bo wk##!ia mnie jak ktoś przyrównuje mnie do janusza jedzącego hot-dogi a nawet do końca nie zrozumiał o co mi biega.
      A czego w "Jak ja widziałbym kolesia co płaci za każde piwo koło 20zł to bym się śmiał i tyle" nie zrozumiałem? Swoją drogą nie wiem czy zauważyłeś, ale odpowiadałeś wtedy na pastę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      4. Piwo może mieć różne smaki, ale skoro jest piwo o smaku boczku, czy capricciosy, ale po ch@$ robić piwo o takim smaku? Pewne piwa nie powinny powstać bo są ohydne.
      A czemu w Japonii powstaje milion smaków Pepsi czy KitKata? Czy naprawdę potrzebujemy ogórkowej coli? Nie wiem... ktoś to kupuje to robią, ale ja bym to do ust wziął. Niemniej pamiętasz markę? Bo się zastanawiam czy to tak miało smakować czy ewentualnie było zepsute, tudzież koloryzujesz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      Do ciebie nie dociera jedna rzecz, o którą mi chodzi - pewne piwa przekraczają granicę tolerancji bo zamiast smakować powodują mdłości, a jest grupa ludzi, którzy taki szajs będą bronić bo to droższy krafciak i wyśmiewać ludzi pijących to za 5zł.
      Ale Ty nigdzie nie użyłeś sformułowania "piwo o nieakceptowalnym połączeniu smaków" czy czegoś w tym stylu, tylko "wydają 15-20 złotych na krafciaka, a przecież za 5-6 złotych już kupisz dobre piwo (...) co innego jakbym porównywał krafciaki z sikaczami za 2 złote". Może nie umiem czytać ze zrozumieniem, nie wiem, ale jak dla mnie pisałeś o czymś kompletnie innym niż teraz. Niemniej... jakoś nie widzę tutaj wyśmiewania ludzi pijących browary za 5 złotych i usilnego bronienia piwa o smaku tosta z masłem (krafty nie do końca polegają na dawaniu dziwnych aromatów). Za to widzę śmianie się, że ktoś może kupować piwo za 15 złotych, bo po co jak może za 5 i też będzie dobre.

      Analogiczny przykład: twój kumpel kupił hamburgera za 5 zł a ty gówno za 15 zł i się z niego wyśmiewasz, że je c!%@%we żarcie sam sobie wmawiając jakie to gówno pyszne. Tak właśnie widzę większość maniaków kraftowego piwa, którzy wyśmiewają ludzi pijących coś normalnego.
      Tylko, że jedyną osobą, która ma do kogoś pretensje i wyśmiewa to jesteś Ty. Ja jestem nad wyraz spokojny i staram się jak najlepiej wytłumaczyć o co chodzi w tym całym kraftingu.

      I gdybym wypił tylko jednego krafta to bym się nie wypowiadał geniuszu. Pewne krafty są niemiłosiernie c!%@%we w porównaniu nawet z tanimi piwami.
      A można konkretniej? Bo mówisz strasznie okrągło. "Nie jeden kraft". "Pewne krafty". "Niemiłosiernie ch...owe". No niestety, ale nie wiem nic. To ile wypiłeś i czego? Marka? Gatunek? Smak chociaż? Bo "ch...owe" i "smakuje jak boczek" nie mówi mi kompletnie nic. No daj mi jakiś punkt zaczepienia, bo jak mam Ci przyznać rację albo zaprzeczyć skoro nie wiem nic? Z tak ogólnikowymi argumentami nie da się rozmawiać...

      I kij z pamiętaniem nazw, skoro tak wiele zniechęca do ponownego kupna?
      Aha, czyli nici z tego... a powiedz czym się kierowałeś przy kupnie? No, bo dla przykładu jak Ci IIPA nie podeszła to chyba następnym razem nie kupiłeś kolejnej IIPY? Czy w ogóle nie zwracałeś na to uwagę? W ogóle wiesz co to IIPA? Ale tak szczerze, czy wiesz co to IIPA?

      Jak się przy wyborze piwa kieruje wyglądem kapsla i etykiety, to się potem janusz męczy z wędzonym piwem... Masz tak dobrą informację o składnikach i stylu piwa na etykiecie, że wiesz od razu, czy ci podejdzie, czy nie.
      @Cynikt: Ja nie wiem... tyle razy kupowałem krafta i jeszcze nigdy nie miałem problemu z ustaleniem co wkładam do koszyka. Jak nie sprzedawca to etykieta nakreśliła mi cóż to za piwko ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Jako koneser IIPA nawet bym o tym stylu nie wspominał. Jak nie wypluje po łyku, to się poskłada w trymiga, myśląc że to 11Eks./5%/10IBU a nie 19/9/100. No i ten ,,kapeć w ryju'' od chmielu nazajutrz. A niby jasne piwo...
      Ja na to patrzę z innej perspektywy, im więcej ludzi myśli, że nie ma wybitnych piw, tym więcej butelek dla mnie...

  •  

    pokaż komentarz

    Nikt PiSowi wygrywać kolejnych wyborów nie każe. PO też kiedyś uwierzyło w swą nieomylność i wyższość... ponad chodnikami i ponad narodem... ich wola, tylko żeby ich później dupy nie bolały.

1 2 3 4 5 6 7 ... 19 20 następna