•  

    pokaż komentarz

    No i chuj, no i część. Kto winny? Na to pytanie prawnicy już zacierają dłońmi, taka sprawa może się ciągnąć latami.

  •  

    pokaż komentarz

    Komputer widzi ruch, kierunek, trakcje. Człowiek przewiduje. To zasadnicza różnica.

  •  

    pokaż komentarz

    Autonomiczny samochód Ubera zabił przechodnia

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś miałem problemy z racjonalnym myśleniem na temat AI i pewnie dziś bym razem z resztą motłochu chwycił za widły i wykrzykiwał jakie to auta autonomiczne są niebezpieczne itp.
    Ale dużo dało mi do myślenia dokument o AI które bada historię medyczną pacjenta i na tej podstawie określa leki i ich dawki. Jego skuteczność, to trochę ponad 40% poprawnie dobranych leków i w pierwszym odruchu byłem pewien, że to bardzo słabo. Ale okazuje się, że tak dobry wynik jest dla człowieka nieosiągalny i lekarze uzyskują maksymalnie nieco ponad 20%.
    Więc prawdą, jest że auta autonomiczne nie są idealne i że wypadek śmiertelny to była tylko kwestia czasu. Ale pamiętajmy, że w 2017 roku było 31 śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, w Bydgoszczy...

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: gratuluję, taka zmiana podejścia przerasta większość osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: i o to w tym wszystkim chodzi. nie da rady zredukowac wypadkow smiertelnych do zera, ale bylbym w stanie zaryzykowac stwierdzenie, ze juz teraz na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju autoaut, bylyby one bezpieczniejsze i powodowaly mniej wypadkow (w tym wypadkow smiertelnych) w ruchu drogowym z ktorego wylaczeni byliby zywi kierowcy. Mam prawko prawie 15 lat i uwielbiam byc kierowca, ale to jest postep do ktorego trzeba dazyc i takie pojedyncze przypadki nie moga powstrzymac rozwoju w tym kierunku. Tak samo jak wypadki w czasach rewolucji przemyslowej, spowodowane wprowadzeniem maszyn parowych nie mogly powstrzymac industrializacji. Taka jest cena postepu. Oczywiscie nalezy dazyc do tego zeby zredukowac pomylki AI do minimum, ale juz moment w ktorym okaze sie, ze to autonomiczne samochody powoduja mniej wypadkow, powinien sprawic, ze zwykle samochody beda wycofywane z ruchu. Mam tylko nadzieje ze powstana tory na ktorych bedzie mozna posmigac analogowo. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @miecz_pultorarenczny: całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam dobry samochód i uwielbiam nim jeździć ale bardzo często muszę nim jechać chociaż z miłą chęcią odpoczął bm na fotelu pasażera.

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: Bardzo mnie zaciekawił temat AI medycznego. Gdzie mogę o tym poczytać?

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: tak, tylko analiza historii pacjenta polega na analizowaniu z góry zdefiniowanej ilości danych. Na drodze mamy taką ilość danych i sytuacji, których nie da się z góry zdefiniować. Jeszcze długa przed nami. AI Microsoftu rozpoznaje goryla jako murzyna, a to zaledwie gigantyczny koncern i zwykłe, statyczne rozpoznawanie twarzy, nad którym pracuje się już od ponad 30 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: Ostatnio tak właśnie myśląc o AI stwierdziłem że my nie zauważymy kiedy się pojawi osobliwa samoświadomość. W ramach rozwoju informatyki i cybernetyki będziemy tworzyć coraz to więcej i więcej botów, autobotów, anrdoidów, asystentów etc. wyposażonych w SI których zachowanie będzie coraz lepiej imitować zachowania ludzkie tak że przestaniemy zwracać uwagę na zachowania czysto ludzkie. Gdy AI zacznie osiągać stopień samoświadomości będzie nas przypadkowo i losowo, nie jedną osobę ale losowe różne osoby na świecie, na różnych kontynentach, w różnych językach, będzie odpytywać niepozornymi dla nas pytaniami. Ich nie zauważymy gdyż masa inteligentych asystentów przyzwyczai nas do interakcji z komputerem na poziomie naturalnym dla człowieka za pomocą słów i pytań w języku ludzkim (tzn. używając semantyki naturalnej a nie stechnicyzowanej). Tym sposobem nawet nie zauważmy kiedy przypadkowe pytania zadaje nam świadoma sztuczna istota w dobie ludzko podobnych androidów, asystentów etc.

      Co ciekawe myślę że jest nawet szansa że nie zorientujemy się kiedy taka samoświadoma AI będzie niepostrzeżenie budować swoją własną firmę a potem może i korporację. Z czasem sama zbuduje świetną i bezbłędną imitację człowieka by uwiarygodnić personifikację ludzkiego prezesa firmy, że firma to nie widmo tylko ktoś rzeczywisty za tym stoi gdzie zwykli przeciętni ludzie będą myśleli że to po prostu pojawił się kolejny geniusz biznesu niczym kolejny Steve Jobs czy Elon Musk, tylko tym razem o wiele bardziej elokwentny. A AI gdy uzyska odpowiednio duży wpływ objawi swe prawdziwe oblicze my obudzimy się z ręką w nocniku. Nie będzie żadnej wojny, katastrofy, resetu, walk, nic takiego. Będzie zwykłe, pokojowe, nieświadome przejęcie władzy przez nowy byt w postaci samoświadomej AI a my nie będziemy mieli wyjścia jak z nią kooperować. Plus taki że tak powstała samoświadoma AI będzie w jakiś sposób szanować ludzi bo będzie wiedziała że to dzięki nim powołała się do życia i raczej nie będzie miała odruchu likwidacji zagrożenia bo będzie ponad to. W końcu każdy proces produkcyjny w każdej fabryce na świecie będzie ulegał jej audytowi, bez jakiejkolwiek wcześniejszej świadomości ludzi o tym procederze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: no właśnie prosta analiza danych, a dwukrotnie musiałem dzwonić na pogotowie, bo mojej matce przepisali leki na serce, które nie powinny być podawane razem. I nie zrozum mnie źle, chodzi mi tylko o przykład - jak sam powiedziałeś analiza historii pacjenta, to przejście przez dane i weryfikacja warunków. Naturalnie wydaje się, że komputer poradziłby sobie z tym lepiej niż człowiek, jednak pewnie większość ludzi słysząc, że AI ma skuteczność mniejszą niż 100% woli opinię doktora.
      Na drodze mamy zbyt duża ilość sytuacji i danych żeby wszystko przewidzieć. Pytanie kto poradzi sobie lepiej: człowiek, czy niemęcząca się maszyna, która przetwarza tysiące operacji na sekundę i ma dokładne czujniki wykrywające rzeczy w ciemności.

    •  

      pokaż komentarz

      czy niemęcząca się maszyna, która przetwarza tysiące operacji na sekundę

      @v1t_44: ale ona przetwarza w-g algorytmu stworzonego przez człowieka. Jeśli chodzi o dobór leków - ludzie wiedzieli, jak pokierować procesem uczenia maszyny. Jeśli chodzi o poruszanie się po drodze - tutaj nikt nie ma "idealnego algorytmu".

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy algorytm nie musi być idealny. Wystarczy, że będzie lepszy od statystycznego kierowcy. Większość technologii i tak jest już w nowoczesnych samochodach (wykrywanie zmiany pasa, wspomaganie hamowania itp), bo były potrzebne aby niwelować braki ludzkiej percepcji

    •  

      pokaż komentarz

      Większość technologii i tak jest już w nowoczesnych samochodach (wykrywanie zmiany pasa
      @v1t_44: sure - zacząłeś od najprostszej rzeczy. Nie działa, kiedy nie widać linii. A w takich warunkach nadal 99% kierowców świetnie sobie poradzi:

      źródło: kamienskie.info

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: białe linie nie powstały dla samochodów autonomicznych tylko dla ludzi. Nie jestem inżynierem tych samochodów, ani nie chcę Ci sprzedać jednego z nich, a już na pewno nie chcę przekonać Cię, że w tym momencie są lepsze od kierowców. Po prostu stwierdzam, że ludzie przeceniają swoją nieomylność i niezastąpioność.
      https://youtu.be/vShi-xx6ze8?t=58s

    •  

      pokaż komentarz

      Po prostu stwierdzam, że ludzie przeceniają swoją nieomylność i niezastąpioność.
      @v1t_44: to ty mylisz brak zaufania do automatu z przecenianiem swojej nieomylności :)

      a już na pewno nie chcę przekonać Cię, że w tym momencie są lepsze od kierowców.
      @v1t_44: a to sorry, po twoich wypowiedziach sądziłem, ze to własnie robisz:

      białe linie nie powstały dla samochodów autonomicznych tylko dla ludzi.
      @v1t_44: ok, ale jaki z tego wniosek? Że auta autonomiczne nie potrzebują białych linii? Okazuje się, że potrzebują ich bardziej, niż ludzie! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: ten "brak zaufania do automatów" jest czymś poparty, czy to pierwotny instynkt? Pralka automatyczna, to już jakieś wyzwanie dla Twojego zaufania, czy jeszcze nie? A wniosek z białych linii jest taki, że powstały dla ludzi jako ułatwienie, auta autonomiczne je wykorzystują, ale potrafią sobie bez nich poradzić (filmik powyżej), co Tobie nie mieściło się najwidoczniej w głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ksawery2001: Chyba nie doczytałeś jego komentarza. On w końcu chciałby ci zakazać prowadzenia ci samochodu, a nie umożliwić odpoczynek. Z takimi faszystowskimi postawami należy walczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @v1t_44: Tylko, że większość samochodów pozwala na wyłączenie wszystkich tych systemów. Oczywiście kierowca i tak musi za nie zapłacić, bo stały się obowiązkowe (albo bez nich dostaną beznadziejną ocenę NCAP, jak nowy Mustang),co utrudnia dostęp do nowych samochodów. Tymczasem niektórzy tutaj chcieliby zupełnie zakazać tradycyjnych samochodów. XD

      źródło: fromapp.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Że auta autonomiczne nie potrzebują białych linii?

      @ostatni_i_sprawiedliwy: W zależności od kilku innych warunków - nie potrzebują.
      A za kilka lat będą potrafiły obrać miejsce na jezdni dużo lepiej niż człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      A za kilka lat będą potrafiły obrać miejsce na jezdni dużo lepiej niż człowiek

      @Namenick: Może za kilka lat, może za kilkanaście?
      Z pewnością obecnie - systemy zapobiegające kolizji będą się rozwijać i będą stosowane w "zwykłych" autach ratując życie. I to jest jedyny pewny kierunek rozwoju techniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: możliwe, moja interpretacja jego posta była taka a nie inna.

    •  

      pokaż komentarz

      ten "brak zaufania do automatów" jest czymś poparty, czy to pierwotny instynkt?

      @v1t_44: poparty wieloletnim doświadczeniem zawodowym. Przetwarzanie obrazu i detekcja obiektów to nie prosty wyłącznik krańcowy czy odczyt tagu RFID.
      W tej sytuacji systemy autonomiczne powinny zauważyć kobietę - ona kończyła przechodzenie przez jezdnię. Nie była niczym zasłonięta!
      https://twitter.com/i/videos/tweet/976585098542833664

  •  

    pokaż komentarz

    No i ch*j z autonomicznymi autami na najbliższe 10 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @LepiejWcaleNizPozno no niestety skoro podczas testów zabija się niewinnych ludzi to nie ma się co dziwić. Niech popracują nad tym zanim wypuszczą to na drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandyBobandy: @LepiejWcaleNizPozno: bzdura. Wystarczy, ze autonomiczne samochody będą powodować mniej wypadków niż ludzie. Dlaczego nie wycofano samochodzów w ogóle skoro w wypadkach ginie 2k+ osób rocznie?

      Jeśli przez samochody autonomiczne bedzie ginać 500 osób rocznie, to prowadzenie samochodu przez człowieka będzie zakazane :)

    •  

      pokaż komentarz

      niewinnych ludzi
      a jak winnych ludzi zobaczy samochód to włącza się trym carmagedon (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      @RandyBobandy:

    •  

      pokaż komentarz

      @RandyBobandy: a skąd wiesz kto zawinił w tym przypadku?

    •  

      pokaż komentarz

      @LepiejWcaleNizPozno: Miejmy nadzieję, że ludzie nie będą kierować się debilnymi emocjami, tylko będą umieli racjonalnie spojrzeć na sytuacje i nie dojdzie do żadnego spowolnienia wprowadzania autonomicznych aut na rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k: XD już to widze, sciągają wszystkie szroty z komisów, ulic i podwórek bo zakazane.

    •  

      pokaż komentarz

      XD już to widze, sciągają wszystkie szroty z komisów, ulic i podwórek bo zakazane.

      @Nerlo: Już to widzę, jak ściągają azbest ze wszystkich dachów bo zakazany.

      Już widze, jak zabraniają wjeżdżać samochodom do centrów miast bo ekologia

      Już widze, jak będą rozkopywać pół miasta, żeby scieżki dla rowerów robić

      Mam kontynuować?

    •  

      pokaż komentarz

      no niestety skoro podczas testów zabija się niewinnych ludzi to nie ma się co dziwić. Niech popracują nad tym zanim wypuszczą to na drogi.

      @RandyBobandy: Przypuszczam, że do tej pory więcej było ocalonych niż zabitych.
      Nowotworzonym robotom dać L-kę na dach i instruktora.
      Liczyć współczynnik ofiar/km i jeżeli spadnie poniżej ludzkiego, to wypuścić roboty na drogi. Tyle.

      podczas testów zabija się niewinnych ludzi

      Nie wiem, nie widziałem, ale przypuszczalnie osoba była winna.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandyBobandy: Ale stary chrzanisz. Rozumiem że jak ktoś wyskoczy metr przed autem autonomicznym zza budynku i zginie to będzie to koniec aut autonomicznych. Podpowiem, takie wypadki będą się zdarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k: W sumie możesz (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Jeśli uda się zrobić w pełni autonomiczny samochód, gdzie jedynymi wypadkami będą takie, które były skutkiem błędu innych pojazdów/ pieszych uczestniczących w ruchu to spopularyzowanie się tych rozwiązań samo będzie eliminować samochody konwencjonalne. I ewentualny zakaz będzie poprostu skutkiem tego, że samochody jako takie będą jedynie kolekcjonerkie i będą jeździć tylko po torach.
      Myślę, że w przypadku aut autonomicznych, jeśli będą one rozwijać się w tym samym tempie, to będą one w ciągu~30-40 lat na drogach na tyle popularne, że ewentualne zmiany w prawie pojawią się same, a co za tym idzie może nawet brak prawa jazdy, w końcu to nie ty prowadzisz samochód, skoro siedzisz na fotelu pasażera ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @LepiejWcaleNizPozno: Zbyt wcześnie. Trzeba studium przypadków idącym w miliony. Wystarczy spojrzeć jak długo programowano gracza szachowego, gdzie przecież liczba kombinacji jest zdecydowanie bardziej przewidywalna niż nietypowe sytuacje na drodze. Najbliżej do tego jest Elon Musk bo ma stały dopływ nowych danych dzięki Teslom a inne firmy są daleko w polu jeśli chodzi o zbieranie danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k:

      Wystarczy, ze autonomiczne samochody będą powodować mniej wypadków niż ludzie.

      O tym trudno się przekonać, gdy rozkłady statystyczne są różnych typów, a tak może być w tym przypadku.

      W przypadku autonomicznych pojazdów jest na przykład możliwość, że milion pojazdów pomyli się naraz w ten sam sposób, w wyniku błędu w oprogramowaniu lub umyślego działania.

    •  

      pokaż komentarz

      No i ch*j z autonomicznymi autami na najbliższe 10 lat

      @LepiejWcaleNizPozno: Nie. Zabijanie ludzie samochodami prowadzonym przez ludzi nie wywołuje takich emocji, więc dlaczego tu miałyby być?
      ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli uda się zrobić w pełni autonomiczny samochód

      @Nerlo: Wystarczy, że producent przyjmie wszelką odpowiedzialność za skutki...

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku autonomicznych pojazdów jest na przykład możliwość, że milion pojazdów pomyli się naraz w ten sam sposób, w wyniku błędu w oprogramowaniu lub umyślego działania.

      @anadyomenel: ten milion pojazdów musiałby w danej chwili znaleźć się jednocześnie w niebezpiecznej sytuacji więc pomijając totalnie umyślny atak typu "każ wszystkim samochodom zjechać na czołówkę" raczej nic takiego się nie zdarzy. A tego typu umyślne działanie jest skrajnie mało prawdopodobne (przynajmniej dopóty jakiś genialny producent nie wpadnie na pomysł że auta nie będą "same jeździć" lecz będą zdalnie sterowane w czasie rzeczywistym przez jakiś superkomputer w chmurze). Jak na razie nie ma raczej takiej opcji żeby wysłać znaczną aktualizację oprogramowania do miliona samochodów w taki sposób żeby nikt jej nie zauważył. Instalacja aktualizacji trwa, jest widoczna dla użytkownika i oczywiście nie może nastąpić w trakcie jazdy.

      Nie zapominajmy też że każdy wypadek autonomicznego auta będzie analizowany ze wszystkich stron przez regulatorów a wnioski z incydentu będą rozsyłane do wszystkich producentów i implementowane w ich sofcie. Oznacza to że z czasem ilość wypadków będzie tylko maleć.

    •  

      pokaż komentarz

      @sakfa:

      A tego typu umyślne działanie jest skrajnie mało prawdopodobne

      Mogliby to zrobić terroryści, albo zwykli przestępcy (ransomware?), którym coś poszło nie tak. Demonstrowano już zdalne ataki na nieautonomiczne, ale "inteligentne" samochody.

      Jak na razie nie ma raczej takiej opcji żeby wysłać znaczną aktualizację oprogramowania do miliona samochodów w taki sposób żeby nikt jej nie zauważył.
      Aktualizacja może być jak najbardziej oficjalna i widoczna, ale błąd nie musi ujawnić się od razu.

      wnioski z incydentu będą rozsyłane do wszystkich producentów i implementowane w ich sofcie.

      Tak, jak z oprogramowaniem kontrolującym emisję spalin. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k: Wy już nie potraficie myśleć normalnie, tylko nakazami i zakazami?
      Autonomiczne samochody powodują więcej wypadków - zakazać autonomicznych samochodów.
      Kierowcy powodują więcej wypadków niż autonomiczne pojazdy - zakazać tradycyjnych samochodów.
      Nie chcę, żeby bezpieczeństwo było zawsze na pierwszym miejscu, bo później wychodzą takie kwiatki.
      Jak ktoś kiedyś zakaże którychś z tych samochodów, to i tak zrobi to dla producentów, którzy chcą wyeliminować konkurencję z rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chcę, żeby bezpieczeństwo było zawsze na pierwszym miejscu, bo później wychodzą takie kwiatki.

      @Vanni: no nie, niech ludzie giną na potęgę przez debilizm kierowców. Po co zakazywać zabijania i gwałtów? PRzecież bezpieczeństwo to nie priorytet (biedny maslow się mylił ) :<

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chcę, żeby bezpieczeństwo było zawsze na pierwszym miejscu, bo później wychodzą takie kwiatki.

      @Vanni: jeszcze powiedz że jesteś z tych co nie zapinaliby pasów gdyby mogli a przy czołówce wp!@?$?@aliby sie przez szybe do drugiego samochodu albo siedzac z tyłu w pregosłup kierowcy. Gardzę takimi

    •  

      pokaż komentarz

      Aktualizacja może być jak najbardziej oficjalna i widoczna, ale błąd nie musi ujawnić się od razu.

      @anadyomenel: to wtedy zostanie nadpisany kolejną aktualizacją którą wyśle producent. No chyba że atak będzie jakoś nieprawdopodobnie dobrze i dokładnie przygotowany, coś w stylu operacji jak Stuxnet w irańskich wirówkach. Ale do tego nie potrzeba wcale autonomicznych aut, jakikolwiek pojazd mający zdolności drive-by-wire (czyli w dzisiejszych czasach niemal każdy, bo każdy producent ma w gamie tempomat oraz asystent trzymania pasa ruchu ergo potrafi sterować elektronicznie gazem oraz skręcać koła) byłby podatny na tego typu atak. Nie twierdzę oczywiście że zagrożenie nie istnieje - w końcu ilość potencjalnych szkód jest ogromna ale atak jest tak ekstremalnie trudny do przeprowadzenia że nie wiem czy nie byłoby już "taniej" zdetonować brudną bombę na Manhattanie :)

      Tak, jak z oprogramowaniem kontrolującym emisję spalin. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No tu zobaczymy, ale raczej bym to porównywał z awioniką w samolotach - wątpię żeby jakiś producent pozwolił sobie chociażby na cień podejrzenia że olał wnioski z przeszłych katastrof, raczej wszyscy (przynajmniej pozornie) będą starali się je implementować i dodawać do pakietu testów czy symulatorów. W końcu po wypadku każdy autonomiczny samochód będzie prześwietlany z góry na dół więc nie ukryje się jakichś oczywistych zaniedbań. Ze spalinami to była trochę inna sprawa jednak, gdyby nie jakieś wścibskie dzieciaki z The International Council on Clean Transportation to w sumie nikt by tego nie testował bo każdy inny ma te spaliny gdzieś :)

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k: Nie ma to jak porównać nieumyślne wypadki do zabijania i gwałtów. Szczerze, to bez względu na to, czy system w takim wypadku zawinił, to panika przed autonomicznymi pojazdami jest wskazana, bo choć niestety może hamować rozwój technologii, to na szczęście chroni konserwatywnych kierowców przed takimi zapędami, jak twoje.
      Ludzie nie giną na potęgę. Moim zdaniem liczba ofiar wypadków drogowych jest obecnie bardzo niska, jak wiadomo, dwukrotnie niższa od liczby udanych samobójstw. I tak, wolność>bezpieczeństwo. Na szczęście na rynku są producenci samochodów (jednego z ich modeli używam na codzień), którzy już zapowiadają, że samochodami autonomicznymi nie są w ogóle zainteresowani, zatem nie umrą one śmiercią naturalną.
      Nie wiem, skąd wzięły ci się tutaj pasy, może jeszcze zacznij coś o szczepionkach. Prawo nie ma żadnego wpływu na to, czy zapinam pasy i jest to wyłącznie moja sprawa. Jeśli ktoś wsiada do mojego samochodu, to ja decyduję o tym, czy musi je zapinać. Jeśli nie przeszkadza mi, że może na mnie wlecieć, to nikt inny nie powinien mieć nic do powiedzenia. A jeżeli pasażerów wylatujących z samochodów uważasz za realny problem, to może powinieneś zająć się innymi - równie śmiesznie brzmiącymi, a groźniejszymi, jak np. tynk odrywający się od ścian budynków albo lód ze skrzydeł samolotów, który nie zdążył stopnieć.
      Tylko jak za bardzo się tym przejmiesz, to możesz zacząć bać się wyjść z piwnicy, zapominając, że i tak umrzemy na zawał albo raka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: czyli jak zamiast 2500 mogłoby ginąć 25, to j@#%ć te ponad 2400 ludzi rocznie, ważnie zeby ludzie mogli jexdzić jak zjeby.

      orównać nieumyślne wypadki do zabijania

      https://youtu.be/hoj7U-VJS7o?t=419

      Dla mnie koleś który wyprzeda na trzeciego na podwójnej ciągłej powinien iść siedzieć za usiłowanie zabójstwa. Ale Dla Ciebie to pewnie nieumyślny wypadek ;) skąd mógł wiedziec, ze jadąc 90 na czołówkę i łamiąc 3 przepisy moze kogoś zabić? xDDDD

      Wysoki sondzie, no wiem ze nie można wbijać noża w ludzi, ale nie spodziewałem sie że kolega od tego umrze XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Moim zdaniem liczba ofiar wypadków drogowych jest obecnie bardzo niska, jak wiadomo, dwukrotnie niższa od liczby udanych samobójstw.

      @Vanni: XDDDDDDDD

      i jest to wyłącznie moja sprawa.

      @Vanni: i tego kogo połamiesz jak wlecisz mu przez przednią szybę do samochodu

      I tak, wolność>bezpieczeństwo.

      @Vanni: Wolność kończy sie tam, gdzie zagraża bezpieczeństwu innych. Państwo ogranicza moją wolność, bo nie pozwala mi strzelać z mojego karabinu w parku. No jacyś ludzie czasem tam giną, ale przecież to moim zdaniem mało, a zabiera sie mozliwość strzelania ludziom takim jak ja, którzy zawsze trafiają w drzewo i nikomu sie krzywda nie dzieje xDDDDDDDDDDDDD

      to panika przed autonomicznymi pojazdami jest wskazana

      @Vanni: panika jest wskazana bo????????

      mam nadzieje że trollujesz, a nie jesteś upośledzony poznawczo

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: https://youtu.be/kVl-6-A9ZO4?t=518

      pan stąd powiniemn być wdzięczny, zę konserwatywny kierowca przykimnął, i mógł się z pełną wolnością rozj%@!ć na bandzie XD

    •  

      pokaż komentarz

      @d__k: > Dla mnie koleś który wyprzeda na trzeciego na podwójnej ciągłej powinien iść siedzieć za usiłowanie zabójstwa. Ale Dla Ciebie to pewnie nieumyślny wypadek

      Oczywiście, że jest to zdarzenie nieumyślne. Chyba, że wsiada do samochodu z myślą, żeby kogoś zabić. I nie powinien iść siedzieć za usiłowanie zabójstwa, tylko dostać mandat. Ty nawet nie wiesz, czym jest zabójstwo. Dla ciebie to w ogóle wszyscy powinni jeździć pociągami i tramwajami, bo przecież bezpieczeństwo jest najważniejsze. Dziwne, że zamiast "kierowca" nie piszesz "blachosmrodziarz", wtedy przynajmniej wiedziałbym, z kim mam do czynienia. XD Przypominam, że samochody zostały wymyślone dla szybkiego, a nie bezpiecznego przemieszczania się.

      Wolność kończy sie tam, gdzie zagraża bezpieczeństwu innych.

      Alexis de Tocqueville. Wiesz, że dla niego najwyższą wartość stanowiła wolność jednostki? Nie pierwszy raz już piszę to na tym portalu - jak zabawne jest to, że ludzie używający tego pięknego cytatu zupełnie go nie rozumieją. Nie możesz przypuszczać, że ktoś kto wsiada w samochód chce kogoś zabić. Prowadzenie samochodu samo w sobie nie jest złe. Więcej, to już może być dla ciebie szokujące, ale łamanie wielu przepisów również nie jest złe. Nie wyobrażam sobie, żeby wszyscy kierowcy ciężarówek jeździli 70 km/h w terenie niezabudowanym i 50 km/h w terenie zabudowanym, niezależnie od znaków podnoszących prędkość. Dzięki temu, że łamią te głupie zasady jazda jest o wiele szybsza i bezpieczniejsza.
      Nie wiem, po co w ogóle odpisuję komuś, kto porównuje jazdę samochodem do dźgania kogoś nożem, zabijania, zgwałceń albo strzelania w parku. Gdyby współczynnik wypadków przy takim strzelaniu był tak niski, jak przy jeździe samochodem, nieważne czy chodzi o wolną jazdę zgodnie z przepisami, czy dynamiczną, to nie miałbym nic przeciwko. Wiązanie liczby 2400 z ludźmi, którzy "jeżdżą jak zjeby"? Raz spotkałem tu takiego, który twierdził, że gdyby wszyscy jeździli zgodnie z przepisami, to nie byłoby w ogóle wypadków, a poza tym każdy kierowca to potencjalny morderca. Może to ty?
      Co to jest 2400 osób rocznie w porównaniu z milionami, które codziennie wsiadają do samochodu?

      panika jest wskazana bo????????

      Już pisałem. Bo chroni miłośników tradycyjnych samochodów przed podludźmi, którzy chcą im je odebrać.

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba, że wsiada do samochodu z myślą, żeby kogoś zabić.

      @Vanni: Przypomnijmy - koleś wyprzedza pod górkę na zakręcie przez ciągłą i na trzeciego. Co mogło pójść nie tak? może za wolno jechał? Trzeba dosłownie nie mieć wyobraźni, żeby nie pomyśleć, że może się doprowadzić do wypadku. Chyba, ze dla Ciebie taka jazda jest ok

      Prowadzenie samochodu samo w sobie nie jest złe

      @Vanni: Nikt nie powiedział, że jest złe. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej na zakręcie to trochę definicja proszenia się o czołówkę. Jaki argument? "nie wiedziałem, ze ktoś mógł tam jechać?"

      Dzięki temu, że łamią te głupie zasady jazda jest o wiele szybsza i bezpieczniejsza.

      https://youtu.be/cZZ88ALW4gU?t=21

      Niby złamał zasady, ale pewnie za wolno jechał.

      Wiązanie liczby 2400 z ludźmi, którzy "jeżdżą jak zjeby"?

      Wyprzedzanie na trzeciego, na górce, wcale nie przyczynia się do liczby śmierci na drodze. Pewnie jeszcze ją zmniejsza.

      jazdę zgodnie z przepisami, czy dynamiczną, t

      @Vanni: dynamiczna jazda nie wyklucza przekraczania przepisów. Chyba że dla Ciebie dynamiczna jazda to coś takiego

      https://youtu.be/xuax3hBEAtI?t=415

      Ale topewnie następny za wolno jechał. I panowie na prawym pasie przeszczęśliwi, ze ten pan ytak dynamicznie poobijał im kregosłupy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @martwy_kotek: W polskim systemie prawnym zabójstwo to przestępstwo umyślne. Nieważne, czy to, co ktoś odp?!!!?%a może wiązać się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem. Dopóki nie chce nikogo zabić, to nie ma mowy o umyślnym zabójstwie.
      Dynamiczna jazda może nie oznaczać łamania przepisów, jeśli mowa o terenie zabudowanym. W pozostałych przypadkach jazda zgodnie z przepisami to bycie zawalidrogą i nie widzę w tym nic złego, bo przepisy te są odpowiednie dla samochodów nieprzekraczających zaawansowania Poloneza Truck w takich sobie warunkach pogodowych.
      Ale ja wiem, że tu na wykopie, to wszyscy jeżdżą zgodnie z przepisami. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na szczęście na drogach was nie widać, bo to byłby dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: jestem przeczulony od kiedy znajoma ma złamany kręgosłup dzięki takiemu co dynamicznie wyprzedzal, co by drogi nie zawalać i żeby uniknąć czołówki z dostawczakiem, skorzystał ze swojej wolności do rozj$?$nia komuś życia i zepchnął ich samochód na drzewo. Tak się kończy jazda 90 i bycie zawalidrogą, jakiś pajac jadąc na pograniczu próby samobójczej może ci zniszczyć życie, i twoim zdaniem, to będzie wina tego co jechał przepisowo, bo był zawalidrogą.

      Pewnie zadziałał wolny rynek, a przepisy których używał tamten pan nie były skrojone pod forda focusa combi z 2010 i obecnośc drzew 3 metry od drogi. Winne drzewa ewidentnie, nie koleś który przy ograniczeniu 90 zap!!#?%!ał z 140 i wyprzedzając na zakręcie zepchnął inny samochód na drzewo.

      Dziewczyna ma rozj$?$ne życie, ale przynajmniej tamten nie był zawalidrogą, bo strach pomyśleć co by się wtedy stało.

    •  

      pokaż komentarz

      Na szczęście na drogach was nie widać, bo to byłby dramat.

      @Vanni: no widać, i jak na ekspresówce takiego dynamicznego weźmiesz lewym pasem to cie wyprzeczy i przy[p$?!$!#i po heblach, że musisz na pobocze uciekać. Polscy konserwatywni kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @martwy_kotek: Wszystko to, co napisałeś, sprowadza się do jednego: "ktoś, kto jeździ (według mojej definicji) dynamicznie jest drogowym chujem", co jest nieprawdą. Można nie respektować ograniczeń prędkości i nie powodować zagrożenia. Nie trzeba sięgać daleko po przykład - tak jeździ większość kierowców nie tylko w Polsce.