•  

    pokaż komentarz

    no dobra złamał przepis, ale po uj trąbisz? zajechał Ci drogę?

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: podobny kretyn, co przyjechał w góry (chyba pierwszy raz) myślał, że mu suv daje nieskończoną siłę tarcia, wpieprzył się bokiem w samochód mojej sąsiadki i zepchnął jej samochód z drapy. Nie zapanował na zaśnieżonej jezdni po wyprzedzaniu. Wiozła dziecko, któremu porozcinało bebechy i połamało kości. Kilkanaście tygodni w szpitalu i ponad rok rehabilitacji. A znajomy, co pojechał do tego wypadku z pierwszym zastępem OSP mówił, że i tak miał farta, że przeżył, bo jak ich wydłubywali ze wstępnie sprasowanego auta, to myśleli, że tylko trupy będą.
      Ja tam też prewencyjnie trąbię na debili przyjezdnych, jeśli w mojej ocenie ryzykownie jadą. Jak ktoś chce się pobawić, to niech jedzie na tor. A nie odpiernicza manianę po drogach, którymi jeżdżę ja i rodzeństwo z dziećmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotelnica: Co Ci polać? Bo słusznie prawisz.

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: I co Ci to dało?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam też prewencyjnie trąbię na debili przyjezdnych,
      @kotelnica:
      Akurat na debili trąbienie nie działa, tylko rodzi dalsza agresję. Jeśli już trąbić, to w momencie gdy czujesz sie zagrożony a nie w celach "nauki" bo to gówno daje.

    •  

      pokaż komentarz

      @text: Pusto było, jedyne do czego mogła doprowadzić jego agresja do rów :D

    •  

      pokaż komentarz

      @maddox84: a coś Ty taki cięty na trąbienie? Czyżby często Cię obtrąbiali? Bo nie kumam. Trąbię na debila bo mam klakson od tego, żeby sygnalizować zagrożenie innym uczestnikom ruchu - do tego został stworzony.

    •  

      pokaż komentarz

      Pusto było, jedyne do czego mogła doprowadzić jego agresja do rów
      @alt_:
      To sam sobie przeczysz, jak pusto było to innym nie zagraża. Za to klakson jest często zaproszeniem do walki dla debili i częstko kończy sie hamowaniem potem takiego jak ty, miałeś szczęście, ze cię zlał ciepłym moczem. Totalnie bez sensu, a tłumaczysz się jeszcze głupiej.
      Albo uważasz, że tobie zagraża, albo bawisz sie w szefryfa. Obstawiam że jesteś mistrzem prostej i SUCHEJ a tutaj miałeś majty pełne strechu i bólu dupy, że cię wyprzedza, stąd klakson. I nie pisz mi, że tak nie było, bo takich jak ty to znam na pęczki, jesteście jak z jednej matrycy i niczym sie nie róznisz od innych debili. A teraz sraj tym klaksonem jeszcze częsciej, zrób mi na złość :D

      Trąbię na debila bo mam klakson od tego,
      Nie matole, klason nie jest od pouczania bo to rodzi agresję. Ma ci pomóc uniknięca wypadku czy kolizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @text: Zagrażał. Sobie, mi, tym, których wyprzedzał później. Mogłem go nie widzieć. Mogłem być starym dziadkiem, który dostałby zawału od takiego niespodziewanego manewru. Mogłem być niedzielnym janurem, który faktycznie srał w gacie, ale teściowa kazała się wieźć na SPA do Karpacza bo promocja posezonowa, to jechał z duszą na ramieniu. Nie wmawiaj mi że srałem, bo gdybym srał to nie wybrałbym się w podróż do Karpacza w takich warunkach, i nie jechałbym z taką prędkością, z jaką jechałem. Gówno o mnie wiesz i skończ pierdzielić mi morały. Nie jestem mistrzem prostej, bo nie ma za bardzo czym. Akurat tym czołgiem, którym jechałem po zakrętach też nie poganiam bo waży 1700kg i przód tylko czeka żeby wyskoczyć do zewnątrz, ale mam czym to porobić, i robię. Doskonalę się w tym zakresie. Znam swoje auto (auta, 4). Znam swoje możliwości. Znam zagrożenia. Znam konsekwencje takich zachowań. Gówno mnie obchodzi co zrobi debil jak go strąbię - to jego problem - gdyby był normalnym, myślącym kierowcą, to by się opamiętał - a ten nie zrozumiał przekazu, ale to już jego problem. Miał matoł szczęście że znalazł się akurat traktorek do odśnieżania w Jeleniej, który go wyciągnął z rowu. Tego jego super SUWA CZYERTWUDE, co jednym kółkiem do rowu wjechał i olaboga. Żeby nie było - próbowałem go ostrzec - może nie wiedział że na śniegu auto nie klei?

      Kolejny, któremu przetrąbienie DEBILA na drodze przeszkadza - ciekawe dlaczego?

      Facet ZAp@$$!$%A 100, wyprzedza na wzniesieniu, zakazie, skrzyżowaniu, podwójnej ciągłej, a TY Op@$$!$%ASZ MNIE ZA UŻYCIE KLAKSONU?

      Aa, i cytując moją wypowiedź, cytuj ją z kontekstem. Bo manipulujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_ trabienie ci bezpieczeństwa nie poprawi. Jak widzisz w lusterku ze ktos wyprzedzając stwarza niebezpieczeństwo to badz gotow odpowiednio zareagować i po prostu zwolnij aby problem zniknął jak najszybciej

      W takich warunkach szybka jazda to prawie pewny row/drzewo. Im większe auto tym wieksza niespodziankę moze sprawic poślizg.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: koleś jest debilem i za to zapłacił. A Ty podpisałeś się buractwem przez nieuzasadnione uzycie klaksonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Ty się nie wstydzisz tak jeździć? Jeszcze to to publikujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: "Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie" jak widac sa kierowcy, ktorzy nie kojarza zasniezonej drogi ze zmniejszona przyczepnoscia i uzycie klaksonu bylo sluszna, aczkolwiek nieskuteczne ;)

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: no nie do końca.
      Jeśli trabisz w momencie, kiedy on wyprzedza i nie ostrzegasz go o niewidocznym dla niego niebezpieczeństwie - on może pomyśleć, ze coś się z przodu czai...
      Wtedy zwolni i cały manewr wyprzedzania się wydłuży. A jeśli się wydłuży - zwiększa się ryzyko, że w tym czasie coś z przodu przyjedzie i... będzie kolizja. Z nim lub z tobą lub z wami.
      Tym samym - trąbiąc możesz zwiększać zagrożenie i sprowadzić na siebie i innych ryzyko utraty życia lub zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: Zawsze mnie podziwia wiara w to, że takie trąbienie cokolwiek przemówi takiemu do rozumu. Podpowiedź: Absolutnie nie. Ani nie sprawi to że ktoś taki pomyśli "ojej, źle zrobiłem", ani tym bardziej nie sprawi że w połowie nieprzepisowego manewru nagle odpuści (równie niebezpieczne taka nagła zmiana zachowania) albo zniknie z drogi...

      Trąbienie nic nie zmienia. Jedyne co dla bezpieczeństwa można zrobić to odpuścić, żeby taki debil jak najszybciej zakończył niebezpieczny manewr. I tyle, dla swojego bezpieczeństwa jedyne co można zrobić w takiej sytuacji, bo z trąbienie, pouczania, gestykulowania, przeklinania i masy innych rzeczy kompletnie NIC nie wynika dla bezpieczeństwa swojego i innych w takiej chwili.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: ale ty jesteś zwykłym użytkownikiem drogi, a nie szeryfem od wymierzania sprawiedliwości na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: prawko wrzucić do czipsów( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: ja bym pomyślał że się wystraszyłeś i spanikowałeś więc pierwsze co to klakson nacisnąłeś...

      z resztą powolna jazda też się dla Cb może źle skończyć kiedyś

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: jaki przepis zlamal? przerywana byla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @alt_ : > trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.
      nawet mi Cie nie zal

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Jak ktoś na mnie trąbi, to mam autentycznie chęć wysiąść z auta i dać mu w pysk. Lubisz, kiedy ktoś zaczyna na ciebie drzeć mordę?

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_ nie wiadomo dlaczego znalazł się w rowie.
      Może uratował tym manewrem komuś życie?
      Może nagle na drogę wbiegło dziecko?
      Nie wiesz jaki był powód tego, że zjechał z drogi, a wzywasz od baranów.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: jesteś sfrustrowanym baranem skoro trąbisz na kogos bo cię wyprzedził. Jakby takiemu jak ty dać broń to by strzelał bo ktoś na niego krzywo spojrzał albo stwierdził ze takie ma prawo.

      To ze gościu jechał jak debil to prawda - oczywiście masz racje,

      ale on jest nieodpowiedzialny a Ciebie trzeba wysłać na badania psychologiczne bo stanowisz jak się poczujesz dotknięty większe zagrożenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @banan11: @przemomemoo: @ostatni_i_sprawiedliwy: @text: o ja p!@#?!!ę, ale ból dupy o klakson. Niby to OP ma problem z trąbieniem, ale to wy, słysząc sygnał dźwiękowy, dostaliście jakiejś dzikiej wścieklizny. I macie rację - najwyraźniej sygnał dźwiękowy wzmaga agresję.... u bezmózgich troglodytów, których jak widać na wykopie nie brakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_ A pomyślałeś, jakie stworzyłeś zagrożenie trąbiąc na niego bezzasadnie? Kierowca mógł się spłoszyć, ręką by mu drgnęła, stracilby przyczepność i obaj kończycie w rowie. Trochę myślenia nie zaszkodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: nie, nie wolno ci trąbić. Kiedy możesz zatrąbić regulują przepisy a nie twoje widzimisię.

    •  

      pokaż komentarz

      dostaliście jakiejś dzikiej wścieklizny.

      @Pantokrator: dzikiej wścieklizny to chyba ty dostałeś :)
      Ja kulturalnie opisuję mechanizm zagrożenia a ty reagujesz stekiem wyzwisk i inwektyw.
      Jeśli ktoś ma tu atak wścieklizny - to własnie ty :)

    •  

      pokaż komentarz

      bo z trąbienie, pouczania, gestykulowania, przeklinania i masy innych rzeczy kompletnie NIC nie wynika dla bezpieczeństwa swojego i innych w takiej chwili.

      @przemomemoo: wynika - taka eskalacja agresji zmniejsza bezpieczeństwo :(

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: klakson służy do informowania użytkowników drogi że zachowują się niebezpiecznie lub jest niebezpieczeństwo

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Zajechał ci w jakikolwiek sposób drogę ew leciał na centymetry albo na czołówkę ? To po ch?# trąbić, a potem płacz w internecie bo on mi dał po hamulcach ale ja nie mam pojęcia czemu..... Po ojcowsku ci powiem weź młotek i walnij się parę razy w ten lekko pustawy łeb.....

    •  

      pokaż komentarz

      @dzakubmwo:

      a potem płacz w internecie bo on mi dał po hamulcach ale ja nie mam pojęcia czemu.....

      To niby zatrąbienie na kogoś daje mu prawo do generowania realnego zagrożenia dla zdrowia i mienia, albo chociaż w minimalnym stopniu to uzasadnia?
      Cholera, wykopki, klakson was molestował w dzieciństwie?

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Ciekawe nagranie karmy w postaciu rowu dla polka-hołka na drodze ale dobrze ci piszą w komentarzach. Widać, że nie wiesz po co jest klakson i go używasz w celu spuszczenia powietrza ze swojej nadętej polskiej nienawiści do drugiego co nie robi zgodnie z twoją racją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: Nie nikt mnie nie molestował klaksonem ani mnie stary nim nie budził o 3 w nocy :P Tylko odpowiedzmy sobie na jedno zajebiście ważne pytanie: co dało mu to że zatrąbił? a) własną satysfakcję że trąbi b) nic c) nic

    •  

      pokaż komentarz

      @dzakubmwo: no tu odpowiedzieć nie mogę, bo waham się między odpowiedziami b i c.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: Heh :P Wiesz chodzi mi głównie nie o to żeby pokazać że ten typek który wyprzedzał jest niewinny niczego bo wyprzedał na ciągłej i na zakazie, ale bardziej mi tuta chodzi o to że nie stworzył dla nagrywającego sytuacji niebezpiecznej w postaci zajechania drogi albo wykonania danego manewru w celu uniknięcia uderzenia. Zwykłe wyprzedzanie nic więcej dlatego klakson jest bezpodstawny :) Edit jedynym znakiem trąbienia są zasłonięte tablice, ale to i tak nic nie zmienia bo klakson był w trakcie wykonywania manewru a nie po jego zakończeniu

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Czytam troszkę tego ścieku komentarzowego i zastanawiam się podobnie jak Ty, czy już kompletnie po&%o tych ludzi, że użycie klaksonu jest powodem do jechania po człowieku i wysnuwania całego szeregu domniemań na jego temat. Graniczna sytuacja moim zdaniem z tym klaksonem, można było odpuścić, sam bym nie trąbił raczej, ale nie można moim zdaniem Cię potępiać za to, że go użyłeś, klakson służy do ostrzegania i takie trochę "ej, uważaj" nie jest zupełnie bez sensu. To, że może być różnie zinterpretowane to truizm - klakson to bardzo prosty sygnał, nigdy nie przekaże jakiejś precyzyjnej czy złożonej informacji.
      Ja wiem, że nikt nie lubi, jak na niego trąbią, też czasem reaguję nerwowo. Jakoś w Polsce nie przyzwyczajeni jesteśmy, w niektórych krajach trąbią co chwilę i występuje chyba desensytyzacja.

    •  
      globalgsmtm via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @alt_: uwaga szeryf.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: mam nadzieje ze jak ich mijales to otworzyles szybe i pokazales im kciuka w gore

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      Nie wolno.

    •  
      p.....9

      +3

      pokaż komentarz

      Trąbię na debila bo mam klakson od tego, żeby sygnalizować zagrożenie innym uczestnikom ruchu - do tego został stworzony.

      @alt_: Z kodeksu drogowego:
      "Art. 29. 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie. "

      Możesz mieć rację, nie wiem dlaczego minusujo.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: no nieźle ponad 80 minusów , wielu wykopków to jednak głuptaki.
      Odcinek Strzegom - Jelenia Góra bardzo przyjemna/ bezpieczna i malownicza droga.
      Miło się ogląda jak kierowcy samochodów z rejestracjami zaczynającymi się na PO, DW czy W nie ogarniają
      kilku sympatycznych zakrętów i wloką się 60 km/h ( latem oczywiście ) .

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: @fury: @alt_: Bycie wyprzedzanym w miejscu niedozwolonym przez pojazd jadący z prędkością nie dostosowaną do warunków nie daje ci prawa do ostrzegania innych kierowców sygnałem dźwiękowym! Taki Seba może uznać że wątpisz w jego umiejętności i się obrazić. Albo nawet się zestresować i jechać jeszcze agresywniej - wtedy gdy spowoduje jakiś wypadek to będziesz współwinny.
      Na wykopie mądrzy ludzie od dawna piszą że jazda zgodnie z przepisami powoduje najwięcej zagrożeń na drodze bo zmusza innych kierowców do ryzykownych manewrów takich jak wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach. To że ograniczenie jest 70 i nawala śnieg nie upoważnia was do prowokowania przez jechanie mniej niż 80.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Kto wie, może właśnie to trąbnięcie było przyczyną wypadku? :] Koleś się dodatkowo po tej akcji wkurzył i jechał jeszcze bardziej "podminowany" całą droge ;]

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wolno ci.

      @WesolySromek: W terenie niezabudowanym? Oczywiście że wolno.

    •  

      pokaż komentarz

      a coś Ty taki cięty na trąbienie? Czyżby często Cię obtrąbiali? Bo nie kumam.

      @alt_: A coś Ty taki sfrustrowany? Zadałem normalne pytanie a Ty od razu z jakimiś projekcjami na mój temat.

      Trąbię na debila bo mam klakson od tego, żeby sygnalizować zagrożenie innym uczestnikom ruchu - do tego został stworzony.
      To kogo tam ostrzegałeś skoro w momencie wyprzedzania nie ma na tej drodze nikogo oprócz was? Po prostu byś przyznał, że Cię zwyczajnie zdenerwował ale klakson był niepotrzebny. Dla kogoś kto po tej samej drodze jechał by np 40 km/h i byś go wyprzedził to Ty byś wyglądał jak wariat.

      pokaż spoiler Tak zgadzam się, w mojej ocenie koleś jechał za szybko ale to trąbienie było bez sensu - zwyczajnie chciałeś sobie ulżyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: Ja pierdziele, cały wypok... Gościu wyprzeda, stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia innych osób. Ale chuj, najważniejsze jest to że nagrywający zatrąbił. Chuj, że może chciał tym ostrzec, że mimo, że teraz ma dobrą przyczepność, to są odcinki na tej trasie, gdzie dużo łatwiej jest wpaść w poślizg i że może jednak lepiej jest zwolnić, nieważne. Ważne że zatrąbił na Janusza, a ten dźwięk na wykopków działa jak płachta na byka. Ludzie... chyba serio nie widzicie dysproporcji w tym? Ja nawet w Jeleniej na głównej drodze widziałem jak ludzie potrafili polecieć nagle w bok na małym zakręcie, a tutaj się oburzacie o zatrąbienie. To nie był tylko złamany przepis, a realne zagrożenie. Jakby wpadł w poślizg i kogoś zabił? Tu dobrze, że wpadł w rów po swojej stronie. Fajnie jakby go to czegoś nauczyło. Ale mogło skończyć się inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_:

      Cudo Mireczku :-) Kozak dostał piękną lekcję od pogody, mam nadzieję że podobną lekcję dostanie gimbaza przekonana, że mają Kubicę gdzieś w rodzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Jedynym baranem na filmie jesteś ty, nawet nie wiesz co tam się stało.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: w momencie kiedy trabiłes to zarówno droga, jak i pobocze były puste, więc koleś stwarzał zagrożenie co najwyżej dla siebie.

      Inna sprawa to twoje kompetencje do oceny poziomu zagrożenia, które zapewne są mierne i na poziomie typowego Janusza.

      Jakby jechał Hołowczyc swoim GT-R, albo inny wymiatacz dobrym autem z AWD, to też byś trąbił jak lamus, bo urojone zagrożenie?

      Wołam też @kotelnica bo widzę podobny szeryf.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotelnica a jesteś pewien, że możesz trabic tak bez powodu?

    •  

      pokaż komentarz

      : trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: Wolno ci, ale robisz w ten sposób z siebie idiotę. Jeśli nikt do tej pory ci tego nie powiedział to masz ode mnie za darmo lekcję. Zacznij myśleć, bo widać jak na dłoni, że niewiele róznisz sie od tego drugiego idioty.

    •  

      pokaż komentarz

      o ja p!@#?!!ę, ale ból dupy o klakson.
      @Pantokrator:
      Sam ostatnio broniłem trąbienia, ale tylko w przypadkach uzasadnionych, czyli albo ostrzegasz kogoś, kto być moze cię nie widzi, albo na zasadzie odruchu (czesto 1 sek po wydarzeniu). Natomiast tutaj jest typowe burackie trąbienie, typowe z tych, co zapraszają do spiny i narastania agresji. Jestem pewien na 100%, że miał ból dupy, że go wyprzedzał, bo jak można księcia wyprzedzić! Łamać przepisy mozna tylko na suchym i tylko on klaksonem decyduje, kiedy można przepisy łamać!
      Idąc tą logiką, to ja bym musiał na każdego trąbić, kto mnie wyprzedza gdy ja jadę 100 kmh na 90.

    •  

      pokaż komentarz

      "Art. 29. 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie. "
      Możesz mieć rację, nie wiem dlaczego minusujo.

      @p1ter69:
      To chyba nie czytałeś go uważnie, wyśmiewał go, że żadnego zagrożenia nie było, było pusto, co najwyżej mógł on sam skończyć w rowie. A trąbił na niego, "bo ma prawo trąbić na debili".
      I ja tylko do tego się przyp%%@#!$ałem, to tej debilniej logiki. Zmienił zdanie, że było mega niebezpieczeństwo dla całego świata, jak zaczął dostawac od każdego dziesiątki minusów.

    •  
      p.....9

      -2

      pokaż komentarz

      @text: Masz racje, nie doczytałem. Nieuzasadnione użycie sygnału dźwiękowego. Kolega @alt_ to debil.

    •  

      pokaż komentarz

      @piepsze: Nie zmieściło Ci się całe zdanie?

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

    •  

      pokaż komentarz

      @p1ter69: Uzasadnij to nieuzasadnione. Uzasadnij też na jakiej podstawie stwierdzasz, że jestem debilem. Czy to ja wyprzedzałem na oślep i wpadłem do rowu? Tego dnia zrobiłem 350km po górach i nie miałem ani jednej sytuacji. I nie wlokłem się 40, co widać na filmie.

    •  
      p.....9

      +2

      pokaż komentarz

      @alt_: To, że inni łamią przepisy to nie znaczy, że twoje łamanie przepisów jest uzasadnione.

    •  

      pokaż komentarz

      @p1ter69: Ale pokaż mi gdzie złamałem przepis. Użyłem sygnału dźwiękowego w telernie niezabudowanym, bo w mojej ocenie powstało niebezpieczeństwo. Mijaliśmy wzniesienie, wyprzedzający niewiele widział przed podjęciem manewru. Przy tej prędkości nie miał szans na zareagowanie. Mogło się skończyć tragedią. Nie od parady na tym odcinku obowiązuje zakaz wyprzedzania, są tam łuki i wzniesienia terenu.

    •  

      pokaż komentarz

      trąbię na barana, bo stwarza niebezpieczeństwo. Wolno mi.

      @alt_: nie nie wolno Ci trąbić poczytaj sobie kodeks panie przepisowy i sam stwarzasz tym niebezpieczeństwo, bo mogłeś go wystraszyć. Jesteś zwykłym Januszem z wąsem co twierdzi, że każdy kto go wyprzedza to debil, a każdy kto jedzie wolniej to zawalidroga.
      I jeszcze to Cieszenie się z czyjegoś wypadku lecz się, wk?!$iają mnie tacy obłudni ludzie. Dla nie jednego twoja jazda była zbyt szybka i co też miał by się cieszyć jakbyś w coś przyp$$$!?%ił?
      Zastanów się

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Nie wolno?

      "Art. 29. 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie. "

      I jeszcze to Cieszenie się z czyjegoś wypadku lecz się, wk$!!iają mnie tacy obłudni ludzie. Dla nie jednego twoja jazda była zbyt szybka i co też miał by się cieszyć jakbyś w coś przyp#@$@?#ił?
      Czy widać/słychać gdzieś, żebym się cieszył?

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: popieram, jak wpadnie w poslizg i walnie takim czolgiem w osobowke mala to katastrofa, a minusuje cie gimbaza. Rozj@#?c komus auto i zniszczyc zycie a potem kurde ziomus w poslizg wpadlem zima jest no i ten tego slisko (idiotyczne i durne tlumaczenia).

    •  

      pokaż komentarz

      @smotek: No i właśnie o to mi chodzi. Widać niewielu to rozumie.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: kogo ostrzegałeś o niebezpieczeństwie? samego siebie, czy jego? p%?@%#!isz głupoty.
      tak wdać ze się cieszysz nawet po samym opisie, miło by Ci było gdybyś to ty wpadł do rowu i ktoś p%?@%#!ił o doigrał się jechał za szybko, bo wcale wolno nie jechałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Jego.
      Nie, nie cieszę się. Wypowiadam się z pogardą, bo gardzę takimi mistrzami kierownicy. Jakbym wpadł do rowu, miałbym pretensje wyłącznie do siebie, i na klatę przyjąłbym krytykę. Pewnie też wrzuciłbym nagranko ku przestrodze.
      Nie jechałem wolno, bo byłem sam na drodze i mogłem stwarzać zagrożenie tylko dla siebie samego - Kia trochę mnie zaskoczyła, zobaczyłem ją jakąś sekundę wcześniej w lusterku. Znam swoje auto i w tych warunkach mogłem spokojnie jechać te 65km/h, pod warunkiem, że poruszam się po w miarę prostej drodze i nie ma nikogo w pobliżu (tak na wszelki wypadek).
      Na filmie widać, jak zachowałem się kawałek dalej, w chwili, gdy dojechałem do innych aut - płynnie zwolniłem, bez nadmiernie gwałtownych manewrów, praktycznie bez używania hamulca - bo hamowanie na takiej nawierzchni to proszenie się o kłopoty. Trzeba przewidywać i reagować odpowiednio do sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Owszem trzeba zachować ostrożność i jechać tak na ile pozwala droga, samochód i umiejętności i akurat też robiłem w piątek dużo kilometrów podczas tych opadów i nie miałem pretensji do ludzi którzy mieli lepsze opony od mnie 4x4 i dawali lepiej radę, na mnie też nikt nie trąbił gdy go wyprzedzałem, chociaż nie były dobre warunki do wyprzedzania.
      Jedynie wk#@%ili mnie Janusze na c!#??wych oponach co pod górki nie potrafili ruszyć i robili korek. Byli tez tacy co na letnie już zmienili.

    •  
      R............f

      -1

      pokaż komentarz

      @alt_: - jesteś tak samo poj!!?ny jak ci, co mi mrugają jadąc z naprzeciwka, bo mam sportowe auto to na pewno będę zap%?!?%!ał, mimo że jadę przepisowo. oddaj prawo jazdy lepiej

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Oczywiście, nie mam nic do tych co mają lepsze auta/opony/napęd i wyprzedzają, o ile robią to z głową, tj. zgodnie z przepisami, zachowując margines bezpieczeństwa. Tutaj natomiast tego zdecydowanie zabrakło. Jadąc z tą prędkością też zachowałem ów margines, zawsze jadąc w takich warunkach co jakąś chwilę sprawdzam nawierzchnię (o ile nie ma nikogo w pobliżu) - redukuję i bardzo delikatnie gazem sprawdzam kiedy zrywa przyczepność, co pozwala mi ocenić stan nawierzchni. Robię tak, bo kilka razy miałem okazję się mocno zdziwić jak niespodziewanie mnie gdzieś majtnęło lekko.

    •  
      R............f

      +1

      pokaż komentarz

      @alt_: bo nie znasz przepisów ruchu drogowego, używasz klaksonu w sposób niewłaściwy i jeszcze próbujesz wszystkim wmówić, że to jest ok

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Dobrze, uważaj na siebie, przyczepności i więcej wyrozumiałości życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rurzowy_Rzufff: Jaki niewłaściwy? Klakson służy do ostrzegania o niebezpieczeństwie, które zaistniało w danej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Dziękuję, Tobie również życzę samych udanych powrotów z trasy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Uo matko boska, ale na Ciebie wsiedli alergicy klaksonowi! :D

      Klakson, szanowni koledzy, służy do sygnalizowania niebezpieczeństwa. Nie do urażania Waszej dumy, nie do pokazania Wam dźwiękowego środkowego palca. Klakson to nic innego, jak głośne krzyknięcie "UWAGA!". Jeśli ktoś będzie mnie wyprzedzał z taką prędkością, że - w mojej ocenie - za moment straci przyczepność i zniesie go prosto pod moją maskę, to czuję się zagrożony i trąbię ostrzegawczo, "ej, kolego, uważaj!". Proste jak drut. Minusujcie. :>

    •  

      pokaż komentarz

      no dobra złamał przepis, ale po uj trąbisz? zajechał Ci drogę?

      @slowianin-lach: to było tak https://youtu.be/Xy90E2Hz50s?t=6s

    •  

      pokaż komentarz

      Może uratował tym manewrem komuś życie?

      @rraaddeekk: Może nie dostosował prędkości do panujących warunków?

    •  

      pokaż komentarz

      @alt_: Bardzo dobrze ze trabiles. Ci co cie minusowali to mentalni idioci- homo sovieticus, zamknac oczy, zatkac uszy nie moja sprawa. Zajebista postawa obywatelska, z tego co widze nie wielu jest takich ludzi jak ty, ale moze powolutku cos sie bedzie zmienac w tej Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Co Ci polać? Bo słusznie prawisz.

      @alt_: nasienia do dziubka

    •  

      pokaż komentarz

      Uo matko boska, ale na Ciebie wsiedli alergicy klaksonowi! :D

      @sinuspi: klakson w stylu "uwaga śnieg nie widzisz idioto" ? ja myślę że wyprzedzający widział że jest śnieg

    •  

      pokaż komentarz

      @mamFAJNYnick:
      najpierw była podwójna ciągła, później przerywana z lewej czyli dla zjeżdżających z góry, sam też bym też może jej nie zauważył pod tym śniegiem. Albo bym złamał przepis i wyprzedził takiego lamusa z 30 na liczniku, stwarzjącego jeszcze większe zagrożenie wolną jazdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @slowianin-lach: mozliwe snieg zasłaniał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      tez bym wyprzedzil

  •  

    pokaż komentarz

    Co jak co ale w takich warunkach trzeba przepisów przestrzegać. Koleś leciał jak latem i się doigral, najgorsze ze czasem za takie kozaczenie płacą niewinne osoby.

  •  

    pokaż komentarz

    zakop za bezsensowne trąbienie, sam go tym opie podjudzasz.
    Pewnie, minusuj, tylko wbij sobie do głowy że nie możesz sobie na kogoś trąbić tylko dlatego, że cię wyprzedza.

  •  

    pokaż komentarz

    Dowartościowałeś się tym trąbieniem? Siurek urósł? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tego się nie spodziewałem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna