•  

    pokaż komentarz

    Jak mogli nie zauważyć kamerki? :D No ale czego można się spodziewać po baranach kradnących w 2018 roku smartfony :D

  •  

    pokaż komentarz

    Nie bez powodu nie sadza się pasażerów obok kierowcy, a przedział pasażerski oddziela przegrodą.
    Tak, nie u nas. Tam, gdzie taksówka to taksówka, a nie samochód z łapanki.

    Nie, nie atakuję taksówkarza.
    Stwierdzam fakt, że tam już to zrozumieli...
    :-)

    •  

      pokaż komentarz

      Tam, gdzie taksówka to taksówka

      @ConanLibrarian: To w Szwajcarii, Hongkongu czy Niemczech taksówki to nie taksówki?

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: A ja Ci powiem, że po 17 latach wykonywania taksówki nocą, głównie pod klubami, uważam, że szyba nie jest w ogóle potrzebna. Jeżeli chcą zaatakować to nie jest to żadna przeszkoda. Jedyną obroną taksówkarza i najskuteczniejszą zarazem jest unikanie podejrzanego towarzystwa. Inna kwestia, że taksówkarz nocą powinien być sportowo przygotowany do wykonywania zawodu.
      W tej sytuacji, wyszedłbym z auta pod byle pretekstem, z głupim tekstem typu, chyba mam kapcia, W momencie gdy drugi się przesiadał było od razu wiadomo, że będzie akcja, takie zachowanie jest ekstremalnie nietypowe, nigdy nie widziałem, żeby ktoś to robił, a przewiozłem ok 140 000 ludzi.
      Telefon, na bank, byłby schowany w kieszeni, wtedy zamiast duszenia, byłby sparing.

      Sam miałem kilka przypadków, gdzie odmawiałem kursu, następny w kolejce, już mniej czujny, ew bardziej pazerny, zaliczał awanturę. Przez pierwsze kilka lat, jeździłem nierozważnie, szamotaniny, bójki odbywały się regularnie, po jakimś czasie zacząłem unikać konfliktów i odmawiać kursów, problemy skończyły się natychmiast. Przez 12 lat praktycznie zero epizodów, pyskówek z pijakami oczy nie liczę, ale to jakby inna kategoria kontaktów z klientem.

    •  

      pokaż komentarz

      @lakfor: Tylko że sparing może się skończyć nożem w wątrobie. Ja wychodzę z założenia, że lepiej unikać starć fizycznych z nieznajomymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @lakfor: 140 000 ludzi? jesteś maszynistą intercity?

    •  

      pokaż komentarz

      @plaster Teoretycznie jeśli w ciągu godziny przewoził 4 osoby i tak przez 8h, 22 dni w każdym z 12 miesięcy, to w ciągu 17 lat może uzbierać się 140k osób. A pewnie jeździł częściej niż szacuję

    •  

      pokaż komentarz

      @lakfor Zrobisz AMA ? Jak obecnie zarobki na taxi ?

    •  

      pokaż komentarz

      @lakfor: "sportowe przygotowanie" czy "sparing" nic by nie dały. Taksówkarz z filmu powinien się cieszyć że żyje, kiedyś tego typu napadów na taksówkarzy było bardzo dużo, zdarzały się z bronią, nożem i kończyły się znacznie gorzej, telefon to pierdół a taksówkarz miał tu szczęście, a "przygotowanie sportowe" może nic nie dać.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja Ci powiem, że

      @lakfor: Ale oglądałeś film i wiesz, że nie ma znaczenia co przeżyłeś≤ gdyż film dowodzi słuszności zasady stosowanej w Stanach Zjednoczonych Ameryki.
      Pasażer ma siedzieć z tyłu, za szybą (przegrodą) i już.
      Proste i działa.

      Chyba, że chcesz swoją historię opowiedzieć zabitym taksówkarzom – jeśli ich przekonasz, to i ja przemyślę...
      :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @OnufryZagloba: Ze Szwajcarią byłbym ostrożny. To dziwny kraj. Z zasadami. Dobrymi...
      ;-)))

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow niech powie o tym jak mafia kontroluje rejony gdzie dane korpo taxi mają prawo stać

    •  

      pokaż komentarz

      @plaster: ok 700 pasażerów miesięcznie, przez tyle lat się uzbierało po prostu.

      @ConanLibrarian: Byłem w sytuacji zagrożenia prawdziwym napadem kilka razy.
      Raz było naprawdę blisko, do taksówki wsiadł gość z nawiniętą linką na rękę.
      Były to czasy, kiedy taksówkarze mieli wyłącznie łączność radiową, nie było lokalizacji. Jednak linka + podejrzane zachowanie, nietypowe zajęcie miejsc. Spowodowały, że wezwałem pomoc już na początku kursu. Po dojechaniu pod adres, na miejscu czekała już odsiecz. Szyba nic by nie dała, gdybym się nie zorientował, żadne zabezpieczenie przy zdecydowanym sprawcy nie zadziała.

      Uniknąłem też napadu odmawiając kursu, działa 100% i jest dużo lepsze niż każda szyba, a jeżeli ktoś jeździ z cyganami w nocy za Radzymin z obietnicą zapłaty na miejscu, to mu żadna szyba nie pomoże. Bo o takiej sytuacji była mowa, pazerny, który się na ten kurs zgodził, stracił wszystko łącznie z kołem zapasowym. Nieprawdopodobne ale prawdziwe.

      Szyba jest skuteczna jedynie przeciwko agresywnym pijanym sebastianom. A na nich uwierz działają też inne rzeczy. Przygotowanie sportowe, jest kluczowe, bo zdecydowana część ataków, ma miejsce poza samochodem, pod klubem, czy po kursie, kiedy pasażer po prostu wychodzi i mówi, że nie płaci. To takich przypadków są dziesiątki tysięcy, natomiast napadów rabunkowych na taksówkarzy w Polsce jest jak na lekarstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @daszek: Z doświadczenia powiem, że zaczepki z taksówkarzami szukają wyłącznie sebki po paru piwach, z reguły z pokaźnym zestawem kompleksów. Piwa dodają odwagi i sprawiają, ze zawsze, ale to zawsze przeceniają swoje możliwości. 97% takich "starć" kończyło się na popchnięciu gościa na trawę, lub zwykłym podstawieniem nogi. To nie są kilerzy z nożami. Uwierz, to podpici janusze, nikt więcej. To z reguły finał ich wieczoru, są już na finiszu alkoholowego maratonu. Zmęczenie naprawdę daje im się mocno we znaki. Akt agresji typu wymach, szarpnięcie i kilka bluzgów to maksimum możliwości.

      EDIT:

      Janusze napadu, już są złapani. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Uniknąłem też napadu odmawiając kursu,

      @lakfor: 1. przekonałeś już zabitych taksówkarzy? Bo bez tego nie posuniemy się dalej... ;-)
      2. > Uniknąłem też napadu odmawiając kursu

      O! Klient stał z tabliczką: „Uwaga, będę napadał!”?
      Wracamy do punkty pierwszego – najpierw przekonaj zabitych, potem łatwo już pójdzie ze mną.
      :-)

      pokaż spoiler Tak, to, że przeżyłeś, nie obala słuszności zasady oddzielania pasażerów od taksówkarza.

    •  

      pokaż komentarz

      Uniknąłem też napadu odmawiając kursu,

      @ConanLibrarian: Dokładnie, kierowca, który pojechał z kursem, którego ja odmówiłem, został napadnięty, co ci jeszcze tłumaczyć?
      Podejrzane typy, czterech cyganów, druga w nocy, kurs za Radzymin, dodatkowo odmowa opłaty z góry, upewniając się jeszcze podałem zaporową cenę na którą zgodzili się bez zastanowienia, trzeba być naprawdę idiotą, żeby pojechać.

      Kierowca z SuperTaxi, 70 lat, chudzina, jednak inaczej ocenił ryzyko. Kurs był ze stacji benzynowej, nawet miałem okazję z nim porozmawiać, ostrzegałem go, to się śmiał, eeee ilu to ja już takich miałem,
      Oczywiście, że go napadli, zabrali mu dosłownie wszystko, co było ruchome i miało jakąkolwiek wartość.

      Ile razy uniknąłem awantur z pijakami, odmawiając kursu?
      Nie sposób zliczyć. Skąd wiem? Jeżeli jeździ się w tej samej firmie, to nie sposób później nie słyszeć wołania kolegi o pomoc na radiu. Jedziesz potem do takiego pazeroty przez pół miasta, ratujesz mu dupę, jedyne co później możesz powiedzieć, "a nie mówiłem?" Czasami słyszałem, ja p$@!##%e, ale skąd wiedziałeś, co mam im powiedzieć, że było to widać jak na dłoni?

      Uwierz mi, naprawdę można wiele sytuacji przewidzieć i uniknąć. Zawsze można odmówić kursu, nawet z radia, nawet jak już klient jest w środku.

      Jest mnóstwo przesłanek, kurs na odludzia, ubiór, nerwowe zachowanie itd.

      Widzisz jedynie medialne przypadki, które stworzyły mit niebezpiecznego zawodu.
      Ja jeździłem 17 lat pod nocnymi klubami i wiem, że licząc to wg liczby kursów, to ryzyko bycia napadniętym będąc taksówkarzem, jest w zasadzie żadne. A to, które jest można swoim zachowaniem zdecydowanie zminimalizować.

      Przypadek zabójstwa, który wydarzył się w mojej firmie, zdarzył się poza samochodem, motywem była chęć zaboru samochodu, kierowca został zwabiony do domu mordercy.

      Usiłujesz przekonać mnie do idei montowania szyb,

      Wiesz dlaczego w Polsce nikt tego nie produkuje ?

      Bo nie ma na nie zapotrzebowania. Jakoś nikt nie ustawia się po to w kolejkach.
      To sami taksówkarze nie chcą takich szyb.

      Od czasu do czasu ktoś ginie, masz rację, zawsze o nich usłyszysz w mediach, my natomiast wykonujemy setki tysięcy kursów i jakoś nie widzimy fali napadów. Ot tak, po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie, kierowca, który pojechał z kursem, którego ja odmówiłem, został napadnięty, co ci jeszcze tłumaczyć?

      @lakfor: Mi niczego.
      Najpierw wytłumacz zabitym taksówkarzom.
      Napisałem to parę razy, a ty ciągle jak tabaka w rogu...

      Bo nie ma na nie zapotrzebowania.

      No i? Nadal to prawidłowe rozwiązanie.
      Z tym, że znowu nie potrafisz ogarnąć, że taksówkarz w Polsce nie jeździ taksówką, tylko swoim samochodem.
      W odróżnieniu od prawidłowego rozwiązania.

      pokaż spoiler Odpisz, gdy uporasz się w tłumaczeniem zabitym. Potem ze mną pójdzie już łatwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tym, że znowu nie potrafisz ogarnąć, że taksówkarz w Polsce nie jeździ taksówką, tylko swoim samochodem.
      W odróżnieniu od prawidłowego rozwiązania.


      @ConanLibrarian: HAHA jesteś naprawdę niezły, 17 jeździłem swoim samochodem, a ty twierdzisz, że nie potrafię tego ogarnąć, jaki jest system, a raczej jaki był w PL. Jednocześnie sugerujesz, że prawidłowe rozwiązanie to co? Kupno drugiego auta do pracy, czy może jazda w cudzej flocie?

      Taksówkarzy już powoli przestaje być stać na utrzymanie jednego auta w przyzwoitym stanie, rzuć pomysł, że chcesz ich ratować montując szybę, za ile? Za 3-5 k? Dziś jeżdżą po 14h, powiedz im, że będą mieli oparcie w pionie przez ten cały czas.

      Prawidłowe, dla kogo? Może dla googli w NY. W Polsce to naprawdę nie jest potrzebne. Przez moje 17 lat było kilka zabójstw, wiesz ilu w tym czasie zginęło pań w sklepach? Podejrzewam, że tyle samo, widziałeś gdzieś w mięsnym szyby odgradzające od klienta. Po prostu nie rozumiesz skali zjawiska, optujesz za rozwiązaniem zjawiska, którego w Polsce nie ma.
      To mniej więcej jak przekonywa nie Hiszpanów do zimowych opon. Łapiesz?

      Taksówkarze jadą jak na razie ostro w dół, bez trzymanki, zapomnij o jakichkolwiek pomysłach poprawiających bezpieczeństwo. Nie mają co do gara włożyć. Nie wydadzą na to choćby głupich 100zł.
      Nigdzie nie napisałem, że to jest złe rozwiązanie, piszę, że niepotrzebne nikomu w PL a ty dalej swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Niech będzie jak w normalnych krajach , pierwszy kilometr 5 litrów paliwa, każdy następny 1 litr ( koszty-ceny) wtedy będzie auto tylko do przewozu. Tylko kto zapłaci wtedy za przejazdy, czytaj kto skorzysta z usługi

    •  

      pokaż komentarz

      Niech będzie jak w normalnych krajach , pierwszy kilometr 5 litrów paliwa

      @blabusna666: Cena kursu zabezpiecza przed napadem?
      Jak?

    •  

      pokaż komentarz

      HAHA jesteś naprawdę niezły

      @lakfor: Tak. Przekonałeś już zabitych?
      Nie?

      Dam ci czas...

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow: Zarobki na taxi są tak zajebiste, że trzy lata temu rzuciłem tę robotę i teraz jeżdżę ciężarówką po UK, więc ama już raczej nie ze mną, inna kwestia, że nie odczuwam takiej potrzeby. I tak już sporo czasu tracę na bezsensowne klikanie o taksówkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ConanLibrarian: Masz naprawdę problem z czytaniem ze zrozumieniem, napisałem ci wyraźnie, szyba to poprawne rozwiązanie, szkopuł w tym, że nikt nie jest nim zainteresowany, nikt nie odczuwa takiej potrzeby w Polsce, a nawet jeśli, to go najzwyklej nie stać, żeby Skodę Oktawię przerabiać w tym celu.

      Co jest w tym niezrozumiałego?
      Uczepiłeś się tych zabitych, im nic życia nie wróci. Napisałem ci że jedyny przypadek, o którym wiedziałem nieco więcej wydarzył się poza autem, w mieszkaniu sprawcy. Zwabili taksówkarza z Sawy na herbatę, kurs miał być za miasto, a niby mieli na coś tam zaczekać.

      Przyznałem ci rację, owszem, szyba może być skuteczna, głuchy jesteś jednak jak pień na argument, że w Polsce ze względu na niskie zagrożenie nikt z samych taksówkarzy nie jest takim rozwiązaniem zainteresowany. Osobiście przypominam sobie jednego delikwenta przez 17 lat, który wystąpił z takim rozwiązaniem. Owszem miał ochronę głowy, jednak ze względu na kiepskie możliwości techniczne montażu takiego cuda w Polonezie, boki fotela nadal były nieosłonięte i spokojnie można było go nadal ugodzić nożem. Ogólnie budził raczej uśmiechy niż faktyczne zainteresowanie kolegów. Jakoś nikt nie poszedł jego śladem.

      A ty nadal swoje, jak Jasio na karuzeli. Prędzej przekonasz Hiszpanów do opon zimowych niż polskich taksiarzy do szyb ochronnych.

  •  
    M......r

    +115

    pokaż komentarz

    Widać, że jakieś sebki, pewnie mieli już kontakt z prawem i za niedługo znajdą się w więzieniu ;)

  •  
    B...y

    +83

    pokaż komentarz

    Typowe Sebixy, drobne cwaniaczki na strzała... Mam nadzieję, że szybko zostaną złapani. I TA RÓŻOWA CZAPKA ^^

  •  

    pokaż komentarz

    Ale pięknie za to Sebki beknął :) Stawiam dyszkę, ze zgłoszą się sami w ciągu 5 dni jak mordki pojawią się wszędzie :)